Spis newsów (DVD)

Poradnik prezentowy 2018

11


Święta coraz bliżej, co oznacza, że mamy coraz mniej czasu na kupno prezentów dla swoich bliskich. Jeśli macie kogoś kogo chcielibyście obdarować czymś związanych z Gwiezdnymi Wojnami koniecznie sprawdźcie nasz poradnik. Znajdziecie tutaj propozycja zarówno dla miłośników jak i zagorzałych fanów Gwiezdnej Sagi.

Przypominamy, że wbrew pozorom czasu na świąteczne zakupy nie jest wcale tak dużo jak mogłoby się wydawać, dlatego doradzamy, aby zamawiać rzeczy jak najszybciej, tak aby doszły odpowiednio wcześnie. Warto także udać się do sklepów stacjonarnych, aby przyspieszyć czas oczekiwania na nasze prezenty. Z wiadomych względów nie znajdziecie tutaj nic co moglibyście kupić zagranicą - nie chcemy mieć waszych spóźnionych prezentów na sumieniu.

Zatem zaczynajmy!

FILMY

Najprostszym a zarazem najpopularniejszym pomysłem dla fana będą oczywiście filmy. Możemy wybierać zarówno wśród zestawu sześciu Epizodów w wersji kompletnej z dodatkami czy też pojedynczych wydaniach najnowszych filmów, które można znaleźć zarówno w wersji na Blu-ray jak i na DVD. Nie zapominajmy także o najmłodszych, których ucieszą oba sezony serialu Rebelianci czy też odcinek specjalny Fineasza i Ferba w gwiezdnowojennym klimacie.


Kompletna Saga na BD


Przebudzenie Mocy



Ostatni Jedi


Han Solo


Łotr 1


Rebelianci


Fineasz i Ferb



KSIĄŻKI I KOMIKSY

Jeśli chcemy obdarować kogoś książką nawiązującą do naszego ukochanego uniwersum powinniśmy się zastanowić o tym jakiego typu książkę warto wybrać. Bardzo dobrym pomysłem mogą okazać się albumy wydawnictwa Ameet, w których możemy podziwiać prace artystów, które później ożyły w Przebudzeniu Mocy oraz Ostatnim Jedi. Warto także rozważyć zakup albumu z konceptami, który na pewno ucieszy oko niejednego fana.


Albumy z wizjami twórców

Pozostając w temacie książek przypominamy, o tym, że wydawnictwo Egmont niedawno wydało zestaw trzech przewodników filmowych, czyli słowniki obrazkowe z Przebudzenia Mocy oraz Ostatniego Jedi oraz przewodnik po Łotrze 1 (ten z Hana Solo oczywiście można dokupić osobno tak jak i pozostałe przewodniki).


Kolekcja trzech przewodników (Przebudzenie Mocy, Ostatni Jedi i Łotr 1)


Han Solo - przewodnik

Zainteresowanych tematem statków i pojazdów z uniwersum Gwiezdnych Wojen odsyłamy do serii Niesamowitych przekrojów, które można zakupić zarówno z Epizodu VII jak i VIII.


Niesamowite przekroje



Egmont to także komiksy, a wśród nich możemy wybierać zarówno z serii Star Wars Legendy oraz Star Wars Komiks, w którym możemy znaleźć historie z nowego kanonu wydane w oryginale nakładem wydawnictwa Marvel.


Star Wars Komiks


Star Wars Legendy


Miłośnikom czytania polecamy powieści wydane w naszym kraju nakładem wydawnictwa Uroboros, wśród których można znaleźć zarówno te z nowego kanonu jak i powieści legendarne jak Dziedzic Imperium czy adaptacje Nowej nadziei.


Powieści Star Wars od Uroboros


UBRANIA I DODATKI

Ubrania jako prezent nie są wcale takim złym pomysłem jak mogłoby się wydawać. Dzięki oryginalnym częścią garderoby obdarowana przez nas osoba będzie mogła wyróżniać się z tłumu i pokazać innym swoje zamiłowanie (czy też miłość) do Gwiezdnych Wojen.


C&A


Reserved


House


Cropp


GRY

Dla wszystkich miłośników mamy kilka propozycji - zarówno elektronicznej jak i towarzyskiej rozrywki. Na pierwszy ogień idą oczywiście takie tytuły jak Battlefront II i LEGO Star Wars: Przebudzenie Mocy, które można kupić w obniżonej cenie zarówno w wersji pecetowej jak i na konsole Sony i Microsoftu.


Battlefront II (wersja PC, PS4 i XOne)


LEGO Star Wars: Przebudzenie Mocy (wersja PC, PS4 i XOne)


Nie można także pominąć w naszym poradniku niezwykle popularnej gry Monopoly w gwiezdnowojennej odsłonie - zarówno w wersji z okazji 40-lecia Nowej nadziei jak i z Hana Solo. Jeśli jeszcze nie jesteście przekonani to może karty do gry Sabacca Was przekonają.


Monopoly


Monopoly i Sabacc z „Hana Solo”


GADŻETY

Dla fanów prostych i praktycznych gadżetów odsyłamy do marki Good Loot, którą można znaleźć w wielu sklepach.

Gadżety Good Loot



Trochę więksi „chłopcy” ucieszą się, gdy znajdą drona pod choinką wyglądający jak pojazd z Gwiezdnych Wojen.

Drony



Dla trochę starszych fanów dobrym pomysłem na prezent może okazać się golarka z motywem starwarsowym od firmy Phillips.

Golarki Phillips


Dla fanów, którzy lubią niecodzienne gadżety idealnym prezentem może okazać się specjalny zestaw Lenovo Jedi Challenges, dzięki któremu będzie można się przenieść w wirtualną rzeczywistość i pomachać mieczem świetlnym.

Lenovo Jedi Challenges



KOLEKCJONERSTWO

Wielu z fanów jest także kolekcjonerami, którzy coraz bardziej z dnie na dzień powiększają swoje kolekcje. Oczywiście nic nie stoi na drodze, aby obdarować fana-kolekcjonera wyżej wspomnianymi prezentami, ale nasze poniższe prezenty mogą przyczynić się do rozpoczęcia nowej kolekcji. Na pierwszy idą figurki POP! od firmy Funko, które od kilku lat zdobywają coraz większą popularność zarówno wśród fanów Gwiezdnych Wojen jak i u zwykłych kolekcjonerów.



Figurki POP!


Nie trzeba także wspominać o słynnych duńskich klockach, które powinny być bardzo dobrym pomysłem na prezent dla osób w każdym wieku (nawet dla tych trochę starszych fanów).


klocki LEGO Star Wars




Mamy nadzieję, że dzięki naszemu poradnikowi wybór prezentu dla fana Gwiezdnych Wojen będzie o wiele prostsze. Pamiętajcie również o tym, że to tylko nasze propozycje i nie powinniście się naszymi wyborami kierować. Chcieliśmy Wam tylko pomóc, najważniejsze jest to aby pamiętać o swoich bliskich a nie o tym jak wielki (czy drogi) prezent dla tej osoby kupić.

P&O 307: Zrobiliście modele droidów-czołgów czy nie?

4



Dziś pytanie techniczne o „Atak klonów”. Odpowiada na nie Ben Snow z ILM.



P: Na DVD z Epizodu II są sceny animatyczne z droidami czołgami i klonami na speeder bike’ach. Jak mocno były zaawansowane te sekwencje? Czy stworzono ich modele CG?

O: Ujęcie nigdy nie zostało skierowane do produkcji, ale w rzeczy samej ukończyliśmy modele, w tym także częściowo pracowaliśmy nad wyglądem tekstur. Dotyczy to speederów i droidów-czołgów. Prace trwały zanim zapadła decyzja w sprawie tego ujęcia.

Tydzień animacji: „Wojny klonów” (2003-2005)

15



„Mroczne widmo” sprzedało się bardzo dobrze, ale już „Atak klonów” miał pewna zadyszkę. Z różnych powodów, także rosnącej konkurencji na rynku blockbusterów. Przerwa między kolejnymi epizodami, wynosząca trzy lata, nie wszystkim się podobała. Hasbro zaczęło sugerować Lucasfilmowi, iż przydałoby się coś pomiędzy filmami, co podtrzymywałoby zainteresowanie sagą. Lucasfilm zaś szukał sposobu by lepiej promować „Zemstę Sithów”. Pierwszy animowany serial gwiezdno-wojenny tego stulecia (i tysiąclecia) to nic innego jak dobrze przemyślana kampania reklamowa.



Historia „Wojen klonów”



Gdy już pojawił się pomysł, trzeba było pomyśleć o wykonaniu. Hasbro zasugerowało by porozmawiać z Cartoon Network, z którym współpracowało przy serii „Transformers”. Ci zaś wskazali na Genndy’ego Tarakovsky’ego, który akurat skończył pracę nad „Samurajem Jackiem”.

Doszło do spotkania Genndy’ego i Lucasfilmu, w wyniku którego uzgodniono, że będzie to projekt składający się z krótkometrażowych odcinków, od trwających minutę po 3 do 5. Ostatecznie wyszły to mniej więcej 3 minutowe odcinki podzielone na dwie serie.

Tartakovsky miał swoją wizję serialu. Chciał by to było coś w stylu „Kompanii braci”, gdzie każdy odcinek jest o innej bitwie w trakcie Wojen klonów. Chciał też klasycznej animacji, no i pewnego nawiązania graficznego do studia Nelvana. W końcu na ich produkcjach dorastał i dobrze je wspominał. Lucasfilm i Cartoon Network przystały na ten pomysł. Od razu zamówiono dwa sezony.

I tu jedna ciekawostka, która wiąże się z ilością sezonów. Otóż początkowo zamówiono dwa, składające się po dziesięć odcinków. Trwały one sumarycznie koło godziny i były dość jednorodne. Z czasem „zlały” się i zaczęto je traktować jak jeden sezon. Trzeci sezon stał się tym samym drugim. Tak to też jest wydane na DVD, gdzie płyta pierwsza to sezon 1-2, a druga sezon 3 (choć ma numer 2).



Istotny wpływ na sagę



O ile serial początkowo raczej był tylko i wyłącznie sposobem na podtrzymanie zainteresowania sagą, o tyle, końcówka drugiego sezonu zapisuje się na stałe w historii uniwersum. Z dwóch powodów. Pierwszy to bezpośrednie nawiązanie do animacji z „Holiday Special”. Tam wprowadzono Bobę Fetta, tu generała Grievousa, czyli nowy szwarccharakter z Epizodu III. Ale na tym nie koniec. Miało być interaktywnie, więc Cartoon Network zorganizował głosowanie, którego nowego Jedi powinno się wprowadzić w serialu. Do wyboru byli trzej Roron Corobb, Voolvif Monn i Foul Moudama, wygrał Monn. Dwaj pozostali pojawili się w trzeciej serii.

Trzeci sezon to zdecydowana zmiana konceptu serialu. Skoro już robimy wprowadzenie do Epizodu III, dlaczego nie zrobić tego na całego? Tyle, że nie da się tak zrobić w 20 trzyminutowych odcinkach. Zdecydowano się więc na pięć trwających od 12 do 15 minut, ale skoncentrowanych już nie tylko na samej akcji, ale również i fabule.

Było to swoiste wprowadzenie do „Zemsty Sithów”. Zresztą niejedno. Tym razem Lucasfilm dość dobrze skoordynował ten projekt, także książkowo i komiksowo. Na szczególną uwagę zasługuje tu powieść Labirynt zła Jamesa Luceno, która dzieje się w trakcie serialu i niektóre wydarzenia się pokrywają, czasem niestety też różnią. Widać to w szczególności w polskim tłumaczeniu, które niestety nie bazuje na finalnej wersji powieści. Amber chcąc wydać ją przed premierą dał do tłumaczenia wersję roboczą przed ostateczną redakcją. Ostatecznych poprawek w tekście oryginalnym już nie uwzględniono w tłumaczeniu. Choć tu warto przypomnieć, iż Amber nie jest jedynym wydawnictwem (na świecie), które dopuściło się takiego zaniedbania.

Premiera „Wojen klonów” także była naprawdę nowoczesna. Bo oprócz emisji w telewizji, fani na całym świecie mogli oglądać odcinki online, pod warunkiem, że mieli wykupione członkostwo Hyperspace (czyli fanklubie oficjalnej i przy okazji bardzo prymitywnej i raczkującej wówczas pseudo-platformy streamingowej).



Pierwszy sezon wyświetlano pod koniec 2003 roku, drugi wiosną 2004, trzeci zaś w marcu 2005.

Warto dodać, że serial z jednej strony czerpał z tego, co stworzyła Nelvana, z drugiej w pewien graficzny sposób zainspirował kolejną iterację „Wojen klonów” za którą odpowiadał tym razem Dave Filoni. Tam też przetrwała Asajj Ventress jedna z nowych bohaterek, wprowadzona w tym serialu.

„Wojny klonów” zostały wydane na DVD – o czym wspominaliśmy wyżej. Niestety nie w Polsce. Obie części były sprzedawane jako osobne płyty. Przez pewien czas serial był tez do obejrzenia na oficjalnej, ale zniknął w czeluściach dziejów. Kto wie, może wróci z resztą przy okazji platformy streamingowej?

Spis odcinków znajdziecie tutaj. Był też adaptowany w formie fotokomiksu, a także fanowskich adaptacji.

Więcej atrakcji tygodnia animacji znajdziecie tutaj.

Tydzień animacji: „Ewoks”

8



„Star Wars: Ewoks” to drugi serial, obok „Droids”, który stworzyła Nelvana dla Lucasfilmu. Historia powstania była dokładnie identyczna jak Droidów, cóż powstały przecież równolegle.



Historia „Ewoków”



Preprodukcja ruszyła w maju 1984. George Lucas zaproponował pomysł Nelvanie, ale jednocześnie tym razem miał też kilka wskazówek w którym kierunku serial powinien podążać. Flanelowiec chciał, by kultura Ewoków bazowała na ziemskiej, ale była też uniwersalna. Mitologiczna, w pewien sposób religijna, ale bez konkretnych odniesień do danego wyznania i kultury. Te zaś aspekty były bardzo istotne dla Lucasa w tym serialu. Ekipa dostała od niego lektury, z którymi musiała się zapoznać. Były to „Bohater o tysiącu twarzy” Josepha Campbella (dzieło bez którego nie byłoby „Gwiezdnych Wojen”) oraz „Cudowne i pożyteczne. O znaczeniach i wartościach baśni” Bruno Bettelheima.

Dużą różnicą względem serialu „Droids” była też ciągłość wydarzeń. Tam mieliśmy do czynienia z epizodycznością wydarzeń, przeskakiwaniem i pomijając odcinki powiązane jedynym wspólnym mianownikiem miały być droidy. Resztę stanowiły losowe przygody sympatycznych bohaterów. Tu owszem, odcinki miały być samodzielne, czasem trochę bardziej powiązane, czasem mniej, ale przy tym mieliśmy mieć wrażenie ciągłości wydarzeń. Stąd scenarzyści musieli zbudować osobowości Ewoków, pokazać jak się zmieniają i dorastają. Jedną z inspiracji dla nich był „Władca Pierścieni” i dorastanie hobbitów.



Lucas wpadł nawet na pomysł, by używać prawdziwych lokacji leśnych w animacji. Polegało to na tym, ze ekipa pojechała do Muir Woods National Monument (niedaleko Skywalker Ranch) i poczuła naturę, drzewa i miało się to przełożyć na scenariusze i obrazki. Swoją drogą, aż dziwne, że nie wysłał ich od razu do Redwood, ale cóż sekwoje rosną w kilku miejscach Kalifornii. Z takim podejściem, nic dziwnego, że serial był taki drogi, zwłaszcza, że podobnie jak w „Droidach”, tak i tu Lucasowi bardzo zależało na tym, by grafika i dźwięk były na wysokim poziomie. Choć w tym wypadku było trochę łatwiej, bo tutaj mieliśmy głównie bohaterów okołozwierzęcych. To animatorom szło to zdecydowanie lepiej niż ludzie w przypadku „Droidów”.

Sezon 2



Pierwszy sezon „Ewoków” był wyświetlany w ramach „Ewoks and Droids Adventure Hour”. Jednocześnie zabrakło tu godzinnego odcinka kończącego serię. W tym czasie szykowano już premierę drugiego filmu o Ewokach – „Ewoks: The Battle of Endor”, więc dodatkowa animacja zdawała się być niepotrzebna. Za to „Ewoki” doczekały się drugiego sezonu. Ten jednak był już produkowany przez studio Lucasfilmu. George choć był zadowolony z tego, co zrobiła Nelvana, to jednak miał obsesję na punkcie kontroli nad własnymi dziełami, prawami i jakością. Firma zewnętrzna nie dawała mu takich możliwości, więc przejął produkcję serialu.

Odcinki były krótsze, skoncentrowano się na czwórce bohaterów – Wicket, Tebbo, Kneesa i Latara, zmieniono głosy, muzykę a nawet w niektórych miejscach wykorzystano grafikę komputerową, łamiąc kolejne ograniczenia i zwiększając budżet. W sumie nakręcono 22 odcinki. Większość z nich była prezentowana w parach.



Dziedzictwo „Ewoków”



Podobnie jak „Droidy”, tak i „Ewoki” nie doczekały się właściwego wydania w czasach bardziej nowożytnych. Wydano je więc w analogiczny sposób, na DVD, gdzie wybrane odcinki pierwszego sezonu zmontowano w dłuższe fragmenty. Drugi sezon nie doczekał się wydania DVD, nie mówiąc o nowszych nośnikach. Podobnie jak w przypadku „Droidów” tak i tu jest nadzieja, że może kiedyś pojawi się to na platformie Disneya.

Oczywiście z serialem było związanych mnóstwo książeczek i gadżetów. Jak choćby ta The Adventures of Teebo: A Tale of Magic and Suspense napisana przez Joe Johnstona, czy Wicket Finds a Way: An Ewok Adventure. Książeczki te były nie tylko inspirowane serialem, ale również filmami telewizyjnymi.

Spis odcinków.

Na koniec warto zauważyć, że nad serialem jako scenarzyści pracowali między innymi Paul Dini czy Michael Reaves, zaś wśród obsady głosowej słychać Cree Summer.

Wszystkie atrakcje tygodnia animacji znajdziecie tutaj.

„Han Solo” trafia do domu

23

Wczoraj w Ameryce, a dziś u nas. „Han Solo” trafia na rynek DVD i Blu-ray. W Polsce dystrybutorem jest firma Galapagos.

„Han Solo” na DVD, Blu-ray, Blu-ray 3D


Polskie wydanie najnowszej części „Gwiezdnych Wojen” można nabyć w czterech wersjach: DVD, Blu-ray, Blu-ray 3D (BD 2D jako dodatek) oraz steelboxa (jak wydanie Blu-ray 3D). DVD kosztuje ok. 40 PLN, BD – 80 PLN, a BD 3D – 105 PLN. Ceny w różnych miejscach mogą się trochę różnić. W wydaniach BD powinniśmy otrzymać drugą (trzecią) płytę z dodatkami, czyli dokładnie tak jak to ma obecnie miejsce przy innych filmach z cyklu. W Polsce nie będzie wersji 4K. Poniżej zdjęcia okładek.



Reżyseria: Ron Howard
Scenariusz: Lawrence Kasdan, Jon Kasdan
Występują: Alden Ehrenreich, Emilia Clarke, Woody Harrelson, Paul Bettany, Joonas Suotamo, Thandie Newton, Jon Favreau oraz Donald Glover.
Produkcja: Lawrence Kasdan, Jason D. McGatlin, Kathleen Kennedy, Phil Lord, Christopher Miller
Muzyka: John Powell
Opis filmu: Wejdź na pokład Sokoła Millennium i przeżyj wyjątkowa przygodę z filmem "Han Solo: Gwiezdne wojny – historie". W trakcie serii śmiałych eskapad w głąb przestępczego półświatka, Han Solo zaprzyjaźnia się ze swoim przyszłym drugim pilotem Chewbaccą i spotyka osławionego hazardzistę Lando Calrissiana.
Rok produkcji: 2018
Kraj produkcji: USA
Czas trwania filmu: 135 min.
Wersja wydania: 1
Wersje językowe filmu: angielska, niemiecka, polski dubbing
Dźwięk wersji oryginalnej filmu: 7.1 DTS-HDMA angielski, 7.1 Dolby Digital Plus niemiecki, 5.1 Dolby Digital polski
Napisy: polskie, niemieckie
Wersja dla niesłyszących: angielskie
Dodatki:
Han Solo: Spotkanie filmowej drużyny, Kasdan i Kasdan, Sokół Millennium, Ucieczka z Korelii, Napad na pociąg, Chewie, Jak zostać droidem L3-37, Witamy w forcie Ypso, Wir: Trasa na Kessel, Sceny niewykorzystane

Tydzień animacji: „Droids”

7



„Star Wars: Droids: The Adventures of R2-D2 and C-3PO” to pierwszy gwiezdno-wojenny serial telewizyjny, w skrócie określany jako „Droids”. Choć to czy pierwszy, czy drugi może być sporne, gdyż „Ewoki” powstawały w tym samym czasie, w tym samym studiu w ramach tego samego kontraktu. Dziś jednak zajmiemy się „Droidami”.



Historia „Droids”



Po skończeniu produkcji „Powrotu Jedi”, George Lucas nie wiedział jeszcze w jakim kierunku powinno pójść uniwersum. Uznał jednak, że serial, w którym jedynymi znanymi bohaterami będą Artoo i Threepio to dobry pomysł na kontynuowanie sagi.

Zresztą George nie ukrywał, że zawsze interesował się animacją i miał pomysł, by „Gwiezdne Wojny” były też obecne w takiej formie (w sumie na podobnej zasadzie przecież stworzył „Wojny klonów” Filoniego). Jak Lucas nie lubił „The Holiday Special”, tak był zadowolony z pracy animatorów i twórców z Nelvana. W 1984 ponownie nawiązał współpracę z tą firmą i zaproponował im dwa seriale, które powinny zainteresować młodszą publiczność, a jednocześnie nie wchodzić w paradę ewentualnym kolejnym filmom.

Lucas chciał, by to były seriale, które się nadaje w sobotnie poranki w telewizji, ale jednocześnie pragnął, jak to zwykle w jego przypadku bywa, pchnąć technologię do przodu i zrobić coś lepszego, podnieść standardy.

Anthony Daniels przyznaje, że dokładnie to samo go przekonało do wzięcia udziału w przedsięwzięciu, czyli nowość i łamanie pewnych technicznych ograniczeń. Nie chciał być wchodzić w serial tylko dlatego, że odpowiada za niego Lucasfilm.

Preprodukcja rozpoczęła się w maju 1984. Podczas sesji roboczych, próbowano przekonać Lucasa, by w serialu pojawiły się inne postaci z oryginalnej trylogii, ale George chciał mieć tylko droidy. Zresztą Lucas rzucał tylko podstawowy pomysł na serię i nie był zaangażowany w codzienną pracę. Dopiero pokazywano mu roboczy montaż, wtedy nanosił pewne uwagi. Ten tryb pracy był potem obecny w LFL aż do jego odejścia.

Daniels samodzielnie poprawił kilka kwestii C-3PO, gdyż uznał, że nie pasują do postaci. Natomiast twórcy musieli się jeszcze dostosować do standardów ABC wyznaczonych dla programów dziecięcych, tak by było bezpiecznie. Lucas rozdmuchał budżet serialu. Dwa odcinki trwające koło godziny kosztowały około 500-600 tysięcy USD (dotyczy to także „Ewoków”). Był to wówczas najdroższy serial animowany.

Serial składa się z trzynastu odcinków oraz dodatkowego, specjalnego, godzinnego pt. „The Great Heap”.

Serial zadebiutował 7 września w ramach „Ewoks and Droids Adventure Hour” na ABC. Jak łatwo się domyśleć obok serialu pojawiły się książki, figurki, komiksy i cała reszta. Nawet gra komputerowa „Droids” na ZX Spectrum i Amstrad CPC.

Swoją drogą do „Droids” Lucas nawiązał parokrotnie w trylogii prequeli. Wspomniano Tund, Toong, Bogden wyścig nazywa się Boonta, a nawet pojazd Grievousa jest inspirowany tym serialem.

Gdzie obejrzeć „Droids” dziś?



Obecnie nie doczekaliśmy się pełnego wydania serialu na DVD czy Blu-ray. RickMcCallum zapowiadał w 2002, że coś takiego może mieć miejsce. Niestety skończyło się na DVD z tylko ośmioma odcinkami. Na Celebration VI zapowiedziano, że odcinki mogą pojawić się na oficjalnej, do dziś to się nie stało. Kto wie, może w końcu pojawią się na platformie Disneya.

Reżyserzy: Ken Stephenson , Clive Smith.
Scenarzyści: Peter Sauder, Ben Burtt, Paul Dini, Michael Reaves, Joe Johnston, George Lucas i inni.

Wśród głosów, poza Anthonym Danielsem usłyszeć można choćby Cree Summer, która miała także pracować przy „Detours”.

Dodatkowa lektura:
Recenzja „Droids” na DVD
Spis odcinków

Wszystkie atrakcje tygodnia animacji znajdziecie tutaj.

Nowe materiały promocyjne „Hana Solo”

17

W ramach kampanii reklamowej związanej ze zbliżającą się premierą „Hana Solo” na DVD/BD w sieci zamieszczono nowe filmiki na których możemy jeszcze raz się przyjrzeć dwóm scenom z ostatniego spin-offa. Pierwszy dotyczy napadu na pociąg, a drugi rozmowy z Darthem Maulem.





Magazyn Forbes opublikował również zdjęcie promocyjne Dartha Maula na którym możemy dokładniej się przyjrzeć jak wyglądają jego metalowe nogi.



Przypomnijmy film trafi do sprzedaży na DVD/BD w naszym kraju 26. września. Szczegółowe informacje na temat wydanie znajdziecie w tym miejscu.

Premiera czwartego sezonu „Rebeliantów” na blu-ray i DVD

Różne
9



Od dzisiaj na półkach sklepowych w Stanach Zjednoczonych można szukać czwartego sezonu „Rebeliantów” na blu-ray i DVD. Za pierwsze przyjdzie zapłacić 45,99$, za drugie 34,99$. Niestety na razie nie ma w planach boksu ze wszystkimi sezonami, ale może się doczekamy. Poniżej opis i specyfikacja techniczna wydania.

Dodatki - DVD:

  • „Rebels Recon” - czyli znane nam z YouTube'a podsumowania odcinków z prowadzącą Andi Gutierrez. Będzie ich osiem, bo większość odcinków leciała w telewizji podwójnie.

Dodatki - blu-ray:

  • „Rebels Recon”.

  • Sześć komentarzy audio w wykonaniu producenta wykonawczego Dave'a Filoniego.

  • „Ghost of Legend” - film o podróży rebelianckiej załogi, zwłaszcza o jej końcowym etapie. Opowiedzą nam o niej twórcy i aktorzy.

  • „Force of Rebellion” - Filoni zdradzi tutaj szczegóły o naturze Mocy w serialu i jej istotności w całej Sadze.

  • „Kevin Kiner: The Rebel Symphony” - jak głosi tytuł, film będzie dotyczył kompozytora „Rebeliantów”. Dowiemy się z niego zwłaszcza co inspirowało artystę przy tworzeniu muzyki.

Specyfikacja techniczna:

  • Liczba dysków: 3 (DVD), 2 (blu-ray).

  • Czas trwania: około 353 minut.

  • Format obrazu: 1:78:1 szerokoekranowy.

  • Język: angielski i francuski 5.1 Dolby Digital, hiszpański 2.0 Dolby Digital.

  • Napisy: angielskie, francuskie i hiszpańskie.

Ponadto brytyjski sklep Zavvi ma coś dla kolekcjonerów: wydanie drugiego sezonu na blu-ray w wersji steelbox. Jeśli ktoś się skusi, będzie musiał zapłacić za nie 19,99 funtów. W sklepie pojawi się 10 września, ale już można składać zamówienia wstępne.



Zapraszamy do dyskusji na forum.

O polskim wydaniu „Hana Solo” na DVD, Blu-ray i steelbook oraz 3D

Galapagos
20

W nawiązaniu do poprzedniego newsa, małe uzupełnienie. Galapagos zapowiedział, że polskie wydanie „Hana Solo” trafi do sprzedaży 26 września, czyli dzień po amerykańskim.



„Hana Solo” na DVD, Blu-ray, Blu-ray 3D


Polskie wydanie będzie składać się z DVD, Blu-ray, Blu-ray 3D (BD 2D jako dodatek) oraz steelboxa (jak wydanie Blu-ray 3D). Obecnie filmy można już zmawiać w kilku sklepach internetowych. DVD kosztuje ok. 40 PLN, BD – 80 PLN, a BD 3D – 105 PLN. Ceny w różnych miejscach mogą się trochę różnić. W wydaniach BD powinniśmy otrzymać drugą (trzecią) płytę z dodatkami, czyli dokładnie tak jak to ma obecnie miejsce przy innych filmach z cyklu. W Polsce nie będzie wersji 4K. Poniżej zdjęcia okładek.



Z innych wieści „Han Solo” powoli kończy swój kinowy żywot. W USA ma na swoim koncie 212,5 miliona USD, poza Stanami – 175,8 miliona USD, razem 388,3 milionów USD.

„Han Solo” do domu, czyli blu-ray i DVD

oficjalna
14

To już oficjalne. „Han Solo” trafi do sklepów w USA 25 września 2018 (DVD, Blu-ray, 4K Ultra HD i On-Demand), pewnie w podobnym czasie możemy się go spodziewać także w Polsce. 14 września 2018 będzie go można zobaczyć w cyfrowej wersji HD i 4k Ultra HD oraz na Movies Anywhere (przynajmniej w Stanach).



W dodatkach zobaczymy:
  • Solo: The Director & Cast Roundtable — Rozmowa z Ronem Howardem i gwiazdami o tworzeniu filmu.
  • Team Chewie — Dokument o Chewbacce (graniu i tworzeniu).
  • Kasdan on Kasdan — Lawrence i Jonathan Kasdan, ojciec i syn o wspólnym pisaniu scenariusza.
  • Remaking the Millennium Falcon – Dokument o modyfikacjach „Sokoła Millennium”.
  • Escape from Corellia — Dokument o tworzeniu pościgu na Corelii.
  • The Train Heist — Dokument o trudnościach sceny skoku na pociąg.
  • Becoming a Droid: L3-37 — O tworzeniu nowego droida.
  • Scoundrels, Droids, Creatures and Cards: Welcome to Fort Ypso – Dokument o barze, obcych i graczach Sabacca.
  • Into the Maelstrom: The Kessel Run – Kilka słów o Trasie na Kessel i jak była tworzona.
  • The Millennium Falcon: From Page to Park - Uwaga dodatek tylko do wydań dla sieci Target. Będzie to historia „Sokoła Millennium”, zarówno ta stara jak i nowsza (z czasów Disneya).
  • Usunięte sceny
    • Proxima’s Den
    • Corellian Foot Chase
    • Han Solo: Imperial Cadet
    • The Battle of Mimban: Extended
    • Han Versus Chewie: Extended
    • Snowball Fight!
    • Meet Dryden: Extended
    • Coaxium Double-Cross
Czas trwania: ok. 135 minut.
Rating: PG-13
ASPECT RATIO: 2.39:1
Dźwięk: English 7.1.4 Dolby Atmos (4K UHD BD), English 7.1 DTS-HDMA (BD)
Na koniec zwiastun:

Trzy zdjęcia zza kulis „Hana Solo”

11

W sieci pojawiło się kilka zdjęć zza kulis „Hana Solo”.



Zaczynamy od wyników. W ostatni weekend „Han Solo” w USA uplasował się na 5 pozycji i zarobił 4,5 miliona USD. Obecnie w Stanach film ma na swoim koncie jakieś 204,4 miliona USD, zaś poza granicami Stanów – 151,5 miliona USD. W Polsce w poprzedni weekend film zobaczyło 19684 widzów (spadek o niecałe 2 tysiące), zaś od premiery już 554299 widzów.



Ron Howard po raz kolejny powiedział, że jego zdaniem film spełnił oczekiwania, ekipy, twórców, ale też ma wrażenie, że wielu fanów. Owszem nie wszyscy są zadowoleni z wyników finansowych, ale Ron jest bardzo zadowolony z odbioru swego dzieła. Przy okazji odniósł się także do plotek o skasowaniu spin-offów i tak dalej. Howard twierdzi, że wiele z nich jest nie do końca prawdziwych i by się nimi nie przejmować. Jego zdaniem „Han Solo” jest częścią procesu, który pomoże Lucasfilmowi znaleźć miejsce przyszłych spin-offów. Zapytany o sequele „Hana Solo” stwierdził, że jeśli kiedykolwiek powstaną, bardziej będą mieć charakter w stylu filmów o Indiana Jonesie, które są dość luźno ze sobą powiązane.



Alden Ehrenreich zapytany o Dartha Maula stwierdził, że dość późno dowiedział się o jego obecności w filmie. Scenę nagrywano już przy dokrętkach. W scenariuszu nie było napisane, kto to jest, to prowadziło do spekulacji. Zupełnie inaczej jest ze sceną z nazwiskiem. Ta znalazła się już w pierwszej wersji scenariusza, którą Alden przeczytał. Ale to wiemy, bo wspominano o tym przy okazji pierwszej prezentacji z pomysłem na film. Ehrenreich byłby bardzo zadowolony, gdyby mógł wrócić do roli.

Na koniec nowa domniemana data premiery DVD i BD to koniec sierpnia (może 21) lub początek września (może 7), albo coś między tymi datami. Potwierdzenia nie ma.

Zapowiedź czwartego sezonu „Rebeliantów” na blu-ray i DVD

Oficjalna
4



„Rebelianci” niedawno się skończyli, ale to nie znaczy, że nie będziemy mogli jeszcze raz wrócić do przygód załogi „Ghosta”. Na Oficjalnej ukazała się zapowiedź czwartego sezonu serialu, który trafi na półki sklepowe w Stanach już 31 lipca (Tracy Cannobbio wspominała początkowo, że miał być to koniec sierpnia). Cena na razie nie jest znana, dlatego jeśli ktoś jest zainteresowany, to warto śledzić sklepy internetowe. Ci, którzy chcieliby zakupić boks ze wszystkimi sezonami, będą musieli uzbroić się w cierpliwość, bo wedle Cannobbio chwilowo nie ma go w planach. Poniżej opis i specyfikacja techniczna wydania.

Dodatki - DVD:

  • „Rebels Recon” - czyli znane nam z YouTube'a podsumowania odcinków z prowadzącą Andi Gutierrez. Będzie ich osiem, bo większość odcinków leciała w telewizji podwójnie.

Dodatki - blu-ray:

  • „Rebels Recon”.

  • Sześć komentarzy audio w wykonaniu producenta wykonawczego Dave'a Filoniego.

  • „Ghost of Legend” - film o podróży rebelianckiej załogi, zwłaszcza o jej końcowym etapie. Opowiedzą nam o niej twórcy i aktorzy.

  • „Force of Rebellion” - Filoni zdradzi tutaj szczegóły o naturze Mocy w serialu i jej istotności w całej Sadze.

  • „Kevin Kiner: The Rebel Symphony” - jak głosi tytuł, film będzie dotyczył kompozytora „Rebeliantów”. Dowiemy się z niego zwłaszcza co inspirowało artystę przy tworzeniu muzyki.

Specyfikacja techniczna:

  • Liczba dysków: 3 (DVD), 2 (blu-ray).

  • Czas trwania: około 353 minut.

  • Format obrazu: 1:78:1 szerokoekranowy.

  • Język: angielski i francuski 5.1 Dolby Digital, hiszpański 2.0 Dolby Digital.

  • Napisy: angielskie, francuskie i hiszpańskie.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

Wyniki sprzedaży „Ostatniego Jedi” na dvd/blu-ray

The Numbers
32

Ostatnio sporo się mówi o wynikach finansowych Hana Solo (pisaliśmy o tym m.in. tutaj). Tym razem jednak chcielibyśmy spojrzeć na to jak radzi sobie poprzedni film, Ostatni Jedi, w sprzedaży na dvd i blu-ray. Premiera filmu na tych nośnikach w USA odbyła się 27.03. Trochę czasu od tego terminu upłynęło i zaczynają spływać pierwsze dane sprzedażowe. Portal The Numbers, który zajmuje się m.in. publikacją takich danych zamieścił wyniki z pierwszych tygodni sprzedaży. Wg nich w ciągu pierwszych trzech tygodni w USA nabyto 1940241 egzemplarzy „Ostatniego Jedi” na blu-ray i 437642 na dvd. W tym czasie był najlepiej sprzedającym się filmem na obu nośnikach.

Gorzej jednak obraz wygląda jeśli porówna się sprzedaż „Ostatniego Jedi” w stosunku do „Przebudzenia Mocy”. W ciągu pierwszych trzech tygodni sprzedano ponad 4,1 mln wydań Epizodu VII na blu-ray i prawie milion na dvd. Wyniki Epizodu VIII są zbliżone natomiast do „Łotra 1”. Częściowo za spadek w stosunku do poprzedniego Epizodu odpowiedzialny jest również fakt, że cały rynek dvd/blu-ray się w tym czasie skurczył o 1/3 - a jego miejsce coraz bardziej przejmują portale VOD.

Wyniki „Hana Solo” poniżej oczekiwań

112

Są już pierwsze szacunkowe wyniki „Hana Solo” z amerykańskich kin. Niestety nie mamy dobrych wieści. Film wystartował dużo słabiej niż zakładali analitycy. Pierwotnie szacowano, że uzyska wynik w granicach 150 milionów USD, późniejsze szacunki to coś w granicach 100 – 130 milionów USD. Niestety przez weekend film Rona Howarda w USA zarobił jakieś 83 miliony USD. Poniedziałek jest dniem wolnym w Stanach, więc „Han Solo” powinien przekroczyć wtedy pułap 100 milionów USD. Dla porównania w piątek otwarcia „Łotr 1” zarobił 71 milionów USD. 83 miliony to wynik nieznacznie lepszy niż ten, który uzyskał „Atak klonów” oraz słabszy od „Zemsty Sithów”, ale pamiętajmy, że to było dawno temu.

Przyczyn pewnie jest wiele. Winić można zarówno słaby marketing, źle dobraną datę (silną konkurencję), zamieszania na planie, a także negatywny odbiór „Ostatniego Jedi” przez część widzów, a także krótki odstęp od VIII części. Plusem jest to, że jeśli wyniki prognozowane się sprawdzą to „Han Solo” ma zauważalnie mniejsze procentowo spadki w kolejnych dniach, niż poprzednie filmy sagi wyprodukowane przez Disneya. Jak ten trend się utrzyma to może w kolejnych weekendach film jeszcze się obroni.



Jon Kasdan potwierdza, w filmie nie ma Taga i Binka. Taga Jon grał osobiście. Obaj imperialni mieli się pojawić w scenie w akademii na Caridzie, gdzie mieliśmy zobaczyć jak Han staje się pilotem. Miała to być bardzo, krótka sekwencja, nie dłuższa niż 80-sekund, ale bardzo ważna dla Solo. Howard jednak uznał, że taki krótki przeskok nie jest mu potrzebny, więc scena została wycięta.

Za to film z pewnością spodobał się jednej osobie - George’owi Lucasowi. Potwierdza to Lawrence Kasdan, który był z George’m na premierze. Twórca „Gwiezdnych Wojen” był w fantastycznym nastroju, był też bardzo zadowolony z tego, co zobaczył.



Wygląda na to, że „Han Solo” pojawi się na Blu-ray i DVD w grudniu. Takie daty pojawiają się na Amazonach, choć to oczywiście placeholdery (31 grudnia). Chyba śmiało możemy założyć, że film trafi do naszych domów jeszcze przed gwiazdką.

„Ostatni Jedi” od dziś na DVD i BD

27

Od dziś na półkach sklepowych oraz w kioskach można znaleźć „Ostatniego Jedi” Riana Jonhsona.

Wersja DVD kosztuje 39,99 PLN i niestety nie posiada dodatków. Ma wersję polską i angielską do wyboru, oraz napisy. Jest dostępna u nas w dwóch wersjach. Standardowo w sklepach, oraz w kioskach wraz z magazynem „Newsweek”. W obu przypadkach cena jest taka sama.


Blu-ray pojawił się u nas w pięciu wersjach. Podstawowe wydanie (film 2D + płyta z dodatkami) oraz wydanie z limitowanymi okładkami (Ruch Oporu i Najwyższy Porządek) można zakupić już za ok. 100 PLN. Dodatkowo do sprzedaży weszło wydanie 3D (film 2D + film 3D + płyta z dodatkami) i kosztuje ono ok. 110 PLN. Jest także wersja steelbook, która ma identyczną zawartość co wydanie 3D i dostępna jedynie w sieciach Media Markt i Saturn. Cena nominalna to ok. 120 PLN. Ceny wszystkich wersji mogą się oczywiście różnić w zależności od sklepu.



Dodatkowo w wybranych sklepach sieci Empik (do wyczerpania zapasów) przy zakupie filmu będzie można otrzymać breloczek-otwieracz w kształcie głowy szturmowca.

Opis dodatków oraz zwiastuny wydania BD znajdują się tutaj a redakcyjne recenzje można przeczytać w tym miejscu.

Premiera drugiego sezonu „Przygód Freemakerów” na DVD

Różne
4



Już od dziś na amerykańskich półkach sklepowych można szukać drugiego sezonu „LEGO Star Wars: Przygód Freemakerów” na DVD - i niestety od czasów oficjalnej zapowiedzi płyty nie potwierdzono, by wersja blu-ray kiedykolwiek miała wyjść. Za płytkę zapłacimy mniej więcej 18 dolarów i prócz wszystkich odcinków dostaniemy przypinkę z lordem Vaderem. Poniżej informacja prasowa oraz specyfikacja techniczna:

W drugim sezonie „LEGO Star Wars: Przygód Freemakerów”, rodzeństwo Freemakerów - Rowan, Kordi i Zander - znajdują nowy dom we flocie rebelii. Lecz współpraca z rebeliantami w walce o obalenie Imperium stawia ich twarzą w twarz z brutalnymi siłami imperialnymi, zdesperowanymi Huttami, pobłażliwymi lordami Sithów i ostatnią zabawką Imperatora, M-OC-em.

Dane techniczne:
  • Format: szerokoekranowy.

  • Dubbing: angielski, francuski.

  • Napisy: angielskie, hiszpańskie, francuskie.

  • Liczba dysków: 1.

  • Czas trwania: 286 minut.

Na razie nie wiadomo nic na temat polskiego wydania, ale zapewne możemy na nie liczyć.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.