Książki

Jak zakończy się High Republic? (spoilery)

14

Podczas ostatniego odcinka programu „Disney Insider”, transmitowanego na Disney+, pokazano kulisy pracy autorów i redaktorów odpowiedzialnych za „The High Republic”. Widzowie mogli zobaczyć wczesne projekty bohaterów i dowiedzieć się więcej na temat pracy pisarzy. Co ciekawe, podczas dwóch ujęć w tle znalazły się kartki z notatkami autorów, które sporządzono podczas jednego ze spotkań, na którym ustalano założenia nowej ery Gwiezdnych Wojen. Do programu prawdopodobnie trafiły przypadkowo. W samym nagraniu ciężko dostrzec, co na nich zapisano, ale zdolni fani z Reddita rozszyfrowali zapiski i okazało się, że dotyczą one kluczowych wydarzeń z High Republic, a także powiązań między różnymi przeciwnikami, z którymi zmagają się Jedi.

Druga część tego tekstu zdradza kluczowe wydarzenia z trwającego projektu wydawniczego. Prosimy o niepublikowanie ich w komentarza bez ukrycia spoilerów za pomocą odpowiedniego narzędzia. By odczytać niewidoczny tekst, należy zaznaczyć go kursorem.

Początek spoilera:
Mięsożerne roślino-potwory, z którymi Jedi mierzyć się będą m.in. w powieści „Into the Dark” autorstwa Claudii Gray i w serii komiksowej Cavana Soctta, to tak naprawdę zasłona dymna, za którą ukrywa się dużo większe zagrożenie - Nameless. Nie dowiemy się o tym jednak w pierwszej fazie. Pisaliśmy o postaci Nameless po raz pierwszy w tym newsie. A o tym, że w High Republic Jedi mierzyć się będą z trzema przeciwnikami, z których najgroźniejszymi są starożytni bogowie Sithów, informowaliśmy w styczniu zeszłego roku. Warto o tym wspomnieć, by być może w tamtych plotkach chodziło właśnie o Namless.



Drengiry same w sobie też jednak będą bardzo niebezpieczne. Wśród ich ofiar znajdzie się m.in. gangster Mygorgo the Hutt, którego śmierć wywoła wstrząs i olbrzymi konflikt w przestępczym półświatku.

Roślino-potwory zostaną pokonane podczas Targów Republiki, a te, jak wiemy, opisane zostaną w niedawno zapowiedzianych tytułach, które będą miały premierę latem. Za pokonanie Drengirów odpowiadać będą Najeźdźcy Nihil. Potwory następnie staną się narzędziem Marchiona Ro, który za ich pomocą będzie próbował odwrócić uwagę Jedi ze Stacji Starlight, by w tym czasie jednoczyć różne komórki i gangi Nihilów i przygotować się do ataku na Republikę. Atak ten będzie zakończeniem pierwszej fazy High Republic, które planowane jest na połowę przyszłego roku.



Jeżeli chodzi o Nameless, to zobaczymy, jak manipuluje galaktycznymi konfliktami, czekając w ukryciu, by w końcu objawić się Jedi. Republice uda się pokonać to zagrożenie, ale zginie przy tym bardzo wielu Jedi, Zakon stanie na granicy upadku, zatracając ostatecznie swoje ideały. Tak zakończy się trzecia faza projektu „The High Republic”.
Koniec spoilera

Oczywiście nie wszystkie opisane informacje mogą okazać się prawdziwe. Być może to zaledwie wstępne pomysły, a może po prostu Lucasfilm zdecyduje się zmienić założenia High Republic po tym wycieku.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

Refleksje twórców po premierze High Republic

44

Już za dwa tygodnie premiera kolejnej powieści z uniwersum „The High Republic”. Tym razem przeczytać będziemy mogli „Into the Dark” autorstwa Claudii Gray, jednej z najpopularniejszych obecnie pisarek związanych ze Star Wars.

Jutro miną też dwa tygodnie od premiery „Light of the JediCharlesa Soule'a, która otworzyła nową erę. W wywiadzie dla Star Wars Explained autor podzielił się ciekawostkami na temat rozwoju serii i swoimi własnymi refleksjami. Soule ujawnił, że świat i podstawowe założenia chronologii Wysokiej Republiki zostały stworzone wspólnie przez wszystkich autorów pracujących przy Projekcie Luminous, ale każdy twórca dostał wolną rękę przy rozwijaniu konkretnych tytułów, nad którymi pracował. Soule więc sam wymyślił fabułę i bohaterów swojej powieści, a następnie zespół Luminous i Story Group spotkali się, by przedyskutować jego pomysły i połączyć je z innymi książkami i komiksami.

Pisarz potwierdził również, że następne fazy High Republic będą przygotowywane przez tych samych twórców. Mamy zobaczyć w nich, jak Republika pod wpływem różnych wydarzeń zaczęła zatracać swoje wartości, aż w końcu zmieniła się w skorumpowany i słaby system znany z prequeli. Soule zasugerował też, że w kolejnych pozycjach z serii mogą pojawić się jacyś znani wookie, a w przyszłości może nawet Jabba the Hutt. Na razie jednak niczego nie obiecuje.

„Light of the Jedi” okazała się wydawniczym hitem i zajęła pierwsze miejsce na liście bestsellerów „New York Times'a”, co dotychczas udało się tylko kilku tytułom z Gwiezdnych Wojen. Za to powieść dziecięco-młodzieżowa „A Test of Courage” na liście NYT jest druga, tylko że w innej kategorii (książki dla dzieci).



Na zdjęciu Michael Siglain, dyrektor kreatywny Lucasfilm Publishing i główny pomysłodawca oraz koordynator inicjatywy High Republic, sprawdzający dostępność nowych powieści w księgarniach. W Barnes&Nobles w Nowym Yorku książka Soule'a zajęła honorowe miejsce, za to mniejszy nakład książki Ireland już się wyczerpał.

Sukcesy finansowe „The High Republic” odnosi również w komiksach. Dzień przed premierą złożonych było już ponad dwieście tysięcy zamówień na pierwszy zeszyt nowej serii Cavana Scotta. Dotyczy to jednak tylko zeszytów papierowych, wydanie cyfrowe nie jest wliczane. Tak czy inaczej, nakład tej publikacji również szybko się wyczerpał, dlatego wydawca już szykuje dodruki.



Scott skomentował także kontrowersje związane ze specyficznym wykorzystaniem miecza świetlnego w jego komiksie. W pewnym momencie główna bohaterka, żeby nie spaść z wysokiego drzewa, wbija w nie miecz świetlny i zawiesza się na nim. Autor przyznał, że rzeczywiście kłóci się to z dotychczasowym przedstawieniem broni Jedi i gdyby miał taką możliwość, wróciłby do tej sceny i sprawił, by Kevee zamiast miecza, chwyciła się gałęzi. Co się jednak stało, to się nie odstanie i Soctt uważa, że całą sytuację można w kanonie próbować wyjaśnić wykorzystaniem Mocy. Jak zresztą zauważa, różne dziwne rzeczy z mieczami świetlnymi robiono już w EU.

Zapraszamy o dyskusji na forum:

- o inicjatywie „The High Republic
- o powieści „Light of the Jedi
- o powieści młodzieżowej „A Test of Courage
- i o serii komiksowej.

Premiera młodzieżowej powieści „The Mandalorian”

2

We wtorek wszyscy cieszyliśmy się premierą „The High Republic”, tego samego dnia pojawiła się też jednak młodzieżowo-dziecięca adaptacja pierwszego sezonu „The Mandalorian”. Jej autorem jest Joe Schreiber, znany fanom Expanded Universe m.in. z powieści „Szturmowcy śmierci” i „Czerwone żniwa”. W obecnej epoce przeniósł na papier film „Solo: A Star Wars Story” dla dzieci i młodzieży w 2018 roku, a teraz to samo zrobił z serialem aktorskim. Wydawcą obu tytułów jest Disney-Lucasfilm Press.



Książka dostępna jest w miękkiej oprawie i jako e-book (nie ma audiobooka). Jeżeli czekacie na nową historię umieszczoną w serialowej rzeczywistości, to musicie uzbroić się w cierpliwość do 2. listopada, bo właśnie wtedy pojawi się powieść autorstwa Adama Christhopera (wyd. Del Rey). W lipcu za to dostać będzie można klasyczny „Przewodnik ilustrowanyPabla Hidalga, który tym razem przybliży czytelnikom świat obu sezonów nowego serialu.

Oficjalny początek cyklu „The High Republic”

24

Nastał w końcu dzień, w którym możemy powiedzieć, że „wszyscy jesteśmy Republiką”. Po prawie dwóch latach oczekiwań premiery mają pierwsze tytuły z serii „The High Republic”, za rogiem czają się kolejne, a w dalszej perspektywie jawi się też serial „The Acolyte”, który w pewnym stopniu służył będzie zapewne jako podsumowanie wieloletniego programu wydawniczego.



Wydarzenia przedstawione w „The High Republic” rozgrywają się dwieście lat przed pojawieniem się Skywalkerów. W galaktyce panuje pokój, ale na jej obrzeżach czają się różne zagrożenia. Na szczęście dla obywateli, Rycerzy Jedi jest wielu, są wpływowi i szanowani, a w centrum ich zainteresowania pozostaje Moc i samorozwój - polityka znajduje się na dalszym planie. Ci wyidealizowani mędrcy-wojownicy są symbolem ery i głównymi bohaterami opowiadanej w ramach cyklu historii.

Pod drugiej stronie mamy za to Najeźdźców Nihil, mioty anarchistów i rabusiów, niezauważonych przez Republikę do czasu Wielkiej Katastrofy, wydarzenia, które na zawsze odmienia oblicze uniwersum. Innym zagrożeniem, z którym przyjdzie się mierzyć Jedi, są roślino-potwory zwane Drengirami. Sithowie wprowadzili je w stan hibernacji wieki temu, ale po długim oczekiwaniu powracają, stając się poważnym niebezpieczeństwem dla galaktycznego pokoju.
- Jesteśmy bardzo podekscytowani tym, że możemy otworzyć dla naszych autorów tak bogatą i różnorodną erę - powiedziała prezes Lucasfilmu Kathleen Kennedy. - Będziemy mogli zobaczyć Jedi u szczytu chwały. Projekt „The High Republic” podzielony został na trzy fazy: Light of the Jedi , Quest of the Jedi i Trails of the Jedi. Pierwsza faza to wszystkie tytuły, które pojawią się do połowy przyszłego roku. Są wśród nich powieści, komiksy, opowiadania, manga i inne publikacje, z których nie wszystkie jeszcze oficjalnie zapowiedziano.

Dzisiejsze otwarcie to premiera powieści „Light of the JediCharlesa Soule'a oraz książki młodzieżowej „A Test of CourageJustiny Ireland. Dostępna jest również książeczka z naklejkami „The Great Jedi RescueCavana Scotta.

Jutro do sprzedaży trafi pierwszy zeszyt (oczywiście z wielu planowanych) serii komiksowej „The High Republic” Marvela. Scenarzysta Cavan Scott oraz rysownik Ario Anindito przedstawią w nim Jedi stacjonujących na Starlight Beacon, wielozadaniowej stacji kosmicznej, będącej znakiem nadziei po Wielkiej Katastrofie. Główną bohaterką komiksu jest Keeve Trennis, dużą rolę w nim odgrywa też jej mistrz, Sskeer, trandoshanin.




Drugiego dnia lutego czytać będzie można już zacząć za to „Into the DarkClaudii Gray, tym razem opowiadającej o padawanie Reathu Siliasie, który mimo własnej niechęci zostaje wysłany na misję wraz z grupą innych Jedi. Wielka Katastrofa zmusza ich jednak do awaryjnego lądowania w przyszłej siedzibie Snoke'a, na tajemniczej stacji wojowników Amaxine.

Seria komiksowa „The High Republic Adventures” (scenariusz: Daniel José Older; rys. Harvey Tolibao) rozpocznie się 21.02. Głównymi jej bohaterami będą padawanka Lula Talisola oraz znany i lubiany mistrz Yoda. Komiks przedstawi perspektywę Jedi, którzy pomagają ofiarom Wielkiej Katastrofy i najazdów Nihilów. Mieszkańcy Zewnętrznych Rubieży jednak do Zakonu i samej idei Mocy nastawieni są sceptycznie, zawiązują nawet grupę, by stawić się ingerencji Jedi. Jeden z jej członków ukrywa jednak pewną tajemnicę...

Innymi historiami z cyklu „The High Republic” są też opowiadania publikowane magazynie Star Wars Insider. Pierwsza część pierwszego z nich, które napisał Charles Soule, już pojawiła się w grudniowym wydaniu czasopisma. Kolejne opowiadania napiszą Cavan Scott i Justina Ireland. Pierwsza faza „The High Republic” kontynuowana będzie latem. Wczoraj zapowiedziano kilka nowych książek. Więcej o nich pisaliśmy tutaj (klik).



Star Wars: Light of the Jedi - Charles Soule

Na długo przed Najwyższym Porządkiem, na długo przed Imperium, wcześniej nawet niż „Mroczne widmo”. . . Jedi byli światłem Wielkiej Republiki.

To złoty wiek. Nieustraszeni zwiadowcy badają trasy nadprzestrzenne, rozszerzając granice Republiki do najdalszych gwiazd, światy rozkwitają pod łaskawym panowaniem Senatu, trwa pokój, wspierany mądrością i siłą zakonu użytkowników Mocy zwanych Jedi. Są u szczytu swej chwały i wolni obywatele mogą być pewni, że ci ochronią ich podczas każdego sztormu. Lecz nawet najjaśniejsze światło rzuca cień, w którym skrywają się zagrożenia, czekające tylko na odpowiedni moment.

Gdy szokująca katastrofa w nadprzestrzeni rozrywa na części frachtowiec, grad szczątków wyłaniających się z tej tragedii zagraża całemu systemowi. Kiedy tylko pojawia się wezwanie o pomoc, Jedi wkraczają na scenę. Skala niebezpieczeństwa jest jednak bardzo duża i Jedi zostają wystawieni na granicę swoich możliwości. Gdy niebo zaczyna pękać, zniszczenie dotyka pokojowy sojusz, który pomagali zbudować i Jedi muszą zaufać, że Moc poprowadzi ich przez dzień, w którym każda pomyłka skutkuje śmiercią milionów.

Jedi mężnie walczą z zagrożeniem, ale w tym czasie coś jeszcze bardziej śmiercionośnego wyrasta poza granicami Republiki. Katastrofa w nadprzestrzeni okazuje się być groźniejsza, niż Jedi mogliby podejrzewać. Zagrożenie kryje się w ciemności, z dala od blasku złotej epoki; skrywana jest tajemnica, która wzbudzi strach nawet w sercach Jedi. . .



Star Wars: A Test of Courage - Justina Ireland

Kiedy statek transportowy zostaje nagle wyrzucony z nadprzestrzeni, a katastrofa dotyka całą galaktykę, młoda Jedi Vernestra Rwoh, padawan, zuchwała tech-dzieciak i syn ambasadora zostają porzuceni na lesistym księżycu. Muszą współpracować, aby przetrwać zarówno kontakt z tamtejszymi niebezpieczeństwami, jak i oprzeć się zagrożeniu, które czai się w cieniu. . .



Zapraszamy do dyskusji na forum i zapoznania się z naszymi wcześniejszymi artykułami dotyczącymi „The High Republic”.

Przyszłość „The High Republic” - nowe zapowiedzi

37

Moc nie opuści na razie „The High Republic”, nie dziś, ani nie w następnych latach. Podczas popołudniowego panelu autorzy przedstawili kolejnych bohaterów swoich książek, zapowiedzieli kolejne tytuły, jak i również ujawnili, że wszystko, o czym dotychczas słyszeliśmy, składa się zaledwie na pierwszą fazę nowej ery. Ta zakończyć ma się w przyszłym roku, a po niej możemy spodziewać się jeszcze dwóch kolejnych. „The High Republic” to rzeczywiście olbrzymie przedsięwzięcie.



Rzut nowych tytułów, które pojawią się latem, rozpocznie już zapowiedziana powieść Cavana ScottaThe Rising Storm”. Jej fabuła rozgrywa się po „Light of the JediCharlesa Soule, mniej więcej w tym samym czasie, co komiks Marvela. Głównym bohaterem książki będzie Stellan Gios. Jego uczennica, Vernestra Rwoh, a także Reath Silas z „Into the Dark”, będą grali za to pierwsze skrzypce w powieści „Out of the ShadowsJustiny Ireland. W tej książce powróci także Avon Starros z młodzieżówki „A Test of Courage”. Ireland wraz z Shimą Shyna napisze również serię mangową „The Edge of Balance” o Jedi działających na terenach granicznych Republiki. Autorem kolejnej powieści młodzieżowej będzie za to Daniel José Older. W „Race to Crashpoint Tower” zabierze nas na przygodę z komiksową Lulą Tulisolą oraz nowym bohaterem, Jedi-mechanikiem Ram Jamoramem i grupką jego pomagierów, uroczych bonbraksów. Ostatnia zapowiedziana dziś książka to opowieść graficzna „The Monster of Temple Peak” Cavana i Rachael Scottów. Bohaterka, którą widzimy na okładce, to Ty Yorrick, najemniczka z mieczem świetlnym. Scott stworzył ją na potrzeby „The Rising Storm” i to jego ulubiona postać „The High Republic”.



Ujawniono również, że planowane są kolejne opowiadania do Insidera. Napiszą je Cavan Scott i Justina Ireland. Nad innym projektem pracuje Claudia Gray. To podobno coś bardzo dużego, ale nikt nie może się na ten temat wypowiadać. Jedno jest pewne - autorka w najbliższym czasie nie zamierza porzucić uniwersum. Nie żegna się z nim też EA, wydawca „Squadrons”, bo w grze wkrótce pojawić się mają inspirowane High Republic elementy.



Podczas panelu zaprezentowano także zwiastun, który składa się z narracji, muzyki i pokazanych już wcześniej grafik promocyjnych. Ujawniono również kilka nowych konceptów, przedstawiających m.in. kanclerz Linę Soh (której rządy Charles Soule porównał do prezydentury Kennedy'ego) oraz dziarskiego pilota Leoxa Gyasiego, jednego z bohaterów „Into the Dark”.



Sam panel z udziałem m.in. Kathleen Kennedy, Michaela Siglaina i Kristin Baver można obejrzeć w tym miejscu. Autorzy i kierownictwo Lucasfilmu głównie opowiadają o bohaterach i elementach świata nowej ery, o których już na Bastionie pisaliśmy. Jeżeli jednak nie mieliście okazji zapoznać się z prawie pięćdziesięcioma newsami, które poświęciliśmy „The High Republic”, może warto zrobić sobie szybkie powtórzenie najważniejszych informacji. Kolejne fakty na temat serii będą ujawniane w „Star Wars: The High Republic Show” dwa razy w miesiącu. Prowadząca Krystina Arielle obiecuje wywiady z twórcami, kolejne zapowiedzi i inne podobne drobiazgi. Pierwszy odcinek pojawi się 27.01 na kanale Star Wars na YT.



Zapraszamy do dyskusji o „The High Republic” na forum i bastionowym discordzie.

Mniej niż tydzień do premiery „The High Republic”

19

Za pięć dni wielu z nas będzie czytać już „Light of the Jedi” i „A Test of Courage”, dzień później rozpocznie się seria komiksowa - era High Republic rzeczywiście zaczyna otwierać się dla fanów i czytelników. Autorzy udzielają wywiadów, a Lucasfilm inwestuje w marketing i PR. Jeżeli w ostatnich dniach odwiedzaliście starwars.com, to wiecie, że pierwsza wyświetlająca się podstrona, umieszczona zaraz pod bieżącymi newsami, powiązana jest właśnie z „The High Republic”.



Również redaktorka oficjalnej rozmawiała ostatnio z Claudią Gray. Autorka mówiła, że stara się nie przejmować oczekiwaniami fanów. Jak twierdzi - nic nie udałoby się jej napisać, gdyby cały czas myślała o odpowiedzialności, która ciąży na niej jako jednej z pierwszych osób, które tworzą w nowej erze. Cieszy się wolnością, którą pisarzom daje Lucasfilm, a jednocześnie jest zadowolona z dotychczas pozytywnego odbioru High Republic przez recenzentów.

Claudia potwierdziła, że jej powieść „Into the Dark” w serii będzie raczej historią poboczną, ma jednak wprowadzić kluczowe elementy, które odegrają ważną rolę w kolejnych tytułach.

Autorka opowiadała też o Poszukujących Jedi („Jedi Wayseeker”). Pozostają oni członkami Zakonu, jednak najczęściej podążają za Mocą samotnie, wsłuchując się po prostu w jej głos. Ostatecznie jednak wracają do swoich braci i sióstr, przynajmniej większość z nich.
Niektórym sam koncept może przypominać niekanonicznych Szarych Jedi, jednak nie ma co doszukiwać się zbyt wielu podobieństw. Tamta idea nie była uznawana nawet przez George'a Lucasa, według którego Moc ma dwie strony i mimo że czasami przyjmuje nieokreśloną postać, konkretni jej użytkownicy nie są w stanie zachować neutralności w konflikcie między Jasną i Ciemną Stroną.



Inną ciekawostkę na temat książki Claudii ujawnił także Charles Soule. Stacja, na której rozgrywa się akcja powieści, pojawiła się już wcześniej w jego w komiksie „The Rise of Kylo Ren” jako siedziba Snoke'a. Początkowo należała do Wojowników Amaxine, których wyparły stamtąd Drengiry. Te zostały wprowadzone przez Sithów w stan hibernacji, a następnie wybudzone przez Jedi w okresie High Republic. Wiele lat później wojownicy, którzy nawiązywali do tradycji Amaxine, byli jednymi z założycieli Najwyższego Porządku, a nad procesem jego tworzenia, jak wiemy z publikacji związanych z Epizodem IX, czuwali Sithowie. Kanoniczna historia galaktyki zaczyna się więc wreszcie uzupełniać.

Na koniec najnowsze spoilery, które, być może omyłkowo, trafiły do materiałów promocyjnych. Dotyczą kluczowych zwrotów fabularnych, dlatego osoby, które nie chcą pozbawiać się niespodzianki, ostrzegamy przez zaznaczaniem ukrytego tekstu.





Początek spoilera:
Pod koniec jednej z powieści rozegrać ma się bitwa między Jedi i Najeźdźcami Nihil, podczas której zginie Jora Malli, a Sskeer straci rękę. Trandoshanin będzie obwiniał się za śmierć koleżanki z Rady - to sekret, o którym już parę razy tajemniczo wspominano. W innym momencie mamy zobaczyć też, jak Jedi zaczynają lewitować nad panikującymi ludźmi, by zaprowadzić porządek przez zaskoczenie. Być może to nawiązanie do podobnej sceny z udziałem C-3PO z „Powrotu Jedi”. Ostatnia informacja pochodzi z Reddita - w „The High Republic” pojawi się Naboo.Koniec spoilera.

Premiera „Light of the Jedi i „A Test of Courage” już we wtorek. Dzień wcześniej odbędzie się panel z udziałem autorów i przedstawicieli Lucasfilmu, podczas którego przedstawione zostaną dalsze plany na rozwój nowej ery. Obejrzeć będzie go można na kanale Star Wars na YouTube.

Uroboros kończy ze Star Wars

Uroboros
39

Wydawnictwo Uroboros, które od 5 lat parało się opracowywaniem polskich przekładów powieści z uniwersum Gwiezdnych Wojen na krajowy rynek, poinformowało dziś na swoim profilu facebookowym o zakończeniu dalszego wydawania książek z logiem Star Wars. Wedle informacji podanych w poście, do 31 marca 2021 roku dotychczas wydane książki będę jeszcze dostępne w sprzedaży.
5-letnia droga wydawnictwa była dość burzliwa, fani notorycznie narzekali na błędy, przesunięcia dat czy skąpy plan wydawniczy. Przez cały okres trwania umowy z Disneyem, Uroboros wydał 26 książek, z czego 23 należały do aktualnego kanonu.
Czy to dobra decyzja dla fanów, niektórzy mogą się z nich ucieszyć, drudzy żałować. Uroboros pomimo problemów produkował książki jakościowo lepsze od poprzedniego wydawcy, wydawnictwa Amber. Koniec roku 2020 rodzi pytanie, czy znajdzie się inna oficyna, na tyle odważna, by przejąć pałeczkę w wydawaniu polskich przekładów na rodzimy rynek.

O wydarzeniu możecie podyskutować na forum.

Chińczycy dostaną swoje „High Republic”

22

Już w zeszłym roku Lucasfilm poinformował o planach stworzenia dedykowanych historii na rynek chiński. Związane jest to z niskim zainteresowaniem typowymi Gwiezdnymi wojnami w tym kraju; prawdopodobnie chodzi też o to, by uniknąć kontaktu z politycznymi cenzorami, którzy uważnie przyglądają się wszelkim publikacjom pochodzącym ze Stanów czy Europy.

Oficjalnie Lucasfilm mówi o tworzeniu opowieści bardziej odpowiadających wschodnioazjatyckiej kulturze i wykorzystujących popularne w niej motywy. Prezes Kathleen Kennedy i szef Story Group James Waugh przygotowali nawet materiał wideo, w którym wyjaśniają tą kwestię. Można obejrzeć go na chińskim portalu Weibo (klik).

Pierwszą z nowych historii jest powieść „The Vow of Silver Dawn.” Nie wiemy, kto jest jej autorem - można już jednak zacząć ją za darmo czytać. Pierwsze rozdziały dostępne są w tym miejscu, oczywiście w języku chińskim.



Fabuła książki rozgrywa się kilkadziesiąt lat przed wydarzeniami z Epizodu I, czyli pod koniec ery High Republic, w tym samym czasie co serial „The Acolyte” Leslye Headland (seria książkowo-komiksowa „The High Republic” na osi czasu umiejscowiona jest ponad sto lat wcześniej).

Głównym bohaterem książki jest Jedi o imieniu Sean, którego zadaniem jest ujawnienie prawdziwej twarzy prezydenta jednego z należących do Republiki światów. Propaganda prezentuje go jako dobrego i wrażliwego na potrzeby innych człowieka, lecz w rzeczywistości jest tyranem, który gnębi własny lud. Główny bohater zaś zajmuje się nie tylko swoją misją, ale też wewnętrzną wędrówką i wyborem między oczekiwaniami Rady i własnymi potrzebami. Brzmi to jak brzmi, ale wiceprezes Waugh zaznacza we wspomnianym wcześniej materiale, że książka jest kanoniczna. Co ciekawe, pojawiają się w niej różne nawiązania m.in. do słuchowiska „Dooku: Jedi Lost” czy gry „Jedi: Fallen Order”.

Niektórzy fani już zaczęli domagać się anglojęzycznego wydania, ale nie jest ono planowane. Matt Martin ze Story Group wyjawił na Twitterze, że istnieje tłumaczenie, jednak nie nadaje się ono do upublicznienia. Poza tym historia przedstawiona w książce, mimo że jest uznawana przez Lucasfilm za kanoniczną, nie będzie miała wpływu na Gwiezdne wojny, którymi interesują się ludzie na Zachodzie. Martin często przypomina, by kanonu nie traktować jak osobnej serii, a raczej jak zbiór pewnych zależności, które w jakiś sposób ograniczają ludzi pracujących przy tworzeniu Star Wars. Przede wszystkim jednak książka ma zastąpić chińskim fanom „The High Republic”, do którego z różnych powodów najpewniej nigdy nie będą mogli sięgnąć.

To nie pierwsza sytuacja, w której Lucasfilm tworzy dedykowane historie na lokalne rynki. Przez parę lat w niemieckim magazynie ukazywały się komiksy z bohaterami serialu „Rebelianci”. Część przetłumaczono oficjalnie i dostępne były w brytyjskim czasopiśmie, fanowskie tłumaczenia pozostałych krążą po internecie. Te komiksy też raczej funkcjonują w swojej rzeczywistości i ich nieznajomości nie powinniśmy jako fani się obawiać.

„The High Republic”: prezentacja myśliwców i nowe fragmenty

8

Dobra wiadomość dla wszystkich czekających na start „The High Republic”: Disney udostępnił darmową publikację cyfrową, w której zawarto osiem rozdziałów „Light of the Jedi”, po trzy z „Into the Dark” i „A Test of Courage”, a także parę stron z pierwszych zeszytów obu serii komiksowych. Może to dobra okazja, by rozwiać swoje wątpliwości i po lekturze fragmentów zastanowić się nad zakupem samych książek.



Prezentowanie świata Wysokiej Republiki kontynuuje też dalej starwars.com, tym razem pokazując nam nowe statki kosmiczne. Są to wykopane z archiwów projekty, których nie wykorzystano przy produkcji filmów, a z których dział artystyczny nie chciał całkowicie rezygnować. Zresztą taki recykling stosowany jest też przy produkcji kinowych i telewizyjnych, a szczególnie dobrze widać to w „Skywalker. Odrodzenie”, pełnym niewykorzystanych projektów z czasów prac nad Epizodem VII.



I tak kolejno zaprezentowano: krążownik Legacy Run (pomysł na transportowiec Hana z TFA), myśliwiec Wektor Jedi (miał służyć klonom w Epizodzie III), liniowiec Republiki (mógł być bombowcem Ruchu Oporu w TLJ), a także dwa pojazdy Najeźdźców Nihil i kilka ilustracji Starlight, zaprojektowanej już specjalnie na potrzeby „The High Republic” stacji-świątyni Jedi.



Na stacji znajdują się różne rośliny i inne organizmy z całej galaktyki, na przykład Felucii czy Glee Ansalm. Chodzi o to, by Starlight była możliwie samowystarczalna. Jej czubek jest za to podświetlany, aby przekazywać światło Jedi wszystkim, którzy są wstanie ją dostrzec. Jak zauważa Pablo Hidalgo, dla niektórych stacja jest symbolem nadziei w trudnych czasach po Wielkiej Katastrofie, ale inni odbierają ją jako dowód rozwarstwionego społeczeństwa, w którym stan duchowny pławi w dostatku, podczas gdy niektórzy liczyć muszą każdą kredytkę.

W ostatnich dniach pojawiło się też kilka komiksowych okładek. W większości są to przeróżne warianty pierwszego zeszytu głównej serii, ale jest także finalna wersja okładki „The High Republic Adventures”.



Na koniec dobra informacja z Del Rey - przesunięto o tydzień dwie premiery. I tak szybciej pojawią się „Thrawn Ascendancy: Greater GoodTimothy'ego Zahna (27.04.2021) oraz „The High Republic: The Rising StormCavana Scotta - początek drugiej fazy serii (29.06.2021).

Premiera opowiadania „The High Republic: Starlight”

8



Jak donoszą fani zza oceanu, nowy numer „Insidera” zaczyna docierać do prenumeratorów. Jest także dostępny w niektórych księgarniach. To ważna informacja, ponieważ w magazynie znaleźć można pierwszą z czterech części opowiadania „Starlight” Charlesa Soule'a, rozgrywającego się w okresie Wysokiej Republiki. Wersja cyfrowa magazynu dostępna będzie od 16.12.



Oficjalna kontynuuje serię wywiadów z twórcami „The High Republic”, teraz rozmawiając z Justiną Ireland o „A Test of Courage”, pierwszej książce dla dzieci i młodzieży, która wydana zostanie w ramach serii.

Ponownie pada informacja, że w książce pojawi się rodzina Starros, reprezentowana przede wszystkim przez dwunastoletnią Avon. Jak podano wcześniej, zobaczymy ją jako klan zajmujący się polityką i nauką, ale wiele musiało się zmienić przez kolejne dwieście lat, skoro Sana Starros z „Doctor Aphry” kojarzona jest raczej z przestępczym półświatkiem. Justina obiecuje, że w przyszłości poznamy historię upadku Starrosów.

Autorka wypowiedziała się też na temat Vernestry, głównej bohaterki. W książce ma szesnaście lat, rycerzem Jedi została prawie rok wcześniej, w bardzo młodym wieku. Wielu wątpi w jej zdolności, ale ona nie przejmuje się komentarzami innych. Jest za głęboko zanurzona w Mocy, by zwracać uwagę na docinki obcych.

Justina mówiła też coś o rzece lawy i pojedynku na miecze, ale ciężko w jej wypadku odróżnić ironię od zapowiedzi. Możliwe, że chodziło o jej nową powieść, tym razem dla młodych dorosłych, która pojawi się latem.



Również o „The High Republic”, już jakiś czas temu, wypowiedział się na łamach „The Hollywood ReporterJames Waughh, jeden z wiceprezesów Lucasfilmu i obecny szef Story Group.

Ostatnio w Lucasfilmie zaszły spore przemiany. Przede wszystkim zmieniło się podejście Kathleen Kennedy. Przez pierwsze lata swojej prezesury oczekiwała od wszystkich eksperymentowania z konwencją: stworzono więc bardzo różne dzieła, od wykonanego w klasycznym stylu „ Przebudzenia Mocy”, przez film wojenny („Łotr 1”), aż po zupełnie innego od wszystkich „Ostatniego Jedi”. Teraz jest inaczej, wszyscy mocniej skupiają się na kreowaniu łączonego uniwersum, w którym rolę w nim odegrać mają książki. Od autorów oczekuje się nie tylko działania na uboczu, ale tworzenia postaci, które będą mogły być wykorzystywane w grach, telewizji i w nowych filmach. Jednocześnie wszyscy wciąż starają się pozostać wiernymi mitologii „Gwiezdnych wojen”.



Zmiany zaczynają się już wraz z „The High Republic”. Na początku stworzono kompletną historię i świat, dopiero potem zaczęło się dzielenie konkretnych części opowieści między różnych autorów. Podczas jednej z rozmów z przedstawicielem ILMxLAB członkowie zespołu Luminous wpadli też na pomysł, by część tej historii przedstawić w postaci doświadczenia VR - jako jeden z elementów „Tales from Galaxy's Edge”. Pisaliśmy o tym już jakiś czas temu.

Na koniec warto wspomnieć, że w jednym z komiksów o Aphrze pojawił się ostatnio statek z ery High Republic. Wygląda to jak zapowiedź tego, co zobaczymy w najbliższych tygodniach. Zresztą takie małe zajawki pojawiają się w komiksach od początku roku.



Zapraszamy do dyskusji na forum.

Archiwum wiadomości dla działu "Książki"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.