Sonda

Jak, z perspektywy czasu, oceniasz zmianę wydawcy powieści Star Wars w Polsce?
  Głosów
Jest super, cieszę się, że Uroboros przejął powieści.
10%19
Mogłoby być lepiej, ale ogólnie jest dobrze.
23%46
Wolałem jak książki wydawał Amber.
35%70
Właściwie nie zauważam różnicy.
6%11
Dla mnie istotne jest tylko to, że są nadal wydawane.
16%32
Oba wydawnictwa mnie rozczarowały.
3%5
Nie kupuję powieści / kupuję w oryginale.
9%17
Łącznie głosów: 200

Komentarze (18)

Czytając te komentarze mam dziwne wrażenie, że część głosujących "wyżywa się" na Uroboros tylko dlatego, że Disney skasował poprzednie historie i zrobił z nich Legendy, zamiast po prostu ocenić pracę wydawnictwa...

Hmm... Trochę was nie rozumiem ludzie i ludziska. Zamiast się cieszyć, że ktoś wydaje książki ze świata SW, wy ciągle narzekacie. Psioczycie na wydawnictwo bo opóźnienia, bo duble i tak dalej... a nie myślicie, że wydawnictwo chciałoby wydawać wszystko bez poślizgu i w pierwszej kolejności książki mające premiery w Stanach tylko są problemy z Disneyem których przeskoczyć nie mogą? No ale pewnie... psioczyć i narzekać każdy umie i to robi najlepiej. Bo wydają Legendy? Dla mnie to dobrze, bo nie mam wszystkich tytułów z Amberu, nie chciałem kupować na allegro w kosmicznych cenach a teraz będę miał na półce trylogię Thrawna, Bane`a czy Plagueisa w fajnym wydaniu i w normalnej cenie. Nową nadzieję kupiłem dla fajnej okładki i chętnie przeczytałem, z zaskoczeniem odkryłem że nowe tłumaczenie jest bardzo fajne i nie żałuję zakupu. Weźcie pod uwagę, że jest dużo osób które dopiero odkrywają świat SW i mogą nie mieć dostępu do wydań Amberowych i kupują książki Uroborosa bo chcą poznać przygody swoich ulubieńców. to że Wy macie książki od poprzedniego wydawcy nie oznacza wcale że wszyscy je mają. Weźcie się trochę ogarnijcie... tak plujecie na wydawnictwo, a jakby nagle zaprzedali wydawania SW to byście płakali i jęczeli, że ktoś mógłby wydawać SW bo Wy chcecie przeczytać taką lub inną książkę....

Niby książki od Uroborosa są ładniej wydane, ale... może to jest właśnie przerost formy nad treścią? Z biegiem czasu coraz bardziej doceniam minimalizm w książkach od Amberu.

Stary kanon jest super
natomiast nowy hmm studnia i to głęboka i coraz głębiej na dno

Można czytać w rejsowych i czarterowych samolotach :D

nie czytam bo to niskich lotów literatura

Interesują mnie twarde okładki :D

Uroboros to zdecydowanie najgorsze co moglo sie przytrafic polskim sympatykom SW... Ciagle obsowy, niespelnione obietnice iplany wydawnicze, spore zaleglosci w stosunku do zagranicznych wydan itd itp...

Moim zdaniem książki powinny być drukowane na gładszym i bielszym papierze.

Ciężko stwierdzić. Forma wydania zawsze była dla mnie dopiero gdzieś na setnym planie :P

Póki co nadrabiam parę Legend i nie mam kiedy zabrać się za prawdziwe EU. :(

Jakość wydania Uroboros zdecydowanie lepsza. Przydało by się jeszcze szybsze wydawanie książek.

Było źle... A teraz jest jeszcze gorzej.

A co ma do treści wydawnictwo? Jak książka jest słaba lub dobra, to trudno to naprawić lub spieprzyć

Forma: Uroboros.
Treść: Amber.
Terminarz: Amber.

Brakuje opcji „nie mam prównania, bo ksiązki SW czytam regularnie dopiero od zmainy wydawcy”.

kupuję, niższa cena, większy format i ładne wydanie - jestem zadowolony, liczę na wznowienia legend

A po co kupować jakieś coś (co nie ma większego znaczeni) w czasach, gdy lecą filmy?

Nie kupuję, nie polecam :P

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.