Aplikacje mobilne

„Knights of the Old Republic II: The Sith Lords” zmierza na telefony

starwars.com

Pierwsza gra wyprodukowana przez Obsidian Entertainment i zarazem sequel słynnego „Knights of the Old Republic”, „Knights of the Old Republic II: The Sith Lords” zachwyciło w równej mierze graczy, co fanów Star Wars. Tytuł zadebiutował w 2005 roku na komputerach z systemem Windows i konsolach Xbox, a w przyszły piątek będzie mieć premierę na Apple App Store oraz Google Play Store.


Za konwersję gry odpowiada Aspyr – ta sama firma, która m.in. stworzyła port „Knights of the Old Republic” na telefony oraz przygotowała wersje konsolowe gier z serii „Jedi Knight”. Interfejs uległ zmianom na potrzeby ekranów dotykowych, ale rozgrywka i fabuła są takie same, jak w oryginale. Pre-order w sklepie Apple kosztuje 69,99 zł, również Google uruchomił rejestrację wstępną. Jeśli jednak wolicie grać na komputerach z Windowsem, MacOS lub Linuxem, „Knights of the Old Republic II” możecie zakupić również na Steamie za 35,99 zł i GOG-u za 36,89 zł.



Tagi: Apple (8) Knights of the Old Republic II (80) Steam (14) Xbox (9)

Komentarze (12)

Perhaps you were expecting some surprise, for me to reveal a secret that had eluded you, something that would change your perspective of events, shatter you to your core. There is no great revelation, no great secret. There is "only" KOTOR2.

W końcu będzie można mieć dwie najlepsze gry sw zawsze pod ręką.

W jedynkę grałem w wersji spolszczonej, bo też się dało zainstalować ;)

Też tak na to patrzę. Ale, skoro jest takie zapotrzebowanie, to czemu i nie ? Na jedynkę nawet i mody porobili :D

Nie zrozumiem idei grania w dużego eRPeGa na mobilce.

Przepraszał tylko jedną babkę, z którą był podobną w związku i coś im rozstanie nie pykło (only 2 people know what happened), no ale co do reszty to niestety grubymi nićmi szyte

https://youtu.be/TV_xrEU5o2g

Nie wiem, nie śledziłem Kotaku :D
W pewnym momencie tych babek zaroiło się tyle, że gubiłem wątki kto kogo i gdzie złapał. Faktem jest, że studia z którymi współpracował, odcięły się od niego. Avellone na swoich tłitach kajał się i przepraszał co niektóre babki, wydaje się, że z niektórymi był nawet w ekhm, stosunkach koleżeńskich od lat. A przynajmniej sposób w jaki się zwracał do niektórych, takie wrażenie sprawiał.
Jeśli nic nie było, znaczy, żadna ze stron nie wniosła oskarżenia, to może i bitka medialna z tego była ?
Nie wiem, nie oceniam, bo nie wiem. Pytam tylko :D

Nie było żadnego wyroku. To zwykła bitka z twittera, i jak się okazało, spora manipulacja ze strony oskarżającej. Tylko z serwisów takich jak Kotaku się tego nie dowiecie :p

A to był już ten proces w ogóle ? ...

Avellone już po wyroku?

#RedeemChrisAvellone

Skoro rozgrywka taka sama, jak w oryginale, to znaczy, że bez tslrcm nie ma co sobie głowy zawracać.
A poza tym, "dwójeczka" była super, z innego punktu widzenia opowieść ")

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Aplikacje mobilne"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.