TWÓJ KOKPIT
0

Star Wars: Rebelianci (Star Wars: Rebels) :: Newsy

NEWSY (649) TEKSTY (152)

NASTĘPNA >>

Embo i Zeb w „Mandalorian i Grogu”

2026-07-31 17:57:20

„Mandalorian i Grogu” pojawił się już na serwisach VOD. Na amerykańskim Fandagro radzi sobie dobrze. Jak donosi GeekTyrant, chyba nawet lepiej niż w kinach. Film wspiął się na pierwsze miejsce, wyprzedzając „Dzień objawienia”, „Obsesję”, „Michaela” czy „Diabeł ubiera się u Prady 2”. Wygląda na to, że fanom nie chciało się pójść do kin, ale w domu dużo chętniej sięgają po tę produkcję.

Oczywiście zobaczymy jak długo się to utrzyma.

Tymczasem oficjalna trochę promuje ten film. Choćby krótkim klipem o Zebie i Embo. Można się z niego dowiedzieć o tym skąd pochodzą pomysły na postaci. Zeb jak wiemy to dawny koncept Ralpha McQuarriego, który pierwotnie był Chewbaccą. Dave Filoni wykorzystał go w „Rebeliantach”. Embo zaś powstał jako bohater, który miał się pojawić w serialu „Star Wars: Underworld”, aczkolwiek ta produkcja nigdy nie wyszła poza etap koncepcji i scenariuszy. Filoni wykorzystał tę postać w „Wojnach klonów”, oczywiście nadając jej swój ryt. A teraz obaj bohaterowie w cyfrowo wygenerowanej postaci wzbogacili „Mandalorianina i Grogu”. Klip można obejrzeć poniżej.


Zeb and Embo in Live Action | Star Wars: The Mandalorian and Grogu Bonus Clip


Na polskie wydanie filmu na fizycznych nośnikach musimy poczekać do końca września.
KOMENTARZE (3)

Pierwotne pomysły na „Andora”

2026-07-02 22:10:15

Początkowo „Andora” reklamowano jako thriller szpiegowski w „Gwiezdnych Wojnach”. Cóż, wiele można na temat serialu powiedzieć, ale z pewnością poszedł on w innym kierunku. Natomiast „The Art of Star Wars: Andor”, album o serialu zdradza nam kolejne kulisy produkcji.

Początkowo jej ton miał być faktycznie inny, bardziej współgrać z „Łotrem 1”. Rebelia miała doznać mocnego uderzenia, przez działalność imperialnego kreta. Jednym z ocalałych z tej akcji miał być młody agent – Cassian Andor. No i oczywiście miał zostać oskarżony o to, że to on jest zdrajcą. Serial miał pokazać jak Andor próbuje się wybronić znajdując prawdziwego sprawcę. A sposobem na to była infiltracja imperialnej planety.

Kilka innych rzeczy też miało wyglądać inaczej. K-2SO miał pojawić się na samym początku pierwszego sezonu. Andor miał mieć też towarzyszkę, najemniczkę obcej rasy z planety Okara, z którym miał mieć romans. Faktycznie bardziej miało to klimatem przypominać serial „Mission: Impossible”.

Za oryginalny pomysł na serial odpowiadał Jared Bush, reżyser między innymi „Zwierzogrodu” . Tony Gilroy zmienił koncepcję, dodał zupełnie inną historię młodego Andora i sam musiał o tym poinformować Diego Lunę. Jego pomysł trochę bazował na „Księdze dżungli”.

Z innych ciekawostek z tej pozycji, można się dowiedzieć, że logo „Andora” inspirowane jest częściowo serialem „Rebelianci”. W samej pozycji jest sporo o innych inspiracjach oraz ewolucji postaci.
KOMENTARZE (11)

Zmarł Tom Kane

2026-05-19 23:03:39

Kolejna smutna wiadomość. Zmarł Tom Kane, aktor głosowy, który chyba najlepiej był kojarzony z „Wojen klonów” gdzie podkładał głos narratora, Yody oraz admirała Yularena.

Urodził się 15 kwietnia 1962 w Overland Park w Kansas w USA, zmarł wczoraj, 18 maja 2026 w Kansas City. Kilka lat temu przeszedł udar, zmarł w wyniku komplikacji. Po udarze wycofał się z pracy zawodowej.

Pracę jako aktor głosowy zaczął już w wieku 15 lat. Zanim skończył collage i przeniósł się do Hollywood już miał spore doświadczenie, głównie w reklamach.



W Hollywood był nie tylko związany z animacjami, ale także z grami komputerowymi. I to właśnie tam po raz pierwszy związał się z „Gwiezdnymi Wojnami”. Dokładniej w „Shadows of the Empire” podkładając głos Leebo. W kolejnych produkcjach podkładał głos między innymi C-3PO, ale też Yody (regularnie potem zastępował Franka Oza). Zdarzyło mu się też podłożyć głos Boby Fetta („Star Wars: Demolition”). Z gier warto wymienić „X-Wing: Alliance”, “Racer”, „Rogue Squadron II”, “Jedi Outcast”, „Battlefront”, Republic Commando”, “Empire at War” czy “Kotor”, “Galactic Battlegrounds” oraz “The Force Unleashed” i “The Old Republic”.

Oczywiście najbardziej zasłynął w serialach, nie tylko w „Wojnach klonów”, ale również udzielił głosu w „Rebeliantach” czy „Parszywej zgrai”. Pojawił się też w “Robot Chicken”. Jako głos Ackbara można było go usłyszeć w atrakcji „Star Tours: The Adventure Continue”. Ostatecznie także w kinie. W „Przebudzeniu Mocy” był na Hosnian, w „Ostatnim Jedi” podkładał głos Ackbarowi.

Wśród innych produkcji podkładał głosy w grach „Escape from Money Island”, „Return to Krondor”, „Grim Fandango”, „Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia” oraz choćby „Fortnite”. Jeśli chodzi o seriale można wymienić choćby „Krowa i kurczak”, „Atomówki”, „Johnny Bravo”. Do tego filmy jak np. : „Halloween – 20 lat później”, „9”,. w „Dracula 2000” nawet wystąpił w niewielkiej roli. Był też narratorem ceremonii Oscarów.

Prywatnie miał jedną żonę, z którą wychowywał dziewięcioro dzieci (troje biologicznych, sześcioro adoptowanych).
KOMENTARZE (3)

Figurki z „Rebeliantów”

2026-05-17 15:23:10

Firma Hot Toys zaprezentowała w ostatnim czasie trzy nowe figurki z serialu „Rebelianci”. Do sprzedaży trafił admirał Thrawn (270$, sklep), Ezra Bridger (300$, sklep) i Sabine Wren (300$, sklep). Wszystkie trzy figurki wykonane są w skali 1:6.


KOMENTARZE (5)

„Maul: Mistrz cienia” #3-4 na Disney+

2026-04-13 10:42:20 Różne

W dniu dzisiejszym swą premierę na Disney+ mają odcinki trzeci i czwarty „Maula: Mistrza cienia”, zatytułowane „Szepty pośród mroku” („Whispers in the Unknown”) oraz „Duma i zemsta” („Pride and Vengeance”). Poniżej zajawka oraz opisy epizodów.



„Szepty pośród mroku”: Plany Maula nabierają kształtu, a Devon staje przed ważnym wyborem.

„Duma i zemsta”: Konfrontacja między Maulem a Lawsonem zagraża wszystkim.

Zaprezentowano nam też nowy film zza kulis.



Filoni podkreśla, że pomysł na powrót Maula wziął się od Lucasa, a ekipie udało się ową ideę zrealizować. Zabrak jest przepełniony agresją i gniewem oraz dostrzega je w otaczającym go świecie. Choć serial nie wykorzystuje technologii motion-capture, to twórcy poprosili Sama Witwera, by wykonał dla nich ujęcia referencyjne. Możecie zobaczyć na filmie, że aktor miał w nich namalowane Maulowe wzory na twarzy.

Devon stara się odkryć różnice między dobrem a złem oraz zaadaptować do nowych warunków. Sceny akcji są bardzo dynamiczne, bo kilkoro członków ekipy jest ekspertami w dziedzinie sztuk walki. Na potrzeby serii stworzono nie tylko obrazy na szkle, lecz także makiety (podobnie było w TCW, przynajmniej w pierwszych sezonach). A w odgłosy mieczy świetlnych David W. Collins wmiksował krzyki Witwera.

Ze świata Twittera

Przed nami nowa porcja materiałów promocyjnych z Oficjalnej. W drugim filmiku Sam zdradza, że sekretem głosu jego postaci są... zielone jabłuszka. Zresztą przyznał, że przynosi je również członkom zespołu animacji.









Zaprezentowano również plakaty z Branderem, Two-Bootsem i przestępcami - oznacza to, że te, o których wspominaliśmy w tym newsie są prawdziwe. Niestety zniknęły one z Disney Wiki, ale można je znaleźć na Reddicie, tylko uwaga na spoilery.



Serial zadebiutował z ocenami 100% od krytyków w serwisie Rotten Tomatoes i do tej pory ten poziom utrzymuje.



Z serii Tajemnicze Wpisy Kinerów: mamy tym razem płonącego droida, co pewnie nie powinno być zbyt trudne do odcyfrowania.



Ploteczki

Na początek może coś nie do końca z serialem związanego: w wywiadzie z Polygonem Witwer powiedział, że jeśli tylko Lucasfilm poprosiłby go o powrót do roli Starkillera, to od razu zgoliłby głowę. To właśnie dzięki tej postaci aktor w ogóle znalazł się w starwarsówku. Były nawet plany, by pochodzący z Legend uczeń Vadera został inkwizytorem, ale tak ostatecznie się nie stało... ale w sumie droga nadal pozostaje otwarta. Aktor chciałby też, by w kanonie pojawił się Kyle Katarn, skoro w „Andorze” już mamy jego blaster. A także gra z Zabrakiem.

Ciekawą rzecz powiedział też Brad Rau Polygonowi. Zapytany o to, czy w przyszłości Zabrak mógłby mieć swój własny moment pod tytułem „Maul jakoś wrócił”, odparł, że nigdy nie wiadomo. Cóż, chyba obie strony zapomniały, że czarny charakter został pokonany przez Obi-Wana w „Rebeliantach” i przezeń skremowany, więc powrót byłby dość problematyczny.

Jeśli chcecie, możecie przeczytać recenzję pierwszych ośmiu odcinków na The Holo Files. W teorii jest bezspoilerowa, w praktyce trochę można tam wyczytać: (Spoiler):Niestety nie odwiedzimy innych planet poza Janiksem. Nie spodziewajmy się dużej dawki humoru. Aż do siódmego odcinka Maul będzie przedstawiony tak, jak na początku - to znaczy raczej w cieniu, a większy nacisk zostanie położony na Branderze i Devon. Dopiero w wyżej wspomnianym epizodzie dowiemy się o Zabraku czegoś nowego i wejdziemy do jego „udręczonej psychiki”.(Koniec Spoilera)

I jeszcze ciekawostka z niedawno wydanego w Wielkiej Brytanii słownika obrazkowego z „Mandalorianina”, która łączy się z pewną fanowską teorią: jak się okazuje, (Spoiler):rogi na hełmie Zbrojmistrzyni są fałszywe - co ucina spekulacje, jakoby była Zabraczką. Zamiast tego, mamy informację, że „przypominają one o przeszłości”, co prawdopodobnie wskazuje na powiązanie kobiety z Manadalorianami Maula, co byłoby kolejnym dowodem na to, że bohaterka może być tak naprawdę Rook Kast.(Koniec Spoilera) Może serial nam to wyjaśni.

Fanarty

Postanowiliśmy kontynuować badbaczową tradycję i co tydzień zaprezentujemy wybrane fanarty związane z serialem. Większość z nich na razie przedstawia po prostu bohaterów, ale mamy nawet plakat zaprezentowany przez Oficjalną. O co chodzi z Maulem towarzyszącym małej czarodziejce? To Koko, bohaterka „Atelier spiczastych kapeluszy”, którego anime zadebiutowało w tym samym dniu, co nasz serial. A w ostatnim autor napisał w aurebeshu „Bar braci Opress”, co skłoniło samych Kinerów i Witwera do zastanowienia się jakie nazwisko (i czy w ogóle) nosił Zabrak. Maul Opress? Maul Talzin? Może serial odpowie nam na to pytanie.





























Zapraszamy do dyskusji na dyskusji na forum.
KOMENTARZE (12)

Plotki o „Maulu: Mistrzu cienia” #9

2026-04-04 14:40:06 Różne

Z każdym dniem jesteśmy coraz bliżej premiery „Maula: Mistrza cienia”, a newsów wcale nie ubywa. Dzisiaj mamy niezwykle ważną informację dotyczącą przyszłości serii oraz sporo nowych materiałów.

Drugi sezon zapowiedziany

Pojawiały się różne głosy na temat możliwych dalszych odcinków, ale mamy oficjalne potwierdzenie, że powstanie sezon drugi. Powiedział to sam Filoni, a w newsie wspomina się też, że prace już nad nim trwają; tak też można wywnioskować z wypowiedzi Keitha Kellogga.

Kiedy zatem możemy spodziewać się nowych epizodów? Jeśli faktycznie robota już się rozpoczęła, to optymistycznym założeniem będzie zapewne przyszły rok. Z drugiej strony Athena Portillo powiedziała, że w produkcji są też inne projekty, niekoniecznie związane z tym serialem. Cóż to może być? Najświeższe plotki mówią o rzekomym dużym filmie animowanym i remake'u anime „Nowej nadziei”, ale są one mocno niepotwierdzone. Nie zapominajmy też o nadchodzącym „Dziewiątym Jedi”.

Klipy i reklamy ponownie

W Internecie znalazła się nowa porcja klipów i reklam z serialu. W nowym fragmencie mistrz Eeko-Dio Daki staje naprzeciwko lorda półświatka.



Poniżej maulowe spoty. Co ciekawe, w drugim mamy zaprezentowaną sithiańską wersję mantry Jedi („I'm one with the Force and the Force is with me” - „Silna jest Moc, Mocą jestem silny”): „I master the Force and the Force serves me”. W ostatnim z kolei Marrok zwraca się do jakiegoś lorda... a kandydatów jest kilku. Kogo obstawiacie?









Na Disney Wiki pokazały się nowe plakaty z postaciami. Trudno stwierdzić na ile są autentyczne, więc ich tu nie zamieszczamy. Uwaga tylko na spoilery, bo wśród nich pojawia się znana, acz spodziewana w serii postać.

I ostatnia oficjalna drobnostka: ukazał się artykuł o najsłynniejszych cytatach Zabraka.

Fani na premierze

Wczoraj w siedzibie Lucasfilmu odbyła się premiera pierwszych ośmiu odcinków serialu dla wybranych fanów i blogerów. Odbiór jest bardzo pozytywny: większość podkreśla, że „Mistrz cienia” jest bardzo mroczną i dojrzałą produkcją, która doskonale spełnia swą funkcję: bycie produkcją o złoczyńcy. Małżeństwo ze Star Wars Explained podkreśla, że to seria dla osób, które wychowały się na TCW i już dorosły. Ich zdaniem wątek Lawsona budzi skojarzenia z „Andorem”







Twórcy znowu mówią

Jak zwykle mamy sporo wypowiedzi twórców i aktorów związanych z serialem. Na dobry początek: Oficjalna wstawiła film z Filonim, który opowiada o Maulu z TCW i Rebelsów.



W TCW ekipa świadomie budowała historię Zabraka do momentu konfrontacji z Sidiousem. Wcześniej nie mogło to nastąpić, gdyż stworzenie wiarygodnie wyglądającej peleryny z kapturem było bardzo trudne. A ponadto Sheev był złolem należącym do Lucasa, a niekoniecznie do Dave'a i twórca nie chciał za bardzo ingerować w tę postać. Ponadto trzeba było jakoś rozwiązać kwestię złamania/nagięcia Zasady Dwóch. Sidious nie ukazuje tutaj swej pełnej potęgi, ale i tak widać, że niepotrzebne mu miecze, bo jest w stanie pokonać byłego ucznia wyłącznie Mocą. Ekipa podczas tworzenia sceny pojedynku studiowała filmowe sceny walki, a Filoni rozrysowywał na białej tablicy np. gdzie chce, by zginął Savage - w tym przypadku było to mandaloriańskie malowidło inspirowane „Guernicą” Picassa.

W „Rebeliantach” Maul jest trochę bardziej stylizowany, bo i sam styl serialu jest nieco bardziej „zabawny”. Jego twarz ma przypominać maskę Hannya, która w japońskim teatrze Noh reprezentuje zazdrosną demonicę. Pod wpływem byłego Sitha Ezra zaczął wierzyć, że aby ochronić swą przybraną rodzinę, musi zdobyć większą potęgę. Zabrak chciał go uczynić podobnym sobie, bo niedola lubi towarzystwo, ale ostatecznie chłopak był dla niego tylko kolejnym środkiem do celu. W momencie oślepienia przez Maula Kanan widzi czerwień, która abstrakcyjnie ma reprezentować jego stan psychiczny.



Dave (i inni) rozmawiał też z Esquire (stąd też pochodzą wplecione w tekst nowe obrazki), gdzie zauważył, że Maul jest bardzo intrygujący i składa się na to wiele czynników. Na pewno warto zwrócić uwagę na to, że tego bohatera motywuje strach - przed byciem nie dość dobrym czy na zawsze zapomnianym, a jedyny sposób, jaki zna na poradzenie sobie z nim, to poszukiwanie potęgi - a w swych poszukiwaniach jest bardzo wytrwały. Fani bardzo go polubili, toteż za ich sprawą mężczyzna co rusz powraca - o ile ta forma powrotu odpowiada ludziom. Athena Portillo zauważyła, że postać ta non stop wybiera ciemność, przez co przegrywa - a jeśli ciągle ponosi się porażkę, to w końcu traci się nadzieję. Matt Michnovetz również stwierdził, że ta postać jest z gruntu zła, ale trzeba jej przyznać, że potrafi przetrwać.

Choć Dave zazwyczaj ufał Lucasowi, to w przypadku Maulowego zmartwychwstania miał wątpliwości - ale Maker wierzył, że uda mu się tego dokonać w TCW. Zostało to wytłumaczone ziejącą w Zabraku ciemną stroną, którą wezwał, by utrzymać się przy życiu - bo w sumie na dobrą sprawę Anakin też powinien być umrzeć od ran na Mustafarze. Były Sith chciał powrócić do boku swojego dawnego mistrza, lecz Palpatine nie mógłby mieć tego bardziej w poważaniu. Maul ostatecznie odrzuca tytuł Sitha i wykorzystuje chaos pod koniec wojen klonów, aby uciec i się przyczaić. Wówczas rozpoczyna się „Mistrz cienia”.



Schwarzcharakter zbiera pozostałości po Straży Śmierci, zwabionych głównie obietnicą nielegalnie zdobytych pieniędzy. Trafia na Janix - świat łączący w sobie splendor Coruscant z bezprawiem Tatooine. Tam prowokuje wojnę pomiędzy bossami półświatka, aby samemu zyskać. Inni złoczyńcy sprzedali go, gdy Imperator przejął władzę, dlatego - zdaniem Sama Witwera - chce wrócić na galaktyczną mapę, a przy okazji dać paru zdrajcom nauczkę. W tym aspekcie serial ma przypominać filmy „Mały Cezar”, „Biały żar”, „Nietykalni”, „Ojciec chrzestny” czy „Batman” z 1989 roku z Jackiem Nicholsonem. W produkcjach tych wspólne jest to, że czarne charaktery w nich występujące święcie wierzą, że świat w jakiś sposób im zawinił, dlatego zaczynają łamać zasady.

W „Rebeliantach” widzimy jak Zabrak stał się wędrownym pustelnikiem, kimś nie do końca w pełni władz umysłowych. A z kolei „Solo” ukazuje go jako pełnoprawnego bossa. Jak to się stało? Na to pytanie odpowie i serial, i komiks „Shadow of Maul”. Ale osiąganie jego celów, zdaniem Filoniego, czyni go podobnym do Syzyfa, bo nie dają mu one satysfakcji i ciągle musi sięgać po coś nowego.

W wywiadzie z The HoloFiles Sam Witwer powiedział, że sporym wyzwaniem podczas tworzenia serialu był fakt, że jego protagonistą jest czarny charakter. Trzeba było zatem zrównoważyć fakt, że Zabrak jest zły, ale z drugiej strony nie może tylko chodzić i mordować. Zobaczymy zatem dlaczego mężczyzna robi to, co robi i jakie są jego motywacje. Aktor zapewnił, że fabuła flirtuje z ciemną stroną jak nigdy przedtem, ale ma jednocześnie nadzieję, że nie zaczniemy myśleć o jego postaci jako o szczęśliwej osobie - to postać, której jest ciężko. Witwer, prócz roli aktorskiej, został też konsultantem w sprawie swojego bohatera, dzięki czemu miał głos w sprawach dotyczących na przykład scenariusza.



Aby seria nie była jednowymiarowa, wprowadzono wiele innych bohaterów i jedną z nich jest oczywiście Devon Izara. Były Sith uważa ją za klucz do swojego sukcesu. Zdaniem aktorki ją grającej, Gideon Adlon, relacja Twi'lekanki z Zabrakiem jest podobna do tej, którą miała z Samem. Zresztą wszyscy dookoła byli bardzo pomocni i wspierający. W przeciwieństwie do innych ukazanych podczas rozkazu 66 Jedi - jak choćby Obi-Wana czy Cala Kestisa - zobaczymy jak Devon ma problemy z naprawdę podstawowymi rzeczami, jak chociażby znalezieniem schronienia czy jedzenia. A to doprowadzi ją do kwestionowania swojego kodeksu moralnego.

Temat Devon został też podjęty w rozmowie z Gamesradarem. Jej relacja, zdaniem Michnovetza, będzie inna od tej Maul-Savage czy Maul-Ezra. Dziewczyna ma na ramionach diabełka w postaci Zabraka i aniołka, którym jest jej mistrz. To właśnie ów aniołek sprawi, że przeciągnięcie Twi'lekanki na stronę cienia wcale nie będzie takie łatwe. Z drugiej strony, jako nastolatkę, pociąga ją robienie czegoś zakazanego. Brad Rau stwierdził, że jest zafascynowany fanowskimi teoriami, jakoby dziewczyna była Darth Talon. Stwierdził, że nie może tego skomentować i na razie pozostawi to tak, jak jest.

Co się nawet ciekawie składa, bo sklep Heroes and Villains, sprzedający licencjonowane ubrania, wypuścił kolekcję inspirowaną serialem i... znajduje się tam Darth Talon właśnie. Przypadek czy nie?



W The Holo Files Athena Portillo wyjawiła, że przed odejściem do pracy nad drugim sezonem „Ahsoki” Filoni nakazał im sprawić, by animacja była jeszcze lepsza: od teł po symulację ubrań. Mimo tego ekipa sięgnęła po stylizację, co zresztą widać na klipach: twarz Maula zdaje się ręcznie malowana, a miecze świetlne „gliczują”.

Twórcy ukazują nam kryminalny półświatek inspirowany kantyną z Mos Eisley czy „Opowieściami z podziemi”, ale z noirowym twistem. Dodatkowo dochodzi sięganie do horroru - Maul ma być „pozornie nieśmiertelnym złoczyńcą” jak Jason Voorhees czy Michael Myers: czaić się w cieniu i wyłaniać się, gdy ktoś się najmniej tego spodziewa. Co ciekawe, serial ma też sięgać do... „Parszywej zgrai”, zwłaszcza w kontekście motywu odnalezionej rodziny.

Skoro o horrorach mowa, to inkwizytorzy mają być straszniejsi, wręcz przerażający. Marrok ma poruszać się powolutku, a potem nagle wyskakiwać na ofiarę, niczym czający się drapieżnik.

Na koniec drobna rada od Sama Witwera: nie trzeba znać żadnych „Gwiezdnych Wojen”, by w pełni cieszyć się serialem, bo wszystko będzie w nim zawarte.



Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (5)

Rosario Dawson krytykuje swój występ w roli Ahsoki

2026-02-12 19:34:29

Po pierwsze zaczniemy od dobrej informacji. Disney już nie ukrywa dalej drugiego sezonu „Ahsoki”. W reklamach zapowiadających co będzie na Disney+ do końca roku, już powoli zaczyna się pojawiać drugi sezon. Nieczęsto, ale dobra najpierw mamy „Maula: Mistrza cienia”, a potem jeszcze „The Mandalorian & Grogu”. Niczego więcej w sprawie „Ahsoki”, niż to że nie jest zapomniana, na razie nie potrzeba.

Tymczasem aktorka Jane Edwina Seymour na swojej stronie podzieliła się przemyśleniami w sprawie drugiego sezonu „Ahsoki”. Powodem były prezenty, które dostała od Lucasfilmu, po zakończeniu zdjęć. Gra ona wielką matkę Lakesis, wróciła do tej roli o czym wiemy. Oczywiście wspomniała o wspaniałym przywileju jakim była praca na planie, ale dodała też coś o rozwoju postaci. Tym razem zgłębiła się w kanon, by lepiej zrozumieć Siostry Nocy i wcielić się w wiedźmę z Dathomiry, ale też lepiej pokazać motywację i prawdziwe cele tej postaci. Dodała też, że pracowała z dwoma reżyserami, jak również podziękowała Dave’owi Filoniemu.

Z innych przecieków słyszymy, że tym razem zobaczymy powierzchnię Dathomiry. I tu jest ciekawostka, bowiem Leslye Headland próbowała jej użyć w „Akolicie”. Powstały nawet pewne koncepty, ale Dave Filoni nie chciał oddać części uniwersum, które obecnie należy do niego. Kazał porzucić ten pomysł. Całkiem możliwe, że koncepty te zostaną wykorzystane w „Ahsoce”, gdyż mocno bazują na tym, co ukazano w „Wojnach klonów”.



Rosario Dawson odniosła się za to krytycznie do swojego występu w roli Ahsoki w serialach „The Mandalorian” oraz „Księga Boby Fetta”. Otóż szykując się do roli, dalej zgłębiała wcześniejsze dokonania, koncentrując się na wsłuchaniu w głos Ashley Eckstein. Rosario uważa, że jest duży skok między tym jak ona ukazała Ahsokę w „Wojnach klonów” oraz w „Rebeliantach” , pokazując tę postać jako bardziej dorosłą i zrównoważoną. W ten sposób właśnie podchodzi obecnie do Ahsoki, bo jak sama twierdzi, to co zrobiła w tych dwóch pierwszych serialach, raczej nie miało większego sensu. Ma nadzieję, że ta zmiana zostanie dostrzeżona.

Na premierę wyczekiwanego, drugiego sezonu „Ahsoki” musimy sobie jeszcze trochę poczekać.
KOMENTARZE (3)

Zwiastun „Maul: Shadow Lord”

2026-01-22 18:25:54 Różne



W końcu się doczekaliśmy - przed nami zwiastun najnowszej starwarsowej animacji, czyli „Maul: Shadow Lord”. Trwa niecałe 2 minuty i jest nazywany „teaserem”, zapewne więc doczekamy się czegoś jeszcze. Co więcej, Oficjalna poinformowała o dacie premiery, która będzie miała miejsce 6 kwietnia wraz z dwoma odcinkami. Niestety, całość będzie składała się tylko z 10 epizodów i każdego tygodnia na Disney+ będą wyświetlane dwa. Obiecano nam za to historię bardzo spójną i połączoną ze sobą, choć o szybkim tempie.



Z artykułu możemy też się dowiedzieć, że Janix - planeta, na której dzieje się akcja - to połączenie Gotham i Metropolis, dobrze funkcjonująca demokracja, która wszakże skrywa swe mroczne oblicze. I choć nie dotknęło jej Imperium, to te oczywiście się pojawi chociażby w osobie Marroka i inkwizycji, która jest u szczytu potęgi.

Możemy też (chyba?) skończyć spekulacje na temat młodej Twi'lekanki, bo na imię ma Devon Izara i jest pozbawioną złudzeń byłą padawanką, skonfliktowaną między dobrem a złem, a jednocześnie nadal niewinną - kogoś takiego właśnie Maul szukał na swoją uczennicę.

Oficjalna podała także listę aktorów:
  • Sam Witwer - Maul

  • Gideon Adlon - Devon Izara

  • Wagner Moura - Brander Lawson

  • Richard Ayoade - Two-Boots

  • Dennis Haysbert - mistrz Eeko-Dio-Daki

  • Chris Diamantopoulos - Looti Vario

  • Charlie Bushnell - Rylee Lawson

  • Vanessa Marshall - Rook Kast

  • David W. Collins - Spybot

  • A.J. LoCascio - Marrok

  • Steve Blum - Icarus

Wczoraj trailer dostał jeszcze zajawkę, w której możemy wyłapać kilka ciekawych easter eggów: obi-wanowe „Nooo!” z „Mrocznego widma”, przecięcie Zabraka na pół czy jego pojedynek z Kenobim z „Rebeliantów”, a całości towarzyszy „Duel of the Fates”.



Oczywiście odezwał się też Starwarsówek. Rodzeństwo Kinerów podpisało teaser słowami: „To miły chłopiec”. Jennifer Corbettr ma oko na zwiastun, natomiast Keith Kellog cieszy się, że Maula zobaczymy już niedługo.

Różności

Pamiętacie może plakat z okazji 20-lecia Lucasfilmu? Na Oficjalnej wszystkie 173 postaci, zwierzęta i maszyny zostały podpisane i mają odnośniki w Databanku. Możecie sami sprawdzić ile jesteście w stanie rozpoznać.

Co ciekawe, znajdujący się w prawym dolnym rogu szturmowiec z „Detours” otrzymał imię - Killer (jest to też jeden z klonów z TCW). Powraca zatem odwieczne pytanie co z anulowanym serialem.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (22)

Gilroyowi nie podoba się kierunek w którym poszła „Ahsoka”

2025-11-27 19:23:58

Henry Gilroy (nie mylić z Tonym Gilroyem, twórcą „Andora”), który pracował zarówno przy „Wojnach klonów” jak i „Rebeliantach” dość ostro skrytykował pewne decyzje artystyczne, które podjęto w serialu „Ahsoka”. Mówił o nich w podcaście Pod of Rebellion.



Gilroy pracował nad animacjami, ale również był autorem powiązanych komiksów. Przede wszystkim jednak był jednym z ważniejszy współpracowników Dave’a Filoniego, który kształtował nie tylko odcinki, ale i charakter tamtych animacji. Stąd nie tyle przywala się do serialu na który nie ma wpływu, ale recenzuje pewne decyzje. Przede wszystkim poszło o Sabine i jej szkolenie na Jedi. Powiedział wprost, że nigdy nie było takiego planu. Rola Jedi była przewidziana dla Ezry. Owszem, w trakcje pracy nad „Rebeliantami” rozmawiali na temat tego, czy Sabine powinna być czuła na Moc. Te pomysły nie wzięły się z niczego, ale wówczas kolektywnie scenarzyści doszli do wniosku, że Sabine już jest fantastyczną wojowniczką. Zrobienie z niej Jedi to już zdecydowanie za dużo.

Henry Gilroy powiedział wprost, że nie ma nic wspólnego z serialem „Ahsoka”, ale to co zobaczył trochę go zszokowało. Bardzo podobała mu się to co wypracowali z mieczem ciemności, że nie trzeba być Jedi, by podążać za ideami. I to jego zdaniem było zdecydowanie ważniejsze dla animacji, niż fakt, że mógł używać Mocy.

Zobaczymy, jak się rozwinie wątek padawanki Sabine w drugim sezonie „Ahsoki”. Za to Rosario Dawson powiedziała, że podoba się jej drugi sezon serialu i że zobaczymy w niej bardziej zadowoloną i zrelaksowaną Ahsokę. Drugi sezon zadebiutuje za niecały rok.
KOMENTARZE (12)

Plotki o „Maul: Shadow Lord” #3

2025-11-13 17:54:32 Różne

W temacie Maulowym nadal trwa cisza, więc trzeba dokopywać się informacji. A często są one bardzo dobrze ukryte, jak się poniżej przekonamy. Dzisiaj zapraszamy do przeczytania nowych plotek, głównie kręcących się wokół daty premiery.

Ukryte zwiastuny

Użytkownicy Reddita znaleźli wieści o zwiastunie na stronie EIDR. Podane są tam metadane filmów z Internetu i wygląda na to, że „Star Wars: Maul - Shadow Lord Season 1 Launch Trailer” faktycznie gdzieś tam sobie w chmurze istnieje. Jego właścicielem jest Disney, został podobno wgrany 7 października, a premiera jest zaplanowana... na 31 grudnia 2044. Jest to oczywisty placeholder, ale dobrze byłoby, gdyby zapowiedź ujrzała już światło dzienne. Disney będzie obecny podczas Comic Con Experience w Brazylii w dniach 4-7 grudnia, może wtedy czegoś się dowiemy.



Nawiasem, „Młodzi Jedi”, których premiera miała się odbyć tej jesieni, też mają zastępczą datę - zwiastun ma się jakoby ukazać 31 grudnia tego roku. Zresztą potwierdzono już, że i ta animacja zadebiutuje dopiero w 2026 roku.

Figurka Hasbro

Jeśli chodzi o nowe projekty, to nie mogłoby zabraknąć produktów kolekcjonerskich i mamy już pierwszy. Mowa o Maulu bazowanym na tym z serialu z serii Vintage Collection od Hasbro. Tutaj widać, że ma swoje miecze świetlne (które można złożyć w jeden) z końcówki „The Clone Wars”. Serial będzie musiał jakoś to wyjaśnić, bowiem w odcinku „Uczeń Widma” broń spada na powierzchnię Coruscant po pojedynku Zabraka z Ahsoką, a w „Rebeliantach” były Sith ma już nowe ostrze.



Przewidywany czas premiery figurki to 1 marca przyszłego roku. Pozostaje zatem pytanie kiedy zobaczymy pierwsze odcinki „Shadow Lorda”. Z jednej strony wszelkiej maści zabawki zazwyczaj trafiają do sklepów nieco przed premierą, może być więc to maj, na przykład na Dzień „Gwiezdnych Wojen”. Z drugiej strony starwarsowy kalendarz na przyszły rok jest mocno zapchany i na maj właśnie mamy zaplanowanego „Mandalorianina i Grogu”, więc raczej mało prawdopodobne, by firma wrzuciła tu jeszcze Maula.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (4)

Premiera trzeciego sezonu „Star Wars: Wizji”

2025-10-29 09:44:50 Różne

Już dzisiaj na Disney+ możemy oglądać trzeci sezon niekanonicznej serii „Star Wars: Wizje”, która eksploruje różne idee związane z odległą galaktyką. Tym razem wracamy do korzeni, czyli anime.

Oficjalna wstawia (pewnie w kolejnych dniach będzie tego więcej) krótkie filmy dokumentalne związane z poszczególnymi odcinkami. W odcinku „Pojedynek: Rewanż” („The Duel: Payback”) mamy oczywiście mnóstwo nawiązań do feudalnej Japonii, ale warto zwrócić jeszcze uwagę na nowych bohaterów.



Kolejny film przedstawia porównanie storyboardów i odcinka „Czerń” („BLACK”).



Z kolei „Zagubieni” („The Lost Ones”) to kontynuacja historii F z „Oblubienicy”. Tym razem tajemnicza Jedi trafi na planetę Inoli, na której doszło do katastrofy w kopalni karbonitu. W odcinku zobaczymy ten sam model promu, co „Phantom” z „Rebeliantów”. Reżyser odcinka wybrał się nawet do Stanów, by poszukać inspiracji. Wpadł też do Galaxy's Edge.



Mamy też plakaty poszczególnych epizodów (znowu: zapewne potem Oficjalna wstawi więcej). Warto przypomnieć sobie też opisy.



Kamikaze Douga oraz ANIMA - „Pojedynek: Rewanż” („The Duel: Payback”)

Z pomocą niespodziewanych sojuszników Ronin musi stawić czoła łaknącemu zemsty Jedi.

Reżyseria: Takanobu Mizuno

Obsada angielska: Brian Tee, Will Sharpe, Suzy Nakamura, Jonathan Lipow, Minami Iinuma, Gary Littman, Yukihiro Nozuyama, Shawn Gann, Major Attaway, Andrew Kishino, Patrick Seitz, Lee Shorten, Frank Todaro, David Chen, Nozomi Furuki, Ayaka Shimizu oraz Kaede Yuasa.



Kinema citrus Co. - „Zagubieni” („The Lost Ones”)

F pomaga uciec uchodźcom i konfrontuje się z duchem ze swojej przeszłości.

Rezyseria: Hitoshi Haga

Obsada angielska: Karen Fukuhara, Mark Strong, Ryan Potter, Aki Toyosaki, Kimberly Brooks, Lincoln Bonilla, Jimmie Yamaguchi, Mike Bodie, David Errigo Jr., Cheyenne Nguyen, Nick Kishiyama, Leon Chen, Jennie Kwan oraz James Sie.

Project Studio Q - „Pieśń Czterech Wiatrów” („The Song of Four Wings”)

Księżniczka-rebeliantka chroni dziecko przed potęgą Imperium.

Reżyseria: Hiroyasu Kobayashi

Obsada angielska: Stephanie Hsu, Aki Toyosaki, Trevor Devall, Jennie Kwan, James Sie oraz David Errigo Jr.

Production I.G - „Dziewiąty Jedi: Dziecko Nadziei” („The Ninth Jedi: Child of Hope”)

Kara zostaje porzucona w trakcie pościgu i trafia na statek, którym kieruje tajemniczy droid.

Reżyseria: Naoyoshi Shiotani

Obsada angielska: Kimiko Glenn, Freddie Highmore, Masi Oka, Andrew Kishino, Patrick Seitz, Major Attaway, Frank Todaro, Simu Liu, Lee Shorten, David Chen oraz Carrie Keranen.

WIT Studio - „Łowcy nagród” („The Bounty Hunters”)

Łowczyni nagród przyjmuje zlecenie od podejrzanego przemysłowca i dokonuje zaskakującego odkrycia.

Reżyseria: Junichi Yamamoto

Obsada angielska: Earl Baylon, Anna Sawai, Ronny Chieng, Joseph Lee, Jodie Turner-Smith, Zoe Rux, Carrie Keranen, David Chen, Major Attaway, Joy Ofodu oraz Frank Todaro.

Kinema citrus Co. - „Skarb Yuko” („Yuko's Treasure”)

Sierota łączy siły z ulicznym zawadiaką, aby odzyskać droida i odnaleźć zagubiony skarb.

Rezyseria: Masaki Tachibana

Obsada angielska: Liam Karlsson, Julian Paz Fedorov, Harvey Guillén, Steve Buscemi, Anne Yatco, Maximilian Reid, Matt Yang King, Joy Ofodu, Sean Burgos oraz A.J. Beckles.

TRIGGER - „Przemytniczka” („The Smuggler”)

Zdesperowana przemytniczka zgadza się uratować księcia, który ucieka przed Imperium.

Reżyseria: Masahiko Otsuka

Obsada angielska: Emma Myers, Tanner Buchanan, Judith Light, Cory Yee, Adam Seitz, Matt Yang King, Cindy Robinson, A.J. Beckles, Earl Baylon oraz Sean Burgos.

Polygon Pictures - „Rajski ptak" („The Bird of Paradise")

Oślepiony w walce padawan musi się oprzeć sile ciemnej strony Mocy.

Reżyseria: Tadahiro „Tady” Yoshihira

Obsada angielska: Sonoya Mizuno, James Sie, Victoria Grace oraz George Takei.

david production - „Czerń” („BLACK”)

W obliczu klęski żołnierz Imperium doświadcza psychodelicznej wizji.

Reżyseria: Shinya Ohira

To też dobry moment, by przypomnieć sobie zwiastun, a do tego zobaczyć nową krótką zajawkę.





Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (9)

Darth Maul w drugim sezonie „Obi-Wana Kenobiego”?

2025-10-20 20:15:43

No i się zaczynają spekulacje, bo chyba najbezpieczniej tak określić zaistniałą sytuację. Otóż Tsuneo Sanda, artysta, który ma na swoim koncie kilka pozycji ze świata „Gwiezdnych Wojen” (oficjalnych grafik), wrzucił do sieci coś takiego.



I to właśnie budzi zdziwienie. Drugi sezon „Obi-Wana Kenobiego”? Wiemy, że Ewan McGregor by chciał, ale na razie nic nie słyszeliśmy… i do tego jeszcze Maul w nim? Pewnie w przypadku niejednego scoopera uznalibyśmy to za plotkę, a tak? Sanda miałby rozsiewać takie ploty? Trollować, czy spekulować? A może coś mu się pomyliło? W końcu jeszcze przecież jest serial „Maul: Shadow Lord”, który pewnie opowie historię Maula między „Hanem Solo” a finałem „Rebeliantów”? Po co więc miałby Maul wracać w „Obi-Wan Kenobim”? Najprawdopodobniej jest to fałszywy alarm, ale nie można wykluczyć, że przypadkiem coś chlapnął.

Na tę chwilę nie wiemy nic na temat planów na drugi sezon.
KOMENTARZE (10)

Kolejna dobra opinia o „The Mandalorian & Grogu”

2025-10-11 11:45:34

Brendan Wayne, kaskader, który wciela się w postać Dina Djarina w serialu „The Mandalorian” a także w nadchodzącym filmie „The Mandalorian & Grogu”, w jednym z ostatnich wywiadów ciepło wypowiadał się na temat filmu. Jest oczywiście podekscytowany nadchodzącą produkcją i jest zadowolony z tego, co wie o filmie. To kolejna osoba związana z produkcją, która wyraża pochlebne opinie na temat tegoż filmu, acz tym razem obyło się bez licytowania, od czego będzie to lepsze. Wayne za to zdradził kilka ciekawych szczegółów.



Po pierwsze film będzie napakowany akcją. Ma być jej naprawdę sporo. Ale to się zgadza z tym, co już wiemy choćby z wypowiedzi Jona Favreau.

Po drugie odniósł się do odbioru zwiastuna, gdzie ludzie mówili, że to za bardzo wygląda jak serial. Pamiętamy „The Mandalorian” był kręcony głównie za pomocą StageCraft z plusami i minusami tej technologii. Wayne powiedział wprost, że kręcili też sporo ujęć na prawdziwych lokacjach. Tego w zwiastunie nie pokazano. Na razie niestety nie wiemy, gdzie wylądowała ostatecznie ekipa filmowców.

Trzecia ciekawostka to już duża wiadomość, która może zaskakiwać. Wayne wspomniał, że rola Zeba w filmie to nie jest krótki epizod. Ma go tam być całkiem sporo, a co ważniejsze nie będzie o tylko bohater wygenerowany komputerowo. Na planie w scenach akcji grał go inny kaskader Matt Leonard, który już wcześniej był związany z produkcjami Mandoverse, ale nie tylko bo pracował też przy „Yellowstone”, „The Boys”, najnowszym „Supermanie”, kilku filmach z MCU czy serii „Szybcy i wściekli”. Oczywiście głos podłoży Steve Blum, który był głosem Zeba w „Rebeliantach”.

Pozostając w temacie krytyki wobec zwiastuna, ten cóż, nie zaskarbił sobie serc wszystkich fanów. Niektórzy faktycznie mówią, że wygląda jak serial, ale też w mediach pojawiają się głosy krytyki, choć z innej strony. Chodzi o Pedro Pascala i zauważalny przesyt jego obecności w filmach. Choć pewnie w przypadku „The Mandalorian & Grogu” nie będzie go zbyt dużo. Głos i pewnie kilka scen, tak by można było reklamować nim film. Za to Wayne jest jak najbardziej wciąż zaangażowany i dalej gra Dina.

Na premierę musimy czekać do 22 maja 2026.
KOMENTARZE (8)

Ashley Eckstein chce animacji z Ahsoką

2025-09-25 09:40:09 Różne



Niedawno miała swoją premierę animacja „Odbuduj galaktykę: Elementy przeszłości”, w której możemy ponownie usłyszeć Ashley Eckstein w roli Ahsoki. Aktorka w wywiadzie dla Comic Book powiedziała, że chętnie zobaczyłaby jeszcze więcej przygód Togrutanki:

Osobiście chciałabym więcej animowanej Ahsoki. I myślę, że zostało jeszcze sporo do opowiedzenia... I wiecie co? Powiem wam coś, bo to moje marzenie. Dużo mówię o manifestowaniu marzeń. Chciałabym, by pewnego dnia ukazał się film animowany z Ahsoką w roli głównej. Byłoby cudownie. Często o tym marzę i jestem wierząca, a swoje sny trzeba wyławiać z głowy i rzucać je wszechświatowi. I wiecie co? Rzucę je światu. Chciałabym, by w pewnym momencie ukazała się animacja z Ahsoką.

Ashley dodała też, że wszystko zależy od fanów, bo - jak przekonuje - ekipa z Lucasfilmu naprawdę słucha. Na przykład podobno to właśnie dzięki nam Rosario Dawson wcieliła się w Tano w wersji aktorskiej, bo Filoni zobaczył fancasty z nią w roli głównej. Zresztą Dave obiecał Eckstein, że w animacjach to ona zawsze będzie głosem dziewczyny.

Zdaniem aktorki pozostało jeszcze wiele do opowiedzenia w historii Ahsoki - chociażby spory szmat czasu pomiędzy TCW a „Rebeliantami”. Poprosiła więc ponownie o głosy fanów.

A skoro przy tematach animacji jesteśmy, to Sam Witwer zdradził, że startował do roli... młodego Hana Solo. Lucas miał plan, by ten pojawił się w TCW i Filoni przesłuchał podobno całe mnóstwo aktorów. Sam naśladował rolę Harrisona Forda z „Amerykańskiego graffiti”. Pomysł ostatecznie porzucono, ale pamiętajmy, że George myślał też o tym, by Hana - jako dziecko - umieścić w „Zemście Sithów”. Miał on być sierotą wychowanym przez Wookieech, a podczas bitwy o Kashyyyk miał pomóc Yodzie w znalezieniu generała Grievousa. Lucas miał jednak podobno stwierdzić, że „to głupie”.
KOMENTARZE (20)

Simon Kinberg o swojej trylogii

2025-08-19 19:02:53

Jak podkreśla sam Simon Kinberg, tym razem Lucasfilm nie popełni błędu sequeli i cała trylogię napisze od początku do końca jedna osoba. I to nie byle jaka, bo Kinberg nie jest świeżakiem jeśli chodzi o uniwersum. Pomagał stworzyć serial „Rebelianci”. Pracował też nad spin-offem o Bobie Fetcie (ten jednak wpierw stracił reżysera, a potem został skasowany). Tym razem o nowej trylogii twórca mógł powiedzieć trochę dla Nerdtorpolis.

Wspomniał, że bardzo chciał pisać książki. Nie wyszło, pisze filmy i to chyba jego przeznaczenie. Natomiast jeśli chodzi o „Gwiezdne Wojny” to jest ich entuzjastą od dzieciństwa. Mówi, że praca nad tymi filmami to nie jest w jego przypadku spełnienie marzeń, bowiem nie miał takich marzeń. Więc już sam fakt, że będą kolejne filmy jest czymś niewiarygodnym, a móc pracować przy nich to już w ogóle marzenie. Więc podchodzi do tej pracy z dużym zaangażowaniem.

Mówił też o jednej istotnej rzeczy, czyli inspiracji. Tu kładzie nacisk na wspaniałych twórców obecnego sukcesu „Gwiezdnych Wojen”, czyli Kathleen Kennedy, Dave’a Filoniego a także Tony’ego Gilroya. Mówi wprost, że pracowało przy tych ostatnich produkcjach wielu utalentowanych osób, którym pozwolono zrobić dobrą robotę. „Andor” to istotna inspiracja i wyznacznik. To była dobra historia science fiction, która by się sprawdziła w każdej franczyzie.

Kinberg pracuje nad wieloma projektami na raz, wliczając to prequel „Star Treka”. Zobaczymy, kiedy uda mu się pchnąć tę trylogię do przodu.
KOMENTARZE (7)

SDCC 2025: Nowe zdjęcie Maula

2025-07-25 20:32:31 The Holo Files

Już od wczoraj trwa San Diego Comic Con, jedna z większych branżowych imprez. I choć na razie nie powinniśmy spodziewać się większych newsów ze świata animacji, to Lucasfilm Animation zaprezentował wystawę poświęconą 20-leciu tego oddziału firmy. Zobaczyliśmy już fotografię Ezry, teraz przyszedł czas na nowe ujęcie Maula z serialu „Shadow Lord”.



Zrobiono wystawy dla wszystkich głównych animowanych projektów - od TCW do TBB - a wraz z nimi ujawniono nowe rysunki ze szkicownika Dave'a Filoniego. Po więcej zdjęć zapraszamy na The Holo Files, a tymczasem przypatrzmy się obrazkom.



Pierwsza partia pochodzi z „Parszywej zgrai”. Możemy na niej zobaczyć wczesne zbroje i role, które Dave przypisał poszczególnym członkom oddziału.



Tutaj widzimy z kolei „Opowieści Jedi” - Ahsokę wraz ze swą matką, Pav-ti, oraz Jedenastego Brata.



I na koniec mamy „Rebeliantów”, a konkretnie Malachor. Tu ciekawostką jest, że z notatek można odczytać: Można by ustalić imię poprzez przeczytanie sithańskich liter. Może za długo zajęłoby ustalenie tego. Nadal, byłoby to interesujące. Czyżby chodziło o tajemniczą Sithankę, której głos z holokronu słyszymy w „Twilight of the Apprentice”? Hidalgo lata temu potwierdził, że nie była to Traya. W słowniku obrazkowym do „Skywalker. Odrodzenia” mowa jest o niejakiej (niejakim?) Darth Tanis, która miała skonstruować broń na Malachorze, jednak nie jest potwierdzone czy to ta sama postać. Może niedługo się dowiemy.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (3)
Loading..