Sprośne okruchy

Liam Neeson chciał zabić człowieka

Onet
67

Okazuje się, że czasem role filmowe potrafią się przenikać z prawdziwym życiem. Tak jest w przypadku Liama Neesona. Promuje on swój najnowszy film, „Cold Pursuit”, w którym między innymi występuje też Laura Dern. W filmie bohater Neesona podejmuje krwawą zemstę na zabójcach swego syna.

Podczas promocji filmu, w wywiadzie dla magazynu „Independent” Neeson przyznał, że rozumie motywacje swojego bohatera. Otworzył tym samym przysłowiową puszkę Pandory. Liam wspomniał sytuację, w której jedna z bliskich osób z Irlandii w jego otoczeniu została zgwałcona (nie chciał mówić kto). Neeson dopytywał, czy wiedziała, kto to jest, jak wygląda. Niestety odpowiedzi były przeczące. Zapytał więc choć o kolor skóry. Wyszło, że zrobiła to osoba czarna. Następnie aktor chodził z łomem po okolicy licząc, że jakoś natknie się na tego nikczemnika. Przez tydzień szwendał się w pobliżu pubów licząc, że sprowokuje przestępcę i będzie mógł go zabić.

Teraz Liam mówi, że bardzo się wstydzi tego, co zrobił i że wyciągnął z tego lekcję. Jednocześnie stał się ofiarą własnych słów. W sieci można bez problemu znaleźć wpisy, gdzie jest wyzywany od rasistów. Przypominają mu także, że parę lat temu stwierdził, że ludzie oceniają innych także przez pryzmat koloru skóry, nawet jeśli o tym nie mówią.

Archiwum wiadomości dla działu "Sprośne okruchy"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.