Twórczość fanów

Kostium AT-AT – koń by się nie uśmiał

9

O tym jak przerobić psa na AT-AT kiedyś już pisaliśmy, a nawet pojawił się oficjalny psi kostium AT-AT. Pies jednak to trochę mało, zazwyczaj nie jest duży, nie można na nim jeździć i co ważniejsze, nie stratuje sąsiadów. Koń już może być zdecydowanie groźniejszym AT-AT.

Mike prowadzący “Mike’s Tiny Shop” zdecydował z okazji Halloween zbudować kostium dla konia. Całość ważyła 900 kg. Dodatkowo Mike zrobił to by znaleźć się w księdze rekordów Guinenessa. Zdjęcia tego niezwykłego projektu, poniżej. Czekamy teraz na kostium AT-AT dla goryla inspirowany tym, co wiliśmy na Crait, a potem jakiegoś cosplayu dla słoni (byle nie była to bantha, bo to już było).

Star Wars: Always

polygon.com
14

Gwiezdne Wojny na ekranie to już dziesięć filmów. A jak wyglądałby zwiastun jednego, jedynego, bezcennego niczym pierścień Golluma? Ano tak jak zaprezentowali to nam wczoraj Topher Grace i Jeff Yorkes.



Jeden film zamiast dziesięciu. I jego zwiastun. Ciekawe doświadczenie. Ale kim są obydwaj Panowie?
Topher Grace to amerykański aktor, znany chyba najbardziej z roli Erica Formana w serialu 'Różowe lata siedemdziesiąte'. Występował również w takich filmach jak 'Traffic', 'Spider-Man 3', 'Predators', czy ostatnio oscarowym 'Czarne bractwo. BlacKkKlansman'. Prywatnie wielki fan Star Wars.
Jeff Yorkes to amerykański montażysta, mający swój udział w tzw. shortach oraz biograficznym dokumencie o Drew Struzanie, a z punktu widzenia Bastionu - montażysta 'The Return of Return of the Jedi: 30 Years and Counting' , hołdu dla 'Powrotu Jedi' w reżyserii Kyle'a Newmana, twórcy 'Fanboys'.

Ciekawsze jest jednak to, że 'Always' to nie pierwsze podejście Grace'a do montażu Gwiezdnych Wojen. Miejską-internetową legendą obrósł jego projekt, który mnie osobiście przypomina trochę jednego z bohaterów 'Ostatniego dona' Mario Puzo, dotyczący edycji Epizodów I-III w jeden, 85-minutowy film. Niektórzy go widzieli, cała reszta nie, z oczywistych powodów praw autorskich. Ale plik podobno nadal gdzieś tam jest, w odległej galaktyce szuflad aktora.

Krakowski BB-8

9

Jak donosi portal naszemiasto.pl, na krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej została obroniona bardzo ciekawa praca inżynierska. Jej tytuł brzmi „Budowa robota mobilnego BB-8 oraz implementacja oprogramowania sterującego”. Jej autorką jest 23-letnia studentka Wydziału Inżynierii Metali i Informatyki Przemysłowej AGH, Weronika Muszyńska. A praca, poza częścią teoretyczną wiązała się także z budową repliki BB-8. Jego stworzenie to dość skomplikowany proces, który trwał 10 miesięcy, z czego 29 dni to sama praca drukarki 3D.



Autorce gratulujemy tak obronionego tytułu, pomysłu jak i wykonania. Zaś o samym BB-8 możecie podyskutować na forum.

A Star Wars Comic #17 i #18

A Star Wars Comic
1

Od ostatniej aktualizacji minęło pół roku, w tym czasie fanowscy twórcy komiksowi wrzucili kolejne dwie talesowe opowiastki. Pierwsza to komiks - „The Aces”, który opowiada o pojedynku dwóch pilotów bojowych w czasach konfliktu Ruchu Oporu z Najwyższym Porządkiem. Drugi komiks - „The Apprentice” to już parabiblijna wyprawa Qui-Gona na pustynną planetę w poszukiwaniu swojego sensu życia jako Jedi.

„ODYSSEY: A Star Wars Story ” - fan film

12

Jednym z wielu atutów spin-offu „Łotr 1” było postawienie nacisku na wojenny charakter obrazu. Fanowscy twórcy również docenili te walory i nakręcili fan film poświęcony starciu rebelianckich żołnierzy ze szturmowcami, inspirowany bitwą znaną z filmu.

Problemy twórcy „Vader: Shards of the Past” [Aktualizacja]

39

Pod koniec tamtego roku pisaliśmy o nowym fanfilmie Vader: Shards of the Past stworzonym przez youtubera prowadzącego kanał Star Wars Theory. Sam fanfilm był nie lada przedsięwzięciem, włącznie z tym, że jego premiera odbyła się w kinie. Twórca podszedł do tego bardzo poważnie. Był w Lucasfilmie, zapewnił sobie możliwość zrobienia fanfilmu. Oczywiście warunki były takie, by na tym nie zarabiał. Proponował przekazać pieniądze LFL, ale oni także nie chcą brać udziału w takich projektach.

Fanfilm został dość dobrze przyjęty, przez dużą część środowiska fanowskiego i czekaliśmy na drugi epizod. Ale wczoraj świat obiegła wiadomość, że twórca ma problemy z Disneyem, że grożą mu pozwami, usunięciem filmiku i tak dalej. Zrobiła się nerwowa atmosfera, oczywiście od razu pojawiły się głosy sprzeciwu. Szczęśliwie dziś już mniej więcej wiadomo o co chodzi. Źródłem problemu nie jest ani Lucasfilm, ani nawet Disney, a firma Warner/Chappell zajmująca się sprzedażą muzyki i egzekwowaniem praw autorskich. Ponieważ wiele lat temu podpisała z Disneyem umowę, na mocy której może korzystać z muzyki Disneya (i zarabiać na niej), jak tylko ich algorytmy wyłapały, że fanfilm ma dużą oglądalność, a przy tym wykorzystuje tematy muzyczne z „Gwiezdnych Wojen”, zdecydowali to spieniężyć. Disney nie ma z tym nic wspólnego. Jak twierdzi twórca filmu, dałoby się z reklam wyciągnąć jakieś 80 tysięcy USD. Dla Disneya czy Lucasfilmu to mała kwota, ale widać Warner/Chappell się połasiły. Na Youtubie podpięły się pod reklamy dołączone do filmu i czerpią z niego zyski. Oczywiście, do tego dochodziły żądania, dość standardowe. Spraowadzają się one do tego, że jeśli twórca nie podporządkuje się temu, że Warner/Chappell będzie pobierać za to pieniądze, to grozi mu usunięcie z YouTube’a i tak dalej. Choć do „Shards of the Past” skomponowano specjalnie nową muzykę, która jednak wykorzystuje tematy Johna Williamsa, żądania Warner/Chappell nie są tak zupełnie bezpodstawne. Wszystko odbywa się zgodnie z prawami obowiązującymi na YouTubie. Dziś już wiadomo, że w druga część fanfilmu nie będzie mieć gwiezdno-wojennych tematów.

Na kanele Star Wars Theory jest już odpowiedź na żądania Warner/Chappell, próbująca studzić emocje.



Kanał nie zniknie, fanfilm nie zniknie, a Warner/Chappell nie będzie miało jak czerpać zysków z kolejnych części.

Aktualizacja

Lucasfilm zainteresował się sprawą i interweniował. Warner/Chappell już nie pobiera pieniędzy za reklamy na filmie. Nikt obecnie na nim nie zarabia, zgodnie z umową między LFL a autorem.

„Vader Episode 1: Shards of the Past” - fan film

81

Gdy trwa posucha na elektryzujące wieści w światku Gwiezdnych Wojen, można liczyć na fanowskich twórców filmowych. Od paru dni głośno się zrobiło za sprawą fanowskiego obrazu „Vader Episode 1: Shards of the Past”, w którym twórcy przedstawiają alternatywne losy Dartha Vadera, kilka miesięcy po przejściu na Ciemną stronę Mocy. Więcej nie zdradzając z fabuły, kto nie widział, to ma okazję nadrobić poniżej.

Odrobina Gwiezdnych Wojen na Święta

YouTube
3

Święta już tuż, tuż, bez względu na pogodę za oknami. Na szczęście nie tylko śnieg tworzy świąteczny klimat. A na dokładkę świętując Gwiazdkę nie trzeba odkładać na bok Gwiezdnych Wojen. W przeszłości fani nie raz udowadniali, że można wpleść Star Wars w Boże Narodzenie. Dziś też prezentujemy kilka przykładów takiego połączenia. Postacie z filmów śpiewają, BB-8 szykuje prezenty, a w kuchni ozdabiane są świąteczne ciasteczka.









A Wy w jaki sposób ukazujecie swoje zamiłowanie do Gwiezdnych Wojen w Święta?

Pierwszy zwiastun „Ostatniego Jedi” w wersji re-edit

35

Jakiś czas temu pisaliśmy o tym, że fani chcą przerobić „Ostatniego Jedi”. Ivan Ortega ma zdecydowanie prostszy cel. Chciałby tylko film przemontować poprawiając kilka najbardziej drażniących treści. Od paru dni w sieci jest dostępny pierwszy zwiastun przemontowanego „Ostatniego Jedi”, którego autorem jest Ortega.



Zobaczymy, czy autorowi starczy sił na coś więcej niż tylko zwiastun. I jak będzie można ten film obejrzeć? Gwoli przypomnienia, gdy „Mroczne widmo” podzieliło fanów sagi, także wtedy pojawiła się wersja przemontowana, tak zwane „The Phantom Edit”. Właściwie była to wersja głównie skrócona, wycięto dużą część wygłupów Jar Jara, zmniejszono rolę małego Anakina, no i pocięto wątek midi-chlorianów. „The Phantom Edit” można było oglądać jedynie ściągając pirackie kopie. Lucasfilm oczywiście starał się je zwalczać. Ciekawe jak będzie tym razem.

Gdyby w „Gwiezdnych Wojnach” był Tinder #2

YouTube
13

Wczoraj kanał The Warp Zone wypuścił drugą część filmu „If Star Wars had Tinder”. Jeśli oglądaliście pierwszą, to na pewno wiecie, o co chodzi, jeśli nie, to zapraszamy do zapoznania się z nią. Tym razem na randkowe przygody z jedną z popularniejszych aplikacji na świecie wybierają się Anakin, Leia i Finn. Film zawiera treści nieodpowiednie dla dzieci.

Archiwum wiadomości dla działu "Twórczość fanów"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.