TWÓJ KOKPIT
0

The Acolyte

„The Acolyte” z datą premiery

2024-02-22 17:14:58



Collinder uaktualnił swoje doniesienia sprzed tygodnia. Wówczas stwierdzili, że „The Acolyte” zadebiutuje latem. Teraz mają już dokładną datę. Ich zdaniem pierwszy odcinek serialu pojawi się na Disney+ 5 czerwca 2024.

Datę tą potwierdzają ich źródła, z zaznaczeniem, że jest ona ustalona obecnie. Disney i Lucasfilm mogą zaktualizować swoje plany, co często w takich przypadkach serialowych ma miejsce. I to w obie strony, ale zazwyczaj to kwestia dni lub kilku tygodni, nie miesięcy. Ta data to mniej więcej miesiąc po premierze finału „Parszywej zgrai”. Więc zwiastun powinien najpóźniej pojawić się koło 4 maja.

Dodatkowo Collinder zdradza, że muzykę do serialu skomponuje Michael Abels, który jest najbardziej znany z ścieżek do filmów „Nie!”, „To my”, „Uciekaj” czy serialu „Allen kontra Farrow”.

Chodzą słuchy, że podobno Leslye Headland nie próżnuje i już czeka, kiedy będzie mogła na nowo zebrać ekipę scenarzystów, by pójść dalej z kolejnym sezonem. Na tę chwilę „The Acolyte” jest jednak swoistym eksperymentem, który idzie dalej niż poprzednie seriale, odchodząc od centralnej części gwiezdnej sagi. W Lucasfilmie czekają jak zostanie to przyjęte.
KOMENTARZE (10)

The Acolyte

„The Acolyte” zadebiutuje latem

2024-02-13 21:30:28

Jak donosi Collinder bardzo wyczekiwany serial Leslie Headland ma zadebiutować latem na Disney+. Nie podali żadnych innych informacji.



Natomiast jeden z informatorów, Daniel RPK, któremu parę razy coś zdarzyło się trafić, ale miał też kilka wtop na swoim koncie, twierdzi, że zwiastuny do seriali „The Acolyte” i „Skeleton Crew” są już gotowe, co więcej mają niedługo zadebiutować. Nie wchodził w szczegóły. Informacje te pojawiły się tuż przed finałem Super Bowl... prawdopodobnie dlatego, że część osób liczyło iż tam właśnie zadebiutuje zwiastun do „The Acolyte”.

Problem ze stwierdzeniem Daniela RPK jest taki, że to samo mógł powiedzieć nie mając żadnego informatora. Oba zwiastuny bowiem pokazano na Celebration w zeszłym roku. I zbliża się moment, w którym zwłaszcza ten do „The Acolyte” się pojawi.

Natomiast coś powoli rusza się w sprawie „The Acolyte”, Collider potwierdza mniej więcej to okno, którego znów wszyscy się spodziewali. Serial zadebiutuje jak skończy się „Parszywa zgraja”. Ale podobno w drgnęło coś w trendach w sieci w związku z tym serialem. Trudno na razie to zauważyć, ale jednak. Natomiast komentatorzy już zdążyli się podzielić na dwie grupy. Jedni twierdzą, że wszystko wskazuje, że będzie to najlepszy serial Disneya i przebije „Andora” (jeśli nie technicznie to w powszechnym odbiorze liczbowym). Pojawiła się nawet sugestia, że to może być jeden z najlepszych seriali tego roku. Drudzy zaś przewidują, że będzie to kolejny gwóźdź do trumny „Gwiezdnych Wojen” i czeka nas kolejna porażka.

Nam pozostaje czekać na zwiastun, a potem oby latem, móc ocenić samemu ten serial.
KOMENTARZE (19)

The Acolyte

Dokrętki do „The Acolyte”

2023-12-19 20:26:18



Jak donosi Bespin Bulletin, podobno trwają dokrętki do serialu „The Acolyte”. Zaczęły się one pod koniec listopada i miały miejsce w miejscowości Rickmansworth. Zdjęcia głównie trwają w lokalnym lesie.

Podobno głównie jest to pojedynek, prawdopodobnie jakiegoś Jedi i Sitha. Tym Sithem ma być Amandla Stenberg, ale jak zauważa Bespin Bulletin jej wygląd jest inny od tego, co widzieli wcześniej, włączając to zwiastun, który pokazana na Celebration. Stenberg w czasie tych dokrętek miała dłuższe włosy, zupełnie inaczej uczesane. Również jej ubiór był raczej ciemniejszy. Ma też miecz o czerwonym ostrzu.

Bespin Bulletin nie wie kim jest jej przeciwnik, Jedi. Długie włosy wskazywały by na kobietę, ale nie potrafią tego połączyć ze swoimi przeciekami. Jedi ma niebieski miecz, tak jak postać, grana przez Lee Jung-jae, ale to chyba nie on.

Co ciekawe, te plotki sprawiły, że w sieci są już teorie, iż Amandla gra dwie postaci. Siostry bliźniaczki. Jedna ma być dobra, druga zła, ostatecznie obie będą szkolone przez Sitha, który będzie dążyć do tego, by walczyły ze sobą (w drugim sezonie). O ile plotki Bespin Bulletin różnie się sprawdzają, o tyle teoria to tylko teoria.

Na premierę „The Acolyte” jeszcze poczekamy. Pojawi się na Disney+ w przyszłym roku, dokładnie jednak nie wiadomo kiedy. Nie wiadomo ile jeszcze te dokrętki potrwają i czy to tylko chodziło o tę scenę, czy coś więcej.
KOMENTARZE (9)

The Acolyte

Leslye Headland o „The Acolyte”

2023-11-28 20:44:35

Sezon strajków się skończył, powoli wracamy do regularnych plotek o kolejnych produkcjach Disneya. Dziś zaczniemy o „The Acolyte”. I tu są trzy różne wieści. Za pierwszą odpowiada MSW. Ich zdaniem „The Acolyte” może być kolejną produkcją, którą zobaczymy na Disney+. Głównie wynika to z faktu, że „Skeleton Crew” zostanie przesunięte, a „Andor” wciąż wymaga ukończenia. Cóż, trudno stwierdzić wiarygodność tej pogłoski. W każdym razie wszystkie trzy wspomniane seriale powinny trafić na Disney+ w przyszłym roku.



Druga pogłoska mówi, że prace nad drugim sezonem już trwają. Z tym, że tu także możemy mieć do czynienia z przypuszczeniami, bowiem już wcześniej sugerowano, iż serial będzie miał kilka sezonów. Drugi, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pewnie pojawi się w 2026 (o ile zostanie zamówiony).

Kolejne plotki pochodzą jakoby od samej Leslye Headland, która trochę poowiadała o serialu. Po pierwsze wizualnie ma on przypominać „Mroczne widmo”. Co akurat niespecjalnie dziwi. Po drugie, jedną z zasadniczych inspiracji dla fabuły, było zdanie Obi-Wana Kenebiego z „Nowej nadziei”, mówiące, że Vadera uwiodła Ciemna Strona Mocy. To uwiedzenie, skuszenie jest dla Headland bardzo ważne i to coś, co chciała pokazać. W serialu mamy zobaczyć młodych bohaterów, którzy mają mieć jakiś problem, a Sithowie podpowiedzą im nieszablonowe rozwiązanie. I tu dochodzimy do najciekawszego. Inspiracja gwiezdno-wojenna to jedno, ale Leslye kazała młodym odtwórcom obejrzeć jeden film, gdy się do tego przygotowali. To „Podziemny krąg” Davida Finchera.

Headland zapowiedziała ponadto, co najmniej jedną bitwę myśliwców. Nie wchodziła w szczegóły. Tu pojawiają się sugestie fanowskie, że mogą się pojawić myśliwce typu Vector, Alpha, może jakieś w stylu N-1. Ale to jak zwykle już spekulacje, może być przecież zupełnie coś nowego.

Wciąż nie wiemy kiedy pojawi się „The Acolyte”, wciąż czekamy na zwiastun. Miejmy nadzieję, że niebawem coś ruszy się w temacie kolejnych produkcji Lucasfilmu i zaczną nas zalewać informacjami.
KOMENTARZE (12)

The Acolyte

Pełna lista scenarzystów „The Acolyte”

2023-11-02 16:47:44



Na stronie Amerykańskiej Gildii Scenarzystów zamieszczona została pełna lista nazwisk osób piszących scenariusze do odcinków serialu „The Acolyte”. Wśród scenarzystów znalazło się kilka dobrze znanych nam już nazwisk, ale jest parę kompletnie nowych osób. Sezon rozpocznie się od odcinka napisanego (i wyreżyserowanego również) przez samą showrunnerkę serialu Leslye Headland. Pozostałe osoby również pełnią dodatkowe role przy powstawaniu tego serialu. Każdy z nich, poza tworzeniem scenariusza jest współproducentem, odpowiadającym za dodatkowe aspekty, więc Leslye stworzyła tu silny współpracujący ze sobą zespół, zamiast dobrać zadaniowców. Przyjdzie nam jednak jeszcze trochę poczekać, aby zobaczyć jak wyszły efekt pracy tej grupy, gdyż serial ukaże się dopiero w przyszłym roku.

  • Epizod 1: Leslye Headland
  • Epizod 2: Jason Micallef & Charmaine DeGraté
  • Epizod 3: Jasmyne Flournoy & Eileen Shim
  • Epizod 4: Claire Klechel & Kor Adana
  • Epizod 5: Kor Adana & Cameron Squires
  • Epizod 6: Jason Micallef & Jocelyn Bioh
  • Epizod 7: Charmaine DeGraté, Jen Richards & Jasmyne Flournoy
  • Epizod 8: Jason Micallef

KOMENTARZE (13)

The Acolyte

Prace nad drugim sezonem „The Acolyte” już trwają?

2023-08-22 17:37:40



Choć w Hollywood mamy strajk scenarzystów i aktorów, a dodatkowo „The Acolyte” jeszcze nie zadebiutowało na Disney+, premiera będzie w przyszłym roku, to właśnie pojawiła się informacja o tym, iż trwają prace nad drugim sezonem. Odpowiada za to podcast The DisInsider, który koncentruje się na produkcjach Disneya.

Dodatkowo ich źródła potwierdzają, że w serialu pojawi się Keanu Reeves w niewielkiej roli. Nie widzą w jakiej, ale jak wszyscy strzelają w Revana.



Warto dodać, że zdjęcia do pierwszego sezonu „The Acolyte” skończyły się jeszcze przed strajkiem aktorów. Więc nie było z tym żadnych problemów. Serial jest w postprodukcji. Nie do końca wiadomo jak mocno w pracę jest zaangażowana Leslye Headland. Co więcej trudno sobie wyobrazić, jak jej scenarzyści (w większości ze Stanów) mogą obecnie kontynuować pracę. Być może zaczęli je jeszcze przed strajkiem.

To, że pracę nad drugim sezonem rozpoczęto, nie oznaczy, że on powstanie. Na tę chwilę należy poczekać na premierę pierwszego sezonu i zobaczyć jak zostanie on odebrany. Zwłaszcza, że Disney obecnie jest za tym, by ograniczać koszty, a co za tym idzie, także ilość produkcji na Disney+. Tyle, że jak donosiliśmy wcześniej, budżet serialu „The Acolyte” był całkiem spory. Więc nic dziwnego, że ekipa Leslye od razu mogła myśleć o drugim sezonie. I być może dokładnie to mieli na myśli informatorzy DisInsider.
KOMENTARZE (2)

The Acolyte

Aktorzy o „The Acolyte”: Leslie Headland przekroczyła budżet

2023-07-31 17:28:56



W kolejnym podcaście Enterntaniment Weekly pojawili się aktorzy pracujący nad serialem „The Acolyte” i sporo powiedzieli na temat swoich doświadczeń przy pracy.

Jak twierdzi Manny Jacinto, jeśli komuś podobała się sekwencja walki Qui-Gon Jinna i Dartha Maula, to będzie bardzo zadowolony z tego, co zobaczy w serialu „The Acolyte”.

Charlie Barnett mówił o tym, że miał wiele scen wymagających prac kaskaderskich, tyle, że wszystko było bez użycia efektów, grafiki komputerowej, a nawet kabli na których by ich podwieszali. Sugerował klimat „Duel of the Fates”.

Dafne Keen z kolei mówiła, że wśród koordynatorów walk jest sporo mistrzów azjatyckich sztuk walki. Więc mają wiele walk bez broni, inspirowanych samurajami czy wschodnimi sztukami walki. Jest też sporo choreografii walk na miecze świetlne, ale też sporo walk bez nich. To sprawia, że dla Dafne jest to bardzo realistyczne i brutalne.

Trójka aktorów mówi, że serial nie wymaga specjalnej wiedzy, czy znajomości ery Wielkiej Republiki. To ma być bardzo rozrywkowa produkcja. Podobno serial niesie ze sobą wiele pozytywnej energii i jest bardzo ludzki.

Barnett jednak dodaje, że nie chodzi o ilość ludzi. Fani prosili o więcej obcych, więcej Jedi, więcej budowli, mniej zielonego ekranu. Leslye Headland również tego chciała i robi wszystko, by to dostarczyć.

Aktorzy mówią, że produkcja ma pewne problemy, bo Leslye wykorzystała cały budżet, więc w niektórych miejscach musieli improwizować. O budżecie serialu pisaliśmy ostatnio. Jest on dość spory. Mówili też, że serial ma być w pewien sposób bliski klasycznej trylogii, zwłaszcza jeśli chodzi o poziom zabawy.

Inne źródła sugerują także, że nie wszystkim podoba się koncepcja złoczyńców serialu. Oczywiście będą nimi Jedi, a serial ma ukazać ich z punktu widzenia Sithów. Zobaczymy, czy to będą tylko problemy, które doskonale widać w trylogii prequeli, czy będzie jeszcze coś więcej.

Z kolei Jodie Turner-Smith, przyznała, że nie zagra ani Jedi, ani Sitha, ale jej postać będzie posługiwać się Mocą. Niektórzy sugerują, że może grać Siostrę Nocy.

Na chwilę obecną nie wiadomo kiedy „The Acolyte” pojawi się na Disney+. Obecnie może nas czekać sporo opóźnień w związku ze strajkami. Niemniej jednak Bespin Bulletin twierdzi, że cel jest taki, aby serial zadebiutował w drugim kwartale przyszłego roku. Oczywiście nie jest to ani oficjalna data, ani w żaden sposób potwierdzona.
KOMENTARZE (10)

The Acolyte

Olbrzymi budżet „The Acolyte”

2023-07-25 19:07:42



Wygląda na to, że budżet „The Acolyte” jest całkiem spory. W sieci pojawiły się informacje, że wg Forbesa wyniósł on 49 milionów USD. Tak wynika z nagłówka, nie jest to kwota astronomiczna, jednak gdy przeczyta się szczegóły okazuje się, że te 49 milionów USD poszło jedynie na preprodukcję serialu. Dla porównania to 5% więcej niż kosztowała preprodukcja „Łotra 1”, ale jednocześnie mniej niż „Andora” (tam budżet był o 38% większy, ale koszty urosły też z powodu COVID-19 i mnóstwa ograniczeń z tym związanych).

Innymi słowy budżet „The Acolyte” jest mocno filmowy. Ale to nie koniec wieści, wg Forbesa finalne koszty są dużo większe, także ze względu na obsadę. Wg nich (ta wieść krąży od paru dni po sieci, ale źródła które pierwsze ją podawały, są dość mało wiarygodne), w serialu pojawia się między innymi Keanu Reeves w małej roli. Na razie nie wiadomo nic na jej temat. Od lat trwają spekulację, że Reeves mógłby zagrać Revana, więc kto wie, może pojawiłby się jako duch albo hologram. Równie dobrze może grać inną postać. Swoją drogą ciekawe, czy będzie miał szansę zagrać u boku Carrie Ann Moss, która także gra w serialu, a z którą współpracował na planie „Matrixa”.

Niemniej jednak, „The Acolyte” prawdopodobnie będzie ostatnim tak drogim serialem. Disney zabrał się za szukanie oszczędności i wymyślenie nowej strategii. Kontrakt Boba Igera został przedłużony, a on wprost mówi o końcu pewnej ery. Przede wszystkim pomijając cięcia kosztów (w tym produkcji Lucasfilmu) czy zwolnienia, mówił też o możliwej produkcji programów dla innych serwisów streamingowych niż Disney+. W sieci można też wyczytać, że rozważana jest sprzedaż całego Disneya bądź jego części. Zainteresowanym miałby być Apple. Najnowsze informacje częściowo potwierdzają te doniesienia, ale Apple jest zainteresowane przede wszystkim sportową częścią telewizyjnego holdingu Disneya czy ESPN. Nie wiadomo, czy ją odkupią, czy raczej podpiszą umowę licencyjną, czy rozwiążą to jeszcze w inny sposób.

Na tę chwilę wynika, że wynik „The Acolyte” dość mocno naznaczy przyszłość marki. Pierwszy sezon zadebiutuje w przyszłym roku. Zobaczymy, czy serial zostanie przedłużony na kolejny.
KOMENTARZE (13)

The Acolyte

Wookiee Jedi i inne ciekawostki o „The Acolyte”

2023-07-19 17:31:59

Leslye Headland rozmawiała z podcastem Dagobah Dispatch na temat serialu „The Acolyte”. Pojawiło się tam kilka ciekawostek.

Reżyser i scenarzystka wspomniała, że póki co będzie to najwcześniejsza historia gwiezdno-wojenna zrealizowana aktorsko. Zmierzch Wielkiej Republiki prowadzący do ery prequeli George’a Lucasa. To okres w którym Jedi są u szczytu swojej potęgi, ale to także czas który jest bardzo sporym wymaganiem twórczym, bo będą to „Gwiezdne Wojny” bez wojen. To właściwie doprowadziło do tego, że Leslye musiała znaleźć odpowiedź na to, jak ten serial ma nas zaciekawić. Stąd pomysł, by ukazać w nim perspektywę złoczyńców. Takich, którzy używają Mocy, ale nie boją się ciemnej strony, a przede wszystkim unikają sankcji jakiejś większej instytucji, jaką w tym wypadku są Jedi. W tym kontekście będzie to bardzo gwiezdno-wojenny serial, o wyjętej spod prawa grupie walczącej przeciw instytucji.

Jednocześnie Headland dodaje, że ci którzy oczekują że zobaczą Jedi, nie mają się co martwić. Będzie ich całkiem sporo. Więcej niż w jakiejkolwiek wcześniejszej historii aktorskiej. Do tego dojdą bohaterowie moralnie niejednoznaczni i akcja. W tym wypadku Leslye wydaje się być bardzo pewna siebie, twierdząc, że to nie będą sceny akcji jakie zobaczymy w innych serialach.

Wspomniała także, że jak zobaczyła „Hana Solo” i występ Joonasa Suotamo, zapragnęła by zobaczyć go jako wookiego Jedi, w dodatku wykorzystać go w walkach. Więc zaczęła eksplorować temat i starać się lobbować ten pomysł. Neil Scanlan bardzo szybko to podchwycił. Podobał mu się pomysł, by wookiee miał zgoloną część głowy. Leslye dodała, że zawsze, w przypadku wszystkich postaci wpierw pracuje nad projektem. Tak samo było w przypadku Kelnacca. Swoją drogą tutaj w sieci pojawiła się ciekawa narracja, że Leslye łamie jedną z reguł ustanowionych przez Lucasa, pokazując wookiego Jedi. Faktem jest nie widzieliśmy ich w produkcjach aktorskich, ale już poza nimi owszem. I to zarówno w dawnym EU jak i w nowym kanonie (w tym animacjach) – Lowbacca („Młodzi Rycerze Jedi”, Tyvokka (seria „Republic”), Kirlocca i Vorlocca (z dodatków RPG), Kitmum (z serii „Jedi Academy”), Ruhr („Świt Jedi”), Gungi („Wojny klonów” i „Parszywa zgraja”), Burryaga Agaburry i Arkoff (Wielka Republika). Trudno więc mówić o jakiejś zasadzie Lucasa.


Lowbacca


Nie tylko Leslye wypowiadała się o serialu. Dafne Keen mówiła też o różnorodności, że starała się ściągnąć ekipę i aktorów z różnych zakątków świata, by dodali do tego doświadczenia swój własny wkład.

Jodie Turner-Smith z kolei powiedziała, że jest zachwycona tym, jak bardzo kobiecocentryczny jest to serial, w porównaniu z innymi „Gwiezdnymi Wojnami”. Dodała jednak, że również liczy na występ Rosario Dawson w „Ahsoce”.

„The Acolyte” zobaczymy już w przyszłym roku na Disney+. Zdjęcia do pierwszego sezonu zakończono.
KOMENTARZE (4)

The Acolyte

Znamy kolejnych członków ekipy „The Acolyte”

2023-07-08 10:03:44

Wygląda na to, że kwestia zwolnienia Leslye Headland się wyjaśniła. Choć sugerowaliśmy sceptyczne podejście do tamtych plotek, nawet tam może zdarzyć się ziarno prawdy. Wszystkie ruchy, które obecnie wykonywała Leslye nie miały nic wspólnego z panicznym szukaniem pracy, a raczej zabezpieczeniem sobie następnego kontraktu. Informatorzy i komentatorzy przedstawili to w innym świetle.

Wróćmy jednak do faktów. Netflix zakupił prawa do ekranizacji książki „Siedmiu mężów Evelyn Hugo” autorstwa Taylor Jenkins Reid. Tytuł ten utrzymywał się na liście bestsellerów przez 120 tygodni. I tu właśnie wchodzi Leslye, która została ogłoszona reżyserem tegoż projektu. Nie jest zaangażowana w niego jako producentka, czy scenarzystka. Zajmie się wyłącznie reżyserią. Co więcej ma to być film, nie serial. W ostatnich latach Leslye zajmowała się głównie serialami. Nadal jest główną twórczynią „The Acolyte”.

A tymczasem znamy kolejne nazwisko związane z serialem. Hanelle M. Culpeppe wyreżyserowała dwa odcinki. Prawdopodobnie są to 6 i 8, ten drugi powinien być finałem pierwszego sezonu. Scenariusz do szóstego odcinka napisała Leslye Headland i ktoś określony jako Jocelyn (nie znamy pełnych personaliów, możliwe że chodzi o Jocelyn Bioh, która wcześniej współpracowała z Headland). Finał napisał Jason Micallef.



Hanelle M. Culpepper jest związana z reżyserią odcinków seriali od ponad dekady. Reżyserowała między innymi odcinki w serialach: „90210”, „Hawaii 5.0”, „Grimm”, „Gotham”, „Lucyfer”, „Supergirl”, „Star Trek: Picard”, „Star Trek: Discovery” czy „Westworld”.

“The Acolyte” zobaczymy już w przyszłym roku. Zdjęcia do serialu zostały ukończone, a na Celebration puszczono pierwszy zwiastun, acz jedynie dla osób na konwencie. Nam pozostaje czekać, na kolejny, tym razem udostępniony publicznie.
KOMENTARZE (12)
Loading..