TWÓJ KOKPIT
0

The Acolyte

Koreański spot do „Akolity”

2024-04-29 17:08:37

W sieci pojawił się południowo-koreański spot do serialu „Gwiezdne Wojny: Akolita”. Warto zwrócić na niego uwagę z jednego podstawowego powodu. Widać w nim między innymi Neimoidianina, którego nie było na oficjalnym zwiastunie. Prawdopodobnie to ten sam, którego pokazano na zwiastunie pokazanym na Star Wars Celebration. Oprócz tego w promocji bierze udział koreański aktor Lee Jung-jae, który gra w serialu mistrza Sola.



Jeśli chodzi o promocję serialu, to powinna ona nabrać tempa. Ten tydzień będzie obfitował w gwiezdno-wojenne wydarzenia. „Mroczne widmo” wraca do kin, „Parszywa zgraja” się kończy i gdzieś w tym wszystkim pojawia się „Akolita”. Premiera serialu już w czerwcu.
KOMENTARZE (2)

The Acolyte

„Gwiezdne Wojny: Akolita” – polski tytuł

2024-04-27 12:55:58

Premiera serialu „Gwiezdne Wojny: Akolita” zbliża się wielkimi krokami. Jak widać mamy już polski tytuł. W sieci jest też dostępny zwiastun z polskimi podpisami.



Leslye Headland ponownie zachwala „The Acolyte”, ale nie tylko ona. Pomaga jej w tym jej żona i aktorka, grająca w serialu Rebecca Henderson. Henderson wciela się w postać Vernestry Rwoh. Powiedziała, że Vernestra jest jakieś 100 lat starsza od momentu gdy ukazywały ją inne media. Użyłaby słowa „skryczybyk”, ale nie jest ono do końca adekwatne w tym kontekście. To bardziej szanowana mistrzyni Jedi, która jest starsza i widziała niejedno. Ma też swój purpurowy miecz, który zmieniła na bicz świetlny. Niektórzy sugerują, że w ten sposób Henderson potwierdziła jego obecność na ekranie.



Headland natomiast mówiła o zdjęciach, za które odpowiada Chris Teague. Rozmawiała z nim dość długo i miał się inspirować zdjęciami z klasycznej trylogii zwłaszcza w kontekście ukazywania świata budowanego, podczas gdy Epizod I był inspiracją przy tematyce prezentowanej. Leslye przyznała też, że chciała eksplorować uniwersum i jest tu sporo nawiązań do oryginalnej trylogii, „Mrocznego widma”, Expanded Unvierse czy nawet sequeli Disneya. Zrobiła, co mogła, bo nie wie czy będzie miała szansę kontynuować.

W sieci pojawiło się kolejne zdjęcie z magazynu „Total Film”. Natomiast w przyszłym tygodniu podczas konwentu CCXP w Meksyku, dokładnie 4 maja, będzie mieć miejsce panel na temat serialu. Może pojawią się kolejne zajawki.



Było oficjalnie, reklamowo, teraz pora na plotki. Otóż ostatnio pisaliśmy o udziale w serialu Davida Harewooda. Nie wiadomo w jakiej roli miałby zgrać. Podobno jest ona istotna, ale bardzo mała. Pojawiła się plotka (lub fanowska teoria), że może to być Darth Tenebrous, czyli mistrz Dartha Plagueisa.

Cóż na serial musimy poczekać jeszcze trochę ponad miesiąc.
KOMENTARZE (9)

The Acolyte

„The Acolyte”, czyli kameralny kryminał

2024-04-20 08:11:24

Mamy kolejną plotkę o „The Acolyte”, pochodzącą od zaufanego źródła, czyli Jeffa Sneidera. Twierdzi on, że w serialu zagra również David Harewood. Aktora znamy z produkcji takich jak „Krwawy diament”, „Homeland” czy „Supergirl”.

Natomiast zostało nam jeszcze kilka ciekawostek z „Empire”. Dafne Keen powiedziała, że wiele rozmawiali o „Gwiezdnych Wojnach” i może się to niektórym nie spodobać, ale uznali, że najlepsza walka na miecze świetlne w filmach to walka z Darthem Maulem. Pracując nad „The Acolyte” wiele zrobili, żeby ją przebić, włożyli w to mnóstwo pracy. Mówiła także o tym, że każda z postaci ma walczyć w swoim unikalnym stylu. Dopracowali to w szczegółach. Na koniec dodała również, że ma syndrom Ewana McGregora, czyli na planie robiła dźwięki imitujące miecz świetlny.



Leslye Headland z kolei mówiła o postaci mistrzyni Indary, w którą wciela się Carrie-Anne Moss. Dla Headland ważne było, byśmy od początku wiedzieli, że to jest bohaterka, która najlepiej posługuje się Mocą w walce. I tak, dlatego jest nią Trinity. Sama aktorka również była z tego powodu zadowolona i powiedziała, że za każdym razem, gdy coś odgrywali wręcz prosiła, by dali jej jeszcze jedno ujęcie do zrobienia.

Headland odniosła się również do tematu prequela do prequeli. „The Acolyte” ma ukazywać jak Jedi doszli do momentu, w którym byli w „Mrocznym widmie”. Mówi też, że serial ma zdecydowanie mniejszą skalę niż filmy. Tu nie będzie wielkiej wojny, on jest bardziej kameralny, a osią konfliktów są bohaterowie, którzy muszą zmagać się ze sobą. Jednocześnie całość ma charakter kryminału. Każdy odcinek ujawnia kolejne elementy, więc wchodzimy w historię głębiej i głębiej.

„The Acolyte” zobaczymy na Disney+ na początku czerwca.
KOMENTARZE (12)

The Acolyte

O postaciach z „Wielkiej Republiki” w „The Acolyte”

2024-04-11 20:50:31

Po zwiastunie do „The Acolyte”, który jeśli chodzi o wyświetlenia pobił poprzednie seriale, czas na kolejne elementy promocji. Z pomocą przychodzi magazyn „Empire”, w którym znalazły się nowe zdjęcia z serialu, jak również kilka ciekawostek.

Leslye Headland wypowiedziała się trochę o postaci Vernestry Rwoh, którą czytelnicy „Wielkiej Republiki” kojarzą jako padawankę. Vernestra Rwoh ma być jedyną książkową postacią, która pojawi się w serialu (a przynajmniej w jego pierwszym sezonie). Tyle, że jak już wcześniej donosiliśmy, będzie to trochę inna Vernestra. Przede wszystkim ta serialowa ma już jakieś 116 lat, więc to nie jest niepokorna nastolatka, a raczej respektowana i utemperowana mistrzyni Jedi. Gra ją Rebecca Henderson, prywatnie żona Leslye. Jak mówi Headland, to ma tylko pokazać jak bardzo kocha tę postać.

Na przykładzie Vernestry mamy też zobaczyć ewolucję zakonu Jedi. W książkach była młodzikiem szukającym przygody, tu jest bardziej Jedi w stylu tych, których znamy z „Mrocznego widma”. Jej wiek sprawia też, że Rwoh ma inną perspektywę. Właściwie zna wszystkich Jedi w świątyni. Mistrza Sola kojarzy od czasów, gdy był młodzikiem. Ma też inną perspektywę na ludzką długość życia. Doświadczyła wielu śmierci, także tych spowodowanych naturalnym odejściem.

Natomiast, czy Vernestra pozostanie jedyną postacią z „Wielkiej Republiki” w „The Acolyte”? Tu drugi sezon może zmienić pewne rzeczy. A sama Leslye już sugeruje, że ma kolejną postać na oku i rozmawiała już o tym z Pablo Hidalgo.



Jedną z tych postaci, która potencjalnie mogłaby się pojawić w serialu jest Burryaga, wookie Jedi. Ale w tej kwestii wypowiedział się Joonas Suotamo, który gra mistrza Kelnacca. Jak mówi fiński aktor, doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że w książkach istniał inny wookiee Jedi i rozmawiał o nim z autorami tych powieści. Nie zamierzał kopiować historii Burryagi, raczej zrozumieć różnicę między tymi postaciami i ją ukazać.

Suotamo powiedział tylko, że będzie też różnica między Kelnaccą a Chewbaccą. Kelnacca musi sprostać regułą zakonu, w tym kontrolować swoje emocje, co może być trudne w przypadku wookiech. Jednakże tam, gdzie Chewbacca się im poddaje, Kelnacca musi się umieć opanować. I to zdaniem aktora jest bardzo ciekawe, aby pokazać to na ekranie.

„The Acolyte” zadebiutuje w USA na Disney+ już 4 czerwca.
KOMENTARZE (5)
Loading..