Spis newsów (Oscar Isaac)

Zdjęcia do Epizodu IX skończone

24

Zdjęcia do Epizodu IX oficjalnie się zakończyły. Potwierdził to na swoim twitterze J.J. Abrams, który także podziękował całej obsadzie i ekipie.



Nie tylko on wrzucił pożegnalnego twitta. Zrobiła to również Victoria Mahoney, czyli pani reżyser drugiej ekipy.



Oraz Jimmy Vee, który odgrywa obecnie R2-D2.



W sieci pojawiło się też kilka instastories, choćby Johna Boyegi, ale również innych członków ekipy, którzy wczoraj dostali choćby pączki z napisem „IX”. Boyega na pamiątkę dostał swój blaster. Podziękował też ekipie i enigmatycznie napisał do wszystkich, którzy go wspierają – do zobaczenia wkrótce. Czyżby miał się pojawić na Celebration?

Billy Dee Williams natomiast wrzucił kolejny filmik na którym ukazuje swą obecną kondycję.



Do ostatnich dni na planie byli na pewno obecni Adam Driver i Daisy Ridley. W przypadku tego pierwszego potwierdzili to żegnający się charakteryzatorzy, zaś w przypadku odtwórczyni roli Rey, jej kaskaderka.

Naomi Ackie jest przeszczęśliwa, że mogła zagrać w Epizodzie IX. Przyznała, że ma wspólną scenę z takimi sławami jak John Boyega, Daisy Ridley czy Oscar Isaac.

A teraz przechodzimy do plotek. Otóż podobno zwiastun nie tylko jest już gotowy, ale został rozesłany do niektórych brytyjskich kin. Jest zabezpieczony cyfrowo, więc nikt nie może go zobaczyć, ale jak tylko Disney wyśle klucz będzie można go wyświetlać. Jakby tak samo zrobiono ostatnio z „Aladynem”.

Jak donosi Fantha Tracks w Epizodzie IX „Sokół Millennium” może wyglądać trochę inaczej. Dokładnie chodzi o antenę. Jak to ma wyglądać, przedstawiają na fanarcie.



Zaś spoilerowo – kilka ciekawostek pojawiło się w ostatnim podcaście MakingStarWars. Po pierwsze mowa tam o tym, że poza rycerzami Ren, którzy wrócili z Oddali, wraz z nimi przybyli też czerwoni i czarni szturmowcy. Jedni i drudzy będą bardziej oddani rycerzom Ren niż Najwyższemu Porządkowi. Zaś nie wszyscy Rycerze Ren będą posługiwać się mocą. McGuffin Epizodu IX ma być kontrowersyjny, dla części fanów. W dodatku nie będziemy wiedzieć na początku filmu o co w tym chodzi, pewne rzeczy na temat jego natury wyjdą w trakcie. Podobno gdzieś ma się przewinąć coś w stylu miecza Vadera. Zdjęcia promocyjne kręcono w Jordanii, ale nie było na nich Kelly Marie Tran. No i Dominic Monaghan zagra jednego z przywódców Ruchu Oporu.

W końcu jakiś przeciek

29



Wygląda na to, że w końcu mamy jakiś sensowny przeciek z Epizodu IX. Widać tu kilka roboczych zdjęć promocyjnych, czy konceptów. W tym:


  • A – nowy obcy
  • B – nowy droid – zapewne Dio lub D.O., pisaliśmy o nim tutaj
  • C - Richard E. Grant jako oficer Najwyższego Porządku
  • D – żołnierz Ruchu Oporu
  • E - Dominic Monaghan jako oficer Ruchu Oporu
  • F – nowy obcy
  • G – kalamarianin
  • H - Daisy Ridley jako Rey
  • I, J – Kylo Ren i przekuta maska
  • K - Oscar Isaac jako Poe Dameron, ten strój widzieliśmy tutaj.
  • L, M, N – nowy obcy
  • O - Billy Dee Williams jako Lando w żółtej koszuli
  • P, Q – nowi obcy, z tym, że te stroje widzieliśmy w Jordanii.

Jak widać część informacji z opisowych przecieków się nam sprawdza, część nie. Dużo oficjalnych wieści o filmie i zapewne zwiastun pojawią się na Celebration.

Zdjęcia zmierzają do końca

16

Wygląda na to, że zdjęcia do Epizodu IX powoli zmierzają ku końcowi. Dają nam o tym znać zaangażowani w projekt twórcy. Choćby Anthony Daniels, jedyny aktor który zagrał we wszystkich pełnometrażowych, kinowych filmach z cyklu, czyli 9 Epizodach oraz dwóch spin-offach. Podziękował ekipie, w szczególności J.J. Abramsowi i Kathleen Kennedy. Wbrew krążącym po sieci opiniom, Daniels podkreśla, że to koniec jego pracy przy Epizodzie IX, nie „Gwiezdnych Wojnach”. Czy wróci jeszcze jako C-3PO nie wiemy, ale zawsze jest szansa, że jeszcze gdzieś się przewinie w innej formie.



Brian Herring, jeden z operatorów BB-8 także skończył swą pracę na planie. Jak sam pisze to koniec 5-letniej przygody. Znów, nie wiemy kiedy i w jaki sposób historia z Epizodów będzie kontynuowana i czy w ogóle zobaczymy jeszcze na ekranie BB-8. Herring oprócz Abramsa i Kennedy, w swoich podziękowaniach wymienił Neala Scanlana i Dave’a Chapmana. Obaj mieli duży wpływ na powstanie i funkcjonowanie BB-8.



Swoją pracę na planie skończyli też Mike Quinn (Nien Nunb), Domhnall Gleeson (Hux), który jest już zajęty innym projektem i prawdopodobnie Oscar Isaac (Poe Dameron). Choć w jego przypadku może wykorzystywać przerwę w zdjęciach, by sfinalizować kontrakt na „Diunę”, gdzie ma zagrać księcia Leto.

John Boyega zapytany ile jeszcze zostało do nakręcenia, odparł, że jeszcze troszeczkę. Adam Driver zapytany na festiwalu Sundance, czy zdjęcia się już skończyły, odparł, że nie wie. Natomiast operator, Dan Mindel wrzucił kolejne zdjęcie z Pinewood. Prace wciąż jeszcze trwają.



Jak to wszystko ma się do tytułu i zwiastuna? Pojawiła się jeszcze jedna sugestia, że może przy okazji oficjalnego skończenia zdjęć Lucasfilm coś zdradzi. Natomiast chyba i tak należy się nastawiać raczej na Celebration.

Rok do premiery Epizodu IX

29

Już za dokładnie rok, czyli 20 grudnia 2019 do kin oficjalnie wejdzie Epizod IX „Gwiezdnych Wojen” w reżyserii J.J. Abramsa. W Polsce możemy śmiało założyć, że zobaczymy go co najmniej dzień wcześniej. Rok przed premierą to dobry czas na małe podsumowanie, tego co wiemy o nadchodzącym filmie.

Pierwszą osobą, która publicznie określiła Epizod IX jako finalną odsłonę sagi był zmarły producent dwóch pierwszych zrealizowanych części, czyli Gary Kurtz. Producent czasem przy okazji konwentów czy wywiadów opowiadał o danych, niezrealizowanych pomysłach George’a Lucasa. Jednym z nich było to, że w finałowej części w końcu mieliśmy zobaczyć Imperatora. To wykorzystano już w „Powrocie Jedi”, bo zmieniła się koncepcja. Kurtz opowiadał te historie w czasach, gdy Lucasfilm zarzekał się, że nie będzie już kolejnych filmów po „Zemście Sithów”. Jak wiemy sam Lucas wrócił do sequeli, gdzieś koło 2011, szkicując wstępnie nową trylogii. Ta początkowo powstawała przy współpracy z Michaelem Arndtem. Wszystko jednak się zmieniło, gdy Lucasfilm został przejęty przez Disneya. Wtedy, nowy szkic trylogii sequeli nadali J.J. Abrams i Lawrence Kasdan. Epizod IX jednak pozostał tylko szkicem i przez lata nikt się nim nie zajmował.

Gdy ogłoszono, że „Ostatniego Jedi” wyreżyseruje Rian Johnson pierwsze plotki (z czerwca 2014) sugerowały także, że napisze on i wyreżyseruje IX część. Jednak już oficjalne potwierdzenie (z marca 2015) mówiło, że Johnson zajmie się tylko VIII Epizodem. Film ten miał mieć premierę w maju 2017, a IX Epizod dwa lata później. Lucasfilm/Disney chciały mieć zapewnioną premierę w ciągu dwóch lat, więc z ich punktu widzenia Rian nie wchodził w grę. Choć jak twierdzi Ram Bergman wówczas Rian chętnie by wziął na siebie oba filmy.

W marcu zaczął się okres plotek na temat tego, kto stanie za sterami kolejnego Epizodu. Wśród często wymienianych osób pojawiał się J.J. Abrams, ale nie tylko on. Około lipca 2015 zaczęto w kuluarach wymieniać nazwisko - Colin Trevorrow i faktycznie w sierpniu 2015 został on oficjalnie ogłoszony reżyserem i scenarzystą. Szybko dołączył do niego Derek Connolly, z którym Colin tworzy praktycznie wszystkie scenariusze. Panowie bazowali na nowej wersji szkicu przygotowanej przez Riana Johnsona, ale mieli wolną rękę, a co ważniejsze własną wizję.



Czego by nie mówić o Colinie, to potrafi on dobrze wykorzystać media społecznościowe i bawić się z fanami, ale też mediami. Trochę w stylu, który potem widzieliśmy u Rona Howarda. Trevorrow miał swoją wizję Epizodu IX. Po pierwsze chciał, by główną postacią z klasycznej trójki, która zagra tu pierwsze skrzypce była Leia. Po drugie chciał też, by NASA pomogło w powstawaniu filmu. Chciał wysłać w kosmos kamerę by nagrać sceny, które potem posłużą jako tło przestrzeni kosmicznej. Zastanawiał się też, czy nie wykorzystać do tego kamer IMAX. Resztę filmu chciał kręcić na taśmie filmowej wysokiej jakości.

Colin jednak miał też grupę antyfanów, którym nie podobało się to, co zrobił z „Jurassic World”, ale jeszcze bardziej przerażało ich jego eksperymentalne kino, czyli „Powieść Henry’ego”. Tym filmem sobie nagrabił i zraził dość sporo ludzi. Co prawda, po drugiej części „Jurassic World” większość krytykujących, ale też producentów czy recenzentów, chciała by to jednak Trevorrow nakręcił trzecią część cyklu, to jednak warto pamiętać, że działo się to później. Wprost wynika to także z umiejętnego korzystania z mediów społecznościowych, gdzie potrafił przyznać się do błędów i nawiązać pozytywny dialog z zawiedzionymi widzami. Bez antagonizowania ich.

Trevorrow był jednak odwrotnością Riana Johnsona. Ten jak wiemy, szaleje w internecie, natomiast na planie, czy w relacjach z producentami jest spokojny i zrównoważony. Trevorrow obrósł w piórka po sukcesie „Jurassic World” i różne plotki twierdzą, że był trudnym współpracownikiem. Apodyktyczny, zadufany w sobie i nie dający się przekonać do niczego, jednocześnie bezkompromisowo broniący swojej wizji filmu.

Aż dziw, że prace nad Epizodem IX trwały spokojnie przez cały rok 2016. Carrie Fisher próbowała na Celebration Europe namawiać fanów, by domagali się występu jej psa, Gary’ego w filmie, powołując się na zwiększenie reprezentacji zwierząt w sadze. Johnson zaś zdradził, że zakończył swoje sesje z Trevorrowem i ten już samodzielnie pracuje nad kolejną częścią, raczej nie prosząc o jakieś zmiany, tylko o jedną krótką scenę. Ta ostatnia kwestia potem została poruszona przez tak Trevorrowa jak i Marka Hamilla, którzy nie chcieli jej poruszać przed premierą Epizodu VIII. Chodziło wprost o kwestię śmierci Luke’a Skywlakera. Mark i Colin podzielali wizję, by Luke zginął dopiero w Epizodzie IX i pewnie w inny sposób.



Problemy z Epizodem IX zaczęły się wraz ze śmiercią Carrie Fisher. Szybko wydano oświadczenie, że nie będzie tworzona w sposób cyfrowy, jak to miało miejsce w „Łotrze 1”. Ostatecznie uznano, że wykorzystane zostaną niewykorzystane sceny z Epizodów VII i trochę VIII. Po drodze pojawiły się plotki, że Leię mogłaby zagrać Meryl Streep. Pierwotnie założono, że śmierć Fisher spowoduje zmiany w scenariuszu, ale nie zmieni harmonogramu produkcji. Ogłoszono nawet datę premiery – 24 maja 2019. Niestety cały pomysł nad którym pracowali Trevorrow i Connolly zaczął się bez Lei sypać. Prace nad scenariuszem się przedłużały, Kathleen Kennedy i Bob Iger zaczynali się niecierpliwić. Współpraca z Trevorrowem robiła się coraz cięższa. W tym samym czasie Kathleen musiała gasić pożar na planie „Hana Solo” wyrzucając Phila Lorda i Chrisa Millera. Colin czuł już wtedy, że może go spotkać coś podobnego i komentował sprawę, kadząc publicznie Kennedy jak również rozumiejąc motywy Lorda i Millera. Scenariusz jednak nie był skończony, Kathleen dokoptowała kolejnego scenarzystę, Jacka Thorne’a. Wszystko wskazuje na to, że Trevorrow zareagował emocjonalnie i zamiast skorzystać z szansy eskalował konflikt, broniąc swojej wizji. Efekt był taki, że cała trójka scenarzystów wyleciała z Lucasfilmu, choć bez wielkiego huku. Także dlatego, że Thorne nawet nie został jeszcze oficjalnie ogłoszony współscenarzystą.

Kto miał zastąpić Trevorrowa? Właściwie wybory były dwa. Promowany przez Kathleen Kennedy – Rian Johnson, oraz przez Boba Igera – J.J. Abrams. Rian w tym czasie wiedział, że woli własną trylogię. Stanęło więc na Abramsie. J.J. wziął sobie współscenarzystę - Chrisa Terrio i zaczęli na nowo pisać cały scenariusz, niewiele bazując na tym, co już powstało. Epizod IX wówczas już miał zmienioną datę premiery, na 20 grudnia 2019. Abrams zapowiedział wprost, że chce także nawiązywać do prequeli. Później pojawiły się sugestie, że będzie raczej kontynuował swój pomysł z VII Epizodu, co będzie wymagało odkręcenie pewnych wyborów Johnsona. Pierwsza wersja scenariusza wylądowała na biurku Igera niecałe trzy miesiące po zatrudnieniu Abramsa i Terrio, w okolicach premiery „Ostatniego Jedi”. To też okres w którym zaczęto zdradzać, kto wróci. Daisy Ridley, John Boyega, Mark Hamill, Oscar Isaac oraz Adam Driver, czyli wszyscy zgodnie z przewidywaniami. Szybko ogłoszono również, że John Williams skomponuje muzykę do finalnej odsłony trylogii. Zdjęcia zaplanowano na lipiec 2018. Scenariusz był gotowy w kolejnej wersji w lutym, ale wciąż potem Abrams nad nim jeszcze pracował.

W międzyczasie Colin dawał o sobie znać, zachwalając swój scenariusz i swoje pomysły, które kłóciły się z wizją Riana, czyli przede wszystkim kwestię Luke’a Skywalkera. Trevorrow ewidentnie miał problem z pogodzeniem się, że nie zrobi tego filmu.

Zaczęły się także pojawiać plotki o udziale Billy’ego Dee Williamsa (potem potwierdzone) oraz nowej postaci kobiecej, która mogłaby być matką Rey lub Marą Jade. Inne plotki sugerowały pojawienie się Ewana McGregora (niepotwierdzona). W szalonych plotkach pojawiał się też Thrawn.

W lipcu ogłoszono obsadę. Do ekipy dołączyli: Matt Smith, Naomi Ackie, Richard E. Grant i Keri Russell. Potwierdzono także udział Lupity Nyong’o, Kelly Marie Tran, Joonasa Suatamo, Anthony’ego Danielsa i Billie Lourd, oraz wymienionych wcześniej osób.



W międzyczasie zaczęły pojawiać się zdjęcia z planu, oczywiście przecieki. Cześć z nich pochodzi z Pinewood i okolic, gdzie także zawitała nasza ekipa. Inne pochodzą z Jordanii (dokładniej z Wadi Rum). Jak widać na planie pojawiły się zwierzęta, zgodnie z życzeniem Carrie.

Wg przecieków tym razem J.J. Abrams jest bardziej wyluzowany i bardziej improwizuje. Kręci dużo materiału, ale jednocześnie dalej walczy z przeciekami. Zdjęcia w Jordanii zakończyły się już. Czy ekipa jeszcze gdzieś poleci? Zobaczymy. Wcześniej pojawiały się plotki o Laosie, obecnie mówią o ewentualnych zdjęciach gdzieś w Afryce. No i oczywiście o zamkach.

To na co czekamy teraz to jakiś materiał, zwiastun albo dokument zza kulis, który według przecieków może pojawić się przed końcem roku. Oby, umili czekanie.

Ed Sheeran szturmowcem, zwiastun niebawem?

30

W sieci krąży kilka plotek na temat Epizodu IX, część z nich dotyczy fabuły, więc należy traktować je jako potencjalne spoilery. Zaczynamy jednak od rzeczy mniej spoilerowych. Otóż dwa źródła sugerują, że przed końcem roku zobaczymy jakiś fragment (teaser czy inną zapowiedź) Epizodu IX. J.J. Abrams i reszta towarzystwa podobno już nad tym pracują. Steven Weintraub z Collider sugeruje, że materiał ukaże się jeszcze przed świętami. Jordan Maison z Cinelinx potwierdza to (choć bez z daty). Jego źródła sugerują, iż coś jest bliskie do pokazania.

Głośno o Epizodzie IX jest też za sprawą Kevina Smitha. Ten odwiedził plan i stwierdził, że Abrams robi tam robotę Boga. Zdaniem Smitha to co zobaczył wygląda fenomenalnie i jeszcze musi czekać rok, aż zobaczy, co z tego wyszło.

Andy Serkis promuje „Mowgliego”, czyli swoją wersję „Księgi dżungli” zrealizowaną dla Netflixa. Przy okazji zapytany o swój udział w Epizodzie IX, rzucił tajemniczo, że wszystko jest możliwe. Trolluje, czy coś wie? Raczej to pierwsze.

Muzyk Ed Sheeran prawdopodobnie dołączy do gwiezdnej rodziny. Spokojnie, raczej nie będzie śpiewał. Plotki sugerują, że może pojawić się jako szturmowiec. Sheeran zagrał już małą rolę w „Grze o tron”, więc jakieś doświadczenie ma. Natomiast szturmowcami w trylogii sequeli byli Daniel Craig, książę William, książę Harry, Michael Giacchino czy Tom Hardy. Z innych plotek, być może brat Oscara Isaaca także pojawi się w filmie. Isaac przy „Przebudzeniu Mocy” załatwił rólkę wujkowi.

Tymczasem John Boyega wrzucił filmik z planu na Instagram. Jak widać praca nad filmem trwa.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Working! 💪🏾

Post udostępniony przez John Boyega (@johnboyega)



Wygląda na to, że w Epizodzie IX zobaczymy zarówno dżunglę jak i bagno. MakingStarWars stara się wyklarować, czy jest to jedna i ta sama planeta z różnymi krajobrazami, czy może dwie zupełnie inne. W każdym razie chyba obie powstają w Black Park niedaleko Pinewood. Tam są nawet miejsca idealne do kręcenia bagien. I co ciekawsze jeszcze nikt nie sugeruje, że to Dagobah.




Pojawiły się przecieki z konferencji marketingowej Disneya. Według nich akcja Epizodu IX będzie się dziać jakiś rok po „Ostatnim Jedi”, zaś kulminacyjnym momentem filmu będzie walka między Kylo Renem a Rey. Ren podobno będzie mieć znów maskę, tym razem wyglądającą trochę inaczej (czarno-srebrna z czerwonymi dodatkami, skrzyżowanie między Vaderem, Maulem a oryginalnym Kylo). Rey natomiast przekuła miecz Skywalkerów. BB-8 zaś będzie miał towarzysza, małego droida imieniem Dio lub D.O. Droid ten ma wyglądać trochę jak megafon i ma traktować BB-8 jak swojego rodzica / mentora.

Kolejne plotki pochodzą już głównie z MakingStarWars. Rycerze Ren pojawią się w filmie. Mają być kimś w rodzaju najemników Mocy. Dodatkowo zobaczymy nowych elitarnych szturmowców – noszących tym razem czerwone zbroje z czarnymi paskami. Ich hełmy mają wyglądać trochę inaczej, bardziej przypominać Szturmowców Śmierci z „Łotra 1”, niż typowych szturmowców Najwyższego Porządku.

W filmie nie zobaczymy natomiast ani kapitan Phasmy, ani Holdo (obie nie żyją), ani DJa. Nie zobaczymy też porgów. MakingStarWars nie daje oczywiście 100% pewności, może coś się zmienić, ale obecnie żadnego z tych elementów w filmie nie ma. Za to jak wiemy pojawi się Lando i to z peleryną. Dodatkowo możemy spodziewać się jakiegoś powiązanie z serialem „The Mandalorian”.

W kategorii bzdurek, pojawił się tytuł Epizodu IX – „Son of Darkness”. Mark Hamill zaś zdradził tytuł na twitterze.

„Przebudzenie Mocy” jutro w TVN

38



Już jutro (piątek, 7 grudnia) o 20:00 TVN wyemituje „Przebudzenie Mocy”. Powtórka będzie w niedzielę 9 grudnia o 14:05. Filmy ponadto będą także wyświetlane w tym samym czasie na TVN HD.



„Gwiezdne Wojny: Część VII - Przebudzenie mocy” J.J. Abramsa to tryumfalny powrót do świata „Gwiezdnych Wojen”, pierwszy film od 2005 a zarazem pierwszy, który powstał po sprzedaniu przez George’a Lucasa Lucasfilmu Disneyowi. Choć twórca sagi początkowo naszkicował wstępną wersję tego filmu, jest to w całości nowe otwarcie.

Złe Imperium zostaje zastąpione przez Najwyższy Porządek, który chce władzy nad galaktyką. Plany wrogiej organizacji może pokrzyżować Ruch Oporu.

Występują: Harrison Ford, Carrie Fisher, Mark Hamill, Daisy Ridley, Oscar Isaac, John Boyega, Lupita Nyong'o, Domhnall Gleeson, Anthony Daniels, Max von Sydow, Andy Serkis, Gwendoline Christie, Simon Pegg, Peter Mayhew i Joonas Suotamo. Muzykę skomponował John Williams, za zdjęcia odpowiada Dan Mindel.

„Ruch Oporu” 1x08 w Polsce i #9 w USA

Różne
3

W ten weekend czekają nas kolejne odcinki serialu „Ruch Oporu”. W Polsce zadebiutuje „Synara's Score” w sobotę o godzinie 9:29. Powtórki o 17:00 i w niedzielę o 7:00 i 22:00.

Podczas naprawiania ważnego elementu obrony stacji Kaz zaprzyjaźnia się z tajemniczą Synarą i zostaje zaatakowany przez piratów.



W Stanach w niedzielę będzie miał swą premierę odcinek „The Platform Classic”. Poniżej fragment, a obrazki można zobaczyć na Jedi News.

Nadchodzący wyścig staje się dla Yeagera okazją do ponownego spotkania się z dawno niewidzianym bratem Marcusem, który musi spłacić dług wobec organizacji przestępczej.



Przed nami także kolejna „Bucket's List”, czyli spis niektórych ciekawostek z poprzedniego odcinka. Są one również dostępne w naszych przewodnikach po epizodach.


Bucket's List: "Synara's Score" - Star Wars Resistance on Disney Video


Na oficjalnym kanale SW na YouTubie nareszcie zaczęto dodawać „Resistance Rewind" wcześniej, dlatego przed nami aż dwa. Te z odcinka „Signal from Sector Six” opowiada o Poem. Dla ekipy posiadanie Oscara Isaaca w aktorskiej rodzinie jest ważne, bo grał on w „Przebudzeniu Mocy”. Podczas nagrań bardzo dobrze wczuwał się w rolę, a reszta pomagała mu, na przykład wygłaszając kwestie Lei czy piszcząc jak BB-8. Po nagraniu kilku wersji różnych kwestii ekipa ma niekiedy problem z wyborem, bo wszystkie są takie dobre. Gdy Amy Beth Christenson projektowała postać, nie była do końca zadowolona z jego wyglądu na papierze, ale zmieniło się do, gdy rzeźbiarz Daren Marshall wykonał swoją robotę.



A dokument o ostatnim epizodzie prezentuje nam sylwetkę piratów. Ci z serialu pracują z Najwyższym Porządkiem, bo chcą władzy i zasobów; myślą, że jeśli sprzymierzą się z przeciwnikiem Nowej Republiki, to otrzymają dla siebie kawałek galaktyki. Ale tak naprawdę jeszcze zobaczymy co jest ich prawdziwym celem, no i mamy się przekonać co się stanie, gdy dwie siły pragnące wpływów zetrą się ze sobą. Dla Amy piraci są najatrakcyjniejszymi czarnymi charakterami, bo są wizualnie bardzo różni - ich stroje i statki to stara technologia z czasów wojny domowej, więc szukanie co z jakiego okrętu pochodzi to easter egg sam w sobie.



W zeszłym tygodniu ukazały się tytuły odcinków grudniowych, teraz mamy też opis (prawdopodobnie) ostatniego epizodu w roku.

„Station Theta Black” - 09.12.18 - Gdy Poe i Kaz odkrywają starą placówkę górniczą Najwyższego Porządku, BB-8 dowiaduje się, że miejsce to nie jest tak opuszczone, jak się wydawało.

Zapraszamy do dyskusji na forum o „Synara's Score” i „The Platform Classic”.

Abrams koryguje kurs „Gwiezdnych Wojen”

105

Na początek ważna informacja. John Williams ostatnio musiał odwołać między innymi koncert 26 października w londyńskim Royal Albert Hall, czy 3 i 4 listopada w Wiedniu i wylądował w szpitalu. Szczęśliwie w tym tygodniu wraca do Los Angeles. Maestro czuje się lepiej.

Pytaniem otwartym pozostaje to, jak wpłynie to na pracę Williamsa przy Epizodzie IX. Niektóre źródła sugerują, że może on nie zdążyć lub pominąć kwestie skomponowania muzyki specjalnie do zwiastuna, o czym pisaliśmy tutaj.

Bardzo ciekawy artykuł dotyczący przyszłości J.J. Abramsa pojawił się na Variety. Otóż Abrams prawdopodobnie podpisze mega-umowę i na parę lat zwiąże się z którymś hollywoodzkim studiem. Krążą plotki, że proponowano Abramsowi, by objął Lucasfilm, ale on nie chciał. Woli być producentem i reżyserem, a nie menadżerem studia filmowego. W każdym razie J.J. rozmawia z różnymi gigantami Hollywoodu. Jednym z nich jest Bob Iger, który bardzo chętnie przygarnąłby Abramsa pod swoje skrzydła. Zresztą obaj panowie mają bardzo dobrą relację. I tu jak donosi Variety, Abrams wykonuje dla Igera teraz bardzo ważną misję. Na „Gwiezdnych Wojnach” da się zarabiać, ale ostatnie dwa filmy sprawiły, że nie królują one w box-officie. „Ostatni Jedi” podzielił fanów, „Han Solo” nie zaskarbił sobie przychylności szerokiej publiczności. Abrams ma uczynić „Gwiezdne Wojny” znowu wielkimi i ma tu wolną rękę, co wiąże się właśnie ze zmianą kursu wytyczonego przez „Ostatniego Jedi”. To nie pierwsza informacja o tym, że Epizod IX będzie bliższy stylowi „Przebudzenia Mocy”, niż VIII Epizodu.



Poniekąd w bardzo specyficzny sposób, potwierdzenia tej korekty kursu ludzie doszukują się też u Johna Boyegi. Jeden z fanów na twitterze napisał Boyedze, że bardzo podobał mu się Finn w VII Epizodzie i ma nadzieję, że Abrams skieruje tę postać na właściwe tory. Boyega szybko polubił post. Zwykła uprzejmość, czy może coś więcej?



Patrząc na Twitter czy Instagram (w tym wypadku żony Oscara Isaaca), wiemy, że zdjęcia w Jordanii wciąż trwają. Adam Driver natomiast przyznał niedawno, że wraz z Abramsem chcą zrobić coś konkretnego z Kylo Renem. Nie zdradził jednak niczego więcej.

Richard E. Grant przyznał, że na castingu do Epizodu IX musiał odegrać scenę przesłuchania pochodzącą z jakiegoś filmu klasy B z lat 40. poprzedniego stulecia. Prawdopodobnie w ogóle nie ma nic wspólnego z jego rolą w filmie. Przypominamy, że odtwórcy Rey i Finna mierzyli się z fragmentem wyjętym z „Igrzysk śmierci”.

Na koniec szalona plotka. Otóż pojawiła się informacja, że Matt Smith zagra młodego Palpatine’a. Jeszcze są kolejne o nowych superbroniach i pojedynkach duchów Mocy, cóż wchodzenie w szczegóły lepiej sobie odpuścić i poczekać na przecieki.

Plotki o zwiastunie, zdjęciach, nowych-starych lokacjach i powrotach

23

Dziś kolejna partia plotek o Epizodzie IX. Trochę się tego nazbierało, ale zaczynamy od nowych zdjęć z okolic Pinewood czyli Black Forest. Pochodzą one z MakingStarWars. Jest tu także nowy X-wing.



Atmosfera na planie i wydłużony czas zdjęć



Według plotek, J.J. Abrams wydłużył czas zdjęć Epizodu IX o 2 miesiące. Nie wiadomo tylko, czy zapowiadany na luty koniec zdjęć to już ten wydłużony czas, czy prace na planie będą trwały do kwietnia. W każdym razie Abrams powoli modyfikuje scenariusz, co wpływa na harmonogram zdjęć.

W każdym razie zgadza się to z ostatnimi wypowiedziami Oscara Isaaca. Aktor, wcielający się w postać Poe Damerona, przyznał, iż tym razem J.J. na planie jest zupełnie inny. Mniej spięty, bardziej wyluzowany. Chce zrobić dobry film i szuka ku temu najlepszych sposobności. Namawia aktorów do improwizacji, poprawia wiele rzeczy, kręci różne wersje, a przy tym jest zrelaksowany. Ta atmosfera udziela się aktorom. Oscar twierdzi, że jeśli chodzi o pracę, harmonogram to zdecydowanie najprzyjemniejsza i najlżejsza część trylogii.

Zwiastun Epizodu IX i prequele



Inne plotki mówią o tym kiedy zobaczymy zwiastun. Tu sensacji nie ma. Pojawi się on na kwietniowym Celebration w Chicago, prawdopodobnie najlepszy moment ku temu w przyszłym roku. Ale wcześniej pojawi się zwiastun zajawkowy. Tu sugestie padają na Super Bowl, czyli 3 lutego. Kolejna ciekawostka dotycząca zwiastuna to John Williams. Podobnie jak w przypadku dwóch poprzednich filmów w trylogii (choć ostatecznie do skutku doszła tylko muzyka z teasera Epizodu VII), tak i tym razem ma on przygotować utwór specjalnie pod zwiastun. Tu Williams ma potwierdzać finał sagi Skywalkerów używając elementów z prequeli i klasycznej trylogii. Tego też powinniśmy spodziewać się w zwiastunie.

Skoro jesteśmy przy prequelach, to chodzą plotki, iż w Epizodzie IX zobaczymy Naboo. Z jednej strony Włochy znów pojawiają się na liście potencjalnych lokacji (jak również Irlandia i Kalifornia), z drugiej mówi się powrocie na znane już planety. Irlandia to Ahch-To, Włochy to Naboo, Kalifornia to Endor i Tatooine (choć zdecydowanie tę planetę bardziej kojarzy się z Tunezją). Kto wie. W tym momencie pytanie, czy ujęcia kręcone w Jordanii o których pisaliśmy, to Jedha, Jakku, Tatooine, czy coś jeszcze innego.

Kolejny powrót?



Na koniec pojawiła się plotka o powrocie imperatora Palpatine’a w Epizodzie IX. Spokojnie, nie wróci jako klon, duch, ale jako hologram. W jednym ze skarbców, podobno Kylo Ren miałby zobaczyć hologram Palpatine’a. Tu źródłem jest brytyjski „Express”, więc patrząc na wcześniejsze doniesienia, chyba bujda. Jedno jest pewne Ian McDiarmid nie raz powtarzał, że bardzo chętnie wróciłby do tej roli.

„Ruch Oporu” #1-2 w USA

Różne
18

Już dziś na stacji Disney Channel w USA zadebiutuje pilot serialu „Star Wars: Ruch Oporu”, czyli „The Recruit”. Ponadto dwa kolejne epizody będą dostępne wraz z nim w aplikacji Disney NOW, wedle słów Tracy Cannobio około 12 w południe, choć nie napisała zgodnie z którym z amerykańskich czasów. Poniżej opis i fragment odcinka.

Wszystkie epizody serialu znajdziecie w naszym spisie. Zachęcamy do wystawiania im ocen oraz dzielenia się znalezionymi przez siebie ciekawostkami w temacie na forum.

W godzinnym odcinku premierowym „The Recruit” Poe i BB-8 przydzielają Kaza na Collosusa, gdzie spotyka całą plejadę nowych obcych, droidów i stworów. Podczas szpiegowania rosnącego zagrożenia ze strony Najwyższego Porządku chłopak pracuje pod przykrywką jako mechanik i żyje ze starym przyjacielem Poego, Yeagerem - pilotem-weteranem, który prowadzi warsztat statków kosmicznych wraz ze swoją ekipą: Tam, Neeku i pokiereszowanym starym astromechem o imieniu Bucket.



Jest też parę wieści na ostatnią chwilę. Przede wszystkim do ekipy dołączył Bill George - legendarny modelarz z ILM-u, który pracował przy „Powrocie Jedi” i „Mrocznym Widmie”, a teraz zajmuje się parkiem Galaxy's Edge. W podlinkowanym artykule możecie zobaczyć jego modele statku Yeagera i Colossusa.

TV Guide przeprowadziło rozmowę z twórcami i Brandon Auman powiedział, że nasza ekipa nie spotka każdej możliwej postaci z filmów, bo byłoby to nienaturalne - scenarzysta sam mówi, że nie wpada co rusz na wszystkich swoich sąsiadów. Jeśli ktoś się w „Ruchu Oporu” pojawi, to będzie to naturalne. W artykule znajduje się lista postaci, które mogą się pojawić, a także jedno małe potwierdzenie: w odcinku pilotowym przewinie się w tle Ello Asty, abednedoański pilot, który zginął w Epizodzie VII. A „fioletowa żaba”, która pojawia się w materiałach promocyjnych, ma swoją nazwę: gorg. Co ciekawe, to stworzenie istnieje już w kanonie: lubili raczyć się nim Huttowie, no i to je próbował zjeść bez płacenia Jar Jar na Tatooine. To z „Resistance” wygląda inaczej, bo, jak wyjaśniła Tracy (w konwersacji poniżej), to inny podgatunek.



Auman rozmawiał także z Bleeding Cool. Powiedział, że pisze scenariusz z różnych perspektyw, raz będzie to Kazuda, raz Neeku, potem jeszcze kto inny. I za każdym razem stara się spojrzeć na świat oczami danej osoby. Wbrew temu, co sądzą niektórzy - to jest że udział Filoniego jest znikomy - Dave tak naprawdę myślał o tym serialu od lat, wiedział jakie będą relacje pomiędzy poszczególnymi bohaterami. Choć ekipa chciałaby dawać Poego tak często, jak się da, to Oscar Isaac jest zajętym człowiekiem, no a poza tym trzeba tworzyć nowych bohaterów, nie tylko wracać do starych.

Dla Brandona łatwiej pisze się stronę Ruchu Oporu czy też tych „dobrych”. Owszem, Najwyższy Porządek też jest ciekawy, ale nie ma tam miejsca na humor. Scenarzysta zdradził też, że Xiono wychował się na (Spoiler):Hosnianie Prime(Koniec Spoilera).

Zapraszamy do dyskusji na forum.

Opisy odcinków „Resistance”

Różne
7

„Resistance” już za niecałe dwa tygodnie, toteż zaczyna pojawiać się coraz więcej konkretów. Wczoraj na stronie prasowej Disneya ukazały się opisy pierwszych epizodów serialu - i okazuje się, że ostatnie doniesienia są prawdziwe. Co więcej, strona zdradza, że w jednym z odcinków gościnnie zagra Elijah Wood, najbardziej znany z roli Froda we „Władcy pierścieni”.

  • „The Recruit” - Ruch Oporu werbuje pilota X-winga Kazudę Xiona, lecz młodzieniec wpada po uszy w kłopoty, gdy Poe Dameron przydziela go do odległej stacji paliw, by szpiegował Najwyższy Porządek. Potem, gdy Kaz przechwala się, że jest najlepszym pilotem w okolicy, zmuszony jest wziąć udział w niebezpiecznym podniebnym wyścigu. W rolach gościnnych Oscar Isaac jako Poe Dameron, Jim Rash jako Flix oraz Bobby Moynihan jako Orka.

  • „The Triple Dark” - Kaz i BB-8 odkrywają informację o nieuchronnym ataku piratów i muszą znaleźć sposób, by go powstrzymać. W roli gościnnej Gwendoline Christie jako Phasma.

  • „Fuel for the Fire” - Kaz zaprzyjaźnia się z wyścigowcem o imieniu Rucklin, który zmusza go, by zabrał trochę rzadkiego i niebezpiecznego hiperpaliwa ukrytego w biurze Yeagera. W roli gościnnej Elijah Wood jako Jace Rucklin.

  • „The High Tower” - Najwyższy Porządek z tajemniczych powodów przybywa na platformę, więc Kaz i BB-8 postanawiają wkraść się do wieży, by dowiedzieć się czego chcą jego przedstawiciele. W roli gościnnej Donald Faison jako Hype Fazon.

Kolejna potwierdzona wieść - faktycznie 7 października w aplikacji Disney NOW ukaże się kilka odcinków. Pytanie tylko ile konkretnie, bo wydaje się, że pilot będzie liczony jako dwa.



Tracy, zapytana o to, czy kolejne tematyczne wideo będzie dotyczyło czarnych charakterów, odparła, że jakieś wideo na pewno jeszcze będzie. Drogą komentarza: wypadałoby, by nie mamy jeszcze nawet pełnego zwiastuna.



A Oficjalna zamieściła na swoim Twitterze taką grafikę z Kazudą. Nie ma tam za wiele nowych informacji poza tym, że Colossus jest stacją niezależną, czego w sumie można się domyślić.



Zapraszamy do dyskusji na forum.

Kolejne zdjęcia i kolejne plotki z Epizodu IX

39

Zaczynamy od świeżej porcji zdjęć z planu. Ponownie Black Forest nieopodal Pinewood i jakaś dżungla robiona w lesie. Wcześniejsze zdjęcia znajdziecie tutaj. Te, podobnie jak poprzednie, dostarczyli informatorzy z Making Star Wars.



Domhnall Gleeson żałuje


Aktor grający rolę generała Huxa, czyli Domhnall Gleeson już żałuje jednej rzeczy. Otóż przeczytał on cały scenariusz do Epizodu IX i aż skręca go, by z kimś o tym porozmawiać. Twierdzi, że popełnił bardzo poważny błąd i teraz boi się, że wyrwie mu się, iż Skywalker zrobił to, albo tamto. Taki koszmar na jawie.

Oczywiście Gleeson trochę koloryzuje, ale jest doskonale świadom tego, że wszystko, co powie o Epizodzie IX zostanie bardzo starannie przeanalizowane. A jak widać, język już go świerzbi. Ale słynną sekretność Abramsa trzeba utrzymać.

Oscar Isaac o Carrie


Oscar Isaac natomiast przyjął trochę inną metodę na opowiadanie o Epizodzie IX. Po pierwsze twierdzi, że to film wojenny, o wojownikach. Po drugie, raczej koncentruje się na Carrie Fisher, o tym, że na planie wciąż czuć jej obecność.

Przypominamy, rola Lei zostanie zmontowana z nagranych materiałów archiwalnych.

Tymczasem ekipa od castingu podobno szuka jeszcze jednej postaci kobiecej. Roboczo nazywają ją Karina. Wg opisu ma być młodszą wersją Charlize Theron, sprytna, rezolutna, z humorem i silnym głosem. Obecnie w filmie pojawiły się dwie nowe aktorki. Keri Russell, której rola jest związana silnie z akcją oraz Naomi Ackie

Aktorzy w oczekiwaniu na zdjęcia


Billy Dee Williams jest w formie. Potwierdza to wpis na twitterze.



Dominic Monagham ewidentnie nie może się doczekać swojej pracy na planie Epizodu IX. Po raz kolejny sam potwierdza swój udział.

„Ostatni Jedi” jutro w HBO

39



Przypominamy. Jutro premiera „Ostatniego Jedi” w HBO. Film zobaczymy w niedzielę, 26 sierpnia 2018 o godzinie 20:10. Można go także zobaczyć w HBO HD. O kolejnych emisjach pisaliśmy tutaj.



Rey próbuje namówić Luke’a Skywalkera, by wrócił do walki z Najwyższym Porządkiem, lub chociaż zaczął szkolić ją na Jedi. Tymczasem Ruch Oporu przeżywa ciężkie chwile. Po zniszczeniu Starkillera, Najwyższy Porządek kontratakuje i przeprowadza inwazję na system Ileenium. Siły buntowników uciekają, a jedyną szansą na wyrwanie się z pościgu jest samobójcza misja Finna i Rose...

Epizod VIII napisał i wyreżyserował Rian Johnson. Występują: Mark Hamill, Carrie Fihser, Daisy Ridley, Adam Driver, Oscar Isaac, John Boyega, Gwendoline Christie, Domhnall Gleeson, Andy Serkis, Anthony Daniels, Kelly Marie Tran, Joonas Suotamo, Frank Oz, Laura Dern, Benicio Del Toro, Billie Lourd i Lupita Nyong’o. Muzykę ponownie skomponował: John Williams. Za zdjęcia odpowiada: Steve Yedlin.

Pierwszy teaser „Resistance” [Aktualizacja]

Oficjalna
89

Minęły miesiące czekania na coś oficjalnego, ale dziś wreszcie się to skończyło - właśnie ujawniono pierwszy teaser „Resistance” wraz z dodatkowymi informacjami. Okazuje się, że doniesienia Making Star Wars okazały się prawdziwe: serial faktycznie zadebiutuje 7 października o 22:00 czasu wschodniego. Jest też opis, który w większości pokrywa się z informacjami z Niemiec.

W godzinnym odcinku premierowym „The Recruit” Poe i BB-8 przydzielają Kaza na Collosusa, gdzie spotyka całą plejadę nowych obcych, droidów i stworów. Podczas szpiegowania rosnącego zagrożenia ze strony Najwyższego Porządku chłopak pracuje pod przykrywką jako mechanik i żyje ze starym przyjacielem Poego, Yeagerem - pilotem-weteranem, który prowadzi warsztat statków kosmicznych wraz ze swoją ekipą: Tamem, Neeku i pokiereszowanym starym astromechem o imieniu Bucket.



Aktualizacja

Lucasfilm rozesłał informację prasową o aktorach. Dzięki niej poznaliśmy pełne imiona bohaterów.

  • Christopher Sean jako Kazuda Xiono.

  • Rachel Butera jako generał Leia Organa.

  • Scott Lawrence jako Jarek Yeager, stary przyjaciel Poego.

  • Suzie McGrath jako Tam Ryvora.

  • Josh Brener jako Neeku Vozo.

  • Myrna Velasco jako Torra Doza.

  • Donald Faison jako Hype Fazon.

  • Jim Rash jako Flix.

  • Bobby Moynihan jako Orka.

  • Oscar Isaac jako Poe Dameron.

  • Gwendoline Christie jako kapitan Phasma.


Zapraszamy do dyskusji na forum o „Resistance”.

„Ostatni Jedi” w HBO

25



„Ostatni Jedi” niebawem pojawi się w polskim HBO. Film Riana Johnsona będzie można oglądać w HBO (i HBO HD) kolejno:
26-08-2018 20:10
27-08-2018 15:10
29-08-2018 20:10
30-08-2018 12:45
01-09-2018 22:00
02-09-2018 15:55
10-09-2018 22:15
11-09-2018 13:45
18-09-2018 18:30 – w HBO2 (i HBO2 HD)
19-09-2018 09:30 – w HBO2 (i HBO2 HD)
22-09-2018 20:10
23-09-2018 13:45



Kolejna część gwiezdnej sagi, w której Rey namawia Luke'a Skywalkera na powrót i walkę z Najwyższym Porządkiem.
Rey (Daisy Ridley), po odnalezieniu Luke’a Skywalkera (Mark Hamill), ląduje na odciętej od świata wyspie, gdzie pobiera nauki pod czujnym okiem mistrza. Dziewczyna okazuje się pilną i bardzo uzdolnioną uczennicą. Z całych sił pragnie zostać Mistrzem Jedi. W międzyczasie Kylo Ren (Adam Driver), syn księżniczki Lei (Carrie Fisher) i Hana Solo, dokłada starań, żeby raz na zawsze zniszczyć siły rebeliantów. Luke, Rey, były szturmowiec Finn (John Boyega) oraz genialny pilot Poe Dameron (Oscar Isaac) będą musieli połączyć siły, by powstrzymać Ciemną stronę Mocy. Ósma część najpopularniejszej w historii kina serii science fiction. Scenarzysta i reżyser Rian Johnson (Looper - Pętla czasu) tworzy widowiskowy spektakl i popisowo buduje napięcie. Twórcy zadbali o szczegóły i do perfekcji dopracowali warstwę wizualną. W główne role wcielają się gwiazdy poprzedniej części: Mark Hamill (Batman: Powrót Jokera), przedwcześnie zmarła Carrie Fisher (Aniołki Charliego: Zawrotna szybkość), trzykrotnie nominowany do nagrody Emmy Adam Driver (serial HBO Dziewczyny), Daisy Ridley (Morderstwo w Orient Expressie) oraz laureat BAFTY John Boyega (The Circle. Krąg). Produkcja okazała się wielkim kasowym hitem, zarabiając ponad 1 mld 300 mln dolarów na całym świecie. Zdobyła cztery nominacje do Oscara – w tym za najlepsze efekty specjalne.

Obsada Epizodu IX ujawniona

oficjalna
76



W końcu mamy oficjalne potwierdzenie obsady.
Zdjęcia do Epizodu IX rozpoczną się w Londynie w studiach Pinewood 1 sierpnia. Reżyseruje J.J. Abrams, który napisał scenariusz razem z Chrisem Terrio.

W filmie występują:
  • Daisy Ridley - Rey
  • Adam Driver - Kylo Ren / Ben
  • John Boyega - Finn
  • Oscar Isaac - Poe Dameron
  • Lupita Nyong’o - Maz Kanata
  • Domhnall Gleeson - Hux
  • Kelly Marie Tran - Rose
  • Joonas Suotamo - Chewbacca
  • Billie Lourd - Connix
  • Naomi Ackie
  • Richard E. Grant
  • Keri Russell
  • Mark Hamill - Luke
  • Anthony Daniels - C-3PO
  • Billy Dee Williams - Lando
  • oraz Carrie Fisher jako Leia.
W przypadku Carrie filmowcy wykorzystają sceny nagrane na potrzeby „Przebudzenia Mocy”, których nie wykorzystano. Nie będzie ani wersji CGI, ani obsadzenia w tej roli nikogo innego. Jak twierdzi J.J. Abrams nie można znaleźć satysfakcjonującego zakończenia sagi rodu Skywalkerów bez Carrie. Rozwiązanie to ma błogosławieństwo Billie Lourd, córki Carrie.

Muzykę skomponuje ponownie: John Williams.

Film wyprodukują: Kathleen Kennedy, J.J. Abrams, Michelle Rejwan, Callum Greene i Jason McGatlin.

Zdjęcia: Dan Mindel.
Scenografia: Rick Carter i Kevin Jenkins.
Kostiumy: Michael Kaplan.
Stwory: Neal Scanlan.
Montaż: Maryann Brandon i Stefan Grube.
Efekty specjalne: Roger Guyett.
Pierwszym asystentem reżysera będzie Tommy Gormley, zaś reżyserką drugiej ekipy Victoria Mahoney.

Premiera w grudniu 2019.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.