TWÓJ KOKPIT
0

Książki

„Eskadra Alfabet” ląduje na półkach

2021-10-13 07:12:49 Olesiejuk

Dziś do sprzedaży w całej Polsce trafiła powieść „Eskadra Alfabet” autorstwa Alexandera Freeda, będącego pierwszym tomem trylogii o tej samej nazwie. Książka wydana przez wydawnictwo Olesiejuk została przetłumaczona przez Krzysztofa Kietzmana, a jej objętość wynosi 528 stron przy cenie okładkowej 44,99 zł.


Śmierć Imperatora spowodowała chaos. Mimo zwycięstwa Sojuszu Rebeliantów w bitwie o Endor, siły imperialne nie złożyły broni – poszczególni dowódcy karnie wypełniają ostatnie rozkazy Palpatine’a, inni zaś próbują wykroić sobie swój kawałek galaktyki. Świeżo utworzona Nowa Republika musi zatem nie tylko stworzyć nowe struktury administracyjne, ale także zażegnać wcale niemalejące zagrożenie militarne.

Agent Wywiadu Nowej Republiki, Caern Adan, pragnie zneutralizować groźbę, jaką jest jeden z imperialnych pułków myśliwców, niesławne Skrzydło Cienia.
Dysponując małymi zasobami, werbuje do współpracy imperialną dezerterkę, Yricę Quell. Czy jednak pilotka odnajdzie się w szeregach dawnych wrogów? Czy zdoła nawiązać współpracę z osobami, które jeszcze przed chwilą znajdowały się po przeciwnej stronie barykady? I – co najważniejsze – czy jest gotowa stawić czoło swoim byłym towarzyszom?

Temat do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (10)

Książki

„Dynastia Thrawna” i „Skywalker: Odrodzenie” już w listopadzie

2021-10-12 15:20:45 Olesiejuk

Wydawnictwo Olesiejuk poinformowało o kolejnych dwóch powieściach z uniwersum Star Wars, których premiera zaplanowana jest na 10 listopada 2021 roku. Pierwsza z nich to „Star Wars. Dynastia Thrawna. Chaos”, pierwsza część nowej trylogii Timothy'ego Zahna rozpoczynającej się w czasach przed „Mrocznym Widmem”, jeszcze gdy Mitth'raw'nuruodo znajdował się na terytorium Chissów. Poza tym czeka nas również adaptacja książkowa dziewiątego epizodu „Gwiezdne Wojny. Skywalker: Odrodzenie” autorstwa Rae Carson.

Źródło: Facebook Wydawnictwa Olesiejuk

Strony w oryginalnym wydaniu „Dynastii Thrawna” posiadały niebieskie obramowania, co w efekcie dawało efekt niebieskich kartek, gdy patrzyło się na książkę z boku. Ponadto, retrospekcje zawarte w książce zostały osadzone w unikalnej szacie graficznej, mającej wizualnie sugerować, że fragment dotyczy przeszłości określonego bohatera. Jak na razie, nie wiadomo czy polski wydawca książek zdecyduje się na podobną formę wydania. Olesiejuk na portalu Facebook podchwycił ten pomysł - nie wiadomo jednak czy niebieskie strony są już od dawna w planach wydawnictwa czy dopiero teraz, na niecały miesiąc przed premierą, ten temat zostanie poddany dyskusji.
AKTUALIZACJA: Olesiejuk potwierdził, że to wydanie nie będzie posiadało niebieskich stron.

Warto również zwrócić uwagę na szalone tempo narzucone przez nowego wydawcę gwiezdnowojennych pozycji. Uroboros, w ostatnim roku posiadania licencji, wydał tylko dwie pozycje ze świata Star Wars. W 2019 łącznie wydawnictwo wydało 2 kanoniczne i 2 legendarne książki. W komentarzach pod postem Wydawnictwa Olesiejuk na portalu Facebook, poinformowano o tym, że w 2021 roku zostanie wydane 9 pozycji książkowych. To spory postęp względem poprzednich lat. Co jakiś czas powtarza się również pytanie o wydanie brakujących książek ze starego kanonu. Olesiejuk nie wyklucza takiej opcji, ale aktualnie skupia się na nowych, kanonicznych powieściach.
KOMENTARZE (12)

Książki

„Ronin” w sprzedaży na Zachodzie

2021-10-12 07:30:41 Del Rey

We wrześniu na platformie Disney+ miał swoją premierę serial „Visions”, będący antologią opowieści anime. W ramach rozszerzenia tego projektu dziś do sprzedaży trafiła powieść „Visions: Ronin” autorstwa Emmy Mieko Candon w nakładzie wydawnictwa Del Rey. Fabuła książki została zainspirowana pierwszym odcinkiem serialu - „Pojedynek”. Chcących zakupić książkę odsyłam na stronę penguinrandomhouse.com.


Tajemniczy były Sith przemierza galaktykę w oszałamiającej opowieści z Gwiezdnych Wojen. Oryginalna powieść inspirowana odcinkiem „The Duel” z animowanej antologii „Visions”.

Jedi są najbardziej lojalnymi sługami Imperium.

Dwie dekady temu klany Jedi walczyły między sobą w służbie zwaśnionch lordów. Dotknięta tym niekończącym się cyklem sekta Jedi zbuntowała się, próbując kontrolować własne przeznaczenie i zdobywać władzę nie służąc żadnemu panu. Nazywali siebie Sithami.

Rebelia Sithów nie powiodła się, ulegają wewnętrznemu konfliktowi i zdradzie, a niegdyś rywalizujący lordowie zjednoczyli się, by stworzyć Imperium… ale nawet Imperium w pokoju nie jest wolne od przemocy.

Daleko na skraju Zewnętrznych Rubieży jeden z dawnych Sithów wędruje w towarzystwie wiernego droida. Pomimo że nosi miecz świetlny, przeczy pochodzeniu z klanu Jedi i nie deklaruje wierności żadnemu lordowi. Niewiele o nim wiadomo, łącznie z jego imieniem, ponieważ nigdy nie mówi o swojej przeszłości, ani o swoim żalu. Jego historia jest tak strzeżona, jak czerwone ostrze zniszczenia, które nosi u boku.

Ponieważ nieustanny cykl przemocy w galaktyce stale przerywa jego samowolne wygnanie, jest on zmuszony stoczyć pojedynek z enigmatycznym bandytą ubiegającym się o tytuł Sitha. Staje się jasne, że nawet odosobnienie od dawnego życia nigdy nie pozwoli mu zapomnieć jego krwawego widma.

Temat do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (12)

Książki

Wysoka, Złota i Wielka Republika w Rozkwicie

2021-10-09 12:51:44

Kiedy tylko tajemnicza inicjatywa „Project Luminous” okazała się nową erą w oryginale określoną jako High Republic, na Bastionie Star Wars rozpoczęły się dyskusje nad ewentualnym polskim tłumaczeniem. W styczniu tego roku wydawało się, że High Republic stanie się w Polsce Wysoką Republiką za sprawą gry Squadrons (informowaliśmy o tym tutaj). We wspomnianej grze miecz jednego z Jedi, Stellana Giosa, zawierał w opisie właśnie to określenie. Wszystko wskazuje jednak na to, że Wysoka Republika pozostanie już na zawsze tylko w grze Star Wars: Squadrons.


Na początku 2021 roku Wydawnictwo Olesiejuk przejęło licencję na wydawanie książek ze świata Star Wars i ustaliło, wraz z tłumaczami pracującymi nad książkami z serii „High Republic”, że oficjalnym tłumaczeniem obowiązującym w naszym kraju będzie Wielka Republika. Jeśli ktoś obawiał się, że Olesiejuk i wydawca komiksów, Egmont, nie dogadały się w tej sprawie to może spać spokojnie - niedawno zapowiedziany komiks Cavana Scotta od Egmontu „Bez strachu. Star Wars. Wielka Republika” używa właśnie tego nazewnictwa.

W naszym kraju sprawa wydaje się zamknięta, ale jak tłumaczenie nazwy High Republic zostało zrealizowane w innych krajach wydających książki i komiksy z tej serii? Co ciekawe, nie tylko w Polsce postanowiliśmy odejść od bezpośredniego tłumaczenia.

Uwaga, poniższe zestawienie bazuje na informacjach przekazanych w mediach społecznościowych i amatorskiej próbie tłumaczenia rodzimej nazwy serii na język angielski oraz późniejszym przekładzie na język polski.

Rosyjski rozkwit


Jedno z ciekawszych tłumaczeń zafundował w swoim kraju rosyjski wydawca. Jeśli wierzyć autorowi powyższego tweeta, rosyjskie tłumaczenie można określić jako „Prime of the Republic”, co po polsku mogłoby być nazwane „Rozkwitem Republiki”.

Jej Wysokość, Francja i Niemcy

Francuzi i Niemcy zdecydowali się na bezpośrednie tłumaczenie. We Francji „High Republic” to „La Haute République”, w Niemczech zaś „Die Hohe Republik”. Podobnie sprawa się ma w takich krajach jak Turcja, Hiszpania czy chociażby Włochy. Tłumaczenie zbliżone do polskiego określenia „Wysoka Republika” wydaje się być tym najbardziej popularnym, co zresztą nie dziwi. Nie na Rosji i Polsce kończą się jednak unikalne pomysły na przekład.

Chińskie szczytowanie

Jeszcze w 2020 pojawiło się doniesienie o eksluzywnej powieści na rynek chiński o tytule „The Vow of Silver Dawn”. Wygląda na to, że również w tym przypadku chiński tłumacz zdecydował się na odmienne podejście. Według jednego z użytkowników portalu Reddit, chińskie tłumaczenie można porównać do „Peak of the Republic” lub „Pinnacle of the Republic”, co w naszym kraju można określić jako ”Szczyt Republiki”.

Nie jest to jedyny kraj, w którym zdecydowano się na tłumaczenie o takim znaczeniu. Na południowy-zachód od nas, w Czechach, Wielka Republika została nazwana „Vrcholná Republika”. Amator górskich wędrówek za naszą południową granicą może kojarzyć to słowo, ponieważ „vrchol” oznacza właśnie „szczyt”. Podobnie jak w naszym kraju, Czesi również zrezygnowali ze słowa „vysoká” na rzecz innej translacji.

Na Węgrzech światłość i złoto

Na wzmiankę zasługuje również tłumaczenie węgierskie brzmiące „A Köztársaság Fénykora”. Dzieląc drugi człon „Fénykora” na dwie części otrzymujemy „Fény”, czyli „światło” oraz „kor” czyli „era”. Próbując dokonać tłumaczenia na język polski otrzymalibyśmy coś pokroju „Ery Światła Republiki”. Użytkownik Reddita, który doniósł o tym przekładzie, określił je jako „Light Age of the Republic”. Stwierdził też, że znaczeniowo jest to bardziej zbliżone do „Złotej Ery Republiki”. Taka decyzja tłumacza zapewne odnalazłaby poparcie wśród niektórych użytkowników Bastionu, którzy właśnie to określenie uznawali za najbardziej odpowiednie.

Burza, która nadciąga

Nie tylko nazwa serii ma ciekawą historię tłumaczeniową. „Burza nadciąga” Cavana Scotta od Olesiejuka na jednym z papierowych materiałów promocyjnych była określona jako „Nachodząca Burza”. Ostatecznie książka została nazwana z wykorzystaniem czasownika zamiast przymiotnika. Skąd ta zmiana? Trudno powiedzieć, ale fani Legend na pewno pamiętają książkę „Nachodząca Burza” Alana D. Fostera o Obi-Wanie Kenobim i Anakinie Skywalkerze. Rozsądną decyzją wydawałaby się zmiana tytułu, aby nie wchodzić w konflikt nazewniczy z już istniejącą powieścią z uniwersum Star Wars. Nie jest to jedyny kraj, w którym tłumaczenie „The Rising Storm” odbiega znacząco od oryginalnej nazwy. W Niemczech tytuł brzmi „Im Zeichen des Sturms”, które po polsku mogłoby oznaczać „Znaki Burzy”. Tutaj o konflikcie z książką Fostera nie może być mowy, bo tytuł legendarnej pozycji brzmi „Ein Sturm zieht auf”.

Które z tłumaczeń jest Waszym zdaniem najbardziej trafione? Pasuje Wam nasza rodzima Wielka Republika czy bardziej przekonuje Was któraś z zagranicznych nazw? A może, gdyby to do Was należała decyzja, zdecydowalibyście się na zupełnie inny przekład?
KOMENTARZE (20)

Książki

Luke i Lando na tropie tajemnic Exegolu

2021-10-07 17:41:41 starwars.com

Na oficjalnej stronie starwars.com, z zaskoczenia, ogłoszono kilka nowych książek, których premiera ma mieć miejsce w przyszłym roku. Jedną z nich jest Shadow of the Sith Adama Christophera o planowanej dacie premiery 28 czerwca 2022 roku.


Historia ma być osadzona pomiędzy „Powrotem Jedi” a „Przebudzeniem Mocy” i opowiadać historię Luke'a Skywalkera oraz Lando Calrissiana. Według oficjalnego opisu, Luke Skywalker jest dręczony przez wizje Ciemnej Strony skoncentrowane na tajemniczym, umarłym świecie o nazwie Exegol. Lando, po uprowadzeniu jego córki, kontaktuje się z Luke'iem i wspólnie trafiają na ślad zabójcy Sithów, Ochiego z Bestoon. Najbardziej intrygującym wątkiem powieści wydaje się właśnie wątek Ochiego. Tajny agent Sithów będzie miał za zadanie wytropić Rey, wnuczkę Dartha Sidiousa.


Druga z zapowiedzianych pozycji to Brotherhood Mike'a Chena. Premiera planowana jest na 10 maja 2022 roku. Książka ma traktować o Obi-Wanie Kenobim i Anakinie Skywalkerze w czasach Wojen Klonów, a dokładniej w okresie mianowania tego drugiego na Rycerza Jedi. Premiera książki w maju wydaje się zgadzać z przeciekiem na temat rzekomej majowej serialu o Kenobim.

Więcej szczegółów i zapowiadanych pozycji książkowych w artykule na starwars.com.
KOMENTARZE (18)
Loading..