TWÓJ KOKPIT
0

Keira Knightley :: Newsy

NEWSY (235) TEKSTY (1)

NASTĘPNA >>

Lawrence Kasdan pracuje nad dokumentem o Lucasie i ILM

2021-09-17 18:05:06

Bardzo ciekawą informację zdradził kompozytor James Newton Howard. Podczas wizyty w podaście serwisu Collider powiedział, że kończy właśnie pracować nad muzyką do dokumentu nad którym pracuje Lawrence Kasdan. Będzie to serial dokumentalny o George’u Lucasie i ILM. Ma się składać z 6 odcinków. Innych szczegółów nie ujawniono, zobaczymy kiedy i gdzie się to ukaże. Tymczasem Howard zasugerował, że może być związany z serialem „Willow”, nad którym czuwa Jon Kasdan, syn Lawrence’a.

Phoebe Waller-Bridge właśnie pokłóciła się z Donaldem Gloverem. Razem pracowali nad nową wersją „Pana i pani Smith”, ale nie mogli się dogadać, co do wizji artystycznej. Projekt dla Amazona został w ręku Glovera. Warto przypomnieć, że nad oryginałem, filmem z 2007, pracował Simon Kinberg.

Za to jeśli wierzyć plotkom, Phoebe ma szansę zastąpić Harrisona Forda w cyklu „Indiana Jones”. Przejęłaby od niego pałeczkę w piątej części. Zobaczymy jak wyjdzie z tym przejmowaniem, w końcu w czwartej miał ją przejąć Shia LaBeouf. Swoją drogą do piątego Indiany dołączył Antonio Banderas.

Disneyowi oberwało się od Franka Oza. Aktor twierdzi, że chciałby pracować przy nowych Muppetach, ale Disney go nie chce. Stwierdził, że nowym Muppetom brakuje duszy. Dodał także, że pewnie go nie zatrudnią, bo nie słucha rozkazów i nie robiłby Muppetów takich w jakie wierzy Disney. Wg niego korporacyjna góra nie rozumie, że wartość Muppetów to nie kukiełki, ale ludzie, którzy nadali im życie.

Adam Driver musi dorabiać w reklamach. Reklamuje Burberry Hero. Filmik z jego udziałem poniżej.



Ewan McGregor zagra z Ethanem Hawke w filmie „Raymond and Ray. Będzie to historia dwóch braci przyrodnich, których życie naznaczył despotyczny ojciec. Jego śmierć pozwala zacząć im odkrywanie samych siebie. Reżyseruje Rodrigo Garcia. Film powstaje dla Apple’a. McGregor zagra też w filmie „Everest”, będącym biografią himalaisty George’a Mallory’ego. Reżyseruje Doug Liman. W obsadzie znaleźli się też Mark Strong i Sam Heughan.

Zostając przy Ewanie. W przyszłym roku dostanie on swoją gwiazdę w Hollywodzkiej Alei sław. Oprócz niego dostaną je Francis Ford Coppola, Ming-Na Wen oraz pośmiertnie Carrie Fisher. W tym roku gwiazdę dostał między innymi Jimmy Smits.

Natalie Portman z powodów osobistych zerwała kontrakt z HBO. W związku z tym, cały projekt „The Days of Abandonment” został skasowany. Portman ma też inny projekt - „May December”, czyli komediodramat z Julianne Moore. Opowiada o historii małżonków, których losy mają być przeniesione na ekran, w związku z czym odtwórczyni roli małżonki decyduje się wprowadzić do nich, by lepiej ich poznać. Co komplikuje sytuację. Zdjęcia planowane są na przyszły rok.

Bryce Douglas Howard, po reżyserii kilku odcinków „The Mandalorian” zabierze się za cały film. Jej debiut reżyserski to reboot „Ucieczki nawigatora” realizowany dla Disney+. Oryginał opowiadał o chłopcu, który został porwany przez obcych i próbuje wrócić do domu. Aktorsko też Howard nie próżnuje. Zagra w filmie szpiegowskim Matthew Vaughna, razem z Samuelem L. Jacksonem i Samem Rockwellem. Howard zagra kobietę, szpiega, która cierpi na amnezję. Ale z czasem zaczynają się jej przypominać różne rzeczy.

Można już zobaczyć zajawkę filmu przygotowanego przez Phila Tippetta. „Mad God” stworzono wykorzystując animację poklatkową. Na razie nie wiadomo kiedy i gdzie będzie można to obejrzeć. Dzieło już jest skończone.



Clancy Brown (Savage) dołączył do kręconej od czerwca czwartej części „Johny’ego Wicka”. W filmie grają też Keanu Reeves oraz Donnie Yen.

John Boyega wystąpi w niezależnym dramacie „892”. Będzie to historia byłego marine, który ma psychologiczne problemy z powrotem do normalnego życia. Reżyseruje Abi Damaris Corbin. Zdjęcia już trwają.

David Oyelowo (Kallus) zagra w serialu zagra główną rolę w serialu „Bass Reeves”. To opowieść o pierwszym, legendarnym, czarnoskórym agencie United States Marshal Service. Legendarnym, gdyż schwytał ponad trzy tysiące przestępców i to bez jednej rany. Projekt powstaje dla ViacomCBS i MTV. Oyelowo będzie produkować film „The Return of the Rocketeer”, będący kontynuacją filmu „Rocketeer” (1991) Joe Johnstona. To kolejna opowieść o bohaterze komiksowym z lat 30. i 40. Możliwe, że Oyelowo zagra też główną rolę. Film powstaje dla Disney+.

Rose Byrne (Dorme) zagra główną rolę w filmie „They Are Us”. Będzie on bazować na faktach. Byrne wcieli się w nowozelandzką premier Jacindę Ardern. Historia zaś będzie dotyczyć zamachów w Christchurch.

Keira Knightley (Sabe) wystąpi w filmie SF „Conception”. Akcja dzieje się w przyszłości w Wielkiej Brytanii, gdzie wprowadzono totalitarną politykę rodzinną. Keira zagra urzędniczkę, która wierzy w system. Scenariusz i reżyseria – Camille Griffin.

Kumail Nanjiani (serial o Obi-Wanie) wyprodukuje i zagra główną rolę w limitowanym serialu „Homeland Elegies”. W produkcji zobaczymy jak zmieniała się Ameryka od zamachów z 11 września do wygranej Donalda Trumpa. Serial będzie mieć 8 odcinków i powstaje dla FX.

Diego Luna dołączył głosowo do projektu „DC League of Super-Pets”, który zapowiedziany jest na maj przyszłego roku. Na razie nie wiadomo w jakie zwierzątko się wcieli.

Keri Russel (Zorii) zagra w filmie „Cocaine Bear” Elizabeth Banks. Partneruje jej między innymi Ray Liotta i Alden Ehrenreich oraz O’Shea Jackson Jr.. Będzie to historia bazująca na faktach. Podczas nieudanej próby przemytu zostaje wyrzucona z samolotu kokaina, którą przechwycił pewien niedźwiedź...

Jak Mark Hamill zdobywa like’i? Właściwie jak się okazało, wystarczy, że wpisze na twitterze swoje imię i nazwisko by od razu zdobyć setki tysięcy polubień. Dowód poniżej.



Na koniec coś dla fanów Giny Carano. Wygląda na to, że film produkowany przez Daily Wire w którym Gina zagra główną rolę, zobaczy światło dzienne. Zdjęcia prawdopodobnie ruszą w październiku. Scenarzystą jest Eric Red. Opowieść bazuje na jego powieści „White Knuckle”. Będzie to kino zemsty, o kobiecie, która unika śmierci z rąk kierowcy-seryjnego mordercy. Ponieważ policja nie daje rady bohaterka Giny weźmie sprawy w swoje ręce.
KOMENTARZE (3)

„Gwiezdne Wojny: Mroczne widmo” jutro w Polsacie

2021-09-04 13:29:47



„Gwiezdne Wojny” ponownie wracają do telewizji Polsat. Nowe logo, nowe otwarcie i od razu zaczynamy z grubej rury.Oczywiście od I Epizodu, czyli „Mrocznego widma”. Emisja planowana jest na niedzielę, 5 września 2021 o godzinie 8:20. Jednocześnie film będzie można oglądać także w Polsat HD.

Początek słynnej gwiezdnej sagi. Dwaj rycerze Jedi Obi-Wan (Ewan McGregor) oraz mistrz Qui-Gon Jinn (Liam Neeson) przylatują na planetę Naboo, aby zażegnać konflikt z Federacją Handlową. Okazuje, że konflikt jest tylko przykrywką do inwazji na planetę. Rycerze Jedi ratując królową Amidalę zatrzymują się na planecie Tatooine, gdzie poznają obdarzonego mocą młodego niewolnika - Anakina Skywalkera.

„Mroczne widmo” to pierwszy chronologicznie film otwierający sagę. Wyreżyserowany i napisany przez George’a Lucasa miał premierę w 1999. Występują: Ewan McGregor, Liam Neeson, Natalie Portman, Jake Lloyd, Keira Knightley, Frank Oz, Samuel L. Jackson, Pernilla August, Anthony Daniels, Kenny Baker, Ahmed Best, Brian Blessed, Andy Secombe, Silas Carson, Ray Park i Ian McDiardmid. Muzykę skomponował John Williams, a zdjęcia David Tattersall. Głównym producentem był Rick McCallum.

Kolejny epizod zobaczymy tydzień później.
KOMENTARZE (29)

Keira Knighley nie chce się już rozbierać!

2021-01-28 19:41:56

Pożegnaliśmy rok 2020 z nadzieją, że nowy będzie lepszy. Niestety, nie minął jeszcze pierwszy miesiąc tegoż roku, a już mamy zatrważające wieści. Otóż nasza królowa kolumny plotkarskiej, Keira Knightley znów dała o sobie znać. Poza rolą Sabe w „Mrocznym widmie” przede wszystkim kojarzymy ją z barwnych plotek... Ale to co ogłosiła w wywiadzie dla podcastu Chanel Connects niejednego może fana aktorki kosztować zawał. Otóż Keira przyznała, że w nowych kontraktach kazała zapisać klauzulę, że nie będzie brała udziału w scenach erotycznych, rozbieranych i to nawet w wersji topless. Koniec, basta, jak to mówią nie będzie niczego...

Keira Knightley


Ale... potem dodała, że możliwy jest pewien wyłom wynikający z powodów aktorki. Otóż jak przyznała, jest zbyt próżna, a urodzenie dwójki dzieci zostawiło ślad na jej ciele. Dlatego nie chciałaby się rozbierać na planie przed facetami. Jak kobieta stanie za kamerą, a film będzie o akceptacji ciała, rodzicielstwie to Knightley z pewnością rozważy taką propozycję. W każdym innym przypadku odsyła wielbicieli jej wdzięków do starszych filmów.

Natomiast w innym, ciut wcześniejszym wywiadzie Keira powiedziała wprost i to dosadnie – po ciąży opadły jej piersi. Gra skończona. Poważnie także dodała, że zdaje sobie sprawę, iż teraz często sceny rozbierane są wycinane z filmów i lądują na stronach porno. To powód dla którego nie jest już chętna na takie zabawy.

Przypominamy, że podobne rozważania miał siedem lat temu Ewan McGregor. Nie to, żeby akurat on urodził dzieci... Zwyczajnie również powątpiewał, czy w pewnym wieku (czy raczej po odpowiednim przebiegu), to jeszcze powinien takie role rozważać. Szczęśliwie dla nas wszystkich ostatecznie zdecydował, że jak będzie okazja to się rozbierze i to bez warunków w scenariuszu. Tylko, że póki co zbytnio takich propozycji nie ma. No, cóż mógłby wziąć przykład z Bai Ling i rozbierać się bez okazji i poza planem... ale za to wycięli ją z „Zemsty” więc lepiej niech Ewan nie idzie tą drogą, przynajmniej do premiery „Obi-Wana Kenobiego”.
KOMENTARZE (13)

Liam Neeson jest dumny z „Mrocznego widma”

2020-10-01 21:50:03

Starsi fani z pewnością pamiętają, że Ewan McGregor nie był do końca zadowolony z prequeli, o czym zdarzało mu się wspomnieć wielokrotnie, zwłaszcza tuż po ich zakończeniu. Im bliżej mu jednak do powrotu do roli Obi-Wana tym bardziej zaczynają mu się podobać. W ciekawy sposób opowiedział o tym w wywiadzie dla magazynu Empire.



Przyznał, że prequele nie były bardzo lubiane w momencie, gdy wychodziły, zwłaszcza, że pokolenie Ewana bardzo kochało oryginalne filmy. McGregor jest zdania, że ludzie z jego pokolenia oczekiwali właśnie bardzo podobnego przeżywania nowych filmów, uczucia które im towarzyszyło, gdy byli dziećmi. George Lucas jednak obrał inną drogę. Miał pomysł, który wówczas wydawał się kontrowersyjny. Ale teraz Ewan McGregor dobrze widzi, że te filmy znaczyły bardzo wiele dla dzieci w okresie, w którym powstały. Oni je naprawdę lubili i co więcej te filmy znaczyły dla nich więcej niż oryginalne. Gdy Ewan spotkał się z taką opinią w pierwszym momencie zastanawiał się, czy ktoś nie żartuje sobie z niego.

Ewan zauważa także, że tamte trzy filmy powstały u zarania kina cyfrowego. Co wiązało się z wieloma problemami. Kamera musiała być bardziej statyczna, bo miała przypięte mnóstwo kabli. No i jeszcze dochodziły te zielone i niebieskie ekrany. McGregorowi bardzo się podoba rozwój technologii (w szczególności StageCraft, o którym pisaliśmy tutaj), którą wykorzystają przy serialu o Kenobim, ale o tym już wspominał wcześniej.

Kilka dni później Liam Neeson udzielał wywiadu Andy’emu Cohenowi. Wśród pytań było kilka o jego wcześniejsze dokonania i nie zabrakło wspomnienia „Mrocznego widma”. Neeson odpowiedział o nich bardzo krótko. „Wiem, że wielu fanów i krytyków go nie lubi. Ale ja jestem z niego dumy”.

O „Mrocznym widmie” wypowiedziała się też niedawno Keira Knightley. W rozmowie z ComingSoon.Net była zdziwiona, że to nie ona zagrała Padme. Dopiero w trakcie dyskusji przypomniała sobie, iż grała Sabe. Aktorka przyznała, iż gdy kręciła Epizod I miała 12 lat, obejrzała go rok później i nigdy więcej do niego nie wracała. Ma nadzieję, że Sabe jakoś tam sobie ułożyła życie. Zapytana o możliwość powrotu do „Gwiezdnych Wojen” w związku z masą domniemanych seriali, odparła, że nie widzi tego. Trudno bowiem wracać do postaci, której imienia się nawet nie pamięta. No i nie było żadnych dyskusji w tym temacie.
KOMENTARZE (26)

Keira Knightley zasnęła na planie „Mrocznego widma”

2020-03-10 23:08:28

Nasza królowa plotek, czyli Keira Knightley, po latach wraca do tematów gwiezdno-wojennych. W jednym z najnowszych wywiadów, dla magazynu „Total Film”, odpowiedziała na pytanie, co pamięta z kręcenia „Mrocznego widma”, gdzie zagrała Sabe.

Aktorka przyznała, że miała wówczas 12 lat i niewiele pamięta. Pamięta, że fryzury były bardzo ciężkie i przyprawiały ją o ból głowy. Fizyczny, przynajmniej po jednej charakteryzacji. Pamięta również, że spędzała dużo czasu w tle akcji i raz zdarzyło się jej zasnąć. Siedziała wówczas na krześle gdzieś w tle i nie mogła utrzymać oczu otwartych. Poza tym, niestety Keira niewiele pamięta z tamtych czasów.

Aktorka obecnie promuje swój najnowszy film „Misbehaviour”. Niedawno na świat przyszło też jej drugie dziecko.
KOMENTARZE (5)

„Gwiezdne Wojny: Mroczne Widmo” jutro w TV Puls

2019-11-09 07:01:04



„Gwiezdne Wojny” na TV Puls niedawno się skończyły, ale stacja postanowiła zafundować nam powtórkę. Zaczynamy oczywiście od I Epizodu, czyli „Mrocznego widma”. Emisja planowana jest na niedzielę, 10 listopada 2019 o godzinie 17:20 a jej powtórka na środę, 13 listopada 2019 o 22:00. Jednocześnie film będzie można oglądać także w TV Puls HD.



Zakon Jedi strzeże pokoju w galaktyce. Dlatego kiedy niespodziewanie wybuchają rebelie, dwaj rycerze Jedi – mistrz Qui-Gon Jinn (Liam Neeson) oraz jego uczeń Obi-Wan Kenobi (Ewan McGregor) – udają się na Naboo w celu wynegocjowania pokoju pomiędzy planetą a Federacją Handlową. Okazuje się to jednak niełatwym zadaniem. Następnie po uratowaniu królowej Amidali (Natalie Portman), rycerzom udaje się uciec z Naboo. Po drodze jednak ich statek zostaje uszkodzony. Rycerze Jedi zostają zmuszeni do awaryjnego lądowania na pustynnej planecie Tatooine. Tam poznają chłopca o imieniu Anakin (Jake Lloyd). Mistrz Qui-Gon uważa, że dziewięcioletni Skywalker może być wybrańcem mającym, zgodnie z przepowiednią, przywrócić równowagę Mocy. Następnie po powrocie na Naboo, mały Anakin i królowa Amidala muszą stawić czoła groźnej inwazji, a rycerze Jedi zmierzyć się w walce z groźnym wrogiem, jakim jest Darth Maul. Wkrótce zdają sobie sprawę, że atak jest częścią złowrogiego planu przygotowanego przez Sithów i siły ciemnej strony mocy.

„Mroczne widmo” to pierwszy chronologicznie film otwierający sagę. Wyreżyserowany i napisany przez George’a Lucasa miał premierę w 1999. Występują: Ewan McGregor, Liam Neeson, Natalie Portman, Jake Lloyd, Keira Knightley, Frank Oz, Samuel L. Jackson, Pernilla August, Anthony Daniels, Kenny Baker, Ahmed Best, Brian Blessed, Andy Secombe, Silas Carson, Ray Park i Ian McDiardmid. Muzykę skomponował John Williams, a zdjęcia David Tattersall. Głównym producentem był Rick McCallum.

Kolejny epizod zobaczymy tydzień później.
KOMENTARZE (9)

„Gwiezdne Wojny: Mroczne Widmo” jutro w TV Puls

2019-08-20 06:55:26



Tym razem saga „Gwiezdne Wojny” trafią do TV Puls. Zaczynamy oczywiście od I Epizodu, czyli „Mrocznego widma”. Emisja planowana jest na środę, 21 sierpnia 2019 o godzinie 20:00 a jej powtórka na niedzielę, 25 sierpnia 2019 o 17:20. Jednocześnie film będzie można oglądać także w TV Puls HD.



Zakon Jedi strzeże pokoju w galaktyce. Dlatego kiedy niespodziewanie wybuchają rebelie, dwaj rycerze Jedi – mistrz Qui-Gon Jinn (Liam Neeson) oraz jego uczeń Obi-Wan Kenobi (Ewan McGregor) – udają się na Naboo w celu wynegocjowania pokoju pomiędzy planetą a Federacją Handlową. Okazuje się to jednak niełatwym zadaniem. Następnie po uratowaniu królowej Amidali (Natalie Portman), rycerzom udaje się uciec z Naboo. Po drodze jednak ich statek zostaje uszkodzony. Rycerze Jedi zostają zmuszeni do awaryjnego lądowania na pustynnej planecie Tatooine. Tam poznają chłopca o imieniu Anakin (Jake Lloyd). Mistrz Qui-Gon uważa, że dziewięcioletni Skywalker może być wybrańcem mającym, zgodnie z przepowiednią, przywrócić równowagę Mocy. Następnie po powrocie na Naboo, mały Anakin i królowa Amidala muszą stawić czoła groźnej inwazji, a rycerze Jedi zmierzyć się w walce z groźnym wrogiem, jakim jest Darth Maul. Wkrótce zdają sobie sprawę, że atak jest częścią złowrogiego planu przygotowanego przez Sithów i siły ciemnej strony mocy.

„Mroczne widmo” to pierwszy chronologicznie film otwierający sagę. Wyreżyserowany i napisany przez George’a Lucasa miał premierę w 1999. Występują: Ewan McGregor, Liam Neeson, Natalie Portman, Jake Lloyd, Keira Knightley, Frank Oz, Samuel L. Jackson, Pernilla August, Anthony Daniels, Kenny Baker, Ahmed Best, Brian Blessed, Andy Secombe, Silas Carson, Ray Park i Ian McDiardmid. Muzykę skomponował John Williams, a zdjęcia David Tattersall. Głównym producentem był Rick McCallum.

Kolejny epizod zobaczymy tydzień później.
KOMENTARZE (17)

Horror, bajka i romansidło

2019-03-22 20:26:20

Dziś coś dla fanów horroru. Do naszych kin wszedł właśnie film „To my” (Us) Jordana Peele, który jest także autorem scenariusza. W rolach głównych występują: Lupita Nyong’o (Maz), Winston Duke, Elisabeth Moss, Tim Heidecker, Shahadi Wright Joseph i Evan Alex.



Rodzina z dziećmi odpoczywa sobie, jednak te chwile szybko stają się chaosem ze względu na tajemnicze istoty, które nie mają dobrych intencji.



Za tydzień kolejne dwie produkcje z ludźmi ze Starwarsówka. Po pierwsze „Dumbo” Tima Burtona, czyli aktorski remake klasycznej baśni Disneya. Scenografię tam robił Richard Heinrichs („Ostatni Jedi”). W filmie występują: Lucy DeVito, Eva Green, Colin Farrell, Danny DeVito, Joseph Gatt, Michael Keaton i Alan Arkin.

Dumbo to słoń, który ma wielkie uszy. Czynią go one jednak wyjątkowym, bo dzięki nim może latać.



Kolejna produkcja to dramat wojenny i romans jednocześnie. Film kostiumowy, więc gra w nim Keira Knightley (Sabe). Mowa oczywiście o „W domu innego” (The Aftermath) Jamesa Kenta. Poza Keirą występują: Jason Clarke i Alexander Skarsgård.

Powojenne Niemcy, rok 1946. Rachael Morgan (nominowana do Oscara Keira Knightley) przybywa do zrujnowanego Hamburga w środku mroźnej zimy, by dołączyć do swego męża, Lewisa (Jason Clarke), brytyjskiego pułkownika, któremu powierzono zadanie odbudowania miasta. Gdy tylko przekraczają próg nowego domu, Rachael ze zdumieniem odkrywa, że Lewis podjął zaskakującą decyzję: pozwolił, by dzielili wspaniałe domostwo z jego poprzednim właścicielem, niemieckim wdowcem (Alexander Skarsgård) i jego zbuntowaną córką. W pełnej napięcia atmosferze wrogość i smutek szybko ustępują miejsca namiętności i zdradzie... Reżyseria: James Kent („Testament młodości”). Ekranizacja powieści Rhidiana Brooka.
[Opis dystrybutora]


KOMENTARZE (3)

Keira walczy z monarchią i Disneyem!

2018-11-21 16:12:24

Anglicy żyją Brexitem i jego następstwami, ale nie wszyscy. Okazuje się, że Keira Knightley (Sabe z „Mrocznego widma”) bardziej interesuje się macierzyństwem. To akurat dobra rzecz, gorzej jednak wygląda praktyka. Otóż po pierwsze, Keira, która jak pamiętamy walczyła z dysleksją, teraz napisała esej pt. „Słabsza płeć”. Z pozoru jest to tekst krytykujący oczekiwania wobec młodych matek, by zaraz po porodzie zaczęły wyglądać zgrabnie i tak dalej. Tu przekaz jest jasny. Potem zaś Keira koncentruje się na przykładzie – dokładniej Kate Middelten, czyli teraz księżniczki Kate, na której nie zostawia suchej nitki. Żona brytyjskiego następcy tronu, kilka godzin po porodzie pojawiała się przed szpitalem w pełnym makijażu, razem z dzieckiem tak, by media mogły zrobić idealne zdjęcie. Dla Keiry to za dużo. Kobiety jej zdaniem nie powinny propagować tak niezdrowych i nierzeczywistych postaw. Zaś od kogoś na świeczniku wymaga się zdecydowanie więcej.



Dodatkowo Keira skrytykowała także bajki Disneya. Aktorka zabrania swojej córce oglądania niektórych z nich, gdyż są jej zdaniem zbyt kontrowersyjne i propagują niewłaściwe wzorce. Przede wszystkim chodzi o „Kopciuszka” czy „Mała Syrenkę” i takie tam zwyrodniałe opowieści. To w nich pokazuje się małym dziewczynkom, że przyjdzie bogaty mężczyzna i je uratuje. Keira uważa, że należy raczej uczyć dziewczyny, by nie czekały na nikogo i same próbowały się uratować. Szczęśliwie Knightley nie ocenia Disneya zero-jedynkowo, jej zdaniem te kontrowersyjne filmy mają pewne plusy, choćby piosenki. Za to nowe produkcje Disneya – jak „Vaiana” czy „Kraina lodu” Keira już chwali i pozwala oglądać swojej córce, właśnie dlatego, że pokazują silne i niezależne bohaterki.

Natalie Portman (Padme Amidala) natomiast wraca do tematu #MeToo. Aktorka przyznała, że nie była molestowana, ale napastowano ją prawie codziennie. Do tego stopnia, że się przyzwyczaiła i nie zwracała na to uwagi. Dopiero akcje typu #MeToo uświadomiły jej, że była prześladowana na tle seksualnym. Bez #MeToo pewnie do dziś żyłaby w przeświadczeniu, że temat jej nie dotyczy. O tych historiach Natalie Portman przeczytacie tutaj. Aktorka jednak idzie o krok dalej i mówi, że dziś nastał moment, w którym także kobiety sukcesu, które wcześniej nie chciały poruszać pewnych tematów, bo koniec końców znalazły się na pewnej pozycji, mogą mówić otwarcie o cenie, jaką musiały zapłacić. Choćby milcząc czy bagatelizując pewne zachowania. Wcześniej, jej zdaniem, trzeba było uznać, że jest się szczęściarą i zapomnieć pewne incydenty. Dziś można o tym mówić wprost. Portman stara się walczyć o prawa kobiet, zwłaszcza reżyserek czy scenarzystek. Przypominamy, że na gali Złotych Globów, gdy odczytywała listę nominowanych dodała powiedziała: „Oto wszyscy nominowani mężczyźni”, podkreślając brak jakichkolwiek nominacji dla kobiet.

Szczęśliwie nie wszyscy w Starwarsówku żyją SJW. Niektórzy potrafią śmiać się z tematów, które inni potraktowaliby podtekstowo. Emilia Clarke (Qi’ra) a także D.B. Weiss komentowali ostatnio casting do „Gry o tron” i to jak Emilia dostała pracę. Otóż Weiss i David Benioff oraz prezes HBO prowadzili przesłuchania. Siedzieli w ciemnej sali kinowej. Emilia coś tam robiła na scenie. Prezes HBO w ogóle nie był zadowolony i jak twierdzi Weiss, atmosfera była dość ciężka. Emilia próbując rozładować sytuację zapytała czy może coś jeszcze zrobić. Podchwycił to Benioff i zapytał, czy aktorka może zatańczyć. Clarke zatańczyła z wielkim oddaniem taniec robota, a potem wyszła. Dziesięć sekund później nawet prezes HBO uznał, że powinna dostać tę rolę. Weiss i Benioff pobiegli ją złapać, by ją poinformować o swojej decyzji. Poniżej mamy fragment jednego z pierwszych przesłuchań Emilii.



Weiss i Benioff jak tylko skończą z „Grą o tron” zabiorą się za nowe filmy z cyklu „Gwiezdne Wojny”.
KOMENTARZE (24)

Pierwsze oblicze dziadka do orzechów

2018-11-02 07:13:28

Dziś mamy dwie premiery kinowe z osobami ze Starwarsówka. Pierwsza z nich to „Dziadek do orzechów i cztery królestwa” (The Nutcracker and the Four Realms) w reżyserii Lasse Hallströma i Joe Johnston. Lasse Hallström nakręcił pierwszą wersję filmu, jednak nie mógł nadzorować dokrętek, więc dokończeniem filmu (wliczając to kolejne 32 dni zdjęciowe) zajął się Joe Johnston. Za scenariusz odpowiada Asleight Powell. Jest luźna adaptacja baletu jak i oryginalnej baśni E.T.A Hoffmana na której balet bazował.

Występują: Mackenzie Foy, Tom Sweet, Meera Syal, Morgan Freeman, Hellen Mirren, Keira Knightley (Sabe) i Richard E. Grant (Epizod IX).

Młoda dziewczyna przenosi się do magicznego królestwa pełnego żołnierzy z piernika i armii myszy. Ten świat stworzyła matka dziewczyny, teraz ona musi go uratować przed zagładą...



„Oblicze mroku” (Look Away) to thriller który napisał i wyreżyserował Assaf Bernstein. Występują: India Eisley, Jason Isaacs (głos Inkwizytora), Mira Sorvino, Penelope Mitchell i Harrison Gilbertson.

Maria to nieśmiała, wyalienowana licealistka, gnębiona i upokarzana przez rówieśników. Zdesperowana dziewczyna zwierza się własnemu odbiciu w lustrze. Okazuje się wkrótce, że jej bliźniaczy, wyrozumiały i okazujący wsparcie lustrzany obraz to w rzeczywistości bezwzględna i głodna przemocy Airam. Następuje zamiana miejsc, która doprowadza do nieoczekiwanych i przerażających zdarzeń. Czy Airam to osobna postać, czy inna twarz tracącej zmysły i coraz bardziej żądnej zemsty Marii? (opis dystrybutora)



Wciąż na naszych ekranach można jeszcze oglądać film „Pierwszy człowiek” (First Man) w reżyserii Damiena Chazelle’ego. Jednym z producentów obrazu jest Steven Spielberg. Występują: Ryan Gosling, Claire Foy, Jason Clarke, Kyle Chandler i Ciarán Hinds.

Film przedstawia fragment biografii Neila Armstronga, pierwszego człowieka, który postawił swoją nogę na Księżycu. Zobaczymy ciężką drogę, jaką musiał przebyć by zrobić ten niewielki krok dla człowieka, a wielki dla ludzkości.


KOMENTARZE (2)

„Mroczne widmo” jutro w Polsacie

2018-07-05 07:05:13



Tym razem saga „Gwiezdne Wojny” po latach wraca do Polsatu. Zaczynamy oczywiście od I Epizodu, czyli „Mrocznego widma”. Emisja planowana jest na piątek, 6 lipca 2018 o godzinie 20:05 a jej powtórka na niedzielę, 8 lipca 2018 o 10:25. Jednocześnie film będzie można oglądać także w Polsat HD.



Początek słynnej gwiezdnej sagi. Dwaj rycerze Jedi Obi-Wan (Ewan McGregor) oraz mistrz Qui-Gon Jinn (Liam Neeson) przylatują na planetę Naboo, aby zażegnać konflikt z Federacją Handlową. Okazuje, że konflikt jest tylko przykrywką do inwazji na planetę. Rycerze Jedi ratując królową Amidalę zatrzymują się na planecie Tatooine, gdzie poznają obdarzonego mocą młodego niewolnika - Anakina Skywalkera.

„Mroczne widmo” to pierwszy chronologicznie film otwierający sagę. Wyreżyserowany i napisany przez George’a Lucasa miał premierę w 1999. Występują: Ewan McGregor, Liam Neeson, Natalie Portman, Jake Lloyd, Keira Knightley, Frank Oz, Samuel L. Jackson, Pernilla August, Anthony Daniels, Kenny Baker, Ahmed Best, Brian Blessed, Andy Secombe, Silas Carson, Ray Park i Ian McDiardmid. Muzykę skomponował John Williams, a zdjęcia David Tattersall.

Kolejny epizod zobaczymy tydzień później.
KOMENTARZE (74)

Starwarsówek o molestowaniu kobiet

2018-01-25 22:02:36

Sprawa molestowania kobiet i akcji #MeToo ostatnio dość często zajmuje dużo miejsca w mediach. Czasem słusznie, czasem nie. Także Starwarsówek ma swój udział w tym, co się dzieje. Dziś cztery różne spojrzenia na sprawę. Poważniejsze, ale ważne.

Lupita Nyong’o, czyli Maz Kanata miała przykry incydent z Haveyem Weinsteinem w roli głównej. Aktorka jesienią ubiegłego roku przerwała milczenie i opowiedziała o wszystkim ze szczegółami. Jak twierdzi, wcześniej bała się, że nikt jej nie uwierzy. Sprawa miała miejsce w 2011, kiedy Lupita wciąż studiowała na Yale, a jej kariera aktorska była zaledwie w powijakach. Zresztą, co tu dużo mówić, Nyong’o nawet nie wiedziała z kim się spotyka. Gdy umówiła się z Harveyem na spotkanie, zapytała tylko koleżankę, kto to jest. Dostała odpowiedź, że ważny producent i warto mieć go po swojej stronie. Spotkanie miało się odbyć w domu Weinsteina. Razem z jego rodziną i współpracownikami mieli obejrzeć jakiś jego film i porozmawiać o potencjalnej roli Lupity. Ot spełnienie marzeń. Rodzina była w domu, współpracownicy też, ale filmu raczej nie oglądali. Po przywitaniu rozeszli się w swoją stronę, a Harvey zaprosił Lupitę do sypialni. Ta poszła. Tam się zaczęło. Weinstein zaczął nalegać, że zrobi jej masaż. O filmie nawet nie rozmawiał. Lupita poczuła się zagrożona, wykorzystała wiedzę zdobytą na uczelni o pracy ciała i technikach masażu, by kontrolować ewentualne zapędy producenta. Zaproponowała, że to ona zrobi mu masaż. Weinstein zgodził się i położył na łóżku. Lupita zaczęła go masować, a on w pewnym momencie próbował ściągnąć spodnie. Nyong’o próbowała rozmawiać o roli. Jak się potem okazało, ta obiecana rola nawet nie istniała. Miał to być epizod w serialu „The No. 1 Ladies’ Detective Agency”, który od 2009 nie był nawet emitowany. Lupita pominęła kwestię tego, co się działo dalej. Wspomina za to, że w 2011 jeszcze raz spotkała się z Weinsteinem tym razem w hotelu. Próbował zaciągnąć ją do sypialni, ale Nyong’o tym razem ostro odmówiła. Wsiadła do taksówki i pojechała do domu. Myślała, że w ten sposób zaprzepaściła swoją karierę. Szczęśliwie w 2013 zagrała w „Zniewolonym. 12 Years a Slave”, za tę rolę dostała Oskara.

Weintein nie molestował Natalie Portman, ba nawet Woody Allen chyba tego nie zrobił. Ale Portman ma na swoim koncie również przykry incydent z motywem seksualnym w tle. Natalie zadebiutowała w „Leonie zawodowcu” i będąc jeszcze dziewczynką stała się obiektem seksualnych westchnień niektórych mężczyzn. Nawet nie zdawała sobie z tego sprawy. Jeszcze jako nastolatka dostała list od fana, cieszyła się, bo wydawało się jej to takie nierealne, że ktoś obcy w ogóle chce do niej pisać. Fan niestety opisał swoje fantazję, dokładniej jak zgwałciłby Natalie. Dodatkowo lokalne radio odliczało dni do jej osiemnastych urodzin, czyli czasu w którym leganie da się z nią przespać. W recenzjach pierwszych filmów Portman zamiast opinii na temat swojej gry potrafiła znaleźć informacje o jej pączkujących piersiach. Więc już jako 13-latka wiedziała, po jak grząskim gruncie stąpa. Uznała, że nie będzie wyrażać się w żaden seksualny sposób, by zagwarantować sobie bezpieczeństwo. Zajęła się kreowaniem swojego wizerunku, jako osoby skromnej, konserwatywnej, pruderyjnej i kujonki zagłębionej w książkach. Pewnie właśnie dlatego przy „Ataku klonów” pisaliśmy o tym jak Natalie czeka kiedy będzie mogła legalnie spróbować alkohol i tego typu sprawy. Portman swoją historię opowiedziała przy okazji niedawnego marszu kobiet.

Zupełnie inne podejście do tematu ma Keira Knightley. Przede wszystkim określiła swoją współpracę z Weinstein Company i Harveyem jako bardzo dobrą. O samym Harveyu mówi, że to profesjonalista z którym bardzo dobrze się pracuje. Nigdy nie proponował jej masażu czy czegoś w tym rodzaju. Keira ma za to bardzo złe zdanie o kinie współczesnym i pokazywaniu w nim kobiet. Twierdzi, że większość produkcji jest pozbawiona smaku. A teraz to już praktycznie wszędzie bohaterki są gwałcone i molestowane. A jak już dostaje scenariusz, w którym jej bohaterka nie będzie zgwałcona na początku filmu, ale nie jest też już zwykła kochającą dziewczyną i żoną, więc zauważa poprawę. Jednak woli się trzymać daleko od czasów współczesnych. W kinie upodobała sobie filmy kostiumowe, bo jej zdaniem tylko tam i w fantastyce można liczyć na ciekawe role kobiece. Jej droga to właśnie kostiumy i teraz może już o tym otwarcie mówić.

Liam Neeson także skomentował całą tą akcję, twierdząc, że niestety miejscami przybrała formę polowania na czarownice. Podał przykład Garrisona Keillora, pisarza i radiowca. Ten próbując pocieszyć koleżankę z pracy, bezmyślnie położył jej dłoń na odsłoniętych plecach, by przytulić czy coś takiego. Potem się zorientował, co zrobił i jak może to zostać odebrane. Przeprosił współpracownicę, także mejlowo. Ta mu wybaczyła. Jakiś czas później, coś się jej odwidziała i zgłosiła sprawę, w efekcie Keillor stracił pracę, a jego program zdjęto. Neeson twierdzi także, że niektóre oskarżenia jak choćby te wobec Dustina Hoffmana to „dziecinne wygłupy”.
KOMENTARZE (54)

„Mroczne widmo” jutro w TVN

2017-12-02 12:09:50



Przed premierą VIII Epizodu „Gwiezdne Wojny” ponownie lądują w TVN. Do końca roku zobaczymy prequele, a na początku przyszłego klasyczną trylogię. Zaczynamy oczywiście od I Epizodu, czyli „Mrocznego widma”. Emisja planowana jest na niedziele, 3 grudnia 2017 o godzinie 21:35 a jej powtórka na poniedziałek, 4 grudnia 2017 o 23:35. Jednocześnie film będzie można oglądać także w TVN HD.

Po uratowaniu królowej Naboo, Amidali (Natalie Portman), uczeń Jedi, Obi-Wan Kenobi (Ewan McGregor) i jego Mistrz Jedi, Qui-Gon Jinn (Liam Neeson), unieruchomieni na planecie Tatooine, poznają młodego niewolnika, dziewięcioletniego Anakina Skywalkera. Obdarzony Mocą Anakin (Jake Lloyd), wygrywa swoją wolność w wyścigu i opuszcza dom, by szkolić się na rycerza Jedi. Po powrocie na Naboo, Anakin i królowa Amidala stawiają czoła groźnej inwazji, a dwaj Jedi walczą ze śmiertelnym wrogiem znanym jako Darth Maul. Wkrótce zdają sobie sprawę, że atak jest częścią złowrogiego planu przygotowanego przez Sithów i siły ciemnej strony mocy.

„Mroczne widmo” to pierwszy chronologicznie film otwierający sagę. Wyreżyserowany przez George’a Lucasa miał premierę w 1999. W pozostałych rolach występują: Keira Knightley, Frank Oz, Samuel L. Jackson, Pernilla August, Anthony Daniels, Kenny Baker, Ahmed Best, Andy Secombe, Silas Carson, Ray Park i Ian McDiardmid. Muzykę skomponował John Williams, a zdjęcia David Tattersall.

Kolejny epizod zobaczymy tydzień później.
KOMENTARZE (47)

„Mroczne widmo” jutro w HBO

2017-07-26 07:06:22



Od jutra „Gwiezdne Wojny” w HBO, o czym już pisaliśmy. Zaczynamy od I Epizodu, czyli „Mrocznego widma”. Emisja planowana jest na czwartek, 27 lipca 2017 o godzinie 20:10 a jej powtórka na piątek, 28 lipca 2017 o 11:10. Jednocześnie film będzie można oglądać w HBO i HBO HD.

Po uratowaniu królowej Naboo, Amidali (Natalie Portman), uczeń Jedi, Obi-Wan Kenobi (Ewan McGregor) i jego Mistrz Jedi, Qui-Gon Jinn (Liam Neeson), unieruchomieni na planecie Tatooine, poznają młodego niewolnika, dziewięcioletniego Anakina Skywalkera. Obdarzony Mocą Anakin (Jake Lloyd), wygrywa swoją wolność w wyścigu i opuszcza dom, by szkolić się na rycerza Jedi. Po powrocie na Naboo, Anakin i królowa Amidala stawiają czoła groźnej inwazji, a dwaj Jedi walczą ze śmiertelnym wrogiem znanym jako Darth Maul. Wkrótce zdają sobie sprawę, że atak jest częścią złowrogiego planu przygotowanego przez Sithów i siły ciemnej strony mocy.

„Mroczne widmo” to pierwszy chronologicznie film otwierający sagę. Wyreżyserowany przez George’a Lucasa miał premierę w 1999. W pozostałych rolach występują: Keira Knightley, Frank Oz, Samuel L. Jackson, Pernilla August, Anthony Daniels, Kenny Baker, Ahmed Best, Andy Secombe, Silas Carson, Ray Park i Ian McDiardmid. Muzykę skomponował John Williams.

Kolejny epizod zobaczymy tydzień później.
KOMENTARZE (18)

Liam Neeson żywi się na krzywy ryj! A Hayden ma wielki problem z prequelami!

2017-06-27 19:16:01

Okazuje się, że Liam Neeson jest obżartuchem i nie przepuszcza możliwości najedzenia się za darmo! Przychodzi, je i wychodzi. Otóż w pewnej kanadyjskiej restauracji - Big Star Sandwich, właściciele przed wejściem wystawili sobie napis: „Liam Neeson je tu za darmo”. Nie musieli długo czekać. Neeson przyszedł do knajpy i zapytał swoim charakterystycznym głosem, gdzie są jego darmowe kanapki. Skorzystał. Pozwolił sobie zrobić pamiątkowe zdjęcie. Cała sztuka polega na tym, by wiedzieć, gdzie akurat aktor kręci swój najnowszy film. Jak zobaczy taki napis, to przyjdzie. No a reklama jest, w sieci można się chwalić.



Pamiętacie jak Emilia Clarke narzekała, że na planie Hantologii nic jej nie mówią? Okazuje się, że aktorka ma podobny problem z „Grą o tron”. Zwyczajnie twórcy jej (i reszcie obsady) nie ufają. Nie zamierzają zdradzać im końcówki serialu! Emilia byłaby gotowana nawet przeczytać książkę, by się dowiedzieć, co dalej, a tu nic nie ma! Cóż, widać aktorka nie jest godna zaufania producentów, skoro na dwóch planach została podobne i potraktowana. Czyżby za długi język? Nas jednak jeszcze bardziej ciekawi, co nagrali w siódmym sezonie, że tak bardzo ją zastanawia, co dalej.

George Lucas uroczyście świętował 40-lecie „Gwiezdnych Wojen”. Z tej okazji zrobił sobie mały wypad do Europy i pojawił się na Formula 1 Grand Prix w Monaco. Ot taka niezobowiązująca majówka z dala od tego urodzinowego zgiełku. Szczęśliwie (lub też nie) dla niego firma Renault przygotowała małe wydarzenie związane z sagą. Nie ma to jak pojechać gdzieś daleko za swoją pasją, a tu praca czeka.



George świętował, a tymczasem Keira Knightley przeżyła ponownie prawdziwe chwilę grozy! Stalker znów zaatakował! Tym razem niejaki Mark Edmund Revil, który już wcześniej miał nakaz sądowy, by nie zbliżać się do aktorki, ani nie przebywać w pobliżu 100 metrów od jej domu, wykorzystał lukę w prawie i zatweetował! Zrobiła się afera, rozprawę przeciw niemu zaplanowano na wrzesień.

Jak wiemy Natalie Portman urodziła niedawno. Ale zanim to się stało, zagrała w teledysku Jamesa Blake’a, który wyreżyserowała Anna Rose Holme. Teledysk daje możliwość rzucenia okiem na krągłości aktorki.



Skoro zaś jesteśmy przy temacie dzieci, to ostatnio coś do powiedzenia w tej sprawie miał Hayden Christensen. Okazuje się, że on i jego żona, Rachel Bilson mają straszliwy problem z prequelami. Ich dwuletnia córeczka Briar Rose, coś już kuma z sagi, na szczęście niewiele, ale ma zakaz oglądania filmów pełnometrażowych. Zwłaszcza tych, w których jej tata przechodzi na ciemną stronę, podobno morduje młodzików (na pewno będą dziecku mówić, że skoro nie ma na filmie to nie zabił, że to tylko kłamstwa Kenobiego) i generalnie jest zły. Cóż, ten fakt rodzice starają się przemilczeć. Jest jednak jeden plus, otóż szczęśliwie Vader w „Zemście Sithów” ma niebieski miecz, jak wszyscy dobrzy. Łatwiej tym samym ukrywać prawdę o tym, co robił za młodu Hayden... Cóż, błędy przeszłości wcześniej czy później wychodzą.
KOMENTARZE (13)

Zemsta Salazara, Krąg Boeygi, Przymierze Obcego i piosenka Portman

2017-05-19 07:16:55

Od dziś w naszych kinach grają dwa nowe filmy z osobami ze Starwarsówka, ale to nie wszystko, na co warto zwrócić uwagę. Zaczynamy od nowości.

Pierwsza z nich to film „Krąg” (The Circle) Jamesa Ponsoldta. Scenariusz jest adaptacją powieści Dave’a Eggersa, napisali go wspólnie autor i reżyser. W filmie występują: Emma Watson, Ellar Coltrane, Glenny Headly, Bill Paxton, Karen Gillian, Tom Hanks i John Boyega (czyli Finn). Za muzykę odpowiada Danny Elfman.

Film ukazuję historię młodej, zdolnej kobiety, która dostaje wymarzoną pracę w firmie technologicznej Circle. Praca wcale nie jest tak cudowna jak się wydaje, zwłaszcza, że firma ma swoją własną agendę, która wpłynie na życie dziewczyny i jej bliskich.



Druga propozycja to „Song to Song” Terrence’a Mallika, który także napisał scenariusz. Film ma doborową obsadę. Występują: Ryan Gosling, Rooney Mara, Michael Fassbender, Natalie Portman, Cate Blanchett, Holly Hunter, Berenice Marlohe i Val Kilmer. W tle zaś przewija się wielu znanych muzyków jak choćby Iggy Pop, Patti Smith czy Florence Welch. Za zdjęcia odpowiada Emmanuel Lubezki.

Film Mallika to opowieść o dwóch przecinających się trójkątach miłosnych, osadzona w realiach sceny muzycznej Teksasu.



Od tygodnia zaś możemy oglądać najnowszy film Ridleya Scotta – „Obcy: Przymierze” (Alien: Covenant). Scenariusz napisali John Logan i Dante Harper na podstawie pomysłu Jacka Paglena i Michaela Greena. Jedną osób odpowiedzialnych za nadzorowanie efektów specjalnych jest Neil Corbould („Łotr 1”). Występują: Michael Fassbender, Katherine Waterston, Billy Crudup i Danny McBride.

Ridley Scott i jego scenarzyści dalej usiłują łączyć „Obcego” i „Prometeusza”. Okręt kolonizacyjny „Przymierze” zmierzając ku swemu przeznaczeniu, jednak w wyniku awarii załoga zostaje wybudzona. Przy okazji wykrywają sygnał z pobliskiej, nadającej się do życia planety. Postanawiają ją sprawdzić, zwłaszcza, że ludzi nie powinno tam być. Na powierzchni jednak spotykają Davida.





Za tydzień zaś zobaczymy „Piratów z Karaibów: Zemstę Salazara” (Pirates of the Caribbean: Dead Men Tell No Tales) w reżyserii Joachima Rønninga i Espena Sandberga. Scenariusz napisali Terry Rossio i Jeff Nathanson. Film był tym razem kręcono w Australii, więc zobaczymy kilka znajomych twarzy z prequeli: Bruce Spence (Tion Medon), Rohan Nihol (kapitan Antilles w „Zemście Sithów”). Pojawi się także niewidziana w czwartej części cyklu Keira Knightley (Sabe). W rolach głównych występują: Johnny Depp, Javier Bardem, Geoffrey Rush, Brenton Thwaites, Kaya Scodelario oraz Orlando Bloom i w małej roli Paul McCartney.

O samym filmie jest głośno jeszcze przed premierą. Z jednej strony reklamowano go jako ostatnią przygodę, ale w kontraktach wciąż jest zagwarantowany sequel (w przypadku Thwaitesa nawet pięć). Podstawieni pod ścianą przez dziennikarzy twórcy przyznali, że to może być dopiero początek ostatniej przygody. Druga jest jeszcze ciekawsza. Otóż film został wykradziony Disneyowi przez piratów jeszcze przed premierą. Postawili oni Disneyowi ultimatum, albo zapłaci, albo upublicznią film. Bob Iger powiedział, że nie będzie negocjował i czeka na wynik działania odpowiednich służb. Przedstawiciele Disneya tłumaczą, że ich polityka bezpieczeństwa gwarantuje, iż nie wyciekną filmy. Niestety nie mogą tego samego powiedzieć o swoich podwykonawcach.

Tym razem Jack Sparrow będzie musiał się mierzyć z kolejnym wrogiem, kapitanem Salazarem, który ongiś ścigał piratów. Teraz wraca zza światów by dokończyć swego dzieła i zemścić się na Jacku. Salazara można powstrzymać jedynie znajdując trójząb Posejdona.


KOMENTARZE (6)
Loading..