Książki

„Thrawn: Zdrada” na półkach księgarń

Uroboros
9

Wczoraj do księgarń w całej Polce trafiła druga tegoroczna książka Star Wars w nakładzie wydawnictwa Uroboros. Powieść „Thrawn: Zdrada” autorstwa Timothy'ego Zahna, będąca trzecim tomem kanonicznej nowej trylogii, została przełożona na ojczysty przez Annę Hikiert i kosztuje 49,99 zł wedle ceny na okładce.
Rok 2020 dla fanów-czytelników okazał się najsłabszy od premiery „Przebudzenia Mocy” w 2015. Czy nadchodzący nowy rok będzie pod tym względem lepszy. Stosik niewydanych książek na polskim rynku rośnie z miesiąca na miesiąc, a nadrobienie takich zaległości wydaje się być poza zasięgiem wydawnictwa Uroboros. Czas pokaże.

W tej niesamowitej powieści z uniwersum Gwiezdnych Wojen, która wyszła spod pióra autora bestsellerów Timothy’ego Zahna, wielki admirał Thrawn staje przed ostateczną próbą: musi udowodnić swoją lojalność wobec Imperium.

„Jeśli zdecyduję się służyć Imperium, będziesz miał moją lojalność” – taką obietnicę złożył Imperatorowi Palpatine’owi wielki admirał Thrawn podczas ich pierwszego spotkania. Od tamtej pory Thrawn stał się jednym z najskuteczniejszych narzędzi Imperium, ścigającym jego wrogów na najdalszych nawet obrzeżach znanej galaktyki. Chociaż jednak wielki admirał jest jedną z jego najskuteczniejszych broni, Imperator nie przestaje marzyć o czymś znacznie bardziej niszczycielskim.

Teraz, gdy jego program produkcji TIE Defenderów zostaje wstrzymany na rzecz utrzymywanego w sekrecie projektu budowy Gwiazdy Śmierci dyrektora Krennica, dociera do niego, że potęgę w Imperium mierzy się czymś więcej niż tylko biegłością w sztuce wojskowości czy skutecznością taktyki. Nawet najtęższy umysł nie może konkurować ze zdolnością do unicestwiania całych planet.

A podczas gdy Thrawn robi, co w jego mocy, by zagwarantować sobie stabilne miejsce w imperialnej hierarchii, jego były asystent, Eli Vanto powraca, przynosząc głęboko niepokojące wieści dotyczące ojczyzny Chissa. Geniusz strategiczny Thrawna musi tym razem pomóc mu dokonać wyjątkowo trudnego wyboru: dochować wierności Dynastii Chissów… czy pozostać lojalnym wobec Imperium, któremu poprzysiągł służyć. Nawet, jeśli podjęcie właściwej decyzji oznacza zdradę.



Temat do dyskusji na forum.

Druga faza „The High Republic” - pierwsze informacje

6



W nocy twórcy „The High Republic” wzięli udział w internetowym panelu, podczas którego mieli okazję wypowiedzieć się na temat tego nowego cyklu książek i komiksów. Półgodzinna dyskusja oparta była głównie na informacjach, które docierały już do nas w ostatnich miesiącach, ale dowiedzieliśmy się też kilku nowych rzeczy.

Charles Soule opowiadał o nowych Jedi. Burryaga Agaburry, padawan, Wookiee, posługuje się bardzo unikalnym, dużym mieczem świetlnym, który nawet on trzymać musi w obu dłoniach. Swoją broń skonstruował z elementów dla niego ważnych. Moc postrzega postrzega jako las, co również związane jest z jego rasą i pochodzeniem. Za to mistrzyni Avar Kriss Moc traktuje jak muzykę, harmoniczną, graną na różnych instrumentach przez całą galaktykę.



Dalej niewiele wiemy o „Into the DarkClaudii Gray. Dowiedzieliśmy się tylko, że główny bohater, Reath Silas niechętnie sięga po broń, ale gdy musi, to okazuje się być bardzo zaradnym wojownikiem. W powieści Reath wraz z innymi Jedi utknie w jakimś tajemniczym miejscu. Podczas panelu wspomniano też o podobno bardzo fajnej postaci pilota, Leoxie Josleyu. Nic konkretnego jednak o nim nie ujawniono.

Justina Ireland mówiła o mieczu Vernestry, który podobno ma jakieś niesamowite właściwości, a Cavan Scott ujawnił, że podwójne ostrze Keeve Trennis to tak naprawdę dwie osobne bornie, którymi można posługiwać się samodzielnie.



Daniel José Older pokazał jeszcze Cham-Chama, który towarzyszyć będzie bohaterom w „The High Republic” Adventures”. Ale to jeszcze nie wszystko, co zostało ujawnione podczas panelu.

Na sam koniec Michael Siglain zapowiedział, że druga fala „The High Republic” pojawi się już latem przyszłego roku. W jej skład wejdą m.in powieść Cavana Scotta (Del Rey - 06.07.2021), powieść dla młodych dorosłych, którą tym razem napisze Justina Ireland, a także książka młodzieżowa, za którą odpowiada Daniel José Older. Nad tajemniczym projektem pracuje oczywiście też Claudia Gray.

Siglain zapowiedział też, że po latach magazyn Star Wars Insider powróci do publikowania na swoich łamach nowych opowiadań kanonicznych. Pierwsze pojawi się w grudniu, a napisze je Charles Soule. Będzie oczywiście nawiązywać do „The High Republic”.



Jeżeli chodzi o opowiadania, to warto też wspomnieć, że wczoraj w Internecie zadebiutowała nowa historia z bohaterami gry „Squadrons”. Jej autorką jest fanom już znana z „The Old Republic” Joanna Berry. Opowiadanie „The Light You Bring” można przeczytać tutaj.

Pojutrze panel „The High Republic”

24



Przypominamy, że pojutrze podczas New York Comic-Con odbędzie się panel poświęcony cyklowi książkowo-komiksowemu „The High Republic”, w trakcie którego twórcy serii mają ujawnić na jej temat nowe informacje. Panel będzie można obejrzeć poniżej. Start 23:30.



Wczoraj wieczorem oficjalna ujawniła też napisy początkowe, które wydarzenie literackie otworzyć mają jak te, które otwierały dziewiątkę epizodów.



W galaktyce panuje pokój, a włada nią wspaniała REPUBLIKA, chroniona przez szlachetnych i mądrych RYCERZY JEDI.

Jako symbol wszystkiego, co dobre, Republika ma wkrótce uruchomić LATARNIĘ STARLIGHT, by oświetlała najdalsze zakątki ZEWNĘTRZNYCH RUBIEŻY. Nowa stacja kosmiczna będzie promieniem pokoju dla wszystkich.

Ale jak odrodzona wspaniałość rozciąga się nad Republiką, tak też nowy przerażający przeciwnik. Strażnicy pokoju i sprawiedliwości muszą stawić czoła czemuś, co zagraża nie tylko im, ale też samej Mocy....



My na „The High Republic” czekamy do stycznia, ale niektóre tytuły trafiły już do recenzentów. Embargo na recenzje mija 19.12


O „High Republic” dyskutujemy na bastionowym forum. Zapraszamy!

„The High Republic” projektem na lata

16



Choć Lucasfilm od początku zapowiadał, że „The High Republic” jest projektem wydawniczym rozłożonym na lata, wiele osób zadawało sobie pytania, czy czekają nas kolejne publikacje fabularne czy tylko albumy/przewodniki itp. Charles Soule rozjaśnił sprawę nieco w swoim newsletterze, gdzie potwierdził, że „The High Republic” jest długą, złożoną historią, którą będziemy odkrywać z czasem. Autor obecnie pracuje nad kilkoma rożnymi projektami w ramach serii; oczywiście nic więcej nie powiedział.

Na pewno coraz bardziej zauważalne staje się, że Lucasfilm i Disney traktują „The High Republic” w dużej mierze w sposób podobny, co niektóre filmy i seriale. Na początku markę zarejestrowano w wielu różnych kategoriach, co pozwoli na produkcję zabawek, ubrań, gadżetów itp., potem cykl dostał swoją dedykowaną stronę, a teraz okazuje się, że w planach są także krótkie, obrazkowe książeczki, tak jak te pojawiające się zwykle z premierami kinowymi. Na razie wiemy o jednej.



Star Wars: The High Republic: The Great Jedi Rescue

When a disaster strikes in hyperspace, putting the people of Hetzal Prime in grave danger, only the Jedi of the High Republic can save the day!



Dwudziestoczterostronicowa książeczka autorstwa Cavana Scotta pojawi się tego dnia, co otwierająca erę powieść „Light of the Jedi”, czyli piątego stycznia. Nazwa Hetzal pojawia się w kontekście High Republic nie po raz pierwszy. Avar Kriss, główna bohaterka wspomnianej już wcześniej powieści, podobno dokonała na tej planecie jakichś bohaterskich czynów właśnie w okresie po Wielkiej Katastrofie. Czy więc będzie to fragmentaryczna adaptacja powieści? Tak, prawdopodobnie; jak wspominaliśmy wcześniej - tego rodzaju publikacje ukazywały się wcześniej np. „Rey’s Journey” czy „Rose and Finn’s Secret Mission” w dniu premiery Epizodu VIII.

O Nihilach, mieczu świetlnym i tajemnicach „The High Republic”

43



Do otwarcia ery High Republic zostało już tylko nieco ponad sto dni. Marketing Lucasfilmu działa pełną parą, a autorzy coraz chętniej i otwarciej wypowiadają się na temat projektu.

Charles Soule gościł niedawno na łamach „The Hollywood Reporter”, gdzie opowiadał o „Light of the Jedi”, która była dla niego olbrzymim wyzwaniem. Nie tylko jest to jedna z jego pierwszych powieści, ale pierwsza książka Star Wars i otwarcie nowej ery. Z tego ostatniego powodu jej struktura nie zawsze jest oczywista. Soule chce pokazać jak najwięcej, a jednocześnie ma do napisania tylko jedną powieść w ramach pierwszej fazy.

Momentem kluczowym podczas rozwoju „The High Republic” był dzień, gdy autorom odkryte zostały wszystkie tajemnice Lucasfilmu, wszystkie rozwijane i planowane projekty. Studio poważnie podchodzi do inicjatywy wydawniczej. Nie tylko chce uniknąć jakichkolwiek konfliktów wewnątrz narracji uniwersum, ale chce aby „The High Republic” było całkowicie zintegrowanym elementem ogólnej wizji Star Wars w najbliższych latach.

Soule opowiedział też nieco o Jeźdźcach Nihil, „kosmicznych wikingach”, głównym zagrożeniu dla Republiki, która na ten moment nie rozciąga się od jednego krańca galaktyki do drugiego. Autor mówi, że Nihiliowie są anarchistami i maruderami, nie obowiązują ich absolutnie żadne zasady, nie są przywiązani do jakichkolwiek wartości, co według Soule'a jest w Gwiezdnych Wojnach zupełnie nowym konceptem. Ich historia została opracowana w bardzo dokładny sposób i będzie ujawniana wraz z kolejnymi tytułami. Podobno jest to jeden z najgłębszych i najfajniejszych zarazem pomysłów zespołu Luminous.

Autor opowiadał też o charakterystycznych cechach ery. Ujawnił, że w okresie High Republic używane są chorągwie, a Jedi po Wielkiej Katastrofie często zaczynają pojawiać się na ulicach, gdzie są odbierani niczym wojsko w czasach przesileń. Osobno wspomniał również o Huttcie Zero, wuju Jabby, chcąc znaleźć przykład ciekawostki, którą znają raczej tylko zaangażowani fani. Niektórzy odebrali to jako sugestię.



Wczoraj o „The High Republic” pisała także oficjalna, ujawniając przy okazji kolejną rozkładówkę z „The Lightsaber Collection”. Widzimy na niej Stellana Giosa i nowy projekt miecza świetlnego, o którym ilustrator Łukasz Liszko nie chciał nic nam powiedzieć, gdy pytaliśmy go o to wiosną.



Dyrektor Lucasfilm Publishing Michael Siglain chciał, aby nowy miecz był odpowiednikiem Excalibura w odległej galaktyce. Zaprojektował go Jeff R. Thomas inspirują sięgrafikami Granta Griffina. Liszko następnie przygotował foto-realistyczny model. Siglain jest bardzo zadowolony z ostatecznego efektu.



Opis na oficjalnej dostarcza także nowych informacji o samy Stellanie. Dowiadujemy się, że był uczniem Rany Kant, a jako padawan zaprzyjaźnił się z Avar Kriss i Elzarem Mannem, z którymi dalej łączą go silne więzi. Uważany jest za głos rozsądku pośród trojga, z którymi razem zajmuje się podtrzymywaniem tradycji Zakonu.

Zapowiedziano „Thrawn: Zdrada”

Uroboros
8

Wydawnictwo Uroboros po miesiącach milczenia w końcu dało o sobie znać w kwestii nowych gwiezdnowojennych pozycji w swojej ofercie. Dziś ukazała się pierwsza zapowiedź powieści „Thrawn: Zdrada” autorstwa Timothy'ego Zahna, będąca trzecim tomem kanonicznej nowej trylogii. Książka ma trafić do sprzedaży 14 października.
Tempo wydawania nowych powieści nie zadowala fanów i można spotkać spekulacje na temat porzucenia marki Star Wars przez Uroboros. Druga książka w tym roku i wydana w październiku może być ostatnią taką pozycją w 2020 roku, jak i ostatnią w ogóle, czas pokaże.

Wojownik może dokonać odwrotu, ale nigdy nie ucieka.
Może zaczaić się w zasadzce, ale się nie kryje.
Może doświadczyć zwycięstwa lub ponieść klęskę. Nie przestaje być przy tym lojalny.
Jednak sługa dwóch panów… nie służy żadnemu z nich.



Temat do dyskusji na forum.

Nowy „Thrawn” wyłania się z chaosu

13

W epidemiczno-politycznym chaosie, który od kilku miesięcy panuje na świecie, Gwiezdne Wojny jako seria ucierpiały dosyć wyraźnie. Przesunięto premiery kolejnych filmów, opóźniły się zdjęcia do nowych seriali, a świat książek i komiksów utracił rozwijaną przez lata płynność - wiele tytułów przesunięto, inne dalej czekają na daty premier. Jedną z takich książek jest „Thrawn Ascendancy: Chaos Rising”, która początkowo miała pojawić się w maju, ale na półki księgarń trafia dopiero dzisiaj.

„Chaos Rising” jest początkiem nowej trylogii Timothy'ego Zahna, który rozpoczyna razem z czytelnikami podróż do lat młodości admirała. Będzie nam dane przeżyć okres służby MitTH'RAW'Nuruodo we flocie Dynastii Chissów, poznamy jego przyjaciół, wśród których znajdziemy też stare twarze, takie jak Ar'alani, oraz zobaczymy trochę więcej Nieznanych Regionów, przez Chissów nazywanych Chaosem.

Powieść rozgrywa się dawno, dawno temu poza galaktyką. Chronologia na początku książki podaje, że akcja ma miejsce w tym samym czasie, w którym w galaktyce trwa sztuczny konflikt między dwoma sterowanymi przez Palpatine'a stronnictwami: Republiką i separatystami; Wojny Klonów. Być może te dwa światy na jakimś etapie trylogii zaczną się przenikać. Jak wiemy, Thrawn zapuszczał się bliżej centrum galaktyki w tamtym okresie. Spotkał nawet Anakina Skywalkera, co Zahn opisał w „Sojuszach”.



Za krańcem galaktyki leżą Nieznane Regiony: chaotyczne, niezbadane i niemal nieprzekraczalne, razem z ukrytymi w nich tajemnicami i równie licznymi niebezpieczeństwami. A także zagnieżdżona w wirującym chaosie Dynastia, dom enigmatycznych Chissów i Dziewięciu Rządzących Rodzin, które nią kierują.

Pokój w Dynastii, sygnał spokoju i stabilności w Chaosie, jest rozbity po śmiałym ataku na stolicę Chissów, który nie pozostawił po sobie żadnych śladów uderzającego przeciwnika. Zdumiona Dynastia wysyła jednego z najlepszych młodych oficerów, by pozbył się niewidocznych napastników. Rekruta urodzonego bez tytułu, ale adoptowanego przez potężną rodzinę Mitth, który otrzymał imię Thrawn.

Z potęgą Floty Ekspansyjnej za sobą i wskazówkami towarzyszki, Admirał Ar'alani, odpowiedzi zaczynają sklejać się w jedną całość. A gdy pierwsze dowodzenie Thrawna zapuszcza ich głębiej w szeroką przestrzeń kosmiczną, nazywaną przez nich Chaosem, Thrawn zdaje sobie sprawę, że misja, którą otrzymał, nie jest taka, jaka się wydawała.

I zagrożenie dla Dynastii dopiero się zaczyna.



Del Rey przygotowało ciekawe urozmaicenie dla czytających w twardej oprawie. Wszystkie strony mają niebieskie wykończenia. W księgarniach Barnes & Noble standardowo dodawany jest też plakat, na którym możemy zobaczyć symbole panujących rodzin, Dynastii i Floty Ekspanyjnej. A audioobooka czyta Marc Thompson, dzięki któremu usłyszeliśmy dotychczas wszystkie kanoniczne książki Zahna.

Today we have BIG news to share. A long time ago, we shared that we were trying something different for Thrawn...

Opublikowany przez Star Wars Books Wtorek, 18 sierpnia 2020



Timothy Zahn już napisał kontynuację, która pojawi się w przyszłym roku.

Zapraszamy do dyskusji o książce na forum.

Antologia „Wojny Klonów”: dziś premiera

3

Mimo że serial dobiegł końca już jakiś czas temu, „Wojny Klonów” wciąż żywe są w pamięci wielu fanów, szczególnie tych, którzy podczas jego pierwszego debiutu byli dziećmi, a teraz powoli zaczynają definiować społeczność fanów „Gwiezdnych wojen”. Publikacja, która ma dzisiaj swoją premierę, przygotowana została z myślą jednak o tych, którzy może nie mieli dotychczas okazji mocniej zagłębić się tematykę wojny między Republiką i Jedi a Separatystami. „The Clone Wars: Stories of Light and Dark” to podejście do serialu z nieco innej perspektywy. Dziesięć opowiadań, napisanych przez znanych fanom, ale też nowych w świecie Star Wars autorów, przedstawia konkretne serialowe historie z perspektywy różnych czołowych bohaterów. Jest jeszcze jedno opowiadanie. To nowa historia o Siostrach Nocy, którą napisała E. Anne Convery, żona Dave'a Filoniego.



Fanów animowanej produkcji ucieszy na pewno audiobook, do którego zaangażowano aktorów podkładających głosy bohaterom serialu: Catherine Taber (Padmé Amidala), James Arnold Taylor (Obi-Wan Kenobi), Corey Burton (hrabia Dooku), Matt Lanter (Anakin Skywalker), Nika Futterman (Asajj Ventress), Sam Witwer (Darth Maul) i Olivia Hack (Katooni).

Próbka nagrania opowiadania „Dark Vengeance” Rebecci Roanhorse dostępna jest na oficjalnej stronie Star Wars (klik). Oczywiście książka dostępna jest w twardej oprawie i jako e-book.

Czytających zapraszamy do rozmowy na temat antologii na forum. Nasza recenzja dostępna jest od kilku tygodni w tym miejscu.

Dostojny Wyl Lark na okładce „Victory's Price”

Nerdist
11

Strona Nerdist i wydawnictwo Del Rey ujawniły dziś okładkę i opis powieści „Victory's Price”, tytułu kończącego trylogię, którą Alexander Freed rozpoczął w „Alphabet Squadron” i kontynuował w tegorocznym „Shadow Fall”.

W poprzednich tomach śledziliśmy, jak wokół imperialnej dezerterki Yrici Quell i generał Nowej Republiki Hery Syndully formowała się grupa operacyjna, która z Eskadrą Alfabet (A-Wing, B-Wing, U-Wing, X-Wing i Y-Wing) na czele miała za zadanie unicestwić elitarną imperialną jednostkę myśliwską 204, znaną jako Shadow Wing. Obie dotychczas wydane powieści cieszyły się nie tylko sporym zainteresowaniem, ale także pozytywnym odbiorem wśród fanów i recenzentów.

Poniżej prezentujemy okładkę nowej książki i przetłumaczony przez nas opis.



Na skutek szokującej decyzji Yrici Quell—i jednej z jej najbardziej zaciekłych bitew—pozostałości Eskadry Alfabet poszukują odpowiedzi i mkną przez galaktykę, której dawne wojenne rany mogą wkrótce znów się otworzyć.

Soran Keize powrócił na na szczyt włóczni Shadow Wing. Operacja Popiół, przerażający protokół służący do eksterminacji planet, który rozpoczął zmierzch imperialnej ery, płonie w galaktyce. Shadow Wing nie jest już zranioną ofiarą ściganą przez łowców Nowej Republiki. Z jej liderem wróciła jej siła, a jej Gwiezdne Niszczyciele i eskadry TIE-ów czają się w ciemności pośród gwiazd, realizując ostatni niszczycielski edykt upadłego Imperatora—jak i inną, dziwniejszą misję, tą dzięki której Kezie chce ocalić nie gasnące Imperium, ale jego lojalnych żołnierzy.

Statki Eskadry Alfabet są zdezelowane i uszkadzone niczym dusze jej pilotów, którzy jednak mieli siebie nawzajem. Teraz, kiedy stawiają czoła potędze odrodzonej niszczycielskiej siły Keize'a, już nawet tego nie są pewni. Jak uchwycić cień? Jak go zabić? I kto płaci za zwycięstwo, kiedy wreszcie się je odnosi?



Powieść premierę będzie miała 02.03.2021 roku.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

Co nowego w High Republic?

26

Gdyby nie śmiercionośna pandemia, dzieliłyby nas teraz dni od startu nowej ery w gwiezdno-wojennej literaturze. Pech i dyrektorzy w Lucasfilmie zdecydowali jednak, że na premiery pierwszych dwóch tytułów poczekamy do 05.01.

Na otarcie łez oficjalna ma jednak pierwszy fragment z książki młodzieżowej „A Test of Courage” Dołączone są do niego także komentarze autorki Justiny Ireland na temat realiów, w których akcja powieści została umiejscowiona. Jeżeli z jakiegoś powodu go przegapiliście, to przypominamy, że już jakiś czas temu pojawił się też pierwszy rozdział z „Light of the JediCharlesa Soule'a, która pojawi się tego samego styczniowego dnia, co książka Ireland.





O „The High Republic” przez chwilę znowu zrobiło się nerwowo w mediach społecznościowych, ponieważ kolejne okrążenie internetu zaliczyła marcowa wypowiedź Daniela José Oldera, scenarzysty „The High Republic Adventures”, który obiecuje wprowadzić do uniwersum Star Wars kolejnych bohaterów niebinarnych. Będzie to prawdopodobnie miało miejsce w tym komiksie, po autor nad niczym innym obecnie nie pracuje. Jedną taką postać już wcześniej wykreował. To Taka Jamoreesa z „Ostatniego strzału”, których polski wydawca przedstawił fanom w naszym kraju jako mężczyznę. Daniel José Older wyraża niezadowolenie z faktu, że zagraniczni wydawcy nie umieli wykreować form językowych do opisywania postaci niebinarnych, skoro od premiery powieści Chucka WendigaKoniec i początek”, od której takie postacie pojawiają się w odległej galaktyce, minęło już parę lat.


My za to przypominamy wypowiedź Matta Martina z Lucasfilm Story Group. Pod koniec zimy, kiedy oficjalnie ogłoszono „The High Republic”, podkreślił, że era ta powstała na potrzeby nowych książek i komiksów. Oczywiście filmowcy czy twórcy gier, jeżeli będą chcieli, będą mogli skorzystać z dorobku pisarzy. Od tego czasu niczego jednak nie ujawniono, niczego nie zapowiedziano, wbrew temu co nachalnie sugerują niektóre polskie czy zagraniczne portale.


Jeżeli chodzi o „The High Republic” to warto też zwrócić uwagę na pewną teorię odnośnie bliźniaków, o których wspomniał kiedyś Michael Siglain. Być może podobieństwo między padawanami Imrim i Reathem nie jest przypadkowe.


Jest także wiadomość związana z Nową Republiką. Amazon ujawnił, że trzecia część trylogii zapoczątkowanej przez „Alpnhabet Squadron” Alexandra Freeda pojawi się 12.03.2021, trochę szybciej niż większość z nas się spodziewała.

Na koniec informacja z ostatniej chwili. Październikowy NYCC, na którym od wielu lat widoczna jest obecność Lucasfilm Publishing, odbędzie się, tyle że podobnie jak SDCC - w wersji zdalnej. Możemy więc liczyć na jakieś zapowiedzi książkowo-komiksowe od 08-11.10.

Archiwum wiadomości dla działu "Książki"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.