Bastion

Podsumowanie miesiąca - Ziemniaczane Wieści wrzesień 2018

Ziemniaczane Pole Komisarza Seva
1

Drodzy czytelnicy Bastionu!

Witamy Was serdecznie w Ziemniaczanych Wieściach, czyli comiesięcznym, subiektywnym podsumowaniu wiadomości z mijającego miesiąca ze świata Star Wars okiem naszego redakcyjnego kolegi Komisarza Seva.



Przez ostatnie trzy lata wrzesień był miesiącem symbolicznie rozpoczynającym ostatnią prostą przed nowymi filmami Star Wars. Wiązało się z tym sporo nowych zapowiedzi, informacji i ciekawostek, które rozpalały wyobraźnie i przygotowywały fanów do nadchodzących premier. W tym roku jednak święta miną nam na spokojnie, bez wyczekiwania w kinach na nowy film. Mimo tego wrzesień nie minął nam pod znakiem ciszy i spokoju. Oto bowiem dostaliśmy najnowsze wieści odnośnie dalszej kariery Kathleen Kennedy oraz wywiad Boba Igera, w którym mówi co nieco o obecnej i przyszłej sytuacji marki Star Wars. Do tego tuż za rogiem znajdziemy premierę nowego serialu Resistance, podczas gdy w domowym zaciszu już możemy cieszyć się płytowym wydaniem filmu Han Solo. A na deser pojawiło się co nieco informacji na temat przyszłych premier i planów od wydawnictw Egmont i Uroboros.

Jak więc widać sporo się dzieje i jest co komentować, czego jak co miesiąc stara się Wam dostarczyć nasz redakcyjny kolega, Komisarz Sev :)

Film znajdziecie poniżej lub w tym miejscu.



Życzymy miłego oglądania i zapraszamy do dyskusji :)

Podsumowanie miesiąca - Ziemniaczane Wieści sierpień 2018

Ziemniaczane Pole Komisarza Seva
1

Drodzy czytelnicy Bastionu!

Witamy Was serdecznie w Ziemniaczanych Wieściach, czyli comiesięcznym, subiektywnym podsumowaniu wiadomości z mijającego miesiąca ze świata Star Wars okiem naszego redakcyjnego kolegi Komisarza Seva.



Zazwyczaj wakacje to tak zwany "sezon ogórkowy" - wszyscy cieszą się dobrą pogodą i nieco odpoczywają, co przekłada się na mniejszą ilość nowości i zapowiedzi wszelkiego rodzaju. Jednak nic bardziej mylnego w przypadku świata Star Wars. W tym miesiącu zażarte dyskusje wśród fanów wywołał pierwszy teaser nowego serialu Star Wars Resistance, jak i również pierwsze zdjęcia z planu Epizodu IX oraz informacje na temat kolejnych decyzji castingowych. A do tego zaczęły pojawiać się kolejne informacje dotyczące nadciągającego serialu aktorskiego Star Wars. Jak więc widać, sierpień daleki był od odpoczynku dla fanów Star Wars.

I jak co miesiąc, nasz redakcyjny kolega Komisarz Sev postanowił dorzucić swoje trzy grosze do tego wszystkiego :)

Film znajdziecie poniżej lub w tym miejscu.



Życzymy miłego oglądania i zapraszamy do dyskusji :)

Podsumowanie miesiąca - Ziemniaczane Wieści lipiec 2018

Ziemniaczane Pole Komisarza Seva
1

Drodzy czytelnicy Bastionu!

Witamy Was serdecznie w Ziemniaczanych Wieściach, czyli comiesięcznym, subiektywnym podsumowaniu wiadomości z mijającego miesiąca ze świata Star Wars okiem naszego redakcyjnego kolegi Komisarza Seva.



Podczas gdy cała Polska męczy się na skutek niebotycznych upałów, również w świecie Star Wars było dość gorąco w mijającym miesiącu. Głównym powodem był konwent San Diego Comic Con, podczas to którego dostaliśmy zapowiedz 7 sezonu The Clone Wars, nowości od wydawnictwa Marvel oraz szereg nowych pozycji książkowych. Dodatkowo również, pojawiają się pierwsze informacje na temat Epizodu IX, w szczególności dotyczące castingu do wielkiego finału "najnowszej" Trylogii. Do tego należy dodać szczątkowe informacje o serialu Resistance, zmiany w planie wydawniczym Uroboros oraz zapowiedz premiery płytowej Hana Solo. Innymi słowy, po raz kolejny cała masa najważniejszych newsów okraszonych lekkim komentarzem Komisarza Seva :)

Film znajdziecie poniżej lub w tym miejscu.



Zapraszamy do dyskusji i życzymy miłego oglądania :)

UWAGA, ERRATA!

Do części poświęconej nowością komiksowym wkradł się spory błąd.

Seria Age of Republic nie będzie skupiała się wyłącznie na postaciach Maula oraz Qui-Gon, lecz na innych, ikonicznych bohaterach z tego okresu. Każdy zeszyt będzie poświęcony innej postaci.

Potwierdzenie znajdziecie w tym miejscu.

Bardzo serdecznie przepraszamy za ten błąd. Mamy nadzieję, że w przyszłości nie dojdzie do powtórki tej wtopy.

Podsumowanie miesiąca - Ziemniaczane Wieści czerwiec 2018

Ziemniaczane Pole Komisarza Seva
1

Drodzy czytelnicy Bastionu!

Witamy Was serdecznie w Ziemniaczanych Wieściach, czyli comiesięcznym, subiektywnym podsumowaniu wiadomości z mijającego miesiąca ze świata Star Wars okiem naszego redakcyjnego kolegi Komisarza Seva.



Końcówka roku szkolnego 2017/2018 to chyba najbardziej plotkarski okres w historii "nowych" Gwiezdnych Wojen, którymi zostaliśmy niemal dosłownie zalani. Do tego różne dziwne i straszne działania fanów niechętnych względem The Last Jedi, smutna historia Kelly Marie Tran, wyniki sprzedaży płytowego Ostatniego Jedi i nowe zapowiedzi z podwórka gier elektronicznych. Innymi słowy, kolejne Ziemniaczane Wieści przed Wami :)

Film znajdziecie poniżej lub w tym miejscu.



Zapraszamy do dyskusji i życzymy miłego oglądania :)

Podsumowanie miesiąca - Ziemniaczane Wieści maj 2018

Ziemniaczane Pole Komisarza Seva
2

Drodzy czytelnicy Bastionu!

Witamy Was serdecznie w Ziemniaczanych Wieściach, czyli comiesięcznym, subiektywnym podsumowaniu wiadomości z mijającego miesiąca ze świata Star Wars okiem naszego redakcyjnego kolegi Komisarza Seva.



Nie ma co się oszukiwać: maj 2018 roku premierą filmu "Solo" stoi. Zarówno sama premiera jak i pierwsze wrażenia oraz wyniki finansowe skutecznie dominują we wszelakich rozmowach wsród fanów. Jednak, w mijającym miesiącu dostaliśmy kilka istotnych i znaczących wiadomości z innych aspektów świata Star Wars. Niby potwierdzone plotki o nowych spin-offach, pierwsze informacje o fabule serialu aktorskiego, zamieszanie z Uroborosem, kolejny sezon w grze Battlefront 2 czy też ogłoszenie następnego Celebration. Jak więc widać, działo się sporo i jest o czym rozmawiać i jak co miesiąc, krótki komentarz do tego wszystkiego przygotował nasze redakcyjny kolega, Komisarz Sev.

Film znajdziecie poniżej lub w tym miejscu.



Zapraszamy do dyskusji i życzymy miłego oglądania :)

Podsumowanie miesiąca - Ziemniaczane Wieści kwiecień 2018

Ziemniaczane Pole Komisarza Seva
11

Drodzy czytelnicy Bastionu!

Witamy Was serdecznie w Ziemniaczanych Wieściach, czyli comiesięcznym, subiektywnym podsumowaniu wiadomości z mijającego miesiąca ze świata Star Wars okiem naszego redakcyjnego kolegi Komisarza Seva.



Mimo, iż największym wydarzeniem mijającego miesiąca była premiera oficjalnego trailera do filmu Solo, to poza całą gamą materiałów promocyjnych z tego filmu pojawiło się kilka intrygujących newsów. Zapowiedz nowego serialu animowanego Star Wars Resistance, premiera The Last Jedi na Blu-ray i DVD, drugi reżyser epizodu IX, zapowiedz fanowskiej produkcji Wojna Gwiazd oraz nowości komiksowe i książkowe na naszym lokalnym rynku. Tak więc jak zawsze dzieję się i jest o czym rozmawiać.

Film znajdziecie poniżej lub w tym miejscu.



Zapraszamy do dyskusji i życzymy miłego oglądania :)

Bastionowe recenzje

1

Za oknem temperatura coraz wyższa - i dobrze! Mamy przy okazji weekend majowy, a co za tym idzie bardzo dużo czasu wolnego. Dlatego postanowiliśmy Wam przybliżyć recenzje, które ostatnimi czasy pojawiły się na łamach naszego serwisu. Mamy nadzieję, że te teksty umilą czas oczekiwania na „Hana Solo” niejednemu z Was. Zapraszam do lektury!

Filmy:
Albumy/przewodniki:
Komiksy:
Książki młodzieżowe:
Książki:
Pozostałe:
Zachęcamy również do pisania recenzji samemu i dzielenia się swoimi opiniami na łamach Bastionu. Zawsze chętnie opublikujemy Wasze recenzje, a może ktoś dzięki temu sięgnie po jakąś pozycję.

Podsumowanie miesiąca - Ziemniaczane Wieści marzec 2018

Ziemniaczane Pole Komisarza Seva
1

Drodzy czytelnicy Bastionu!

Witamy Was serdecznie w Ziemniaczanych Wieściach, czyli comiesięcznym, subiektywnym podsumowaniu wiadomości z mijającego miesiąca ze świata Star Wars okiem naszego redakcyjnego kolegi Komisarza Seva.



W dzisiejszym odcinku rzucimy okiem na pierwsze wiadomości dotyczące nadchodzącego serialu aktorskiego, postęp prac nad filmem "Han Solo" oraz jak finalnie poradził sobie finansowo Ostatni Jedi. Do tego kilka słów o Rebeliantach, Forces of Destiny, nowościach książkowych i komiksowych, plotkach na temat EA Games oraz o premierze gry Star Wars Legion.

Film znajdziecie poniżej lub w tym miejscu.



Zapraszamy do dyskusji i życzymy miłego oglądania :)

Wyniki urodzinowego konkursu prasowego

13


Mamy przyjemność przedstawić Wam wyniki drugiego z naszych konkursów urodzinowych, tym razem na artykuł prasowy! Musimy przyznać, że obrady jury były emocjonujące i do ostatniego oddanego głosu ważyła się kolejność miejsc na podium.

Sponsorem nagród jest wydawnictwo Egmont.

Podium wraz z nagrodami kształtuje się następująco:
I miejsce – autor: CoVert
Tekst: Czy Republika powinna zapłacić za klony?
Nagrody: Absolutnie wszystko, co musisz wiedzieć, Cienie Imperium: Ewolucja, Przebudzenie Mocy: Niesamowite przekroje, Legendy: Mroczne Imperium II, Kres Imperium

II miejsce – autor: perkun
Tekst: Darth Vader and the Cry of Shadows
Nagrody: Legendy: Mroczne Imperium II, Kres Imperium Co kryje Dzika przestrzeń 1: Sidła, Co kryje Dzika przestrzeń 2: Gniazdo

III miejsce – autor: Darth Starkiller
Tekst: Śmierć admirała!
Nagrody: Galaktyczna opowieść z naklejkami: Przygoda Rey, Galaktyczna opowieść z naklejkami: Przygoda Finna, Star Wars Komiks 2/2017 (68)



Gratulujemy i zachęcamy do udziału, w przyszłości, w naszych kolejnych konkursach!

8 marca - Dzień Kobiet

15

8 Marca – Dzień kobiet

Wszystkim bastionowym paniom w dniu ich święta składamy serdeczne życzenia. Poniżej kilka grafik które, mamy nadzieję, przyprawią panie o żywsze bicie serca.

Spójrzcie na tego rudzielca. Widać bijące dostojeństwo i majestat postaci, szlachetność wypisana na twarzy, dumny, wpatrzony w przyszłość wzrok. A obok stoi generał Hux. Źródło Strona therealmcgee



Skoro o Huxie już mowa, to popatrzcie na tego romantyka, zagubionego w szeregach Najwyższego Porządku, ciągle tęskniącego za czymś większym. I gdy zniszczono Hosnian Prime, on tylko przemawiał. Źródło Wroniec na Artstation



Ben Solo, rycerz Reński Kylo, alderaański książę z bajki, posiadacz najsłynniejszego torsu w obydwu galaktykach i równie słynnego dziadka, o rodzicach nie wspominając. Źródło Strona therealmcgee



Anakin Skywalker, słynny dziadek Bena, znany również jako „Czarny Wdowiec” i bohater Imperium Galaktycznego. Tutaj jeszcze zanim nabawił się astmy. Niestety, nie da się go namówić na wyjazd nad morze i plażowanie. Źródło: Lucasfilm



Poe Dameron, najlepszy pilot galaktyki i jednocześnie posiadacz najsłodszego droida w uniwersum. Nic dziwnego, że jest bożyszczem kobiet. W każdym wieku. Źródło Strona WisenailArt



Wyniki urodzinowego konkursu graficznego

22


Na początku stycznia uruchomiliśmy dwa konkursy z okazji urodzin Bastionu Polskich Fanów Star Wars. Dzisiaj mamy przyjemność zaprezentować Wam wyniki pierwszego z nich: urodzinowego. Waszym zadaniem było stworzenie dowolną techniką fanarta ze świata Gwiezdnych Wojen, który będzie przedstawiał co się może zdarzyć w nadchodzącym Epizodzie IX.

Sponsorem nagród jest wydawnictwo Egmont.

Podium wraz z nagrodami kształtuje się następująco:
I miejsce – Asfo
Nagrody: Star Wars: Kirigami, Przebudzenie Mocy: Niesamowite przekroje, Legendy: Mroczne Imperium II, Kres Imperium


II miejsce – Slavek_8
Nagrody: Co kryje dzika przestrzeń 1: Sidła, Co kryje Dzika przestrzeń 2: Gniazdo, Star Wars Komiks 2/2017 (68)


III miejsce – ranger
Nagrody: Galaktyczna opowieść z naklejkami: Przygoda Rey, Galaktyczna opowieść z naklejkami: Przygoda Finna





Gratulujemy zwycięzcom i zachęcamy do brania udziału w naszych kolejnych konkursach!

Podsumowanie miesiąca - Ziemniaczane Wieści luty 2018

Ziemniaczane Pole Komisarza Seva
4

Drodzy czytelnicy Bastionu!

Mamy dla Was nową stałą pozycje na naszym portalu. W ramach współpracy postanowiliśmy połączyć siły z twórczością naszego redakcyjnego kolegi Komisarza Seva i przedstawiać Wam cykliczne podsumowania najważniejszych wiadomości z mijającego miesiąca ze świata Star Wars, pod nazwą Ziemniaczane Wieści. Co miesiąc otrzymywać będziecie film, w którym Sev będzie omawiał najważniejsze wydarzenia, okraszone odpowiednim komentarzem i uwagami.



W dzisiejszym odcinku podsumowujemy miesiąc luty, w którym to otrzymaliśmy sporo informacji dotyczących wydań płytowych „Ostatniego Jedi”, powoli rozkręcającej się promocji „Hana Solo”, plotki dotyczące nazwy „Star Wars Resistance” i przyszłości EA Games oraz omówienie trzęsienia ziemi, jakie zafundowało nam wydawnictwo Uroboros.

Film znajdziecie poniżej lub w tym miejscu.



Mamy nadzieję, iż forma ta spodoba Wam się i zachęci Was do jeszcze bardziej zagorzałych dyskusji o nowościach i ważnych wydarzeniach ze świata Star Wars.

Bastionowe konkursy

7



Na początku tego roku, z okazji urodzin Bastionu, przygotowaliśmy dla Was dwa konkursy: prasowy i graficzny. Termin nadsyłania prac do każdego z nich mija 18 lutego, więc jest jeszcze sporo czasu na podszlifowanie swoich dzieł i przesłanie ich na redakcyjny adres. Zachęcamy do wzięcia udziału szczególnie, że dzięki uprzejmości wydawnictwa Egmont pula nagród uległa zwiększeniu! Poniżej znajdziecie linki do konkursów z ich szczegółami oraz informacją na temat tego jak wyglądają nagrody! Jeszcze raz życzymy powodzenia i miłej zabawy!

Urodzinowy konkurs prasowy

Urodzinowy konkurs graficzny

Wyniki konkursu z wydawnictwem Znak

14

Mamy olbrzymią przyjemność ogłosić wyniki konkursu, który mogliśmy przyjemność organizować wspólnie z wydawnictwem Znak, w którym do wygrania były trzy egzemplarze „Pamiętników księżniczki” autorstwa Carrie Fisher.



Zadanie konkursowe polegało na odpowiedzi na jedno proste pytanie, które brzmiało:

Kim tak naprawdę była dla Ciebie Leia - księżniczką czy generałem?


Poniżej prezentujemy trzy zwycięskie odpowiedzi:

benia22a
Leia dla mnie to przede wszystkim wspaniały generał. Powierzono jej misję dostarczenia planów Gwiazdy Śmierci, zrobiła wszystko by nie wpadły w ręce Imperium.Mimo iż była torturowana, zniszczono jej rodzinną planetę nie wyłamała się.Nawet w obliczu śmierci nie poddała się i walczyła o swoje życie.Zawsze wierzyła że można wygrać z Imperium i z Najwyższym Porządkiem. Każdy z rebeliantów miał w niej wsparcie. Dla mnie Leia jest nie tylko generałem jest bohaterką.


Darth Starkiller
W ostatecznym rozrachunku Leia Organa jest dla mnie generałem na zewnątrz, ale księżniczką w środku. Generałem, bo jest związana z wojskiem i nim kieruje. Często występowała jako jego lider, zamieniając się z młodej Pani Senator w jednego z przywódców Rebelii, by następnie po kolejnym okresie politykowania założyć i prowadzić Ruch oporu. Księżniczką, bo uosabia wdzięk i klasę właściwą osobom z błękitną krwią, co dało się odczuć podczas lat jej kariery politycznej, jak i kariery militarnej.


kuba_starwarsy
Leia była pierwszym obiektem moich westchnień. Wzdycha się do księżniczek, a nie do generałów. Generałów ogląda się zamiast "Teleranka". :)


Serdecznie gratulujemy zarówno tym, których nagrodziliśmy, jak i tym, którzy wzięli udział.

Redakcyjne podsumowanie roku 2017

17



Tradycyjnie jak co roku, redakcyjnie podsumowaliśmy minione 12 miesięcy. Oto jak oceniamy 2017.

16. Ploteczki o powstającym kolejnym serialu animowanym


Lord Sidious: Mam nadzieję, że Filoni nie pójdzie tym razem w stronę dalszego cięcia kosztów i tworzenia pustych światów. „Wojny klonów” w pierwszym sezonie też wyglądały ubogo, ale tam później zaczął działać Lucas i końcowe sezony wyglądały niesamowicie. W „Rebeliantach” raczej tego nie czuję.

ShaakTi1138: No ale Filoni prawdopodobnie go nie dostanie :). Znaczy się w 2017 mieliśmy plotki w prawdziwym znaczeniu tego słowa - a to szukają animatorów, a to pogłoski o jakiś dziwnych ruchach firmy, a to wreszcie sugestie od samego Dave’a. Raczej mało prawdopodobne, by po „Rebeliantach” w dziedzinie animacji powstała czarna dziura, bo domyślny target, dzieci, to nadal źródło ogromnej kasy. Pozostaje zatem pytanie jaką tematykę podjąłby nowy serial. Na starą Republikę nie liczyłabym (zresztą, tu konieczny jest aktorski!), ale opowieść o odbudowie zakonu Jedi przez Luke’a (a tym samym nieodzowne walki na miecze), emocjonalne doliny młodego Bena, może nawet szczypta polityki z Leią w roli głównej… to tematy w nowym kanonie unikane, a biorąc pod uwagę fakt, że wedle Hidalga na oficjalną zapowiedź serii mamy czekać aż do 2019, to pewnie wszystkie fakty związane z tą erą zostaną już ustalone, a tajemnice nowej trylogii rozwiążą się wraz z epizodem dziewiątym. Mam tylko nadzieję, że inspiracją dla twórców będą tu raczej „Wojny klonów” aniżeli „Rebelianci”.

ogór: Przede wszystkim jestem ciekawy tego, o czym będzie ten serial, jakie ramy czasowe, jak będzie wyglądał (marzy mi się „rysowany” serial animowany w starym stylu - ale pewnie mało prawdopodobne). Trzymam kciuki, bo wbrew pozorom i opiniom bardzo dobrze bawiłem się przy „Wojnach klonów” jak i teraz przy „Rebeliantach”.

Burzol: Więcej „Gwiezdnych Wojen” to zawsze więcej „Gwiezdnych Wojen”, więc chcę zobaczyć co tam dla nas szykują. Aczkolwiek z pewnymi żalem stwierdzam, że „The Clone Wars”, choć były psute przez Georga Lucasa, nadal są lepsze niż późniejsi „Rebelianci”.

Lord Sidious: No nie wiem, czy psute. Pewne rzeczy jak Moraband może i tak, ale na ile popsuł to Filoni i reszta, która nie potrafiła powiedzieć Lucasowi nie, a na ile sam Lucas? Za to jak patrzę na choćby Kamino z TCW to chciałbym by Lucas zabrał się za psucie „Rebeliantów”.

15. Star Wars: Galaxy’s Edge nabiera kształtów


Lord Sidious: Czemu Trump nie zniósł wiz? Po poprzednim lokatorze w Białym Domu wiele się nie spodziewałem, ale ten przecież to biznesmen. Będzie można pojechać, wydam tam kasę! Donald znoś te wizy!

ShaakTi1138: Ech, powinnam już odkładać kasę?

ogór: Czekam! (Ale jeszcze nie odkładam kasy).

14. Star Wars StarForce 2017


Burzol: Po latach odwiedziłem ponownie StarForce i pięknie się do wydarzenie prezentuje. Z jednej strony okazja dla najmłodszych i rodzin do wspólnych zabaw związanych z „Gwiezdnymi Wojnami”, z drugiej panele prelekcyjne, spotkanie z aktorem, który grał w filmie „Star Wars”, i wreszcie świetna okazja do spotkania starych i nowych fanów.

ogór: Miałem jechać, kiedyś pojadę znowu - edycje z 2009 i 2010 bardzo dobrze wspominam. Coś się zmieniło bardziej od tamtego czasu?

Lord Sidious: Burzol jak byłeś to gdzie jest relacja!?

13. IDW zaczyna wydawać własne oryginalne komiksy

Lord Sidious: Lepsze niż Marvel?

Adakus: Nie lepsze.

Burzol: Lepsze, tylko się nie znacie na komiksach.

ShaakTi1138: Zdarzają się tam lepsze i gorsze. Mnie tam cieszy, że skupiają się na różnych historiach i różnych erach. A i smaczków jest od groma - tak trzymać!

ogór: ...ale żeby robić z tego jakiś istotny punkt w podsumowaniu?

12. 4 miliardy wpływów z trzech filmów Disneya - Lucasfilm się zwrócił


Lord Sidious: W dodatku połowa z „Przebudzenia Mocy”. Faktycznie zyski rozkładają się inaczej, ale to takie ładne znaczące.

Adakus: Intratny biznes nie powiem, Disneya nie obchodzą zdania fanów (petycje, krucjaty), SW i tak swoje zarobi.

Burzol: Lucasfilm zwrócił się dawno temu, prawdopodobnie już dzięki Ep7, tutaj mowa tylko o samych wpływach z kina.

ShaakTi1138: Co dowodzi, że fani kupią wszystko. Czy chwaliłam się już moimi nowymi skarpetkami z lordem Vaderem?

Lord Bart: „Everything is proceeding as I have foreseen.”

ogór: I dobrze, cieszę się bardzo.

11. Porgi i porgomania


Lord Sidious: Johnson faktycznie powinien się bawić tymi porgami. W dziale zabawkarskim by się odnalazł. Ale najbardziej i tak śmiać mi się chciało z „karmienia” nas tymi porgami, a potem ujawnienia, że Chewie je jadł. Takiej zagrywki dawno nie było, Rianowi wyszło to lepiej niż film, niestety.

Adakus: Ja tam słyszałem o porgofobii, podobno niektórzy fani już przeszli na weganizm.

ShaakTi1138: Zawsze są lepsze niż Ewoki…

Lord Bart: Uważaj Shaak, zamykaj dobrze okna i drzwi balkonowe.




ogór: Uwielbiam porgi, ale wolę kryształowe liski.

Lord Sidious: Vulptexy rulez!

Burzol: Porgi to ciekawe zjawisko. Z jednej strony to tylko filmowa sztuczka, żeby nie trzeba było usuwać lokalnych maskonurów mieszkających na Skellige, z dużych ujęć na Anch-To. Z drugiej strony porgi to fenomenalnie zaprojektowane stworzonka. Są tak urocze, że fani zachwycili się, jak tylko je zobaczyli. Pierwszy nurt fanartów jakie powstały przy okazji Epizodu 8 to różne wariacje na temat porgów. Niestety żyjemy w świecie cynicznych kontestatorów, którzy każdą decyzję filmową są w stanie przekuć w gorączkową krytykę, korporyzacji popkultury, rzekomo postępującej. Dlatego po pierwszej fali zachwytów przyszła fala niechęci.
Ale w filmie porgi się sprawdziły, nie ma ich na szczęście za dużo i są udanym źródłem humoru w filmie. I, nie wiem czy już to mówiłem, ale są naprawdę urocze. Chcę pluszowego porga!

10. SW w całości w rękach Disneya (przejęcie Foxa)


Lord Sidious: Robi się ciekawie. Mam nadzieję, że dzięki temu 3D Epizodów II - VI trafi do kin. No i może trzeba się w 4K zaopatrzyć.

Adakus: Nie wiem czy to dobrze dla rynku, ale coraz większy monopol pachnie sterowaniem trendów i małą oryginalnością.

Burzol: Bob Iger kontynuuje swoją imponującą pracę. Przejęcie Foxa to ogromna rewolucja w świecie rozrywki...Dla fanów Star Wars to głównie nadzieja na ładne zbiorcze wydania sagi na Blu-ray i DVD.

ShaakTi1138: A ja wspomnę tylko, że w cudownym „Atlasie chmur” w rozdziałach dziejących się w przyszłości bohaterowie nie oglądają filmów, tylko „disneje”. Wtedy mnie to śmieszyło. Teraz jakoś mniej.

Lord Bart: „Everything is proceeding as I have foreseen.” #2

ogór: Ciekawe kiedy Disney zdecyduje się poprawić filmy i wydać nowszą wersję Epizodów I-VI? To już niedługo pewnie, zobaczycie!

9. Ofensywy Marvela ciąg dalszy

Lord Sidious: Poproszę o szczepionkę na Marvela.

Adakus: Ja dostaję już pomieszania od ilości tych alternatywnych okładek, a że jeszcze te nieciekawe ramy czasowe, to odpuszczam. Istnieje jakaś tam chronologia w tych komiksach, dotarli już do czasów bitwy o Hoth (główna seria)?

ShaakTi1138: Jeszcze nie dotarli, ale podobno się zbliżają :). Znaczy się, Marvel dla mnie niestety przyjmuje coraz dziwaczniejszy kierunek, bo klimatem zbliża się do swoich starych zeszytów, które notabene teraz będziemy mogli bliżej poznać dzięki DeAgostini. Mówię tutaj o „The Screaming Citadel” i „Yoda’s Secret War” (bez spoilerów, ale kto czytał, ten pewnie będzie wiedział o co mi chodzi). „Aphra” podoba mi się jako ongoing, choć na widok pani archeolog chce mi się wyrzucić ją przez śluzę. I szczerze mówiąc przydałoby nam się więcej ongoingów, bo w nich można lepiej pokazać historię. A Marvel celuje w miniserie i na razie chyba raczej nic się w tej kwestii nie zmieni.

Lord Bart: Nie wiem czy zgadzam się z LS, ale wiem że z pewnością i na to znaleźliby się antyszczepionkowcy XD

ogór: Czytam regularnie, ale to chyba po to, aby być z nimi na bieżąco. Szkoda, że takiej chęci nie mam przy książkach.

Burzol: Komiksy Star Wars od Disneya trochę straciły impakt w tym roku. Nadal zdarzają się dobre serie, moim zdaniem Poe Dameron nadal z znakomicie trzyma poziom. Ale ogółem chciałoby się, żeby komiksy z odległej galaktyki były ciekawsze, śmielsze i ważniejsze.

8. Nowe książki Star Wars : przede wszystkim Leia i Thrawn


Lord Sidious: W zeszły mroku przeczytałem „Problem trzech ciał”. Tak dobrej książki SF dawno nie widziałem. Literatury pulpowej jest mnóstwo, teraz przy tej ilości filmów szkoda czasu na książki, zwłaszcza, że i tak jak widzimy, nie będą respektowane, jeśli będzie to ograniczać filmowców. Więc naprawdę polecam powieść Cixin Liu.

Adakus: „Problem trzech ciał”? Kolejna osoba to chwali, chyba się skuszę. A ze starwarsów mam jeszcze zaległości w Legendach, tak więc może za kilka lat sięgnę po coś z kanonu... może.

Burzol: Rok 2017 to zdecydowanie rok bardzo dobrych książek Star Wars, znakomicie rozwijających uniwersum i pomagających zrozumieć nowe filmy. „Thrawn” to znakomity powrót zarówno Wielkiego Admirała, jak i Timothy Zahna, który napisał najlepszą książkę od lat. Pozostałe książki całkiem umiejętnie wspierały świat przedstawiany w filmach. A „Leia: Princess of Alderaan” to książka najlepiej pokazująca jednolity świat Star Wars, wprowadzająca do „Ostatniego Jedi” i opisująca Księżniczkę Leię. Takiej literatury Star Wars nam potrzeba! (Takiej i jakiejś dłuższej serii książkowej).

ShaakTi1138: Było w tym roku całkiem miło pod względem książkowym - na mnie osobiście największe wrażenie zrobiła „Phasma”, bo od czasów „Labiryntu zła” nie czułam, że jakaś książka prequelowa pozwoliła mi tak zrozumieć postać (choć nadal nie darzę pani kapitan sympatią). Cieszy też powrót Zahna i liczę na to, że ten pan utrzyma się jeszcze długo wśród nowych pisarzy. No i nie zapominajmy o świetnym „A Certain Point of View” - jakby zrobili coś takiego na rocznicę wszystkich epizodów, byłabym wniebowzięta.

Lord Bart: Czytam Legendy.

ogór: Coraz więcej książek, coraz więcej zapowiedzi kolejnych książek z SW, a ja czytam coraz więcej książek nie związanych z „Gwiezdnymi Wojnami”.

Lord Sidious: ogór - brawo. Spróbuj polskich autorów ;).

7. Zamknięcie Visceral Games (kierunek na mikropłatności)/ Afera z „Battlefront II” (lootboxy)


Lord Sidious: Skoro jest popyt są lootboxy i mikropłatności to w czym problem. Wolny rynek! Jak kogoś nie stać, niech nie gra. Proste. To jest biznes! Skoro są ludzie, którzy chcą wydawać pieniądze na przysłowiowego kota w worku, to czemu ma to być ograniczane?

Adakus: Jak zamknięto LucasArts, to już widziałem, że w nic nowego sobie nie pogram. Battlefront jest skierowany dla graczy online, a ja się do nich nie zaliczam.

Burzol: Gry wideo to najdziwniejszy odłam branży rozrywkowej. Gra „Star Wars” to powinno być drukowanie pieniędzy. Bierzesz grę, która się dobrze sprzedaje i dodajesz do niej „Gwiezdne Wojny”. „Assassin’s Creed Star Wars”, „GTA Star Wars”, „Simsy Star Wars”. Grałbym we wszystko.

ShaakTi1138: Jestem rozdarta pomiędzy głosem rozsądku (nie chcesz - nie kupuj, nikt cię nie zmusza), a żalem o to, że EA przez te wszystkie lata traktowała gracza coraz gorzej… no i w końcu miarka się przebrała. I wiecie co? Bardzo dobrze. Bo choć „Battlefront” nie zasługuje na taki hejt, jaki rozsiewa Internet, to jednak coś się ruszyło w kwestii mikropłatności i firma może zmieni politykę. Jak wspomniał Burzol „Star Wars” ludzie kupią zawsze i zachodzę w głowę czemu od czasów KOTOR-a (no, może jeszcze TOR-a) nie powstała jeszcze porządna gra SW. Najważniejszą rzeczą w jakiejkolwiek franczyzie jest dobrze stworzony wszechświat, bo to wszechświat generuje opowieści (dla przykładu: a zróbmy spin-offa o młodym Legolasie), a SW ma już tu wszystko gotowe. „Assassin’s Creed Star Wars”? Gra o zabójcy na przykład na Coruscant. „GTA SW”? Łowca nagród, dajmy na to, na Nar Shadda. „Simsy Star Wars”? Super, wreszcie trzy czwarte fanfików by się mogło spełnić. Czemu nikt do tej pory nie podjął się stworzenia czegoś naprawdę porządnego?

Lord Bart: Burzol prawdę napisał i to dwukrotnie: raz, że branża video jest dziwna (czy najdziwniejsza to zależy kto na co patrzy), dwa - gry SW to drukarnia dolarów. Problem w tym, że zielone banknoty mogą być też fałszywe. Tańczący Lando w tyle zamrożonego Solo, pójście w tandetne mobilne aplikacje, aż w końcu jeden BF słaby, drugi lepszy, ale hype wokół niego zabity wyciąganiem lótboksowej kasy. Tak, to jest dziwne.

ogór: Nikt nikogo nie zmusza do tego, aby kupować te wszystkie skrzynki i inne „dodatki”. Ja gram tak często i tak dobrze, że nawet wszystkie lootboxy świata nie pomogą mi w graniu :P.

Lord Bart: No właśnie zmusza, przez „sprytnie” ukryte pay2win z kartami.

6. 40-lecie sagi, w tym Lucas, Williams i Ford na Celebration w Anaheim


Lord Sidious: Ten panel 40 -lecia to jednak było coś. Żałuję, że tam nie dotarłem. Ford, Williams i Lucas na żywo. WOW.

Burzol: Podskakiwałem z radości jak pojawił się Lucas, klaskałem w dłonie jak pojawił się Ford. Płakałem rzewnymi łzami jak pojawił się John Williams. Siedziałem wieczorem w swojej pracy i przez łzy patrzyłem na stream na YouTubie. To nie był ładny widok. Niezapomniane przeżycie.

ShaakTi1138: Nie byłam, a stream w domu szedł jakby chciał, a nie mógł. Szybko minęło (przecież niedawno była trzydziestka!) i oby trwało kolejnych czterdzieści lat, a nawet więcej.

ogór: Co oni mogli zrobić na tym Celebration z okazji 40-lecia ciekawego? Myślałem, że szału nie będzie a płakałem ze szczęścia oglądają ten panel oraz pozostałe. Koncert Williamsa był genialny, ale chyba wspomnienia Carrie najbardziej mimo wszystko zapadnie mi w pamięć.

5. Zapowiedź serialu aktorskiego


Lord Sidious: Czekam na dalsze szczegóły, serialem karmią nas od 2005, więc jakoś nie uwierzę dopóki nie zobaczę.

Adakus: Jak Iger zapowiedział, to będzie, pytanie tylko, co to będzie?

Burzol: Myślę, że wszyscy od lat spodziewamy się serialu telewizyjnego, ale wciąż nie wiadomo co by to miało być. Może odkurzą scenariusze serialu aktorskiego prowadzonego przez Georga Lucasa?

ShaakTi1138: A ja powiem dwa słówka: kosmiczni piraci. Wyobraźcie sobie serial o kosmicznych piratach.

Burzol: O, o kosmicznych piratach to ja chętnie obejrzę.

Lord Sidious Kosmiczni piraci... hmm... chyba nie dla mnie ;). Za bardzo wiem, co bym chciał dostać, a Disney tego mi nie da. #TheraTeam.

Lord Bart: Chyba zapowiedź własnej platformy, z oczywiście własnym abonamentem.

ogór: Czekam na to praktycznie od zawsze, a czasy są takie, że lepiej mi się ogląda seriale niż filmy. a jeszcze taki serial z SW to byłoby coś pięknego. Dajcie mi już więcej informacji!

Rusis: Na tę informację czekałem od lat! Jedyne co mnie martwi to pytanie czy będą w stanie zrobić serial z rozmachem na jaki „Gwiezdne Wojny” zasługują. Kiedyś była to kwestia zbyt dużego budżetu jaki musiałby dla takiego serialu być, nie sądzę aby po latach on się specjalnie zmniejszył.

4. J.J. Abrams wraca do Epizodu IX po zawirowaniach z reżyserem


Lord Sidious: To będzie mega hit, dobrze że mam Unlimeted bo pewnie bym zbankrutował przez ten film. Abrams to jednak klasa <3.

Adakus: Po obejrzenie epizodu VIII, serio wolałem Abramsa jako reżysera całej trylogii. Może wówczas lepiej by się lepiła cała historia, z której i tak niewiele da się pozytywnego wyciągnąć.

Burzol: Prawdę mówiąc cieszę się bardzo na powrót Jar Jar Abramsa. Bo to jest tak, że wszystko to co chciał, wszystkie swoje dziecięce marzenia dotyczące Star Wars, Abrams nakręcił już w Epizodzie 7. Co więcej Epizod 8 dał mu całkiem dużo swobody do kontynuowania historii bohaterów. Teraz JJ będzie mógł ze spokojem opowiedzieć taką historię, na jaką ma ochotę. Liczę na szczególnie epicki finał sagi Skywalkerów.

ShaakTi1138: Cóż, jednego możemy się spodziewać - będzie bezpieczniej, bardziej każualowo. Dobrą stroną tego wszystkiego jest też to, że po „Ostatnim Jedi” Abrams raczej kopii „Powrotu Jedi” nie zdoła zrobić…

Lord Bart: Same zawirowania w tych Gwiezdnych. Ale może wrócą Ewoki.

ogór: Podobnie jak przy „Hanie Solo”, nie czekam jeszcze aż tak, niech najpierw pojawią się jakieś przecieki, materiały z planu.

Rusis: J.J. to dla mnie pewniak, który zrobi film w klimacie starej trylogii. A to, że tematycznie już się z analogii wystrzelali sprawia, że będzie odważniejszy od Epizodu VII.

3. Ron Howard przejmuje „Hana Solo” po zawirowaniach z reżyserami


Lord Sidious: Rok temu skreśliłem ten film, teraz w niego uwierzyłem i czekam na niego. Nawet inny Han Solo przestał mi już przeszkadzać. Ron Howard <3!! Bardzo cieszę się, że wylecieli poprzedni twórcy i że nakręcono 80% filmu na nowo. Nie powinni szczędzić kosztów i czasu, by tworzyć wartościowe produkty. Liczę na coś na poziomie „Willow”.

Adakus: Bardzo dobry rzemieślnik, jestem więc dobrej myśli, tym bardziej, że z pierwszego spin-offa byłem zadowolony.

Burzol: A to kolejny sygnał, że po pierwsze Kathleen Kennedy rządzi „Gwiezdnymi Wojnami”, i po drugie, że ma dość dawania szansy nowym dobrze zapowiadającym się reżyserom, i zamiast tego woli dawać projekty zaufanym filmowcom. Nadal mam wątpliwości czy w ogóle potrzebujemy filmu o Hanie Solo, ale może nie będzie źle.

ShaakTi1138: Po raz pierwszy podchodzę do filmu na „nie” i mam szczerą nadzieję pozytywnie się zaskoczyć, natomiast do chwili obecnej spodobały mi się jedynie zestawy LEGO z przecieków. Ach, no i oczywiście postać Rona Howarda, który swoimi tweetami uratował nieco wizerunek „Solo”. Niemniej brak niemalże jakiejkolwiek kampanii marketingowej na kilka miesięcy przed rozpoczęciem filmu, pogłoski o słabej grze aktorskiej czy wywalaniu postaci obcych na rzecz ludzi nie napawają mnie optymizmem. W chwili, gdy to piszę, zwiastuna jeszcze nie było. Może po nim zmienię zdanie.

ogór: Dopóki nie pojawi się jakiś zwiastun to nie czuję w ogóle żadnej ekscytacji tym filmem.

Rusis: I to jest najlepsza wiadomość na temat tego filmu jaką kiedykolwiek słyszałem, dająca nadzieję, że coś da się z tej produkcji wyciągnąć. Cały czas jeszcze jednak nie mogę uwierzyć w to jak bardzo Miller i Lord kombinowali.

2. Zapowiedź trylogii Riana Johnsona


Lord Sidious: Oby tylko nie reżyserował. W VIII Epizodzie przydałby się taki Tony Gilroy do poprawek i wyszedłby naprawdę ekstra film. Johnson w tym filmie udowodnił, że potrafi nadać kształt, ale nie potrafi tego doszlifować. Jako osoba układająca cała trylogię z pewnością by się sprawdził. Ale jeśli się nie dokształci, to będzie podobnie jak teraz.

Adakus: TLJ nie przypadł mi do gustu, może więc historia tworzona samodzielnie, od podstaw, lepiej wyjdzie Johnsonowi, niż kontynuowanie pracy Abramsa.

Burzol: Samo ogłoszenie tej wieści jeszcze przed premierą „Ostatniego Jedi” dało jasny sygnał jak duże zaufanie ma Lucasfilm w Rianie Johnsonie. To może jest i słuszna metoda, żeby nie szukać po omacku nowych utalentowanych reżyserów, skoro można wynajmować sprawdzonych przez siebie. Nie wiem czego spodziewać, myślę, że nie należy zbyt mocno wpatrywać się w Epizod 8, bo w nowych filmach Rian będzie mógł iść w nowe strony. Ale na pewno cieszy mnie perspektywa otwarcia całkowicie nowej sagi w zupełnie nieznanym dotąd aspekcie odległej galaktyki.

ShaakTi1138: Szczerze mówiąc na chwilę obecną nie wiem do końca co myśleć, bo mimo wszystko po seansach TLJ i odwadze, z jaką Johnson podjął się nowej tematyki, jestem nieco zaniepokojona jak bardzo odległa od całego SW może być nowa trylogia. Ale z drugiej strony oznacza to więcej Sagi w kinach, więc marudzić nie będę.

Lord Bart: Trylogie SW nie będące Epizodami - dlaczego nie? W ‘Vabanku’ komisarz Przygoda mówi znamienne słowa „Kto ma pół miliona ten jest bogatszy od tego, co ma ćwierć miliona.”

ogór: Ta nowa trylogia może być powiewem świeżości w filmowych „Gwiezdnych Wojnach” i na to najbardziej liczę. Może trochę zaryzykuje, ale liczę na to, że to będzie podobne do prequeli - nie to, że będzie tak kiepskie czy złe jak Epizody I-III, ale liczę na budowę świata. Nowa Trylogia dała nam naprawdę dużo, jeśli chodzi o rozbudowę znanego nam wszechświata, coś z czym cały czas mam z filmami stworzonymi pod rządami Disneya. Oby to było coś na co będzie warto czekać.

Rusis: Odważna decyzja o powierzeniu trylogii Johnsonowi jeszcze przed premierą „Ostatniego Jedi”. Z drugiej strony Lucasfilm ma ostatnio przećwiczone zwalnianie reżyserów, więc pewnie aż tak bardzo nie ryzykowali. Cieszy, że rysują się już jakieś większe plany filmowe po zakończeniu trylogii sequeli - szkoda, że jak na razie są one w rękach Riana.

1. Premiera „Ostatniego Jedi” i afera o recenzje





Lord Sidious: Prawdę mówiąc najbardziej męczy mnie cała ta bufoniada związana z filmem. Dochodzimy do momentu, w którym można być albo za, albo przeciw, nie ma miejsca na odcienie szarości w ocenie filmu. Zwłaszcza, że dla jednych byłem członkiem obozu hejterów, a wg innych pisałem laurki na cześć Disneya (tą samą recką). Owszem sytuacja w której ktoś grozi Johnsonowi śmiercią powinna być ścigana prawnie, ale wrzucanie do jednego worka każdej nawet najmniejszej krytyki, to już jest choroba, niestety. Plus jeszcze reżyser, który także nie potrafi się w tej sytuacji odnaleźć. Dobry film by zrobił, a nie na twitterze siedzi. Film ma bardzo dobre i mocne momenty, ale też żenująco słabe. Osobiście nie odnajduję tam nowatorstwa, raczej niedoróbki, natomiast burza i walka dwóch jednowartościowych biegunów ocen, to coś co mnie dość mocno odpycha. „Łotr 1” był w wielu miejscach nowatorski, „Ostatni Jedi” to raczej bałagan pomysłów.

Adakus: Eeee… no, film może być, mojego stosunku do nowej trylogii się nie zmienił. Co do afery, to skrajnych przypadków nie brakuje po żadnej ze stron, zarówno entuzjastów jak i sceptyków, przypomina mi to trochę… krucjaty ;).

Burzol: Premiera nowego filmu „Star Wars” już pewnie zawsze będzie na topie corocznego zestawienia. Czego by nie mówić o metodach działania bezdusznych korporacji, Disney pozwolił Lucasfilm zrobić taki film, jaki tylko chcą. Rian Johnson zrobił film absolutnie autorski. Wyszło kino widowiskowe, trochę skomplikowane, ale z pewnością całkowicie jego. „Epizod 8" trafił idealnie w gusta masowej publiczności, zarobił naprawdę niezłe pieniądze i spodobał się krytykom. Nie spodobał się natomiast głośnej grupie niektórych fanów Star Wars. Nie wiem z czego to wynika, ale film widziałem dopiero kilka razy, jeszcze nie mam o nim wyrobionego zdania...i może to jest problem. Fani „Star Wars” tak bardzo chcą poznać każdy aspekt nowej opowieści ze świata „Star Wars”, że kiedy w tej opowieści pojawiają się nowe tropy, a wątki są zbyt skomplikowane, film przestaje działać na tak zaangażowanych widzów.

ShaakTi1138: Tutaj nie ma co się sprzeczać - „Ostatni Jedi” to największe wydarzenie tego roku, choć nie ukrywam, że aż takiego szału jak przy „Przebudzeniu Mocy” nie odczuwałam, ale wydaje się to wytłumaczalne. Niemniej czekałam na odpowiedzi na nurtujące mnie pytania… a wszyscy dostaliśmy coś, czego się nie spodziewaliśmy. TLJ to film inny. Film, który trzeba sobie na spokojnie przetrawić, bo w przeciwnym razie dołączenie do grona hejterów jest nieuniknione. Mnie na początku również odrzuciła dziwaczna realizacja, dziury fabularne, głupota niektórych scen… ale im więcej o tym myślałam, tym bardziej dochodziłam do wniosku, że to jednak fajne SW. Ciężkie i wymagające pogłębionej interpretacji, ale chyba chodzi o to, by poprzeczkę podnosić, a nie zaniżać.

Lord Sidious: Ja tam wciąż nie widzę podnoszenia poprzeczki, raczej zaniżanie jej w tym wypadku.

Lord Bart: Nie widziałem filmu. Nie chcę go oglądać na razie, strasznie powoli zbieram się na RO. A co do recenzji i „trafienia w gusta masowej publiczności”... może kiedyś wrócą czasy pokroju Nowej Trylogii, gdy to SW też zarabiały niezłe pieniądze, ale potrafiono ocenić je krytycznie. Krytycznie znaczy bez narażania się producentom i wybieraniu bezpiecznego „ jestem na tak”. Natomiast zbyt skomplikowane wątki dla zaangażowanych widzów - Burzolu, czy ty, akurat ty, przypadkiem nie za nisko oceniasz ludzi? :P

ogór: Nie wiem co by się musiało stać, aby premiera nowego filmu nie byłaby na liście wydarzeń danego roku na samym szczycie. Film mi się podobał od pierwszego seansu, jednak z każdym kolejnym widzę to o co toczą się te wszystkie „wojny”. Jednak pomimo tego, nie przeszkadza mi to w cieszeniu się tym filmem. A te afery są.. cóż, taki znak czasu, niestety.

Burzol: Mówić, że pozytywne recenzje filmu „Star Wars” to tylko recenzenckie bezpieczeństwo przed narażaniem się producentom, jest albo kłamstwem, albo głupotą. Albo jednym i drugim. Powtórzmy do po raz kolejny, żeby wrócić do normalności : Disney od nikogo nie kupuje recenzji.

Lord Bart: Ktoś napisał, że kupuje? Przykładowo. ;)

Rusis: Premiera filmowa będzie chyba co roku największym już wydarzeniem, bo wokół niej się kręcą ostatnie trzy miesiące przedpremierowe. Pytanie brzmi czy po kilku kolejnych dalej będziemy na filmy czekali z takimi emocjami jak obecnie czekamy.

Archiwum wiadomości dla działu "Bastion"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.