TWÓJ KOKPIT
0

Przyszłe filmy

„Galaktyczny Krąg” i inne nowe marki Lucasfilmu

2022-07-30 10:34:05



W chwili obecnej nic z tego nie wynika, poza polem do spekulacji. Fani wyłapali, że Lucasfilm niedawno zarejestrował trzy znaki handlowe, potencjalne marki, czyli „The Great Circle”, „The Galactic Circle” i „Circle of Resistance”. Zwłaszcza druga i trzecia nazwa trochę kojarzy się z „Gwiezdnymi Wojnami”. Obecnie, jak pamiętamy, Lucasfilm odpuściło sobie pomysł tworzenia nowych marek. Porzucili projekt adaptacji cyklu „Dzieci krwi i kości”, koncentrując się poza „Gwiezdnymi Wojnami” na „Willow” i „Indiana Jonesie”.

Wszystkie trzy znaki handlowe są określone cyframi 9 i 41. W przeszłości tych oznaczeń użyto w kontekście seriali czy filmów, ale także „Jedi Temple Challenge”. Oczywiście są też marki jak wspomniane „Dzieci krwi i kości”, czy „Skywalker Academy”, z których Lucasfilm na razie nic nie zrobił (w przypadku tej pierwszej przejął ją Paramount).

Na razie pozostaje czekać na wrześniowe D23, gdzie Lucasfilm będzie mieć kolejny panel pokazujący ich portfolio. Może coś nowego ogłoszą. Może nowy serial, może nową atrakcję w parkach, a może tytuł filmu Taiki Waititiego. Ostatnie wieści bowiem sugerują, że prace mogłyby ruszyć na początku 2023. Jednocześnie sam Waititi studzi oczekiwania, sugerując, że na tym etapie życia nie byłoby to dla niego nieszczęście, gdyby odsunięto go od tego projektu. Nam na razie zostają spekulacje.
KOMENTARZE (4)

Przyszłe filmy

Taika Waititi i potencjalna data startu produkcji jego filmu

2022-07-10 13:19:41



Ostatnie tygodnie to istna karuzela plotek dotyczących filmu z uniwersum Gwiezdnych Wojen, który miałby stworzyć Taika Waititi. Napięty kalendarz reżysera i aktualne projekty wzbudzały wiele wątpliwości odnośnie tego czy znajdzie on czas na pracę nad filmem Star Wars. Te wątpliwości starała się trzy tygodnie temu rozwiać Kathleen Kennedy zapewniając, że film powstanie i celują z jego premierą w końcówkę 2023 roku. W zeszłym tygodniu, podczas jednego z wywiadów promującego najnowszą odsłonę Thora, Waititi wspomniał, że na razie spisuje pomysły na film które muszą być jeszcze zaakceptowane i nie wiadomo czy i kiedy on powstanie. Z innych około-Thorowych doniesień wiemy, że reżyser pytał Natalie Portman czy chciałaby dołączyć do obsady jego filmu z Gwiezdnych Wojen - zapominając o tym, że grała ona już istotną postać w tym uniwersum. Na to wszystko nakładają się najnowsze doniesienia od Hollywood Reporter. Ich źródła twierdzą, że produkcja tego filmu rozpocznie się na początku 2023 roku.

Nie pozostaje nam nic innego jak czekać na to, aż ta karuzela plotek zmieni się w konkretne informacje odnośnie przyszłości kinowej Gwiezdnych Wojen. Niezależnie jednak od tego kiedy dostaniemy potwierdzenie, to podawana przez Kennedy data premiery wydaje się coraz mniej realna.
KOMENTARZE (8)

Przyszłe filmy

Taika Waititi ma wątpliwości czy jego film powstanie

2022-07-04 17:14:01

Ostatnio w sieci sporo jest wypowiedzi Taiki Waititiego. Reżyser i aktor promując swój najnowszy film „Thor: Miłość i grom”, czasem wspomina o swoim gwiezdno-wojennym projekcie. Który, póki co, jest planowany na późny 2023 (czyli pewnie 2024). Okazuje się, że sam twórca ma pewne wątpliwości do tego czy ten film... powstanie.



Tym razem Waititi rozmawiał z New York Times. Tam pojawiła się bardzo ciekawa aktualizacja na temat statusu filmu. Taika przyznał, że w chwili obecnej stara się zapisywać swój pomysł na „Gwiezdne Wojny”. Ale dopiero za jakiś czas, zobaczymy co z tego wyjdzie. Wpierw musi wysłać pomysł do Lucasfilmu, a tam zdecydują kiedy film powstanie. Lub jak dodaje reżyser, nawet czy powstanie.

Czy tak właśnie wygląda aktualny status tego filmu? Oczywiście warto pamiętać, by nie traktować wszystkich wypowiedzi Taiki Waitiego poważnie, znany jest on z koloryzowania swoich wypowiedzi, czy robienia żartów. Równie dobrze mógł się nabijać z „kasowanych” w LFL projektów.

Scenariusz filmu Waititi tworzy razem z Krysty Wilson-Cairns.
KOMENTARZE (25)

Przyszłe filmy

Taika Waititi nie rozpocznie zdjęć w 2022

2022-06-30 16:19:55

Taika Waititi wciąż promuje swój najnowszy film – „Thor: Miłość i grom”, więc jest obecny w mediach. I ponownie zapytano go o film gwiezdno-wojenny. Tym razem mamy jakieś konkrety, choć raczej nie takie, na jakie czekaliśmy.



W rozmowie z TheWrap przyznał, że nie będzie się zajmował „Gwiezdnymi Wojnami” w tym roku. Nie ma szans na zdjęcia. W sierpniu reżyser wraca do Nowej Zelandii, gdzie do końca roku będzie pracować nad serialami „Bandyci czasu” i „Nasza bandera znaczy śmierć”. Oczywiście dalej będzie rozwijał historię i scenariusz do filmu z cyklu „Gwiezdne Wojny”.

Nawet, gdyby zdjęcia do jego filmu zaczęły się na początku 2023, będzie trochę mało czasu, by skończyć zdjęcia i postprodukcję w ciągu 10 miesięcy, a jeszcze przygotować międzynarodową dystrybucję. Szanse, na premierę filmu w grudniu 2023 są raczej niewielkie. Na razie też nie wiemy o innych projektach, które mogłyby wejść w jego miejsce. „Rogue Squadron” również zaliczył przesunięcie, film Kevina Feige również raczej nie będzie gotowy na gwiazdkę przyszłego roku. O ile Lucasfilm nie ma niczego w zanadrzu, raczej należy się spodziewać, że data gwiazdki 2023 będzie zwolniona, a film Waititiego zobaczymy gdzieś w 2024.

Miejmy nadzieję, że zaktualizowaną listę premier poznamy przy okazji D23 Expo we wrześniu.
KOMENTARZE (20)

Przyszłe filmy

Taika Waititi wciąż pracuje nad swoim filmem

2022-06-22 17:26:05

Taika Waititi w rozmowie ze Screenrant zdradził kilka szczegółów na temat postępu prac nad swoim gwiezdno-wojennym filmem.



Wciąż pracuje nad scenariuszem, wciąż ma nowe pomysły i układa historię. Wszyscy chcą być pewni, że oglądając finalny obraz będzie się czuło „Gwiezdne Wojny”. Nie chodzi o to, by opisać coś starego, umieścić to w kosmosie i dodać napis „Star Wars”. Chodzi o pewne elementy, które uczynią ten film „Gwiezdnymi Wojnami” i nad tym by mieć pewność, że tak będzie właśnie pracują. W wywiadzie dla Gamesradar zdradził bardziej co go interesuje. Chce rozwinąć to uniwersum. Nie jest zainteresowany filmem o planach „Sokoła Millennium” czy pojawieniu się babci Chewbaccy. To ma być nowa samodzielna historia, z nowymi bohaterami. Chce uniknąć wrażenia, że mamy do czynienia z małym wszechświatem.




Jakiś czas temu, współscenarzystka filmu, Krysty Wilson-Cairns przyznała, że historię już mają. Ale jeśli chodzi o scenariusz, byli na etapie pierwszej sceny, dziejącej się w kosmosie. Od tego czasu zapewne posunęli się już na przód.

Kathleen Kennedy wspomniała, że celują premierę filmu na późny 2023, ale nie jest to data zapieczętowana. I większość komentatorów powątpiewa jej realność. Na temat samej produkcji nie wiemy na razie nic. Kennedy sugerowała, że kolejne filmy będą się dziać po sequelach, wcześniejsze plotki zaś umiejscawiały film Waititiego w odległej przeszłości.
KOMENTARZE (11)

Przyszłe filmy

Produkcja filmu Taiki Waititiego ruszy w tym roku?

2022-06-08 21:11:21

Przy okazji Celelbration dostaliśmy informację, że następny film, który będzie kręcić Lucasfilm w ramach „Gwiezdnych Wojen”, będzie to najprawdopodobniej film Taiki Waititiego i spodziewamy się go późnym 2023. To znaczy, że produkcja i zdjęcia powinny ruszyć w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Wydawało się to mało możliwe, ale pojawiają się pierwsze jaskółki.



W kolejnym wydaniu „Production Weekly” wspomniany jest kolejny, niezatytułowany projekt gwiezdno-wojenny, aktorski. Patrząc na oficjalne wieści, najbardziej prawdopodobne jest, że to właśnie film Taiki. Na razie jednak nie ma żadnej informacji na temat daty rozpoczęcia zdjęć, czy szczegółów, poza tym, że ten projekt istnieje i że będzie kręcony w Los Angeles. Czyli prawdopodobnie w Manhattan Beach, tam gdzie seriale. Zatem jest spora szansa, że i tu użyją StageCrafta, z którym Waititi jest już dość obeznany.

„Production Weekly” ponadto wspomniało dwie inne nadchodzące produkcje – czyli drugi sezon „Andora” i „Skeleton Crew”.

Oczywiście równie dobrze może być mowa o serialu, choćby o „The Acolyte” lub jeszcze jakimś innym, ale w tym pierwszym przypadku tytuł jest znany i raczej by go nie ukrywano. Zresztą Taika chwilowo też jest dość zajęty. „Thor: Miłość i grom” pojawi się w lipcu, „Next Goal Wins” w drugiej połowie roku. Scenariusz do gwiezdno-wojennej produkcji nowozelandzki artysta pisze razem z Krysty Wilson-Cairns.
KOMENTARZE (5)

Przyszłe filmy

Film Taiki Waititiego w 2023?

2022-05-30 17:27:02

Kilka dni temu pojawił się artykuł z „Vanity Fair”, w którym Katlheen Kennedy mówiła krótko o przyszłości „Gwiezdnych Wojen”, wliczając w to także filmy. Padła tam ważna rzecz, kolejnym filmem będzie nie „Rogue Squadron” jak wcześniej oczekiwaliśmy, ale film w reżyserii Taiki Waititiego. Wcześniej spodziewaliśmy się tego filmu w 2025 roku. W rozmowie z „Total Film”, którą przytacza Game Radar, Kennedy odnosi się do tego tematu.



Po pierwsze potwierdza, że kolejny kinowy film to faktycznie produkcja Taiki. Po drugie, wciąż w grze pozostaje data 2023, mówi ona o późnym 2023. Czy dalej w grze jest grudzień? Tu Kathleen odparła, że jeszcze nic nie jest zaklepane.

Powrót do kin „Gwiezdnych Wojen” jest bardzo ważny dla Lucasfilmu. Kathleen zapowiada, że tworzą zupełnie nową sagę, nowe doświadczenie dla kolejnego pokolenia.

Wypowiedź o tym, że obsadzenie Aldena Ehrenreicha w roli Hana Solo było błędem, wywołało w sieci burzę. Zwłaszcza w kontekście, że nie będzie recastingów znanych postaci, co w przypadku choćby najnowszego serialu na Disney+ może okazać się „kłopotliwe”. Kathleen sprostowała tą wypowiedź, mówiąc, że nigdy nie mówi się nigdy, ale na razie nie mają intencji obsadzania na nowo Luke’a czy Lei, niemniej jednak zawsze o tym będzie decydować historia, którą opowiadają. Dodatkowo jest przecież Lando w którego wciela się Donald Glover (i serial z nim na który czekamy). Zapytana o przyszłość „Hana Solo” powiedziała, że zawsze jest przyszłość dla Solo.

Kolejny fragment informacji pochodzi z Empire Online. Tam Kathleen powiedziała, że ruszą okres po sequelach, to miejsce w którym chcą osadzić kolejne filmy. Nie sprecyzowała czy wszystkie. Wygląda na to, że w przypadku „Rogue Squadron” sprawa jest raczej jasna, tam jedną z opcji było sadzenie go po IX Epizodzue. Jak to będzie w przypadku filmu Taiki? Zobaczymy, wcześniejsze plotki sugerowały, że może on się dziać w odległej przeszłości.

Taika Waititi kończy obecnie dwa filmy. „Thor: Miłość i grom” pojawi się w lipcu, „Next Goal Wins” w drugiej połowie roku. Nad filmem gwiezdno-wojennym, jak słyszeliśmy wcześniej od samego reżysera pracę trwają. Scenariusz pisze razem z Krysty Wilson-Cairns. Oczekiwana premiera to późny 2023.
KOMENTARZE (8)

Przyszłe filmy

Krótki status od Michaela Waldrona

2022-05-09 17:15:11

Michael Waldron, właśnie świętuje w mediach trumf filmu „Doktor Strange w multiwersum obłędu”, do którego napisał scenariusz. W rozmowie z Deadline mówił o swoich aktualnych projektach. Między innymi o drugim sezonie „Lokiego”. Wspomniał jednak, że musi się obecnie trochę odsunąć od tego projektu, gdyż pisze właśnie scenariusz do filmu z cyklu „Gwiezdne Wojny”.

To właściwie jedyna aktualizacja, Waldron potwierdził, że nie tylko jest zaangażowany, o czym wiemy, ale że zaczął pracę. Producentem filmu ma być Kevin Feige. Żadnych innych szczegółów na temat tej produkcji nie znamy. Obstawia się, że film ma mieć swoją premierę w 2027, ale do tego czasu wiele może się jeszcze zmienić.

KOMENTARZE (3)

Przyszłe filmy

Damon Lindelof zrobi „Gwiezdne Wojny”?

2022-03-15 17:04:15

Dawno nie było plotek o nowych, niezapowiedzianych filmach. Tym razem kolejna. Jak donosi Jeff Sneider, producent i scenarzysta Damon Lindelof podobno pracuje nad nowym filmem gwiezdno-wojennym. Szczegóły są dostępne na stronie reportera – „TheAnkler”, do której dostęp jednak jest płatny.



Wygląda jednak na to, że nie ma tam zbyt wiele informacji nawet na płatnej stronie. Przede wszystkim Sneider wie, że ma być to film, nie serial. Czy Lindelof będzie miał współscenarzystę, czy jest już wybrany reżyser, tego nie wiadomo. Natomiast o czym miałby być sam film, czy kiedy spodziewać się jego premiery, zupełnie nie wiadomo. No i na razie inne źródła nie potwierdzają tej informacji.

Obecnie w planach Lucasfilmu zapowiedziane zostały trzy filmy. Pierwszy to „Rogue Squadron” (w 2023), za dwa kolejne przewidziane na lata 2025 i 2027 odpowiadają kolejno Taika Waititi oraz Kevin Feige. Słyszeliśmy też plotki o powstającym projekcie młodzieżowym w czasach Wielkiej Republiki (możliwe, że to serial), ew. o filmie w Starej Republice / Wielkiej Republice. W każdym razie pogłosek krąży sporo.



Damon Lindelof zasłynął z produkcji „Lost: Zagubieni”, której był obok J.J. Abramsa jednym z głównych twórców. Napisał scenariusze filmów: „Kowboje i Obcy” Jona Favreau, „Prometeusz” Ridleya Scotta, „W ciemność. Star Trek” J.J. Abramsa, „Kraina jutra” Brada Birda, „World War Z” Marca Fostera czy „Polowanie” Craiga Zobel. Odpowiada też za seriale „Pozostawieni” i „Watchmen”.

Nie jest to pierwsza informacja o potencjalnym powiązaniu Lindelofa z „Gwiezdnymi Wojnami”. Najpierw pisano o tym, że miał robić coś po Epizodzie VII (czy VIII czy coś innego, nigdy nie sprecyzowano), natomiast dwa lata temu wyraził swoje zainteresowanie marką. Dodał wówczas, że woli jednak odczekać kilka lat, by nie było, że „zrujnował” sagę.

Pozostaje mieć nadzieję, że przy okazji Celebration poznamy też filmowe plany Lucasfilmu.
KOMENTARZE (20)

Przyszłe filmy

Dave Filoni i Jon Favreau zrobią film gwiezdno-wojenny?

2021-12-04 10:51:36

Lucasfilm milczy, co z kolejnym filmem, więc plotki w internecie harcują. Dziś kolejna z nich. Według niej Dave Filoni i Jon Favreau pracują nad własnym filmem kinowym.

W tej plotce jest wszakże pewien element prawdziwy. Zarówno Alan Horn jak i Bob Iger mówili, że jest szansa na to, iż „The Mandalorian” lub inne seriale trafią po jakimś czasie na wielki ekran. Z drugiej strony zapowiedziano nam też, że serial będzie dążył do jakiegoś mocnego finału. W sam raz, by zrobić z tego film kinowy. Zatem nie można tego kategorycznie wykluczyć, mogą mieć jakieś plany już teraz.



Wydźwięk pogłoski jest jednak inny. Plotki jednak sugerują, że Dave i Jon obecnie zaczęli pracę nad filmem. W to trochę trudno uwierzyć. Teraz trwają prace nad trzecim sezonem „The Mandalorian”, zaś po nim ruszą zdjęcia do „Ahsoki”. Zobaczymy, czy nie czeka nas drugi sezon „The Book of Boba Fett” i pewnie jakiegoś zastępstwa za „Rangers of the New Republic”. Wygląda na to, że obaj twórcy utknęli w serialach jeszcze przez najbliższe parę lat i ciężko byłoby im zabrać się za film (zwłaszcza z premierą w 2023).

Prawdopodobnie źródłem całej plotki są twitty Grace Randolph, która sugeruje, że Dave i Jon mają przejąć nadzór nad filmami. Ich film więc byłby ułagodzoną wersją tej wieści. Natomiast sama Randolph na razie nie ma dużej wiarygodności jako źródło. Sugerowała, że Pedro Pascal rzucił rolę w „The Mandalorian”. Faktycznie jego udział jest już w pewien sposób ograniczony, ale tak działo się już przy wcześniejszych sezonach, gdy on podkładał głos, a inni grali postać Mandalorianina w hełmie. Pascal kładzie nacisk na rozwój swojej kariery, ale znajduje czas na gwiezdne uniwersum, nawet jeśli tylko w ograniczonym stopniu.



Dopóki Lucasfilm nie zdradzi nam swoich planów w związku z kolejnymi filmami, takich plotek możemy dostawać więcej.
KOMENTARZE (15)
Loading..