Przyszłe filmy

Dave Filoni chciałby stworzyć spin-offa

/Film
30

Dave Filoni, znany fanom gwiezdnych wojen z seriali animowanych z ostatnich lat, został zapytany w wywiadzie dla portali /Film, o to czy byłby zainteresowany stworzeniem spin-offa Star Wars. Poniżej znajdziecie ten fragment wywiadu.

/Film: Przez najbliższych kilka lat koncentrować się będziesz na serialu Star Wars Rebels. Ale czy spin-off Star Wars jest czymś co byś chciał zrobić? Czy chciałbyś wyreżyserować go, niezależnie od tego czy byłby to film związany z Rebels czy też jakiś inny spin-off tworzony za dziesięć lat?

Dave Filoni: Oczywiście. Jest to egoistyczne, ale oczywiście, że tak. Jeśli dostałbym taką możliwość to a) nie odrzuciłbym jej i b) uważałbym to za olbrzymi zaszczyt. Zastosowałbym całą swoją wiedzę Jedi, aby zrobić to najlepiej jak tylko potrafię. Jak myślę o spin-offach to mam zdecydowanie więcej niż kilka pomysłów na temat tego co bym chciał zobaczyć dokończone w nich i niektóre z nich, myślę, że byłyby świetnymi opowieściami. Obecnie skupiam się na Rebelsach, mam wspaniałą ekipę, z którą pracuję nad tym. Ekscytuję się Garethem i tym co on zamierza zrobić, jak również ekscytuję się Rianem i J. J. i tym co oni robią. Miło jest mieć kilka innych wielkich głów pracujących kreatywnie nad Gwiezdnymi Wojnami. Potrafię się wczuć w ich role, z całą tą presją jaka jest wywierana na nich. I wiecie, mam Simona pracującego ze mną, a on jest fantastyczny. Więc po raz pierwszy w Gwiezdnych Wojnach mamy dużą kreatywną grupę.

Wiecie, scenarzystów nie było nawet na ranczu, kiedy robiliśmy Wojny Klonów. Wszyscy byli wtedy w L.A. pracując stamtąd. Więc w rzeczywistości cały czas tam był tylko George i ja, więc fajnie jest teraz mieć tych wszystkich ludzi. Widzę jak ścierają się z problemami ciągłości i mówię im "Ha, ha, tak, też to przeszedłem. To jest wspaniałe, prawda?". Ale najważniejsze co im mówię to jak wspaniałym doświadczeniem to będzie i że społeczność fanów Star Wars, jest szczególna, zna się na temacie i kocha to i zawsze oczekuje na to co stworzymy, ale potrafi wymagać od nas i powinna. Powinna wymagać od nas tworzenia nowych, ekscytujących rzeczy - wtedy my wykonujemy swoją pracę najlepiej.

Simon Kinberg krótko o spin-offie

2

Wygląda na to, że Simon Kinberg faktycznie będzie współpracował z Joshem Trankiem przy produkcji drugiego spin-offa. Wcześniej obaj współpracowali przy nowej wersji „Fantastycznej czwórki”, która właśnie powstaje (premiera 19 czerwca 2015). Trank jest tam reżyserem, a Kinberg producentem i scenarzystą. SlashFilm niedawno przeprowadziło krótki wywiad z Simonem na temat „Gwiezdnych Wojen”, w szczególności spin-offów. Nie ma tu żadnych wielkich deklaracji, ale znajdzie się kilka ciekawostek.

P: Josh Trank został niedawno ogłoszony reżyserem spi-offa. Pracujesz z nim przy „Fantastycznej czwórce”. Miałeś swój udział w tym, że go wybrano?
Simon Kinberg: Tak, miałem. Mówiłem ludziom w Lucasfilmie o dużych umiejętnościach Josha. Byli nim zainteresowani, bo on zupełnie jak Rian [Johnson], czy Gareth [Edwards], jest z kolejnego pokolenia filmowców. Jest twórcą trochę niszowym, który tworzy wielkie filmy bez wielkiego budżetu. Co jak myślę, nie chodzi o te filmy... one mają duży budżet, ale o pewną tradycję, która George [Lucas] zapoczątkował jako ktoś, wpierw nakręcił „Amerykańskie Graffiti” a potem wielki film science fiction. I to jest coś, pewne podejście, które Lucasfilm lubi w tych młodych filmowcach. Ale tak, oczywiście byłem zaangażowany w cały ten proces.
P: Więc będziecie znów razem pracować?
Simon Kinberg: Ja i Josh?
P: Tak.
Simon Kinberg: [Uśmiech]. Myślę, że tak, w jeden sposób lub inny, ale będziemy pracować razem.

Niestety Kinberg zapytany o to, o czym mają być te filmy powiedział, że na razie nie może o tym mówić.

Dla przypomnienia. W lutym 2013 oficjalnie zapowiedziano dwa spin-offy, które mieli nadzorować Lawrence Kasdan i właśnie Simon Kinberg. Prace nad nimi miały się zacząć jeszcze w 2012. Gdy ogłoszono Josha Tranka reżyserem, nie wspomniano nic o scenarzyście, więc może faktycznie będzie on kręcił film na podstawie scenariusza Kinberga. Swoją drogą warto zauważyć, że Simon potwierdza także zaangażowanie Riana Johnsona przez Lucasfilm. Według plotek Johnson ma wyreżyserować VIII Epizod.

Nie wiemy, kto miałby się zająć trzecim spin-offem, ale przy okazji Comic-Conu Zack Snyder wrzucił do sieci zdjęcie Henry’ego Cavilla (Superman), w przebraniu Jedi i umieścił hasztag #SuperJedi. Wywołało to pewną falę spekulacji, zwłaszcza, że w styczniu 2013 pojawiła się plotka iż Snyder wyreżyseruje spin-off „Gwiezdnych Wojen”. Część fanów komiksów uważa, że reżyser w ten sposób chciał podpowiedzieć widzom, iż jednym z przeciwników Supermana w nowym filmie będzie postać o imieniu Darkseid, co w pewien sposób kojarzy się ludziom ze Star Wars. Jeszcze inni twierdzą, że był to zwykły trolling.



Spin-off Josha Tranka nie ma na razie wyznaczonej daty premiery. Spekulowano, że będzie to rok 2018.

Archiwum wiadomości dla działu "Przyszłe filmy"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.