Klasyczna Trylogia

P&O 398: Czemu generator tarcz na Endorze był tak słabo broniony?

12



Dziś krótkie pytanie o „Powrót Jedi”.

P: Dlaczego generator tarcz na Endorze był tak słabo broniony? Z pewnością po zniszczeniu pierwszej Gwiazdy Śmierci Imperium postawiłoby pełną flotę na straży?



O: Są dwie odpowiedzi na to pytanie. Po pierwsze, na powierzchni nie nazwałbym AT-AT nieadekwatną ochroną. Co prawda nie widzimy ich w bitwie, ale stał noc przed bitwą, kiedy Luke Skywalker odlatywał z platformy lądowniczej. W kosmosie zaś mamy „Egzekutora”, który mógł zająć się flotą Rebelii prawie samodzielnie. Był też drugi niszczyciel imperialny (nie „Egzekutor”), który pomógł dostarczyć prom Vadera na pokład drugiej Gwiazdy Śmierci, więc on gdzieś też powinien tam się czaić.

Prawdziwy powód jednak jest taki, że Palpatine to zaplanował. Przypominamy, że to on wskazał Rebeliantom lokalizację generatora tarcz. Wiedział też o „żałosnej, małej bandzie” Rebeliantów na powierzchni. Zrobił to wszystko by zwabić flotę Rebeliantów w jedno miejsce i zgnieść ją jednym, szybkim uderzeniem. To czego Palpatine nie wziął pod uwagę to waleczność Ewoków, oraz zdrada Vadera.

Pocztówka z Yodą z 1980

8

Lucasfilm przy okazji 40.rocznicy premiery „Imperium kontratakuje” przypomniał o jednym, dość specyficznym gadżecie filmowym. Mianowicie pocztówce promocyjnej z Yodą.



Tu warto dodać, że Yoda był pilnie strzeżoną tajemnicą filmu. Nie było go na żadnych materiałach promocyjnych. Nigdzie. Ludzie mieli być zaskoczeni, gdy zobaczą go na ekranie. Udało się, ale przez to Yoda nie trafił na rynek gadżetów. Tym samym nie sprostano z pierwotnym zainteresowaniem. A fani byli bardzo ciekawi, wysyłali do Lucasfilmu (czasem listy adresując do Franka Oza lub nawet Yody) wiele pytań. Niektórzy przechwalali się, że potrafią mówić jak świnka Piggy lub Yoda. Inni zastanawiali się jak wymyślono tego małego, zielonego stwora, który stał się istotną częścią filmu?

Na pytania dotyczące Yody Lucasfilm odpowiadał na specjalnie przygotowanej pocztówce. Autograf Yody zrobił Frank Oz. Zresztą operator i głos Yody, bardzo zżył się ze swoją postacią. Więc na planie napisał nawet kilkustronicową biografię Yody, tak by lepiej zagrać tę postać. W każdym razie w ten sposób Lucasfilm odwdzięczał się fanom za zaangażowanie i zwykłą ciekawość.

„Powrót Jedi” jutro w Polsacie

110



Polsatowe poranki z „Gwiezdnymi Wojnami” trwają. Już jutro, czyli w niedzielę 9 sierpnia 2020 o 9:40 na Polsacie zobaczymy szóstą część „Gwiezdnych Wojen”, czyli „Powrót Jedi”. Film będzie także wyświetlany w Polsat HD.



Budowa kolejnej Gwiazdy Śmierci powoli zbliża się do końca, a Imperium z każdą chwilą rośnie w siłę. Tymczasem Rebelianci przygotowują się do próby zniszczenia Gwiazdy Śmierci i ostatecznego ataku na Dartha Vadera. Luke Skywalker (Mark Hamill), Leia (Carrie Fisher), Lando Calrissian (Billy Dee Williams) i Chewie (Peter Mayhew) udają się na pustynną Tatooine, aby uwolnić Hana Solo (Harrison Ford) z rąk Jabby Hutta. Losy całej Galaktyki zależą od krytycznej rozgrywki ojca z synem – Luke staje w końcu twarzą w twarz z Lordem Darthem Vaderem.

„Powrót Jedi” zakończył zarówno klasyczną trylogię jak i przez wiele lat był finałem filmowej sagi. Richard Marquand formalnie był reżyserem tego filmu, tym razem jednak George Lucas miał na ten obraz dużo większy wpływ i osobiście reżyserował część scen, zwłaszcza tych trudnych logistycznie. Scenariusz w dużej mierze jest dziełem Lawrence’a Kasdana. Występują: Mark Hamill, Carrie Fisher, Harrison Ford, Ian McDiarmid, Alec Guinness, Billy Dee Williams, Frank Oz, Anthony Daniels, Kenny Baker i Peter Mayhew, a także David Prowse i James Earl Jones jako Vader. Muzyka: John Williams, zdjęcia: Alan Hume. Produkcja: Howard G. Kazanjian, Wersja specjalna: Rick McCallum.

Za tydzień kolejny film, ale tym razem będzie to spin-off.

„Imperium kontratakuje” jutro w Polsacie

133



Niedzielne poranki filmowe i „Gwiezdne Wojny” w Polsacie trwają. Jutro, czyli w niedzielę, 2 sierpnia 2020, o godzinie 10:20 zobaczymy zobaczymy piątą część „Gwiezdnych Wojen”, czyli „Imperium kontratakuje”. Film można także oglądać na Polsat HD.



Po zniszczeniu Gwiazdy Śmierci, Luke Skywalker (Mark Hamill) i pozostali Rebelianci uciekają przed Imperium. Udaje im się założyć bazę na niedostępnej, lodowej planecie Hoth. Jednak wrogom udaje się ich namierzyć i zniszczyć ich kryjówkę. Rebelianci muszą więc ponownie uciekać. Luke udaje się na bagnistą planetę Dagobah, żeby spotkać się z Mistrzem Jedi – Yodą (Frank Oz) – i pobrać od niego nauki. Natomiast Han Solo (Harrison Ford), księżniczka Leia (Carrie Fisher), Chewie (Peter Mayhew) i roboty trafiają na planetę Bespin, do dawnego przyjaciela Hana - Lando Calrissiana (Billy Dee Williams). Darth Vader próbuje przeciągnąć Luke’a na swoją stronę i zapędza go w pułapkę. Podczas pojedynku z Lordem Sithem, Skywalker poznaje zaskakującą prawdę o swym dziedzictwie.

„Imperium kontratakuje” dziś uchodzi za sequel wszech czasów. To pierwszy film z cyklu niewyreżyserowany przez George’a Lucasa, który jest tu producentem i współscenarzystą. Reżyseruje Irvin Kershner. Za ostateczny scenariusz odpowiada Lawrence Kasdan, pierwotną wersję napisała Leigh Brackett. Występują: Mark Hamill, Harrison Ford, Carrie Fisher, Alec Guinness, Billy Dee Williams, Frank Oz, Anthony Daniels, Kenny Baker i Peter Mayhew, oraz Ian McDiarmid, a także David Prowse i James Earl Jones jako Vader. Zdjęcia: Peter Suschitzky, muzyka: John Williams. Produkcja: Gary Kurtz i Rick McCallum („Wersja specjalna”)

W kolejną niedzielę finał klasycznej trylogii.

Tu też przypominamy, że „Imperium kontratakuje” można obecnie oglądać także w kinach.

Archiwum wiadomości dla działu "Klasyczna Trylogia"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.