Wojny Klonów

Twórcy o dwunastym odcinku TCW - The Gungan General

StarWars.com

Jeżeli ktoś nie może się doczekać kolejnego odcinka "The Clone Wars" może przygotować się do seansu czytając opowieść autorów o tym co wymyślili w konkretnym odcinku, dlaczego pokazują to tak, a nie inaczej i czy podoba im się to co robią. Dziś możemy zapoznać się z wrażeniami Julie Siege, która napisała też scenariusz do poprzedniego odcinka serialu - Dooku Captured.

The Gungan General

Podczas negocjowania okupu za hrabiego Dooku, Anakin i Obi-Wan zostają schwytani. Wtedy muszą zgodzić się na bardzo nieprzyjemny sojusz, na współpracę z ich największym wrogiem, Hrabią Dooku. W dodatku ich jedyną nadzieją na planecie jest Jar Jar Binks i skromny oddział klonów.

Scenarzystka Julie Siege, która zajęła się pisaniem dialogów do "The Gungan General" jest szeroko znana ze swojej pracy nad serialem "Supernatural". Opowiedziała ona, że doświadczenie w pisaniu historii o dwóch braciach w tamtym serialu, bardzo przydało jej się przy "The Clone Wars", bo mogła zrozumieć lepiej Anakina i Obi-Wana, szczególnie kiedy znajdują się w tak nieszczególnej sytuacji, że muszą współpracować z Hrabią Dooku. "Czar pisania Wojen Klonów widać dokładnie w tym miejscu – to świetna historia, a to był świetny odcinek. Bohaterowie i łotrzy, którzy muszą zjednoczyć swe siły i pomysły, żeby uciec. Szczególnie na tym etapie sagi świetnie było pokazać relacje między Obi-Wanem i Anakinem. Zwłaszcza, że wiemy dokąd ostatecznie zmierza Anakin, jednak w tej chwili jest on bohaterem. Uwielbiam tą dychotomię."

Siege powiedziała, że lubiła pisać dialogi Anakina i Obi-wana, ale równie dużą radość dawało jej pisanie dialogów nowego złego bohatera w świecie Star Wars: szefa piratów Hondo Ohnaka. "Z początku pisanie słów dla tej postaci przynosiło mi dreszcze. Oto lider piratów z kolonii, który musi zmierzyć się z problemem, z którym większość z nas nie potrafiłaby rozwiązać, ale on daje sobie radę. Usiłuje za wszelką cenę ochronić swoich ludzi, a jeżeli oznacza to konieczność usiłowania porwania, to i na to się zdecyduje. Jest w nim zuchwałość, którą naprawdę lubię."

Temat na forum.



Tagi: Julie Siege (1) The Clone Wars (1316) Twórcy o odcinku (50)

Komentarze (17)

Return of the Jar-Jar


:D

serial

Moim zdaniem seliar jest bardzo dobry jak się nie podoba to po co oglądacie.????????????????????????

Supernatural?? ta kobieta nic nie wie o star wars...

Porażka i nędza, jak całe the clone wars, wszystko schematy z innych kreskówek okraszone sieczką, głupimi dowcipami i czymś co jest ewentualnie głupią rozrywką, TCW jest zerem.

Oj, ale to wtedy już nie ma tej zabawy ... ;)

Zaszalelibyście i dla odmiany zjechali odcinek jak już go obejrzycie :P

Apophisie, wiem, choć sam tych źródeł nie czytałem. Ogólnie to dla mnie dość dziwny zabieg, takie wciskanie ich razem na siłe. Oby była konfrontacja tego "wielkiego złego" z tymi "dobrymi".

Ech, trza to będzie przedyskutować w sobote może w wiadomym miejscu... ;P
Nild

Odcinek mi się całkiem podoba ale nie daje mi za nic spokoju niszczenie kanoniki SW... A było już tak dobrze Grevious Lair czy Cloak of Darkness. Epizody gdzie występuje Anakin i Obi są przerażająco imfantylne... aż wstyd czasem oglądać ;)).do tego Jar-Jar... Chyba robie sie na to za stary. :)) Dla mnie SW to piękna seria filmów z lat 70i80 a teraz robi się plastikiem...

Oglądam TCW jako SW ale nie uznaje tego za to prawdziwe SW :)

Generalnie IMHO ci ludzie nie są świadomi tego, co robią. Co taka babka od Supernatural może wiedzieć o Star Wars? Widać nic, skoro podnieca się tak żenującą historyjką dla dzieci.

Laedhin --> spotykali się w innych źródłach EU.

Żal ? Co tu mówić o żalu, skoro dialog między Anakinem, a Dooku w EPIII odnosił się do EPII i wyraźnie pokazywał, że nie spotkali się w międzyczasie...
A teraz ? Wpierw walka w kinowym Clone Wars, teraz to. Ile można naginać stworzone wcześniej informacje ? :/

* It's as clumsy as it is stupid ...

A sam odcinek zapowiada się niespecjalnie, w końcu kontynuacja dziwnej historii z Dooku :/

To jest tragedia. Przypomnijcie sobie Dooku z EPIII gdy walczył z nim Obi i Anakin na Invicible Hand, zupełnie inne haraktery się wydają mogące tylko skakać sobie do gardeł a w TCW to są po prostu kpiny. jak teraz patrzeć na dooku z filmów właśnie jak Anakin np odbijał Palpiego i Odciął Dooku ręce i głowe wiedząc że wczesniej sobie tyłek nawajem ratowali jakby nigdy nic. Wiem droga Jedi itp.. a co z żalem Anakina wobec Dooku że uciął mu ręke? Wogule nie czuć po nim tego a wiadomo jak Anakin umie być impulsywny :)

As it is clunsy as it is stupid.

Źle to widzę, bo po co Dooku miałby uciekać jeżeli to był od początku jego plan?

The Great Escape 2: Galactic Stalag Luft

Sojusz pomiędzy Dooku a Jedi? Idiotyczny pomysł wręcz. No cóż, i tak zobaczymy jak to wyjdzie...






...ale czuje że nie za dobrze...

Nie wiem czy coś z tego będzie. Niezbyt mi się podobają te pomysły twórców

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Wojny Klonów"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.