Han Solo

Ray Park pokazuje jak go charakteryzowano w „Hanie Solo”

7

Ray Park uwielbia Dartha Maula. W końcu to chyba rola życia. Na swoim Instagramie umieścił dwa nowe zdjęcia z planu „Hana Solo”. Widać na nich jak wygląda maska Maula, oraz proces charakteryzacji aktora.



Zdjęcia wywołały w sieci pewne spekulacje. Niektórzy twierdzili, iż Maul wróci w serialu „Obi-Wan Kenobi”, z którego jakoby miałyby pochodzić owe ujęcia. Jak pisaliśmy pochodzą z „Hana Solo”. A czy Ray Park chce nam coś powiedzieć? Poza tym, że uwielbia tę postać? Może. A może próbuje się przypomnieć Lucasfilmowi i pokazać, że fanom zależy na jego powrocie?



Plotki o serialu z Maulem i Qi’rą krążyły po sieci. Inicjatywa #MakeSolo2Happen także wciąż żyje. Zostaje jeszcze „Lando”, w którym może pojawi się wątek Szkarłatnego Świtu. Latem pojawiły się plotki, że Lucasfilm i Disney mogą chcieć wymienić Parka na kogoś innego. Zobaczymy jak to będzie wyglądało, gdy Maul wróci. Bo pewnie kiedyś wróci.

Paul Bettany wróciłby jako Dryden Vos

11

Paul Bettany, czyli Dryden Vos promuje ostatnio swój najnowszy serial na Disney+, czyli „WandaVision”. Na YouTubie udzielił wywiadu kanałowi „Jake’s Takes”. Wywiad można zobaczyć tutaj. Natomiast najciekawsze było jedno pytanie. Jaką postać, w którą wcielił się już wcześniej, Bettany chciałby zagrać w formie serialowej. Właściwie nie musiał długo się zastanawiać, prawie od razu odparł, że byłby to Dryden Vos.



Cóż na razie chyba nie ma za dużych szans na to. No chyba, że w jakimś epizodzie w serialu „Lando” (jeśli działby się przynajmniej częściowo przed „Hanem Solo”). Ale kto wie, może kiedyś w Disneyu pomyślą i nad takim rozszerzeniem uniwersum, prequelem „Hana Solo”.

Tu warto dodać, że Bettany został ściągnięty do roli Vosa przez Rona Howarda. Początkowo postać tę miał zagrać Michael K. Williams, którego zatrudnili Phil Lord i Christopher Miller. Po ich usunięciu z produkcji „Han Solo” został wstrzymany na jakiś czas, a Ron Howard zorganizował duże dokrętki. Williams był jednym z tych aktorów, którzy nie mogli sobie pozwolić na wydłużenie produkcji i musiał odejść.

Harrison Ford o „Hanie Solo” i pomysły na drugą część

11

Ron Howard niedawno brał udział w rozmowie w podcaście „Lights, Camera, Barstool”. Jak to zwykle bywa w takich przypadkach nie mogło zabraknąć pytań o kontynuację „Hana Solo”.

Ron Howard ostudził marzenia fanów. Przyznał, że obecnie w Lucasfilmie nie rozwijają nic związanego z tymi postaciami. Ani filmu, ani produkcji dedykowanej na Disney+. Ale jednocześnie Howard jest wdzięczny fanom, za to, że wciąż interesują się tymi bohaterami, wciąż doceniają film i intryguje ich gangsterskie ujęcie „Gwiezdnych Wojen”. To jest zauważane i może kiedyś zaowocować zmianą decyzji.

Ron Howard wspomniał też jak ocenia film Harrison Ford. Publicznie Ford coś tam powiedział, ale wiadomo, tam nie wychodzi się poza pewną linię. Prywatnie „Han Solo” bardzo podobał się Fordowi i wspierał ekipę po tym jak już obaczył film. Harrison cieszył się, że rolę przejął Alden Ehrenreich. Podobno położył rękę na jego ramieniu i powiedział: „świetna robota, dzieciaku”.

Obecnie Ron Howard pracuje w Lucasfilmie nad serialową kontynuacją „Willow”. Zaś głównym scenarzystą tej produkcji jest Jon Kasdan, który od czasu do czasu twittuje na temat kontynuacji „Hana Solo”, zachęcając fanów do wspierania inicjatywy #MakeSolo2Happen. Co nas mogłoby czekać w drugiej części?

Może scena z brakiem grawitacji na „Sokole”? Joonas Suotamo zamieścił takie zdjęcie z planu na Instagramie.



Młody Kasdan to podchwycił, ale dodał też coś poważniejszego. Poniekąd pasującego do gangsterskiego świata o którym wspominał Howard. Może by tak wojna w Oldegłej Galaktyce, między Huttami, Pyke’ami i Szkarłatnym Świtem?



Jak widać potencjał jest. Pozostaje mieć nadzieję, że Lucasfilm zmieni zdanie i ruszy w końcu z tematem #MakeSolo2Happen.

Alden Ehrenreich odstawił Hana Solo

33

Wynik finansowy „Hana Solo” był z pewnością rozczarowujący. Ostatnio Alden Ehrenreich w dwóch niezależnych wywiadach odniósł się do zarobków filmu. Owszem trzeba przyznać, że film miał wiele problemów. Części widzów nie podobał się pomysł nowych aktorów, którzy zastąpili Harrisona Forda czy Billego Dee Williamsa. Inni powątpiewali w sens realizacji pierwszych kroków Solo. Do tego doszły problemy z produkcją, toksyczna atmosfera wokół „Gwiezdnych Wojen” w związku z „Ostatnim Jedi” i na koniec słaby marketing.



Alden dostrzega jeszcze jedną rzecz. Jak twierdzi aktor, „Han Solo” zarobił słabo w porównaniu z innymi filmami z cyklu, ale wciąż wiele jeśli popatrzy się na zwykły film. Tyle, że to nie jest warte uwagi dziennikarzy. Nawet najlepsze redakcje celują w newsach, które ukazują świętowanie lub katastrofę. I to zdaniem Ehrenreicha jest niebezpieczne, zwłaszcza w przypadku informacji ze świata, gdzie zamiast ukazywać dobre i złe rzeczy obu stron konfliktu, co nie da emocjonalnego oddźwięku, szuka się czegoś, co właśnie wywoła emocje.

Alden mówi, że „Han Solo” nie jest już ważną częścią jego życia. Trochę mu przykro, że zostało to tak zapamiętane. Fakt, mieli problemy produkcyjne. Ale najgorsze, że właśnie zapamiętano iż film nie zarobił miliarda dolarów zamiast skoncentrować się na historii. Wychodzi na to, że w jego karierze to największy film wszech czasów i absolutna porażka. To wszystko wygląda dla niego jak jakaś niesamowita, dziwna przygoda i zostawił to za sobą.

Alden może sobie odpuścił Hana Solo, ale jeśli wierzyć plotkom, to kto wie, może jeszcze zobaczymy go w tej roli w jakimś serialu.

„Han Solo” jutro w Polsacie

10



„Gwiezdne Wojny” w niedzielne poranki na Polsacie dobiegają końca. Jutro ostatni film, czyli „Han Solo”. Zobaczymy go 29 sierpnia 2020 (sobota) o 22:20, zaś powtórkę w niedzielę (30 sierpnia) o10:05. Jednocześnie film będzie wyświetlany w Polsat HD.



Film opowiadający o nieznanych wcześniej przygodach najsłynniejszego przemytnika w galaktyce! W czeluściach mrocznego i groźnego przestępczego półświatka, Han Solo zaprzyjaźnia się ze swoim przyszłym drugim pilotem Chewbaccą i poznaje hazardzistę Calrissiana. Tak rodzi się legenda jednego z najbardziej kultowych bohaterów w historii kina, znanego z późniejszej sagi „Gwiezdne Wojny”.

„Han Solo” w reżyserii Rona Howarda to drugi i na razie ostatni spin-off „Gwiezdnych Wojen”. Scenariusz napisali: Lawrence Kasdan i Jon Kasdan. Muzykę napisał: John Powell, choć nowy temat został skomponowany przez Johna Williamsa. W filmie występują: Alden Ehrenreich, Woody Harrelson, Joonas Suotamo, Emilia Clarke, Donald Glover, Thandie Newton, Pheobe Waller-Bridge, Paul Bettany, Jon Favreau, Erin Kellyman, a także Anthony Daniels, Warwick Davis i Ray Park. Za zdjęcia odpowiada Bradford Young. Produkcja: Jason McGatlin, Kathleen Kennedy, John Swartz, Susan Towner, Phil Lord, Christopher Miller, Jon Kasdan i Lawrence Kasdan.

Alden Ehrenreich otwarty na powrót do roli Hana Solo

23

Alden Ehrenreich, czyli Han Solo w wywiadzie dla „Esquire” został niedawno zapytany o możliwy powrót do tej roli. Aktor zaczął standardowo, czyli to zależy co to będzie, jak to zrobią i czy będzie to odpowiednia historia. Następne pytanie było jeszcze ciekawsze, bowiem zapytali go, czy słyszał coś o sequelu „Hana Solo”. Tu odpowiedź jest jeszcze ciekawsza, bo odpowiedział – „Nie” i zaczął to rozwijać. Kategoryczne „Nie” dotyczy oczywiście wielkiej premiery kinowej, filmu z dużym budżetem. Tego nie będzie, co więcej to mógł być jeden z ostatnich takich filmów. Ale Alden dodał, że słyszał różne plotki, choć nic konkretnego.



Oczywiście jedną z tych plotek jest inicjatywa mocno popierana przez filmowego partnera Aldena, czyli Joonasa Suotamo, czyli #MakeSolo2Happen! Tę wypowiedź skomentował też dziennikarz Jordan Maison. Przyznał, że słyszał plotki o różnych serialach z postaciami z „Hana Solo”, które mogłyby powstać na Disney+, ale od roku nic nie zostało zaktualizowane, więc nie wie, czy dalej nad tym pracują, czy może zostali na etapie pomysłu.



Alden rozwinął swoją myśl w wywiadzie dla „Happy Sad Confused podcast”. Dodał, że Solo to jego ulubiona postać, bardzo chętnie by zobaczył ją taką jaką się stała pod koniec filmu. To Han jakiego wszyscy kochamy. Jeśli by poszli w tym kierunku, to jest jak najbardziej otwarty pracować choćby przy serialu na Disney+.

Swoją drogą kwestia serialu nie jest jedyną możliwością. MakingStarWars zasugerowało ostatnio, że przyszłe filmy mogą być bardziej kameralne i zrobione za mniejsze pieniądze. Może to właśnie miał na myśli Alden mówiąc o ostatniej takiej premierze.

Tymczasem Phil Szostak wrzucił projekt ciekawej, niewykorzystanej sceny. Pojedynku między Qi’rą, Drydenem i Hanem Solo pod koniec filmu (to zostało), ale w alternatywnej wersji walczyli na „Sokole Millennium”.




Przy okazji warto dodać, że „Han Solo” od kilku dni jest dostępny na HBO Go, razem z „Mrocznym widmem”, „Atakiem klonów” i „Zemstą Sithów” oraz „Wojnami klonów”. 24 lipca dołączą do nich „Łotr 1”, „Nowa nadzieja”, „Imperium kontratakuje” i „Powrót Jedi”. 31 lipca „Przebudzenie Mocy” i „Ostatni Jedi”, zaś 7 sierpnia „Skywalker. Odrodzenie”.

„Han Solo” na Disney+

11



Co prawda na polskie Disney+ będziemy musieli sobie jeszcze poczekać, ale warto nadmienić, iż w końcu, ostatni film, czyli „Han Solo”, wylądował już na platformie streamingowej Disneya.

Był to ostatni film, który na podstawie innych umów licencyjnych można było oglądać w innych serwisach streamingowych (Netflix). Obecnie wszystkie filmy kinowe są już w jednym miejscu, czyli na Disney+.

„Han Solo” w reżyserii Rona Howarda to drugi i na razie ostatni spin-off „Gwiezdnych Wojen”. Scenariusz napisali: Lawrence Kasdan i Jon Kasdan. Muzykę napisał: John Powell. W filmie występują: Alden Ehrenreich, Woody Harrelson, Joonas Suotamo, Emilia Clarke, Donald Glover, Thandie Newton, Phoebe Waller-Bridge, Paul Bettany, Jon Favreau, Erin Kellyman, a także Anthony Daniels, Warwick Davis i Ray Park. Za zdjęcia odpowiada Bradford Young. Produkcja: Jason McGatlin, Kathleen Kennedy, John Swartz, Susan Towner, Phil Lord, Christopher Miller, Jon Kasdan i Lawrence Kasdan.

Film ukazuje początek przygód Hana Solo, jego pierwsze spotkanie z Landem, Chewiem, zdobycie „Sokoła Millennium” oraz legendarną trasę na Kessel.

Kilka konceptów z „Hana Solo”

11

Artysta Adam Brockbank opublikował na swoim Instagramie kilka szkiców koncepcyjnych z „Hana Solo”. Między innymi koreliańskiego rybaka, a także gang na Kessel oraz członków gangu Jeźdźców Chmur. Niestety niewiele zdradził ciekawostek. Rybaków można było zobaczyć w wyciętej scenie na targu rybnym na Korelii (jest ona na blu-ray a także krążyła po sieci).







Mark Hamill podkładał głos w „Hanie Solo”

5

Mark Hamill przyznał niedawno, że dzięki współpracy z Matthew Woodem (odpowiedzialny za dźwięki w Lucasfilmie), wystąpił we wszystkich filmach aktorskich z „Gwiezdnych Wojen”, z wyjątkiem prequeli. Za to pojawił się też w „The Mandalorian”. Co więcej, Mark ma wszędzie role mówione, włączając w to „Przebudzenie Mocy”.

W „The Mandalorian” słyszymy go jako EV-9D9.



W “Hanie Solo” i w “Łotrze 1”, podobnie zresztą jak w VII Epizodzie, podkładał dodatkowe głosy. Więc trudno go rozpoznać, ale w przypadku spin-offów został wymieniony w napisach.



Używał pseudonimu Patrick Williams lub William M. Patrick. William i Patrick to starszy i młodszy brat Marka.

Ewolucja kości Hana Solo

oficjalna
5

Kostki Hana Solo dało się wypatrzeć w klasycznej trylogii. Były drobnym, acz nic nie znaczącym ozdobnikiem. Dopiero z erą Disneya nadano im większe znaczenie, stały się przedmiotem, nie tylko tłem. Dziś prześledzimy sobie jak zmieniały się z czasem. Na oficjalnej zajęła się tym tematem archiwistka Lucasfilmu Madlyn Burkert.



W „Nowej nadziei” najłatwiej je zobaczyć w krótkim ujęciu w którym Chewbacca uderza w nie głową. Większość kostiumów i rekwizytów z tamtego okresu nie zachowało się w archiwach Lucasfilmu, ale jest dokumentacja. To były zwykle kostki do gry pomalowane na złoto.

Kości w „Nowej nadziei”


Pablo Hidalgo z Lucasfilmu przyznaje, że kostki w filmie było dość ciężko wypatrzeć. Ale przez moment pojawiły się w jednym kadrze komiksu „Star Wars #81: Jawas of Doom”, wydanym wg daty na okładce w marcu 1984. Gdy Han odzyskał „Sokoła” po bitwie o Endor, dostrzegł tam kości, które wygrał razem z „Sokołem”. Kości wróciły 40 lat później, podczas prac nad „Przebudzeniem Mocy”. Wówczas, gdy Han ponownie wrócił na najszybszy złom galaktyki, scenografowie stworzyli nowe kości. Znów bazując na zwykłych ziemskich kościach, które ponownie pomalowano na złoty kolor.Wg Burkert są one bardzo lekkie.


Porównanie kości, od lewej stworzone dla „Przebudzenia Mocy”, projekt koncepcyjny Laury Grant dla „Ostatniego Jedi”, kości użyte w „Hanie Solo”


W tych filmach kości były elementem tła, widziane z daleka nie musiały wydawać się gwiezdno-wojenne. Dlatego przemodelowano je na potrzeby „Ostatniego Jedi”, gdy stały się one istotnym symbolem, gdy Luke Skywalker oddał je wdowie po Hanie Solo, swojej siostrze Lei. Twórcy eksperymentowali z metalami, kości stały się większe, cięższe i miały różne znaczki na każdej stronie. Pozostały jednak złote.



Kości w „Hanie Solo”


Ich rola ponownie zwiększyła się w „Hanie Solo”, w dodatku znacząco. Projektanci wrócili więc do swojej pracy, tym razem postanowili je delikatnie zmniejszyć. Poprawili tym samym model z „Ostatniego Jedi”. Burkert tłumaczy, że każda taka decyzja jest podyktowana rolą rekwizytu w filmie, historii i tym jak długo będzie on widoczny na ekranie. Te kości zrobiono już w „hurtowych” ilościach, zakładając kontrolowane zużycie, lub wypadki. Rekwizyty niestety często niszczą się na planie, w przypadku takich jak te kości bardzo łatwo o zarysowania.

Archiwum wiadomości dla działu "Han Solo"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.