Świat Filmu

Ewan zgłoś się!

Onet.pl

Jak donosi Film.onet.pl w tym newsie:

Ewan McGregor nie dostał co prawda propozycji zagrania w kolejnym Bondzie, ale gdyby dostał...

W obszernym wywiadzie dla gazety "The Toronto Star" aktor sporo miejsca poświecił ewentualnemu występowi w filmie o agencie 007. Jest w końcu w odpowiednim wieku - ma 32 lata - i z pewnością może także pochwalić się odpowiednim akcentem. Przecież to Sean Connery, pochodzący podobnie jak McGregorze ze Szkocji, uważany jest przez fanów za najlepszego odtwórcę Jamesa Bonda. Międzynarodowa sława poparta występami w "Gwiezdnych wojnach" także jest argumentem przemawiającym za McGregorem.

"Rozmawiałem na ten temat z różnymi ludźmi, ale nie z tymi, którzy podejmują decyzje" - powiedział McGregor. "Teraz sprawa nie istnieje, bo przecież Pierce Brosnan zagra w jeszcze jednym, a być może w dwóch Bondach. Ale właśnie w związku z tym łatwiej mi o tym mówić. Gdybym dostał taką propozycję, musiałbym się mocno nad nią zastanowić."

Podobne dylematy McGregor przeżywał, gdy George Lucas zaproponował mu rolę Obi-Wan Kenobiego.

"Wtedy musiałem poradzić się przyjaciół" - stwierdził aktor. "Ale gdy już się zdecydowałem dałem z siebie wszystko. Myślę, że podobnie byłoby z Jamesem Bondem."



Tagi: Ewan McGregor (371) James Bond 007 (66)

Komentarze (14)

NIe tylko tobie Mati !

Ja nie wyobrazam sobie go jako Bonda Jemsa Bonda:). Niestety człowiek do konca rzycia bedzie mi sie z Obi-Wanem kojazył, wiekszosci ludu tez

zgadza sie --- > > > Sean Connery to prawdziwy Bond!razem z Rogerem
.Brosman tez odpada

O wszem średnio pasuje do tej roli ale pomyśl że przyjemnie było by zobaczyć Obi-wana jako Bonda !

Jak dla mnie jedynym prawdziwym Bondem jest Sean Connery (toleruje jeszcze Rogera Moora) reszta dla mnie mogła by nieistnieć. Ewan na Bonda się nie nadaje!

Co za Ewok z niego niech tu nie ściemnia wiadomo, ze przyjąłby propozycję!

Hmm... bondy są przereklamowane :P już mi bokiem wychodzą.
Wydaje mi się, że jeśli nie chce sobie zaszkodzić, to nie powinien w tej wysokobudrzetowej szmirze wystąpić.

Eee tam. Nie byłby zły. Może nie lepszy od Brosnana, ale na pewno wypadłby klawo.

My name jest raczej debil , wielki debil :) -jak by zagrał Bonda ;)
.poprostu go nie widze jako 007 - nie ma tego "czegoś"

Strider: pokreciles... powinno byc: My name is Kenobi... Obi Wan Kenobi. :)

My name is Obi Wan , Obi Wan Kenobi :P
Miałby łatwiejszą prace bo Mindtrick w fachu szpiega musi być przydatny :D
No i Ewan chyba nie najgorzej by wypadł.

Właśnie, powinien zagrać Bonda !

ooo widzę że bródke już do EIII se zapuszcza ;)

A tak na serio to sobie go nie wyobrażam :\

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Świat Filmu"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.