Klasyczna Trylogia

P&O 398: Czemu generator tarcz na Endorze był tak słabo broniony?



Dziś krótkie pytanie o „Powrót Jedi”.

P: Dlaczego generator tarcz na Endorze był tak słabo broniony? Z pewnością po zniszczeniu pierwszej Gwiazdy Śmierci Imperium postawiłoby pełną flotę na straży?



O: Są dwie odpowiedzi na to pytanie. Po pierwsze, na powierzchni nie nazwałbym AT-AT nieadekwatną ochroną. Co prawda nie widzimy ich w bitwie, ale stał noc przed bitwą, kiedy Luke Skywalker odlatywał z platformy lądowniczej. W kosmosie zaś mamy „Egzekutora”, który mógł zająć się flotą Rebelii prawie samodzielnie. Był też drugi niszczyciel imperialny (nie „Egzekutor”), który pomógł dostarczyć prom Vadera na pokład drugiej Gwiazdy Śmierci, więc on gdzieś też powinien tam się czaić.

Prawdziwy powód jednak jest taki, że Palpatine to zaplanował. Przypominamy, że to on wskazał Rebeliantom lokalizację generatora tarcz. Wiedział też o „żałosnej, małej bandzie” Rebeliantów na powierzchni. Zrobił to wszystko by zwabić flotę Rebeliantów w jedno miejsce i zgnieść ją jednym, szybkim uderzeniem. To czego Palpatine nie wziął pod uwagę to waleczność Ewoków, oraz zdrada Vadera.



Tagi: Epizod VI: Powrót Jedi (481) Zapytaj Radę Jedi (Pytania i Odpowiedzi) (483)

Komentarze (12)

Ach te Ewoki skradły całą akcję

@SW-Yogurt: bo to po prostu jest dobra Bloodline, ale w sumie zrzynka, bo przecież wiemy ze jak jedna podnosi most zwodzony ruchem brwi, to potomkini będzie sobie ot tak skakać między światami.

A co do meritum, to generator był dobrze broniony, tylko dowodca obrony okazał się idiotą. No cóż, bywa.

Kiedyś to mieli wyzwania. Dziś wnuczka Palpora wciągnęłaby ten cały generator nosem. Z DSII i dziadkiem na dokładkę. I nawet by nie smarknęła.

Bo Powrót Jedi to słaby film, Impek też niezbyt bysty ;)

Ale macie fobie.

Przecież wszystko jest powiedziane przez Imperatora w filmie. Czy te pytania zadają skończeni idioci?

Disney to by powiedział byś przeczytał 5 komiksów i 8 książek by się dowiedzieć dlaczego tak.

Pewnie nakręcili dwie różne wersje, i przez przypadek zmontowali jako jedną sekwencję. Po czym jak się zorientowali, to stwierdzili, że w sumie dobrze wyszło, a widz oglądając i tak się nie kapnie :P

A jak to się stało że podłożyli ładunki w bunkrze, a generator eksplodował gdzieś daleko na horyzoncie, tak na oko 20 kilometrów dalej?

Ach te rozważania!

Hehe, Disney dzisiaj by powiedział, że to było zaplanowane. Znaczy Imperator nawet własną śmierć zaplanował, co by szybcikiem przenieść się na Etanol. Taka tęga głowa ;)

Bo tak było w scenariuszu?

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Klasyczna Trylogia"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.