TWÓJ KOKPIT
0

Przyszłe filmy

Taika Waititi nie rozpocznie zdjęć w 2022

2022-06-30 16:19:55

Taika Waititi wciąż promuje swój najnowszy film – „Thor: Miłość i grom”, więc jest obecny w mediach. I ponownie zapytano go o film gwiezdno-wojenny. Tym razem mamy jakieś konkrety, choć raczej nie takie, na jakie czekaliśmy.



W rozmowie z TheWrap przyznał, że nie będzie się zajmował „Gwiezdnymi Wojnami” w tym roku. Nie ma szans na zdjęcia. W sierpniu reżyser wraca do Nowej Zelandii, gdzie do końca roku będzie pracować nad serialami „Bandyci czasu” i „Nasza bandera znaczy śmierć”. Oczywiście dalej będzie rozwijał historię i scenariusz do filmu z cyklu „Gwiezdne Wojny”.

Nawet, gdyby zdjęcia do jego filmu zaczęły się na początku 2023, będzie trochę mało czasu, by skończyć zdjęcia i postprodukcję w ciągu 10 miesięcy, a jeszcze przygotować międzynarodową dystrybucję. Szanse, na premierę filmu w grudniu 2023 są raczej niewielkie. Na razie też nie wiemy o innych projektach, które mogłyby wejść w jego miejsce. „Rogue Squadron” również zaliczył przesunięcie, film Kevina Feige również raczej nie będzie gotowy na gwiazdkę przyszłego roku. O ile Lucasfilm nie ma niczego w zanadrzu, raczej należy się spodziewać, że data gwiazdki 2023 będzie zwolniona, a film Waititiego zobaczymy gdzieś w 2024.

Miejmy nadzieję, że zaktualizowaną listę premier poznamy przy okazji D23 Expo we wrześniu.
TAGI: D23 Expo (94) Kevin Feige (22) Rogue Squadron (50) Taika Waititi (58)

KOMENTARZE (20)

  • bartoszcze2022-07-01 21:19:57

    Trolluję, mówisz?

    "to był finał trylogii, więc jeszcze była hehe motywacja u fanów, by zmusić się i pójść do kina"

    Aha :D

  • AJ732022-07-01 21:02:14

    Ale wiesz, że w tym momencie w pierwszym zdaniu zwyczajnie trollujesz ? :D
    Ale ok., spoko.

    Pieniądz robi się na casualach - ok.
    Oraz nowych fanach - uuu, tu będzie ciężka sprawa, z tymi "nowymi fanami" :D
    dla których to co było, zawsze było lepsze ;) - bo SW sprzed sikłeli były lepsze niemal pod każdym względem ! :D:D:D

  • bartoszcze2022-07-01 20:29:20

    Nieno, twierdzisz że fani musieli się zmuszać żeby pójść na TROSkę - z góry wiedzieli że będzie źle? :)

    A pieniądz, przypomnę, robi się na każualach. Oraz na nowych fanach, nie na marudzących staruchach dla których to co było, zawsze było lepsze ;)

  • AJ732022-07-01 20:17:28

    Ale po co offtopic z poprzednich filmów, który nie ma związku z sytuacją obecną ? :D
    Jesteśmy 3 lata po premierze TROSki, który mocno podzielił - a część fanów zwyczajnie odrzucił od Star Wars made by Disney. Nie ma filmu kinowego i długo jeszcze nie będzie. Dwa ostatnie seriale też nie za bardzo wyszły, mówiąc delikatnie. A zapowiedzianych i spodziewanych seriali trochę na D+ jest. Wszystko to ma i będzie miało wpływ na zainteresowanie przyszłym filmem, który z dużym prawdopodobieństwem będzie osadzony czasowo po sikłelach - z tego co K.K mówiła, a jej należy wierzyć :D
    Jeśli więc Disney mocno nie zepnie pośladów, to i motywacja do zmotywowania motywacji może nie wystarczyć. A i należy też brać pod uwagę, że co by nie mówić, SW nie ma już takiej siły co kiedyś, no i ma mocniejszą konkurencję.

  • bartoszcze2022-07-01 17:49:01

    @AJ
    Ależ to nie było wyrwanie z kontekstu :)

    Jeżeli fanów trzeba było motywować, żeby poszli na TROS, to znaczy że musieli się zniechęcić wcześniej.
    Na SOLO, którego nie oglądali?
    Na TLJ, który zrobił wynik dokładnie zgodny z wzorcem dla środkowego epizodu?
    Na Łotra, który okazał się sukcesem większym niż oczekiwano?
    Na bijące rekordy TFA? :)

    No jakoś nie widzę w wynikach, co miało zniechęcić fanów do pójścia na TROSkę.

    A że w 2023 filmu nie będzie - no przyjąłem to do wiadomości w I kwartale, kiedy nie było newsów o Rogue Squadron. Co przygotuje Lucasfilm, okaże się. Po 5 filmach w ciągu 4 lat lepiej się czeka niż kiedyś :) Byle z dobrym skutkiem.

  • AJ732022-07-01 16:41:27

    @bartoszcze

    Ale wiesz, że z kontekstu wyciągasz moje zdanie i wstawiasz je w swoją tezę ? :D

    Bo pisałeś o TROSie - nie o TLJ. Jako finał trylogii, TROSka miała bonus dodatni. Fani - ogólnie napiszę, choć mam świadomość, że wielu odpadło znacznie wcześniej, chcieli zobaczyć jak te sikłele się zakończą. Stąd i wynik finansowy TROSki o którym sam wspominasz, był o wiele lepszy niż film na to zasługiwał.

    A stan obecny jest taki, że filmów SW ni ma i w najbliższych 2-3 latach nie będzie. Jeśli ktoś łudził się wcześniej tym, że w `23 coś kinowego będzie, no to sorry, ale nic nie poradzę :D. Do wszelkich zapowiedzi kinowych SW radził bym podchodzić z dużym dystansem, i dopóki pierwsze zdjęcia na planie nie padną, nie brać tego na serio.

  • OwenKRK2022-07-01 16:12:35

    Jeśli chodzi o film SW, to w przypadku osoby jaką jest Taika, samo nazwisko tego reżysera przyciąga ludzi do kina. Niech obsadzą w rolach głównych jeszcze jakieś znane nazwiska i film bedzie sukcesem w kinach, matematyki się nie oszuka.

    A Disney ma jeszcze w tym roku 3 duże premiery żeby zaistnieć w Box Office. Thor 4 niemal na pewno rozbije bank, obstawiam że to bedzie najlepiej zarabiający film tego roku, ponadto Black Panther 2 i no i właśnie Avatar. Jak ostatecznie wszystko się poukłada w top 10 Box office, przekonamy się dopiero poczatkiem przyszłego roku ;)

  • Finster Vater2022-07-01 12:57:19

    Awatar to trudno powiedzieć. Trailer niespecjalnie zachęca, a zamienianie w nim karabinów na dzidy "bo dzieci paczom" też sporo mówi. Pewnie masa ludków pójdzie na premierę z sentymentu (ja też), no ale jak to będzie słabe, sentymentu i marka nie pomoże.

  • bartoszcze2022-07-01 09:45:14

    "motywacja u fanów, by zmusić się i pójść do kina"

    Patrząc na wyniki TLJ to fani nie musieli się specjalnie zmuszać, żeby chodzić do kina na disnejowe SW, więc teraz nie wiem, czy sugerujesz że zniechęcili się na SOLO czy jak? :D

    A Disney generalnie potrzebuje trochę dużych filmów, w tym roku ma z tym słabiutko, tylko 2 filmy w Top10 póki co. Może się na Avatarach trochę odkuje, jeśli zażrą.

  • Finster Vater2022-07-01 03:47:22

    Z serialami na platformy to jest tak, że niespecjalnie wiadomo ile prznoszą dochodu, kto ogląda dla konkretnego serialu a kto ogląda serial przy okazji. A ile to okazji do przemielenia kasy "na lewo" i ciągnięcia od "bogatego wujka", bo firma na "D" zasoby finansowe ma. Oczywiście to jest zabawa do czasu, a potem, po okresie radosnego wydawania kasy przychodzi opamiętanie, cięcia i zwolnienia. Oczywiście szeregowych pracowników, bo naczalstwo sobie nigdy nic do zarzucenia nie ma.

  • AJ732022-06-30 23:39:56

    No dobrze, fajnie, że pomimo niskich fabularnie lotów, TROSka zdążyła jeszcze wyciągnąć kasę od widzów. Co by nie mówić, to był finał trylogii, więc jeszcze była hehe motywacja u fanów, by zmusić się i pójść do kina.
    Ale jesteśmy tu i teraz. Prawdziwym wyzwaniem i sprawdzianem, który oceni, czy Disney potrafi, będzie zmotywowanie fanów, by poszli do kin na nowy film SW. O ile będzie :D
    Bo sikłele przykrył już kurz, o hejcie na TROS to już mało kto zwraca uwagę. Ale seriale zdają się powoli iść podobną ścieżką. A przynajmniej dwa z nich, właśnie poszły w paździerz popelinę und dyktę. Jak na flagowce D+, które mają nakręcać hajp na SW, to niezbyt jest to przekonujące.

    Zatem tak, SW nie załamie się od tego, ale może mieć podłamkę na tyle dużą, że nowy film oberwie rykoszetem na tyle mocno, że Disney znów będzie obwiniał o to fanów :D Tym bardziej, że to co właśnie odwalane jest z tymi ekhm, przesunięciami, nie nastraja optymistycznie.

  • bartoszcze2022-06-30 22:53:36

    Ale TROSka kasowo sprzedała się nieźle, milliard brutto, 300 baniek netto w kinach - i to mimo że była kasowym rozczarowaniem (księgowi liczyli na 100-200 baniek więcej na czysto). A to o kasie rozmawialiśmy.

    Gdyby TROSka miała załamać SW, to SW nie byłyby flagowcem D+. Więc to tylko kwestia, żeby spokojnie zrobić dobrą robotę teraz, patrz mój pierwszy komentarz :)

  • AJ732022-06-30 21:41:16

    Mnie interesuje o b e c n i e. To, co było wcześniej nie ma większego znaczenia,oprócz statystyk. Po drodze przytrafiła się TROSka, która zmieniła zasadniczo postrzeganie filmów SW, która do dziś rzutuje w dużym stopniu na ocenę całych sikłeli. Co zresztą widać na forum, kiedy wątek sikłeli się pojawia.
    Obecnie oliwy do ognia dolewa "Kenobi", i jeśli tam w Disneyu wydaje im się, że odbiór seriali nie będzie miał większego znaczenia, że wystarczy, iż zapowiedzą film kinowy a fani zaczną wyć ze szczęścia, to grubo się mylą. Seriale SW bardzo mocno bowiem będą miały wpływ na zainteresowanie filmem - o ile zostanie taki zapowiedziany na serio, w najbliższych powiedzmy dwóch latach.

    W jednym natomiast się zgodzę - na dobrze zrealizowany i wypromowany film. Z naciskiem na d o b r z e. Tak, w takim przypadku jest to możliwe. Natomiast powtórzę moje - śmiem wątpić, że Disney jest w stanie.

  • bartoszcze2022-06-30 20:42:17

    "czy obecnie Disney jest w stanie zrobić kinowy film Star Wars, którym zrobią satysfakcjonujący ich księgowych, wynik kasowy"

    Na 5 zrealizowanych filmów, 4 miały wysoce satysfakcjonujący wynik kasowy. O przyczynach czemu ten piąty nie miał to można długo :)

    Więc na dobrze zrealizowany (i wypromowany) film SW w odpowiednim terminie ludzie pójdą. W grudniu 2018 nie było w kinach filmu SW, a jakiś Aquaman zarobił dla Warnera miliard w przychodach i ćwierć miliarda na czysto...

  • AJ732022-06-30 20:13:37

    No racja.
    Ale też należy postawić pytanie, czy obecnie Disney jest w stanie zrobić kinowy film Star Wars, którym zrobią satysfakcjonujący ich księgowych, wynik kasowy ?. Śmiem wątpić :P

  • bartoszcze2022-06-30 19:56:41

    Tyle że z produkcji na stream nie wyciśnie się tyle $$$, co z produkcji na duży ekran.
    Taki Łotr - który i tak mocno szarpnął portfelem producentów - zarobił na czysto w kinach jakieś 320M$, nie licząc dochodów ze sprzedaży płyt i VOD.

    Na seriale wydadzą mniej (podobno Kenobiemu obcięli budżet z 150M do 90M, to wyjaśniałoby czemu to nie wygląda), ale też wpływy do kasy zupełnie inne.

  • AJ732022-06-30 18:06:06

    Przecież to było oczywiste. Ja nie wiem, po co robić sobie nadzieję, trzymać się tych podawanych wcześniej terminów, kiedy to to tyle jest warte ile papier wytrzyma.
    Teraz jest czas na stream. Będą więc cisnęli serialami na D+, a film - a może dwa, to odległa przyszłość. Raczej końcówka obecnej dekady.
    Nie ma co sobie ciśnienia pompować, serio. I to jeszcze w taką pogodę.

  • SW-Yogurt2022-06-30 17:55:49

    Darth Ruin, czy jak mu tam było, do grudnia przyszłego roku, to i trylogię swoją nakręci. ~:P

  • bartoszcze2022-06-30 17:25:25

    W sumie to filmu Taiki się za bardzo nie spodziewałem w 2023, ale gdyby był to witałbym z otwartymi ramionami :)

    Niech zrobią dobrze, a nie szybko.

    Rogue Squadron też niech robią dobrze.

  • Finster Vater2022-06-30 16:57:07

    żodyn się nie spodziewał, żodyn ;)

ABY DODAWAĆ KOMENTARZE MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..