Świat Filmu

P&O 406: Jak wybieracie między scenografią a niebieskim ekranem?

1



Dziś techniczne pytanie do Gavina Bocqueta, scenografa prequeli na temat niebieskiego ekranu.



P: W jaki sposób użycie niebieskiego ekranu wpływa na wielkość i proces budowy scenografii?

O: Z każda scenografią jest inaczej.
Niebieski ekran jest tylko częścią procesu, który dołączamy do produkcji środowiska w którym będziemy kręcić. Jeśli spojrzy się na historię to zawsze były obrazy tła, domalowywanie czegoś lub miniatury. To wciąż ten sam proces, w którym starasz się dostarczyć wystarczająco realistyczne tło, które reżyser może użyć, a potem rozszerzasz je.


Wysadzanie miniaturki w Epizodzie I

Robisz założenia w czasie procesu rozwijania scenariusza. Rozmawiając z Johnem Knollem z ILM, Georgem Lucasem, Rickiem McCallumem czy Dougiem Chiangiem, możesz dojść do jakiś ogólnych wniosków o tym co będzie najlepsze dla danej sceny. I to jest inne dla każdnej z nich. To jest zawsze związane z parametrami i wymaganiami danej sceny. Choćby tego ile tam jest ujęć. Dla jednego ujęcia, jednej sceny czy może dwóch ujęć, jest najczęściej zdecydowanie mniej powodów by budować pełną scenografię. Koszt jest podobny dla ILM. Ale gdy mamy dziesięć, dwadzieścia, trzydzieści ujęć w scenie na planie, wówczas staje się to zdecydowanie droższe dla ILM, a zbudowanie tego wydaje się być tańszym rozwiązaniem.

P&O 403: Czy łatwiej jest znaleźć „naturalne” dźwięki?

1



Dziś kolejne pytanie o dźwięki, odpowiada Ben Burtt.


P: Czy dźwięki naturalne są łatwiejsze do znalezienia i pracy od tych stworzonych od początku cyfrowo?

O: Preferuję nagrywanie naturalnych dźwięków jako bazy audio uniwersum „Gwiezdnych Wojen”. Prawdziwe, „organiczne” dźwięki niosą ze sobą jakąś wiarygodność. Staram się tworzyć coś, co brzmi „znajomo” ale nie jest rozpoznawalne. To właśnie daje postaciom, pojazdom czy obiektom iluzję rzeczywistości.

Zmarł Ron Cobb

6

21 września 2020 roku, w wieku 83 lat zmarł Ron Cobb. Ron był grafikiem, który pracował nad wieloma znanymi filmami w Hollywood. Dla fanów Gwiezdnych Wojen ważne były jego prace przy „Nowej nadziei” w których stworzył m.in. Momawa Nadona z kantyny Mos Eisley oraz ogólnie ukształtował Ithorian i Gotalów. Rob pracował również nad m.in. „Poszukiwaczami zaginionej ”Arki”, „E.T.”, „Conanem barbarzyńcą” czy „Powrotem do przyszłości” - do tego ostatniego stworzył pierwsze koncepty wyglądu DeLoreana.

„Mulan” w kinach

5

Powoli wracamy do kin, dziś kolejna duża premiera. Przynajmniej u nas, w wielu krajach film ten trafił od razu na Disney+. Mowa oczywiście o „Mulan” w wersji aktorskiej, czyli nowym widowisku Disneya z Donnie Yenem w roli komandora Tanga. Reżyseruje: Niki Caro, scenariusz napisali Rick Jaffa, Amanda Silver, Elizabeth Martin i Lauren Hynek. Warto dodać, że nie jest to bezpośrednia adaptacja animowanej wersji „Mulan”, tym razem scenarzyści sięgają po legendarny epos „Ballada o Mulan” i traktują to jako punkt wyjścia. Występują: Yifei Liu, Li Gong, Jet Li, Jason Scott Lee, Yoson An ,Rosalind Chao i inni. Muzykę przygotował Harry Gregson-Williams.

Czy Mulan sprosta zadaniu i przysporzy chwały rodzinie? Aby obronić kraj przed najeźdźcami z północy, cesarz Chin wydaje dekret nakazujący rekrutację do armii jednego mężczyzny z każdej rodziny. Hua Mulan, najstarsza córka utytułowanego wojownika, decyduje się w tajemnicy wyruszyć na wojnę zamiast niedomagającego już ojca. Przebrana za mężczyznę Hua na każdym kroku poddawana jest próbom wymagającym od niej zmobilizowania wewnętrznej siły i wykorzystania pełni swoich możliwości. W wyniku tej wielkiej przygody dziewczyna staje się niezłomną wojowniczką oraz zdobywa szacunek wdzięcznego narodu i… dumnego ojca.

Lato w kinach

5

Od czerwca wróciły u nas kina, a wraz z nimi nowy repertuar. W tym jednak wypadku ciągle coś się przesuwało i w sumie niewiele nowych filmów zawitało na nasze ekrany. Ale wśród nich znalazło się kilka nad którymi pracował Starwarsówek. Wliczając to największą premierę ostatnich miesięcy, czyli dzisiejszy „Tenet”.

„Tenet” to nowy film Christophera Nolana (scenariusz i reżyseria). Za muzykę odpowiada Ludwig Göransson. W rolach głównych występują: Elizabeth Debicki, Robert Pattison, Kenneth Branagh, John David Washington, Aaron Taylor-Johnson oraz Michael Caine.

Uzbrojony tylko w jedno słowo — Tenet — bohater przenika w mroczny świat międzynarodowych szpiegów, próbując ocalić świat. Do tego jednak nieodzowne okazuje się skorzystanie ze zjawiska, wykraczającego poza czas realny. Nie, nie z podróży w czasie. Z inwersji.



Druga premiera dzisiejszego dnia to „Nowi mutanci” (The New Mutants) Josha Boone’a. Scenariusz napisał Boone do spółki z Knatem Lee. Wśród producentów tego filmu znajdziemy Simona Kinberga („Rebelianci”). Występują: Maisie Williams, Anya Taylor-Joy, Charlie Heaton, Alice Braga, Blu Hunt i Henry Zaga.

Film to oryginalny horror thriller, którego akcja rozgrywa się w odciętym od świata szpitalu, gdzie na obserwacji psychiatrycznej przetrzymywana jest grupa młodych mutantów. Gdy dojdzie do serii dziwnych, niewytłumaczalnych zdarzeń, nowi mutanci zmuszeni będą stanąć do walki o przetrwanie, a decydującą próbę przejdą zarówno ich nowo nabyte moce, jak i więzy przyjaźni.



Tu warto dodać, że polskim dystrybutorem miała być firma Imperial Cinepix, która przez lata była dystrybutorem Foxa, a tym samym „Gwiezdnych Wojen” przed Disneyem. W czerwcu Imperial został postawiony w stan likwidacji.

Wcześniej na naszych ekranach pojawił się komediodramat „Włoskie wakacje” (Made in Italy) Jamesa D’Arcy (scenariusz i reżyseria). W rolach głównych występują: Liam Neeson, Yolanda Kettle, Michael Richardson, Souad Faress i Lindsay Duncan (głos TC-14).

Robert i jego syn Jack przyjeżdżają do Włoch, by jak najszybciej sprzedać rodzinną willę. Okazuje się jednak, że dom wymaga gruntownego remontu, ich przymusowe wakacje potrwają dłużej niż zakładali, a w malowniczej Toskanii... wszystko można zacząć od nowa.

P&O 397: Czy robicie animatykę do scen dialogowych?

4



Dziś na pytanie odpowiada David Dozoretz i znów dotyczy ono pracy animatyka przy prequelach.


P: Czy w ogóle zajmujecie się robieniem animatyki do sekwencji dialogowych?

O: Generalnie sekwencje dialogowe są bardzo łatwe do wizualizowania, i jeśli nakręcony materiał ma wystarczające pokrycie (kręcenie tej sceny parę razy pod różnym kątem), zawsze dostaniesz co chcesz. Ale, gdy już nasze główne zdjęcia się kończą i rozpoczyna proces dialogowy, George może chcieć coś dodać do dialogów. Może chcieć dodać jakiś bardziej majestatyczny budynek za aktorami, albo dodać przelatujący pojazd. Albo może chcieć połączyć aktora po lewej z ujęcia drugiego z aktorem po prawej z ujęcia czwartego. Wówczas staramy się mu dostarczyć taki materiał.

Zmarli Wilford Brimley i Tom Pollock

4



1 sierpnia 2020, w wieku 85 lat zmarł Wilford Brimley, którego pamiętamy z filmu „Ewoki: Bitwa o Endor”. Wcielił się tam w rolę pustelnika imieniem Noa Briqualon. Urodzony 27 września 1937 aktor, poza specyficzną rolą w „Gwiezdnych Wojnach” najbardziej zasyłnął występem w filmie „Kokon” Rona Howarda. Grał też w filmach „Nieuchwytny cel”, „Urodzony sportowiec”, „Firma”, „Coś”, „Obywatele prezydenci”. Zadebiutował małym epizodem w słynnym westernie „Prawdziwe męstwo” (1969), najlepiej odnajdywał się w komediach. I taka też była jego rola w „Ewokach”, lekko satyryczna.



1 sierpnia zmarł także Tom Pollock, były szef wytwórni Universal, a w latach 70. i 80. prawnik. Jednym z jego klientów był George Lucas. Pollock odpowiadał za negocjację umowy z 20th Century Fox, która zagwarantowała George’owi prawa do sequeli i wszystkich produktów licencjonowanych. Potem odpowiadał także za negocjacje praw dotyczących „Indiany Jonesa”.

P&O 394: Co najtrudniej realistycznie zanimować?

1



Dziś pytanie o warsztat do animatora z ILM. Tom Bertino zajmował się nadzorem nad animacją bitwy naziemnej w „Mrocznym widmie”. Inne jego filmy to choćby „Maska”, „Casper”, „101 dalmatyńczyków”, „Interkosmos”, „Terminator 2” czy „Star Trek VI”.



P: Jakie są najtrudniejsze rzeczy do odtworzenia ich realnie za pomocą grafiki komputerowej i dlaczego?

O: Możecie myśleć, że są pewne wielkie, wciągające akcje lub trudne działania w ruchu, które jest trudno odtworzyć animatorom. Prawda jest taka, że to właśnie te mniej spektakularne i wypełnione akcją, a raczej bardziej subtelna gra jest trudna do stworzenia w animacji. Na przykład, w scenie bitwy widzieliśmy ujęcia kilku gungańskich wojowników, którzy stali. Wydawać mogłoby się, że stworzenie postaci, czy w tym przypadku grupy, która stoi spokojnie jest najłatwiejszym zadaniem na świecie. Jeśli samemu spróbujecie stać w sposób ciągły, zrozumiecie, że słowo „spokojnie” nie istnieje w przypadku żadnych, żywych stworzeń. Zawsze jest mnóstwo maleńkich ruchów mięśni, ba nawet moment oddechu chwilo zmienia naszą równowagę, podobnie jak delikatny ruch oka. To są tylko podstawy, by przekonywująco zanimować „stojące spokojnie” postaci. Jednocześnie bardzo łatwo jest zastosować u bohatera ruch zbyt duży, który będzie za bardzo zauważalny. Trudność polega na tym, by zrozumieć jak drobne szczegóły potrafią sprawić, że odbiór jest przekonywujący.

Wolę robić dobre ujęcia siedemnastu Gungan zbiegających szybko z wzniesienia, wymachujących rękami i nogami. I mogę to robić każdego dnia.

Zmarł Grant Imahara

9

Wczoraj, to jest 13 lipca 2020, w wieku 49 lat zmarł Grant Imahara. Urodzony 23 października 1970 Kalifornijczyk pracował przez pewien czas w ILM. Był jednym z twórców modeli do wszystkich trzech prequeli, a także dwóch „Matrixów”, „Van Helsinga” czy trzeciego „Terminatora”. Na planie prequeli był też operatorem R2-D2 od czasu do czasu, najwięcej w tej roli mogliśmy go zobaczyć w paradokumencie „R2-D2: Beneath the Dome”.



Poza „Gwiezdnymi Wojnami” zasłynął także jako odtwórca roli Sulu w fanowskim serialu – „Star Trek Continues”. Kojarzyć go mogą także wielbiciele „Pogromców mitów”, był współprowadzącym koło 200 odcinków.

Rodzina nie zdradziła przyczyn nagłej śmierci Granta.

P&O 391: Czy kiedykolwiek robiliście sobie jaja robiąc animatykę?

2



Dziś na pytanie odpowiada David Dozoret z ILM, odpowiadzialny za animatykę.



P: Czy kiedykolwiek umieściłeś żarty lub jakieś nawiązania w swoich klipach z animatyką, i George Lucas je zauważył?

O: Zawsze wrzucamy kilka żartów w animatyce by George i montażysta się pośmiali, tak by utrzymywać dobry nastrój podczas produkcji.

Jednego razu George dając mi wskazówki jak powinno wyglądać ujecie i roboty generowane komputerowo, bardzo wyraźnie zaznaczył jak mają wyglądać ich ruchy i jak to ma się zgrać w czasie. Więc dostarczyłem mu ujęcie takie jakie chciał, ale na koniec roboty odwróciły się do kamery i zapytały George’a: „Jak ci się podobało?”. Potem powiedziały, że jeśli dobrze to będą w zwiastunie. Było kilka podobnych jaj, ale może jeszcze się gdzieś pojawią, więc nie będę rujnować potencjalnej niespodzianki.

Archiwum wiadomości dla działu "Świat Filmu"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.