Świat Filmu

George Lucas nagrodzony ...

film.onet.pl

George Lucas odebrał w czwartek nagrodę za całokształt twórczości od Amerykańskiego Instytutu Filmowego (AFI). Prezentacji osiągnięć laureata dokonał sam Steven Spielberg.

George Lucas przybył na uroczystość razem ze swoimi dziećmi - Katie, Amandą i Jettem.

Uroczystość odbyła się w Los Angeles, a uczestniczyli w niej aktorzy, którym wystąpili w oryginalnych "Gwiezdnych wojnach" - Carrie Fisher, Mark Hamill i Harrison Ford. Do tego grona dołączył także ubiegłoroczny laureat tej nagrody - Tom Hanks.

"Jedynym moim osiągnięciem jest to, że ukończyłem 'Gwiezdne wojny'" - powiedział skromnie Lucas.

61-letni reżyser już ponad 10 lat temu miał szansę na otrzymanie tego prestiżowego wyróżnienia, ale Lucas odrzucił ją ze względu na swój "młody wiek". "Nie jestem jeszcze gotów... poczekajcie aż skończę 60-tkę" - odpowiedział na tę propozycję twórca gwiezdnej sagi.

Lucas jako scenarzysta i producent stoi także za sukcesem serii przygód o Indianie Jonesie. Twórca założył także jedną z największych firm zajmujących się tworzeniem efektów specjalnych - Industrial Light and Magic.


George Lucas, twórca "Gwiezdnych wojen", został nagrodzony przez American Film Institute za całokształt osiągnięć. Wyróżnienie wręczono mu w czwartek, 10 czerwca, w Los Angeles.

Wyróżnienie Lucasowi wręczył jego przyjaciel i kolega po fachu Steven Spielberg podczas uroczystej gali. Okolicznościowe mowy na cześć reżysera wygłosili Carrie Fisher, Mark Hamill, Harrison Ford oraz Tom Hanks.

"Tak naprawdę moim największym osiągnięciem jest to, że wreszcie ukończyłem 'Gwiezdne wojny'" – żartował Lucas.

American Film Institute chciał uhonorować 61-letniego dziś twórcę ponad dekadę temu, lecz Lucas honory odrzucił, tłumacząc, że jest na nie za młody.

"Powiedziałem im wówczas: 'Poczekajcie aż skończę 60 lat. Wtedy przyjmę nagrodę'. Ledwo skończyłem 60., dali mi ją" – powiedział George Lucas.

Lucas jest również twórcą "Indiany Jonesa" oraz założycielem firmy Industrial Light And Magic, która zrewolucjonizowała efekty specjalne w filmach.

George Lucas i Steven Spielberg pracują obecnie nad kolejnym filmem o przygodach Indiany Jonesa.

W 2004 roku American Film Institute nagrodził za całokształt osiągnięć Meryl Streep. Wyróżnienie to odbierali również Robert De Niro, Barbra Streisand i Clint Eastwood.


Update

Podczas odbierania nagrody Amerykańskiego Instytutu Filmowego, za całokształt pracy, dziennikarze z serwisu IESB.net zadali Lucasowi kilka pytań. Według odpowiedzi, obecnie Lucas zabiera się za prace nad Indianą Jonesem, a także nad serialem animowanym. Rok później możemy spodziewać się serialu aktorskiego (prawdopodobnie pomiędzy III a IV Epizodem). Jeśli te seriale odniosą sukces, to niewykluczone, że powstaną też inne, np. w Starej Republice (acz ponownie trzeba zauważyć, że temat Starej Republiki wychodzi od dziennikarzy, a nie Lucasa, więc równie dobrze, może być to coś zupełnie innego). George stwierdził też, że Epizod III to koniec Gwiezdnych Wojen i że nie będzie już kolejnych części, tym samym uciął plotki o tym, by inny reżyser mógł nakręcić jeszcze jakiś epizod.

temat na forum



Tagi: George Lucas (929) Indiana Jones (310) Nagroda (68) Serial aktorski (155) Steven Spielberg (244)

Komentarze (31)

wydaje mi się, że nic nie stracilibyśmy na braku filmów "Predator, Alien VS Predator, Terminator", to tak a propos. Natomiast co do Oscara - wiecie co? Dla mnie Oscary nie mają żadnego znaczenia. Ok, fajnie, że Powrót Króla dostał 14 na 14 nominacji (choć mnie się Dwie Wieże podobają jeszcze bardziej) - ale jakie ma to znaczenie dla ludzi, którzy naprawdę kochają ten film? Czy przez jakieś abstrakcyjne statuetki będą go bardziej doceniać? Ja wiem, że Oscar to taki znak dla ludu: jak coś dostanie Oscara, to znaczy, że jest dobre. Bullshit, że się tak wyrażę. Bo to wszystko jest kwestią gustu i tyle. Ja kocham Star Warsy i guzik mnie obchodzi, ile dostaną nagród - bo najczęściej takie nagrody w ogóle są nieobiektywne czy nieadekwatne, bardziej przyznawane dla pozoru bądź "bo się należą". Wiadomo, że w dzisiejszych czasach trzeba iść z prądem i przyklaskiwać modom i tłumom.

Gdybym miała przyznać komuś nagrodę za Epizod III, to Ewanowi McGregorowi za rolę Obi-Wana. A w ogóle to przepraszam za offtopa.

Powiem że może komuś się może niepodobać nowa saga SW ale Lucas powinien dostać tą nagrode bo stworzył durzo, tak durzo że chyba nikt tego sobie niewyobraża. Niby stworzył tylkjo SW ale jednak strorzył nową wizje ukazywania filmów. Bez jego wytwórni ILM która obrabia graficznie co 3 film na świecie niemielibyśmy filmów takich jak Predator, Alien VS Predator, Terminator i wiele wiele innych... Jego wytwórnia Anakin Sounds daje dźwięk do co 2 filmu na świecie a bez LC pewnie Ford sprzedawał by bakłarzany w sporzywczaku.
Tomeq83---> LC niestał na IL:M na początku ale wkładał w niego pełno kasy bo była to jego jedyna nadzieja na stworzenie SW. Bez ILM niestworzył by Mrocznego Widma bo karzdy mu mówił że niema takie możliwości technicznej. ILM było jego jedyną nadzieją i miał z niej durzo kasy więc niegadaj głupot że LC srał na ILM! Jak niemasz pewnych źrudeł to lepiej nic niepisz...

Z filmów Lucasa najmniej lubię "THX" (za ciężki klimat, choć film dobry) i "AotC" (wg mnie najsłabszy realizatorsko SW). Pozostałe lubię. "American Grafitti" było bardzo przyjemne. "Nowa Nadzieja" - najwybitniejszy film GLa, który choć sztampowy w fabule, zmienił oblicze kina i nasze życia. Mroczne Widmo - najbardziej wg mnie niedoceniany film GLa (jestem jesnym z niewielu jego zdeklarowanych obronców i fanów). "Zemsta Sithów" - jeden z najlepszych SW i najbardziej poruszający film reżysera, choć nie obyło się bez wpadek. Generalnie choć nie uważam GLa za wybitnego reżysera (bo reżyserem jest bardzo nierównym - zdarzają mu się w filmie rzeczy wybitnie dobre i słabiutkie), ale z pewnością to wizjoner, który z swoje dzieło życia i wpływ na produkcję filmów zasługuje na wszystkie nagrody.

No cóż, mimo wszystko gdyby nie Lucas nie było by nas tutaj.

Gdybyście tylko wiedzieli jak Lucas srał na początku na ILM, ciąglę obcinał im budżet i lał na ich pracę, zmieniał ludzi a teraz wszędzie piszą, że ją wielce założył. Może to jest fakt ale faktem jest też to jak ją na początku traktował.

NO I GIT MASZYNA!!! należy mu sie!!!

Lucas dostał od Akademii już w 1992r. Nagrodę Pamięci Irvinga G. Thalberga - "dla twórczych producentów, których dzieła odzwierciedlają stale wysoką jakość produkcji filmowej".

no cóż volrath skoro tak krytyujesz gwiezdną sagę to co ty tu jeszcze robisz? My cie tu dla przymusu nei trzymamy :] Lucas powinien dostać Oscara za całokształt ponieważ jego wkład w rozwó jchociazby nawet efektow specjalnych i całej kinematografii jest naprawdę ogromny i nie mam wątpliwości co do tego że w ciagu 3 -4 lat otrzyma Oscara za całokształt...

volrath->ale mimo to Nowa nadzieja jest nasłabszym filmem z OT. A jego wcześniejsze filmy to wiadomo kwestia gustu i albo komus odpowiada taki styl i sposób kręcenia filmu albo nie. Ja chyba należę do drugiej grupy bo faktycznie American Graffiti był nieźle oceniany przez krytykę ale na mnie jakiegoś szczególnego wrażenia nie zrobił.
A ze Scorsese będzie tak jak z Wajdą. W obu przypadkach przegapili ich najwybitniejsze filmy i jak Wajda Scorsese dostanie Oscara za całokształt tylko dla niego będzie to już chyba miało mniejsze znaczenie niż za np. najlepszy film.

Widocznie mial swoja pryczynę, zresztą bardzo wyraźnie ją określił. Nie będe się kłócił o Oscara za całokształ dla Wajdy, bo jestem przeciw tej kategorii.

Akurat w tym przypadku mówię o skali tego co dokonał. Wracając do momentu w którym jakże wspaniale popisał się umiejętnością mówienia po polsku (bo nie wiem z jakiej innej przyczyny mówił w ojczystym języku) to chodzi mi klasę człowieka...

Dobrze, że Lucas dostał wreszcie tę nagrodę, ale...
Mam pewne wątpliwości. Powinien ją dostać już dawno temu (wiem wiem, sam powiedział, że jest za młody) i to mi sie wydaje takie...
Puste!!! No bo Lucas stworzył bezwzględnie największe dzieło w historii kina, a dostał to co wszyscy! Nie został wyróżniony spośród tych wyróżnionych... I to mi się chyba nie podoba.

Oczywiscie, ze to co innego.

Bardzo dobrze, ze Lucas stworzył sagę, która to i to. Jednak George ciagle ma za małe osiągnięcia, żeby nagradzać je Oscarem (nawet jeśli ta nagroda straciła na znaczeniu już dawno). Całokształt to ogromne wyróżnienie i lepiej nie obdarowywać nim człowieka, który znany jest z jednego tytułu i w dodatku w ciągu ostatnich kilku lat obniża jego znaczenie artystyczne.

Scorsese dostanie i bardzo nad tym ubolewam. Akademia nie dała mu Oscara za, na przykład, "Taksówkarza" czy wiele innych dobrych filmów.Teraz Scorsese kręci niestety filmy złe ("Gangi...", "Aviator"), a wsyscy wiedzą, ze należy go nagrodzic za twórczość (w przeszłosci). Akademia przegapiła dobre filmy, złych wyróżnić nie może i da Scorsese Oscra za całokształt. Ot, i tyle.

W ogóle uwazam Oscara za całokształ za pomyłkę.

Czy to, ze Wajda nie umie mówić po angielsku uniemozliwia mu otrzymanie statuetki?

Oprucz THX1138 Lucas wyrezyserowal jeszcze American Graffiti ktory to byl rowniez bardzo wysoko oceniony przez krytyke i o tym trzeba pamietac. Ja sadze ze Lucas powinien dostac Oscara za caloksztalt ale jednak jeszcze nei teraz, teraz powinien dostac go Scorsese. Poza tym Oscar za rezyserie to co innego niz Oscar za caloksztalt. Tak mi sie wydaje...

Jeżeli ktoś tworzy film, co więcej sagę, która zmienia spostrzeżenia, nastawienia, jak nie świadomość u wielu ludzi, wprowadza nowe sposoby robienia filmów i ogólnie tworzy dzieło ponadczasowe, które trafiło nawet do najbardziej zacofanych państw, wywołało szereg kontrowersji, inspiracji (nawet dla światowej sławy filozofów i naukowców) i jest dodatkowo miłym filmikiem na sobotni wieczór, to czemu ma nie dostać oskara za całokształt kiedy taki, nieumiejący mówić po angielsku Wajda dostał...?

Och, oczywiście, że tak. Ale co do ma do Oscara?

volrath>>> powiem tak, bez GL niebyłoby nas tutaj i nietłumaczyłbym ci tego . Proste ? :D

A Scorsese to w ogóle powinien już dawno temu takie coś dostać :)

Cholera, powtarzam słowo "niestety". Mam nadzieję, że Wasze poczucie estetyki to przeżyje

Nie jest aż tak źle, wyreżyserował w koncu Nową Nadzieję i THX1138:). Reszte pominę milczeniem. Niestety, George najlepiej sprawdza sie jako pan od "story by". Za całokształ dostanie niestety Scorsese. Prędzej czy później.

Czym innym jest zmienianie filmami świata a czym innym nagrody za reżyserię a za reżyserię to on może dostać najwyżej malinę

Za zmienianie świata Oscara sie nie dostaje, co najwyzej Nobla. Widzisz, Lucas nakręcił w życiu moze 3,5 dobrego filmu. Niedużo jak na nagrodę za całokształt.

volrath->dobre pytanie

za co oscara? ZA STAR WARS, ZA WSZYSTKO CO ZROBIL I ZA TO ZE ZMEINIL TYMI FILMAMI SWIAT!

Nie, czemu?

Ja bym mu dał Oscara - jednak to on stworzył SW. :D

hah, oscara? za co?

Pieknie! I jeszcze Oscraa za caloksztalt, bo jak nie to zabije

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Świat Filmu"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.