Star Wars TV

Billy Dee Williams zaintersowany serialem „Lando”

10

serial Lando


Dla wytrawnych obserwatorów nie będzie to żadna nowość. Billy Dee Williams jest zainteresowany nowym serialem „Lando”, który za jakiś czas wyląduje na Disney+. Williams zaczął twittować o serialu, a właściwie podawać różne newsy na jego temat.



Jak dobrze wiemy, udział Williamsa w „Skywalker. Odrodzeniem” był wielkim przeżyciem dla aktora. Obok Daisy Ridley jest on wśród obsady największym z orędowników tego filmu, a jednocześnie wciąż nie może się nachwalić jak wspaniałym reżyserem jest J.J. Abrams. Czy zatem zainteresowanie serialem „Lando” to coś więcej niż tylko cieszenie się z dalszych losów postaci, którą się odgrywało? Tu opinie są różne. Niektórzy piszą, że Williams albo próbuje się przypomnieć producentom, albo chce przygotować fanów na swój powrót. O tym, że pierwszy odtwórca Lando może powrócić w jakiejś formie w serialu obok Donalda Glovera, pisaliśmy w lipcu. Zresztą ta plotka pojawiła się jeszcze gdy Lando miał być spin-offem. Być może to jest właśnie to, co Williams próbuje nam przekazać.

Nie wiadomo także jak producenci sobie to wyobrażają. Czy to będzie historia, która zacznie się z młodym Landem a skończy wiele lat później, czy może narracja będzie przypominać „Kroniki młodego Indiany Jonesa” zanim zostały przemontowane. Czyli stary Lando będzie wspominać swoje dawne dzieje? A może jeszcze coś innego?

Natomiast warto zauważyć, że to kolejny spin-off, który obok „The Book of Boba Fett” i „Obi-Wan Kenobi” stał się serialem na Disney+. Po raz pierwszy na poważnie o filmie o Lando mówiła Kathleen Kennedy przed premierą „Hana Solo”. Wówczas liczono, że to właśnie film o Calrissianie będzie sequelem filmu Rona Howarda. Nie wyszło. Natomiast zostając przy temacie „Hana Solo”. Kessel Radio Transmission, które niedawno sugerowało, że serial o Bobie wciąż jest w planach (znów trafili), twierdzi także, że „Lando” nie będzie jedyną kontynuacją „Hana Solo” na Disney+. Podobno serial o Qi’rze i Maulu wciąż jest w fazie planowania.

Kiedy zobaczymy serial o najsłynniejszym szulerze i czarusiu galaktyki? Nie wiadomo. Producentem jest Justin Simien i obecnie jest to jedyna oficjalnie potwierdzona informacja.

Opis zajawki dla inwestorów serialu „Obi-Wan Kenobi”

12



Nie wszystko, co pokazywano na Dniu Inwestorów w Disneyu poszło w sieć. Niektóre rzeczy zostały wycięte z oficjalnej prezentacji, a wśród nich jest jedna, która nas szczególnie interesuje. Zajawka serialu „Obi-Wan Kenobi”. Bardziej ona przypominała tą zajawkę z serialu „Andor”. Choć nie możemy jej obejrzeć, to jej opis krąży w sieci.

W zajawce zaprezentowano kilka konceptów. Choćby Jedi z zapalonym mieczem świetlnym, który broni trójki młodzików przed Darthem Vaderem wkraczającym z szturmowcami klonami do świątyni Jedi.

Ewan McGregor mówił, że były bardzo wielkie oczekiwania, by jego postać wróciła. Fani czekali bardzo długo na ten moment. Mówił też, że jedynym zadaniem Obi-Wana jest zachować bezpieczeństwo Luke’a.

Pani reżyser, Deborah Chow dodała: że to są mroczne czasy, w które wejdziemy wraz z Obi-Wanem. Samo bycie Jedi nie jest już bezpieczne, po galaktyce krążą łowcy Jedi.

Na innym koncepcie pokazano stworzenie przypominające płaszczkę, które wisi w powietrzu nad niewolnikami pracującymi na Tatooine. McGregor skomentował to, że zaczną przygodę na Tatooine, ale potem akcja zaniesie nas w inne miejsca. Tu pokazano kolejny koncept wodnej planety na której żołnierze strzelają do stwora morskiego o wielu ramionach.

Chow dodała, że nie mogli opowiedzieć historii Obi-Wana bez Anakina czy teraz Dartha Vadera. Zobrazowano to konceptem Vadera siedzącego na jakimś tronie i rozmawiającego z kimś przez holo.

McGregor dodał, że najpiękniejsze w całej tej przygodzie jest to, iż spotkał się znowu z Haydenem. To niesamowite móc pokazać te postaci jeszcze raz, w sposób bardzo niespodziewany. Chow potwierdziła, że Vader będzie ważny w tym serialu, pokazano koncept na którym zakapturzony Kenobi krzyżuje ponownie swój niebieski miecz z czerwonym mieczem Vadera. McGregor dodaje, że ta ponowna walka może być bardzo satysfakcjonująca dla wszystkich.

To pewnie był ten zapowiadany przez Kathleen Kennedy rewanż stulecia.

Hayden Christensen także skomentował swój powrót. Przyznał, że granie Anakina Skywalkera to była taka niesamowita podróż. I oczywiście Anakin i Obi-Wan nie byli w najlepszej formie, gdy ich widzieliśmy ostatnio. Jego zdaniem to, co przygotowała Deborah Chow będzie interesujące. No i sam mówi, że dobrze jest wrócić do tej roli.

Tu warto jeszcze nawiązać do plotek z początku miesiąca. Tam pojawiła się informacja, że część zdjęć będzie kręcona w Bostonie. Pisaliśmy, że budują tam plan zdjęciowy, które niektóre źródła uznały za gwiezdno-wojenny, acz same zdjęcia niczego takiego nie sugerowały. Okazało się, że po pierwsze zdjęcia do „Obi-Wana Kenobiego” ruszą dopiero w marcu, a po drugie to sprecyzowano kwestię lokalizacji. Boston będzie, ale ten w Wielkiej Brytanii.

My na razie czekamy na dalsze oficjalne informacje, w tym przede wszystkim potwierdzenie plotek castingowych.

Serial „Obi-Wan Kenobi” powinien pojawić się na Disney+ w 2022.

Rayne Roberts dołącza do zespołu „The Acolyte”

10

Jak podaje oficjalna strona Lucasfilmu, Rayne Roberts połączy siły z Leslye Headland, razem z którą wyprodukuje serial „The Acolyte”. Headland nad rozwijaniem swojego pomysłu pracuje od kwietnia, od paru miesięcy pisze scenariusz, a Roberts ma pomóc jej go urzeczywistnić.



Rayne Roberts to nazwisko nieobce w Lucasfilmie. Początkowo pracowała dla Kathleen Kennedy w firmie należącej do niej i jej męża, a później prezes przeniosła ją do pracy przy „Gwiezdnych wojnach”. Roberts przez lata była członkinią Story Group, doradzała reżyserom nowych filmów, a także czuwała nad rozwojem i spójnością wieloplatformowego kanonu. Jako specjalistka wypowiadała się w różnych oficjalnych materiałach m.in. omawiając powiązania „Łotra 1” i „Ostatniego Jedi” z resztą sagi.

W wyniku ostatnich roszad w Lucasfilmie, które szerzej opiszemy wkrótce, Roberts została jednym z kilku wiceprezesów firmy. Gdy nie pracuje nad serialem swoim i Headland, nadzoruje produkcje nowych filmów kinowych - „Rogue Squadron” Patty Jenkins oraz niezatytułowanego filmu „Star Wars” Taiki Waititiego; ale także piątej odsłony „Indiana Jonesa” i adaptacji powieści fantasy „Children of Blood and Bone”.

Zapowiedź „The Book of Boba Fett” [Aktualizacja]

31

Wraz z premierą finałowego odcinka drugiego sezonu „The Mandalorian” zapowiedziano nową produkcję z Gwiezdnych Wojen, która swoją premierę będzie miała w grudniu 2021 roku. Jej tytuł to „The Book of Boba Fett”. Oficjalnie nie jest wiadome nic więcej na ten temat - nawet nie jest potwierdzony format. Jak donosi jednakże portal Variety, który zazwyczaj podaje potwierdzone informacje będzie to kolejny serial stworzony z myślą o platformie Disney+.



Variety w tym samym artykule porusza temat kierunku w którym będą zmierzać Gwiezdne Wojny. Włodarze Disneya chcieliby zrealizować swego rodzaju „marvelizację” marki Star Wars - w ramach której różne produkcje mogłyby być od siebie odmienne, a jednocześnie łącząc się dawałyby szansę na większe wydarzenia. Nie udało się to w przypadku filmów, tym razem więc próba odbędzie się za pośrednictwem seriali. Do „The Mandalorian” dołączają trzy nowe produkcje: „The Book of Boba Fett”, „Ahsoka” oraz „Rangers of the New Republic”, które będą ze sobą powiązane. Daje to możliwość zbudowania świata i wykreowania bohaterów, których historia może mieć swoje rozwiązanie w produkcji łączącej ich wszystkich. Wg Variety za wszystkie te cztery seriale odpowiadać będą wspólnie Jon Favreau oraz Dave Filoni.



Aktualizacja (2020-12-21). Dziś Lucasfilm oficjalnie zapowiedział nowy serial wraz z logo. Produkcja ruszyła i poprzedza zdjęcia do serialu „The Mandalorian”. Ogłoszono także, że za produkcję będzie odpowiadało trio: Robert Rodriguez, Jon Favreau oraz Dave Filoni.

Temat na forum.

Szkice koncepcyjne z serialu „Star Wars: Andor”

13

Star Wars Andor


Od czterech tygodni jest nagrywany serial „Star Wars: Andor”. Kathleen Kennedy zdardziła nazwę, logo serialu oraz zaprezentowała krótką zapowiedź. Dziś mamy prawdziwą ciekawostkę. Artysta koncepcyjny - Vincent Jenkins Jnr wrzucił na swojego Instagrama dwa projekty zrobione specjalnie na potrzeby nowego serialu. Jak widać znajduje się na nich Diego Luna, czyli Cassian we własnej osobie.





Warto zauważyć, że Kennedy mówiąc o obsadzie, nie wspomniała o Alanie Tudyku. Nie było go także na oficjalnej w podsumowaniu konferencji Disneya. Na razie nie wiadomo jak powinniśmy to interpretować. Czy K-2SO pojawi się w serialu, może dopiero później, a może wcieli się w niego ktoś inny?

Za to Kathleen potwierdziła kolejną plotkę. Adria Arjona dołączyła do obsady o czym pisaliśmy w sierpniu, teraz zostało to potwierdzone. Aktorka poczuła się zwolniona ze zmowy milczenia i szybko w jednym z wywiadów skomentowała swój angaż.

Twierdzi, że miała dużo szczęścia z tą rolą. Nie tylko ze względu na to, że to są „Gwiezdne Wojny”, ale przede wszystkim z powodu pandemii, podczas której szukanie nowych ról jest niezwykle trudne. Udało jej się dopiąć wszystko, zanim to szaleństwo się zaczęło. Pierwszy kontakt z ekipą od obsady miał miejsce na początku 2020, wówczas Adria wysłała im filmik specjalnie przygotowany na ich potrzeby. I cisza. Była w Paryżu, gdzie pracowała przy kampanii dla Armaniego i nie miała żadnego innego projektu w zanadrzu. Wówczas zadzwonili do niej z Lucasfilmu i zaproponowali spotkanie następnego dnia w Londynie. Chcieli nagrać zdjęcia testowe. Pojechała, nagrała co chcieli i dostała pracę. O czym dowiedziała się dość szybko.

Pierwszy sezon będzie się składać z 12 odcinków. Zadebiutuje na Disney+ w roku 2022. Ekipa Neala Scanlana potwierdziła, że dla nich, czyli twórców stworów, traktują to jak pełnowartościowy film. Całość projektu nadzoruje Tony Gilroy, twórca ostatecznej wersji „Łotra 1”.

Zapowiedziano nowe seriale animowane

Różne
24

Podczas dzisiejszego spotkania dla inwestorów Disneya nie mogło zabraknąć zapowiedzi starwarsowych animacji. Rację miał Jordan Maison, gdy mówił o trzech produkcjach animowanych, tylko że... nie są to te, które miały ukazać się wedle plotek. Co zatem zobaczymy?



Po pierwsze, „Star Wars: Visions”. Będzie to animacja eksperymentalna, złożona z dziesięciu krótkich filmów reżyserowanych przez najlepszych na świecie twórców anime. Ma ona zapewnić „świeże spojrzenie” na Sagę. Możemy się więc zapewne spodziewać takiej starwarsowej wersji „Animatriksa”.

Po drugie, „A Droid Story”. Tutaj zobaczymy opowieść o nowym bohaterze (zapewne robocie), którego przewodnikiem zostaną Artoo i Threepio. Co ciekawe, wspomniano tutaj o współpracy z ILM-em, a Oficjalna mówi o połączeniu animacji i efektów specjalnych. Może więc będzie to nowatorska produkcja?

Pozostaje zatem pytanie co z plotkami. Serial o High Republic był wspomniany tylko raz, więc może to oznaczać, że albo była to tylko pogłoska, albo powstaje, lecz musi jeszcze zaczekać na swoją zapowiedź, albo tak naprawdę od początku chodziło o aktorski „The Acolyte”. Większa zagadka to rzekomy sequel „Rebeliantów”, o którym nie powiedziano ani słowa. Niektórzy podejrzewają, że jego rolę niejako przejęła „Ahsoka”, ale tu już wiemy, że seria będzie „limited”, czyli ograniczona zapewne do jednego sezonu, no i połączy się z przyszłymi odcinkami „Mandalorianina”. A wydarzenia z tego ostatniego dzieją się podobno przed epilogiem „Rebels”, czyli szanse na sequel jeszcze istnieją, ale zapewne ujrzy on światło dzienne później niż się spodziewaliśmy.

Zapraszamy do dyskusji na forum o „Visions” i „A Droid Story”.

Hayden Christensen dołącza do serialu „Obi-Wan Kenobi”

27



Nie “Kenobi”, nie “Ben” i nie “Obi-Wan”, a dokładniej “Obi-Wan Kenobi”. Tak będzie nazywać się specjalny serial na Disney+ z Ewanem McGregorem w roli głównej, który zapowiedziano na D23 Expo w zeszłym roku. Dziś w nocy, w trakcie konferencji Disneya nie tylko zdradzono oficjalny tytuł i logo, ale potwierdzono plotkę, którą słyszeliśmy dawno temu.



Hayden Christensen dołączy do obsady. Aktor wróci do roli Anakina / Dartha Vadera. Gdy widzieliśmy tych dwoje przyjaciół na ekranie po raz ostani nie byli w najlepszej formie. Zobaczymy w jakiej formie zostaną zaprezentowani w serialu.

Kathleen Kennedy wspomniała enigmatycznie, że będzie to „rewanż” stulecia. Zobaczymy, co miała na myśli.



Serial będzie się dziać 10 lat po „Zemście Sithów”. Reżyseruje Deborah Chow. Na razie nie podano kiedy premiera. Zdjęcia ruszają w marcu.

Zwiastun „The Bad Batch”

Różne
22

Podczas dzisiejszego spotkania dla inwestorów Disneya pokazano jak będzie wyglądać przyszłość Sagi. Spora jej część to oczywiście produkcje aktorskie, lecz nie zabrakło również czasu dla animacji. Produkcją, której możemy spodziewać się najszybciej, będzie „The Bad Batch”, czyli opowieść o dalszych losach zmodyfikowanych klonów-komandosów. Na spotkaniu ujawniono pierwszą krótką zajawkę serii.



Na pierwszy rzut oka widać, że to, co mówił Sam Witwer to prawda: animacja faktycznie jest jakościowo na poziomie TCW, a nawet więcej: jest dokładnie w tym samym stylu. Analiza jest oczywiście w drodze, ale możecie już teraz zacząć wypatrywać postaci z „The Mandalorian” oraz planety z „Jedi: Fallen Order”.

Na razie brak niestety informacji o dacie premiery poza enigmatycznym słowem „wkrótce”.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

Zapowiedziano serial „Lando”

21



Kolejną zapowiedzianą na Disney+ produkcją jest serial „Lando”. Skupiać się on będzie na przygodach jednego z najsłynniejszych w galaktyce łajdaków. Za produkcję odpowiadać będzie Justin Simien, a trafi ona oczywiście na platformę Disney+. Niestety na obecną chwilę nie ma jeszcze żadnych informacji odnośnie obsady, więc ciężko powiedzieć czy w tytułowej roli zobaczymy któregoś z aktorów, którzy wcielali się w tę postać w filmach.

„Star Wars: The Acolyte”

42

Od dłuższego czasu budowany jest projekt „The High Republic”, w którym zapowiedziano serię książek i komiksów. Dzisiaj do tych zapowiedzi doszedł jeszcze serial. „Star Wars: The Acolyte” będzie rozgrywał się w końcowych dniach ery High Republic i będzie thrillerem, który zabierze widzów w świat pełen tajemnic i Ciemnej Strony Mocy. Produkcją tego serialu zajmie się Leslye Headland. Trafi on oczywiście na platformę Disney+.

„Star Wars: Andor” - filmik z produkcji

8

Kolejną z dzisiejszych nowości jest zaprezentowanie trochę więcej informacji na temat powstającego serialu o Cassianie Andorze. Tytuł pod jakim wyjdzie produkcja to „Star Wars: Andor”, a serial będzie dostępny na Disney+ w 2022 roku. Na kanale YouTube udostępniono filmik z materiałami z produkcji.

Zapowiedziano nowe seriale aktorskie w świecie Star Wars

28

Dzisiaj odbywa się spotkanie dla inwestorów Disneya, na którym prezentowane są plany na najbliższe lata. Jako, że Gwiezdne Wojny są jedną z najważniejszych marek firmy to nie mogło na nim zabraknąć również informacji związanych z naszym ulubionym uniwersum. Podczas spotkania zapowiedziano nowe seriale powiązane z „The Mandalorian”. Jednym z nich będzie „Ahsoka” - tytułową rolę zagra w nim Rosario Dawson. Drugi serial zatytułowany będzie „Rangers of the New Republic”. Obie pozycje będą dostępne na platformie Disney+.

Kolejne szczegóły o „Star Wars: Underworld”

7



Choć serial „Star Wars: Underworld” nigdy nie powstał, to jednak co pewien czas wychodzą na jaw pewne szczegóły z nim związane. Dziś mamy taki przypadek. Jason Ward z MSW podzielił się na YouTubie kilkoma ciekawostkami dotyczącymi serialu.

Wart wspomniał o szczególe, który w wiele lat temu trochę uciekł naszej uwadze, czyli wizycie Philipa Blooma na ranczu Lucasa. Wspominaliśmy o tym, łączyliśmy to z serialem aktorskim, ale brakowało potwierdzenia. Dziś wiemy, że faktycznie Philip Bloom, fotograf i operator, przybył na ranczo i wraz z Rickiem McCallumem testował nowe kamery. Chodziło o to by mieć pewność, że będą one w stanie dostarczyć serial nagrany w miarę tanio, a przy tym o filmowej jakości obrazu. Zresztą to nie jedyna technologia, którą testowano na potrzeby „Underwold”. Na początku roku wyciekł testowy fragment serialu.

Rick McCallum i Philip Bloom na ranczu Lucasa


Druga ciekawostka to fakt, że choć nie zatrudniono żadnego aktora do serialu, to rozważano jedną osobę. Był nią Wentworth Miller, którego George Lucas zobaczył w aktorskiej wersji „Dinotopii”. Jak wiemy nie jest to jedyne nawiązanie do tej serii. Wentworth miał zagrać jedną z głównych postaci, padawana Jedi, który pełniłby rolę szeryfa, ostatniego sprawiedliwego, a jednocześnie ukrywał się przed Imperium.

Fabularnie serial miał nam ukazać wiele ciekawostek, jak choćby wpływ korupcji w Imperium na uzbrojenie Rebelii. Jak rynki wzajemnie się przenikały. Jednocześnie miało tam być miejsce dla pierwszego spotkania Hana i Lando, oraz trochę historii Boby Fetta. Choć Rick McCallum obiecał, że Fett pojawi się w „Zemście Sithów”, ale Lucas podobno właśnie zdecydował go zostawić na serial. Poza tym, co zdradza Ward, chodziły też słuchy o romansie Palpatine’a i innych tego typu pomysłach.

Warto dodać, że część z nich jak Pike’owie czy 1313 trafiły ostatecznie do „Wojen klonów” Dave’a Filoniego.

Ward wspomniał także o 100 odcinkach i tym, że całość miał nadzorować Roland D. Moore. Podobno Lucasfilm chciał sprzedać ten serial, oraz „Wojny klonów” HBO. Umowa nie doszła do skutku, gdyż HBO chciało mieć udział w prawach i zyskach z tym związanych. Gdyby nie to, nie wiadomo, czy Lucas ostatecznie by zdecydował się na sprzedaż firmy Disneyowi. Zwłaszcza, że gdyby „Underworld” chwycił, to razem z Rickiem myśleli o dwóch spin-offach, które by się wzajemnie zazębiały. Jeden miałby być o Rebelii, drugi o Imperium.

Niestety „Underworld” nie powstał. Napisane scenariusze są zamknięte w skarbcu Lucasfilmu i obecnie nikt do nich nie wraca na poważnie. Faktem jest, że niedawno z tego skarbca wyciekł fragment Detours. Niektórzy twierdzą, że celowo i jest to badanie rynku. Ale prawda jest taka, że obecnie Disney tworzy własną historię. I już w czwartek (10 grudnia), w późnych godzinach wieczornych powinniśmy poznać plany firmy względem Disney+ w przyszłym roku. Może dowiemy się więcej o serialach o Cassianie, Kenobim, „The Bad Batch” czy „Willow”. No i liczymy, że zapowiedzą też coś nowego. Konferencja dla akcjonariuszy o Disney+ będzie transmitowana w sieci, ale już zadbano o to, by wszystkie pokazywane fragmenty nowych produkcji nie wyciekły tak łatwo.

Powstanie animowany serial o Wysokiej Republice?

Cinelinx
24



Oczy fanów Sagi są w tej chwili zwrócone na „Mandalorianina” i pewnie będziemy musieli zaczekać do końca emisji serialu aż dowiemy się czegoś więcej o innych nadchodzących projektach. Dziwi trochę, że od czasu zapowiedzi „The Bad Batch” nie dostaliśmy nic oficjalnego, mimo że serial podobno ma się zacząć wiosną.

Ostatnio plotek o nowych potencjalnych projektach narobiło się całkiem sporo, ale w świecie animacji panowała cisza. Przerwał ją Jordan Maison z Cinelinksu. Jego źródła są zazwyczaj pewne, a sam cieszy się uznaniem wśród fanów, także możemy podejrzewać, że nie jest to plotka bez pokrycia.

Co zatem słyszał? W produkcji są podobno trzy serialne animowane na różnym etapie zakończenia prac. Jeden z nich to na pewno TBB, drugi natomiast to animacja umieszczona w czasach Wysokiej Republiki. Niestety dziennikarz nie ma wielu szczegółów na jej temat - podobno zaczęła powstawać kilka miesięcy temu, ale był wówczas na etapie prac koncepcyjnych i nadal jest jeszcze w bardzo wczesnym etapie produkcji. Nie wiadomo czy pojawią się w nim bohaterowie książek czy komiksów z projektu wydawniczego. Podobno też rozważane jest stworzenie produkcji aktorskiej.

A co z trzecim serialem? Tutaj Maison niestety nie ma żadnych wieści - podejrzewa, że mógłby być to sequel „Rebeliantów”, o którym głośno było kilka miesięcy temu za sprawą plotek, ale - jak sam słusznie zauważa - od dłuższego czasu panuje cisza w tym temacie. Wiemy jedynie, że wydarzenia z piątego odcinka „The Mandalorian” rozgrywają się przed epilogiem „Rebeliantów”, także jeszcze musimy zaczekać gdzie nas ów serial zabierze.

Sama „The High Republic”, czyli dawny „projekt Luminous”, startuje oficjalnie już w styczniu.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

Zdjęcia do Cassiana ruszyły i plotki o innych serialach

8

O tym, że zdjęcia do serial o Cassianie powinny były ruszyć w listopadzie pisaliśmy. W międzyczasie pojawiło się wideo na którym Diego Luna mówił, że ćwiczy przygotowując się do roli. Teraz w programie Jimmy’ego Kimmela przyznał, że jest w Londynie i pracuje nad jakimś filmem dla przyjaciół z Lucasfilmu. W dalszej części rozmowy mówił trochę więcej o serialu, głównie o tym, że to prequel prequala. Podobno ma nas wprowadzić w „Łotra 1”, przynajmniej w kwestii postaci Cassiana Andora. Zobaczymy.



Druga informacja dotyczy serialu o Obi-Wanie. Najnowszy przeciek sugeruje, że zdjęcia do serialu pt. „Star Wars: Kenobi” ruszą 4 stycznia w Londynie i Bostonie. Faktycznie w Bostonie jest budowany jakiś plan zdjęciowy, acz na razie nie widać nic, co by potwierdzało, że to „Gwiezdne Wojny”. Ewan McGregor we wrześniu informował, iż zdjęcia rozpoczną się na wiosnę. Na razie nie wiemy, czy coś się zmieniło, czy może to zdjęcia drugiej ekipy, albo czy to fałszywy alarm.



Do tego czekamy na informacje o serialu o Bobie Fetcie. Jeśli faktycznie się wydarzy, to zdjęcia zaiste powinny ruszyć niebawem. A nie jest to jedyny serial na którego potwierdzenie czekamy. Na razie mamy Bo-Katan, Ahsokę może Thrawna, ale tam pojawi się jeszcze Sabine Wren. Tak przynajmniej twierdzi Corey Van Dyke z Kessel Radio Transmissions. Trudno stwierdzić, na ile ma on rację. Z jednej strony dobrze zapowiedzieli „The Bad Batch”, z drugiej mówili o serialu o Carze Dune, który jak twierdzi Deadline nie jest obecnie w planach. W każdym razie Sabine brzmi dość logicznie i nawet bez przecieków można sobie wyobrazić jej obecność w serii.



Natomiast zostając w temacie potencjalnego serialu o Ahsoce, warto zauważyć, że w wywiadzie dla Vanity Fair, Dave Filoni sugeruje, iż „The Mandalorian” może się dziać przed epilogiem serialu „Rebelianci”. Wówczas aktorski serial o Ahsoce miałby szansę być jednocześnie spin-offem „The Mandalorian” oraz kontynuacją „Wojen klonów” i „Rebeliantów”. Jeśli serial o Ahsoce faktycznie zaistnieje (szanse są chyba duże) to spodziewamy się, że Rosario Dawson i Katee Sackhoff pewnie się w nim pojawią.

W czwartek Disney będzie mieć prezentację dla inwestorów, gdzie będą omawiać plany względem między innymi Disney+. Miejmy nadzieję, że choć coś w kwestii kolejnych seriali zasugerują.

Archiwum wiadomości dla działu "Star Wars TV"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.