Różne

Magazyn Świat Lego „Lego Star Wars Wydanie Specjalne”

0

Na półkach w salonach prasowych można znaleźć wydanie specjalne magazynu Świat Lego poświęconego serii Star Wars w cenie 19,99 zł.

Wydanie specjalne kolorowego magazynu dla miłośników Lego Star Wars. Znajdziemy w nim jeszcze więcej ciekawostek i akcji ze świata Gwiezdnych Wojen, dwa plakaty w formacie XXL oraz większą zabawkę z oryginalnej serii Lego.


Większa zabawka, o której mowa w powyższym opisie magazynu to nic innego jak polybag zawierający TIE Fightera a opatrzony numerem 30381, którego możecie podziwiać poniżej.

Zakoduj używanie Mocy

1

Chcecie by wasze dzieci zaczęły naukę programowania, a w przyszłości może wybrały studia inżynierskie? W dawnych czasach służył do tego język LOGO, dziś wygląda to zupełnie inaczej. Dzięki Kano Star Wars The Force™ Coding Kit dzieciaki mogą się bawić, doświadczać używania Mocy, a przede wszystkim samemu kodować w prosty sposób pewne rzeczy. Cała zabawa polega na tym, że z prostych obiektów dziecko (lub dorosły) może zakodować zabawę i własne działanie przyrządu w połączeniu z tabletem. Dzięki temu poruszając ręką sterujemy tym, co dzieje się na ekranie, czyli niczym Mocą sterujemy choćby mieczem. Całość kosztuje 79,99 USD. Są też dostępne wersje z innych uniwersów, czyli zamiast Mocy mamy czary Harry’ego Pottera albo Frozen.

Zegarki Star Wars

5

Firma Citizen uruchomiła sprzedaż nowej kolekcji zegarków na licencji z Gwiezdnych Wojen. Pięć modeli to: Darth Vader, Han Solo, Gwiazda Śmierci, Boba Fett i Luke Skywalker. Kosztują w zależności od zegarka od 375$ do 475$. Nabyć je można za pośrednictwem Amazona. Jeśli jesteście zainteresowani kupnem to należy się pospieszyć, zegarki wydane bowiem został w limitowanej kolekcji - a liczba egzemplarzy nawiązuje do dat premier filmów (1977 lub 1980).

Kolejny odcinek „Star Wars by the Numbers”

3

W kolejnej odsłonie „Star Wars by the Numbers” twórcy postanowili sięgnąć do serialu „Resistance”. Tym razem policzyli ile razy jeden z jego bohaterów (Kazuda) krzyczał lub zaliczył upadek. Filmik z tymi statystykami znajdziecie poniżej.

Latający szturmowiec w LATAM, czyli podniebna reklama „Galaxy’s Edge”

1

Kiedyś pisaliśmy o japońskich Dreamlinerach linii ANA malowanych na R2-D2, BB-8 i C-3PO. Teraz w ich ślady poszła kolejna linia lotnicza, czyli brazylijski oddział LATAM. Ich samoloty jednak są reklamą „Galaxy’s Edge”.







LATAM Brasil wzbogaciło się o trzy samoloty Beoing 777-300ER. Jeden z nich nazwany jest samolotem szturmowcem (Stormtrooper Plane). Są tam logo LATAM, ale również właśnie reklamy parku Disneya. Samolot wczoraj przyleciał do São Paulo i zacznie regularne kursy do Londynu, Madrytu, Miami i Frankfurtu. Ale to nie koniec gwiezdno-wojennych atrakcji. Na pokładzie w rozrywce pokładowej dostępna ma być cała saga „Gwiezdnych Wojen”.

Swoją drogą w przypadku LATAM nie jest to pierwszy „reklamowy” samolot Disneya. Parę lat wcześniej latał inny promujący Disney World.

Promocje LEGO z okazji Triple Force Friday

LEGO
3

Z okazji Triple Force Friday firma LEGO przygotowała wyjątkowe okazje na zestawy klocków spod znaku Gwiezdnych Wojen. Oprócz premiery najnowszych zestawów do wyprzedaży trafiły niektóre starsze sety, które można znaleźć w tym miejscu. Robiąc zakupy na kwotę 330 złotych można otrzymać gratis zestaw „Mikromodel Bitwa o Endor” (40362), który prezentujemy poniżej.

Dodatkowo każdy kto zakupi zestawy LEGO Star Wars może liczyć na podwójne punkty VIP a sama akcja trwa do 6 października.

Pufa sako - wampa z odciętą ręką

6

Chcieliście sobie kupić pufę sako, albo jeszcze lepiej worek sako? Teraz w w sieci jest coś ekstra, pufa sako w kształcie wampy z odciętą ręką. Wampa ma łapę, którą można oderwać. Produkt będzie dostępny od 1 listopada i ma kosztować 149,99 USD. Zdjęcia poniżej.





Można to kupić tutaj (chwilowo są problemy z serwerem).

Magazyn LEGO Star Wars 10/2019

3

Na półkach w salonach prasowych można znaleźć już październikowy numer Magazynu LEGO Star Wars w cenie 12,99 zł, do którego został dołączony minifigurka „szturmowca Najwyższego Porządku”.
  • Ciekawostki z Galaktyki
  • Nieznane, zabawne komiksy
  • Kultowe pojazdy Star Wars
  • Niezwykłe zagadki Yody


Kolejny numer trafi do sprzedaży już 29 października dodatkiem będzie minizestaw „myśliwiec Anakina Skywalkera”.

Winna problemów „Galaxy’s Edge” znaleziona

9

Wygląda na to, że „Galaxy’s Edge” zaliczył falstart. Choć zainteresowanie było spore, to jednak uruchomienie parku bez wszystkich atrakcji za cenę pełnego biletu, chyba nie przyniosło zamierzonych skutków. Trudno mówić, by park Disneya świecił pustkami, ale finansowo nie zarabia tyle ile oczekiwano.



Odpowiedzialną za ten stan rzeczy uznano Catherine Powell. Była ona dotychczas szefową parków Disneya na zachodzie (czyli w Stanach i w Paryżu). Powell odchodzi z Disneya, a jej funkcja zostaje zlikwidowana. Za główną przyczynę media podają właśnie problemy z „Galaxy’s Edge”. Oficjalnie Disney nie podał przyczyn jej odejścia. Obecnie wszystkimi parkami będzie zajmował się szef Parków Disneya, Bob Chapek.

„Galaxy’s Edge” kosztował Disneya przeszło miliard dolarów. Duże zainteresowanie „Galaxy’s Edge” skończyło się w lipcu. Bob Iger przyznając ten fakt mówił, że jedną z przyczyn jest to, że ludzi wystraszyły tłumy przy głównych atrakcjach. Oczekiwanie było zbyt długie. Zaś brak innych, alternatywnych atrakcji, sprawił, że ludzie wolą przeczekać. Iger powołuje się jednocześnie na wyniki satysfakcji klientów, tak z parku jak i hoteli tematycznych i twierdzi, że te są bardzo wysokie i satysfakcjonujące.

Warto dodać, ze w tym roku nie tylko „Galaxy’s Edge” stanowił problem. W pozostałych atrakcjach także dało się odczuć kilku procentowy spadek zainteresowania, ale tym razem był to bardziej ogólny trend. Dostrzegalny także w innych parkach rozrywki w USA.

Powell poświęciła Disneyowi 15 lat z życia.

Bob Iger o reakcji Lucasa na nowe filmy

43

Wczoraj wspomnieliśmy o autobiografii Boba Igera, która trafiła do sprzedaży. Znaleźć w niej można wiele fragmentów, które mogą być ciekawe z punktu widzenia fana Star Wars, a dotyczą okresu w którym Disney przejmował Lucasfilm i rozpoczynał pracę nad nowymi filmami. Poniżej znajdziecie kilka wyznań Boba na temat tego okresu i relacji z Georgem Lucasem.



W pewnym momencie George powiedział mi, że ukończył zarys trzech nowych filmów. Obiecał wysłać do nas trzy kopie: jedną dla mnie, Alana Bravermana i Alana Horna, który został dopiero co zatrudniony przez nasze studio. Alan Horn i ja przeczytaliśmy materiały George'a i zdecydowaliśmy, że musimy je kupić. W umowie zawarliśmy jednakże bardzo jasno, że nie jesteśmy zobligowani do podążania za fabułą, którą nakreślił. (...)

George wiedział, że będę twardy w kwestii kontroli kreatywnej, ale nie było to dla niego łatwe do zaakceptowania. Niechętnie zgodził się być dostępny jako konsultant dla nas. Obiecaliśmy, że będziemy otwarci na jego pomysły (co nie było trudną obietnicą do złożenia, oczywiście, że będziemy otwarci na pomysły George'a Lucasa) ale tak jak w kwestii zarysów fabuły nie będziemy zobligowani do podążania za nimi. (...)

Na wczesnym etapie Kathy przyprowadziła J.J. Abramsa i Michaela Arndta do Kalifornii żeby się spotkać z Georgem na jego ranczu i porozmawiać o ich pomyśle na film. George był zły gdy zaczęli mu przedstawiać scenariusz i dotarło do niego, że nie wykorzystali jego historii, które przesłał w trakcie negocjacji. Prawdę mówiąc Kathy, J.J., Alan i ja dyskutowaliśmy na temat tego w jakim kierunku saga powinna pójść i wszyscy zdecydowaliśmy, że nie jest to to co zarysował George. Lucas wiedział, że nie byliśmy zobowiązani kontraktem do podążania za jego historią, ale sądził, że kupienie zarysów scenariusza było obietnicą, że będziemy za nimi podążali. Był zawiedziony, że jego historie zostały odrzucone. Od samego początku bardzo uważałem, aby nie wprowadzić go w błąd na ten temat i wydaje mi się, że tego nie zrobiłem, ale mogłem rozegrać to lepiej. Powinienem przygotować go na spotkanie z J.J. i Arndtem i powiedzieć mu o naszej dyskusji, że zdecydowaliśmy, że lepiej będzie pójść w innym kierunku. Mogłem porozmawiać z nim o tym i prawdopodobnie uniknąć rozdrażnienia go przez zaskoczenie tą wiadomością. W efekcie na pierwszym spotkaniu dotyczącym przyszłości Gwiezdnych Wojen George poczuł się zdradzony i cały proces, który nigdy nie był dla niego prosty, niepotrzebnie się skomplikował. (...)

Na krótko przed światową premierą Kathy zorganizowała pokaz „Przebudzenia Mocy" dla George'a. Nie ukrywał swojego zawodu. Powiedział, że „Nie ma tam nic nowego". Dla niego ważne było aby w każdym filmie oryginalnej trylogii zaprezentować nowe światy, historie i postacie oraz nowe technologie. W tym nie było wystarczającego skoku wizualnego i technicznego. Nie mylił się, ale jednocześnie nie doceniał presji jaką czuliśmy, żeby dać fanom film, który byłby kwintesencją Gwiezdnych Wojen. Umyślnie stworzyliśmy świat, który był wizualnie powiązany z poprzednimi filmami, żeby nie odejść za daleko od tego co ludzie kochali i czego oczekiwali. George krytykował nas właśnie za to co staraliśmy się osiągnąć. Patrząc z perspektywy kilku minionych lat i kolejnych filmów wierzę, że J.J. osiągnął niemal niemożliwe tworząc perfekcyjny pomost pomiędzy tym co było wcześniej i co miało nadejść.

Archiwum wiadomości dla działu "Różne"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.