Spis newsów (Matt Lanter)

Celebration Chicago 2019: Panel „The Clone Wars”

Różne
21

Wczoraj, prócz zwiastuna „The Clone Wars Revival” odbył się panel dotyczący przyszłych odcinków. Na początek małe sprostowanie: podczas streamu poszła wieść, że nowe epizody będą wchodziły w skład sezonu szóstego, teraz podobno okazuje się, że to jednak siódmy. Niestety nie podano najważniejszej informacji, to jest daty premiery na Disney+, ale podczas imprezy przewijała się plotka, że ma to podobno nastąpić po „The Mandalorian”, także jeszcze sobie poczekamy. Tym bardziej, że część scen jest ewidentnie jeszcze nieskończona.

Panel prowadził Warwick Davis, a dołączyli do niego Dave Filoni, Ashley Eckstein, Dee Bradley Baker i Sam Witwer. Spotkanie rozpoczęło się od pokazania filmu podsumowującego wszystkie dotychczasowe sezony. Potem Filoni zaczął mówić, że na początku obawiał się robienia serialu jeszcze raz, bo wiedział jak jest to wymagające. Ale namówiła go Carrie Beck i ludzie od Disney+. Wyzwaniem jest przede wszystkim skala: o ile ta w „Rebels” jest dość mała, o tyle w TCW bitwy są o wiele większe. Na ekranie potrafią być dziesiątki klonów. Baker wtrącił się i dodał, że nie myślał, że kiedykolwiek jeszcze zagra żołnierzy Republiki.

Ashley powiedziała, że atmosfera tajemniczości wokół serialu jest tak silna, że czasem nawet aktorzy nie wiedzą co się do końca dzieje. O powrocie serii dowiedziała się od Dee (lub też „kapitana Reksa” jak ma go wpisanego w telefonie) w SMS-ie, gdy była w Disneylandzie. Aktor nieco bał się pisać do niej. Umowa poufności, czyli tak zwane NDA, jest tu bardzo silna. W „Revival” będzie dwanaście odcinków i Dave stwierdził żartobliwie, że tylko tyle, bo dłużej aktorzy nie wytrzymaliby z ujawnieniem sekretów. Mówiąc jeszcze raz o swoim Drzewie Zaufania (nawiązanie do panelu „Rebels”), wyjawił, że jego zdaniem aktorzy nie znajdują się nawet w tym samym ogrodzie - innymi słowy, że nie mówi im za wiele.



Dzięki nowej technologii poprawiono modele postaci, zwłaszcza twarze, co zresztą widać na zwiastunie. Pokazano klip z odświeżonej wersji „Bad Batch”, po którym Dave doszedł do wniosku, że lepiej jest oglądać SW, niż o nim mówić. Baker ma słabość do tej konkretnej grupy klonów.



Eckstein miała problem z powrotem do głosu młodszej wersji Ahsoki, ale dzięki Filoniemu i jego wskazówkom wszystko się udało. Togrutanka po odejściu ze świątyni będzie miała nowy strój, coś w rodzaju kombinezonu. Ashley od razu stwierdziła, że musi zrobić coś takiego na potrzeby Her Universe. Była padawanka będzie próbowała odnaleźć się w nowej rzeczywistości bez wsparcia przedstawicieli Zakonu i na poziomie 1313 Coruscant spotka siostry Trace i Rafę Martez. Dziewczyny żyły zupełnie inaczej niż ona i miały inny pogląd na wojny klonów. Tu warto na chwilę cofnąć się do roku 2016 i tamtejszego Celebration, a konkretnie panelu o Tano. Podczas niego podano szczegóły wyżej wymienionej historii, tylko że zamiast dziewczyn rolę towarzysza Togrutanki miał odgrywać Nix, łotrzyk i spryciarz; pojawiały się sugestie, że byłby jakiś wątek romantyczny pomiędzy tą dwójką. Wygląda na to, że chłopak wypadł z historii na korzyść sióstr. Jakakolwiek jest prawda, nie odniesiono się do tego podczas rozmowy. Tak czy siak, Ahsoka będzie nieco zagubiona, przez co po raz pierwszy chyba będzie zachowywać się jak osoba w swoim wieku. Ale Eckstein uważa, że nastolatka w tych odcinkach będzie stawała się tym, kim będzie w „Rebeliantach”. Na pewno zmieni swój światopogląd na pewne sprawy. Pokazano fragment, który kiedyś przewijał się na konwentach, czyli kłopoty ze skuterem repulsorowym.





Oblężenie Mandalory stanie się centralnym punktem nowych odcinków. Witwer bardzo chciał wiedzieć co się tam stało, skoro Maul występuje w tych odcinkach, ale Dave nie chciał mu powiedzieć. Dopiero pani Filoni podczas obiadu zapytała męża, czy może zdradzić tajemnicę. Reżyser myślał o tych epizodach bardziej niż o czymkolwiek innym. Nowy strój Maula, niegdyś Dartha, oparto na tym, co widzimy w „Hanie Solo”, a zresztą Zabrak ma być charakterem zbliżony właśnie bardziej do swojej inkarnacji z TCW czy spin-offa niż zmęczonego życiem starca z „Rebeliantów”. Dal Sama epizody z Mandalory to najlepsze, co do tej pory zrobili z tą postacią. Czeka nas między innymi widoczny przez chwilę w zwiastunie pojedynek z Ahsoką - a do choreografii Filoni zatrudnił samego Raya Parka, który wykonywał akrobacje w stroju motion capture. „Bo jak Maul walczy, to walczy”, powiedział. Ma to być podobno najlepsza batalia na miecze w całym serialu.



Powróci Bo-Katan i będzie odgrywała kluczową rolę w historii. Ponownie przemówi głosem Katee Sackhoff. W historii zobaczymy też moment, w którym klony oddadzą część Ahsoce, malując sobie hełmy w jej barwy. Pokazany niżej klip jest jeszcze nieskończony.



Potem na scenę dołączyła reszta clonewarsowej rodziny: Matt Lanter, James Arnold Taylor, Tom Kane, Catherine Taber i Matthew Wood. Taylor powitał widownię słynnym „Hello there”, na co Wood nie pozostał mu dłużny i odparł równie sławnym „General Kenobi. You are a bold one!” (45:46 na filmie z panelu, kto ciekaw). Kane stwierdził, że to działa jak aplikacja, a gdy poproszono go o wyjaśnienie, powiedział, że aktorzy tak się zżyli ze swoimi bohaterami, że automatycznie potrafią „wejść” w głos. Musiał przeprowadzić się na drugi koniec Stanów, więc niestety nie miał już okazji nagrywać wspólnie razem z resztą. Na koniec Filoni powiedział, że TCW tak działa na publiczność, bo jest to dzieło Lucasa - a on sam uczył się od mistrza.

Film z panelu jest dostępny poniżej. Gdyby powyższe klipy zdjęto z YouTube'a, są one w 22:17, 30:37 i 40:48. Dla wszystkiego wstawiamy jeszcze wywiad z Filonim ze streama, jednak nie ma tam niczego nazbyt ciekawego.





Zapraszamy do dyskusji na forum.

SDCC 2018: Panel o dziesięcioleciu „The Clone Wars” [Aktualizacja]

Twitter
18

Najważniejszym newsem dnia jest bez wątpienia zapowiedź nowych odcinków „The Clone Wars", ale przed tym twórcy opowiedzieli na panelu to i owo o serialu, który w tym roku kończy już 10 lat. W spotkaniu brali udział: Dave Filoni, Athena Portillo, Kevin Kiner, Ahsley Eckstein i Matt Lanter, moderowała Amy Radcliffe. Niestety panel był dość chaotyczny, bo ekipa raz po raz przeskakiwała z tematu na temat.

Wszystko rozpoczęło się od pokazania pierwszego zwiastuna z Celebration IV z 2007 roku. Twórcy nie chcieli nic ujawniać na konwencie, ale wtem przyszedł Lucas i powiedział: „Ale jak to nic nie będziecie pokazywać?” Zatem Dave, rad nie rad, usiadł z edytorem i weekend złożyli zajawkę. Athena dodała, że początkowo pracowała nad „Strange Magic”, ale przyszedł Filoni i zapytał się jej, czemu robi to, skoro może brać udział w tworzeniu SW.



Potem przyszła pora na prace koncepcyjne. Reżyser jakiś czas temu odnalazł swój dawno zaginiony notatnik ze szkicami i zeskanował je do wersji elektronicznej. Powyżej mamy zatem pierwotną wersję załogi - pracę tę można zresztą oglądać w albumie „The Art of Star Wars: The Clone Wars". Miała być to grupa przemytników, której towarzyszył Gunganin Lunker (pojawił się ostatecznie w tle w jednym z odcinków). Lucas odrzucił jednak ten pomysł, bo wolał skupić się na Anakinie, ale Filoni ostatecznie zrealizował swój pomysł na taki model głównej grupy bohaterów w „Rebeliantach”. Reżyser następnie podziękował grupie z Tajpeju (studio CGCG), która była odpowiedzialna za większą część animacji. Wyjawił też jak odbywało się pisanie scenariusza: spotykali się ze scenarzystami na dwa tygodnie na ranczu i codziennie wymyślali jakieś trzy odcinki.



Tu mamy szkice z aktu o młodzikach - w tym małego Kel Dora, o którym kiedyś mówił Filoni. Bardzo lubi tę rasę, więc koniecznie chciał, by wystąpił ktoś jeszcze prócz Plo Koona, ale Lucas stwierdził, że są za brzydcy. Obok rysunki z epizodów o Onderonie.



Dalej temat przeszedł na Ventress. Zdaniem Dave'a jako łowczyni nagród stała się bardzo niezależna. Lanter dodał, że grająca ją Nika Futterman jest najsłodsza na świecie, ale w jednej chwili potrafi przeistoczyć się w czyste zło.



Akt o drużynie D, który jest raczej przez fanów nielubiany. Dave bronił go, mówiąc, że ludzie mogą myśleć, że to tylko droidy, ale tak naprawdę jest w nim wiele ważnych momentów. Wyznał, że unika internetu, bo odcinki i tak są robione dużo wcześniej, także i tak nie ma jak odnosić się do reakcji widzów. Kiner wtrącił się i powiedział, że ta historia pozwoliła mu stworzyć nowy typ muzyki do Sagi.



Postać Clovisa została wprowadzona do serialu, by pokazać, że Anakin i Padme nie byli idealną parą i mieli swoje wzloty i upadki. Lanter dodał, że Skywalker był tak wściekły na konkurenta, że w scenie pobicia go nawet nie użył Mocy, tylko od razu rzucił się na niego z pięściami. Jego zdaniem ta chwila jako pierwsza pokazuje, że Anakin był zdolny do naprawdę złych czynów. Filoni wtrącił, że to takie z pozoru drobne czyny prowadzą do upadku. Powiedział też, że podczas szukania aktora do roli młodzieńca był wymóg, by był to ktoś, kogo od razu da się polubić, by tym bardziej zaakcentować upadek bohatera - a Matt tylko wszedł i od razu zrobił wrażenie na wszystkich.



Ekipa wspomniała też zmarłego Iana Abercrombiego, który podkładał głos Palpatine'owi. Jego utrata była dla wszystkich twórców ciosem. Lanter powiedział, że był to bardzo ciepły człowiek.



Gdy nagrywano odcinki o odejściu Ahsoki, ekipa nie wiedziała, że będą one symbolicznym końcem serialu. Dave jednakże powiedział Ahsley, że panny Tano nie będzie przez dłuższy czas, więc dla niej i tak było to jak pożegnanie. Eckstein skorzystała z okazji i nazwała Filoniego najlepszym reżyserem na świecie, na co on schował się wstydliwie pod kapeluszem i podziękował całej ekipie. No i są też szkice z Mandalory, ale tę historię zobaczymy w wersji animowanej. To tu po raz pierwszy Maul powie do Ahsoki: „Lady Tano”.



To szkice lasu, który bardzo chciał ukazać George w akcie o Yodzie. Ta historia ma nam uświadomić dwie rzeczy: po pierwsze, że to właśnie podczas konfliktu z Separatystami mistrz uświadomił sobie, że wojna nikogo wielkim nie czyni. Po drugie, że każdy ma ciemną stronę. Nawet on. Na spotkaniach twórcy rysowali też śmieszne rysunki, takie jak ten powyżej, z Maulem, któremu odpadły kółka, czy Yaddle. Gdy Filoni zapytał się Lucasa o co mu chodziło z mistrzynią, ten odparł tylko: „Nie chcę o tym mówić”.





Potem zaczęły się kolejne prace z niewyświetlonych odcinków. Na dobry początek akt o łowcach nagród, w tym statki, które nigdy nie ujrzały światła dziennego. Jest też parę rysunków z historii o Kasyyyku, która działaby się bliżej „Zemsty Sithów”. Tarfull modliłby się do drzewa (co wzbudziłoby wielką konsternację klonów), czy Wookiee mogą zaatakować droidy. No i pojawiliby się żołnierze z oddziału Bad Batch. I tak, na czołgu jest zawieszona skóra Wookieego.



A tu akt o Ventress i Quinlanie Vosie, zaadaptowany w powieści „Mroczny uczeń”.

Na koniec, po ujawnieniu zwiastuna, ekipa jeszcze raz podziękowała wszystkim fanom, którzy sprawili, że marzenie wszystkich się spełniło.

AKTUALIZACJA

Na YouTubie jest już dostępny pełen film z panelu.



Zapraszamy do dyskusji na forum.

SDCC 2018: Rocznicowa kolekcja Her Universe

Oficjalna
5

Już za mniej więcej dwie godziny czeka nas comic conowy panel o dziesięcioleciu serialu „The Clone Wars”. Z tej okazji Ashley Eckstein zaprojekotwała nową kolekcję - dla pań spod znaku Her Universe, dla panów Our Universe. Jako modelów zatrudniła aktorów wcielających się w poszczególne postaci - mamy więc nią samą w sukience inspirowanej Ahsoką, Matta Lantera w bluzie a'la Anakin, Dee Bradley Bakera w kurtce w barwach kapitana Reksa, Jamesa Arnolda Taylora w obi-wanowym swetrze, Cat Taber w marynarce (dość luźno) inspirowanej Padme oraz Sama Witwera w bluzie stylizowanej na Maula. W wywiadzie dla Oficjalnej projektantka powiedziała, że filozofią jej firmy jest „codzienny cosplay”.

Ubrania są dostępne na konwencie, można je też zamawiać w sklepie internetowym. Ceny wahają się od niecałych 25 dolarów za szalik a'la Ahsoka do 84 za bluzę Reksa. Nie wszystko co prawda jest jeszcze dostępne.



SDCC 2018: Lista paneli

Różne
15



Dzisiaj rozpoczyna się dzień otwarcia San Diego Comic Conu, imprezy bardzo istotnej dla fanów „Gwiezdnych Wojen”, zwłaszcza że w tym roku nie będzie ani Celebration, ani D23. To zapewne tutaj (i na październikowym konwencie w Nowym Jorku) możemy się spodziewać większych zapowiedzi. Poniżej przedstawiamy listę wszystkich paneli, spotkań i innych istotnych dla nas punktów imprezy. Godziny podaliśmy wedle czasu polskiego (dlatego część wydarzeń przechodzi na dzień kolejny), a najważniejsze panele pogrubiliśmy. Powinny być one blogowane na żywo na Oficjalnej (na razie potwierdzono ten z TCW, zapewne tyczyć się to będzie wydawniczego i Hasbro).

Czwartek

  • „Celebrate the 10-Year Anniversary of Star Wars: The Clone Wars” - 20:45-21:45 - panel o serialu „The Clone Wars”, który w tym roku obchodzi swoje dziesięciolecie. Wśród gości znajdą się: reżyser Dave Filoni, producentka Athena Portillo, kompozytor Kevin Kiner, wcielająca się w Ahsokę Ashley Eckstein oraz głos Anakina, czyli Matt Lanter.

  • „Once Upon a Forever” - 22:30-23:30 - panel o wykorzystaniu motywów baśniowych w literaturze, pojawi się na nim Emily Kate Johnston, autorka „Ahsoki”.

  • „Spotlight on E.K. Johnson” - 00:00 - 01:00 - wyżej wymieniona pisarka opowie o swojej karierze - od życia w małym mieście do tworzenia opowieści w odległej galaktyce.

  • „The 501st Legion: Star Wars Villainous Costuming” - 05:00-06:00 - członkowie 501 Legionu zaprezentują jak tworzy się kostiumy starwarsowych schwarccharaketów.

Piątek

  • „The Her Universe Workshop” - 19:30-20:30 - Ashley Eckstein, założycielka odzieżowej marki Her Universe, wraz z innymi gośćmi opowie jak można rozpocząć swój własny biznes modowy.

  • „Star Wars Collectibles” - 20:00-21:00 - Brian Merten z Lucasfilmu zaprezentuje nowe i nadchodzące przedmioty kolekcjonerskie marek Anovos, Bandai, eFX, Gentle Giant, Kotobukiya, Sideshow Collectibles oraz jednej firmy-niespodzianki. Będzie można tez wygrać nagrody.

  • „Behind the Design: Star Wars Fashion Collaborations” - 21:00-22:00 - czyli słowo o starwarsowej modzie.

  • „Comics con Comics: Live!” - 22:00-23:00 - o komiksach ogólnie, w tym oczywiście spod znaku „Gwiezdnych Wojen”.

  • „Hasbro Star Wars” - 22:00-23:00 - ludzie z Hasbro i Lucasfilmu zaprezentują najnowsze figurki - a słowo z HoloNetu głosi, że czeka na nas kilka niespodzianek.

  • „Disney-Lucasfilm Publishing: Stories from a Galaxy Far, Far Away!” - 23:00-00:00 - jeśli czekacie na zapowiedzi książkowo-komiksowe, to jest to panel dla Was. Pojawią się na nim Daniel Jose Starszy („Last Shot”) i Timonthy Zahn (nowokanoniczne i legendarne powieści o admirale Thrawnie).

  • „Film Threat Podcast Live” - 23:00-00:00 - dyskusja na temat kontrowersji wokół „Ostatniego Jedi”.

  • „Judges on the Law of the Last Jedi and Solo” - 00:00-01:00 - czyli spojrzenie na ostatnie filmy od strony prawnej z udziałem prawdziwych sędziów. Czy walki droidów były legalne? Czy Opiekunki miały prawo pozwać Rey za zniszczenia w wiosce? Odpowiedzi na panelu.

  • „The Science of Star Wars” - 01:00-02:00 - prelegenci opowiedzą jak nauka i Saga idą ze sobą w parze.

  • „I’ll Take Dementors for $500, Obi-Wan: A Fan Game Show (Heroes and Villains edition)” - 02:00-03:00 - konkurs wiedzowy z różnych fandomów. Jednym z prowadzących będzie Marc Thompson, narrator gwiezdnowojennych audiobooków.

  • „The Women of Star Wars” - 02:00-03:00 - pisarki E.K. Johnson i Zoraida Córdova („From a Certain Point of View”) opowiedzą o płci pięknej w odległej galaktyce.

  • „ Star Wars Fans in America’s Finest City” - 03:00-04:00 - spotkanie fanów z 501 Legionu, Rebel Legionu, Mandalorian Mercs i Droid Builders.

  • „Star Wars Tourism: Visiting the Galaxy Far, Far Away on Earth” - 04:00-05:00 - James Floyd z Oficjalnej i „Insidera” wraz z innymi prelegentami przedstawi miejsca na Ziemi, w których kręcono Sagę i jak do nich trafić.

  • „Star Wars Mock Trial: The Court-Martial of Poe Dameron” - 05:00-06:00 - czyli fanowski sąd nad Poe Dameronem, który w „Ostatnim Jedi” zignorował rozkazy Lei i wszczął bunt przeciwko admirał Holdo. Wezmą w nim udział prawdziwi prawnicy.

  • „ Star Wars Trivia Game Panel” - 06:00-07:00 - wiedzówka, tym razem tylko z GW. W wersji dla dzieci i dorosłych.

Sobota

  • „Her Universe: It’s Your Universe” - 20:00-21:00 - Ashley Eckstein opowie Amy Ratcliffe o swojej książce „It’s Your Universe: You Have the Power to Make It Happen”.

  • „Star Wars Declassified: How a Galaxy Far, Far Away Impacts the World” - 23:00-00:00 - ludzie z „Insidera”, LEGO SW i Her Universe będą dyskutować o tym, jak Saga wpływa na społeczeństwo.

  • „MSE and Extreme Droid Building” - 03:00-04:00 - słowo o budowaniu robotów.

  • „Ladies of the Legions: A Conversation About Women, Costuming, and Star Wars!” - 04:00-05:00 - członkinie różnych klubów kostiumowych będą konwersować o cosplayu dla kobiet.

Niedziela

  • „R2-Builders Panel” - 19:00-20:00 - na tym panelu goście dowiedzą się jak zbudować swojego własnego droida.

  • „Cartoon Voices II” - 19:45-21:15 - na tym panelu pojawią się znani aktorzy dubbingowi, między innymi Kiff Vandenheuvel (starszy Han Solo w „Siłach przeznaczenia”, Skavak w TOR-ze) i Vanessa Marshall (Hera).

  • „Powerful Young Women in Disney Comics” - rozmowa na temat kobiet w komiksach Disneya, pojawią się między innymi: Delilah S. Dawson („Phamsa”, komiksowe „Forces of Destiny”), Cecil Castellucci („Ruchomy cel: Przygoda księżniczki Lei”), Jody Houser (komiksowe „Forces of Destiny”) i Katie Cook (ilustratorka).

  • „Magic Wheelchair” - 00:45-01:45 - to inicjatywa tworzenia kostiumów dla osób na wózkach inwalidzkich i inkluzywny cosplay. Pojawi się tam starwarsowy oddział organizacji.

To oczywiście nie jedyne atrakcje. Jeśli ktoś jest zainteresowany, to tutaj dostępny jest rozkład autografów. W pawilonie Lucasfilmu będzie można zrobić sobie zdjęcie w replice kokpitu „Sokoła”, nie wspominając o możliwości kupienia mnóstwa pamiątek.

Plotki o "Forces of Destiny"

Rózne
13



"Forces of Destiny" debiutuje już jutro, więc dzisiaj przedstawiamy małe podsumowanie plotek, które pojawiły się w ostatnich dniach. Oficjalna zorganizowała sondę na najbardziej wyczekiwaną bohaterkę. Na razie wygrywają kolejno: Ahsoka, Padme i Jyn. Ponadto powyżej wstawiliśmy nową grafikę, która pojawiła się niedawno na Twitterze. Możemy na niej zobaczyć jak będą wyglądały Hera i Ketsu.

Jennifer Muro nie próżnowała i udzieliła paru wywiadów. Pierwszy z nich, dla CGM Online, zdradza jedną ważną rzecz: serial będzie liczył sobie 16 odcinków. Czyli w przyszłym tygodniu zobaczymy połowę, druga czeka nas jesienią. Ponadto scenarzystka zdradziła, że w FoD oczywiście zobaczymy mężczyzn, do tego całkiem sporo; zresztą jej ulubionym bohaterem SW jest Luke. Ale oczywiście na główny plan wychodzą kobiety, bo już najwyższy czas, by i one odgrywały główne role. Muro udowodniła na przykładzie "Krainy lodu", że filmowe przedstawicielki płci pięknej też potrafią nieźle sprzedawać produkty związane z daną produkcją. Złotą zasadą scenarzystki jest skupianie się na postaciach i ich motywacjach na pierwszym miejscu.

Muro rozmawiała również z Den of Geek. Opisując bohaterki, podkreśliła, że każda z nich jest na swój sposób herosem - ale Rey rozwiąże swój problem inaczej, Ahsoka inaczej. Pisanie odcinków z Leią było wedle niej "nie do pobicia", bo jest ona przecież postacią, która zrewolucjonizowała kino i to, jak są pokazywane kobiety w filmach. Scenarzystka starała się pozostać wierną temu, co wykreowała Carrie Fisher i jej zdaniem Shelby Young wspaniale poradziła sobie w tej roli.

Ahsoka będzie miała dużą rolę w serialu. Muro konsultowała się z Grupą Opowieści, aby ustalić które historie o padawance może pokazać. Dużą inspiracją stał się dla niej Filoni - Muro powiedziała, że nie śmiałaby jej ruszać bez konsultacji z nim. Choć fani spekulują czy dziewczyna przeżyła pojedynek z Vaderem, to w FoD nie uzyskamy odpowiedzi na to pytanie (na zwiastunach i materiałach promocyjnych widać, że odcinki z nią będą się działy podczas wojen klonów).

Jyn, w którą wcieli się Felicity Jones, może nie będzie miała nie wiadomo jak epickich historii, ale Jennifer chce pokazać również "mniejszy heroizm". Fani Sabine nie powinni być zawiedzeni, bo dostaniemy jej "sporą dawkę". Odcinki rzucą więcej światła na jej przeszłość, gdy była młodsza, mniej doświadczona i bardziej impulsywna.

Ashley Eckstein jakiś czas temu pochwaliła się na Twitterze sesją nagraniową z Mattem Lanterem. W sumie nie wiadomo do czego razem ich zaangażowano (do dyskusji wtrącił się Leland Chee i napisał, że uwielbia, gdy jest tyle teorii), ale najprawdopodobniej chodzi właśnie o "Forces of Destiny". W ostatnim "The Star Wars Show" aktorka powiedziała, że serial poruszy również wątek związku Tano z Anakinem. Zawsze jest oczywiście opcja, że chodzi o coś innego, ale na chwilę obecną nie wiemy o żadnym innym projekcie, nad którym mogłaby pracować aktorka.



Zapraszamy do dyskusji na forum.

Plotki o "Rebels" #56

Rózne
3

Premiera trzeciego sezonu "Rebeliantów" już za tydzień, więc z tej okazji Oficjalna wstawiła spory fragment z pilota przestawiający rozmowę Kanana z Bendu.



A poniżej kolejna krótka reklama sezonu. Co ciekawe, fani wypatrzyli w niej postać w hełmie podobnym do tego, który miał Jango. Czyżby Boba zrekonstruował go i zaczął nosić? A może to ktoś inny?



Filoni udzielił jeszcze jednego wywiadu dla Oficjalnej. Porusza w nim między innymi temat Malachoru: jeśli się dobrze przyjrzeć, to tamtejsza świątynia bardzo przypomina tę z Morabandu, acz dzięki czerwonym, cienkim zdobieniom wygląda, jakby przecinały ją żyły. Ponadto jest zbudowana niczym zikkurat, a na każdym tarasie działo się coś istotnego - im wyżej, tym bardziej napięcie w odcinku rośnie. Chwila, w której Ezra spotyka Maula, była po części inspirowana pierwszą wizytą Luke'a u Yody, Dave nawet część dialogów Zabraka napisał tak, by w pewien sposób nawiązywały do tego, co mówił mistrz. Innym źródłem natchnienia okazało się kuszenie - czy, jak nazywa to reżyser, opętanie - Skywalkera przez Imperatora. Zabrak nie próbowałby jednak odzyskać miejsca u boku Palpatine'a, za dużo się między nimi stało, a i on sam jest jedynie cieniem siebie - "niegdyś Darth, teraz Maul". Po rozbiciu się na Malachorze był tam uwięziony przez lata, a dodatkową torturą był fakt, że holokron znajdował się tak blisko, a on nie mógł go dostać. Jedynym sposobem zdobycia go była współpraca, a to akurat Sithom nieszczególnie wychodzi.

Oślepienie Kanana było ciężką decyzją, ale konieczną. Dzięki niej Jedi zacznie bardziej akceptować to, z czym miał problem w ostatnim sezonie, choćby kwestię militaryzacji rebelii. Ślepota jednakże mocno na niego wpłynie, bo Moc nie jest jakąś superbohaterską potęgą i nie pozwoli mu "widzieć" wszystkiego. Wedle Dave'a wszystko jest kwestią wiary i tego, jak ktoś sam siebie ogranicza.



Pisanie dialogów do pojedynku Ahsoki i Vadera było długim procesem. Filoni chciał, by Togrutanka zachowała w sobie nieco młodości, zastanawiał się nawet czy nie mogłaby nazwać dawnego mistrza "Rycerzykiem", ale zrezygnował. Był za to pewien, że Vader nie wyskoczyłby ze "Smarkiem", bo dla niego tamte czasy to przeszłość, o której chce zapomnieć. Gdy mówi on, że przepowiedziano ich spotkanie, to aluzja do faktu, że Imperator przewidział tę walkę. A poza tym to nawiązanie do "Czekałem na ciebie, Obi-Wanie" z "Nowej nadziei". Tano nawet podczas pojedynku próbowała siebie przekonać, że nie ma przed sobą Anakina - taki sam dylemat mieli potem Kenobi i Luke. Reżyser celowo w jednej z ostatnich scen pozwolił, aby Darth przemawiał głosem Matta Lantera i Jamesa Earla Jonesa jednocześnie. Palpatine chciał, aby maska Vadera mocno zmieniała mu głos, bo dzięki temu świetnie ukrywała jego tożsamość. Walka w ostatnim odcinku nie nawiązuje do żadnego epizodu, Dave rozpisał ją sam, choć zazwyczaj Steward Lee zajmuje się takimi rzeczami - nawiasem mówiąc, to właśnie jemu reżyser powierzył opracowanie jednej z walk w sezonie trzecim.

Mamy wieści o kolejnym powrocie w serialu: tym razem wygadała się Katee Sackhoff, która potwierdziła, że wraca do swojej gwiezdno-wojennej roli. W "The Clone Wars" jej głosem przemówiła Bo-Katan Kryze, wojowniczka Straży Śmierci. W sumie jej powrót można było przewidzieć, biorąc pod uwagę fakt, że ten sezon ma być wyjątkowo mandaloriański. Prawdopodobnie wraz z nią dostaniemy też jakieś wzmianki o oblężeniu Mandalory, które miało się pokazać w niedokończonych odcinkach TCW.

A skoro o powrotach mowa, to Star Wars Net teoretyzuje, czy nie moglibyśmy zobaczyć jeszcze jednej walki Maula z Kenobim. Dowody może są nieco naciągane, ale są: po pierwsze, w opisie Zabraka ze strony Disney XD padają słowa mówiące o tym, że chce on wyleczyć "stare rany". A "Old Wounds" to komiks z tomu "Visionaries", w którym do takiego pojedynku dochodziło na Tatooine. I choć historia nigdy chyba nie była kanoniczna, to właśnie z niej zaczerpnięto maulowe długie rogi i mechaniczne kończyny. Po drugie, Filoni wspominał kiedyś, że chciałby Ewana w serialu. I owszem, normalnie jego serialowym dublerem jest James Arnold Taylor, ale zdarzało się, że oryginalny aktor wracał do roli, jak było to choćby w przypadku Ahmeda Besta, który początkowo nie użyczał głosu Jar Jarowi w TCW. Jest jeszcze dziwny tweet Raya Parka. Jeden z fanów zapytał go o zdjęcie dla Vanity Fair, na którym widać Maula pojedynkującego się z Kenobim na Tatooine. Aktor powiedział, że za czasów kręcenia "Mrocznego widma" była to tylko fotka promocyjna, ale współcześnie może być to oznaka tego, co ma nadejść. Może Park miał na myśli przyszły film na przykład o Kenobim, a nie animację, a może jednak szykuje się do zajęcia miejsca Sama Witwera. Pożyjemy, zobaczymy.



Zapraszamy do dyskusji na forum.

2 miliardy i różne głosy

21

Zaczynamy od kolejnych sukcesów finansowych. W USA „Przebudzenie Mocy” pobiło kolejną, historyczną barierę. Film już zarobił ponad 900 milionów USD. Po weekendzie ma na swoim koncie 905,96 milionów USD i to jeszcze nie koniec. Wynik jest imponujący. Gdy się jednak uwzględni inflację, „Przebudzeniu” brakuje jeszcze jakiś 43 milionów by się znaleźć w pierwszej dziesiątce. Na razie jest na 11 pozycji. Epizod VII wciąż ma szansę stać się pierwszym filmem, który przekroczy barierę miliarda USD w Stanach Zjednoczonych, ale prawdopodobnie nastąpi to wraz z powrotem filmu na ekrany kin. Choćby przed premierą Epizodu VIII (na razie Disney nie zdradził takich planów).

Na całym świecie film Abramsa zarobił już ponad 2 miliardy USD. Wyprzedzają go wciąż dwa filmy – „Avatar” i „Titanic”. Ten drugi tę kwotę przekroczył dopiero wraz z wydaniem 3D. Do „Titanica” „Gwiezdnym Wojnom” brakuje jeszcze jakiś 180 milionów USD, do „Avatara” 780 milionów. Poza Stanami więcej niż Epizod VII zarobili też „Szybcy i wściekli 7”. „Przebudzeniu” brakuje jeszcze 61 milionów USD by pokonać ten film.

W Polsce Epizod VII zgromadził już 2,851 miliona widzów. To także imponująca liczba, zobaczymy czy uda się dobić do trzech milionów.



Tymczasem na oficjalnej pojawiła się lista aktorów głosowych, w dużej mierze znanych nam z „Wojen klonów” i „Rebeliantów”, którzy nagrali swoje kwestie do „Przebudzenia Mocy”. Są to wszystkie dodatkowe dialogi, a także różne dźwięki wydawane przez postaci czy obce stworzenia.

Atak na wioskę na Jakku:
Szturmowcy mówiący: „Blast that X-wing!” „ Over there, over there!” - Sam Witwer i David Collins
Obcy do którego celują dwaj szturmowcy (krzyczy) - Dee Bradley Baker
Szturmowiec mówiący: “Keep moving!” “Stay here!” - Matthew Wood
Szturmowiec mówiący: “Nothing, Sir.” “Nothing here, go ahead!” - David Acord
Szturmowcy mówiący: “Check over there.” “Fan out!” “Copy that, 1138.” - James Arnold Taylor i Sam Witwer
Piaskoryjec (obcy z czerwonymi oczyma który ogląda jak BB-8 się toczy) “Kojima.” - Robert Stambler

Niszczyciel gwiezdny:
Informacje przy przywiezieniu Poe: “Accelerator thrust compensator on Shuttle 338.” “Transponder code ship ID.” “Quantum field regulator/interpolator 385B.” - Sam Witwer

Pustynie Jakku:
Teedo - David Acord

Wieś Niima:
Obcy (reakcja na 60 porcji) - Matt Lanter i Karen Huie oraz (mniej wyraźne głosy) Fred Tatasciore i Mark Dodson

Niszczyciel gwiezdny (ucieczka TIE):
Centrum kontroli lotów: “TIE launch in the hangar bay!!! (x2)” - David Collins
Centrum kontroli lotów: “Units 7,8,9, we have an unauthorized launch!” - Devon Libran
Centrum kontroli lotów: “Transponder Code Ship ID 177.” - Catherine Taber
Oficer słyszany w TIE Fighterze: “Unauthorized TIE launch!!” (x2) - Sam Witwer

Wieś Niima (Rey spotyka Finna):
Obcy: “No water!” “BLAH!” “Hashatta Combolia!” - Matthew Wood i David Acord
Zbiry Unkara: “Mona Keeyana Droid Du Unkar Plutt.” “Asatoya!” - Matthew Wood i David Acord
Szturmowiec: “Call in the airstrike!” - Matthew Wood

Pustynia Jakku (pościg):
Złomiarz biegnący do resztek TIE Fightera: “Metat Teya Zed!” - Orly Schuchmacher

Frachtowiec Hana Solo:
Głosy i odgłosy umierania Guaviańskiego Gandku Śmierci - Matthew Wood i David Acord

Zamek Maz Kanaty:
Śmiechy hazardzistów - Mark Dodson
Droid szpiegujący dla Ruchu Oporu - David Acord
Quiggold oferujący pracę Finnowi - Matthew Wood
Sidon Ithano w tej samej rozmowie - David Acord

Obywatele systemu Hosnian:
Mężczyzna na balkonie: “What is it?!” - Tom Kane

Atak na zamek Maz Kanaty:
Szturmowiec: “FN-417, hold position.” - Matt Lanter
Szturmowiec: “Blast ‘em!” - Matthew Wood
Szturmowiec: “Sir, the droid was spotted heading west, with a girl!” - David Collins
Szturmowiec: “Traitor!” - David Acord
Szturmowiec: “Don’t move! TK-338, we have targets in custody!” - Fred Tatasciore
Szturmowiec: “We have incoming at 28.6! Move!” - Kevin Smith
Szturmowiec: “Dispatch artillery!” “Go, go, move!” “Scramble all squads!” (x2), “Anti-air cover on lakefront position!” - Michael Donovan i Sam Witwer
Szturmowiec: “Go, go, go!” - Sam Witwer
Szturmowiec: “Request air support!” - Pip Anderson
Szturmowiec: “Sir, Resistance fighters. We need more troops.” - Matthew Wood
Szturmowiec: “Heavy troopers.” “Pull back to tree line.” - Kat Sheridan
Żołnierz Ruchu Oporu: “Let’s go.” - David Collins

Baza Ruchu Oporu:
Żołnierz którego prawie przewrócił BB-8: “Hey!” - David Collins
Głos wewnątrz bazy: “PZ-4CO, report to communications.” - Verona Blue

Pokój kontrolny bazy Starkiller:
Technik broni: “Yes sir, weapon charging.” - Catherine Taber

Baza Ruchu Oporu:
Technik do Lei: “Ma’am.” - Meredith Salenger

Baza Starkiller:
Szturmowiec do Kylo Rena: “Sir, sensors triggered in hangar 718, we are searching the area.” - Verona Blue
Głosy gdy Rey przedziera się przez korytarz: “All sentry droids (x2), resynchronize to Galactic Standard Time, offset 473.” - Michael Donovan
Szturmowiec, który zobaczył Chewiego: “Hey!” - Nigel Godrich
Szturmowcy: “You checked out the new T-17s? The T-17s, as far as I can tell, are a great improvement. Yeah, that’s what they tell you, but believe me, they don’t hold up. They don’t? No…” - David Collins i Sam Witwer
Głos w tle: “Technician Mandetat to 44.59 North, 104.7155 West.” “Baryonic Matter Conversion complete in Precent 12.” - Michael Donovan
Technicy w pokoju kontrolnym w odpowiedzi na rozkaz Huxa “Dispatch all squadrons!” - Taylor, Tom Kane i Verona Blue
Szturmowiec: “We think they may be splitting up.” - Sam Witwer
Szturmowiec: “Heading to quadrants four and five.” - Devon Libran

Atak Ruchu Oporu na stację Starkiller:
Ello Asty: “But no damage!” “Roger!” “I’m hit!” - Matthew Wood

Oscylator:
Szturmowcy: “Check over there!” “This way!” “Roger that.” - Matt Lanter i James Arnold Taylor
Szturmowcy celujący w Hana Solo - Devon Libran i Sam Witwer

Baza Ruchu Oporu:
Medycy: “Let’s get him inside and stabilize him.” “Easy, easy, he’s hurt.” “We got a heartbeat!” - Kat Sheridan, Michael Donovan i Patrick Correll

Dodatkowe głosy w tle:
David Acord, Michael Donovan, Devon Libran, Kevin Smith, Dee Bradley Baker, Terri Douglas, Elle Newlands, Robert Stambler, Verona Blue, TJ Falls, Michelle Rejwan, Catherine Taber, Eugene Byrd, Dave Filoni, Meredith Salenger, Fred Tatasciore, David Collins, Amanda Foreman, Christopher Scarabosio, James Arnold Taylor, Patrick Correll, Karen Huie, Orly Schuchmacher, Emily Towers, Jonathan Dixon, Tom Kane, Kat Sheridan, Sam Witwer, Mark Dodson, Matthew Lanter, Christian Simpson, Matthew Wood.

Zwiastun dalszych odcinków drugiego sezonu "Rebeliantów" [UPDATE]

YouTube
58



I stało się: przed nami zwiastun nadchodzących odcinków z drugiej połowy drugiego sezonu serialu "Star Wars: Rebelianci". Zajawka była zapowiadana przez aktorów i twórców przez cały tydzień, a wczoraj w nocy Dave Filoni ostrzegł na swoim Twitterze, że zawiera ona spoilery. Jeśli czytacie nasze rebelsowe newsy, pewnie część z pokazanych tu rzeczy nie jest dla Was nowością, ale i tak trailer ujawnia bardzo dużo.



Serial powróci już w przyszłą środę, wraz z odcinkiem "A Princess on Lothal".

UPDATE - 16.01.16.

Filoni postanowił wyjaśnić parę spraw związanych z trailerem i w artykule na EW opowiada o niektórych scenach. Tak jak zwiastun, jego wypowiedzi zawierają spoilery, więc czytacie na własne ryzyko.



Miecz świetlny krzyżowy

Na zwiastunie wyraźnie widzimy jak Ezra trzyma ostrze podobne do tego, jakim posługuje się Kylo Ren w „Przebudzeniu Mocy”, a dzięki rozmaitym publikacjom wiemy, że jego miecz to starożytny projekt. Filoni chciał zrobić ukłon w tym kierunku, bo wedle niego to ważne, aby starwarsowe media nawiązywały do siebie nawzajem. Ów broń zatem daje nam „szerszy kontekst do tego, co okazuje się później”. Gdzie i jak Bridger go znalazł? Będziemy musieli poczekać na tę odpowiedź.



Świątynia Sithów (?)

„Miejsce to polubiliby Sithowie”, taką wskazówkę daje Filoni. Świątynia miała się pierwotnie pokazać w niewyświetlonych odcinkach „The Clone Wars“. Budynek ten otaczają gwiazdy, a nad nimi znajduje się coś, co przypomina rysę w niebie. „Ale czy to naprawdę gwiazdy?”, mówi Filoni. Autor artykułu podejrzewa, że to miejsce znajduje się raczej pod ziemią. Świątynię otaczają skamieniałe figury, niby ofiary przysypane pyłem wulkanicznym z Pompei. Dave mówi, że miejsce to „wywołuje zmarłych” i stanowi dla bohaterów wyzwanie – wejdą tam, ale wyjdą odmienieni. Autor artykułu przywołuje też słowa Yody z niedokończonego aktu TCW o Utapau – w których to mistrz opowiada, że wedle legend w sercu każdej starożytnej broni masowego rażenia znajdował się kryształ kyber. A na zwiastunie widać wiązkę energii wypływającą prawdopodobnie z obszaru nad świątynią. Filoni mówi, że "historia się powtarza”, a Star Wars to opowieść między innymi o kontroli i potędze. Choć wiązka może się kojarzyć z bazą Starkiller, to na pewno broni Najwyższego Porządku nie ujrzymy w serialu – ale ważne jest owo wizualne podobieństwo, bo dzięki niemu silniejsza jest mitologia SW.

Leia

O Lei w „Rebeliantach” dowiedzieliśmy się trochę w ostatnich dniach, dlatego tutaj piszemy tylko nowości – okazuje się, że księżniczka nie uważa się za członkinię rebelii. Owszem, sympatyzuje z nią, podobnie zresztą jak jej ojciec, ale on sam jest w Senacie, a imperialni postrzegają ją raczej jako swoją sojuszniczkę.



Vader

Ostatnie dziesięć odcinków opowie historię pościgu Vadera za Ahsoką, która wedle niego i Imperatora jest kluczem do odnalezienia innych Jedi. Dlatego Darth skontaktuje się z inkwizytorami.Ten wątek ma się zakończyć do końca sezonu. Walka Vadera z byłą uczennicą ma być pełna emocji, bo wedle Filoniego jeśli tych zabraknie, to pojedynki na miecze mają mało sensu. Do ekipy aktorów powrócił Matt Lanter, który użyczy głosu holografcznemu Anakinowi – dla Ezry, który będzie kuszony przez ciemną stronę, istotne będzie spojrzenie dla Skywalkera zanim przeszedł na ciemną stronę. Holonagranie pojawi się w holokronie Kanana, który prócz wiadomości Obi-Wana zawierał lekcje walki mieczem – a któż lepiej poprowadziłby takie zajęcia, niż Anakin Skywalker? Scena, w której Vader zlatuje do Ezry na kadłubie TIE miała go uczynić podobnym do boga, zwłaszcza w oczach chłopca. Dla twórców postać mrocznego lorda jest kłopotliwa, bo ma on pelerynę, a to zawsze pożera budżet.



Yoda

O powrocie tej postaci krążyły już parokrotnie plotki. Mistrz wygląda inaczej, niż w TCW – Filoni mówi, że to po to, aby odróżnić wizualnie „Rebeliantów” od poprzedniego serialu, ale twórcy wykorzystali też fakt, że Yoda pojawia się w wizji Bridgera, więc po prostu może tak młodzieniec go widzi oczyma swojej wyobraźni. Dużym wpływem na jego była stara figurka Kennera, twórcy chcieli dać mistrzowi nawet słynnego pomarańczowego węża, ale ostatecznie się powstrzymali, między innymi ze względów budżetowych.



Nowy inkwizytor

Można go dostrzec dosłownie w kilku momentach, ale owszem – mamy czwartego w serialu inkwizytora. Wedle Dave'a fajnie jest ich tworzyć, bo mają super kostiumy. Reżyser nie chciał jednak powiedzieć kto znajduje się pod maską - choć warto dostrzec, że człowiekiem nie będzie, bo ma cztery palce w dłoniach i inaczej zbudowane stopy.



Strażnicy świątyni Jedi

Wedle autora artykułu głos jednego ze strażników świątyni Jedi brzmi bardzo podobnie to tego, którym przemawia Snoke. Filoni cieszy się, że fani widzą aluzje tu i tam, ale nie chce zdradzić kto się wciela w tę postać. Zaprzecza jednak, jakoby faktycznie był to Snoke, bo nie chciałby zdradzać tak wielkiej rzeczy w serialu, jak również wolałby, aby filmy nie rozwiązywały za niego zagadek „Rebeliantów”. Poza tym, wedle niego ludzie teraz zaczną widzieć Snoke'a w każdym, nawet Chopperze – kto wie, może zgrał swoją osobowość z dysku twardego do organicznej istoty? Na zwiastunie widać też jak strażnicy walczą i z rebeliantami, i z inkwizytorami, także kwestia ich lojalności jest sporna. Spotkanie z nimi będzie wielką chwilą dla Kanana.



Lasatowie

Na trailerze widzimy dwoje innych Lasatów poza Zebem, w tym starszą damę. Orrelios myślał, że był ostatni, ale się mylił – będzie bardzo zaskoczony, gdy ich zobaczy. Swoją drogą, te słowa kłócą się z tym, co na temat Lasatów zostało ustalone w nowym kanonie: w jednej z książeczek Garazeb wspomina swoją babcię (może to właśnie owa staruszka?) i opisując ją, używa czasu teraźniejszego, co wskazuje, że żyła; po drugie, w odcinku „Droids in Distress” Hera mówi, że „żaden z Lasatów nie został na Lasanie”. Zobaczymy jak to zostanie rozwiązane w nadchodzącym epizodzie.



Cham Syndulla

O powrocie tej postaci też wiemy od jakiegoś czasu. W serialu Herę odwiedzi jej ojciec, którego życie niemal cały czas było wojną. Jednak jego doświadczenie w organizowaniu ludzi okaże się pomocne dla rebeliantów.

Mandalorianie

Tu reżyser nie ma wiele nowego do powiedzenia, poza tym, że nadchodzące odcinki pokażą o Mandalorianach coś, czego fani do tej pory nie wiedzieli. A to otworzy drogę do „mando szaleństwa” w przyszłości.



”Stary mistrz”

Wystarczy się przyjrzeć postaci pod kapturem, zwłaszcza jej charakterystycznym tatuażom, aby rozpoznać w niej Dartha Maula. Problem w tym, że Filoni nie chce nawet tego potwierdzić – bo nawet jeśli ludzie zgadną poprawnie jego tożsamość, to nadal nie będą wiedzieć jak wszystko w serialu zagra. A poza tym nie wiemy jakie są zamiary tego bohatera, co doprowadzi do ukochanych przez Dave'a spekulacji.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

TCW: "The Lost Missions" - Tajemnice Dagobah

Różne
8

Na oficjalnym kanale Star Wars na YouTubie ukazał się jeszcze jeden filmik powiązany z szóstym sezonem "The Clone Wars" (poprzednie: Darth Bane, zbuntowany Yoda, kapłanki Mocy, duchy Mocy, zły Yoda, wizje Yody, Sifo-Dyas, planeta Mocy). Tym razem opowieść dotyczy planety Dagobah - Leland zaznacza, że nikt się nie spodziewał, że Yoda był tam wcześniej, podobnie zresztą jak Artoo. Filoni dodaje, że choć mieli dostęp do archiwów Lucasfilmu, to nie chcieli za bardzo odsłaniać rąbka tajemnicy - acz mistrz przechodzi na przykład koło wejścia do jaskini, do której później wysłał Luke'a. Tom Kane dodaje, że widoczne są tam schody, więc zapewne na planecie ktoś wcześniej był, lecz Dave odpowiada, że być może Yoda widzi je w swoim umyśle (nie chce podać konkretnej odpowiedzi).



Przy okazji, skoro przy temacie "Wojen klonów" jesteśmy, to pojawiła się ciekawa poszlaka. Matt Lanter, odtwórca roli Anakina, napisał na swoim Twitterze, że ponownie wcielił się w tę rolę; użył też hasztagu #clonewars. Co ciekawe, Ahsley Eckstein, czyli Ahsoka, również była tego samego dnia w Lucasfilmie. Czyżby szykowały nam się nowe niedokończone odcinki, jak to było w przypadku aktu o Utapau? A może chodzi o coś innego? Zapewne przekonamy się za jakiś czas.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

TCW: "The Lost Missions" - Zbuntowany Yoda

YouTube
6

Na oficjalnym kanale Star Wars na YouTubie opublikowano kolejny filmik promujący niedawną premierę szóstego sezonu "The Clone Wars" na płytach DVD i blu-ray (poprzedni, dotyczący Dartha Bane'a, można zobaczyć w tym miejscu). Tym razem dotyczy on postaci mistrza Yody i ostatnich odcinków z jego udziałem. W filmie Matt Lanter, odtwórca roli Anakina, mówi, że Skywalker był odpowiednią osobą, która mogła pomóc sędziwemu mistrzowi zbuntować się przeciwko rozkazom Rady i uciec z Coruscant. Filoni dodał, że wyobraża sobie, iż gdy Yoda był młodszy, czyli miał około stu lat, mógł być z charakteru podobny do Anakina, dlatego dał mu szansę, w przeciwieństwie do reszty członków Rady. Wedle niego inni mistrzowie byli zaślepieni swoją arogancją, dlatego później - jak wiemy - zapłacili za to cenę.



Zapraszamy do dyskusji na forum.

Bestiariusz "The Clone Wars": sezon 2

Starwars.com
6

Adam Bray wstawił kolejny wpis z serii traktującej o zwierzętach z serialu "The Clone Wars". Tym razem przypatruje się stworzeniom z sezonu drugiego. Jeśli chcecie sobie przypomnieć poprzedni wpis, kliknijcie tutaj.

W drugim sezonie "The Clone Wars" rozmiar stworzeń waha się od tych wielkości robali, do behemotów wielkości statków kosmicznych. Twórcy ponownie przedstawiają nam wariacje na temat starych przeciwników i zaskakują pomocnymi bestiami, które są naprawdę dziwaczne. Poniższe potwory są dodatkiem do tych z sezonu pierwszego i występują we wszelkich rozmiarach, kształtach, oraz mają różnorakie nawyki żywieniowe.



Robak mózgowy

Robaki mózgowe są jednymi z najbardziej makabrycznych organizmów, które wślizgnęły się do "Gwiezdnych Wojen". Gargantuiczna geonosiańska królowa Karina Wielka (głosu użycza jej Dee Bradley Baker) używa ich, by zarządzać swoimi podwładnymi. Żółte robaki wślizgują się do organizmu nosiciela poprzez nos, usta, trąbę lub inny dostępny otwór twarzowy, przez co przejmują kontrolę nad systemem nerwowym w imieniu złej królowej. Co gorsza, Karina kontroluje armie nieumarłych Geonosian przy pomocy robaków (albo "dzieci", jak je zwie), dzięki którym atakuje żołnierzy-klonów. Gdy w końcu czoła stawiają jej nasi bohaterowie, królowa wymyśla plan, by zainfekować diabolicznymi robakami nie tylko armię klonów, lecz także zakon Jedi.

Robaki mózgowe pojawiają się w dwóch odcinkach, "Legacy of Terror" oraz "Brain Invaders". Podwójna dawka katakumb, insektoidalnych zombie, robaków mózgowych i należącej do królowej torby na jaja czynią z nich jedne z najobrzydliwszych odcinków "The Clone Wars".



Reek

Pojedynczy reek pojawił się w "Ataku klonów". Podobnie jak skaldery z sezonu pierwszego, inspiracją dla reeków było prehistoryczne stworzenie z prawdziwego świata, znane jako placerias, choć ten konkretny placerias jest również krzyżówką z kosmicznym bykiem. Rzeźbiarz-konceptualista Michael Patrick Murnane zaprojektował mierzące siedem stóp unikalne rogi zwierzęcia, aby sprostać wymaganiom historii dziejącej się na geonosiańskiej arenie, którą wymyślił George Lucas. Artysta z Lucasfilm Animation, Pat Presley, później przerobił reeka, aby pasował do stylu "The Clone Wars".

W odcinku "The Deserter" generał Grevous rozbija się na planecie Saleucami i z braku lepszego środka transportu, dosiada reeka. W przeciwieństwie do geonosiańskiej areny, tu widzimy posłuszną stronę tych stworzeń. Wydaje się, że reeki są naprawdę całkiem przyjazne - nawet droidy bojowe narzekają, że nie mogą się na nim przejechać!



Kowakiańska małpojaszczurka

Czasami czynnik, który czyni z czegoś potwora, zależy od punktu widzenia. Choć były niewielkich rozmiarów, R2-D2 i C-3PO na pewno pomyśleli, że kowakiańskie małpojaszczurki to małe, okropnei bestie. Zwierzak Jabby, Salacious Crumb, był pierwszą i jedyną małpojaszczurką, jaką widzieliśmy w "Gwiezdnych Wojnach". Bezlitośnie dręczył dwa droidy, gdy były w niewoli u Hutta.

Dopiero później poznaliśmy pirata Honda Ohnakę i jego małpojaszczurki, braci Pilfa i Pikka. Wówczas zobaczyliśmy, że te stworzenia są nie tylko brudnobrązowe, lecz także czerwono-zielone i żółto-niebieskie. Małpojaszczurki wywodzą się z planety Kowak, aczkolwiek dzięki handlowi rozprzestrzeniły się na innych światach. Są całkiem sprytne i można wytrenować je tak, by wiernie służyły panom jako złodzieje, szpiedzy i aby przeszkadzały wrogom podczas walki. To czyni z tych figlarnych istot obiekt szczególnie pożądany w półświatku.

Pikk - żółto-niebieski i przemawiający głosem Matta Lantera - pojawia się w odcinkach "Bounty Hunters", "Bound for Rescue" i "A Necessary Bond".

Pilf, który jest czerwono-zielony i w którego wciela się Dee Bradley Baker, pojawia się w "Dooku Captured", "The Gungan General", "Bound for Rescue" i "Revival".

Bezimienne małpojaszczurki występują też w "Lightsaber Lost", "Lethal Trackdown", "Slaves of the Republic" i "Escape from Kadavo".



Rankor leśny

Choć różne typy rankorów pojawiły się w powieściach, komiksach i grach wideo, to dzięki "The Clone Wars" ponownie zobaczyliśmy tę istotę na ekranie od czasów ikonicznej sceny w pałacu Jabby w Epizodzie VI.

Rankory leśne rozpoczęły życie jako kreskówkowa wersja klasycznej bestii z "Powrotu Jedi". Zgodnie z sugestią Dave'a Filoniego, artysta Kilian Plunkett dał temu niebieskiemu stworzeniu pokrytą rogami skorupę, przez co stało się ono nowym gatunkiem przypominającym Gamerę ze starych filmów o Godzilli. Pierwotnie rankor leśny pojawił się w scenie na Teth w filmie pełnometrażowym. Na grzbiecie zwierzęcia toczyła się dramatyczna walka na miecze świetlne, choć ostatecznie została wycięta (ale jest dostępna w wersji blu-ray).

Choć wskrzeszone w sezonie drugim, te niesamowite stworzenia widać tylko przez chwilę, gdy przechodzą koło Anakina, Obi-Wana i Ahsoki w "Bounty Hunters". Godny uwagi jest fakt, że widzimy tu dzikie rankory wędrujące w rodzinnej grupie w ich naturalnym środowisku. Wiodąc swoje życie z dala od ograniczeń gangsterskich pałaców, prawdopodobnie nigdy nie skosztowały tłustego gamorreańskiego strażnika.



Tee-mus

Tee-musy to wysokie zwierzęta stadne po raz pierwszy widziane w "Bounty Hunters". Felucjańscy farmerzy używają ich na plantacjach nysillinu w cieniu weequayańskich piratów. Tee-musy to unikalna mieszanka cech ziemskich stworzeń: mają długie nogi jak konie, szeroką głowę i rogi jak bawół oraz mały, chwytny ryjek jak tapir. Ich okrzyki słychać na długich dystansach, co czyni z nich idealnych przekaźników ostrzeżeń i innych sygnałów.

Tee-musy są znane jako wierne i pracowite zwierzęta, dzięki czemu przewieziono je na wiele planet. Można je łatwo zauważyć na Balnabie, Florrum i Onderonie, co widać w "Nomad Droids", "A War on Two Fronts", "Front Runners", "The Soft War", "Tipping Points" i "A Necessary Bond".



Bestia zillo

Bestie zillo niegdyś przemierzały planetę Malastare, gdzie te mierzące 300 stóp [ok. 90 metrów - przyp. tłum.] potwory siały spustoszenie na Dugach. Myśleli oni, że zillo wyginęły, ale podczas testu republikańskiej broni ukazała się podziemna jaskinia, gdzie ostatnia bestia leżała uśpiona... aż do teraz.

Pomysł na bestię zillo pochodzi bezpośrednio od George'a Lucasa. Ponownie czerpiąc inspirację z filmów o Godzilli, Dave Filoni narysował pierwszy szkic, który został później udoskonalony przez artystów z Lucasfilm Animation, Randy'ego Bantoga i Le Tanga. Bestia ma unikalną anatomię, z trzema kończynami z tyłu i trzema z przodu, które są umieszczone wokół grzbietu i ogona. Potwór posiada cechy zarówno jaszczurki, jak i robaka. Nie ma kości, dzięki czemu może wyginać kończyny i ogon w każdym kierunku. Jego łuski są nie do przebicia - nawet przez miecz świetlny. W połączeniu z ogromnym rozmiarem, ta kombinacja czyni z bestii zillo jedną z najstraszliwszych istot we wszechświecie "Gwiezdnych Wojen".

Potężna zillo była bohaterką tylko dwóch odcinków: "The Zillo Beast" i "The Zillo Beast Strikes Back". Czy pewnego dnia zobaczymy "The Return of the Zillo Beast"? Wszystkie oczy są zwrócone na Dave'a Filoniego...



Insektomorf

W "The Zillo Beast" Dugowie na Malastare dosiadają dziwnych stworzeń zwanych insektomorfami. Dziwaczne stworzenia wyglądają jak skrzyżowanie pomiędzy śpieszką a żabą drzewną, chociaż ich pozornie "odwrócona" anatomia w pewnych aspektach jest podobna do tej Dugów. Mają długie, potężne kończyny tylne, znad których wystaje ich tułów, a także wrzecionowate kończyny przednie umieszczone po obu stronach oczu i ust. Insektomorfy chodzą na dwóch długich palcach, które znajdują się na każdej stopie, dzięki czemu posiadają umiejętność skakania na długie dystanse. Kolor ich skóry jest podobny do tej Dugów, fioletowy i brązowy, choć posiadają również czerwone, fasetkowe oczy. Insektomorfy to rzadkie stworzenia, które jeszcze muszą pojawić się na innych planetach galaktyki - ale zawsze możemy mieć nadzieję...



Massiff

Zaprojektowane na potrzeby Epizodu II, massiffy pierwotnie miały być orrayami (zwierzętami, których dosiadają geonosiańscy pikadorzy). Taka zamiana miejsc często się zdarza w procesie produkcji filmu. George Lucas pomyślał, że massiffy były zbyt okazałe, aby nadawały się do jazdy, więc zmieniono je, by użyć w innym miejscu filmu. A więc artyści Michael Patrick Murnane i Robert E. Barnes zmniejszyli je do rozmiarów wilka, dali grzywę kolców, większe oczy i umieścili na Tatooine.

Z perspektywy in-universe, massiffy są dzikimi zwierzętami, które polują w stadach, ale można je również wytresować, by były lojalnymi stróżami i tropicielami. Udomowili je przedstawiciele wielu kultur, od Jeźdźców Tusken po geonosiańskich trutni, a nawet żołnierzy-klonów. Można je zobaczyć w "Lethal Trackdown", "Tipping Points", "A Necessary Bond" i "The Jedi Who Knew Too Much".

Małe co nieco dla fanek

przepastny internet
16

Na Bastionie co jakiś czas pojawiają się newsy, w których prezentowane są wdzięki fanek Gwiezdnych Wojen. Przy takich okazjach można też usłyszeć nieśmiałe prośby o podobne zestawienie dla pań. Chcąc zadowolić żeńską część naszych czytelników zamieszczamy dziś, przy okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet, małe zestawienie zdjęć, które, miejmy nadzieję, przypadną im do gustu. Poniżej znajdziecie trochę fanów oraz aktorów związanych ze światem Star Wars. Miłego oglądania i wszystkiego najlepszego!



Temat na forum

Premiera 6 sezonu "The Clone Wars" w USA

Różne
81

Już dziś - czyli prawie rok od ogłoszenia zakończenia prac nad "The Clone Wars", nowe odcinki w języku angielskim wreszcie trafią do widzów - przynajmniej tych zza oceanu, bowiem wszystkie 13 epizodów można już oglądać na Netfliksie w Stanach i Kanadzie. Dodatkowo dostępny jest film pełnometrażowy oraz pozostałe pięć sezonów. O reszcie świata (poza Niemcami) na razie nic nie wiadomo, ale według SWAT-u mamy wkrótce dowiedzieć się więcej o polskiej premierze.

Na Oficjalnej można już czytać przewodniki po odcinku - ponieważ pojawiły się wszystkie naraz, ciekawostki będziemy dodawać stopniowo. Wszystkie nowe epizody znajdują się już w bastionowym spisie, tam też znajdziecie linki do odpowiednich tematów na forum. Tymczasem zapraszamy do przypomnienia sobie wszystkich materiałów filmowych (w lepszej i gorszej jakości), które przez ostatni rok wypuszczono - zwiastuna, fragmentów odcinków i niemieckich reklam (ostatnia z nich jest nowa).

Fani języka niemieckiego będą mogli za to obejrzeć dwa ostatnie odcinki - "Destiny" i "Sacrifice" jutro o godznie 20:15 na SuperRTL.

Przy okazji, wyjaśniła się już kontrowersyjna sprawa z planetą Moraband - kwestia ta została poruszona podczas pokazu odcinków o mistrzu Yodzie między innymi dla Rebel Legionu i 501st. Otóż, okazuje się, że (Spoiler):za zmianą nazwy stoi George Lucas, który stwierdził, że... brzmi ona zbyt podobnie do "Coruscant". Filoni podobno nie mógł nic z tym zrobić, ale Leland Chee zaproponował rozwiązanie: to ta sama planeta, tylko w różnych okresach historycznych miała różne nazwy.(Koniec Spoilera)

Zwiastun



Fragmenty odcinków














Niemieckie reklamy






Poniżej zaś możemy zobaczyć krótki filmik, który nagrał Matt Lanter, aktor wcielający się w Anakina Skywalkera. Opowiada on o pokazie TCW w San Francisco i zapewnia, że nadchodzące odcinki są fantastyczne. Choć serial się skończył, to, wedle aktora, "nigdy nic nie wiadomo".



W ten sposób żegnamy się z serialem - przez ponad pięć lat mieliśmy dokładnie 121 odcinków, mnóstwo dyskusji, debat, emocji (tych dobrych i złych) oraz zabawy. Teraz trzeba spojrzeć w przyszłość - na "Rebeliantów", nową trylogię i wszystko to, co jeszcze na nas czeka.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

Anakin zaobrączkowany!

15

Maj i czerwiec w tym roku to czas gwiezdnych ślubów. Na ślubnym kobiercu stanął niedawno Matt Lanter, czyli Anakin Skywalker z „Wojen klonów” Filoniego. Matt ożenił się z Angelą Stacy. Ceremonia zaślubin odbyła się w Malibu w Kalifornii, zaproszono prawie 150 gości, przynajmniej nie było problemów ze zdjęciami. Lanter postanowił też wejść w konkurencję o najbardziej gwiezdno-wojenny ślub roku. W tym celu na weselichu pojawiło się kilku klonów. Keirę przebili, ale zobaczymy, co z Lucasem.

Matt i Angela spotykają się od 2009, zaręczyli się w czerwcu 2012.





Młodym gratulujemy i życzymy powodzenia. No i przypominamy, w tę sobotę, 29 czerwca, odbędzie się ślub George’a Lucasa i Mellody Hobson. Mamy nadzieję, że paparazzi załatwią nam świetne zdjęcia.

Plotki o "The Clone Wars" #34

Różne
17

Dziś zapraszamy na kolejną porcję plotek i wiadomości o serialu "The Clone Wars" - tym razem będzie to przede wszystkim zwiastun tetralogii o Ahsoce, która najprawdopodobniej zamknie sezon. Ponieważ wideo jest dostępne tylko w Stanach, poniżej przedstawiamy jego wersję z YouTube.



Oficjalny kanał Star Wars opublikował też trwający prawie godzinę czat wideo, który odbył się tydzień temu. Poniżej prezentujemy film i wyciąg najważniejszych informacji z rozmowy.



Niestety, większość tematów, które poruszono podczas rozmowy, ma charakter ciekawostek, a nie konkretów, tym niemniej warto się z nimi zapoznać. Duża część wywiadu dotyczyła aktu o Maulu, z którego wiele scen trzeba było wyciąć: walki na miecze były dłuższe, trwały nawet parę minut; do ostatniego odcinka nie trafiła też scena, w której Obi-Wan pożycza "Twilight" od Anakina. Wszystkie zapewne trafią na blu-ray. Filoni wyjaśnił też, że Bo-Katan była siostrą Satine, obie prawdopodobnie zostały rozdzielone za młodu, ale członkini Straży Śmierci nie jest matką Korkiego, siostrzeńca księżnej.

Rozmowa dotyczyła też aktu o Ahsoce; wedle osób, które już go widziały, jest bardzo wzruszający. Twórcy rozwiną tam między innymi postać Tarkina, który będzie przyczyną kłótni między Tano a Skywalkerem. Ashley Eckstein dyskutowała z reżyserem na temat losu swojej postaci i podobno "jest on o wiele fajniejszy, niż wszystkie pojawiające się teorie". Matt Lanter opowiedział też o swoim pierwszym spotkaniu z tą aktorką: pierwsze słowa, które do niego skierowała, brzmiały: "Chcę, by było to jasne. Nie ma nic romantycznego pomiędzy naszymi postaciami". Na filmie pokazano też prace koncepcyjne z nadchodzących odcinków - są ok. 17:31 i 19:53.

Obecny w czacie Sam Witwer wypowiedział się również dla Hollywood.com; w rozmowie tej porusza głównie temat Dartha Maula. Twórcy kazali mu w tej roli inspirować się Gollumem, choć aktor dostrzegł wiele podobieństw tej postaci do Kurtza z "Jądra ciemności" i jego filmowej wersji - "Czasu apokalipsy". Aktor na razie nie chce rozmawiać o ostatecznym losie Dartha, ale jest pewne, że jeszcze go zobaczymy; postać ta będzie miała "trwały wpływ na serial".

Zapraszamy do dyskusji na forum.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.