TWÓJ KOKPIT
0

LEGO Star Wars: Opowieści droidów (LEGO Star Wars: Droid Tales) :: Newsy

NEWSY (12) TEKSTY (6)

Pełna zawartość Disney+ w dniu premiery

2019-10-15 20:45:12 Różne

Jednego nie można odmówić marketingowcom z Disney+: są bardzo pracowici. Wczoraj wrzucili do sieci filmik pod tytułem „Zasadniczo wszystko, co pojawi się na Disney+ 12 listopada". I do dosłownie wszystko: od „Królewny Śnieżki” z 1937 roku do „Mandalorianina” z 2019. Podsumowanie ponad osiemdziesięciu lat disneyowskich filmów i seriali zajmuje... ponad trzy godziny.



Jeśli zatem wolicie wersję tekstową (choć nadal długą), można ją zobaczyć w tym tweeterowym temacie. Listę co nowszych tytułów zrobił blog What's on Disney+.



A co ze Star Wars? Tu warto zajrzeć na Oficjalną. Oprócz zapowiedzianych filmów potwierdzają się też wieści z holenderskiej bety, czyli:

  • Pojawi się dokument, na razie jeden: „Empire of Dreams: The Story of the Star Wars Trilogy”.

  • „The Clone Wars”, sezony 1-5.

  • „The Clone Wars - The Lost Missions”, czyli (tak jakby) sezon 6.

  • „Rebelianci”, sezon 1-4.

  • „Ruch Oporu”, sezon 1.

  • „LEGO Star Wars: Nowe kroniki Yody”.

  • „LEGO Star Wars: Opowieści droidów”.

  • „LEGO Star Wars: Przygody Freemakerów”.

  • „LEGO Star Wars: All Stars”.

Start platformy w USA już za niecały miesiąc.
KOMENTARZE (4)

Tydzień animacji: Seriale LEGO

2018-09-30 15:09:16



Pewnego razu ktoś stwierdził, że popularną linię klocków LEGO dałoby się odtworzyć w klimatach „Gwiezdnych Wojen”. Następnie ktoś jeszcze sprytniejszy wpadł na pomysł, aby bazując na zabawkach opartych na filmach, stworzyć nową serię filmików i filmów animowanych. Błędne koło? No niezupełnie! Pierwsza animacja – "Revange of the Brick" – zadebiutowała w marcu 2005 roku. Promowała przede wszystkim zestawy bazujące na nadchodzącym wtedy Epizodzie III. Przez dłuższy czas nie pojawiały się kolejne samodzielne „klockowe historie”. Fanów musiały zadowolić pełne gagów animowane przerywniki w dwóch grach komputerowych LEGO Star Wars: The Video Game " oraz "LEGO Star Wars II: The Original Trilogy ". Warto nadmienić, że w 2011 ukazała się jeszcze "LEGO: Star Wars III: The Clone Wars ", a w 2016 "LEGO Star Wars: The Force Awakens ".



Szansa na kolejne animowane shorty wróciła przy okazji premiery "The Clone Wars". W 2009 roku Cartoon Network wyemitowało "The Quest for R2-D2", luźno bazujące na serialowym pomyśle, a rok później "Bobad Bounty", w którym wybrane wydarzenia z okresu oryginalnej trylogii śledzimy oczami Jar Jara Binksa, pracującego na stanowisku konserwatora powierzchni płaskich.





Przez kolejne lata LEGO rozwijało swoją stronę internetową . Dotychczas prezentujące nowe produkty, gify, zostały zastąpione przez króciutkie animacje. Oprócz tego, do dzisiaj firma wciąż produkuje raz na jakiś czas około minutowe scenki z udziałem klockowych bohaterów, które umieszczane są na wyżej wspomnianej stronie, choć już nie z taką częstotliwością, jak w 2013-14.



Początek kanonu telewizyjnego LEGO przypada na dobrą sprawę na rok 2011. W lipcu debiutuje półgodzinny film animowany „Padawańskie widmo”, z udziałem Yody i małego Hana Solo. Jako ciekawostkę warto wspomnieć dodatki do wydania DVD, wśród których znalazły się króciutkie, poklatkowe adaptacje prequeli oraz klasycznej trylogii. W lutym tego roku dostaliśmy podobnego „Ostatniego Jedi”, acz wykonanego już przy użyciu CGI.

Drugą pełnoprawną historią był „Upadek Imperium”, który pojawił się we wrześniu 2012.



Kolejnym znaczącym etapem historii klockowych animacji była premiera „Kronik Yody”. Trzyodcinkowemu mini- serialowi towarzyszył bardzo luźno powiązany z nim zestaw klocków. Historia bazowała głównie na najnowszych produktach firmy, ale urzekła widzów swoją formą i humorem, toteż w 2014 pojawiły się „Nowe kroniki Yody”, na które tym razem składały się cztery odcinki. Obie produkcje wspierane były przez proste gry przeglądarkowo-mobilne.



Pięcioczęściowe „Opowieści drodiów” z 2015 były głównie luźną adaptacją sześciu filmów sagi, zakończoną scenami z udziałem generała Veersa, rozgrywającymi się już po wydarzeniach z „Powrotu Jedi”.



Krótko po premierze Przebudzenia Mocy, powróciły kilkuminutowe shorty. Zebrane pod nazwą „Ruch Oporu powstaje”, opowiadały o wydarzeniach poprzedzających te z Epizodu VII.



Rok 2016 to czas, w którym premierę mają „Przygody Freemakerów”. Tym razem nie skończyło się na pojedynczych epizodzikach. Wypuszczono dwa sezony , z których każdy miał trzynaście odcinków. Mimo dosyć ciepłego przyjęcia wśród fanów, na chwilę obecną nie ma żadnych informacji na temat ewentualnej kontynuacji. W „Przygodach Freemakerów” śledziliśmy losy zupełnie nowych bohaterów, ale nie zabrakło też znanych twarzy – zarówno z sagi, kanonicznych seriali animowanych, a pewną rolę odegrał nawet mroczny klon JEK-14, stworzony przez LEGO kilka lat wcześniej, na potrzeby „Kronik Yody”.



Kiedy mówimy o klockowych animacjach, nie sposób nie wspomnieć o tych, które tworzą fani. Każdego roku powstaje masa poklatkowych animacji prezentujących historie tworzone od podstaw przez miłośników serii, klasyczne momenty w nieco innym brzmieniu, a nawet trailery kinowych filmów Star Wars, takie jak chociażby ten poniższy.



Pozostałe atrakcje tygodnia animacji znajdziecie tutaj.
KOMENTARZE (4)

Tydzień animacji: Animacje na wesoło

2018-09-28 19:58:54 Przepastny Internet



Animacje z założenia są kierowane raczej do młodszego odbiorcy, dlatego więcej w nich humoru, toteż stanowią świetne (choć dziwnie niewyeksploatowane) źródło memów i śmiesznych obrazków. Dziś, w ramach tygodnia animacji, przedstawiamy Wam kolekcję wysokiej jakości grafik, z których być może się pośmiejecie. Albo i nie.

Dowiecie się z nich o licznych problemach Dave'a Filoniego, który Anakin jest najlepszy i dlaczego nie powinno się przeklinać. Są też oczywiście romanse - te kanoniczne i nie do końca.



Wszystkie atrakcje tygodnia animacji znajdziecie tutaj.
KOMENTARZE (9)

Tydzień animacji: News otwierający

2018-09-24 07:15:31



Animacje to bez wątpienia drugie najważniejsze gwiezdnowojenne medium, zaraz po filmach. Przynajmniej tak jest współcześnie, bo kiedyś nie odgrywały tak doniosłej roli jak teraz. Na ich podstawie powstają książki i komiksy, a stworzeni komputerowo bohaterowie, tacy jak Saw Gerrera, mają swoje aktorskie wersje. Już za niecałe dwa tygodnie będziemy mogli rozpocząć dyskusję na temat nowych odcinków „Resistance”, zatem z tej okazji postanowiliśmy przybliżyć Wam wybrane aspekty ze świata kreskówkowych „Gwiezdnych Wojen”.

Trudno uwierzyć, ale w listopadzie tego roku starwarsowe animacje będą obchodziły swoje czterdziestolecie. Mowa oczywiście o niesławnym „The Holiday Special” z 1978 roku. Choć film jest, delikatnie mówiąc, nielubiany przez fanów, to jednak większość zgadza się, że segment animowany wypada całkiem dobrze. Znany jako „The Story of the Faithful Wookiee" i stworzony przez studio Nelvana - do którego później aluzję uczyni Tartakovsky wraz z planetą Nelvaan - opowiada historię Luke'a ruszającego na pomoc Hanowi i Chewbacce. Filmik jest znany przede wszystkim jako debiut Boby Fetta.



Lucasowi animacja się spodobała, więc w 1984 dał zielone światło do rozpoczęcia produkcji kolejnej, stanowiącej jej swoisty spin-off: „Droids: The Adventures of R2-D2 and C-3PO”. Serial opowiada o przygodach wyżej wymienionych droidów, które co rusz zmieniają panów (gdyż nie zdążyły wrócić do kapitana Antillesa), przy okazji pakując się w kłopoty. Kilka aluzji do „Droids” pojawia się w prequelach, ale poza tym nie wywarły wielkiego wpływu na kanon - bo i cóż można zrobić z jednym tylko sezonem, liczącym 13 odcinków. Więcej szczęścia miały produkowane jednocześnie „Ewoki”, które kontynuowały wątki przedstawione w „Powrocie Jedi” i telewizyjnych filmach o mieszkańcach Endora. A były to wątki bardzo, bardzo fantastyczne: możemy spotkać tam wróżki, wiedźmy i magię. Mimo kiepskiej oglądalności, seria doczekała się dwóch sezonów z 35 odcinkami, a aluzje do niej pojawiają się także w nowym kanonie, choćby w „Battlefroncie II” czy „Siłach przeznaczenia”.

Trzeba było potem czekać aż do 2003 roku, by na ekrany telewizorów powróciły animowane „Gwiezdne Wojny”. Za dwa lata miał się pojawić ostatni (jak wówczas myślano) film Sagi, więc Hasbro poprosiło Lucasfilm o stworzenie czegoś, co by podkręciło sprzedaż figurek. Taka jest geneza „Wojen klonów” Genndy'ego Tartakovsky'ego, legendarnego twórcy „Laboratorium Dextera” i „Samuraja Jacka”. Serial przedstawia konflikt pomiędzy Separatystami a Republiką jedynie fragmentarycznie: widzimy jego początki w pierwszych dwóch sezonach i koniec w trzecim. To tutaj zadebiutował łowca nagród Durge, dowiedzieliśmy się skąd Anakin miał bliznę, a także kiedy generał Grievous po raz pierwszy pokazał się publicznie. Mimo krótkiej formy (3-15 minut) serial pokochali fani - może za mroczną atmosferę, może za swego rodzaju oszczędność przekazu połączoną z epickością. Tak czy siak, jest to ważny kamień milowy w historii, bo gdyby nie on, nie miebyśmy tego wszystkiego, co mamy dziś.



To właśnie dzięki wpływowi Tartakovsky'ego serial „The Clone Wars” ma taki kształt, a nie inny. Choć prace nad nim rozpoczęły się już w 2005 roku, to trzeba było czekać do 2008, by zadebiutował film kinowy w reżyserii Dave'a Filoniego, którego dziś uważa się za ojca współczesnej starwarsowej animacji. TCW pod wieloma względami stanowi swoisty koniec, a zarazem początek ery. Początkowo nielubiany przez wielu ze względu na momentami toporną animację, styl, postać Ahsoki, a przede wszystkim zaprzeczanie ustalonemu kanonowi, wraz z kolejnymi sezonami zyskał sobie rzeszę fanów. Jako jedyna animacja, która przetrwała zdekanonizowanie niemal całego ówczesnego starwarsowego dorobku, stała się także swego rodzaju furtką, dzięki której elementy Legend mogły pojawić się w nowym kanonie. Przejęcie Lucasfilmu nie obyło się jednak bez echa: TCW zostało skasowane. Nikt tak naprawdę nie wie dlaczego, lecz wówczas mówiono z jednej strony o niechęci Disneya do Cartoon Network (mimo że stacja była otwarta na współpracę), z drugiej o wczesnej polityce firmy, która skupiała się niemal wyłącznie na okresie Oryginalnej Trylogii. Całe szczęście głos setek fanów został usłyszany i w przyszłym roku dostaniemy nowe odcinki, które zamkną niedopowiedzianą historię.

Dzieckiem wyżej wymienionej polityki firmy stali się wprowadzeni na miejsce TCW „Rebelianci”, którzy skupiają się na początkach ruchu oporu przeciwko Imperium. Filoni mógł tu zrealizować swoją wizję serii w bardziej kameralnym klimacie, ze stałą, sześcioosobową drużyną, latającym „domem”, jakim był statek „Duch”, czy wreszcie miejscem akcji, czyli planetą Lothal. Tak oczywiście było na początku, bo z każdym kolejnym sezonem przybywało i miejsc, i bohaterów. Choć serial zakończył się zgodnie z planem po czterech sezonach, to została w nim otwarta furtka - i to otwarta na całą szerokość, bo wątek zaginionych Ezry i Thrawna do tej pory rozpala wyobraźnię fanów. Filoni parokrotnie podkreślał już, że chciałby dokończyć opowiadać tę historię.



Na razie ostatnim kanonicznym serialem są „Siły przeznaczenia”, które w krótkich, 3-minutowych opowieściach skupiają się głównie (choć nie tylko) na postaciach kobiecych z Sagi, no i stanowią reklamę lalek firmy Hasbro. FoD nie spotkały się ze zbyt ciepłym przyjęciem, ale też nie wnoszą za wiele ani do kanonu, ani do indywidualnych historii bohaterów. Podobno możemy spodziewać się kontynuacji, choć na razie twórcy milczą.

Wszystko powyższe stanowi (lub stanowiło) kanon, natomiast nie możemy zapominać o produkcjach komicznych. Tu prym wiodą przede wszystkim serie LEGO, począwszy od krótkich filmików wrzucanych jedynie na stronę producenta klocków, jak te z „Zemsty Sithów”, aż po pełnoprawne serie: „Kroniki Yody” (2013) opowiadające o perypetiach tytułowego mistrza i jego padawanów, „Opowieści droidów”, czyli spojrzenie na Sagę z perspektywy Artoo i Threepio, czy wreszcie „Przygody Freemakerów”, ładnie nazwane przez jednego z twórców „kanoniczną parafrazą” i opowiadające historię rodziny złomiarzy-mechaników. Co jakiś czas daje znać o sobie „Detours”, komedia Setha Greena, która jest już ukończona, ale na razie ją „odłożono”. Podobno ma się pojawić na platformie streamingowej, choć na razie to tylko plotka.

A skoro o platformie mowa, to ta z pewnością da Disneyowi wiele możliwości stworzenia kolejnych opowieści z wykorzystaniem animacji, więc z pewnością będziemy mieli na co czekać. A tymczasem zapraszamy Was do zapoznania się z naszymi artykułami.

Wszystkie atrakcje tygodnia animacji znajdziecie tutaj.
KOMENTARZE (6)

Zapowiedź drugiej części "LEGO Star Wars: Opowieści droidów"

2015-12-26 09:53:43 Galapagos

15. stycznia 2016 roku ukaże się w naszym kraju druga płyta DVD zawierająca kolejne odcinki serialu "LEGO Star Wars: Opowieści droidów".

Przeżyj ponownie intergalaktyczne przygody z Lego® Star Wars! Droid C-3PO kontynuuje opowiadanie historii z fabularnych filmów Gwiezdne Wojny. W trzech nowych odcinkach: „Misja do Mos Eisley”, „Lot Sokoła” i „Manewr na Geonosis” spotkasz dobrze znanych ci bohaterów oraz wyjaśnisz zagadkę porwania R2-D2.



Dane szczegółowe:

Rok produkcji: 2016

Kraj produkcji: USA

Czas trwania filmu: 66 min.

Wersja wydania: 1

Wersje językowe filmu: angielska, francuska, hiszpańska, włoska, grecka, czeska, polski dubbing

Dźwięk wersji oryginalnej filmu: Dolby Digital 2.0

Napisy: angielskie, francuskie

Wersja dla niesłyszących: angielskie

Temat na forum.
KOMENTARZE (2)

Prezentowe inspiracje #2 - Filmy i seriale

2015-12-15 17:27:13

W kolejnej odsłonie naszych świątecznych inspiracji proponujemy Wam zakup filmów z naszego kochanego uniwersum. Zapewne niejednego fana ucieszy piękny, kolekcjonerski steelbook, które możemy kupić za około 80-100 złotych za film, choć ceny mogą się nieznacznie różnić zależnie od sklepu. Poniżej prezentujemy wygląd steelbooków, i co najważniejsze, każdy z filmów zawiera zarówno wersję z napisami jak i z dubbingiem.



Dla osób, którzy preferują wydania na DVD polecamy na zakup pakiety filmów, których ceny wahają się od 90 do 110 złotych. Na fanów czekają zarówno zestaw z Nową Trylogią jak i ze Starą i podobnie jak w wydaniu na blu-ray, oba pakiety zawierą zarówno napisy jak i dubbing.



Dla najmmłodszych fanów polecamy DVD z "Nowymi Kronikami Yody" oraz "Opowieściami droidów", czyli zabawnym perypetiom bohaterom Gwiezdnej Sagi w wersji LEGO pokazanej z przymróżeniem oka. Fanów "Fineasza i Ferba" na pewno ucieszy specjalny odcinek z perypetiami bohaterów utrzymany w stylu "Nowej nadziei". Wśród prezentów dla najmłodszych fanów nie może oczywiście zabraknąć pierwszego sezonu serialu "Rebelianci" (cena to 60-90 złotych, choć w niektórych sklepach stacjonarnych można ten zestaw kupić już za 50 zł - np. w Empiku czy Media Markt).

30-40 zł

30-40 zł

ok. 30-40 zł

ok. 40 zł

ok. 60-90 zł

KOMENTARZE (4)

Zapowiedź "LEGO Star Wars: Opowieści droidów"

2015-10-26 14:34:19 Galapagos

W dniu 30. listopada tego roku ukaże się w Polsce DVD z pierwszymi dwoma odcinkami serialu "LEGO Star Wars: Opowieści droidów". Dystrybutorem będzie Galapagos, a poniżej prezentujemy oficjalny opis i informacje.

Przeżyj nowe intergalaktyczne przygody LEGO Star Wars! Dołącz do intergalaktycznej przygody i świętuj wielkie zwycięstwo w wiosce Ewoków na Endorze! Spotkaj C-3PO i R2-D2, Luke'a, Leię, Hana i Chewbaccę oraz pozostałych Rebeliantów w dwóch wyjątkowych odcinkach: "Ucieczka z Endoru" i "Kryzys na Coruscant".

Rok produkcji: 2015

Kraj produkcji: USA

Czas trwania filmu: 43 min.

Wersja wydania: 1

Wersje językowe filmu: angielski, polski, czeski, włoski, francuski, hiszpański, grecki

Dźwięk wersji oryginalnej filmu: Dolby Digital 2.0: polski, czeski, grecki, włoski, hiszpański, francuski, Dolby Digital 5.1: angielski

Napisy: francuskie

Wersja dla niesłyszących: angielskie



Temat na forum.
KOMENTARZE (3)

Kolejny odcinek serii "LEGO Star Wars: Droid Tales" w Anglii

2015-09-21 17:38:07

Jakiś czas temu amerykańscy widzowie mogli obejrzeć trzeci odcinek serii "LEGO Star Wars: Droid Tales" pt. "Mission to Mos Eisley". Dnia 3. października zobaczą go widzowie w Wielkiej Brytanii. Poniżej preview:



Kilka dni później, 5. października, w USA zadebiutuje kolejna, przedostatnia część, zatytułowana "Flight of the Falcon".

Przypomnijmy: seria koncentruje się na przygodach C-3PO i Artoo, którzy opowiadają swoje perypetie od "Mrocznego Widma", poprzez seriale "The Clone Wars" i "Rebelianci" do "Powrotu Jedi" zgromadzonym na Endorze Rebeliantom.

Temat na forum.
KOMENTARZE (0)

Zapowiedź pierwszego odcinka "LEGO: Droid Tales"

2015-07-01 15:24:51 jedinews.co.uk

Jak już pisaliśmy, w lipcu na amerykańskim kanale Disney XD zadebiutuje 5-odcinkowy serial "LEGO: Droid Tales". Będzie to opowieść C-3PO i R2-D2 o wydarzeniach jakich byli świadkami od Epizodu I do VI.

Niedawno ujawniono konkretną datę emisji pierwszego odcinka - będzie to najbliższy poniedziałek, czyli 6 lipca o godzinie 18.30 czasu amerykańskiego.

Po zwycięstwie nad Endorem droidy opowiadają zebranym Rebeliantom swoje przygody, które doprowadziły do wydarzeń z "Mrocznego Widma". Kiedy przypadkiem zostają porwane, widzowie zobaczą nową przygodę, w której wystąpią znajome postacie i miejsca, a dzięki temu oglądający przeżyją ponownie wydarzenia z całej sagi. Wszystko będzie okraszone humorem, jakiego należy spodziewać się po LEGO Star Wars.



Temat na forum.
KOMENTARZE (20)

Plotki o "Rebels" #32

2015-05-01 20:26:47 Różne

Dzisiaj Oficjalna przekazała nam ważną informację: film "The Siege of Lothal", stanowiący wstęp do drugiego sezonu "Rebeliantów", będzie miał swoją premierę na Disney XD 20 czerwca. Resztę odcinków zobaczymy jesienią, ale tu jeszcze nie sprecyzowano daty. Od dzisiaj też zaczyna się czterodniowa impreza na amerykańskiej wersji kanału z okazji poniedziałkowego Dnia Gwiezdnych Wojen. W jej ramach będzie można zobaczyć maratony odcinków, zajawkę "Droid Tales", a czwartego maja zostanie wyemitowany półgodzinny program specjalny, zatytułowany "Star Wars Rebels: The Ultimate Guide". Będzie stanowił swego rodzaju podsumowanie pierwszego sezonu.

Oficjalna zaktualizowała też blog na żywo z Celebration i wstawiła tam prace koncepcyjne pokazywane podczas panelu. Najwięcej ujawniają te przedstawiające nowych inkwizytorów, a w szczególności obraz pokazujący twarz kobiety, która w zwiastunie nosi maskę. Można zatem rozpocząć spekulacje na temat jej tożsamości. Ponadto z numerów na pracach koncepcyjnych i nazwach plików można odczytać w jakiej kolejności prawdopodobnie zostaną wyświetlone odcinki. Numery 201 i 202 to "The Siege of Lothal", 203 to opowieść o klonach, w epizodzie 204 pojawiają się nowi inkwizytorzy, a w 205 Hondo. Na Celebration krążyła też praca Filoniego przedstawiająca Ahsokę i Reksa na ogromnych wilkach, którą wstawiamy poniżej. Nie wiadomo czy to zapowiedź kolejnych epizodów, czy tylko efekt wyobraźni reżysera.



Filoni udzielił wywiadu dla serwisu Nerdist jeszcze przed Celebration, dlatego nie wszystko tam powiedziane jest w tej chwili nowością, ale mimo wszystko da się znaleźć kilka ciekawostek. Reżyser zaznaczył, że w drugim sezonie zobaczymy większą rebelię, ale nie ogromną - powołał się tutaj na napisy otwierające "Nową nadzieję" - "Rebelianci, uderzający z sekretnej bazy, osiągnęli pierwsze zwycięstwo przeciwko Imperium". Tak samo będzie trzeba poczekać na Mon Mothmę, bo ekipa - jak już było kilkakrotnie mówione - obawia się "efektu małej galaktyki" i długo się zastanawia czy umieszczenie kogoś znanego w danym odcinku czasu ma sens. Jednak chyba najciekawszy jest inny fakt: Dave delikatnie zasugerował, że istnieją ugrupowania nauczające rozumienia Mocy inne niż Jedi, a za którymi naukami może teraz podążać Ahsoka (o takich fanowskich teoriach pisaliśmy w artykule o Fulcrum). Dodatkowo porównał ją do Gandalfa, który we "Władcy pierścieni" zajmuje się przede wszystkim przesuwaniem pionków po szachownicy, a sam wkracza do akcji tylko wtedy, gdy jest to absolutnie niezbędne. Filoni napomknął też, że poznamy wspólną historię Hery i Choppera.

Kilka wywiadów przeprowadził IGN: Ashley Eckstein powiedziała, że jeszcze nie nagrała walki Ahsoki i Vadera, więc w ogóle nie wie jak (i czy) do niej dojdzie - możemy się więc domyślać, że ta nastąpi w dalszej części sezonu. O powrocie Reksa dowiedziała się ze studia, gdy wszedł do niego Baker, a wtedy popłakała się z emocji. Steve Blum, zapytany o to, jak Zeb poradzi sobie z nowymi rebeliantami, odparł, że Lasat niekoniecznie jest przyjacielskim typem, więc pojawią się pewnego rodzaju tarcia. Nie chciał jednak powiedzieć co Orrelios będzie sądził o Tano. Tiya Sircar nie chciała zdradzać za wiele z przeszłości Sabine, ale powiedziała, że teraz, gdy ekipa jest częścią większej struktury, to dziewczynie będą się podobać oficjalność i system rang.



Freddie Prinze Jr. podczas Celebration rozmawiał z ekipą z Coffee with Kenobi. Choć nie może w tej chwili mówić za bardzo o szczegółach, to zdradził co nieco o roli swojej żony, Sarah Michelle Gellar. Podobno będzie grała "postać, którą wszyscy kochają", a ich córka ma "się zajarać", gdy zobaczy ją na ekranie. W pierwszej połowie sezonu ma nadal dominować opowieść o relacji Bridger-Jarrus, ale potem się to zmieni. Ahsoka ma pomóc Kananowi pogodzić się klonami, zobaczymy też miększą stronę Reksa - będzie mniej stoicki, "ale nadal będzie wymiatał". Opowiedział też o związku swojej postaci i Hery - co ciekawe, w inny sposób, niż zrobiła to Marshall, która twierdziła, że bohaterowie nie są zakochani. Freddie z kolei powiedział, że darzą się głębokim uczuciem, ale podczas wojny nie ma miejsca na miłostki; dodatkowo, serial jest emitowany na Disney XD, więc nie ma szans, byśmy zobaczyli "szalony seks". Na koniec wypowiedział też ciekawą myśl o hejcie na Jar Jara i Gungan: w "Mrocznym widmie" ci bohaterowie walczą za to, co kochają, a krytykowanie ich jest bardzo łatwe - wedle niego hejterzy są tchórzami, którzy nie rozumieją postaci.

Przechodząc do plotek: strona Christian Post twierdzi (powołując się na MTV), że jeden z głównych bohaterów w drugim sezonie pożegna się z życiem - serwis twierdzi, że będzie to (Spoiler):Kanan. Autor przywołuje zwiastun z Celebration, gdzie znajduje się scena walki Jedi z Vaderem, ale jeśli ktoś czytał spoilery z pierwszego odcinka, to wie, że mężczyzna przeżyje tę walkę.(Koniec Spoilera). Nie wiadomo więc na ile jest to wiarygodna informacja.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (22)

Twórcy "LEGO Star Wars: Droid Tales" o serialu

2015-04-21 11:19:23 różne

Jak już pisaliśmy, w lipcu na amerykańskim kanale Disney XD zadebiutuje 5-odcinkowy serial "LEGO: Droid Tales". Będzie to opowieść C-3PO o wydarzeniach jakich był świadkiem od Epizodu I do VI. Na zakończonym niedawno Celebration w Anaheim odbył się panel z twórcami, w którym opowiedzieli kilka rzeczy o produkcji, doborze aktorów itp., a także pokazali trailer i fragmenty odcinków, zarówno w formie dokończonej jak i nieskończonej jeszcze animacji. Pojawił się również Anthony Daniels, który m. in. przeczytał na żywo fragment jednej ze scen.

Ujawniono, iż w pierwszym odcinku zobaczymy wydarzenia z "Mrocznego Widma" i "Ataku Klonów", w drugim zaś "Zemstę Sithów" i kilka przygód z "Wojen Klonów". Trzeci odcinek to "Nowa Nadzieja" i część serialu "Rebelianci", czwarty poświęcony będzie w całości "Imperium Kontratakuje", a ostatni zaprezentuje historię z "Powrotu Jedi".

Poniżej prezentujemy wspomniany trailer serii.



Cały panel zaś obejrzycie tutaj:





Temat na forum.


KOMENTARZE (8)

"LEGO Star Wars: Droid Tales"

2015-02-27 23:40:26 The Hollywood Reporter



"Gwiezdne Wojny" i LEGO radzą sobie całkiem dobrze - przez ostatnie miesiące dostaliśmy sporo filmików spod znaku "Kronik Yody". Teraz przyszedł zaś czas na coś, co ma więcej związku z filmami, a co ma jednocześnie za zadanie przygotować nas na "Przebudzenie Mocy". Mowa o "LEGO Star Wars: Droid Tales". Będzie to pięć animowanych odcinków trwających po 22 minuty i jednocześnie opowiadających wydarzenia z sześciu filmowych części Sagi. Nie będzie to jednak zwykłe przeniesienie fabuły w formę LEGO, lecz znana historia widziana oczyma najsłynniejszej pary droidów - R2-D2 i C-3PO. Sam mini-serial zaczyna się po "Powrocie Jedi" i przypadkowego porwania, w wyniku którego dwa roboty przypominają sobie wydarzenia, które doprowadziły je do obecnej sytuacji, poczynając od tych, które znamy z "Mrocznego widma".

Odcinki mają być emitowane na Disney XD "później tego roku". Na razie brak informacji na temat scenarzystów i reżyserów, lecz LEGO i Disney mają udostępniać je w nadchodzących miesiącach.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (14)
Loading..