TWÓJ KOKPIT
0

Star Wars TV

Zdjęcia do „The Acolyte” ruszą w lutym?

2021-06-25 16:49:08



Zaledwie kilka dni temu pisaliśmy o wywiadzie z Leslie Headland w którym poruszyła kilka wątków związanych z „The Acolyte”. Tam jednak brakowało kilku istotnych szczegółów, dostarcza je obecnie Discussing Film. Źródło to wykazało się dość dobrą znajomością tematu serialu „Obi-Wan Kenobi”. Nie wszystko okazało się prawdą, ale bardzo wiele rzeczy zostało później potwierdzone. Zobaczymy jak będzie tym razem.

Ich zdaniem zdjęcia ruszą w lutym 2022. Premiery powinniśmy się spodziewać gdzieś w marcu – maju 2023, oczywiście na Disney+. Harmonogram może ulec zmianie, choćby ze względu na Covid. „The Acolyte” ma być kręcony w Pinewood w Londynie, gdzie obecnie zamontowano StageCraft. Będzie on mocno wykorzystywany w serialu. Peyton Reed, który pracował przy „The Mandalorian” ściągnął tę technologię do Londynu i wykorzystuje podczas zdjęć do „Ant-Man and the Wasp: Quantumania”. Tak więc Volume zawita do kolejnego serialu, ale tego się spodziewaliśmy.

Obecnie podobno trwa kompletowanie obsady „The Acolyte”. Do głównej roli jest poszukiwana kolorowa kobieta, w końcu serial ma być kobiecocentryczny. Według Discussing Film w planach jest nakręcenie ośmiu odcinków. Potem zobaczą pewnie, co dalej. „Russion Doll” (inny serial Leslie) został odnowiony po pierwszym sezonie, więc wszyscy zakładają, że w przypadku tego serialu będzie podobnie.

Wiemy, że będzie to kryminalny thriller akcji, z elementami sztuk walki, który ukaże nam galaktyczne sekrety i rosnącą w siłę Ciemną Stronę w czasach późnej Wielkiej Republiki.

Wiosną przyszłego roku powinny ruszyć też zdjęcia do trzeciego sezonu „The Mandalorian”, w tym wypadku jednak premiera planowana jest jeszcze na 2022.
KOMENTARZE (8)

Star Wars TV

Leslie Headland o „The Acolyte”

2021-06-22 16:42:36



Serial „The Acolyte” wciąż pozostaje dużym niedopowiedzeniem. Z jednej strony mroczne siły, z drugiej Wielka Republika. Jego autorka Leslie Headland niewiele nam pomaga w najnowszym wywiadzie, którego udzieliła AV Club. Co nie znaczy, że nie ma tam kilku ciekawostek, na które warto zwrócić uwagę.

Headland przedstawia siebie jako fankę sagi, wspomina nawet lekturę powieści Timothy’ego Zahna Ostatni rozkaz czy „Wersję specjalną”, określiła siebie mianem akolitki Dave’a Filoniego, grała też w RPG osadzone w uniwersum „Gwiezdnych Wojen”. Mówi, że uwielbia to jak tworzył sagę Ralph McQuarrie, ceni drogę bohatera w szczególności końcówkę relacji Luke’a i Vadera w „Powrocie Jedi” i twierdzi, że czerpała radość z prequeli. Choć przyznaje, że nie jest z nimi już tak emocjonalnie związana.

Wspomina także o kwestiach związanych z LGBTQ+, sama jako lesbijka bardzo się cieszy z wszelkiej reprezentacji. Ale z drugiej strony nie chce jako autorka zamykać się na samą siebie i to nie tylko ideologicznie, ale też artystycznie. Jak w przypadku „Russian Doll”, gdzie fabułę tworzyły kobiety, co nie znaczy, że chciały zatrudniać jedynie kobiety. W ten sposób zapewne odnosi się do wcześniejszych doniesień o kobiecocentryczności tego serialu. Zresztą jak wspomina w innym miejscu, zawsze ceni wśród swoich współscenarzystów to, że się z nią nie zgadzają. Zależy jej na konwersacji. Dlatego nie wszyscy scenarzyści będą znawcami i fanami „Gwiezdnych Wojen”, ale jej rolą jako twórcy serialu jest wytłumaczyć im, co to w ogóle znaczy 325 BBY (nie wiadomo, czy ta data została użyta celowo, wcześniej dostaliśmy informację, że serial będzie osadzony raczej bliżej prequeli).

Jeśli chodzi o typ serialu, to twierdzi, że będzie podążać tropem George’a Lucasa, którego jest wielką wielbicielką. W końcu on był wielkim wyznawcą kinematografii, jej historii ale też motywów i gatunków, które inspirowały Klasyczną Trylogię. Lucas jej zdaniem widział film jako poemat symfoniczny. W oryginale to forma muzyczna, w której ludzie tworzą własne historie, koncentrując się głównie na fabule i podporządkowując jej ostateczną formę. Kiedy ogląda się oryginalną trylogię można wyłapać wiele nawiązań do różnych rzeczy, można je rozpoznać, zaś motyw jest przetworzony.

Wspomniała także o informacji zwrotnej jaką dostaje na mediach społecznościowych. Choć słowo zwrotna jest tu trochę na wyrost. Ludzie nie chcą by robiła „Gwiezdne Wojny” polityczne. Tyle, że jej zdaniem one już są polityczne z samej natury, gdyż to filmy o wojnie. I takimi uczynił je George Lucas, bo to tematy, które go intrygowały.

Na razie na „The Acolyte” przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Serial został zapowiedziany, ale Disney na razie nie zdradził nic więcej.
KOMENTARZE (11)

Star Wars TV

W „Ahsoce” pojawi się znana postać?

2021-06-17 22:08:59 Różne



Na razie świat fanów „Star Wars” żyje „The Bad Batch” oraz coraz częstszymi plotkami o najbliższych serialach aktorskich. Na „Ahsokę” zatem sobie jeszcze poczekamy, nie znaczy to jednak, że nic się nie dzieje.

Wydaje się, że produkcja na razie jest na etapie castingów, bo trochę już o potencjalnych aktorach słyszeliśmy - choćby o Menie Massoudzie jako potencjalnym Ezrze. Serwis The Illuminerdi zasugerował ostatnio, że poszukiwana jest teraz odtwórczyni jednej z głównych ról kobiecych. Aktorka powinna mieć około 20-30 lat i być Azjatką. Strona twierdzi dodatkowo, że wie, w kogo ma się ona wcielić. I tu zaczynają się spoilery.

(Spoiler):Miałoby chodzić o Barrissę. Los padawanki, która w TCW zdradziła zakon, jest nieznany praktycznie od 2013 roku, czyli od zakończenia piątego sezonu serialu. Swego czasu snuto teorie, że ona będzie główną złą w „Upadłym zakonie”, ale okazała się nią Trilla, nowa postać. Fakt, że postać jest trzymana w sejfie przez osiem lat, może oznaczać, że Lucasfilm nie chciał na razie jej wykorzystywać - i możemy też podejrzewać, że słowo miał tu Filoni.(Koniec Spoilera)

Tylko jest jedno spore „ale”. Do tej pory bardzo często w serialach aktorskich role pojawiały się pod nazwami kodowymi, więc wyżej wymieniona postać może być takim przypadkiem. A jak zauważył Adam Frazier ze Slashfilmu, opis aktorki idealnie pasuje do Sabine. Poza tym, spoilerowa bohaterka raczej nie byłaby jedną z głównych postaci - a panna Wren, wędrująca u boku Ahsoki, już tak.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (3)

Star Wars TV

Znamy producentów „Star Wars: Visions”

2021-06-17 07:42:00



Oficjalna zdradziła, że producentami serialu „Star Wars: Visions” są Jacqui Lopez, James Waugh oraz Josh Rimes z ramienia Lucasfilmu oraz koproducent Justin Leach z Qubic Pictures i Kanako Shirasaki. Co więcej podczas Anime Expo Lite, dokładnie 3 lipca 2021 o godzinie 15:00 czasu pacyficznego (u nas to będzie już północ następnego dnia) odbędzie się krótka, 30-minutowa prezentacja serialu. Co ciekawsze będzie to panel wirtualny.

Samo „Star Wars: Visions” to animowany serial antologia składający się z krótkich opowieści ukazujących „Gwiezdne Wojny” oczyma najlepszych twórców anime. Kolejna dobra informacja jest taka, że serial pojawi się na Disney+ jeszcze w tym roku.

Temat na forum
KOMENTARZE (4)

Star Wars TV

Chcemy Disney+ w Polsce

2021-06-01 20:14:18

567. Właśnie tyle dni minęło od amerykańskiego startu Disney+. Polscy fani Gwiezdnych Wojen, uniwersum Marvela oraz wielu innych produkcji Disneya od tamtego momentu informują o chęci legalnego i bezproblemowego obejrzenia takich produkcji jak „The Mandalorian", „WandaVision” czy chociażby niedawno rozpoczęte „The Bad Batch”. Ze strony Disneya dochodzi do nas jedynie głucha cisza. Cisza, którą w końcu postanowiono nieco zakłócić i dać wyraz swojemu niezadowoleniu.

Dzisiaj (1 czerwca 2021 roku) w social media rozpoczęła się zorganizowana akcja promująca otwarcie platformy streamingowej Disney+ na rynek polski. Fani informują o chęci posiadania owej platformy na swoich urządzeniach. Do tego celu zostały wybrane dwie formy wyrazu, jedna w polskim języku, druga w angielskim. Aby wziąć udział w tej społecznościowej petycji wystarczy dodać wiadomość używając jednego z poniższych hashtagów.

#chcemyDisneyPluswPolsce
#releaseDisneyPlusinPoland



Źródło: Disney Plus Polska

Organizatorami akcji są administratorzy grupy Disney Plus Polska na portalu Facebook. Akcja rozpoczęła się o godzinie 12:00, a już nieco po dwunastej oba hashtagi pojawiły się w zakładce Trendy na portalu Twitter dzięki paru tysiącom postów. Warto również wspomnieć o tym, że jakiś czas temu pojawiła się nieoficjalna informacja o tym, że platforma Disney+ powinna pojawić się w Polsce już w tym roku. Póki co jednak nie pojawiła się żadna oficjalna zapowiedź poza jedną, drobną pomyłką na social mediach. W tamtym roku na niecałą godzinę na liście krajów, na których miało zostać uruchomione Disney+, widniała również Polska. Okazało się to jednak pechową pomyłką, gdyż po chwili Polska została z tej listy usunięta.
KOMENTARZE (16)
Loading..