TWÓJ KOKPIT
0

Klasyczna Trylogia

P&O 541: Jak Porkins mógł przetrwać na polu bitwy?

2023-05-21 08:06:11



Jakiś czas temu było pytanie o Porkinsa i katapultowanie (wiecej). Dziś mamy pytanie doszczegóławiające.

P:W „Nowej nadziei” Biggs sugeruje Porkinsowi by się katapultował ze swojego X-Winga. Jeśli tak by się stało, jak mógłby on przetrwać i ewakuować się z pola bitwy?



O: Każdy kto widział, co się stało z biednym Goosem w „Top Gun”, wie że wystrzelenie się w środku bitwy to ryzykowna propozycja. Ale tak, X-Wing jest wyposażony w system katapultowy. Oczywiście, gdyby przetrwał wystrzelenie musiałby się modlić, aby Sojusz był w stanie go odnaleźć i zabrać. Tyle, że szanse na to, gdy wkoło latają TIE Fightery i jesteśmy na jakieś 20 minut przed tym jak Luke Skywalker wysadzi Gwiazdę Śmierci, są prawdopodobnie niższe niż nawigowanie w polu asteroidów.
TAGI: Epizod IV: Nowa nadzieja (738) Zapytaj Radę Jedi (Pytania i Odpowiedzi) (655)

KOMENTARZE (7)

  • bartoszcze2023-05-22 08:59:13

    W kosmosie jest powietrze bo słychać strzały!

  • rebelyell2023-05-21 23:07:19

    I dlaczego w kosmosie muszą mieć ciągle włączony napęd :) wszystko układa się w jedną całość - to uniwersum ma inne prawa fizyki :P

  • SW-Yogurt2023-05-21 21:10:18

    To, czy się wystrzeli i czy go znajdą nie jest specjalnie ciekawe. Ważniejsze jest to, czym on będzie oddychał w bezmiernej próżni kosmosu? Proste - powietrzem! A skoro tam jest powietrze, to już nikogo nie powinno dziwić, dlaczego słychać latanie. ~:P

  • Peter_D2023-05-21 20:05:16

    Cały dynks katapultujący w X-Wingu mógł wyglądać tak jak pod linkiem:
    https://i.ytimg.com/vi/dzmoYE8nkaE/maxresdefault.jpg
    Czyli to samo rozwiązanie co w Hammerheadach z serialu Kosmiczna eskadra.

  • vaderart2023-05-21 18:53:09

    No i na pewno miał nadajnik który umożliwiał jego lokalizację

  • rebelyell2023-05-21 17:06:15

    Może w tak zaawansowanym technicznie świecie ma jakieś silniczki manewrowe, by nie odleciał w bezbrzeżną pustkę kosmosu?

  • AJ732023-05-21 10:20:12

    Dzisiejsze fotele w samolotach wojskowych są mega bezpieczne. Umożliwiają opuszczenie samolotu na każdej wysokości i niemal pod każdym kątem, także Goose spokojnie dałby radę.
    W przypadku Porkiego zakładam, że mieli jeszcze lepsze - w końcu latali w kosmosie :D
    Inną sprawą jest, czy by go znaleźli, gdyby faktycznie się katapultował. Mógłby przecież przy odrobinie pecha lecieć i lecieć, jak ta odcięta ręka Luke`a :P

ABY DODAWAĆ KOMENTARZE MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..