TWÓJ KOKPIT
0

Książki

„The Heart of the Jedi”, książka z „EU” popularniejsza niż „Wysoka Republika”?

2021-05-15 09:58:55

Do bardzo interesującej i w pewien sposób niezwykłej sytuacji doszło niedawno na Amazonie, za sprawą powieści „The Heart of the Jedi” Kennetha C. Flinta. Nie jest to powieść będąca elementem nowego kanonu, nie jest to też fanfic, najbliżej jej do dawnego Expanded Universe.

Czym jest „The Heart of the Jedi”


Szczegółową historię tej pozycji opisywaliśmy tutaj. W skrócie: po sukcesie Dziedzica Imperium Timothy’ego Zahna Lucasfilm zabrał się za szukanie kolejnych autorów. Wśród nich był właśnie Kenneth C. Flint. Swoją powieść „The Heart of the Jedi” ukończył w 1992, ale nie została wydana. Utknęła w procesie wydawniczym, później zaś okazało się, że jest niespójna z innymi już wydanymi pozycjami. Więc ją skasowano.

The Heart of Jedi - Kenneth C. Flint


Ale słuch o niej nie zaginął. Czasem pojawiała się jako ciekawostka, dopiero w 2015 została opublikowana w sieci – na stronie Star Wars Timeline. Znajduje się tam do dziś. Było to już po kasacji Expanded Universe więc nikomu nie przeszkadzało, to że wyciekła (za zgodą autora).

„The Heart of the Jedi” Flinta na Amazonie


I tu właśnie dochodzimy do kolejnego zwrotu akcji. Na początku tego roku książka pojawiła się na Amazonie wydana w miękkiej okładce (Trade Paperback). Została wydana własnym sumptem, bez zgody Lucasfilmu. Podobno mieli na tym nie zarabiać, cena miała zwrócić koszty. Niska sprzedaż, brak wiedzy o tym, sprawiło, że nikt się tym nie zainteresował. Do czasu. Reklama była punktowa, kto miał wiedzieć, ten wiedział i ludzie rzucili się na to w odpowiednim czasie. Dodatkowo obniżono cenę i tym samym 4 maja na Amazonie była dostępna nowość w promocji (co zwiększało jej autopromowanie na Amazonie). I tu zaczyna się prawdziwa jazda.


Top SF wg Amazona


Nowość w dobrej cenie, o której nikt nie słyszał zainteresowała ludzi. Ludzie zaczęli to kupować, a to wyłapały algorytmy Amazona, które promowały tytuł. W efekcie bardzo szybko stała się bestsellerem i wylądowała na 4 miejscu najlepiej sprzedających się pozycji w kategorii Science Fiction. Wyprzedzając tym samym choćby Thrawn Ascendancy: Greater Good Zahna czy Światło Jedi Charlesa Soule’a z cyku „Wielka Republika”. (W tym drugim przypadku pamiętajmy, że to już nie jest nowość w Stanach). Poniżej widać jak „The Heart of the Jedi” pięła się w słupkach bestsellerów.



Reakcja i stan obecny


Oczywiście to musiało spotkać się z reakcją Disneya i Lucasfilmu. Obecnie powieść została zdjęta z Amazonu, z powodu naruszenia praw autorskich. Zdjęto ją najpóźniej 9 maja. Sprzedała się prawdopodobnie gdzieś w granicach 4400 kopii w ciągu zaledwie kilku dni. Kosztowała jakieś 10 USD.

Cała akcję śledzono na The Expanded Universe.com i można tam przeczytać relacje właściwie dzień po dniu.
TAGI: Amazon (1) Charles Soule (126) Disney (451) Lucasfilm (653) Timothy Zahn (234) Wielka Republika (The High Republic/Project Luminous) (122)

KOMENTARZE (66)

  • bartoszcze2021-05-29 10:50:46

    Pytanie czy Najlepsza Tłumaczka ma czas ;)

  • SW-Yogurt2021-05-29 00:52:30

    Powiedzmy 500 za arkusz i 15 arkuszy, czyli 7.5kPLN. Hmmm, można ogłosić zbiórkę, a potem zgłosić się z ka$$ą do najlepszej tłumaczki. W zasadzie wykonalne... ~;)

  • OwenKRK2021-05-22 15:30:52

    @Yogurt
    Podobno za książkę Starwarsową kwota wacha się między 500,a 700 zł.

  • bartoszcze2021-05-22 11:37:48

    @Yogurt
    "Nieco większy rozstrzał pojawia się w momencie, gdy usługa wyceniana jest za przetłumaczenie całego arkusza wydawniczego, liczącego 40 tysięcy znaków ze spacjami. W takim przypadku podmioty realizujące zlecenia w taki sposób zazwyczaj żądają kwot sięgających od 600 do nawet 1000 złotych. Oczywiście różnice wynikają z rodzaju i gatunku pozycji, która ma zostać poddana translacji."
    https://tlumaczing.pl/cena-tlumaczenia-ksiazki-ile-kosztuje-taka-usluga/

    Książka to kilkanaście arkuszy. Kwoty brutto.

  • SW-Yogurt2021-05-22 01:22:58

    Pytanie bez odpowiedzi: Ile bierze tłumacz za przetłumaczenie książki?

  • johnny3212021-05-20 09:26:40

    Ja odkryłem parę miesiecy temu ze deepl (znalem go juz jakis czas temu) radzi sobie calkiem niezle z tlumaczeniem eng-pol (jedyne z czym sobie nie radzi to wylapanie czy dana wypowiedz mowi kobieta czy mezczyzna - tu trzeba sporo poprawiac). Jednak od tej chwili czytam angielskie ksiazki w ten sposob, kopiuje jedna strone, wrzucam do translatora, szybka korekta i przeklejenie do worda. A na koniec ksiazki przerobka do mobi, co by mozna bylo kiedys znowu przeczytac (i inni tez z tego skorzystaja). Oczywiscie efekt koncowy nie jest idealny, ale przetlumaczone frazy naprawde robia wrazenie i dla mnie efekt jest zadowalajacy.

  • Elendil2021-05-19 00:45:36

    Przyznam, że nigdy o tej książce nie słyszałem :P Fajnie byłoby ją przeczytać po polsku

  • vaderart2021-05-17 18:42:11

    Klikając w link z informacji można otworzyć całą tą książkę, a dzięki automatycznemu tłumaczowi w przeglądarce Chrome otrzymujemy tekst po polsku. Wiem że tłumaczenie jest delikatnie mówiąc kalekie, ale mimo to spokojnie da się to bez problemów ze zrozumieniem przeczytać. Poza tym na stronie znajduje się jeszcze mnóstwo innych perełek do pobrania i poczytania.

  • thx11382021-05-17 17:57:48

    OwenKRK@ - No niestety też tak sobie to wyobrażałem. Parę lat temu przeczytałem The Heart ... gdy jeszcze nie była poddana redakcji i nie zmieniono jej trochę aby pasowała do starego EU. Wydrukowałem sobie ten pdf i oprawiłem w ... obwolutę zrobioną na modłę wydań Amberu :) Gdyby trafiło się tłumaczenie to byłby prawdziwy polski amberowy bootleg ;)

  • OwenKRK2021-05-17 13:49:07

    @thx1138 Czym innym jest przetłumaczenie opowiadania [które ma około12-16 stron], a czym innym przetłumaczenie prawie 400-stronicowej powieści. Tłumaczyłem Ilezję, zajęło mi to bite dwa tygodnie po około 6-7h pracy dziennie. Oczywiście bardziej doświadczony tłumacz poradziłby sobie lepiej, ale to i tak byłaby praca na etat na jakieś półtora miesiąca. Oczywiście, można spróbować to rozbić i tłumaczyć rozdziałami, ale i tak, praca wymagana by doprowadzić to do końca byłaby tytaniczna. Cięzko mi sobie wyobrazić, żeby znalazło się grono ludzi gotowych poświęcić tyle czasu na tę pracę.

  • disclaimer2021-05-16 21:54:56

    No i Allen i Polański ;)

  • disclaimer2021-05-16 21:38:30

    Są jeszcze tacy ludzie jak Scorsese, Scott, Spielberg, a Richard Donner wraca kręcić kolejną Zabójczą Broń :)

  • rebelyell2021-05-16 20:35:35

    Tak, tak, Lucas po siedemdziesiątce wróci, by spędzić parę lat na pracy nad nowymi SW. Nierealne. Nie każdy to Clint Eastwood.

  • disclaimer2021-05-16 18:02:54

    Szanowni Państwo zapominają, że fanfiki w swojej naturze są... fanfikami, a SW to SW. To jest aż tak proste.

  • Melethron2021-05-16 17:51:28

    Nigdy w życiu! Niech Ci Allah wybaczy :P

  • bartoszcze2021-05-16 17:50:31

    Prequele to fajne filmy SW, ale daleko za sequelami! :)

  • Melethron2021-05-16 17:48:16

    Proszę mi nie szkalować prequeli!

  • bartoszcze2021-05-16 17:45:16

    A jak masz ochotę na megapaździerz to zapuszczasz prequele and I think it`s beautiful :)

  • vaderart2021-05-16 17:05:55

    No i super, bo kto twierdzi że nie :)

  • Melethron2021-05-16 17:03:02

    Nigdzie nie powiedziałem, że lubię trylogię sequeli. TLJ jest całkiem okej, ale na tym koniec. Mimo wszystko SW od Disneya nie kończy się tylko na trylogii sequeli i jest tam sporo rzeczy, które można lubić :P

  • vaderart2021-05-16 16:56:11

    Lubić można sobie absolutnie wszystko, na cokolwiek się ma ochotę w danej chwili. Masz ochotę na klasykę oglądasz OT, a masz ochotę na paździerz to zapuszczasz sobie trylogię disneja XD Jak pisałem, kwestia gustu i chwili :)

  • disclaimer2021-05-16 16:50:00

    po to skeszował miliardy mając rozgrzebane pomysły na nową trylogię (częściowo wykorzystane), żeby się wpychać z powrotem :) - bartoszcze

    "I thought I was going to have a little bit more to say about the next three because I`d already started them, but they decided they wanted to do something else" - George Lucas

    “George immediately got upset as they began to describe the plot and it dawned on him that we weren’t using one of the stories he submitted during the negotiations, [...] he thought that our buying the story treatments was a tacit promise that we’d follow them, and he was disappointed that his story was being discarded" - Bob Iger

    :)

  • disclaimer2021-05-16 16:42:36

    No z powodów takich, że se ludzie lubio i kupujo :D

  • Melethron2021-05-16 16:38:45

    @vaderart co jeśli ktoś lubi i jedno i drugie?

  • bartoszcze2021-05-16 16:36:15

    @vaderart
    Brawo za odwagę! xD

  • vaderart2021-05-16 16:34:36

    Podsumowując w sprawie Lucas czy Disney, pozostaje stwierdzenie: kwestia gustu...albo się go ma albo nie XD

  • Mossar2021-05-16 16:27:46

    @disclaimer Przed 2012/2013 może jeszcze karty były na stole jeśli chodzi o Lucasa. Ale teraz już nie widzę szans. Z wielu różnych powodów.

  • bartoszcze2021-05-16 16:24:52

    @Melethron
    Co poradzisz, niektórym się wydaje że Dżordż po to skeszował miliardy mając rozgrzebane pomysły na nową trylogię (częściowo wykorzystane), żeby się wpychać z powrotem :)

  • disclaimer2021-05-16 16:20:59

    Pomysły o powrocie Lucasa do SW <3

  • Melethron2021-05-16 16:17:19

    Pomysły o powrocie Lucasa do SW XD

  • disclaimer2021-05-16 16:14:58

    Zacznijmy od tego, że w 2012 George opracowywał treatment całej trylogii wraz z Michaelem Arndtem, którego potem wzięto do napisania VII, ale ten nie wyrobił się z deadlinem. Oczywiście teraz robienie sequeli od nowa nie ma żadnego sensu, niemniej najbardziej prominentne pomysły Lucasa wciąż leżą w szufladzie niewykorzystane. Cała ekipa mogłaby tu przysiąść jeszcze raz, i nie byłaby związana sytuacjami pokroju (jak opisywał Arndt): "It just felt like every time Luke came in and entered the movie, he just took it over. Suddenly you didn’t care about your main character anymore"

    Disneya natomiast średnio obchodzi co kto uważa o ich filmach, dopóki pieniążki się zgadzają.

  • vaderart2021-05-16 15:57:10

    XD

  • bartoszcze2021-05-16 15:48:22

    @vaderart
    Trylogia składa się z trzech filmów. Skoro używasz "trylogia" w liczbie pojedynczej, a nie mnogiej... :)

    PS nie musisz przyklaskiwać niczemu, ale 2/3 trylogii Disneya to lepsze SW niż druga trylogia Lucasa :)

  • Mossar2021-05-16 15:47:07

    @disclaimer Powaznie mówie, myslisz, że to by było w ogóle możliwe? Już przed sequelami odnosiło się wrażenie, że Lucas nie wróci do SW jako reżyser czy tam scenarzysta. Nie sądzę, żeby to tak działało, że jak zaczniemy nienawidzić masowo SW to Lucas wróci na białym koniu.

    Teraz, jak George widzi jak hejt spada na nowe SW, to tym bardziej nie będzie się podkładał pod ten hejt.

  • disclaimer2021-05-16 15:29:41

    Ale tu nie ma co odwracać kota ogonem i bawić się w dyplomatę. To właśnie przez ludzi wspierających Disneya i hejterów prequeli tylko co raz bardziej oddalamy się od powrotu Lucasa do SW.

  • vaderart2021-05-16 15:13:25

    Tak dla jasności nigdzie nie napisałem że SW to TYLKO OT, więc proszę czytać ze zrozumieniem. Uważam jednak że prawdziwe SW to FILMOWA trylogia Lucasa (jedna i druga zresztą które się logicznie dopełniają). Cała reszta jest już mniej lub bardziej udaną próbą rozbudowywania Lucasowskiego wszechświata, czy to w grach, komiksach czy książkach. Ale o ile w EU czyniono to z poszanowaniem (w większości przypadków) oryginału, to niestety disnej pokazał wystarczająco w swojej trylogii gdzie tak naprawdę ma klasyczną historię i swoje podejście do całej serii SW. Więc tym bardziej nie mam ochoty przyklaskiwać disnejowskim poronionym pomysłom, bo tyle akurat mi wolno. I nikogo nie chcę tu obrażać, jeśli ktoś to kupuje jego rzecz.

  • Mossar2021-05-16 15:06:09

    Śmichy chichy, ale Crimson Empire nie jest takie złe ;) Kreska obrzydliwa, ale fabuła była całkiem ok. Nie tak fajne jak THR, ale myślę, że dałoby się lepszy przykład słabej historii znaleźć wśród Legend.

  • mkn2021-05-16 13:58:54

    Tylko Crimson Empire. Reszta to chłam.

  • Mossar2021-05-16 11:29:29

    Witamy na Bastionie :)

  • chazz_duran2021-05-16 11:23:15

    Czytając najpierw jak vaderart stawia sprawę jasno i twierdzi, że SW to tylko OT, a reszta to badziew dla zdesperowanych na etykietę pelikanów, po czym w następnym komentarzu pisze jak wielki jest świat SW i jak wielu ludzi go kocha i inspiruje... Chyba się pogubiłem w logicznym ciągu myślenia o fenomenie SW 🤣😂

  • bartoszcze2021-05-16 10:21:48

    @thx1138
    Już pierwsze zdanie mi się podoba:
    "The vast silence of that planetless sector of space was pierced through with the sizzling noise of laser fire"
    :)

  • Melethron2021-05-16 01:36:10

    @Krogulec - jeśli przeczytałeś to spoko, szanuję to, że Ci się to nie podoba i uważasz to za słabe. KOTORów (bardzo dobra seria, którą bardzo lubiłem) jednak nie ma co porównywać do THR bo to trochę inne kategorie czasowe i nie ten kanon. Niemniej jednak spoko, jestem w stanie zrozumieć, że ktoś zapoznając się z czymś czegoś nie lubi. Nie narzucam swojego zdania ;)

    @disclaimer - to jest poświęcenie, na które jestem gotów. Więcej merytoryki, a mniej hejtu nikomu jeszcze nie zaszkodziło :P

  • thx11382021-05-16 00:18:08

    Jako przerywnik w dyskusji pytanie nie na temat :) - czy znajdzie sie ktoś odważny/szalony by przetłumaczyć ten bootleg? Kiedyś był chyba na Bastionie dział z tłumaczeniami?

  • disclaimer2021-05-15 23:13:42

    generalnie powinna być zasada: nie znasz danego tematu to się nie wypowiadaj.

    98% populacji Bastionu poszłoby w diabły :D

  • Krogulec2021-05-15 23:07:42

    @Melethron Przeczytałem, śledzę i uważam High Republic za bardzo słabe, do pięt niedorastające i niewarte czytania dziełko, grubo poniżej nawet komiksowych KOTOR`ów.

  • Mossar2021-05-15 20:48:06

    Saga ma 8 epizodów.

  • disclaimer2021-05-15 20:45:52

    SW to filmowa *hexalogia Lucasa i tyle w temacie, czy się to komuś podoba czy nie XD

  • vaderart2021-05-15 18:18:31

    Już się doczekać nie mogę XD

  • SW-Yogurt2021-05-15 16:39:49

    I już za kolejne 18 lat jakaś grupa zdolnych ludzi przełoży na nasze. ~:)

  • JJ Abrakad Abrams2021-05-15 16:19:13

    Dla mnie termin "prawdziwe Star Warsy" nie istnieje. Za to "klasyczne SW" jak najbardziej.

  • bartoszcze2021-05-15 15:53:19

    @Mossar
    Pozwól mu hejtować prequele! xDD
    Niech każdy ma takie starłorsy na jakie zasłużył :)

  • vaderart2021-05-15 14:53:48

    Ale SW to nie tylko książki, które zresztą literaturą wysokich lotów nigdy nie były, ale SW to coś więcej: Dzieło Kultowe, komixy, figurki, gry, muzyka, karty, gadżety, hobby, pasja i inspiracja twórcza dla milionów ludzi na całym świecie.
    Coś co powinno nas łączyć a nie dzielić i przede wszystkim sprawiać radość i przyjemność :)

  • Melethron2021-05-15 14:53:21

    @vaderart Twoja krótkowzroczność jest porażająca xD

  • Mossar2021-05-15 14:38:12

    No i pięknie. Dobrze, że sobie wszystko wyjaśniliśmy ;) Pozafilmowe SW to są od lat 80 popierdółki, którym daleko do SW Lucasa :)

  • vaderart2021-05-15 14:36:10

    Prawdziwe SW to filmowa trylogia Lucasa i tyle w temacie, czy się to komuś podoba czy nie XD
    Pozostałe historyjki które się wydarzają pierdylion lat wcześniej są tyleż pasjonujące co przygody Czarodziejek z Księżyca, no chyba że ktoś łyka jak pelikan każdy badziew któremu disnej nalepi etykietkę Star Wars.
    Ale niech sobie każdy lubi co mu się podoba ;P

  • thx11382021-05-15 14:27:17

    Mossar@ - I o to właśnie chodzi.

  • Mossar2021-05-15 14:20:31

    No. Wielu fanom się "Wielka Republika" podoba. Imo to jest najciekawszy projekt SW od czasów przejecia SW przez Disneya. Ale to nie znaczy, że jestem hejterem starego EU. Czytam regularnie i często jaram się Legendami nawet bardziej niż Kanonem. To nie jest tak, że trzeba być albo fanem Legend nienawidzącym kanonu albo pelikanem Kanonu, który gardzi Legendami.

    Dobrze, by niektorym zrobiło gdyby spojrzeli na to trochę obiektywniej. Nie ma nic złego w fanowaniu starego EU i jednoczesnym daniu szansy "Światła Jedi", sprawdzeniu czy to rzeczywiście szajs czy coś fajnego. Oczywiście można też to olać i ideologicznie nie wspierać "disneyowskich wymysłów".

  • thx11382021-05-15 14:18:59

    Melethron@/Mossar@ - Dlatego umieściłem znak zapytania pytając o kondycję tej serii. I racja trudno sie wypowiadać nie wiedząc nic na ten temat. Szczególnie gdy się dowiedziało o istnieniu Heart of the Jedi wczoraj ;) :) A jeśli coś komuś się nie podoba to nie znaczy od razu, że coś hejtuje. Też lubię kiepskie filmy/książki z całą świadomością tego jakie są. Dla każdego coś dobrego. Nie ma co ciągnąć tematu.

  • Melethron2021-05-15 14:02:44

    @thx1138 z Wielką Republiką jest źle? wybacz, ale nie. z Wielką Republiką wszystko jest świetnie i seria sprzedaje się wyjątkowo dobrze. sama historia jest przemyślana i lubiana przez fanów. hejtują tylko ci, którzy nie mają pojęcia o tym jak ta historia się prezentuje bo nie sięgnęli bo żadną z książek czy komiksów. generalnie powinna być zasada: nie znasz danego tematu to się nie wypowiadaj.

  • Mossar2021-05-15 13:54:04

    Nie umniejszam wyników Heart of the Jedi tylko odnoszę się do "wciskanie reklamowanych nowych wymysłów disnejowskich nigdy nie przeskoczą prawdziwych starwarsów". Skoro ktoś odnosi się do rzekomych słabych wyników "disneyowskich wymysłów" to tylko wyjasniam.

    "In the first week of its release, Light of the Jedi was the #2 best selling novel on Amazon". Nie tylko NYT.

  • thx11382021-05-15 13:41:32

    Mossar@ - Z tą Wysoką Republiką jest już tak źle, że musisz umniejszać sukcesu jakiejś starej książce z EU? Po pierwsze to lista bestsellerów amazona w kategorii książek Science Fiction Adventures więc nie mieszajmy do tego komiksów. Może poczekajmy aż wyjdzie jakiś ze starego EU ;) Drugie; na jakich tam listach królowało przez tydzień Swiatło Jedi? New York Times? No bądźmy poważni. Na tej liście im bardziej posmarujesz tym wyżej zajedziesz. Piąte wydanie? A w jakim nakładzie było każde? Pytam poważnie bo jakieś dodrukowywanie mikro nakładów to żaden argument. Z jednej strony ktoś własnym sumptem, po kosztach wydaje jakiś bootleg z drugiej mega korporacja z milionowym marketingiem. Tak więc niech każdy się cieszy z tego co mu pasuje. Nikt nikogo nie zmusza do lubienia czegoś. No chyba, że Disney :) ;)

  • Mossar2021-05-15 12:17:17

    XD "prawdziwych star warsow"

    Vaderart sprawdź sobie wyniki "Światła Jedi" czy komiksu C. Scotta. Swiatło tygodniami nie schodziło z list bestsellerów, komiks ma bodajże 5 printing, więc Twój argument niezbyt trafiony.

    Co do akcji z artykułu - niezłe jaja. Ja sie dowiedziałem o tej książce wczoraj od LSa. Ktoś to nieźle wymyślił :D

  • vaderart2021-05-15 11:06:34

    Wydaje mi się że to wcale nie jest taka niezwykła sytuacja. Po prostu pokazuje to czego tak naprawdę oczekują i chcą kupować miłośnicy SW. I żadne marketingowe chwyty i wciskanie reklamowanych nowych wymysłów disnejowskich nigdy nie przeskoczą prawdziwych starwarsów nawet tych z EU.

  • Lord Sidious2021-05-15 10:49:21

    @Melethron - myślę, że tu właśnie pomogło "promowanie" LFL jak z "Solo". Ludzie woleli kupić, bo LFL mógł zapomnieć o promocji :D

  • Melethron2021-05-15 10:26:19

    Wow, rzeczywiście osiągneli zawrotny wynik! Lucasfilm mógłby trochę wsiąść przykład i nie promować nowych pozycji to ludzie nie mieliby czego bojkotować, a z ciekawości by kupowali i kasa sama by się robiła 😅

  • Lord Sidious2021-05-15 10:03:04

    Marketingowo genialne. Jestem pełen podziwu. Idealnie to zgrali i wykorzystali. Chyba nawet nie liczyli na taki wynik.

    Przypomina mi się, jak ktoś mi kiedyś opowiadał, że na chomiku wśród polskich książek SW (pirackich) znalazł plik z miśkowym "Pełnomocnikiem sprawiedliwości" :).

ABY DODAWAĆ KOMENTARZE MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..