Humor

Gwiezdne Wojny przeciwko paleniu

VideoSift.com

Bez wątpienia papierosy szkodzą zdrowiu każdego człowieka.
Jednak czy zastanawialiście się co sądzą na ten temat droidy z Gwiezdnej Sagi? Zapraszamy w ten link >>> , a dowiecie się jakie zdanie prezentują zasadniczy C-3PO i frywolny R2-D2...



Tagi: Reklama (90)

Komentarze (21)

Nie chcę tutaj bronić Bacy ani nic, ale sorry Irbis, twoje argumenty dot. palenia są niezwykle dziecinne i nieprzemyślane - "Tak pod rozwage - zalozmy, ze palacz narazi swoim dymem chocby co tydzien jedna osobe - w ciagu zalozmy 20 lat daje to marne 1200 ludzi, ktore moga umrzec w bardzo nieprzyjemny sposob. Ale co tam, racja? " - to jest po prostu śmieszne :D Szkoda mi słów. "Wyobraz sobie, to wlasnie takie typki pala najczesciej, nie staruszki potrzebujace lekarza ktore mozesz bohatersko sflekowac." - to jest jeszcze śmieszniejszy fragment od poprzedniego... uśmiałem się jak nigdy... tak racja, palą wyłącznie same napakowane technomuły, a jak im zwrócisz uwagę to się pożegnasz z życiem... Dziwię się ostatnią nagonką na palaczy, wcześniej to nikomu nie przeszkadzało... niezwykle rzadko spotykam się też z tym, że ktoś dymi komuś w twarz na przystanku, przecież to jest chore bo nawet jak już coś takiego się zdarza to albo poprosić go aby przeszedł dalej albo samemu odejść w inne miejsce, ludzie, bez przesady! Nie róbmy z igieł wideł! Poza tym Irbis nie chce mi się komentować innych głupot w twoim poście, bo szkoda gadać. Nie oznacza to też że bronię bacę, w żadnym razie nie jestem za nim, ale po prostu twoje przygłupawe argumenty zwaliły mnie z nóg. Jak już coś pisać to z głową.

a ja powiem tak->widziałem Bacę na żywo i powiem że to niezły frajer:P I nigdzie nie ma takiego charakteru jak tu;)

" Jak zawsze mnie poniosło do końca, tym samym kończę definitywnie z pisywaniem na Bastionie"

Alleluja!

Jak zawsze mnie poniosło do końca, tym samym kończę definitywnie z pisywaniem na Bastionie i zajmę się pisanie tam gdzie zawsze. Jest to decyzja z korzyścią dla wszystkich.
Mały link jeszcze i pozdrawiam, i nie zdziwcie się jak typa który tak ładnie mi życzy spotkało to co Materazziego.
http://www.liberator.lbl.pl/l/html/modules.php?name=News&file=article&sid=4322

Sam, kurwa, jestem karkiem z bicem większym niż nawet dwa obwody głowy to się byle pospólstwa nie obawiam.
Naucz się niedouczony chłoptasiu pisać alkohol, to może jak dorośniesz i się czegoś nauczysz to porozmawiamy.
Przestań synu chrzanić ile to jednym szlugiem zabija się dziennie ludzi, ile przepłasza setek mew oraz jak wiele bobrzych żeremi ulega w ten sposób zniszczenia.
Na dworze, na powietrzu, na łące, ludziska mają palić jeśli chcą i już. Nie wolno komuś czegoś zabraniać, bo tak się podoba. Takie faszystowskie metody i poronione lewackie myślenie doprowadza do krańcowego odmóżdżenia czegoś jesteś tylko w sumie nawet nie najżałośniejszym przyklad. Ogłupiałego tępaka, który pieprzy o zmyślonych ideałach i który uważa, że knuten, nahajką i dyrektywą na zakaz może inny ludziom nakazywać jak mają żyć.
Chce zrobić z siebie wraka niech robi. To samo tyczy się degeneratów i zboczeńców.
Aha i proponuję zabronić jeździć samochodami, bo trują, zniszczyć wszystkie elektrownie, bo niszczą przyrodę, zabronić chodzić w futrach, nie jeść zwierzątek, przecież to nieludzkie - wszyscy powinniśmy jeść warzywa, a i tak tylko te niegotowane, bo gotowanie jak mawiają weganie krzywdzi rośliny.
Oto nowy wspaniały totalitarny świat, nic tylko przytaknąć.
I parę jeszcze rzeczy, nie napisałem nic o "masonach", więc dziecino jeśli masz łżeć jak niedojebany pies to lepiej sobie daruj, bo chociaż świetnie ci to idzie to kłamstwem i praktykującymi je miernotami wyjątkowo się brzydzę.
Dalej mówię cały czas o prawie a nie o zakazach to dwie różne rzeczy których mały orzeszek jaki sterczy ci w czaszce zamiast mózgu nie jest w stanie ogarnąć. A wyobraźni nie masz, oszukujesz się, jesteś tylko kolejnym przygłupim posrańcem który tylko myśli, że myśli, a wszelkie jego wynurzenia są tak płaskie, bez wyrazu i banalne, że byle ameba potrafi spłodzić ciekawsze treści.
Swoimi życzeniami dowiodłeś tylko, że jesteś kawał chuja który potrafi mówić o miłości do człowieka jako gatunku, ale nie potrafi pokochać człowieka jednostki, bo źle życzyć nienarodzonym dzieciom potrafi tylko wyjątkowy skurwysyn.

Bez przesady. To nie jest tak, że jednym papierosem zabijasz kogoś obok. Takie wyliczenia są po prostu głupie.

Ale rzeczywiście, trzeba przyznać, że wyobraźnię masz, i to wybujałą.

Ile ty masz lat? 10? Wybacz, poki co to _ty_ sprawiasz tu wrazenie najbardziej ograniczonego. Probowales kiedys podejsc do karka z bicepsem wiekszym od obwodu glowy i poprosic go o zgaszenie szluga? Wyobraz sobie, to wlasnie takie typki pala najczesciej, nie staruszki potrzebujace lekarza ktore mozesz bohatersko sflekowac.
Pewnie, ze zdajemy sobie sprawe ze chodzi o calkowity zakaz palenia. I ja np. jestem jak najbardziej za.
Tak pod rozwage - zalozmy, ze palacz narazi swoim dymem chocby co tydzien jedna osobe - w ciagu zalozmy 20 lat daje to marne 1200 ludzi, ktore moga umrzec w bardzo nieprzyjemny sposob. Ale co tam, racja? Dodam, ze palacz nie pali przy innych jednego papierosa na tydzien, wiec te ilosc w zaleznosci od typka nalezaloby pomnozyc przez 10, czy przez 100.
Bandyta z bronia moze zabic srednio ok. 10 ludzi zanim policja go odstrzeli. No, ale on robi to widowiskowo. Nie to, co palacze.
Ech, zycze ci, zebys dostal w twarz od typka ktoremu zwrociles uwage, wglednie zeby twoja corka zostala rozjechana/zgwalcona przez typa po dragach, ktoremu tez sie wydawalo ze 'wszystko wolno'. Wtedy przekonasz sie, po co sa te wszystkie 'lewackie' ograniczenia.
Znasz podstawowa definicje praw czlowieka? Dozwolone jest wszystko, co nie szkodzi innym. Najwyrazniej nie...
Idz pomysl zanim znowu zaczniesz cos bredzic o lewakach i masonach nastajacych na twoje prawo do robienia z siebie (a co najwazniejsze, z innych) wrakow, produkcji sierot itp.
PS. Nie sadzisz ze porownywanie czegos, co moze zaszkodzic setkom innych do czegos co szkodzi tylko pijacemu, jest ciut demagogiczne? Ale wiesz, gdyby mieli zakazac alkocholu razem z papierosami, moglbym sie na to zgodzic. Bo w przeciwienstwie do ciebie mam wyobraznie.

Być może, nie znam takich osób inaczej jak ze słysznenia.

A ja zawsze myślałem, że osoby inteligentne lub do takiego miana pretendujące unikają wulgaryzmów i obrażania adwersarzy.

Pretendować, to zbyt trudne słowo dla mnie, Panie.
Panie Szedał, tak sie Pan sam podpisujesz, to nie ja wypisuję na tym forum, że mam ch**we oceny w szkole gdzieś tam na prowincji, ale nauczyciele mówią mi, że jestem "cholernie inteligentny" i się tym kontentuję. Z tego co Pan prawisz wynika po pierwsze, że Pan jesteś leń i dupa, że nie potrafisz usiąść chociaż na piętnaście minut wieczorem na książkami, bo tyle właśnie potrzebuje PRZECIĘTNIE inteligentna osoba, nie mówiąc już o "cholernie inteligentnych intelektualistach", którym wystarczy jedno przeczytanie, żeby później wiedzą i elokwencją pracować na swoje stopnie, ergo na swoją przyszłość. Ileż to naczytałem się w necie jak to dzieciarnia się nie uczy, a mimo to ma marzenia, jak i tu, i na Holu wypisywali gdzie to nie pójdą, czego to nie zrobią, a potem dup-dup-dup. Rzeczywistość jest twarda - darmozjady do łopaty: "nie chciało się nosić teczki - trzeba ciagnąć za woreczki"; "chodziło się na wagary - trzeba nosić dziś ciężary".
A podniecanie się, że ludzie z końca świata, którzy "wybrali" taki zawód z przyczyn nie innych, iż przegrali rywalizację o dobrze płatne posady ze wszystkimi innymi, mówią jaki to jesteś "cholernie inteligentny i wobec czego nie ruszasz dupy po wiedzę jest politowania godnym przykładem totalnego zmurzynienia typowego dla przeintelektualizowanych przedstawicieli ochlosu.

Wracając do spraw ważnych - Dzieciaki, ale wy jesteście ograniczeni, no naprawdę. Ręce to opadają na "kontrargumenty", że jeśli nie zabraniać palenia, a raczej prowadzić kolejne socjalistyczne akcje w stylu "Pij mleko...", albo "Bo zupa...", a będące treści "Nie pal w ogóle, bo Ci dupę Państwo odstrzeli, albo zabierze dzieci" należy zestawiać z zakazem prędkości i potrącania staruszek. Ziomek wyluzuj i zastanów się, co ma jaranie szlugów do potrącania staruszek, do kryminału, do zbrodni ?? Zastanów się zanim zaczniesz pierdolić bez sensu.
Po pierwsze, oczywiście nikt się nie zastanowił, że chodzi o całkowity ZAKAZ PALENIA i skłanianie do permanentnego niepalenia ludzi którzy to robią w domu, w kącie, gdzieś na ulicy. Bierne palenie to coś zupełnie innego i dziwię się, że osoby który nie tyle pretendują do inteligencji co uzurpują ją sobie prawem kaduka nie dostrzegają tej oczywistej różnicy. Każdy inteligentny i zrównoważony człowiek potrafi podejść do palacza w przestrzeni zamkniętej i poprosić o zgaszenie, tak samo kiedy rozmawia się z kimś nawet na ulicy wystarszy powiedzieć 'nie pal przy mnie, to mi przeszkadza' i to jest oczywistość. No chyba, że nie macie "daru" asertywności, ale to już wasz problem a nie ustalania jakichś niezrozumiałych faszystowskich norm (swoją drogą Hitler choć był nazistą i "prawicowcem" nie nakazywał pod groźbą wykroczenia zapinać pasów w samochodzie, nie skakać na główkę i nie zakazywał palenia). Sam tymczasem nie palę i nie paliłem, znajomi przy mnie nie palą, jeśli ich o to proszę, opierdoliłem kiedyś sąsiada jak go chuja w windzie ze szlugiem złapałem - więcej już dymu nie czułem, a skurwiel długo już tak kopcił i potem ten smród się utrzymywał dość długo.

Znów przejdźmy do ważnej rzeczy - służba zdrowia płaci. Ależ do chuja wacława, nikt nie mówi, że musi być publiczna służba zdrowia. Ubezpieczenie zdrowotne powinno być osobno płatne i dobrowolne. Podobnie zresztą z nieszczęsnym ZUSem. Chcesz wykupić polisę - robisz to, nie chcesz twój problem. To twoje życie i ty decydujesz. Dość kolejek zrzędzących staruch co stoją w nich całymi dniami, żeby się poczuć potrzebne, żeby wymyślić sobie kolejny wyimaginowany ból/chorobę z którą będą pół miasta jechały z wielkimi siatami w trajwajach. Ostatnio jak poszedlem do lekarza, a choruję bardzo rzadko, to taka gromada staruszek, chciała mnie wydymać w kolejności i wleźć przede mnie - nie doczekanie próchna.
No ale znów odszedłem nieco - tak więc problem palenia czy skakania na główkę nie jest niczym innym jak problemem socjalizmu, w którym trzeba odgórnie nakazać ludziom płacić na "wspólną publiczną opiekę medyczną" a potem odmawiać świadczeń, albo poprzez nakazy/prikazy ostrzegać swoich niewolników, żeby się nie krzywdzili, bo Państwo za nich płaci.
Nie ma socjalizmu, nie ma problemu. A jak ktoś jest "pięcioletnim Mateuszkiem co potrzebuje na w chuja drogą operację w USA, tak, że aż się w gazetach o to prosi", a nie ma jak opłacić skłądki to przecież i tak znajdą się dobrzy ludzie, którzy z serca pomogą. Na tym to działa, o wiele lepsza filantropia prywatna niż "Państwowa".

Dlatego też człowiek, jeśli chce, może palić szlugi, ziele kurwa, żuć betel, najebywać się (ooo właśnie, jakby tu wszyscy zaprotestowali, gdyby zakazano alkoholu i ujebania się jak świnia z czego wszyscy "młodzi intelektualiści" się chełpią najczęściej. ile jest ujadania na 100% bez na CC - uuu, wtedy jakoś nikomu nie przeszkadza, że są osoby którym "bierne picie" przeszkadza z powodu kłopotliwego awanturującego się sąsiada), nie zapinać pasów, skakać na główkę, dupę, kutasa i cokolwiek co ma ochotę, a pieprzone paternalistyczne rządy i jawnie faszyzujący lewacy nie mają prawa mu tego zabronić.

Naturalnie samo prawo za morderstwa, zbrodnie, kradzieże itd. powinno być jak najsurowsze, żeby tych "wolnościowców", którzy uczynią coś czym skrzywdzą innych dosadnie ukarać i/lub samą możliwością penalizacji skutecznie odstraszać.

Baca - znamy termin "biernego palenia"? Pretendujemy zdaje się do miana osoby inteligentnej, więc powinniśmy.

Baca <-- taki palacz zatruwa osoby koło siebie, ściąga kasę odp odatnikow na sowje leczenie potem i tu nie tylko lewicowcy tak mowią :]

Rece opadaja jak sie to czyta. To ja proponuje jeszcze zalegalizowac strzelanie do ludzi i jazde 200 km/h w srodku dnia 'zahaczajac' na chodniku okazjonalna staruszke czy dziecko zderzakiem. Bo zaden 'lewak' nie bedzie takim wsiochom niczego zabranial.
Echh... jak sie chca truc, to niech zaplaca pomnozona x10 skladke ubezpieczenia zdrowotnego i wszelkich innych zwiazanych ze zdrowiem. Potruc, sie potruja, ale potem wyrywaja kasa od niepalacych bo 'znikad' przyszla potrzeba operacji raka pluc/krtani. Taaaa... :-/

A ja jestem za paleniem. Żadni pieprzeni socjaliści nie mają prawa zabronić ludziom palenia. Chcą się truć - niech się trują. Na tym polega wolność, że człowiek bierze odpowiedzialność za swoje życie i może się truć do woli, jeśli ma takie życzenie. To te cholerne socjalistyczne paternalistyczne rządy traktują ludzi jak niewolników którym zabrania się palenia, jedzenia mięsa, picia alkoholu, bo państwo opiekuńcze płaci na ludzi jak właściciel niewolników na służbę i nie chce, żeby mu się jego własność sama psuła. Tfu. Pieprzeni lewacy.

hmm...palenie papierosów...taa...powinni tego zabronić ;)))

"Wszelkie używki są obrazą dla ciała" :P.

Fajny filmik.
[Hyh, w komentach wychodzi(& wyjdzie?) na wierzch kto jest ćpunem.]

beznadziejne film... zarówno dla SW jak i dla kampanii antynikotynowej. Daliby Jabbę pykającego wodną fajeczkę i Lubieznego Okrucha, który go opierdziela, a kątem nosa wali bucha zieleninki :D

Co jak co ale z Sebą się nie wypada nie zgodzić ;)

Hehe... no nieźle, nie widziałem tego wcześniej :D Kocham te klimaty. Troszke naiwne są te kampanie i raczej nie przemawiaja do młodziezy (jakbym sam był stary), ale warto próbować :)

Tu znajdują sie inne filmiki w tym stylu. Warto obejżeć :] http://www.xanga.com/strongbad28705

Rzeczywiście papierosy są... obrzydliwe... żeby nie użyć bardziej dosadnych określeń :P. Tym niemniej wcale bym się nie zdziwił, gdyby spora grupa użytkowników Bastionu podpalała sobie na boku, albo wręcz otwarcie :P.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Humor"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.