Spis newsów (Epizod IX)

Ploteczki o Epizodzie IX

20

Na początek zaczynamy od Marka Hamilla. Był niedawno w programie „Jimmy Kimmel Live!” i przy okazji rozmowy o swojej brodzie w serialu „Templariusze” przyznał, że musi mieć też prawdziwą brodę przez jakiś czas. Ale nie może o tym więcej mówić, bo ma zakaz umowny. Tym samym potwierdził, że Luke w Epizodzie IX będzie mieć brodę. Cały segment z Markiem można obejrzeć tutaj, są tam też przypomniane jego żarty z „trailerem” Epizodu IX.



My na zwiastun sobie poczekamy. Panel o Epizodzi IX rozpoczyna Celebration w Chicago. Za 3 tygodnie o tej porze powinniśmy już wiedzieć całkiem sporo o kolejnym filmie. Pewnie poznamy też jego logo. Tymczasem jest pierwsza zapowiedź z przedmiotów ekipy produkującej film. Czyżby jednak niebieskie?



Oscar Isaac promując swój film z Netfilxa – „Potrójna granica” udzielił wielu wywiadów. Czasem w nich wspomina o Epizodzie IX. Choćby o tym, że bardzo dobrze współpracowało mu się z Johnem Boyegą i że łączy ich jakaś specjalna więź.

Na koniec kolejny spoiler z Podcastu MakingStarWars. Tu niewiele powiedziano, ale podobno walka na okręcie Kylo Rena ma się dziać z wyłączoną grawitacją. Zobaczymy.

„Ruch Oporu” 1x13 w Polsce

Różne
5

W ten weekend na polskim Disney XD będziemy mogli zobaczyć kolejny odcinek serialu „Ruch Oporu”, czyli „Dangerous Business” Premiera w sobotę o 8:00; powtórki o 16:29 i tak samo w niedzielę. Poniżej opis i fragment.

Kaz zajmuje się nabywaniem towarów dla Orki i Fliksa w zamian za części i wdaje się w konflikt z podejrzanym klientem rasy obcej, który jest w zmowie z Najwyższym Porządkiem.



Jest też oczywiście „Bucket List” z finału sezonu - i wszystko, co będzie napisane poniżej, zawiera spoilery, także nie czytajcie, jeśli jeszcze nie nadgoniliście serialu. Pojawiły się też nieoficjalne ciekawostki na kanale Star Wars Explained - łącznie 128 ze wszystkich odcinków.





A w „Reistance Rewind” ekipa mówi głównie o niespodziance, jaką było ujawnienie Kolosa-statku. Dzięki temu nasi bohaterowie zyskają na mobilności, jednak ich cel pozostanie niezmieniony: nadal będą walczyć z Najwyższym Porządkiem. A i walki w drugim sezonie będzie o wiele więcej.



Po finale sezonu tradycyjnie przyszedł czas na wypowiedzi twórców. Główny wywiad ostatnich dni to ten na Entertainment Weekly z Atheną Portillo, Justrinem Ridgem i Brandonem Aumanem. Ekipa rozmawia tam przede wszystkim o decyzji Tam. Jej dziadek pracował w imperialnej fabryce, więc gdy dziewczyna myśli o kolejnym rządzie, Najwyższym Porządku, to nie postrzega go jako coś złego, raczej za gwaranta stabilności, coś jak policję. Widzi to chociażby na Kolosie, gdzie zrobiło się jej zdaniem bezpieczniej. Stosunek Yeagera do Ryvory wcale nie pomaga. Nie dość, że szef i Kazuda mieli przed nią sekrety, to jeszcze Xiono zabrał jej „Fireball” - statek, który obiecano jej dawno temu, w pewnym sensie symbol jej marzeń i dążeń. Przez drobne incydenty i starcia, które miały miejsce podczas całego sezonu, Tam powoli robiła się coraz bardziej sfrustrowana. A potem przyszedł Najwyższy Porządek i wyciągnął do niej dłoń.

Twórcy podkreślają, że decyzja Ryvory była samolubna, ale na pewno można ją wytłumaczyć. My, widzowie, wiemy kim są czarne charaktery, bohaterowie in-universe już niekoniecznie. Zresztą dla ekipy istotne było pokazanie, że są postaci z różnymi poglądami - tym samym nie powinniśmy uważać Tamary za szwarccharakter, raczej za ofiarę manipulacji. No i dodatkowo dziewczyna nie widziała zniszczenia Hosnian, więc nie zdaje sobie sprawy jaką tragedią było to dla Kaza. To, czy ostatecznie decyzja przystąpienia do wroga była dobra, zobaczymy w drugim sezonie.

Odkrycie, że Kolos jest statkiem, a nie tylko stacją, było dla Kazudy zaskoczeniem. Co znaczące, Ridge uniknął odpowiedzi na pytanie dlaczego nie wysłano drużyny Fireball na D'Qar, tylko w niewiadome miejsce w kosmosie. Wiemy jednak, że statek jest uszkodzony, bo oberwał podczas ucieczki z Castilonu, a do tego wrażliwy na ataki w kosmosie.

Uważni widzowie na pewno zauważyli, że podczas walki na Kolosa zaokrętowali się piraci. A piraci to z jednej strony czynnik nieprzewidywalny, z drugiej musimy pamiętać, że w przeszłości napadali na mieszkańców, z którymi niejako teraz utkwili. To na pewno doprowadzi do spięć, ale twórcy nie chcą spoilerować kolejnych odcinków.



Producent Justin Ridge porozmawiał też z io9. Wywiad zaczyna się od podobnego pytania, które padło w poprzednim: dlaczego nie wysłać drużyny na D'Qar? Ridge odparł, że chcieli, by sezon kończył się niespodzianką. In-universe można wytłumaczyć to tak, że wprowadzanie koordynatów w biegu jest trudne, nawet dla kogoś tak mądrego jak Neeku. Ekipa doskonale zdaje sobie sprawę jak kolejny sezon będzie się miał do filmów, ale nie chce spoilerować. Wszyscy bardzo chcieli pokazać jakoś połączenie z Epizodem VII, ale wiadomo, że nie mogli po prostu użyć klipu z filmu. Ostatecznie zdecydowano, że wykorzystana zostanie tutaj przemowa Huksa. Grupa Opowieści bardzo pomagała, by wszystko w kanonie się zgadzało. Czy drugi sezon będzie pierwszym źródłem przedstawiającym wydarzenia po „Ostatnim Jedi”, skoro epizody VII i VIII są tak blisko siebie? Justin powiedział tylko, że to „interesująca obserwacja” i że będziemy musieli poczekać. Na pewno zmieni się nieco dynamika, bo drużyna będzie uciekać przed Porządkiem. A podczas tej ucieczki dowiemy się o różnych „rzeczach, które są gdzieś tam w galaktyce”.

Śmierć Vonrega z rąk Kazudy była przewidziana od samego początku. Ważne było, by młodzieniec jakoś się rozwinął i by odniósł zwycięstwo na koniec sezonu. Na pewno zobaczymy jak będzie sobie radził z utratą ojczyzny i rodziny.

Nie wszyscy obywatele Kolosa będą szczęśliwi z powodu opuszczenia Castilonu - mieli tam swój biznes, który nagle się skończył. Fakt, że stacja zamieniła się w statek wiele znaczy dla dynamiki serialu - bohaterowie nie będą więcej uziemieni, do tego goni ich Porządek, ale Ridgle ponownie nie chce spoilerować. Ktoś czuje się nieusatysfakcjonowany małą rolą asów w sezonie pierwszym? To zmieni się w drugim. Problem jest co prawda taki, że postaci drugoplanowych w serialu jest naprawdę dużo, a danie każdemu równego czasu antenowego jest niemożliwe.

A co z udziałem Filoniego? Justin potwierdził, że reżyser jest bardzo zajęty, no i nawet nie chce pokazać im niczego z „Mandalorianina”, więc sam jest ciekawy co też będzie można zobaczyć w produkcji aktorskiej. Ale Dave i tak się pojawia, nadzoruje, daje rady i notatki.

Kilka ciekawych słów na temat procesu projektowania serialu powiedziała Amy Beth Christenson. Gdy tworzy się jakąś postać, to ze scenariusza zazwyczaj wynika kim ona ma być, ale nie zawsze tak jest. Na przykład Tam początkowo była bohaterką z tła, ale potem zadecydowano, że zostanie mechanikiem u Yeagera. W podobny sposób powołano do życia Orkę i Fliksa - tak się bowiem złożyło, że na rysunku koncepcyjnym przedstawiającym bohaterów trzecioplanowych stali obok siebie, a gdy Filoni na nich spojrzał, to już wiedział, że będą to nasi sprzedawcy. Było też bardzo wiele wersji wyścigówek. Amy, jako wielka fanka, uwielbia wsadzać easter eggi tu i tam, ale musi uważać, by wszystko zgadzało się z kanonem.

Jeszcze mała aktualizacja odnośnie plotki o możliwym powiązaniu serialu z „Galaxy's Edge”. W internecie krąży plotka, jakoby w obszarze „wioski” będzie można się natknąć na „Fireball”. Co pewnie oznacza, że nasi bohaterowie jednak kiedyś trafią na Batuu.

Zapraszamy do dyskusji na forum o „Dangerous Business” i drugim sezonie.

Tytuł i zwiastun Epizodu IX poznamy już 12 kwietnia?

25

Ciekawe rzeczy dzieją się z Epizodem IX. Po pierwsze już oficjalnie zapowiedziano panel o tym filmie na Celebration. Na razie nie ma tytułu. Zapewne poznamy go w piątek 12 kwietnia. J.J. Abrams będzie w Chicago. Co jeszcze? To chyba ten moment w którym poza tytułem możemy spodziewać się zwiastuna.



Oscar Isaac ponownie wypowiadał się o Epizodzie IX i znów podkreśla, że jego zdaniem ten film jest kulminacją całej sagi Skywalkerów, wszystkich dziewięciu filmów. Czy wyklucza tym samym kolejne filmy z nowymi postaciami jak Rey czy BB-8? Raczej nie, ale dziś chyba nie ma na nie planów.

Oscar mówił także o tym, że tego samego dnia, w którym kończył pracę na planie, był to też ostatni dzień zdjęciowy Anthony’ego Danielsa. Zdaniem Isaaca, Daniels był bardzo zadowolony z pracy przy Epizodzie IX, zwłaszcza, że miał tym razem dużo fajnych rzeczy do zagrania. Czyżby więcej C-3PO? Zobaczymy. Oscar wspominał także Carrie Fisher zapewniając, że jej duch był obecny na planie. W pewnym sensie była nim też Billie Lourd, która ponownie wcieliła się w rolę porucznik Connix.

Pojawiają się też nowe przecieki. Pierwszy raczej jest fałszywką. Jakoby wyciekł tytuł Epizodu IX z materiałów marketingowych. Brzmi on „The Only Hope”.



Drugi jest jeszcze ciekawszy. Otóż można wygrać hełm z Epizodu IX, rejestrując się tutaj i płacąc 10 GBP. Hełm jest podpisany przez Abramsa, Kathleen Kennedy, Johna Boyegę, Daisy Ridley i Adama Drivera. Gratka dla kolekcjonerów, ale nie tylko. Na twitterze pojawił się filmik z tym hełmem, reklamujący tę loterię.



To wystarczyło, by fani zrobili screeny i porównali hełmy z dwoma poprzednimi Epizodami. Wynik? Otóż podobno nie było redesignu hełmów od czasu „Ostatniego Jedi”.



Na koniec jeszcze wracamy do kwestii Matta Smitha. W sieci można znaleźć wywiad z Richardem E. Grantem w którym wspomina on pracę z Mattem Smithem. Dziennikarz opisał, że obaj mieli szansę spotkać się ponownie na planie Epizodu IX. Jedni traktują to jako potwierdzenie, inni podchodzą do tego z rezerwą. Zobaczymy, może już na Celebration.

Co z Epizodu IX pokazano akcjonariuszom?

49

Najważniejsza źródło informacji z tego tygodnia to oczywiście tak zwany Igercon, czyli spotkanie akcjonariuszy Disneya. Jeśli chodzi o „Gwiezdne Wojny” to najwięcej czasu poświęcono otwarciu „Galaxy’s Edge”, ale nie zabrakło czegoś o Epizodzie IX. Bob Iger zapowiedział, że Epizod IX, zresztą jak wszystkie nowe premiery Disneya, w ciągu roku będą dostępne w Disney+. Wciąż nie zdradzono tytułu, ale pokazano fragmenty filmu, a także filmiki z planu. Nie było zwiastuna. Na tytuł i zwiastun czekamy do Celebration.



I tu zaczynają się spoilery. Część akcjonariuszy podzieliła się, tym co widziała w mediach społecznościowych. Widzieli to raz, więc nie wszystko mogli wyłapać i zapamiętać.
  • Widzieli łamacza blokady w opuszczonym hangarze. Eksplozja wyrzuciła szturmowców do hangaru.
  • Kylo Ren w jakimś białym pokoju patrzył na hełm Vadera. Kylo nie miał maski w tej scenie. Pomieszczenie było w stylu designu łamacza blokady. Otworzył jakiś pojemnik i tam właśnie znajdował się hełm. Czy to komora medytacyjna, czy nowy okręt Kylo, nie wiadomo. Ren podobno nie wygląda na smutnego, ale raczej na obolałego. Jakby miał zły dzień. Wygląda prawie tak samo jak w poprzednich filmach.
  • Rey, Fin i Poe byli w kokpicie „Sokoła”. Poza nimi jest tu jeszcze ktoś (Chewie albo Lando?). Rey siedzi na miejscu pilota.
  • Był też krótko pokazany Lando. Wyglądał jakby po latach wrócił na pokład „Sokoła” i dotykał ściany.
  • Rey miała kuszę Chewiego. Dziewczyna ma przez większość czasu związane włosy. Jej miecz był niebieski.
  • Finn był w jakiś opuszczonych wnętrzach okrętu.
  • Pokazano Rey chodzącą po jakimś targu pełnym obcych.
  • Pokazano też ujęcia jak Daisy Ridley ćwiczy z mieczem w ręku i skacze, robiąc sztuczki w powietrzu (oczywiście jest wspomagana różnymi linkami, które zostaną wymazane).
  • Pokazano też jakąś nową postać, prawdopodobnie graną przez Naomi Ackie, która jeździła na jakimś stworze. Trochę się kojarzyły z banthami, z Jakku lub z Tatooine.
  • Był krótko BB-8 i jego mały megafonowy kompan.
  • Jedyna kwestia dialogowa należy do Rey. Ona mówi – „To zbyt niebezpieczne. Pójdę sama.” A Poe odpowiada „Idziemy razem”.




Z innych plotek, Matt Smith udzielił niedawno wywiadu „The LA Times”. Zapytany o to czy pojawi się w Epizodzie IX, powiedział: „Na tyle ile mogę powiedzieć, z pewnością nie”. Nie może mówić, został wycięty, czy coś się stało z kontraktem? Zobaczymy. Warto dodać, że o jego angażu pisało Variety. Nigdy nie był oficjalnie podany w obsadzie przez Disney/Lucasfilm.

Za to Oscar Isaac chwalił produkcję Epizodu IX. Była to świetna zabawa, było podniecenie, dużo energii. To zwieńczenie nie tylko tej trylogii, ale też wszystkich dziewięciu filmów sagi Skywalkerów. To niesamowite i myśli, że widzowie po prostu odlecą.

Na koniec coś o czym już pisaliśmy. Mark Hamill potwierdza, że J.J. Abrams znalazł sposób by Leia i Carrie Fisher były obecne w Epizodzie IX. I aktor jest zadowolony z tego, co wyszło.

Mark Hamill o Luke’u Skywalkerze i trzeciej trylogii

203

Mark Hamill niedawno udzielił wywiadu w DenofGeek. Odniósł się do swojej krytyki VIII Epizodu.



Mark Hamill mówiąc o swoich komentarzach na temat Luke’a Skywalkera w „Ostatnim Jedi” przyznał, że postać dla niego zmieniła się za bardzo od pierwszej trylogii, do aktualnej. To spowodowało, że Mark wpadł w kłopoty. Teraz jak twierdzi, przysiągł sobie, że nie chce już więcej mówić o tych filmach, bo woli by to publiczność sama je zobaczyła i oceniła. Aktor jak twierdzi, wcześniej nie miał doświadczenia z social media, więc jeśli coś powiedział, a to w 24 godziny okrąża Ziemię i czasem trochę zmienia się wymowę. Czasem widząc pewne swoje stwierdzenia, Hamill uważa, że był zbyt ostry, że nie powinien niektórych rzeczy wypowiadać. Jak sam twierdzi, ma tendencję by mówić i mówić, a potem ludzie wybierają sobie z tego fragmenty. Zdarza mu się, że czasem widząc swoją wypowiedź (lub raczej jej część) zastanawia się nawet, co za cymbał to powiedział. Potem okazuje się, że to on. I nagle okazuje się, że część osób twierdzi, iż Mark nienawidzi „Gwiezdnych Wojen”.

Odtwórca Luke’a Skywalkera twierdzi, że z fanami „Gwiezdnych Wojen” dzieli jedno. Zainwestował wiele czasu w tę sagę i w te postaci, więc ma wrażenie, że jest współwłaścicielem. Chciałby kontrolować rozwój, ale tak się nie da. Nie on odpowiada za scenariusz. On ma tylko w nim grać. To nie znaczy, że ma się to mu podobać. Taki przykład to zdaniem Marka, to coś co Bob Iger niedawno dostrzegł. Że przeładowano „Gwiezdne Wojny”. Kiedyś premiera była co trzy lata, teraz jest co dwa, z filmem niezależnym pomiędzy. Tyle, że w przypadku „Hana Solo” było to pięć miesięcy, bo trzeba było zrobić miejsce na „Mary Poppins Powraca”. To Hamilla trochę oburza, ale jak sam stwierdza, może o tym mówić głośno, bo najwyżej go zwolnią.

Hamill był też zszokowany losem Hana Solo w „Przebudzeniu Mocy”. Dla niego był to o tyle błąd, że bardzo liczył na spotkanie całej trójki – Hana, Lei i Luke’a. Ale jak sam twierdzi, chyba był w błędzie, bo poza nim nikogo to tak naprawdę nie obchodziło, zwłaszcza jeśli chodzi o szeroką publiczność. Luke, Han i Leia już nigdy razem się nie spotkają, a Mark pewnie już nie będzie grał razem z Harrisonem Fordem. W przypadku „Ostatniego Jedi”, gdzie zabili Luke’a, Mark chciał by przesunięto do ostatniego filmu. Zwłaszcza, że Epizod VIII dzieje się tuż po VII, więc jest to jakby jeden film. Trudno było mu zrozumieć i zaakceptować, że to nie były filmy o nich, tylko o nowym pokoleniu.

Ale niektóre rzeczy Mark wywalczył. W scenariuszu Riana Johnsona Luke przeszedł obok C-3PO i nie zwrócił na niego uwagi. Hamill zaprotestował stanowczo na planie. Johnson dał za wygraną i kazał mu przejść i zrobić cokolwiek. To Mark zrobił cokolwiek, mrugając. Dla Johnsona i innych twórców ważne było to, co zawarli w scenariuszu, zapomnieć przeszłość i zabić ją, jeśli trzeba. Pod tym względem Mark przyznaje, że udało im się to bardzo dobrze.

Hamill potwierdzia, że Carrie Fisher czyli Leia jest bardziej obecna w Epizodzie IX. Cieszy się z tego powodu, że J.J. Abrams i jego ekipa znaleźli sposób, by to zrobić. Mark wspomina, że gdy George Lucas rozmawiał z nimi (Markiem i Carrie) o trzeciej trylogii, ta się wyrwała od razu, że chce wziąć w tym udział.

Tu warto przypomnieć wypowiedź Riana Johnsona, który twierdził, że Luke jest zgodny z klasyczną trylogią. A także Christiana Alzmanna, który mówił, iż o zgodności Skywalkera z sequeli z wizją Lucasa.

George Lucas naprawi Epizod IX?

55

Czas na nowe plotki o Epizodzie IX. Zaczynamy od najciekawszej i chyba mało wiarygodnej. Otóż podobno Disney poprosił George’a Lucasa o to by pomógł przy Epizodzie IX. Lucas miałby skupić na poprawieniu scenariusza, dokładniej części związanej z Lukiem Skywalkerem, tak by załagodzić negatywny wpływ złego odbioru „Ostatniego Jedi” przez część fanów. Lucas podobno zajmował się sekwencjami nawiązującymi do klasycznej trylogii, a także poinstruował J.J. Abamsa i Marka Hamilla jak naprawić Luke’a Skywalkera. Jeśli cokolwiek w tym udziale Lucasa jest prawdziwe, to z pewnością powiedzą o tym na Celebration. Jak pewnie większość oficjalnych newsów. Niby w przyszłym tygodniu jest spotkanie akcjonariuszy Disneya, ale chyba nie należy spodziewać się wielkich ogłoszeń filmowych.



Dalej mamy ploty większego kalibru, z potencjalnymi spoilerami. Większość z nich pochodzi z MSW. Jak to ze spoilerami, czytacie na własną odpowiedzialność.

Podobno wracamy na Tatooine. Część ujęć kręcono w Jordanii (Wadi Rum), część w tym domostwo Larsów wybudowano w Pinewood. Tatooine pojawia się na samym końcu filmu. Przypominamy, oryginalne Tatooine w „Nowej nadziei” nagrywano w Tunezji, a domostwo Larsów dało się tam nawet zobaczyć.

Na Wadi Rum kręcono dwie planety, o tym już słyszeliśmy jakiś czas temu. Skoro jedna to Tatooine, druga jest nowa i tam będzie się dziać spora część akcji i przede wszystkim sekwencji. Podobno planeta ta nazywa się Pazama lub jakoś tak.

W Pinewood zbudowano też Ahch-To, ale tym razem odbyło się bez wyprawy na Skellig Michael. Dodatkowo w Pinewood zbudowano też jakiś targ dla górników / rybaków i całe miasteczko. To największa scenografia jaką zbudowano do „Gwiezdnych Wojen”, znajduje się tam między innymi jakiś sklep czy fabryka droidów, która ma być źródłem żartów i nawiązań. Gdzieś ukryto robota z logo Bad Robot, muzycznie tematy Johna Williamsa będą tam gdzieś zgrabnie się przewijały, pojawią się też droidy bojowe z „Mrocznego widma”.

Kylo Ren ma się pojawić na bagnistej planecie nagrywanej w Black Park, ma rzucać żołnierzami Ruchu Oporu, którzy przegrali bitwę. Ren uda się też do jakiegoś mrocznie wyglądającego zamczyska. Gdzieś po drodze zobaczy też przypominające małpy stwory. Zamek ten chyba także będzie na tej górniczo-rybackiej planecie.

W retrospekcjach między Lukiem a Leią, zabrakło Carrie Fisher, podobno w jej rolę weszła Billie Lourd, a potem została zastąpiona komputerową Leią, podobnie jak miało to miejsce w „Łotrze 1”. Luke został odmłodzony.

Postać grana przez Keri Russell podobno przewija się gdzieś na śnieżnej planecie.



W filmie podobno zobaczymy czarnego TIE Fightera, a także X-wing Luke’a (na zdjęciu, to podobno ten). Rey będzie mieć nawet hełm Luke’a. Zobaczymy jeszcze jakiegoś pomarańczowego X-winga. Kylo będzie miał nowy okręt, biały z czarno-czerwonymi ozdobnikami i bajerami. Będzie na nim wozić hełm Vadera. „Sokół Millennium” w pewnym momencie ma płonąć. Zobaczymy też jakiś duży okręt, a także sekwencję walki bez grawitacji.

McGuffin będzie bardzo złożony, cel nie zostanie ukazany od razu. Raczej będą szukać i odnajdywać kolejne wskazówki, co to może być.

Rusza się coś w sprawie kolejnego filmu?

17



Zbliża się Celebration a wraz z nim odpowiedzi na pytanie, co dalej z filmami. Póki jednak nie ma oficjalnych wieści pojawiają się plotki. Dziś kolejna porcja.



Serwis FantraThracks zauważył, że oprócz filmy do produkcji trzeciego serialu, Disney i Lucasfilm zarejestrowały w Wielkiej Brytanii jeszcze firmę E&E INDUSTRIES (UK) LIMITED. FanthaTracks wierzy, że to spółka, która ma odpowiadać za produkcję pierwszego filmu z cyklu Riana Johnsona. Wygląda na to, że jest to ich strzał. Jeśli mają ku temu stwierdzeniu jakie przesłanki, to nie zdradzają ich.

Opcje właściwie są dwie. Albo jest to film Johnsona, tak jak twierdzi FanthaTracks, albo film Benioffa i Weissa. W pierwszym przypadku może to oznaczać, że powoli rusza pre-produkcja lub jakieś koncepty, albo planowane są pewne prace. Nie oznacza to jednak, że coś się wydarzy szybko. W przypadku trzeciego spin-offa również zarejestrowano firmę - PLT PRODUCTIONS (UK) LIMITED. W 2016 strzelano, że to firma, która zajmie się produkcją Epizodu IX, dwa lata później sugerowano Obi-Wana. W każdym razie PLT nic na razie nie wyprodukowało i chyba już tego nie zrobi. Czy zatem E&E może być odpowiedzialna za trylogię Riana, czy Benioffa i Weissa? Zobaczymy.



MSW w swoim podcaście twierdzi, że trylogia Riana została przełożona w czasie. Ich zdaniem Disney zajmie się teraz filmami Benioffa i Weissa, więc pierwsza część ich trylogii będzie kolejnym filmem w kinie. Zresztą byłoby to zgodne z zapowiedziami Boba Igera. „Skasowana” trylogia Johnsona nie jest jeszcze skasowana, dalej jest w planach, natomiast ma być przeznaczona dla młodszej widowni. Filmy Johnsona mają mieć rating G, czyli mają być odpowiednie dla dzieci. Dotychczasowe filmy z cyklu miały rating albo PG (czyli do oglądania pod kontrolą rodziców), albo PG-13 (z scenami, które mogą być nieodpowiednie dla młodszych dzieci).

Zamiana trylogii miejscami jest też możliwa ze względu na inne projekty. David Benioff i D.B. Weiss kończą właśnie promocję finalnego sezonu „Gry o tron”, podczas gry Rian Johnson z końcem grudnia zszedł z planu filmu „Kinves Out”, obecnie wraz z Ramem Bergmanem są zajęci mocno postprodukcją. Premiera jest planowana na koniec listopada, więc Johnson chwilowo jest jeszcze zajęty. Warto jednak pamiętać, że kolejne części obu trylogii najprawdopodobniej będą pojawiać się w kinach naprzemiennie.

Nam pozostaje czekać na Celebration.

Lista zestawów LEGO z Epizodu IX

5


W ostatnim tygodniu wysypało listami przyszłych zestawów LEGO Star Wars. Niektóre (jak na przykład ta z Reddita) były oczywistym fejkiem. Tak na prawdę na chwilę obecną są dwie opcje wycieków:model, który ktoś zobaczył, albo nazwy kodowe z katalogu dla sprzedawców. Poniższa lista zestawów z Epizodu IX jest dosyć wiarygodna. Osoba, która ją opublikowała, cieszy się wśród fanów jako-takim uznaniem, a ilość elementów przekazana później przez inne źródło to potwierdziła. Na chwilę obecną lista wygląda tak:




  • LEGO Star Wars 75248? Resistance A-Wing
  • LEGO Star Wars 75249? Resistance Y-Wing
  • LEGO Star Wars 75254? First Order AT-ST
  • LEGO Star Wars 75155? (Episode IX)
  • LEGO Star Wars 75156 Kylo Ren's Command Shuttle
  • LEGO Star Wars 75157 Millenium Falcon


Zestawy pojawią się w Piątek Mocy, najpewniej z dwoma dodatkowymi bazującymi na Jedi: Fallen Order/The Mandalorian. Właśnie przez te dwa zestawy numery mogą nie zawsze być dobrze przyporządkowane do nazw. Na pudełkach podobno są Rey i Kylo. O tym przekonamy się tradycyjnie pewnie w kwietniu.

LEGO na ten rok szykuje także dwa zestawy specjalne. Sterowanego przez aplikację mobilną R2-D2 oraz reedycję statuy Yody.



Jest także lista zestawów na 2020. Na razie niekompletna. O nich raczej będzie cicho aż do jesieni.

  • LEGO Star Wars 75263 Ferry Microfighter
  • LEGO Star Wars 75264 Oslo Tram Microfighter
  • LEGO Star Wars 75265 Bantha vs. Skyhopper Microfighter
  • LEGO Star Wars 75266 Bruges Battlepack
  • LEGO Star Wars 75267 The Mandalorian Battlepack
  • LEGO Star Wars 75268 Snowspeeder (4+)
  • LEGO Star Wars 75269 Obi-Wan vs. Anakin
  • LEGO Star Wars 75270 Obi-Wan's Hut
  • LEGO Star Wars 75271 ... Landspeeder

Potrójny piątek Mocy

starwars.com
9

Zostawmy naszego super napastnika w innej galaktyce i skupmy się na wiadomości ogłoszonej przez Oficjalną w zeszłym tygodniu.



Lucasfilm i Disney ogłosiły czwartego października 2019 roku datą Force Friday, czyli po polsku Piątku Mocy. Czym jest ów specjalny dzień tygodnia? To merchandisingowa impreza, odbywająca się corocznie od 2015 roku (za wyjątkiem 2018), podczas której prezentowane są świeżutkie gadżety kolekcjonerskie ze wszystkich możliwych kategorii - figurki, klocki LEGO, zabawki, książki, ubrania, nawet akcesoria kuchenne. Tematycznie nowości kręcą się wokół najnowszych produkcji SW w danym czasie, a ten wyjątkowo potrójny piątek ma nas uderzyć niespotykaną dawką emocji inspirowanych trzema potężnymi tytułami, zaplanowanymi na 2019 rok:

  • oczekiwaną, ostatnią odsłona sagi Skywalkera, Star Wars: Episode IX
  • pierwszym w historii Gwiezdnych Wojen serialem aktorskim The Mandalorian, którego debiut będzie można obejrzeć wyłącznie w nadchodzącej usłudze streamingowej Disney+
  • najnowszym tytułem EA i Respawn Entertainment - Star Wars Jedi: Fallen Order - grą video action-adventure oczekiwaną na święta 2019

Być może któreś z prezentowanych produktów zdradzą nam jakąś tajemnicę tych projektów. Eventowi będą towarzyszyć również wydarzenia dodatkowe jak np. unboxingi na wspieranych kanałach YouTube, czy imprezy stacjonarne w sklepach z zabawkami, również mające miejsce w Polsce.

Czekacie? Jesteście zainteresowani? Mnie osobiście, biorąc pod uwagę osobisty letarg w związku z marką SW, zaskoczyła ilość tytułów atakujących ten rok. Epizod, pierwszy, wyczekiwany przeze mnie serial aktorski, no i gra video, która mogłaby spełniać obecne standardy i nie mówię o lootboksach.
Myślicie, że chociaż jedna z tych rzeczy będzie nie tyle sukcesem, ile po prostu dobra?

Tytuł Epizodu IX jest fantastyczny!

21

J.J. Abrams niedawno udzielił wywiadu telewzji „ET”. Mówił w nim o zakończeniu prac na planie Epizodu IX. Jego zdaniem odbiór „Ostatniego Jedi” nie wpłynął na ich działania, gdyż każdy film opowiada swoją historię. To jest oczywiście trylogia, ale przede wszystkim pracują nad tym by IX była satysfakcjonująca. I właśnie słowo satysfakcja jest dla Abramsa istotne. Chciałby, aby dzięki pracy i pasji jaką cała ekipa wkłada w ten film, publiczność poczuła wiele różnych rzeczy, z których najważniejsza jest właśnie satysfakcja.

Abrams wspominał też o pracy z Billym Dee Williamsem, z której jest bardzo zadowolony. Odtwórcę Landa na planie otaczała specyficzna aura. J.J. zapytany o tytuł Epizodu IX powiedział, że go nie zdradzi na razie, ale zapewnia, że jest fantastyczny.



Oczywiście wciąż trwają spekulacje na temat tytułu. Domniemana krótka lista wygląda jakoby tak: „Legacy of the Force”, “Reing of the Force”, “Victory”, “Ashes of the Republic” i “Galaxy of the Brave”. Cóż, poczekamy do Celebration i zobaczymy.

Inna ciekawostka mówi, że nowe postaci mają nazwy kodowe po miastach - London (Londyn), Oslo, Bruges (Brugia), Limerick, i Boston.

Alan Horn twierdzi, że nie widział jeszcze Epizodu IX, ale był w Wielkiej Brytanii na planie, widział parę scen i ogląda dniówki, które mu podsyłają Abrams i Kathleen Kennedy. Co weekend także odsyła im swoje uwagi. Jego zdaniem to będzie wielki i wspaniały film. Co będzie dalej jeśli chodzi o filmy, Horn mówi, że wciąż trwa dyskusja na ten temat. Bronił też „Hana Solo” twierdząc, że to dobry film, który niestety nie zarobił tyle ile oczekiwali. Jednak w Disneyu oceniają to niepowodzenie łagodniej niż media.

Oczekujemy, że tytuł i zwiastun pojawią się na Celebration. Zwiastun podobno będzie dołączony potem do kolejnych „Avengersów” więc będzie szansa go szybko zobaczyć w kinie.



Na koniec kilka plotek fabularnych. Uwaga na potencjalne spoilery.
  • Fryzura Rey przypomina tę z „Przebudzenia Mocy”, prawdopodobnie dlatego, że wykorzystują nieużyte sceny z Rey i Leią.
  • Adam Driver na pewno był w Jordanii. Nie wiadomo tylko, czy pojawił się tam Billy Dee Williams.
  • Rey jest pierwszą osobą, która rozumie czym jest McGuffin. Ostatecznie wszyscy szukający spotykają się właśnie na jordańskim planie.
  • Rey naprawiła miecz Skywlalkerów.
  • Broń rycerzy Ren jest podobno wyszukana i różnorodna.
  • Rose zaś jest gruba rybą w Ruchu Oporu.
  • Naomi Ackie podobno gra siostrę Finna (nie córkę Lando), ale w kwestii tego donosu są duże wątpliwości.
  • Keri Russell gra łowczynię nagród. Nie wiadomo po której stronie się opowiada. Ma fioletowy strój z brązowymi i złotymi dodatkami i wydłużony hełm.
  • Nien Nunb ma ten sam strój co w dwóch poprzednich filmach, ale tym razem jego rola podobno jest większa.
  • W Najwyższym Porządku są szturmowcy w czerwonych zbrojach.
  • Luke i Leia pojawiają się w wielu retrospekcjach, także dziejących się w czasach gdy Luke uczył Leię Mocy. Nie jest jasne w jaki sposób poradzono sobie z odmłodzeniem Marka Hamilla i Carrie Fisher. Lei na ekranie jest mniej więcej tyle ile w „Przebudzeniu Mocy”, a przez retrospekcje jej faktyczna rola jest mniejsza. Nie wiadomo też jaki los ostatecznie ją spotka.


My dalej czekamy na zwiastun i tytuł (Celebration). No i warto dodać, że Piątek Mocy po części będzie też koncentrował się na IX Epizodzie.

Różnorakie plotki książkowe

przepastny internet
19

Wiele ostatnio mówi się o Epizodzie IX i „The Mandalorian”, ale warto pamiętać, że w pocie czoła pracują także redaktorzy książek.

Jeszcze zanim Del Rey zacznie swoją ofensywę, w marcu Disney-Lucasfilm Press wyda powieść „Queen's ShadowE.K Johnston. Egzemplarze recenzenckie poszły już w świat i opinie są na prawdę różne. Niektórzy zachwalają występy licznych postaci z „Wojen klonów”, ale pojawiają się także słowa krytyki na temat tego, że właściwie główna bohaterka w książce nie przechodzi żadnej drogi. W ogóle się nie zmienia, mimo iż została senatorem.



Na polskie wydanie pewnie trochę poczekamy, ale niektórzy mogą być zainteresowani audiobookiem. Jest to ciekawa oferta, gdyż książkę przeczyta dla nas Catherine Taber, która podkładała głos Padme w „The Clone Wars”.

Książką we wszystkich formatach pojawi się 05.03.

Wszyscy jednak dużo bardziej wyczekują literatury dla jeszcze troszkę dojrzalszego czytelnika i taka również zbliża się wielkimi krokami. Powieść „Master & ApprenticeClaudii Gray zadebiutuje w drugiej połowie kwietnia, ale jak sugeruje fanpage wydawnictwa na Twitterze, pierwsze kopie powinny trafić do fanów podczas Star Wars Celebration.



Opublikowano także obrazki prezentujące różne poglądy bohaterów książki, a na oficjalnej pojawił się pierwszy fragment.



O literkowych pilotach na razie wiele się nie mówi. Jeden z naszych użytkowników zapytał autora Alexandra Freeda o ton książki. Dowiedzieliśmy się, że będzie on podobny jak w poprzednich powieściach, co sugeruje także redaktorka Lucasfilmu Jennifer Heddle.



Okładka „Black Spire” jest już prawie gotowa, jednak poznamy ją dopiero za jakiś czas. Ale mimo że do wrześniowej premiery książki jeszcze trochę czasu zostało, to już docierają do nas różne drobnostki na jej temat. Przede wszystkim, oficjalnie potwierdzono, że główną bohaterką jest Vi Moradi z „Phasmy” i tu zaczyna robić się ciekawie.

W zeszłym roku, na różnych imprezach, fani dostawali karty prezentujące scenki z parku rozrywki Galaxy's Edge. Dotychczas myślano, że prezentują one wyłącznie tamtejsze atrakcje, ale wygląda na to, że to także małe zapowiedzi kolejnych książek, które najwidoczniej już wtedy powstawały. Prace nad tajnym projektem Delilah S. Dawson zasugerowała już podczas jesiennego Comic Conu w 2017, jednak nie wiedzieliśmy wtedy, że chodzi o „Black Spire”.

Ilustracja na pierwszej karcie przedstawia zawarcie umowy między Chewbaccą i Hondo Ohnaką po bitwie o Crait. Jak wiemy, zdarzenie zostało opisane w młodzieżówce „Pirate's Price”. Na drugim obrazku widzimy wspomnianą wyżej Vi, a na trzecim Dok-Ondara z zapowiedzianego niedawno komiksu Marvela. Tylko kogo przedstawia ilustracja na czwartej karcie? Bohater wygląda, jakby miał kłopoty. Może być to oczywiście przypadkowy fan w Disneylandzie, ale także Jules, postać z książki „A Crash of FateZoraidy Cordovej.






Wracając jeszcze na moment do Delilahy: w grudniu autorka odwiedziła rosnące w Orlando Batuu, co pomóc jej miało lepiej oddać klimat tego miejsca. Wyjątkową wycieczką pochwaliła się na Instagramie, jednak znowu: nie wiedzieliśmy wtedy jeszcze, że „Black Spire” w ogóle powstaje.

Wyświetl ten post na Instagramie.

IS IT OPEN YET

Post udostępniony przez Delilah S. Dawson (@delilahsdawson)



W lipcu pojawi się jeszcze „Thrawn: Treason”, ale na razie nikt z Del Rey ani Lucasfilm nie jest zainteresowany wypowiadaniem się na temat tej książki. Na razie wiemy, że wracają Eli Vanto i Krennic, a rodzinna planeta Thrawna jest w niebezpieczeństwie. Ale to nic nowego.

Kolejne książki powinny pojawić się w październiku. Spodziewamy się wielu nowych publikacji, gdyż Lucasfilm zarejestrował książkowe marki „The Mandalorian” i „Jedi: Fallen Order”, a na pewno nie zrezygnują także z jakiejś powieści wprowadzającej do Epizodu IX. Nad czymś chyba pracuje Justina Ireland, gdyż wybiera się w kwietniu do Chicago, a byłoby dziwnie, gdyby po raz trzeci opowiadała o księżniczkach z Lando's Luck.



Jeżeli chodzi o Epizod IX, stratuje powoli giełda nazwisk potencjalnych autorów adaptacji. Wielu fanów liczyło na powrót Jasona Fry, jednak autor książkowej wersji „Ostatniego Jedi” nie jest zainteresowany. Na pewno chętni nie są także James Luceno i Timothy Zahn, gdyż autorzy ci wielokrotnie zaznaczali, że wolą opowiadać własne historie. W grze wciąż jest chociażby Mur Lafferty, która napisała książkowego „Hana Solo”, niektórzy wskazują także na Claudię Gray. Pewnie na informacje o adaptacji przyjdzie nam poczekać do SDCC w lipcu.

Toy Fair 2019: LEGO Star Wars

różne
7


W ten weekend, w Nowym Yorku, odbywają się targi zabawek. Wśród wystawców jest tradycyjnie także LEGO, które prezentuje m.in. zestawy bazujące na Gwiezdnych wojnach. Większość z nich już widzieliśmy (tutaj i tutaj), ale trafiło się także coś nowego. Przede wszystkim, wreszcie możemy zobaczyć, jak prezentują się klockowe wersje pojazdów z „Resistance”. Jest także jeden zestaw z Epizodu VII.

  • 75240 Major Vonreg’s TIE Fighter
  • Cena: 69.99$




  • 75242 Black Ace TIE Interceptor
  • Cena: 49.99$




  • 75236 Duel on Starkiller Base
  • Cena: 19.99$




    Wiemy już także, czym są nowe zestawy akcji skierowane do młodszych fanów. W każdym znajdują się żołnierze Imperium oraz Rebelii, a także działka i cele, które należy trafić.

    • 75241 Action Battle Echo Base Defense
    • Cena: 59.99$




    • 75239 Action Battle Hoth Generator Attack
    • Cena: 29.99$




    • 75238 Action Battle Endor Assault
    • Cena: 29.99$




      Teraz przechodzimy do kategorii: plotki. W sierpniu pojawić ma się zestaw (z tych większych), w którego skład wejdzie m.in R2-D2. Do droida będziemy mogli podłączyć elektroniczne elementy, aby nim sterować. Nie jest jednak jasne, jak miałoby to dokładnie wyglądać.



      Fani spekulują także na temat nowego UCS-a. Najgłośniej jest o Tantive IV, a po Instagramie od kilku dni krąży powyższe zdjęcie.



      Podobno na Piątek Mocy (04.10) LEGO przygotowało osiem zestawów, z czego sześć powiązanych jest z Epizodem IX. Dwa pozostałe najprawdopodobniej bazują na serialu „The Mandalorian”, ponieważ Lucasfilm markę „Jedi: Fallen Order” zarejestrował na razie wyłącznie w kategoriach gry wideo i książki. Najpewniej zdjęcia tych zestawów zobaczymy latem.

Zdjęcia do Epizodu IX skończone

26

Zdjęcia do Epizodu IX oficjalnie się zakończyły. Potwierdził to na swoim twitterze J.J. Abrams, który także podziękował całej obsadzie i ekipie.



Nie tylko on wrzucił pożegnalnego twitta. Zrobiła to również Victoria Mahoney, czyli pani reżyser drugiej ekipy.



Oraz Jimmy Vee, który odgrywa obecnie R2-D2.



W sieci pojawiło się też kilka instastories, choćby Johna Boyegi, ale również innych członków ekipy, którzy wczoraj dostali choćby pączki z napisem „IX”. Boyega na pamiątkę dostał swój blaster. Podziękował też ekipie i enigmatycznie napisał do wszystkich, którzy go wspierają – do zobaczenia wkrótce. Czyżby miał się pojawić na Celebration?

Billy Dee Williams natomiast wrzucił kolejny filmik na którym ukazuje swą obecną kondycję.



Do ostatnich dni na planie byli na pewno obecni Adam Driver i Daisy Ridley. W przypadku tego pierwszego potwierdzili to żegnający się charakteryzatorzy, zaś w przypadku odtwórczyni roli Rey, jej kaskaderka.

Naomi Ackie jest przeszczęśliwa, że mogła zagrać w Epizodzie IX. Przyznała, że ma wspólną scenę z takimi sławami jak John Boyega, Daisy Ridley czy Oscar Isaac.

A teraz przechodzimy do plotek. Otóż podobno zwiastun nie tylko jest już gotowy, ale został rozesłany do niektórych brytyjskich kin. Jest zabezpieczony cyfrowo, więc nikt nie może go zobaczyć, ale jak tylko Disney wyśle klucz będzie można go wyświetlać. Jakby tak samo zrobiono ostatnio z „Aladynem”.

Jak donosi Fantha Tracks w Epizodzie IX „Sokół Millennium” może wyglądać trochę inaczej. Dokładnie chodzi o antenę. Jak to ma wyglądać, przedstawiają na fanarcie.



Zaś spoilerowo – kilka ciekawostek pojawiło się w ostatnim podcaście MakingStarWars. Po pierwsze mowa tam o tym, że poza rycerzami Ren, którzy wrócili z Oddali, wraz z nimi przybyli też czerwoni i czarni szturmowcy. Jedni i drudzy będą bardziej oddani rycerzom Ren niż Najwyższemu Porządkowi. Zaś nie wszyscy Rycerze Ren będą posługiwać się mocą. McGuffin Epizodu IX ma być kontrowersyjny, dla części fanów. W dodatku nie będziemy wiedzieć na początku filmu o co w tym chodzi, pewne rzeczy na temat jego natury wyjdą w trakcie. Podobno gdzieś ma się przewinąć coś w stylu miecza Vadera. Zdjęcia promocyjne kręcono w Jordanii, ale nie było na nich Kelly Marie Tran. No i Dominic Monaghan zagra jednego z przywódców Ruchu Oporu.

W końcu jakiś przeciek

30



Wygląda na to, że w końcu mamy jakiś sensowny przeciek z Epizodu IX. Widać tu kilka roboczych zdjęć promocyjnych, czy konceptów. W tym:


  • A – nowy obcy
  • B – nowy droid – zapewne Dio lub D.O., pisaliśmy o nim tutaj
  • C - Richard E. Grant jako oficer Najwyższego Porządku
  • D – żołnierz Ruchu Oporu
  • E - Dominic Monaghan jako oficer Ruchu Oporu
  • F – nowy obcy
  • G – kalamarianin
  • H - Daisy Ridley jako Rey
  • I, J – Kylo Ren i przekuta maska
  • K - Oscar Isaac jako Poe Dameron, ten strój widzieliśmy tutaj.
  • L, M, N – nowy obcy
  • O - Billy Dee Williams jako Lando w żółtej koszuli
  • P, Q – nowi obcy, z tym, że te stroje widzieliśmy w Jordanii.

Jak widać część informacji z opisowych przecieków się nam sprawdza, część nie. Dużo oficjalnych wieści o filmie i zapewne zwiastun pojawią się na Celebration.

Spoilery do Epizodu IX

14

Kilka dni temu świat obiegła informacja, że tytuł Epizodu IX to „Balance of the Force”. Był to oczywiście fake-news. Warto jednak przypomnieć, że był to też jeden z często wymienianych tytułów przed premierą „Mrocznego widma”. Pablo Hidalgo zapytany, kiedy poznamy tytuł i zwiastun, powiedział, że nie wie. Zgaduje, że podczas Celebration. Tymczasem Naomie Ackie wciąż pracuje na planie Epizodu IX. Aktorka również nie zna jeszcze tytułu filmu. Wiemy, że nic nie wiemy, tak można w skrócie określić najnowsze przecieki z MSW. Dalszy tekst zawiera spoilery, więc czytacie na własną odpowiedzialność. Natomiast warto dodać, że skrawków informacji próbowano tu coś ułożyć. Więc jest to dość chaotyczne. Zresztą trudno oddzielić przecieki od spekulacji.



Lando podobno ma w filmie niewielką rolę, bardzo podobną jaką miała Maz Kanata w „Przebudzeniu Mocy”, czyli pomaga trochę naszym bohaterom w drodze do ich celu. Billy Dee Williams nosi żółtą koszulę, niebieską pelerynę i ma laskę dżentelmena. Inne źródła sugerują, że C-3PO w pewnym momencie filmu na mieć na sobie bandolier Chewbaccy, oraz trzymać jego kuszę i kij Rey. Fryzura Rey ma bardziej przypominać to co widzieliśmy w „Przebudzeniu Mocy”.

W okolicy Pinewood fani odkryli coś, co ich zdaniem jest jakimś lodowym tunelem. Natomiast z Black Wood filmowcy się już wynieśli. Koniec zdjęć w tym miejscu.

Przejdźmy jednak do ciekawszych spoilerów, fabularnych. Wiele razy sugerowaliśmy, że Rycerze Ren odegrają istotniejszą rolę niż dotychczas, przede wszystkim będą na ekranie. Obecnie wrócili gdzieś Spoza (Beyond), czymkolwiek to jest. Być może to coś z nieznanych rejonów, ale dziś to tylko i wyłącznie spekulacja. W każdym razie podobno tam znajduje się zagrożenie dla Kylo Rena, coś co czyni go łatwym do pokonania. To zagrożenie spowoduje, że dostaniemy kolejne interakcje między Rey a Kylo. Wygląda na to, że Rey zostanie sprowadzona przed oblicze Kylo, ale w jaki sposób nie wiemy.

W filmie zobaczymy też nowych szturmowców, zwanych szturmowcami Sithów. Kylo Ren podobno ogłosi się / będzie Lordem Sithów, zaś nowa formacja będzie bezpośrednio podlegać pod niego i innych rycerzy Ren. To zaś sugeruje, że Ren nie tylko będzie walczył z Ruchem Oporu, ale również opozycją w Najwyższym Porządku. Dodatkowo pojawiła się sugestia, że tą opozycją mogą być Rycerze Ren.

Epizod IX ma mieć McGuffin, czyli jakiś przedmiot, który napędza fabułę. W „Przebudzeniu Mocy” była nim mapa do Luke’a Skywalkera. Obecnie nie wiemy, czym będzie w filmie J.J. Abramsa, ale mamy mieć tu wyścig z czasem. Coś w stylu „Poszukiwaczy zaginionej arki”. W każdym razie mamy zobaczyć wiele bitew, zaś sam scenariusz jest stosunkowo długi, zwłaszcza jak na realia „Gwiezdnych Wojen”. Podobno mają się pojawić bitwy, w których główni bohaterowie nie odgrywają istotnej roli. Mamy też zobaczyć scenę, w której Rey spotyka Finna i Poe, ich drogi się krzyżują i będzie to chwila odprężenia i świętowania, przed kolejną wielką bitwą.

Inne źródło sugeruje gratkę dla wielbicieli westernu. W scenach kręconych w Jordanii, w scenach z Rey i Kylo wzorowano się na ujęciach w stylu Sergio Leone. Będzie bardziej westernowo niż w „Hanie Solo”.

Zaś z szalonych plotek, ktoś połączył informacje o tym, że będzie więcej Hana Solo w jakiś retrospekcjach z pomysłami, że Qi’ra jest matką Rey. Więc teraz można się spotkać z informacją, iż Rey okaże się córką z nieprawego łoża Hana Solo.

Zdjęcia zmierzają do końca

16

Wygląda na to, że zdjęcia do Epizodu IX powoli zmierzają ku końcowi. Dają nam o tym znać zaangażowani w projekt twórcy. Choćby Anthony Daniels, jedyny aktor który zagrał we wszystkich pełnometrażowych, kinowych filmach z cyklu, czyli 9 Epizodach oraz dwóch spin-offach. Podziękował ekipie, w szczególności J.J. Abramsowi i Kathleen Kennedy. Wbrew krążącym po sieci opiniom, Daniels podkreśla, że to koniec jego pracy przy Epizodzie IX, nie „Gwiezdnych Wojnach”. Czy wróci jeszcze jako C-3PO nie wiemy, ale zawsze jest szansa, że jeszcze gdzieś się przewinie w innej formie.



Brian Herring, jeden z operatorów BB-8 także skończył swą pracę na planie. Jak sam pisze to koniec 5-letniej przygody. Znów, nie wiemy kiedy i w jaki sposób historia z Epizodów będzie kontynuowana i czy w ogóle zobaczymy jeszcze na ekranie BB-8. Herring oprócz Abramsa i Kennedy, w swoich podziękowaniach wymienił Neala Scanlana i Dave’a Chapmana. Obaj mieli duży wpływ na powstanie i funkcjonowanie BB-8.



Swoją pracę na planie skończyli też Mike Quinn (Nien Nunb), Domhnall Gleeson (Hux), który jest już zajęty innym projektem i prawdopodobnie Oscar Isaac (Poe Dameron). Choć w jego przypadku może wykorzystywać przerwę w zdjęciach, by sfinalizować kontrakt na „Diunę”, gdzie ma zagrać księcia Leto.

John Boyega zapytany ile jeszcze zostało do nakręcenia, odparł, że jeszcze troszeczkę. Adam Driver zapytany na festiwalu Sundance, czy zdjęcia się już skończyły, odparł, że nie wie. Natomiast operator, Dan Mindel wrzucił kolejne zdjęcie z Pinewood. Prace wciąż jeszcze trwają.



Jak to wszystko ma się do tytułu i zwiastuna? Pojawiła się jeszcze jedna sugestia, że może przy okazji oficjalnego skończenia zdjęć Lucasfilm coś zdradzi. Natomiast chyba i tak należy się nastawiać raczej na Celebration.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.