Mroczne widmo

Liam Neeson jest dumny z „Mrocznego widma”

Starsi fani z pewnością pamiętają, że Ewan McGregor nie był do końca zadowolony z prequeli, o czym zdarzało mu się wspomnieć wielokrotnie, zwłaszcza tuż po ich zakończeniu. Im bliżej mu jednak do powrotu do roli Obi-Wana tym bardziej zaczynają mu się podobać. W ciekawy sposób opowiedział o tym w wywiadzie dla magazynu Empire.



Przyznał, że prequele nie były bardzo lubiane w momencie, gdy wychodziły, zwłaszcza, że pokolenie Ewana bardzo kochało oryginalne filmy. McGregor jest zdania, że ludzie z jego pokolenia oczekiwali właśnie bardzo podobnego przeżywania nowych filmów, uczucia które im towarzyszyło, gdy byli dziećmi. George Lucas jednak obrał inną drogę. Miał pomysł, który wówczas wydawał się kontrowersyjny. Ale teraz Ewan McGregor dobrze widzi, że te filmy znaczyły bardzo wiele dla dzieci w okresie, w którym powstały. Oni je naprawdę lubili i co więcej te filmy znaczyły dla nich więcej niż oryginalne. Gdy Ewan spotkał się z taką opinią w pierwszym momencie zastanawiał się, czy ktoś nie żartuje sobie z niego.

Ewan zauważa także, że tamte trzy filmy powstały u zarania kina cyfrowego. Co wiązało się z wieloma problemami. Kamera musiała być bardziej statyczna, bo miała przypięte mnóstwo kabli. No i jeszcze dochodziły te zielone i niebieskie ekrany. McGregorowi bardzo się podoba rozwój technologii (w szczególności StageCraft, o którym pisaliśmy tutaj), którą wykorzystają przy serialu o Kenobim, ale o tym już wspominał wcześniej.

Kilka dni później Liam Neeson udzielał wywiadu Andy’emu Cohenowi. Wśród pytań było kilka o jego wcześniejsze dokonania i nie zabrakło wspomnienia „Mrocznego widma”. Neeson odpowiedział o nich bardzo krótko. „Wiem, że wielu fanów i krytyków go nie lubi. Ale ja jestem z niego dumy”.

O „Mrocznym widmie” wypowiedziała się też niedawno Keira Knightley. W rozmowie z ComingSoon.Net była zdziwiona, że to nie ona zagrała Padme. Dopiero w trakcie dyskusji przypomniała sobie, iż grała Sabe. Aktorka przyznała, iż gdy kręciła Epizod I miała 12 lat, obejrzała go rok później i nigdy więcej do niego nie wracała. Ma nadzieję, że Sabe jakoś tam sobie ułożyła życie. Zapytana o możliwość powrotu do „Gwiezdnych Wojen” w związku z masą domniemanych seriali, odparła, że nie widzi tego. Trudno bowiem wracać do postaci, której imienia się nawet nie pamięta. No i nie było żadnych dyskusji w tym temacie.



Tagi: Epizod I: Mroczne widmo (583) Ewan McGregor (436) George Lucas (1055) Keira Knightley (232) Liam Neeson (214)

Komentarze (26)

@Finster
Ale zauważyłeś że porównanie w pierwszej kolejności szło po linii TPM/TFA?
Jednym wrażenie z pierwszego filmu z trylogii wystarczyło na ocenę jej całości, inni mają stosunek zróżnicowany, incl. myself.

@Baetoszcze - nie, zupełnie inaczej. TPM było rozczarowaniem, AotC dawał szansę że może jednak będzie dobrze, RotS pokazał że warto było trzymać kciuki. Po TROS-ce naprawdę ma się zupełnie inne uczucia.

Teraz ma to jeszcze większą zasadność, bo garnitury wymazały poprzedni kanon i zrobiły z niego Legendy :P

A jaka by tu była logika? :P ale byli tacy, którzy nie uwzględniali ich w "swoim kanonie" :D

Czyli niezadowoleni prequelami postulowali m.in żeby odsprzedać prawa SW Lucasa samemu Lucasowi? :P
Narracja bartoszcze dziurawa jak TLJ :D

Tu na Bastionie dość często można zauważyć zachowania wskazujące na brak tej świadomości, a jak starsi przypominają - to niedowierzanie i "na pewno było inaczej" :)

Nie no, myśle, ze ta świadomość istnieje. Widzę to obserwując rożne grupy na fb ze Star Wars, reddita i yt

Ależ to jest proste. Sequele są korpo-fanfikami oderwanymi od idei SW. Nieścisłości i grono niezadowolonych tworzą się same naturalną koleją rzeczy :) Oczywiście wiadomo, że Twitter i Rajanici będą to tuszować i aplikować własną narrację.

I tak za 10 lat będziemy patrzeć na E7-9. :)

Co do Ewana jeszcze:
https://star-wars.pl/News/9007,A_jednak_nie_zaluje_McGregor_o_SW.html

Jaki miły news z rana. Na dobry dzień :D

@Rodianin
Nie będę się kłócić o dokładne proporcje niezadowolonych.

Point is: niezadowolenie TFA/sequelami to dokładnie takie samo zjawisko jak niezadowolenie TPM/prequelami kilkanaście lat wcześniej - tylko nikt z młodzieży tego nie pamięta/nie miał świadomości tego :)

@bartoszcze nie tylko prequelowcy, lecz także oryginałowcy!! Pomijanie tego wydaje mi trochę bezsensu. Ew. wzbudzeniem podziału PT vs ST, gdy istnieje jeszcze OT.

@Elendil
Trochę tego jest :)
https://www.youtube.com/watch?v=RNEQ3y1qPAM

@Rodianin
Was it any different when prequelowcy narzekali że sequele są inne? :D

"Im bliżej mu jednak do powrotu do roli Obi-Wana tym bardziej zaczynają mu się podobać." - na pewno nie ma to kompletnie nic wspólnego z kontraktami i PR-em :>

Lian akurat nie ma sobie za wiele do zarzucenia :)

Przyznał, że prequele nie były bardzo lubiane w momencie, gdy wychodziły
Orginałowcom nie pasowało, że prequele są inne od oryginałów. :D

Keira Knightley nie kojarzy swojej roli, a widzowie nie kojarzą w tym filmie Kiery :P Ja do dziś nie wiem, w którym momencie się pojawia.

Mnie ciekawi, na jaki/jakie motory teraz Ewan zbiera, skoro mu się zmienia zdanie :D

To ta statystka z czasem białą twarzą :%#^&

Brawo p. Liam. ~:)
P. Ewan zaczyna dorastać, młodziak jeden. ~:)
P. Keiry nie kojarzę. ~;P

Keira się skarżyła, że fiku miku na głowie uciskało jej krążenie krwi w mózgu, to pewnie dlatego :P

#hihihi
Przyznał, że prequele nie były bardzo lubiane w momencie, gdy wychodziły
ALEJAKTO !!!!1!11!

A osobna sprawa, że z perspektywy czasu Mroczne Widmo to najlepsze SW jakie Lucas stworzył po 1980.

Z całej tej trójki, to Keira Knightley ma jaja :D

Prawdziwe Gwiezdne wojny per George Lucas są zawsze powodem do dumy :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Mroczne widmo"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.