TWÓJ KOKPIT
0

Corey Burton :: Newsy

NEWSY (17) TEKSTY (0)

NASTĘPNA >>

„Księga Boby Fetta” – ciekawostki z Celebration

2022-06-07 20:25:39

Na ostatnim Celebration w Anaheim dowiedzieliśmy się kilku ciekawostek na temat produkcji serialu „Księga Boby Fetta” na panelu o kulisach serialu (i „The Mandalorian”).



Matthew Wood, który odpowiada za montaż dźwięków powiedział, że mieli tym razem inne podejście jeśli chodzi o głos Cada Bane’a. Co prawda Corey Burton powrócił. Wcześniej słyszeliśmy go w tej roli w „Wojnach klonów” i „Parszywej zgrai”. Jednak w serialu aktorskim nie brzmi tak samo. Wood przyznał, że postanowili podejść do tego bardziej realistycznie i skoro Bane nosi ten cały aparat na twarzy, to chcieli by wpływał w jakiś sposób na to jak mówi. Wood chwalił też Burtona.

Bonnie Wild, która pracowała nad tym montażem powiedziała, że udało im się zaimponować Dave’owi Filoniemu, jednemu z producentów, ale także osobie, która przez lata nadzorowała postać Bane’a. Mają wrażenie, że przysłużyli się tylko Cade’owi.

Dave i Jon Favreau podeszli też w ciekawy sposób do powrotu Luke’a Skywalkera w „Księdze”. Wcześniej pojawił się on w „The Mandalorian”, natomiast wymagało to sporo efektów wizualnych i innych akcji. Zrobili więc po cichu casting, oficjalnie do ILMxLAB, nie wspominając nic o serialu. W efekcie zobaczyli jak na castingu zachowywał się Graham Hamilton, komputerowo nałożyli mu twarz Marka Hamilla i mieli Luke’a. Później Graham już wiedząc, co robi, był instruowany przez Hamilla jak się powinien poruszać. Powtarzał to, a twarz zamieniono obrazem bazującym na Luke’u z klasycznej trylogii.

Richard Bluff, który odpowiadał za efekty, wspomina, że czasem najlepszym rozwiązaniem jest najprostsze rozwiązanie. W scenie gdy Grogu lewituje żaby, początkowo rozważano wiele opcji. Bluff przekonał wszystkich, żeby wziąć zabawkowe, nakręcane żaby, powiesić je na sznurkach i podnosić. Pomogło to też rozwiązać problem ze spadającą wodą, wszystko było fizyczne. Oczywiście duża część ekipy miała wątpliwości, czy to się sprawdzi, ale gdy do akcji wkroczyli spece od efektów specjalnych, zastąpili zabawkowe żaby komputerowymi, scena wygląda znakomicie.

Wychodząc poza Celebration, serial wyszedł jak wyszedł, nie wszystkim całość się podoba. Temuera Morrison lekko poruszył temat, nie wchodząc w szczegóły. Chwalił ekipę, przede wszystkim swoją partnerkę ekranową - Ming-Na Wen, podobało mu się wiele pomysłów, czy przyjęcie serialu przez fanów, ale jak twierdzi są rzeczy, które teraz perspektywy czasu chciałby zrobić inaczej. Niestety nie powiedział dokładnie, co. Za to podziękował Jonowi Favreau za to, że nadzoruje wszystko i pozwolił mu być częścią ekipy.

I tu dochodzimy do ciekawego spostrzeżenia, które zauważono w sieci. Jak wiemy Robert Rodriguez miał mieć większy wpływ na ten serial (jako showrunner), ale wyszło, że to na Favreau nadal rozdawał wszystkie karty, choćby pisząc scenariusz. Wygląda na to, że kręcąc 14 odcinek „The Mandalorian”, Rodriguez miał więcej swobody i widział Bobę bardziej jako Conana Barbarzyńcę, bestię. Jon jednak miał inną wizję na serial, chciał bardziej pójść w kierunku „Ojca chrzestnego”. Pokazać starzejącego się przestępcę, który nie zna nic poza półświatkiem i stara się znaleźć w nim nowe miejsce dla siebie.

Dla tych, którzy jeszcze nie mieli okazji zobaczyć „Księgi Boby Fetta” mamy dobrą wiadomość. Za tydzień rusza Disney+ w Polsce, będzie można obejrzeć nawet z napisami czy dubbingiem (i polskim tytułem). A co ważniejsze, cały serial na raz.
KOMENTARZE (3)

Plakaty, szkice i plotki po szóstym odcinku „Księgi Boby Fetta”

2022-02-08 20:35:22

Znów zaczynamy od rankingu Nielsena. Po drugim odcinku, serial „Księga Boby Fetta” trafił już na piąte miejsce, najchętniej oglądanych serialni na VOD. Oba odcinki sprawiły, że ludzie obejrzeli 563 miliony minut tego serialu. Zobaczymy jak kolejne odcinki zmienią tę statystykę, zwłaszcza, że finał dopiero przed nami.

Tym razem mamy jeden plakat z szóstego odcinka. Jest na nim Cad Bane, w którego wcielił się Dorian Kingi, głos zaś podkładał Corey Burton. Dodatkowo pojawił się też plakat reklamujący finał serii.



Oczywiście są także szkice, których autorami są Christian Alzmann, Erik Tiemens, Ryan Church i Anton Grandert.



Shawna Trpcic, która odpowiada za kostiumy, powiedziała, że bardzo zależało jej na utrzymaniu ciągłości z klasyczną trylogią. Dlatego starała się przygotowywać kostiumy technikami i z materiałów dostępnych w latach 70. i 80. Oczywiście w przypadku gangu Modów, który w zamyśle scenarzysty Jona Favreau miał być trochę cyberpunkiem, Trpcic wykorzystała materiały dostępne w czasach trylogii, ale użyła je w zdecydowanie bardziej nowoczesny sposób.

W ostatnim odcinku nie słyszeliśmy za to Marka Hamilla. Głos Skywalkera podłożył - Graham Hamilton, aktor głosowy.

Jutro finalny odcinek. Zobaczymy, kto się w nim pojawi, po sieci krąży sporo zakładów – z Bosskiem, Hanem, czy Qi’rą na czele. Natomiast VieverAnon, który zapowiedział powiązanie z sequelami, twierdzi, że jeszcze go nie było i nie chodziło o Akademię Luke’a. Jak potwierdził Lucasfilm, widzieliśmy ją już w retrospekcjach w „Ostatnim Jedi”. No i najważniejsze pytanie, czy będzie drugi sezon.
KOMENTARZE (5)

Antologia „Wojny Klonów”: dziś premiera

2020-08-25 19:32:33

Mimo że serial dobiegł końca już jakiś czas temu, „Wojny Klonów” wciąż żywe są w pamięci wielu fanów, szczególnie tych, którzy podczas jego pierwszego debiutu byli dziećmi, a teraz powoli zaczynają definiować społeczność fanów „Gwiezdnych wojen”. Publikacja, która ma dzisiaj swoją premierę, przygotowana została z myślą jednak o tych, którzy może nie mieli dotychczas okazji mocniej zagłębić się tematykę wojny między Republiką i Jedi a Separatystami. „The Clone Wars: Stories of Light and Dark” to podejście do serialu z nieco innej perspektywy. Dziesięć opowiadań, napisanych przez znanych fanom, ale też nowych w świecie Star Wars autorów, przedstawia konkretne serialowe historie z perspektywy różnych czołowych bohaterów. Jest jeszcze jedno opowiadanie. To nowa historia o Siostrach Nocy, którą napisała E. Anne Convery, żona Dave'a Filoniego.



Fanów animowanej produkcji ucieszy na pewno audiobook, do którego zaangażowano aktorów podkładających głosy bohaterom serialu: Catherine Taber (Padmé Amidala), James Arnold Taylor (Obi-Wan Kenobi), Corey Burton (hrabia Dooku), Matt Lanter (Anakin Skywalker), Nika Futterman (Asajj Ventress), Sam Witwer (Darth Maul) i Olivia Hack (Katooni).

Próbka nagrania opowiadania „Dark Vengeance” Rebecci Roanhorse dostępna jest na oficjalnej stronie Star Wars (klik). Oczywiście książka dostępna jest w twardej oprawie i jako e-book.

Czytających zapraszamy do rozmowy na temat antologii na forum. Nasza recenzja dostępna jest od kilku tygodni w tym miejscu.
KOMENTARZE (3)

Celebration Anaheim: Kolejny panel o "Rebeliantach"

2015-04-22 15:44:36 Różne

Co prawda Celebration dobiegło już końca, ale nie wszystko zostało powiedziane. Ostatniego dnia imprezy odbył się jeszcze jeden panel poświęcony serialowi "Rebelianci" (o pierwszym pisaliśmy tutaj), zatytułowany "Past, present and future". Jego głównymi gośćmi byli Dave Filoni i Henry Gilroy, który od drugiego sezonu dołączył do ekipy.

Na początku mówiono o genezie serialu - jak już było wielokrotnie mówione, główną inspiracją była "Drużyna A". Filoni co prawda wolał kontynuować "The Clone Wars", wrzucono go w "Rebeliantów" trochę wbrew jego woli. Gdyby mógł, chciałby zrobić serial "bez Mocy" - o pilotach, do tego o pilotach Imperium. W tym momencie Gilory powiedział, że na to trzeba będzie poczekać do 2017 r., a Dave odparł, by ten sobie nie żartował, bo ludzie wezmą to na poważnie.

Potem rozmowa przeszła na bohaterów. Mówiąc o Ezrze, Filoni zaznaczył, że chciał mieć kogoś podobnego do Luke'a, ale bez potężnego ojca. Bali się też, że gdy wprowadzą do serialu Ahsokę, to cała uwaga skupi się na niej, ale współpraca z Grupą Opowieści pomogła tego uniknąć. Nowy miecz i strój kobiety to nawiązanie do samurajów i Akiry Kurosawy, którego Lucas szczególnie cenił. Ponadto jej miecze są białe z ledwo widocznym odcieniem niebieskiego - a ponieważ w nowym kanonie kryształy nabierają koloru po kontakcie ze swoim użytkownikiem, to powinno dać do myślenia w jakim stanie mentalnym jest Tano. Następnie pokazano pierwszy filmik (zastrzeżono, że nie wszędzie animacja jest dokończona), w którym Ezra i Hondo próbują dogadać się z Azmoriganem. Choć Ohnaka nie stracił nic ze swojego specyficznego uroku, to czasy Imperium są dla niego niezbyt dobre, gdyż rząd poluje na piratów. Ich zadaniem jest więc odnalezienie się w nowej rzeczywistości - albo zabrać się za ciężką pracę, albo wspomagać rebeliantów.



Tematem kolejnej wypowiedzi były B-wingi - wówczas jeszcze prototypy, w serialu poznamy ich genezę. W poniższym filmiku (pierwszy jest w lepszej jakości, ale krótszy; na drugim jest dłużej) nikt jeszcze nie wie jak nimi latać, dopiero Hera to odkrywa. Widoczny tam mały Kalamarianin nazywa się Quarrie (pisownia niepotwierdzona), oczywiście na cześć Ralpha McQuarriego. Głosu użycza mu Corey Burton. Poza tym duża część sezonu drugiego skupi się na sprawach wojskowych: gromadzeniu żołnierzy i sprzętu.





Kolejny filmik dotyczył klonów na emeryturze (znowu, w powyższym zbiorczym klipie jest nieco więcej), które wybierają się "na ryby" z Zebem jako przynętą - sam pomysł wziął się od dziadka Dave'a, dla którego wędkowanie było ulubionym sposobem spędzania wolnego czasu. Filoni zażartował, że chciał wykonać ukłon w stronę starszych cosplayowców, dlatego zrobił w serialu sędziwe klony. Powróci Wolfpack, ponadto na filmiku widać, że Gregor jest nieco szurnięty - stan mentalny żołnierzy po wojnie będzie jednym z nowych wątków.



W tym sezonie bohaterowie będą podróżować po wielu planetach. Był jeszcze czas na powiedzenie słówka o Sabine - jak było już wielokrotnie powtarzane, poznamy jej przeszłość, a fani mają być podobno zadowoleni ze sposobu przedstawienia Mandalorian. Ponadto będzie miała nową fryzurę i zbroję, bo w odcinku premierowym coś się stanie z pancerzem (jeśli czytaliście spoilery, to możecie się domyślić o co chodzi). Potem przyszedł czas na pytania od fanów. Po pierwsze: czy zobaczymy Hana i Chewiego? Odpowiedź brzmiała, że wszystko może się wydarzyć, ale na pewno nie tak prędko. Przy postaciach z TCW ekipa zawsze zastanawiała gdzie są różni bohaterowie i teraz też tak robią. Po drugie: czy zobaczymy komandosów Imperium polujących na klony? Tu odpowiedź brzmiała: nigdy nie wiadomo, Dave wspomniał również, że dodawanie nowych modeli jest ciężkie. I wreszcie po trzecie: czemu nikt nie wie kim jest Vader? Odpowiedź: bo wszyscy, których spotyka, giną. A na poważnie, to Imperium jest postrzegane przez większość galaktyki jako miejsce spokojne i stabilne, a przerażający osobnik w zbroi burzy ten wizerunek. Ponadto rząd kontroluje media i nie chciałby "reklamować", że ktoś taki jak Vader pracuje dla niego.

Ogłoszono też, że ten sezon, tak jak "The Clone Wars", będzie miał 22 odcinki, a dodatkowo możemy zobaczyć coś w lecie. Nie sprecyzowano co, ale prawdopodobnie chodzi o odcinek pilotowy drugiego sezonu.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (7)

Plotki o "Rebels" #27

2014-12-14 19:03:10 Różne

Przerwa w emisji "Rebeliantów" nadal trwa, dlatego informacje o serialu trochę przystopowały. Ale zacznijmy od najważniejszej oficjalnej wieści z ostatnich dni: końcówka pierwszego sezonu będzie składała się z dwuodcinkowej historii. Zaś pierwszy epizod drugiej serii będzie można zobaczyć już w kwietniu, podczas Celebration Anaheim.

Kolejna porcja newsów pochodzi z ostatniego Insidera; przede wszystkim podano w nim tytuły dwóch kolejnych odcinków. Jak już wiemy, ósmy będzie się zwał "Path of the Jedi", z kolei dziewiąty - "Idiot's Array", czyli "układ idioty". To termin z Expanded Universe i odnosi się on do specyficznego układu kard w sabaku. Jest więc wielce prawdopodobne, że zobaczymy tę grę na ekranie; wielu też domniemywa, że to właśnie tutaj zadebiutuje Lando, o którym wielokrotnie słyszeliśmy plotki. W piśmie ukazał się też poniższy rysunek, który prezentuje sposób działania miecza Ezry - czyli kolejnej "nietypowej" broni w uniwersum. Opublikowano też zdjęcie figurki Zeba w hełmie, może zobaczymy taki pancerz w serialu. Poza tym, po Internecie zaczęły krążyć przykładowe strony z książeczki "Sabine: My Rebel Sketchbook". Można na nich zobaczyć detale zbroi Mandalorianki oraz nowe fryzury. Już w jej filmie wprowadzającym zapowiedziano, że dziewczyna będzie zmieniać swój wygląd, choć na razie tego nie uświadczyliśmy. W maju była co prawda mowa, że w drugiej połowie sezonu zobaczymy jej nowy pancerz, więc prawdopodobnie trzeba będzie poczekać do stycznia.



Znowu pojawiły się kolejne wywiady z aktorami. Freddie Prinze wypowiedział się dla The Wolfpack Podcast, gdzie zdradził, że Kanan przez resztę sezonu będzie w pewien sposób zmagał się sam ze sobą. Aktor dodał, że Jarrus niekoniecznie widzi się wśród innych rebeliantów i podoba się "rodzinna dynamika" załogi "Ghosta", a w sezonie drugim zacznie się ona zmieniać, więc Jedi będzie starał się zatrzymać ten proces. Zapytany o Fulcruma (o którym ostatnio pisaliśmy), powiedział, że najczęściej słyszy, że jest nim Ahsoka. Aktor twierdzi, że ludzie sami dopowiadają sobie teorie: ponieważ jest to głos kobiety (przynajmniej potwierdził ten fakt), to myślą, że jest nią Tano, ponieważ tak lubili "The Clone Wars". Freddie dodał, że może ekipa chce, byśmy wierzyli w coś, co sama zaplanowała; sugeruje, że może osoba podkładająca głos Fulcrumowi nie jest aktorką docelową, ponieważ głos jest mocno zmodyfikowany, zatem jest mało istotne kto się w nią wciela.

Corey Burton (Dooku, Ziro, Cad Bane w TCW) również udzielił wywiadu. Około godziny nagrania mówi, że właśnie zakończył swą pierwszą sesję do "Rebeliantów". Zapytany o to, czy powróci Bane, powiedział, że nie może niczego zdradzić, ale dodał, że "istnieje duże prawdopodobieństwo, że gdzieś wyskoczy" w serialu, bo wszyscy w Lucasfilmie kochają tę postać i była ona również jednym z ulubieńców fanów.



Na stronie Nick and More możecie głosować na "Rebeliantów" w kategorii "najlepszy nowy serial" i na "Iskrę rebelii" w kategorii "najlepszy odcinek specjalny". Głosowanie kończy się dziś, jutro na stronie ukażą się wyniki. Na koniec możecie poczytać poczytać artykuł na EW o tym, jak serial dostał szóstkę z testu Bechdela (o którym już pisaliśmy w kontekście Sagi). Aby zdać ów test, w filmie muszą pojawić się a) co najmniej dwie postaci kobiece, b) które ze sobą rozmawiają c) na tematy inne niż mężczyźni. Jak możecie się domyślić, wysoką ocenę "Rebelianci" zawdzięczają Herze i Sabine.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (14)

Nominacje aktorów do nagrody BTVA - UPDATE

2014-03-13 23:30:03 Behind The Voice Actors

W tym roku już po raz trzeci będzie przyznawana nagroda Behind the Voice Actors dla najlepszych aktorów dubbingowych. W drugiej edycji starwarsówek zgarnął mnóstwo pierwszych miejsc, między innymi dzięki głosom internautów. Swoje możecie oddać tutaj po uprzednim zalogowaniu. Wyniki zostaną podane 19 marca. Jak co roku, nie każda z podanych niżej nominacji jest za "Gwiezdne Wojny", ale warto wspierać naszych.

Kategoria ogólna:
  • Najlepszy aktor roku 2013 - Dee Bradley Baker (klony), John DiMaggio (Grievous i Sha'a Gi w "Clone Wars"), Kevin Michael Richardson (K'Kruhk w CW i Jabba w TCW), Steve Blum (różne role w grach, przyszły Zeb z "Rebeliantów"), Troy Baker (Kul Teska w "Republic Heroes").

  • Najlepsza aktorka roku 2013 - Grey DeLisle (różne role w grach, Ventress, Padme i Shaak Ti w CW), Jennifer Hale (role w grach i Aayla Secura w TCW), Tara Strong (kilka ról w "The Old Republic").

Kategoria: telewizja
  • Najlepsza główna rola męska w serialu akcji - Corey Burton (Hobbie w "Imperium", hrabia Dooku w CW i TCW) jako Red Hulk w "Hulk And The Agents of S.M.A.S.H.", James Arnold Taylor jako Obi-Wan Kenobi w TCW, Jason Spisak (Lux Bonteri) jako Razer w "Green Lantern: The Animated Series", Steve Blum jako Starscream w "Transformers: Prime".

  • Najlepsza główna rola żeńska - Ashley Eckstein jako Ahsoka Tano w TCW, Grey DeLisle jako Aya w "Green Lantern", Laura Bailey (Kira Carsen w TOR-ze) jako Czarna Wdowa w "Avengers Assemble", Tara Strong jako Omi w "Xiaolin Chronicles".

  • Najlepsza rola męska w serialu komediowym - John DiMaggio jako Jake w "Adventure Time" i Bender w "Futuramie".

  • Najlepsza rola żeńska w serialu komediowym - Tara Strong jako Raven w "Teen Titans Go!".

  • Najlepsza męska rola drugoplanowa - Dee Bradley Baker jako Jaha w "Kaijudo", Sam Witwer jako Darth Maul w TCW

  • Najlepsza żeńska rola drugoplanowa - Jennifer Hale jako Shadow w "Xiaolin Chronicles", Katee Sackhoff jako Bo-Katan w TCW, Nika Futterman jako Asajj Ventress w TCW.

  • Najlepsza męska rola drugoplanowa w serialu komediowym - Tom Kenny jako Lodowy król w "Adventure Time".

  • Najlepsza żeńska rola drugoplanowa w serialu komediowym - Grey DeLisle jako Vicky w "Fairly OddParents".

  • Najlepsza męska rola gościnna - Corey Burton jako Dracula w "Avengers Assemble", Ian Abercrombie jako Darth Sidious w TCW.

  • Najlepsza żeńska rola gościnna - Jennifer Hale jako Star Saphire w "Green Lantern: The Animated Series", Kari Wahlgreen jako Letta Turmond w TCW.

  • Najlepsza męska rola gościnna w serialu komediowym - John DiMaggio jako Junior Bear w "The Looney Tunes Show".

  • Najlepsza żeńska rola gościnna w serialu komediowym - Tara Strong jako Janya w "Teen Titans Go!".

Kategoria: gry wideo
  • Najlepsza rola męska - Troy Baker jako Joker w "Batman: Arkham Origins" i Joel w "The Last of Us".

  • Najlepsza rola żeńska - Grey DeLisle jako Carmelita Fox w "Sly Cooper", Tara Strong jako Wonder Pink w "The Wonder 101"

  • Najlepsza drugoplanowa rola męska - Peter Serafinowicz (głos Maula w "Mrocznym widmie") jako Forrest Blackwell w "LEGO City Undercover".

  • Najlepsza drugoplanowa rola żeńska - Kari Wahlgreen jako Courtney Collins w "Metal Gear Solid Rising".

Kategoria: nagrody specjalne/DVD
  • Najlepsza rola żeńska w filmie wydanym bezpośrednio na DVD - Tara Strong jako Twilight Sparkle w "My Little Pony: Eqestria Girls".

Wszystkim gwiezdno-wojennym aktorom życzymy powodzenia!

UPDATE - 20.03.14.

A oto lista tegorocznych zwycięzców:

Kategoria ogólna:
  • Najlepszy aktor roku 2013 - Troy Baker (nagroda od ekipy i internautów).

  • Najlepsza aktorka roku 2013 - Tara Strong (nagroda od ekipy i internautów).

Kategoria: telewizja
  • Najlepsza główna rola męska w serialu akcji - James Arnold Taylor jako Obi-Wan Kenobi w TCW (nagroda internautów).

  • Najlepsza rola męska w serialu komediowym - John DiMaggio jako Jake w "Adventure Time" (nagroda internautów) i Bender w "Futuramie".

  • Najlepsza rola żeńska w serialu komediowym - Tara Strong jako Raven w "Teen Titans Go!" (nagroda internautów).

  • Najlepsza żeńska rola drugoplanowa - Nika Futterman jako Asajj Ventress w TCW (nagroda internautów).

  • Najlepsza męska rola drugoplanowa w serialu komediowym - Tom Kenny jako Lodowy król w "Adventure Time" (nagroda internautów).

  • Najlepsza męska rola gościnna - Ian Abercrombie jako Darth Sidious w TCW.

  • Najlepsza żeńska rola gościnna w serialu komediowym - Tara Strong jako Janya w "Teen Titans Go!" (nagroda internautów).

Kategoria: gry wideo
  • Najlepsza rola męska - Troy Baker jako Joel w "The Last of Us" (nagroda internautów).

Kategoria: nagrody specjalne/DVD
  • Najlepsza rola żeńska w filmie wydanym bezpośrednio na DVD - Tara Strong jako Twilight Sparkle w "My Little Pony: Eqestria Girls" (nagroda internautów).

Wszystkim zwycięzcom serdecznie gratulujemy!
KOMENTARZE (4)

Gwiezdonwojenni aktorzy nominowani do nagrody BTVA - UPDATE

2013-04-27 11:48:48 Behind The Voice Actors

W zeszłym roku pisaliśmy o nagrodzie Behind the Voice Actors, przyznawanej przez internautów najlepszym aktorom głosowym. Wtedy zdobyła ją między innymi Barbara Goodson za rolę Matki Talzin w "The Clone Wars". W tym roku właśnie trwa druga edycja konkursu, nominacji jest znacznie więcej i nie wszystkie dotyczą TCW. Głosować może każdy, wystarczy wejść na tę stronę i zalogować się. Wyniki zostaną podane 29 kwietnia, wtedy też zrobimy update'a newsa. A oto lista wszystkich gwiezdnowojennych aktorów, na których można zagłosować - nie zawsze są nominowani za role związane z "Gwiezdnymi Wojnami", ale warto ich wesprzeć.

Kategoria ogólna:
  • Najlepszy aktor roku 2012 - Corey Burton (Hrabia Dooku i Cad Bane), Dee Bradley Baker (klony), John DiMaggio (Grievous i Sha'a Gi w "Clone Wars"), Kevin Michael Richardson (K'Kruhk w CW i Jabba w TCW), Phil LaMarr (Kit Fisto i Bail Organa w TCW), Tom Kenny (różne role w "Rogue Squadron" i TCW), Troy Baker (Kul Teska w "Republic Heroes").

  • Najlepsza aktorka roku 2012 - Grey DeLisle (różne role w grach), Jennifer Hale (role w grach i Aayla Secura w TCW).

  • "Przełomowy" aktor roku - David Tennant (Huyang w TCW).

  • Najlepsza interpretacja istniejącej wcześniej postaci - Sam Witwer jako Darth Maul.

  • Najlepsze odegranie nowej postaci - David Tennant jako Huyang.

  • Najlepszy narrator - Tom Kane w "The Clone Wars" i Tom Kenny w "SpongeBobie Kanciastoportym".
Kategoria: telewizja
  • Najlepsza główna rola męska - James Arnold Taylor jako Obi-Wan Kenobi w TCW, Jason Spisak (Lux Bonteri) jako Razer w "Green Lantern: The ANimated Series", Steve Blum (różne role w grach) jako Starscream w "Transformers: Prime".

  • Najlepsza główna rola żeńska - Ashley Eckstein jako Ahsoka Tano w TCW, Grey DeLisle jako Aya w "Green Lantern".

  • Najlepsza rola męska w serialu komediowym - John DiMaggio jako Bender w "Futuramie".

  • Najlepsza rola żeńska w serialu komediowym - Grey DeLisle jako Daphne w "Scooby Doo".

  • Najlepsza męska rola drugoplanowa - Clancy Brown jako Savage Opress w TCW, Corey Burton jako Cad Bane w TCW, Dee Bradley Baker jako Tarrlock w "The Legend of Korra", Sam Witwer jako Darth Maul w TCW, Steve Blum jako Amon w "The Legend of Korra", Tom Kenny jako Octopus w "Ultimate Spider-Man".

  • Najlepsza żeńska rola drugoplanowa - Jennifer Hale jako Ms. Marvel w "The Avengers: World's Mightiest Heroes", Nika Futterman jako Asajj Ventress w TCW.

  • Najlepsza męska rola drugoplanowa w serialu komediowym - Mark Hamil jako Crybaby Clown w "Scooby Doo", Phil LaMarr jako Hermes Conrad w "Futuramie", Tom Kenny jako Ice King w "Adventure Time".

  • Najlepsza męska rola gościnna - David Tennant jako Huyang w TCW.

  • Najlepszy dubbing w kategorii serial akcji - "The Clone Wars"
Kategoria: filmy pełnometrażowe
  • Najlepsza rola męska - Jim Cummings (Hondo Ohnaka) jako Budzo w "Zambezii".
Kategoria: gry wideo
  • Najlepsza rola żeńska - Jennifer Hale jako pani komandor Shepard w "Mass Effect 3".
Kategoria: nagrody specjalne/DVD
  • Najlepsza rola męska w filmie wydanym bezpośrednio na DVD - Robin Atkin Downes (różne role w grach i TCW) jako Manchester Black w "Superman vs. The Elite".

  • Najlepsza rola żeńska w filmie wydanym bezpośrednio na DVD - Grey DeLisle jako Marion w "Tom and Jerry: Robin Hood and his Merry Mouse".
Wszystkim gwiezdnowojennym aktorom życzymy powodzenia!

UPDATE - 03.05.2013.

Nasi aktorzy mieli w tym roku wyjątkowe powodzenie. Oto zdobywcy nagród:
  • Jenniffer Hale w kategorii gry wideo jako komandor Shepard.

  • James Arnold Taylor jako Obi-Wan Kenobi w kategorii najlepsza główna rola męska.

  • Ashley Eckstein jako Ahsoka Tano w kategorii najlepsza rola żeńska (nagroda internautów).

  • Corey Burton jako Cad Bane w kategorii najlepsza męska rola drugoplanowa.

  • Steve Blum jako Amon w "The Legend of Korra" w kategorii najlepsza męska rola drugoplanowa (nagroda internautów).

  • Nika Futterman jako Asajj Ventress w kategorii najlepsza żeńska rola drugoplanowa.

  • Tom Kenny jako Ice King w "Adventure Time" w kategorii najlepsza męska rola drugoplanowa w serialu komediowym.

  • David Tennant jako Huyang w kategoriach: najlepsza męska rola gościnna, najbardziej "przełomowy" aktor roku i najlepsze odegranie nowej postaci (nagrody internautów).

  • Dee Bradley Baker w kategorii najlepszy aktor roku 2012.

  • John Di Maggio w kategorii najlepszy aktor roku 2012 (nagroda internautów).

  • Sam Witwer w kategorii najlepsza interpretacja istniejącej wcześniej postaci.

  • "The Clone Wars" - w kategorii najlepszy dubbing w serialu akcji (nagroda internautów).
Wszystkim zwycięzcom serdecznie gratulujemy!
KOMENTARZE (5)

Plotki o "The Clone Wars" #28

2012-03-22 18:19:05 Różne

Dziś chcielibyśmy przedstawić Wam kolejne plotki i wieści o serialu „The Clone Wars”. Tym razem będą to przede wszystkim strzępki informacji na temat sezonu piątego, które pojawiły się w ostatnich dniach. W kwestii trailera – który zawsze emitowano po ostatnim odcinku sezonu – na razie nie wiadomo nic konkretnego. Wiemy natomiast, że sezon, tak jak poprzednim razem, zadebiutuje we wrześniu. A oto, inne informacje o nadchodzących odcinkach:

  • Chyba największym spoilerem, jaki się ukazał do tej pory, jest informacja z czatu z Filonim. Reżyser wyjawił bowiem, że zadebiutuje (Spoiler):Oppo Rancisis (Koniec Spoilera). Postać ta na razie ma tylko model i nie wystąpiła jeszcze w żadnej scenie.

  • Z dość starego newsa wiemy, że twórcy mają plany pokazać w jaki sposób generał Grievous stał się przywódcą armii Separatystów. Czy rzeczywiście tak się stanie – przekonamy się już za parę miesięcy.

  • W innych dwóch wiadomościach można wyczytać, że istotną rolę w przyszłym sezonie odegra Straż Śmierci – zobaczymy na przykład twarz Bo-Katan. Pani porucznik dostanie znacznie większą rolę, niż do tej pory – poznamy na przykład historię jej życia. W najnowszym wywiadzie Filoni zdradził, że wróci też Lux Bonteri.

  • Ten sezon ma być szczególnie istotny dla Ahsoki – zobaczymy już mniej więcej w którym zmierza kierunku, a także jak zmieniają się jej relacje z innymi bohaterami. Młodą Togrutankę czekają „mroczne chwile”.

  • Wróci oczywiście Darth Maul i zobaczymy go w relacji z Dooku. Filoni zaznaczył, że ważna jest informacja, iż hrabia był kiedyś mistrzem Qui-Gona, choć nie wyjaśnił dokładnie jaka jest waga owej wiadomości. Reżyser podkreślił też, że sytuacja staje się paradoksalna- Sidious ma jednego ucznia, drugi powstał z martwych, lecz nie przeszkadza mu to mieć oko na trzeciego. Zobaczymy zatem, że Lord przyjmie aktywniejszą rolę w przyszłości.

  • Przyjdzie moment, w którym Boba założy swą mandaloriańską zbroję, lecz na to będziemy musieli poczekać. Fett będzie powoli podążał w kierunku tej osoby, którą jest w „Imperium”. Filoni ponowił też starą obietnicę: wróci „Slave I”.

  • Planowany jest debiut Bacary, lecz to na razie odległa myśl. Powróci natomiast Hondo Ohnaka i R2-D2, ale „tym razem bez pyłu wróżek” – mały droid będzie miał do spełnienia ważną misję. Zapytany o Sana Hilla, reżyser odpowiedział na czacie, że zobaczymy więcej Muunów, ale na razie nie będzie odcinków z przywódcami Konfederacji.

  • Na koniec wiele mówiące zdanie z czatu - Korriban jest cool.

Drugą ważną wiadomością są nominacje aktorów grających w TCW do nagrody BTVA, przyznawanej przez stronę Behind The Voice Actors. Nagrody mogą dostać: Corey Burton (Dooku) i Tom Kane (Yoda) za najlepszą rolę drugoplanową męską; Barbara Goodson (Talzin) i Nika Futterman (Ventress) za najlepszą rolę drugoplanową kobiecą; Liam Neeson (Qui-Gon) za najlepszą rolę gościnną; cały serial może zaś dostać nagrodę za najlepszy dubbing. Wybór należy do Was – głosować możecie po kliknięciu w wyżej podany link.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (26)

Charytatywny plakat Filoniego

2012-02-07 18:54:15

Lucasfilm nadal mocno angażuje się w działania charytatywne. Tym razem zorganizowano aukcję plakatu, z którego dochód przeznaczono na walkę z AIDS i rakiem piersi. Plakat zaprojektował Dave Filoni, dodatkowo został podpisany między innymi przez George'a Lucasa. Niestety na aukcji osiągnął zaledwie 1451 USD, więc pożytek z aukcji jest raczej niewielki. A oto jak prezentuje się plakat.







George Lucas



Dave Filoni



Corey Burton



Daniel Logan
KOMENTARZE (0)

Twórcy "Robot Chicken: Star Wars III" nagrodzeni Annie Award

2011-02-06 18:22:32 TheForce.Net

Wczoraj wieczorem miała miejsca gala wręczenia nagród Annie Awards przyznawanych za najlepsze osiągnięcia w dziedzinie animacji. Nagrody te uznawane są za najważniejsze w branży i stanowią swoisty odpowiednik Oscarów. W tym roku Annie Awards wręczono już po raz 38. Szczęście uśmiechnęło się do Setha Greena i Matta Senreicha. Obaj panowie odebrali statuetkę w kategorii "Najlepszy scenariusz produkcji telewizyjnej", w której nagrodzono Robot Chicken: Star Wars III. Wspólnie z pomysłodawcami show nagrodzeni zostali także pozostali współscenarzyści: Geoff Johns, Matthew Beans, Zeb Wells, Hugh Sterbakov, Breckin Meyer, Mike Fasolo, Douglas Goldstein, Tom Root, Dan Milano, Kevin Shinick i Hugh Davidson.





Niestety mniej szczęścia do nagród miał serial The Clone Wars, ponieważ żadna z przyznanych mu nominacji nie zamieniła się w nagrodę. Nominowani w kategorii "Najlepszy dubbing postaci" Nika Futterman i Corey Burton musieli uznać wyższość Jamesa Honga, którego nagrodzono za jego występ w Kung Fu Panda Holiday, zaś scenarzystę Daniela Ankina pokonali Green, Senreich i pozostali twórcy scenariusza do RC:SW III. W tym przypadku jednak nagroda pozostała w rękach wielkiej gwiezdnowojennej rodziny.

Ekipie twórców Robot Chicken gratulujemy sukcesu i po cichu liczymy, że zmotywuje on ich do rozpoczęcia prac nad odcinkami parodiującymi głównie wątki z Nowej Trylogii.

Przyznawane przez International Animated Film Society nagrody Annie pierwszy raz rozdano w roku 1972. Tegoroczna ceremonia wręczenia statuetek odbyła się tradycyjnie w Hollywood.

KOMENTARZE (8)

Twórcy o kolejnym odcinku "The Clone Wars"

2011-01-19 17:04:12 StarWars.com

Już w najbliższy piątek na amerykańskim Cartoon Network wyświetlony zostanie kolejny odcinek serialu "The Clone Wars", zatytułowany "Witches of the Mist". Będzie to ostatni z serii poświęconej Siostrom Nocy i Savage'owi Opressowi.

Wysłani aby wytropić tajemniczą osobę odpowiedzialną za śmierć kilku Jedi, Anakin Skywalker i Obi-Wan Kenobi wpadają na trop nowego ucznia hrabiego Dooku - Savage'a Opressa. Okazuje się jednak, że Dooku i Asajj Ventress nie przewidzieli, iż stworzona przez nich istota ma własną wolę i stała się bardziej potężna niż połączone siły Jedi i Sithów...

Postać Dooku jest przedstawiana bardziej jako zręczny dyplomata, posiadający własne motywy pod przykrywką wyrafinowania - mówi Corey Burton, udzielający głosu hrabiemu. - Jest on przewrotnym mistrzem polityki, głównym "sprzedawcą", kuszącym "klientów" przejściem na Ciemną Stronę. Chodzi mu o osobiste wzbogacenie się, władzę i pozycję w hierarchii. Nie jest jednak okrutny specjalnie - ma swój cel. Jako Lord Sithów wie, jak należy zarządzać, aby spełniło się przeznaczenie galaktyki.

Z drugiej strony mamy Asajj Ventress. Jej motywacją jest zemsta, surowa i okrutna - odbicie jej trudnej przeszłości.

Zbyt wielu źle jej życzyło i myślę, że jej losy zaprowadzą ją do jeszcze większej potęgi - twierdzi Nika Futterman, podkładająca głos Ventress. - W końcu zaczynamy rozumieć, o co jej chodzi. Wydaje mi się, że napędza ją zemsta a nie pragnienie potęgi, jak innych Sithów. To ją właśnie oddziela od innych. Robi rzeczy, które wydają się jej drogą do osiągnięcia potęgi, ale, jak myślę, przywiązanie do Ciemnej Strony oznacza dla niej osiągnięcie celu. Nie zapomina przysług ale też i tego, kto ją skrzywdził. Przez cały czas miałam nadzieję, że dowiem się więcej o tym, dlaczego jest taka jaka jest. Podejrzewam, że moje nadzieje się spełniają!

Jako narzędzie w ostatecznej walce między uczennicą a jej byłym mistrzem służy Opress. Pozornie niezbyt inteligentna, potworna istota ma jednak własne motywy by nienawidzić - jest to zasługa scenariusza i słynnego aktora, Clancy'ego Browna, który tchnął w tę postać ducha.



Od pierwszego sezonu jestem fanem The Clone Wars, a potem obejrzałem drugi sezon z moim synem - mówi. On był zachwycony tym, że to Gwiezdne Wojny, a ja tym, że dostałem rolę. Nie dlatego, że postać Savage'a jest częścią tego uniwersum, ale dlatego, że scenariusz jest bardzo przemyślany. Nigdy nie pytałem o motywy Opressa ani co się będzie działo, bo znałem już postacie i można było odkryć ich kolejne, że tak powiem, "warstwy"

Warto nadmienić, że w odcinku pojawi się również postać mistrza Jedi Saesee Tiina, którą można obejrzeć na prezentowanym jakiś czas temu trailerze oraz ulubieni przez fanów komandosi z drużyny Delta (jednak prawdopodobnie tylko przez parę chwil).

Temat na forum.
KOMENTARZE (16)

Wywiad z Clancym Brownem

2011-01-08 13:25:48 StarWars.com

Dzisiejszy wywiad na stronie Oficjalnej to rozmowa z Clancym Brownem, odtwórcą roli Savage’a Opressa. Aktor grał ponadto sierżanta Zima w “Żołnierzach kosmosu”, Mr. Krabsa w “SpongeBobie Kanciastoportym” i Lexa Luthora w “Superman: The Animated Series”. Drugi wywiad z Brownem zamieściła też strona IGN.

Jak to się stało, że natrafiłeś na swojej drodze na tak genialną postać?



Byłem fanem TCW od pierwszego sezonu, a drugi nadrobiłem wraz z moim synem. Był podekscytowany, no bo w końcu to Star Wars, a ja się cieszyłem z powodu roli nie tylko dlatego, że to Star Wars, ale przede wszystkim dlatego, że serial ma wyszukany scenariusz. Poza tym, pracują nad nim moi przyjaciele, Dee Bradley Baker, James Arnold Taylor i Corey Burton.

Myślę, że zrobili spektakularną robotę, a zwłaszcza Dee - wiem, że musiał stworzyć głos klonów i sprawić, by każdy z nich brzmiał inaczej. Robi to z taką łatwością i klarownością. Po prostu jestem zachwycony serialem.


Twój syn pewnie też jest podekscytowany twoją rolą! Poszedł z tobą ostatnio do kina na TCW, prawda?

Udało mi się wyrwać go ze szkoły po południu i poszedł wziąć autografy od Dee, Mata Lantera i reszty ekipy. To naprawdę go ucieszyło.

Ty też jesteś fanem od dawna, zgadza się?

Zdecydowanie. Jestem akurat z tego pierwszego pokolenia, gdy “Gwiezdne Wojny” wyszły w 1977 r. Luke Skywalker był w moim wieku, a ja właśnie miałem skończyć szkołę. A więc tak, byłem fanem całej trylogii. Odkryłem Star Wars na nowo, gdy mój syn potrzebował tematu do zabaw. Często zmieniał szkoły i musiał mieć coś, w czym będzie ekspertem. Więc usiedliśmy i obejrzeliśmy wszystkie filmy. Wiedziałem, że je pokocha.

Pominąwszy ojca grającego Savage’a, pewnie twój syn ma wystarczający temat do zabaw do końca życia! Dzieciaki pewnie zrobią z niego króla.

Teraz to na pewno. Nawet szóstoklasiści będą przychodzić i całować jego sygnet.

Grałeś w kilku filmach i serialach - jak praca nad TCW różni się (a może jest podobna) od tego, czego doświadczyłeś do tej pory?

Jednym z podobieństw jest fakt, jak każdy dobrze się czuje z innymi osobami. Jeśli chodzi o “SpongeBoba”, to zajęło nam kilka lat dojście do tego momentu. Nawet przy “Supermanie” zajęło to chwilkę. Ale w studiu nagraniowym “The Clone Wars” wszyscy aktorzy mają między sobą nić porozumienia. Wszyscy, poczynając od Dave’a Filoniego, a skończywszy na ludziach stojących przy mikrofonach, mają dobre podejście, bo kochają to, co robią. Tu nawet nie chodzi o to, że starają się dać z siebie wszystko, tylko o to, że nie chcieliby robić nic innego. Każdy pomaga sobie nawzajem; takie natychmiastowe zaufanie jest bardzo rzadkie.

A jak szła praca z Davem Filonim?

Dave jest świetnym gościem i genialnym reżyserem. Nie ma drugiego takiego serialu w telewizji. Uważam, że jest najlepszy i najbardziej kinowy.

Twoja postać jest wielowymiarowa; Opress nie jest tak po prostu zły lub dobry. Ma się poczucie, jakby był raczej ofiarą nieszczęśliwych okoliczności. Zupełnie jak potwór Frankensteina.

Katie Lucas wykonała świetną robotę, pisząc ten scenariusz. Nigdy nie pytałem o motywy Savage’a, ani w ogóle co się tu dzieje. Znam te postaci, a to jest kwestia wchodzenia w ich psychikę jeszcze głębiej.

Jak się czułeś, gdy oglądałeś te odcinki w kinie w grudniu zeszłego roku?

Było świetnie, gdy oglądałem je w kinie z synem. Gdy tylko zaczęła się ta bitwa kosmiczna, to już od początku wdrażałeś się i wiedziałeś o co chodzi. Uważam, że byłoby świetnie, gdyby Lucasfilm częściej składał odcinki w film kinowy, tak, jak robiło się to kiedyś z serialami. Powinniśmy wrócić do tej praktyki.

Teraz, skoro Savage jest już częścią świata GW, to jak się poczujesz, gdy wpadniesz na pierwszego fana przebranego za niego na ComicConie?

Ale będzie super!

Fani już ubierali się za postacie grane przez ciebie, na przykład Zima z “Żołnierzy kosmosu”, albo Kurgana z “Nieśmiertelnego”. Na pewno gdzieś musi być też strój Mr. Krabsa.

Nigdy nie wpadłem na kostium Kurgana.

Może fani zrobią strój stanowiący połączenie różnych postaci - na przykład Savage’a Krabsa! Choć, jak tak chwilę pomyśleć, to jednak kiepski pomysł.

A ja założę się, że w internecie ktoś właśnie szkicuje Krabsa z tatuażami Savage’a. Miejmy nadzieję, że ktoś zaprezentuje to światu. Widzę go nawet z oczami Opressa na szypułkach!

A więc fani czytający ten wywiad będą musieli przygotować się na tegoroczny ComicCon - abyś mógł zobaczyć całą swoją karierę w osobach Kurgana, Mr. Krabsa i Savage’a Opressa. A zresztą, dajcie sobie spokój z ComicConem, przyjedźcie na Clancy-Con!

Ale super! Aż ciarki mi przeszły!

Fani doceniają aktorów dubbingowych na równi z tymi “prawdziwymi”, więc możesz trafić do maulowego oddziału gości biegających za tobą na ComicConie.

To właśnie chcę zobaczyć! Kostiumy Maula i Savage’a! No i Sióstr Nocy!

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (9)

Twórcy o kolejnym odcinku TCW - "Hunt for Ziro"

2010-11-11 09:58:02 Starwars.com



Wszystkich miłośników "The Clone Wars" zapraszamy do przygotowania się do obejrzenia kolejnego odcinka serialu, czytając opowieści autorów o tym co wymyślili w konkretnym odcinku, dlaczego pokazują to tak, a nie inaczej i czy podoba im się to co robią. W tym tygodniu zobaczymy debiut jednej z najpopularniejszych postaci z EU - Quinlana Vosa.

Po uwolnieniu z więzienia przez Cada Bane'a, Ziro jest ścigany przez Radę Huttów. Ucieka z pomocą piosenkarki Sy Snootles, ale jego tropem podąża zarówno durosjański łowca, jak i Obi-Wan Kenobi i Quinlan Vos.

Właściwie łatwiej jest grać dwie postaci o różnych głosach, bo inna jest wtedy barwa i ton, mówi Corey Burton, aktor, który użycza głosu również hrabiemu Dooku i Cadowi Bane'owi. Gdy ma się głosy, które można posegregować i różnie wyrazić, to kwestią tylko chwili jest przełączenie się z jednego na drugi. A potem, dzięki grze aktorskiej - czyli nadawaniu ducha postaci samym tylko głosem - można naprawdę poczuć, jakby się mówiło w imieniu dwóch postaci żyjących w tym samym świecie.

Dzięki takiemu dziwacznemu zestawieniu dwóch kompletnie różnych postaci, ten odcinek jest jak podróż wgłąb króliczej nory - osobliwym odejściem od typowego dla serialu obrazowania bitew i intryg politycznych.

Odcinki o Ziro zdają się dodawać kilka pomieszczeń do kantyny z oryginalnych "Gwiezdnych wojen" - jakby w komediowy sposób wyciszają te bijące w Galaktyce wojenne bębny. To coś, jak wejście w inny wymiar w gabinecie luster, albo skręcenie w boczną uliczkę, gdy na galaktycznej autostradzie toczy się konflikt. To kolorowa mrzonka, która jest skontrastowana z główną historią. Ziro jest rozpuszczonym dzieciakiem, pełnym urazy, ale niesamowicie wymagającym megalomanem - a jest jeszcze bardziej dwulicowy przez swą niezdolność do utrzymania posłuszeństwa poprzez strach, jak czyni to jego rywal, Jabba.

W opozycji do Ziro ukazany jest Bane - chłodny, okrutny i zdolny. Nawet jeśli jego zdobycz jest tak niesamowicie kapryśna, Cad nigdy nie waha się podczas polowania na swoją ofiarę.

Bane to typ rodem z westernu - niezrażony najemnik, który wykonuje swoje zadanie z żelazną wolą i nie zważa na niebezpieczeństwa zagrażające jego życiu lub mieniu. Ze stoickim spokojem znosi ból, jest odporny na sztuczki Jedi i ma niezmordowaną, gadzią cierpliwość. Lecz nie jest istotą ani zbyt krzepką, ani zbyt atletyczną - polega na mechanicznych gadżetach i tubach, dzięki którym może bezpiecznie przebywać poza swoim naturalnym środowiskiem. Bane jest zdecydowanie moim ulubieńcem - zarówno, jeśli chodzi o niesamowity wygląd, jak i ikoniczną, pełną potencjału osobowość. W palecie jego głosu jest tyle kolorów, że co raz odkrywam coś nowego. Czuję, jakbym i ja go stworzył i jestem z tego dumny.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (13)

Obsada ''The Clone Wars''

2008-06-10 22:54:17 IMDB

Na stronie kanadyjskiej stacji telewizyjnej CTV, w której nadany zostanie serial „the Clone Wars" pojawiła się specjalna strona poświęcona TCW, a na niej zamieszczono kilka nazwisk z obsady serialu. I tak: Matt Lanter (serial "Heroes") zagra Anakina, Ashley Eckstein ("That's So Raven") będzie Ahsoką Tano, James Arnold Taylor (wiele seriali animowanych, oraz „Wojny Klonów”) ma być Obi-Wanem, zaś Tom Kane wcieli się w mistrza Yodę. Co ciekawe zrobi to po raz kolejny: Kane grał już Yodę w wielu grach z serii SW, oraz w poprzednim serialu "Wojny Klonów". W obsadzie pojawią się też rzecz jasna Anthony Daniels jako C3PO i Matthew Wood jako Generał Grievous.

Jeszcze ciekawsza informacja pojawiła się na forum internetowym oficjalnej strony Christophera Lee. Administrator forum w odpowiedzi na pytanie czy Lee zagra w serialu napisał: Pan Lee nagrał głos hrabiego Dooku do filmu już kilka miesięcy temu. Wtedy, po raz pierwszy, musiał dopasować swoje kwestie do ruchu ust, ponieważ animacja była gotowa już przed nagraniem głosu.
Lucasfilm dotąd nie potwierdził, ale też i nie zdementował tej informacji. Z kolei serwis IMDB twierdzi, że postać Dooku odtworzy Corey Burton, który zajmował się tym już w poprzednim serialu. To samo źródło rolę Palpatine’a przypisuje Ianowi Abercrombie. O tym kto zajmie się rolą Hrabiego Dooku tak naprawdę przekonamy się już niebawem.
KOMENTARZE (29)

Zdubbingowane Wojny Klonów

2003-11-25 20:42:00 Cartoon Network & Stopklatka

Wielu z Was, słusznie skądinąd zauważyło, iż głosy w wyświetlanych na Cartoon Network „Wojnach Klonów” są prawie identyczne z tym, co widzieliśmy w zdubbingowanym Ataku Klonów (więcej >>>). I tak właśnie miało być. Dubbingiem zajęła się dokładnie ta sama ekipa, która ma już w swym dorobku, między innymi Epizod II. Polska wersja językowa powstała w Studiu Sonica, a głosów postaciom udzielili:

Tomasz Bednarek – Anakin lat 19.
Zbigniew Konopka – hrabia Dooku
Jacek Mikołajczak – kapitan Typho
Jarosław Domin – Obi-wan Kenobi
Aleksandra Rojewska – Senator Padme Amidala
Grzegorsz Wons – C-3PO
Janusz Bukowski – Darth Sidious
Ryszard Nawrocki – Kanclerz Palpatine

Niestety nie udało się nam zdobyć informacji, o pozostałych postaciach. Tym bardziej, że niektóre spośród wymienionych nic nie mówią w pierwszej serii. W każdym razie, bez ogródek można powiedzieć, że sam dubbing jest na poziomie tego prezentowanego w AOTC. Na pewno nie jest tak powalający jak w Shreku, ale nie można go w żadnym przypadku nazwać złym. Jest profesjonalnie zrobiony. Jedyne, co podobnie jak w przypadku drugiego Epizodu, może się nie podobać, to pewne nieudolności tłumaczenia, oraz dosłowne czytanie niektórych nazw. Pozostaje mieć nadzieje, że w wydaniu DVD z Wojnami Klonów, będzie dodana wersja z dubbingiem, a nie tylko podpisy, oraz taka, że kiedyś sposób czytania zostanie poprawiony.

Warto wrócić na chwilę do kwestii oryginalnej obsady serialu. Pisaliśmy już o niej wcześniej >>>. Podsumowując tamtego newsa poniżej zamieszczamy spis odtwórców:

James Arnold Taylor - Obi-wan Kenobi
Grey DeLisle - Padmé Amidala, Asajj Ventress
Corey Burton - Count Dooku
Anthony Daniels - C-3PO
Nick Jameson - Najwyższy Kanclerz Palpatine
Tom Kane - Yoda
Mat Lucas - Anakin Skywalker
André Sogliuzzo - kapitan Typho

Niestety ta lista również nie jest pełna. Warto zauważyć jednak parę rzeczy. Jedynym aktorem, który pojawił się w serialu, a także ma na swym koncie film kinowy (na dodatek wszystkie) jest Anthony Daniels – czyli C-3PO, który podkładał także swój głos w kreskówce Droids (udzielił także głosu Legolasowi w Władcy Pierścieni Ralpha Bakshiego). Pogłoski o udziale Haydena w serialu tym samym, zostają ostatecznie rozwiane.
W naszej wersji językowej obserwujemy dokładnie odwrotną konsekwencję. W praktyce wszyscy aktorzy powrócili do swych postaci. Ale to nie koniec, znów Palpatine i Sidious mają różne głosy – co jest wymuszone przez Lucasfilm i nie jest żadnym wymysłem z polskiej strony. Praktycznie we wszystkich krajach, gdzie dubbingowano Gwiezdne Wojny, te Palpatine i Sidious, choć grani przez jednego aktora, mają dwóch różnych aktorów podkładających im głosu. Jeśli dobrze pójdzie, to zapewne zobaczymy tę samą ekipę przy kolejnych sezonach Wojen Klonów, ale też pewnie Epizodu III. Miejmy nadzieję, że choć czytanie nazw zostanie do tego czasu poprawione. Tymczasem zapraszamy wszystkich chętnych do oceny serialu, a także jego dubbingu na forum.
KOMENTARZE (5)

Aktorzy Clone Wars

2003-11-15 15:18:00 StarWars.com

Na oficjalnej podano aktorów, którzy podkładają głosy pod postacie z kreskówki Wojny Klonów.

Głos Anakina brzmi dosc znajomo, bo to własnie Mat Lucas podkłada głos pod Wybrańca w tej Gwiezdnowojennej mikro serii. Przedtem moglismy go uslyszeć w znakomitej grze Star Wars: The Clone Wars, która jest dostępna na platformy Playstation 2, Game-Cibe oraz X-Box. Jaką stworzył LucasArts.
Obi-Wana Kenobiego gra Arnold Taylor, którego talent moglismy usłyszeć w grach takich jak Władca Pierscieni: Drużyna Pierscienia, w której wcielił się w Pippina oraz serialach animowanych, gdzie uzyczył swego głosu do Animatrixa, Atomówek i Johnnego Bravo.
Elegancki ton Hrabiego Dooku gwarantuje Corey Burton. Wczesniej grał on Dooku w kilku grach LucasArtsu, takich jak Star Wars: Bounty Hunter, Star Wars: The Clone Wars i Star Wars: Galactic Battlegrounds. Moglismy go również usłyszeć w wielu projektach Disney`a. Fani zapewne pamiętają go z kreskówki z lat 80 pt. „G.I. Joe” z roli Xamot, jednego ze złych komandorów szkarłatnego oddziału „Kobry”. W tym samym czasie Burton wcielił się także w Deceptikona Shockwave`a oraz człowieka Spike`a z serialu „Transformers”.
KOMENTARZE (3)
Loading..