Spis newsów (LEGO Star Wars: Przygody Freemakerów)

Nowy serial animowany „LEGO Star Wars: All-Stars”

Oficjalna
14



Lucasfilm dość niespodziewanie ogłosił, że w najbliższy poniedziałek, to jest 29 października, zadebiutuje nowy serial „LEGO Star Wars: All-Stars”, tworzony przez Billa Motza i Boba Rotha, odpowiedzialnych za „Przygody Freemakerów”. Będzie można oglądać go na YouTubie na kanale Disney XD, w telewizji oraz w aplikacji Disney NOW. Wśród bohaterów znajdą się Kylo Ren, R2-D2, młody Han, Chewie, młody Lando, BB-8 i generał Leia. Zresztą więcej postaci możecie dostrzec na poniższej zajawce.



Serial będzie składał się zarówno z dłuższych, półgodzinnych odcinków, jak i tych krótkich. Te drugie będą wyświetlane cały przyszły tydzień i zakończą się w epizodem podsumowującym, zawierającym dodatkowe trzy filmiki w sobotę 10 listopada. Potem, 17 listopada i co sobotę aż do 2 grudnia na Disney XD i NOW zobaczymy odcinki dłuższe.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

Tydzień Animacji - Przygody Freemakerów

4





Serial „Przygody Freemakerów”

Dołącz do oddziałów Imperium, zwiedź egzotyczne planety, zanim je zniszczymy

„The Freemaker Adventures” – „Przygody Freemakerów” – powiedzieć o tym serialu, że to takie „Star Wars Lego”, to nic nie powiedzieć. Oczywiście serial bazuje na znanym nam uniwersum Star Wars, postacie to figurki a świat jest zbudowany z klocków. Narracja prowadzona jest w konwencji niekanoniczności w kanonie. Oznacza to, że całe otoczenie, postacie i zdarzenia są kanoniczne, a sama historia bohaterów już nie. Chociaż, jakby się dobrze zastanowić, to niczego bardzo „niekanonicznego” w serialu nie ma.



Serial opowiada o trójce rodzeństwa – braciach: Zanderze i Rowanie oraz o ich siostrze, Kordi. Są oni posiadaczami wydanej przez Imperium licencji na zbieranie złomu i regularnie płacą imperialne podatki. Towarzyszy im byłby droid bojowy Federacji Handlowej – R0-GR, w skrócie „Roger”, który jest bardziej przyjacielem rodziny niż służącym. Rodzina wiedzie spokojny żywot na stacji kosmicznej, gdzie prowadzi warsztat. Sprawy komplikują się, gdy Rowan odkrywa w sobie Moc i przekaz o legendarnej broni, a do drużyny dołącza Jedi Naare. Która już w pierwszym odcinku ujawnia swoją prawdziwą tożsamość, jako podległy imperatorowi Sith.



W całym serialu mamy niezłą animację, bogactwo planet, których większość seriali mogą tylko zazdrościć. Wraz z bohaterami znajdziemy się na Bespin zaraz po wydarzeniach znanych z „Imperium kontratakuje”. Odwiedzimy Kashyyyk, Tatooine, pobojowisko na Hoth, Naboo gdzie znajduje się „Muzeum Palpatine'a” z interesującymi eksponatami, czy w końcu Coruscant w czasie „Dnia Imperium” –atmosfera pikniku, baloniki z imperatorem, confetti itp., a pałacu wszyscy będą wręczać Imperatorowi prezenty.



Do tego mamy też masę łatwych do kibicowania bohaterów po obydwu stronach i masę „mrugnięć” do fanów całego uniwersum SW. Oprócz wspomnianego rodzeństwa w pierwszym sezonie mamy duet Vadera i Sidiousa, a ich wzajemne interakcje powodują salwy śmiechu.

Palpatine – Czy ty, Vader, uważasz, że cała galaktyka jest rządzona przez niekompletną osobę?”
Vader - Nigdy nie twierdziłem, że cała.

Mamy łowców nagród – Dengara, gościnnie Bobę Fetta, Leię, Luke'a, Lando, a nawet ducha Obi Wana, który… zasłania widok z kokpitu i przeszkadza w prowadzeniu X-winga. Mamy też bohaterów z TCW – Hondo Ohnakę oraz z nowych filmów – Maz i jej kantynę. Świetni też są bohaterowie oryginalni – wspomniana dwulicowa Naare czy hutt Graballa, marzący o wielkim biznesie, i którego nie przeraża, że okres zwrotu inwestycji to 250 lat. W końcu co to dla Hutta. A jeżeli zastanawialiście się kiedyś, jak wygląda Hutt w wersji zimowej, w szaliku i czapce z pomponem lub też do czego tak naprawdę służy nakrycie głowy Dengara – to w tym serialu znajdziecie odpowiedź.





Wszystkiemu towarzyszy duża dawka nienachalnego humoru- mamy np. sytuację, gdzie powtarzany trzy razy żart wydaje się już nie śmieszyć, ale za czwartym razem śmieszy ponownie.

W drugim sezonie nasi bohaterowie zajmują się budową super myśliwca. Brzmi oklepanie? Ale jeżeli zastanawialiście się co się stało z potężną flotą Imperium, że poniosła klęskę w bitwie koło księżyca Endora, dlaczego taka wrażliwa cześć Gwiazdy Śmierci jak generator była podczas ataku Landa bez osłony, a nawet co się stało z Palpatinem po upadku do szybu przez barierkę – tutaj znajdziecie odpowiedzi. Nawet jak są one nie do końca kanoniczne. A poza tym jak zwykle masa dobrego humoru, tak dialogowego jak sytuacyjnego.

I mamy nowych bohaterów. Nowym głównym „złym” sezonu jest stworzony przez Palpatine'a droid bojowy, a jego rywalizacja (i słowne przekomarzania) z Vaderem tworzą klimat odcinków. Mamy Herę Syndullę z „Rebeliantów” oraz kolejnych znanych łowców nagród – Bosska, IG-88, 4-LOM-a i Zuckussa, admirała Ackbara i Mom Mothmę z klasycznej trylogii. Znajdziemy też się na planecie Maridun, znanej z miniarcu TCW. Mamy też – po raz pierwszy w chyba wersji SW Lego, mroczne sceny w rodzaju pojedynku Vadera z robotem Palpatine'a czy też sceny, gdy torturuje on Rowana.



Podsumowując - serial dla całej rodziny, przy którym dobrze będzie bawił się tak 6-latek, jak i jego rodzice czy dziadkowie. Pozycja obowiązkowa dla każdego fana Star Wars. Jeżeli jeszcze nie widzieliście, to na co czekacie?

Wykorzystane ilustracje są własnością Lucasfilmu i zostały tutaj użyte jedynie do zobrazowania tekstu w celach edukacyjnych/promocyjnych

Wszystkie atrakcje tygodnia animacji znajdziecie tutaj.

Tydzień animacji: News otwierający

6



Animacje to bez wątpienia drugie najważniejsze gwiezdnowojenne medium, zaraz po filmach. Przynajmniej tak jest współcześnie, bo kiedyś nie odgrywały tak doniosłej roli jak teraz. Na ich podstawie powstają książki i komiksy, a stworzeni komputerowo bohaterowie, tacy jak Saw Gerrera, mają swoje aktorskie wersje. Już za niecałe dwa tygodnie będziemy mogli rozpocząć dyskusję na temat nowych odcinków „Resistance”, zatem z tej okazji postanowiliśmy przybliżyć Wam wybrane aspekty ze świata kreskówkowych „Gwiezdnych Wojen”.

Trudno uwierzyć, ale w listopadzie tego roku starwarsowe animacje będą obchodziły swoje czterdziestolecie. Mowa oczywiście o niesławnym „The Holiday Special” z 1978 roku. Choć film jest, delikatnie mówiąc, nielubiany przez fanów, to jednak większość zgadza się, że segment animowany wypada całkiem dobrze. Znany jako „The Story of the Faithful Wookiee" i stworzony przez studio Nelvana - do którego później aluzję uczyni Tartakovsky wraz z planetą Nelvaan - opowiada historię Luke'a ruszającego na pomoc Hanowi i Chewbacce. Filmik jest znany przede wszystkim jako debiut Boby Fetta.



Lucasowi animacja się spodobała, więc w 1984 dał zielone światło do rozpoczęcia produkcji kolejnej, stanowiącej jej swoisty spin-off: „Droids: The Adventures of R2-D2 and C-3PO”. Serial opowiada o przygodach wyżej wymienionych droidów, które co rusz zmieniają panów (gdyż nie zdążyły wrócić do kapitana Antillesa), przy okazji pakując się w kłopoty. Kilka aluzji do „Droids” pojawia się w prequelach, ale poza tym nie wywarły wielkiego wpływu na kanon - bo i cóż można zrobić z jednym tylko sezonem, liczącym 13 odcinków. Więcej szczęścia miały produkowane jednocześnie „Ewoki”, które kontynuowały wątki przedstawione w „Powrocie Jedi” i telewizyjnych filmach o mieszkańcach Endora. A były to wątki bardzo, bardzo fantastyczne: możemy spotkać tam wróżki, wiedźmy i magię. Mimo kiepskiej oglądalności, seria doczekała się dwóch sezonów z 35 odcinkami, a aluzje do niej pojawiają się także w nowym kanonie, choćby w „Battlefroncie II” czy „Siłach przeznaczenia”.

Trzeba było potem czekać aż do 2003 roku, by na ekrany telewizorów powróciły animowane „Gwiezdne Wojny”. Za dwa lata miał się pojawić ostatni (jak wówczas myślano) film Sagi, więc Hasbro poprosiło Lucasfilm o stworzenie czegoś, co by podkręciło sprzedaż figurek. Taka jest geneza „Wojen klonów” Genndy'ego Tartakovsky'ego, legendarnego twórcy „Laboratorium Dextera” i „Samuraja Jacka”. Serial przedstawia konflikt pomiędzy Separatystami a Republiką jedynie fragmentarycznie: widzimy jego początki w pierwszych dwóch sezonach i koniec w trzecim. To tutaj zadebiutował łowca nagród Durge, dowiedzieliśmy się skąd Anakin miał bliznę, a także kiedy generał Grievous po raz pierwszy pokazał się publicznie. Mimo krótkiej formy (3-15 minut) serial pokochali fani - może za mroczną atmosferę, może za swego rodzaju oszczędność przekazu połączoną z epickością. Tak czy siak, jest to ważny kamień milowy w historii, bo gdyby nie on, nie miebyśmy tego wszystkiego, co mamy dziś.



To właśnie dzięki wpływowi Tartakovsky'ego serial „The Clone Wars” ma taki kształt, a nie inny. Choć prace nad nim rozpoczęły się już w 2005 roku, to trzeba było czekać do 2008, by zadebiutował film kinowy w reżyserii Dave'a Filoniego, którego dziś uważa się za ojca współczesnej starwarsowej animacji. TCW pod wieloma względami stanowi swoisty koniec, a zarazem początek ery. Początkowo nielubiany przez wielu ze względu na momentami toporną animację, styl, postać Ahsoki, a przede wszystkim zaprzeczanie ustalonemu kanonowi, wraz z kolejnymi sezonami zyskał sobie rzeszę fanów. Jako jedyna animacja, która przetrwała zdekanonizowanie niemal całego ówczesnego starwarsowego dorobku, stała się także swego rodzaju furtką, dzięki której elementy Legend mogły pojawić się w nowym kanonie. Przejęcie Lucasfilmu nie obyło się jednak bez echa: TCW zostało skasowane. Nikt tak naprawdę nie wie dlaczego, lecz wówczas mówiono z jednej strony o niechęci Disneya do Cartoon Network (mimo że stacja była otwarta na współpracę), z drugiej o wczesnej polityce firmy, która skupiała się niemal wyłącznie na okresie Oryginalnej Trylogii. Całe szczęście głos setek fanów został usłyszany i w przyszłym roku dostaniemy nowe odcinki, które zamkną niedopowiedzianą historię.

Dzieckiem wyżej wymienionej polityki firmy stali się wprowadzeni na miejsce TCW „Rebelianci”, którzy skupiają się na początkach ruchu oporu przeciwko Imperium. Filoni mógł tu zrealizować swoją wizję serii w bardziej kameralnym klimacie, ze stałą, sześcioosobową drużyną, latającym „domem”, jakim był statek „Duch”, czy wreszcie miejscem akcji, czyli planetą Lothal. Tak oczywiście było na początku, bo z każdym kolejnym sezonem przybywało i miejsc, i bohaterów. Choć serial zakończył się zgodnie z planem po czterech sezonach, to została w nim otwarta furtka - i to otwarta na całą szerokość, bo wątek zaginionych Ezry i Thrawna do tej pory rozpala wyobraźnię fanów. Filoni parokrotnie podkreślał już, że chciałby dokończyć opowiadać tę historię.



Na razie ostatnim kanonicznym serialem są „Siły przeznaczenia”, które w krótkich, 3-minutowych opowieściach skupiają się głównie (choć nie tylko) na postaciach kobiecych z Sagi, no i stanowią reklamę lalek firmy Hasbro. FoD nie spotkały się ze zbyt ciepłym przyjęciem, ale też nie wnoszą za wiele ani do kanonu, ani do indywidualnych historii bohaterów. Podobno możemy spodziewać się kontynuacji, choć na razie twórcy milczą.

Wszystko powyższe stanowi (lub stanowiło) kanon, natomiast nie możemy zapominać o produkcjach komicznych. Tu prym wiodą przede wszystkim serie LEGO, począwszy od krótkich filmików wrzucanych jedynie na stronę producenta klocków, jak te z „Zemsty Sithów”, aż po pełnoprawne serie: „Kroniki Yody” (2013) opowiadające o perypetiach tytułowego mistrza i jego padawanów, „Opowieści droidów”, czyli spojrzenie na Sagę z perspektywy Artoo i Threepio, czy wreszcie „Przygody Freemakerów”, ładnie nazwane przez jednego z twórców „kanoniczną parafrazą” i opowiadające historię rodziny złomiarzy-mechaników. Co jakiś czas daje znać o sobie „Detours”, komedia Setha Greena, która jest już ukończona, ale na razie ją „odłożono”. Podobno ma się pojawić na platformie streamingowej, choć na razie to tylko plotka.

A skoro o platformie mowa, to ta z pewnością da Disneyowi wiele możliwości stworzenia kolejnych opowieści z wykorzystaniem animacji, więc z pewnością będziemy mieli na co czekać. A tymczasem zapraszamy Was do zapoznania się z naszymi artykułami.

Wszystkie atrakcje tygodnia animacji znajdziecie tutaj.

Premiera drugiego sezonu „Przygód Freemakerów” na DVD

Różne
4



Już od dziś na amerykańskich półkach sklepowych można szukać drugiego sezonu „LEGO Star Wars: Przygód Freemakerów” na DVD - i niestety od czasów oficjalnej zapowiedzi płyty nie potwierdzono, by wersja blu-ray kiedykolwiek miała wyjść. Za płytkę zapłacimy mniej więcej 18 dolarów i prócz wszystkich odcinków dostaniemy przypinkę z lordem Vaderem. Poniżej informacja prasowa oraz specyfikacja techniczna:

W drugim sezonie „LEGO Star Wars: Przygód Freemakerów”, rodzeństwo Freemakerów - Rowan, Kordi i Zander - znajdują nowy dom we flocie rebelii. Lecz współpraca z rebeliantami w walce o obalenie Imperium stawia ich twarzą w twarz z brutalnymi siłami imperialnymi, zdesperowanymi Huttami, pobłażliwymi lordami Sithów i ostatnią zabawką Imperatora, M-OC-em.

Dane techniczne:
  • Format: szerokoekranowy.

  • Dubbing: angielski, francuski.

  • Napisy: angielskie, hiszpańskie, francuskie.

  • Liczba dysków: 1.

  • Czas trwania: 286 minut.

Na razie nie wiadomo nic na temat polskiego wydania, ale zapewne możemy na nie liczyć.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

Zapowiedź drugiego sezonu „Przygód Freemakerów” na DVD

JediNews
7



Lucasfilm porozsyłał niektórym serwisom zapowiedzi drugiego sezonu „LEGO Star Wars: Przygód Freemakerów” na DVD. I co dziwne, tylko na DVD, mimo że pierwsza seria miała też wersję blu-ray. Na dwóch płytach znajdziemy wszystkie dwanaście odcinków plus krótkie epizody składające się na odcinek „A New Home”. Dodatkowo w pudełku znajdzie się przypinka z Darthem Vaderem.

Na półkach sklepowych w Stanach „Freemakerów” będzie można znaleźć 13 marca. Na razie brak specyficznych danych, choć na Amazonie można wyczytać, że za płytę przyjdzie nam zapłacić 18 dolarów. Poniżej krótka informacja prasowa:

W drugim sezonie „LEGO Star Wars: Przygód Freemakerów”, rodzeństwo Freemakerów - Rowan, Kordi i Zander - znajdują nowy dom we flocie rebelii. Lecz współpraca z rebeliantami w walce o obalenie Imperium stawia ich twarzą w twarz z brutalnymi siłami imperialnymi, zdesperowanymi Huttami, pobłażliwymi lordami Sithów i ostatnią zabawką Imperatora, M-OC-em.

Na polskie wydanie przyjdzie nam jeszcze pewnie trochę poczekać.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

Nowe odcinki "Freemakerów" na Disney XD

Różne
8

W Polsce co prawda puszczono trochę z drugiego sezonu „Przygód Freemakerów”, ale nie za dużo. Zmieni się to od jutra - nowe epizody będą pokazywane na Disney XD od poniedziałku do piątku o 16:00 (powtórki o 12:35). Poniżej zwiastun epizodów.



Disney XD wstawił też na swój kanał krótkie filmiki składające się na epizod „A New Home”, do obejrzenia poniżej.













Zapraszamy do dyskusji na forum.

„LEGO Star Wars: Przygody Freemakerów” 2x01-2x05 w Polsce

Program TV
5



Od jutra do piątku na polskim Disney XD będzie można obejrzeć pięć pierwszych odcinków drugiego sezonu „Przygód Freemakerów”. Będą one emitowane o godzinie 14:25. Poniżej prezentujemy opisy wszystkich i zwiastun. Spis epizodów znajdziecie tutaj.


  • "A New Home" - 16 października - Freemakerowie, nowi na "Home One", wyruszają na wyprawę pełną nieszczęść, podczas której pomogą, a może nawet zaimponują rebelianckiej flocie.

  • "Trouble on Tibalt" - 17 października - Podczas poszukiwania złomu dla rebelii, Freemakerowie znajdują najnowsze zagrożenie ze strony Imperium, M-OC-a.

  • "The Tower of Alistan Nor" - 18 października - Szukając inspiracji, Rowan podróżuje na Alistan Nor, gdzie znajduje opuszczone miasto Jedi i M-OC-a.

  • "The Embersteel Blade" - 19 października - Próbując zdobyć części do „Arrowheada”, Kordi dostaje się pod przykrywką na ekskluzywną imperialną aukcję.

  • "The Storms of Taul" - 20 października - Freemakerowie znowu natrafiają na Honda i kończą uwięzieni na Taulu wraz z M-OC-em.



  • Zapraszamy do dyskusji na forum.

Plotki serialowe #6

Rózne
12

„Rebeliantami” będziemy mogli ponownie nacieszyć się za nieco ponad dwa tygodnie. W minionym tygodniu ukazał się plakat czwartej serii prezentujący głównych bohaterów sezonu.



Znamy też już opisy pierwszych epizodów z sezonu. Dwa inne możecie przeczytać w poprzednich plotkach.
  • „Heroes of Mandalore”, część 1 - Sabine prowadzi Kanana, Ezrę i swoich braci-Mandalorian na ojczysty świat, aby uwolnić ojca ze szponów Imperium.

  • „Heroes of Mandalore”, część 2 - Gdy Sabine odkrywa, że Imperium wznowiło prace nad niszczycielską bronią, którą stworzyła, oraz że planuje użyć jej na Mandalorianach, musi zadecydować czy ją zniszczyć, czy użyć.

  • „In the Name of the Rebelion”, część 1 - Jako członkowie Sojuszu Rebeliantów, Ezra i załoga "Ghosta" muszą zaakceptować misję szpiegowania imperialnej placówki, którą normalnie by zniszczyli.

  • „In the Name of the Rebelion”, część 2 - Po rozdzieleniu się z Herą i Kananem, Ezra i Sabine dołączają do prowadzonych przez Sawa Gerrerę desperackich poszukiwań sekretnej broni Imperium.

  • „The Occupation” - Ezra i załoga "Ghosta" zostają wezwani na Lothal, gdy pojawia się nowe imperialne zagrożenie.

  • „Flight of the Defender” - Ezra i Sabine kradną prototyp myśliwca TIE, ale muszą polegać na nieoczekiwanej pomocy, by uciec przed Thrawnem.

16. października Amerykanie będą mogli oglądać „Rebeliantów”, a my za to dostaniemy drugi sezon „Przygód Freemakerów”. Odcinki będą puszczane codziennie od poniedziałku do piątku o godzinie 14:25 aż do początku listopada.

Zaczyna się też powoli coś dziać w temacie nowego serialu animowanego. Hidalgo był ostatnio na Salt Lake Comic Conie i zapytany o to, czy coś nowego faktycznie powstaje, odparł, że ekipa animatorów ciężko pracuje, czego przykładem są choćby „Siły przeznaczenia” czy „Star Wars Blips”. Ale oczywiście będzie też „większy” serial po „Rebeliantach”... ale będziemy musieli uzbroić się w cierpliwość, bo zdaniem Pabla jego oficjalne ogłoszenie może nastąpić na Celebration w 2019 roku. No i on nie jest odpowiednim człowiekiem od tego, tylko Filoni. Wypowiedź Hidalga na ten temat pojawia się około czterdziestej minuty poniższego filmu.



Skoro o Filonim mowa, to ten faktycznie nie próżnuje. W ostatnich dniach wybrał się do Chin, gdzie sporo zwiedzał ze swoim pluszowym kotem lothalskim, ale najwyraźniej wpadł też do Tajpeju, gdzie mieści się siedziba studia animacji CGCG, które pracowało nad TCW i „Rebeliantami”. Raczej nie była to wizyta stricte towarzyska. Obyśmy tylko nie musieli na wieści czekać tak długo, jak wieszczy Pablo.



Zapraszamy do dyskusji na forum o „Rebeliantach”, „Freemakerach” i nowym serialu.

"The Star Wars Show" #67

3

W tym odcinku "The Star Wars Show" m. in. rozmowa z Johnem DiMaggio i Dannym Jacobsem, udzielającymi głosów w serialu "The Freemaker Adventures", nowości związane z filmem o Hanie Solo, wieści o audiobooku z opowiadaniami na 40-lecie Sagi pt. "From a certain point of view" itp.

"Rebelianci" na konwentach [UPDATE]

Rózne
36

W ten weekend odbywają się aż dwa spore konwenty: Dragon Con w Atlancie i Fan Expo Canada w Toronto. Ta druga impreza ma nieco większą skalę, no i to właśnie ten kierunek obrał Dave Filoni, także zacznijmy od niej. Najważniejsza informacja to oczywiście data premiery, która odbędzie się 16. października - czyli powracamy do poniedziałkowych emisji.

Panel prowadził Chris Blauvelt, a dołączyli do niego: Filoni, Marshall i Gray. Pogadanka rozpoczęła się od swobodnej rozmowy na temat Ahsoki. Dave zażartował, że karty Toops i sceny z mediów społecznościowych (prace fanów?) to idealny sposób na czerpanie inspiracji do chwil, które nigdy nie pojawią się w serialu. Wyjaśnił, że Tano stała się sławna wśród innych padawanów, bo została uczennicą Anakina - dlatego też Kanan ją kojarzył. Filoni odniósł się też do krążącej już od dłuższego czasu teorii o sowie/convorze - owszem, „sowa coś znaczy”, no i jeśli widzimy, że reżyser coś wrzuca na Twittera czy czyni jakieś aluzje, to nie jest to bezpodstawne. Ale nie chciał powiedzieć nic więcej, a zapytany o imię sowy, odparł jedynie, że to ptak.



Vanessa powiedziała, że wzmianka o Herze w „Łotrze” dobrze wróży jej przetrwaniu, ale to akurat nie jest nowością. Taylor dodał, że w tym sezonie na bohaterów czekają największe przeszkody, ale Ezra bardzo dorośnie. O Mandalorianach nie powiedziano wiele, poza wzmianką, że dowiemy się, co Bo-Katan myślała o rządach Maula. Filoni jest zaskoczony, jak popularny się stał #HotKallus i powiedział o tym Davidowi Oyelowo (który zasadniczo unika mediów społecznościowych), co mocno zaskoczyło aktora. Skoro o Kallusie mowa, to pokazano klip, w którym Hera przekazała jemu i Reksowi kontrolę nad „Ghostem”.

Kolejnym tematem był Thrawn. Admirał będzie toczył wojnę nie tylko z rebeliantami, lecz także z samym Imperium, bo nie będzie zgodności pomiędzy nim a resztą oficerów w jaki sposób należy toczyć walkę. Zobaczymy wiele machinacji pomiędzy nim a Pryce. Filoni powiedział, że udział Zahna był niezbędny, bo to jego postać. Kolejny fragment przedstawiał, zacytujmy, „karokolnie wielką flotę niszczycieli” dowodzonych przez Chissa i atak X-wingów. Następny prezentował pocałunek Hery i Kanana... no prawie, bo przeszkodził im Ryder Azadi. Dave zaczął żartować, że to trolling z shipperów „Kanery”. Filmik możecie zobaczyć poniżej.

https://stillthewordgirl.tumblr.com/post/164898866526/i-didnt-get-the-full-clip-but-be-prepared-to


Rozmowa zeszła na tematykę Mocy i tajemniczego białego wilka z Lothalu. A właściwie wilków, bo będzie ich więcej i nie wszystkie będą białe. Przypominają nieco Bendu, bo są połączone z siłami natury planety. A poza tym Dave przyrównał je do Mocy, bo tak jak ona posiadają dobrą stronę, jako na przykład przewodnicy, oraz złą, jako drapieżnicy. Zależy jak na nie spojrzeć. Taylor wtrącił, że dzięki Mocy można się łączyć z żywymi istotami, więc pewnie zobaczymy jak Ezra wykorzysta swe umiejętności.

Pod koniec pogadanki Filoni zaczął opowiadać o końcówce serialu: jest już skończony, zresztą cały sezon ma być „lepiej połączony” niż reszta - mamy dostać właściwie jeden długi film. Pierwsze odcinki mają pozamykać niedomknięte sprawy, a od piątego zacznie się domykanie historii Ezry. Nad ostatnimi scenami czuwa jedynie on i dwójka animatorów, by zachować wszystko w sekrecie. Następnie pokazano poniższy trailer, a potem puszczono odcinek „Heroes of Mandalore” - tym razem w całości, więc niedługo powinny pojawić się spoilery z drugiej połowy.



Na Dragon Conie pojawili się z kolei Timonthy Zahn i Henry Gilroy i tutaj z pomocą przychodzi Reddit i różni użytkownicy Twittera. Jak można się domyśleć, jednym z głównych poruszanych tematów był Thrawn, który będzie ogrywał znacznie większą rolę w życiu naszych bohaterów. Twórcy postaci admirała podoba się zarówno sam serial, jak i to w jaki sposób podszedł on do Chissa. Zapytano go o to, jak oficer zareagował na konfrontację z Bendu i odparł, że jedynym, co może Thrawna pokonać, jest to, czego on nie rozumie lub nie kontroluje. Gilroy dodał, że admirał ma problem z Mocą, bo nie da się jej ani zmierzyć, ani przeanalizować. Wedle Timonthy'ego Rukh też wyszedł całkiem fajnie i obaj goście konwentu chcieliby zobaczyć jego walkę z Zebem, także może ją dostaniemy.

W sezonie czwartym dostrzeżemy jeszcze więcej aluzji do „Łotra”, a niektóre wydarzenia mają wskazywać na specyficzny punkt w czasie. Saw i Kallus mogą się spotkać, jednakże Zahn powiedział, że nie spieszyłby się zbytnio z ufaniem byłemu agentowi Imperium - rebelianci będą podejrzewać, że jest szpiegiem Thrawna. Zresztą, tymczasowa muzyka umieszczana w scenach z Kallusem podczas storyboardingu to utwory Kanye Westa, no bo #HotKallus. Henry sceptycznie odniósł się do teorii jakoby miałby on być Madine'em. Raczej nie ma szans na spotkanie Vadera z Reksem, zresztą kapitan nie ma powodu, by podejrzeć, że mroczny lord jest jego znajomym. Nie zobaczymy też ani Palpatine'a (mimo plotki), ani jego gwardzistów, bo zdaniem Gilroya nie pasują swym rozmachem do serialu i byliby zbyt potężni dla naszych bohaterów. Niestety, raczej nie dowiemy się więcej o inkwizytorach z serialu - w tym celu będziemy musieli sięgnąć po marvelowskiego „Vadera”. Nie wiadomo też na sto procent, czy Hera i Chopper świętowali zniszczenie Gwiazdy Śmierci na Endorze, jak to pokazano we „Freemakerach”. Ale wiemy, że Syndulla pokaże się w jednym z odcinków „Sił przeznaczenia” dziejącym się właśnie na tym księżycu, więc nic nie jest wykluczone. Henry nie chce nic powiedzieć o Ahsoce, tłumacząc to faktem, że Filoni jest lordem Sithów.

Pozostało jeszcze parę plotek z ostatnich dni. Fani Thrawna nie powinni być zawiedzeni, zapowiada serwis Syfy. Admirał pojawi się o wiele częściej w czwartym sezonie, a Rukh „będzie odgrywał główną rolę w dążeniu Thrawna do zniszczenia rebelii”. Artykuł ma tez parę innych ciekawostek na jego temat: Zahnowi bardzo podoba się jego twarz, bo jest niby ludzka, ale jednak ma inną strukturę. Gdy tworzono styl walki admirała, starano się mieszać różne szkoły, między innymi tą reprezentowaną przez Jasona Bourne'a. Rukh z kolei ma się poruszać „jak zwierzę”, czego niezły przykład widać choćby w analizie zwiastuna.

Dzięki premierze trzeciego sezonu na blu-rayu, do Sieci trafiło trochę nowych obrazków z sezonu czwartego. Możemy między innymi zobaczyć jak będzie wyglądał tato Sabine i która postać z dawnych odcinków powróci.



No i na koniec jeszcze jedna plotka, a właściwie spekulacje. Nowy serial animowany z pewnością powstaje, jak ogłosił sam Filoni na Celebration. Niedawno niejaki John Campea, były dziennikarz Collidera, twierdził w ich serii „Collider Jedi Council”, że zna szczegóły na jego temat, ale nie może ich zdradzić. Jeden z fanów zadał mu pytanie, czy jego zdaniem nowa serial mogłaby się dziać po „Powrocie Jedi”. Campea przyznał, że to okres, który jest jeszcze mało wyeksploatowany, ale on chciałby, by akcja serii działa się po „Imperium”. Tutaj możliwości byłyby chyba mniejsze, ale to wszystko na razie gdybanie.



UPDATE - 03.09.17

W sieci ukazało się nagranie całego panelu wraz z klipami. Ten z Kallusem i Reksem jest około 18:55, z X-wingami 24:55, a pełna wersja „Kanery” 29:50.



Zapraszamy do dyskusji na forum.

„The Star Wars Show” #63

YouTube
17

TSWS na dzień dobry ma całkiem niezły kąsek: nowe maszyny z „Ostatniego Jedi”. I choć obie widzieliśmy już dzięki licznym przeciekom, to teraz przynajmniej mamy oficjalne potwierdzenie, no i desygnację. Pierwsza z nich to maszyna krocząca AT-M6, czyli All-Terrain Megacaliber Six. Skąd nazwa? Bo ma działo kalibru 6 na „plecach”. Pojazd będzie nie tylko większy od tych z „Imperium”, lecz także miał stabilniejszy chód. Drugi to dreadnought Najwyższego Porządku. Ma on dwa automatyczne działa orbitalne i wiele mniejszych. Mierzy ponad 7,5 kilometra. Więcej pojawi się w databanku na Oficjalnej (na razie jeszcze nic nie ma).

W ostatnich dniach dostaliśmy zwiastun bitew kosmicznych z „Battlefronta II” i zapowiedź gry „SW Legion” od FFG. Anthony rozmawia z Daną Snyderem, czyli głosem Hutta Graballi z „Freemakerów”. Jak to zwykle bywa w projektach Lucasfilmu, aktor nie wiedział na co się pisze podczas przesłuchań, powiedzieli mu tylko, że ma brzmieć jak gangster z Brooklynu. Nie może się doczekać otwarcia nowego parku rozrywki, bo jest ich wielkim fanem. I uwaga, zna spoilery na temat Epizodu VIII: Snoke to tak naprawdę ojciec Chewiego, Artoo i Threepio zostaną połączeni, a na wyspie Luke'a żyją dwie rasy, które ze sobą walczą (będzie o tym spin-off).

Po raz kolejny odwiedzamy archiwa Lucasfilmu, w których znajdujemy: język Jabby, Gamorreanina, Yaddle, Quarrena, ręce Petera Mayhew, twarz Iana McDiarmida, Ithorianina i stopy Jar Jara. A na koniec ekipa przyznaje się do lekkiego narcyzmu i prosi o przesłanie fanartów z TSWS - może to być którykolwiek z bohaterów. Prace należy oznaczyć hasztagiem #SWSART.

"The Freemaker Adventures” #24-#26 w USA

Różne
4



W tym tygodniu w USA będzie można zobaczyć ostatnie trzy odcinki drugiego sezonu „Przygód Freemakerów”. Będą one emitowane od poniedziałku do środy. Spis epizodów znajdziecie tutaj.

14. sierpnia - "Escape from Coruscant"

Opis: Kordi i Zander, sprzeciwiając się rozkazom, zabierają "Arrowheada" na Coruscant w desperackiej próbie ocalenia swojego brata.

15. sierpnia - "Free Fall"

Opis: Rowan toczy bitwę z M-OC-em w górnych warstwach atmosfery Shantipole.

16. sierpnia - "Return of the Return of the Jedi"

Opis: Freemakerowie trafiają w sam środek bitwy o Endor, gdzie na Rowana czeka ostateczna konfrontacja z M-OC-em.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

"The Freemaker Adventures" #20-#23 w USA

Różne
4

W tym tygodniu w USA będzie można obejrzeć cztery kolejne odcinki drugiego sezonu „Przygód Freemakerów”. Będą one emitowane od poniedziałku do czwartku przez jeszcze dwa tygodnie. Spis epizodów znajdziecie tutaj. Na The Wookiee Gunner możecie pooglądać więcej zdjęć.

7. sierpnia - "The Lost Crystals of Qalydon"



Opis: Freemakerowie pomagają mieszkańcom wioski Lurmenów odzyskać od Imperium ich skradzione kryształy kyber.

8. sierpnia - "The Pit and the Pinnacle"

Opis: Używając swoich niezwykłych mocy, Rowan prowadzi Freemakerów na planetę pełną kryształów kyber... i niebezpieczeństw.

9. sierpnia - "Flight of the Arrowhead"



Opis: Freemakerowie mają wszystkie części, aby skończyć "Arrowheada", ale czy uda im się dokończyć statek, by w czas ocalić flotę rebelii?

10. sierpnia - "A Perilous Rescue"



Opis: Pragnąc przygód i ekscytacji, Rowan rozpoczyna samotną misję, podczas której staje twarzą w twarz z M-OC-em.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

„The Star Wars Show” #60

YouTube
10

Dzisiejszy TSWS przypomina o powrocie „Freemakerów" do telewizji (i aplikacji Disney XD, jeśli ktoś ma) i licznych tweetach Rona Howarda z planu Hantologii. Prowadzący (i goście) czytają również porgową poezję nadsyłaną przez fanów przez cały zeszły tydzień.

Anthony gości Julie Ann Emery, która opowiada o swoich doświadczeniach z Sagą z dzieciństwa, silnych kobietach z SW i komiksach. Potem możemy zobaczyć jak Daniel Drake robi naleśnikowego Jar Jara, a na koniec jest jeszcze więcej porgów.

"The Freemaker Adventures" #16-#19 w USA

Różne
14

W tym tygodniu w USA będzie można obejrzeć cztery kolejne odcinki drugiego sezonu „Przygód Freemakerów”. Będą one emitowane od poniedziałku do czwartku przez trzy kolejne tygodnie. Spis epizodów znajdziecie tutaj. The Wookiee Gunner ma zdjęcia i opisy kolejnych odcinków.

31. lipca - "The Tower of Alistan Nor"





Opis: Szukając inspiracji, Rowan podróżuje na Alistan Nor, gdzie znajduje opuszczone miasto Jedi i M-OC-a.

1. sierpnia - "The Embersteel Blade"



Opis: Próbując zdobyć części do „Arrowheada”, Kordi dostaje się pod przykrywką na ekskluzywną imperialną aukcję.

2. sierpnia - "The Storms of Taul"



Opis: Freemakerowie znowu natrafiają na Honda i kończą uwięzieni na Taulu wraz z M-OC-em.

3. sierpnia - "Return to the Wheel"



Opis: Freemakerowie wracają na Koło, aby zdobyć specjalną część, lecz wszystko, co znajdują, to Hutt Garballa i jego drużyna łowców nagród.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

Plotki serialowe #2

Różne
7

D23 zaczyna się już jutro. Wiemy już, że dostaniemy dużo wieści o filmach i "Battlefroncie". Co z animacjami? Szczerze mówiąc, ciężko stwierdzić, czy dostaniemy cokolwiek, bo nikt prócz Ashley Eckstein i Andi Gutierrez nie zapowiedział swego udziału. W piątek odbędzie się panel o kobietach w animacjach Disneya, a w sobotę o animowanych reklamach, ale czy będzie tam cokolwiek o Star Wars? A może jednak przyjdzie nam czekać do SDCC? Na razie przedstawiamy ostatnie serialowe plotki. Zacznijmy od oficjalnych wieści: „Rebelianci" dostali nominację do Emmy za najlepszy program dla dzieci, a „The Star Wars Show" za najlepszy krótki program. Głosowanie w sieci zacznie się 14. sierpnia, a wyniki poznamy 17. września.

Niewątpliwie największą rewelacją ostatnich dni był poniższy tweet Filoniego. Producent narysował obrazek przedstawiający spotkanie Ahsoki i Bendu, które miało miejsce krótko przed wyruszeniem na Malachor. Dołączył też fragment dialogu, jaki się między nimi odbył. To zapewne rodzaj „wyciętej sceny” z czasów, gdy jeszcze Bendu miał się pojawić w sezonie drugim w bazie na Atollonie. Czy można scenę uznać za kanoniczną? Zapewne tak, przynajmniej tak uczynili archiwiści z Wookieepedii.



Bendu: A zatem jesteś nastawiona na tę konfrontację?
Ahsoka: Muszę poznać prawdę.
Bendu: Niechaj tak będzie, ale wiedz to: w wyniku tego spotkania wiele się zmieni, w tym i ty.
Ahsoka: Czy nie dotyczy to wszystkich rzeczy poddanych upływowi czasu?
Bendu: Moja droga, gdy mówię "zmiana", mam na myśli śmierć.
Ahsoka: A więc umrę?
Bendu: Czy tak? Nie wiedziałem tego. Zatem żegnaj, była rycerz Jedi Ahsoko Tano.

Floni naprodukował się też dzisiaj w podcaście Rebels Chat i zdradził całe mnóstwo nowych rzeczy. Prowadzące spytały go o imię Kallusa, które zdaniem reżysera brzmi... Alexander. Dave stwierdził, że jak już agent przechodzi do „dobrych”, to powinien mieć jakieś imię, bo źli zawsze posługują się tylko nazwiskiem lub przydomkiem. Skąd akurat takie miano? Gdy serial jest na etapie storyboardów, to członkowie ekipy czytają kwestie bohaterów, aby reżyserowie mniej więcej widzieli jak będzie wyglądał odcinek. Mężczyzna, który zawsze czyta Kallusa, ma na imię Alex i choć brzmi zupełnie inaczej niż David Oyelowo, to reżyser postanowił go uhonorować w ten sposób. Info dla archiwistów: oficjalnie nie jest to potwierdzone, zwłaszcza pisownia, ale Leeland obiecał, że zapyta się o to Filoniego, gdy tylko go spotka.

Johnamarie zapytała co z kobietami-szturmowcami. Dave odparł krótko: „HA! Będą!” Potem rozwinął tę myśl: to prawda, że w oryginalnej trylogii wśród personelu imperium mamy tylko białych mężczyzn, żadnych kolorowych, żadnych kobiet, żadnych obcych. I nie jest to przypadek, to miało się jednoznacznie kojarzyć z nazistowskimi Niemcami, gdzie nie było miejsca na tolerancję. W czasach współczesnych wiele się zmieniło i twórcy chcą mieć „lepszą reprezentację” postaci.

Prowadzące poruszyły też temat Ezry. Po pierwsze: dlaczego Imperium nie użyło jego rodziców (siedzących w sezonie pierwszym w wiezieniu) jako karty przetargowej? Odpowiedź jest prosta: bo nie uznawało początkowo chłopaka za jakiekolwiek zagrożenie, no a poza tym rząd miał tylu więźniów, że ciężko pamiętać o każdym. Po drugie: czy zobaczymy jeszcze szczególną więź Bridgera ze zwierzętami? Dave podkreślił to, co mówił już parokrotnie: to nie jest żadna supermoc, to po prostu rodzaj wrażliwości. Chłopak jest w szczególny sposób połączony z samym życiem, a wszelkie życie jest jednością w Mocy. Nawet zwierzęta też mają do niej dostęp, wystarczy spojrzeć jak nasze ziemskie stworzenia potrafią choćby wyczuwać pogodę. Wracając do pytania: Filoni nie chciał odpowiedzieć, ale zasugerował delikatnie, że wilk ze zwiastuna może być tu ważny. Co właściwie z relacją chłopaka z ciemną stroną? Wedle producenta w Legendach było wiele historii, które kopiowały podróż Anakina, to jest bohater przeszedł na ciemną stronę, a potem wrócił. Jego zdaniem wcale nie jest tak łatwo, bo jak już się raz wejdzie na mroczną ścieżkę, to się z niej nigdy do końca nie schodzi. Tu trochę zszedł z tematu i zaczął mówić o relacji chłopaka z Kananem i o tym, że coś między nimi wisi, coś, co jeszcze musi zostać rozwiązane.

Raczej nie pojawi się jeszcze raz wątek wrażliwych na Moc dzieci, bo Dave'owi po prostu nie starczy na to czasu ani środków. Odcinek "Future of the Force" miał zasygnalizować, że problem niewyszkolonych użytkowników Mocy istniał w Imperium. Zdaniem producenta wiele z takich osób po prostu albo spędzało życie na bezustannej ucieczce, albo nie zdawało sobie nawet sprawy ze swych zdolności. A zdolności, choćby wielkie, jeśli nie są trenowane, zanikają. Może więc i dzieci wrażliwych an Moc nie będzie, ale za to „tu i tam” pokaże się Żelazna Eskadra, bo to wedle Dave'a fajna grupa.



Przejdźmy teraz na ciemną stronę. Producentowi zadano pytanie co też porabiają inkwizytorzy, lecz ten tylko się roześmiał i wykręcił się od odpowiedzi. Powiedział, że nie zawsze znanie wszystkich faktów wychodzi fanom na dobre. Ale zdradził też ważną rzecz: to nie inkwizytorzy w sezonie drugim namierzali Ezrę, tylko Imperator. Dave podał przykład z „Imperium", gdy Sheev był w stanie wyczuć zakłócenie w Mocy, jakim był Luke. Im więcej Palpatine wie o danej osobie, tym lepiej jest w stanie wykorzystać jej słabości i łatwiej ją namierzyć. No i dodał, że ostatecznym celem Imperatora jest „stanie się nieśmiertelnym, kontrola czasu i umysłów”. W sumie można uznać jego słowa za niejakie potwierdzenie plotki o powrocie tej postaci.

Jak przy Sithach jesteśmy, to reżyser powiedział parę nowych słów o tajemniczej Obecności. Pomysł na nią narodził się, gdy tworzył odcinek i myślał o lordzie, który stworzył urządzenie na Malachorze. A potem nagle zadał sobie pytanie czemu to zawsze musi być facet i potem poszło już szybko (poza tym, chciał bardzo zaangażować do czegoś Nikę Futterman). Kobieta miała wielu akolitów i cokolwiek robiła na Malachorze, było to bardzo nieprzyjemne. Jak przybyli Jedi, to od razu stwierdzili, że tego nie odpuszczą i ruszyli do boju. Sith doszła do wniosku, że też nie ma zamiaru nikogo puścić żywcem i doprowadziła do katastrofy, która pochłonęła wszystkich.

Prowadzące zapytały go o „Forces of Destiny". Filoni powiedział, że te opowieści są dla niego jak baśnie, a od TCW różnią się skalą. Podał przykład z „The Padawan Path”: gdyby robił ten odcinek, to dorzuciłby coś jeszcze o historii, znacznie rozbudował, ale sens byłby taki sam, to jest Ahsoka poszłaby na ceremonię. Na koniec wywiadu tematy stały się trochę mniej związane z SW: kobiety zapytały go, jakie moce z uniwersum "Awatara: Legendy Aanga" mieliby jego bohaterowie (Dave pracował wcześniej nad tym serialem). To było dla niego ciężkie pytanie, ale po namyśle doszedł do wniosku, że Jedi byliby jak awatarowie (tj. osoby łączące wszystkie moce), Hera byłaby władczynią powietrza (bo lubi latać), Sabine to czysty ogień, Zeb ziemia (gdyż jest raczej przysadzisty), a Chopper to w tajemnicy awatar. Padło też pytanie o jego kapelusz, którego kradzież niecnie planuje Sam Witwer. Reżyser stwierdził, że nie ma on takiej mocy. Zaczął go nosić na początku pracy w Lucasfilmie, gdy znalazł się na Ranczu, co od razu mu się skojarzyło z kowbojami, no a poza tym ma coś, dzięki czemu wyróżnia się wśród fanów. Czasem żona pokazuje mu zdjęcia z cosplayerami, którzy przebierają się za niego, ale on nie nazywa ich cosplayerami, tylko „ludźmi z dobrym gustem”.

Jak przy "Rebeliantach" jeszcze jesteśmy, to The Wookiee Gunner znalazł ciekawy artykuł o kobietach z Sagi. Okazuje się, że Siódma Siostra miała początkowo ksywkę „Chatter” (od „chat”, „gawędzić”), a jej obecne miano (i w ogóle sposób nazywania inkwizytorów) powstało, gdy stworzono Ósmego brata.

Na Zap2it ukazały się tytuły i opisy odcinków "Freemakerów". Dalsze odcinki drugiej serii zaczną się 31. lipca i będą emitowane codziennie aż do 16. sierpnia.

  • Odc. 3 - The Tower of Alistan Nor - Szukając inspiracji, Rowan podróżuje na Alistan Nor, gdzie znajduje opuszczone miasto Jedi i M-OC-a.

  • Odc. 4 - The Embersteel Blade - Próbując zdobyć części do „Arrowhead”, Kordi dostaje się pod przykrywką na ekskluzywną imperialną aukcję.

  • Odc. 5 - The Storms of Taul - Freemakerowie znowu natrafiają na Honda i kończą uwięzieni na Taulu wraz z M-OC-em.

  • Odc. 6 - Return to the Wheel - Freemakerowie wracają na Koło, aby zdobyć specjalną część, lecz wszystko, co znajdują, to Hutt Garballa i jego łowcy nagród.

  • Odc. 7 - The Lost Crystals of Qualydon

  • Odc. 8 - The Pit and the Pinnacle

  • Odc. 9 - Flight of the Arrowhead

  • Odc. 10 - A Perilous Rescue

  • Odc. 11 - Escape from Coruscant

  • Odc. 12 - Free Fall

  • Odc. 13 - Return of the Return of the Jedi
Za nami pierwsza połowa "Forces of Destiny". Na razie brak słowa kiedy dokładnie zobaczymy drugą, ale Leeland napisał parę słów o chronologii odcinków. To znaczy napisał, że na razie nie napisze niczego konkretnego, bo przed nami jeszcze więcej epizodów. Zaznaczył, że każdy z odcinków jest pomyślany jako oddzielny byt (prócz dwóch pierwszych z Rey) - bo jeden z fanów zapytał go, czy skoro epizody "The Stranger" i "Bounty of Trouble" dzieją się na Garelu, to czy znajdują się w tym samym miejscu na osi czasu. Okazuje się, że nie.

James Arnold Taylor od ostatniego razu wstawił dwa odcinki "Clone Wars Conversations" z Jimem Cummingsem i Benem Diskinem.



Jim jest fanem SW od chwili, gdy zobaczył reklamę "Nowej nadziei" i zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia. Najbardziej lubi Hana. Do TCW zgłaszał się do dwóch, trzech ról, aż w końcu wybrali go na Honda. Gdy tworzył głos tej postaci, na początku myślał o akcencie rosyjskim (ciekawostka: śpiewał z takim w "Anastazji"), ale szybko stwierdził, że to nie to. W końcu doszedł do wniosku, że stworzy taki, po którym nie będzie dało się poznać skąd bohater pochodzi. Gdy nagrywał z Danielem Loganem, młody nie wiedział kto obok niego siedzi i po skończonej sesji zasugerował mu, by zainteresował się podkładaniem głosów w grach (Minsc z "Baldur's Gate" czy Wreav z "Mass Effct 2" to tylko niektóre z jego ról). Około 20:40 obaj aktorzy czytają "Olivera Twista" - Taylor jako Oliver z głosem Obi-Wana, Cummings jako niezwykle podobny do Honda Dodger.



W trzecim odcinku James rozmawia z Benem Diskinem, który w TCW wcielił się w wiele postaci, między innymi Morleya, WAC-a 47, Krisma czy Torula Bloma. Aktor nie wychował się na „Gwiezdnych Wojnach" (co momentami niestety widać), zdecydowanie bardziej woli uniwersa superbohaterskie. Taylor zasugerował, że WAC z piątego sezonu serialu był takim „Jar Jarem TCW", ale jego zdaniem Threepio odgrywał taką rolę w oryginalnej trylogii, no i są potrzebne takie postaci. Diskin zdradził, że w odcinku „Bounty” Boba Fett miał być dostarczony w skrzyni do Otui Blanka... w sukience, gdyż pierwotnie dyktator miał otrzymać od łowców swą „narzeczoną", Plumę. Taki przynajmniej był pomysł Lucasa, ale Filoni szybko pobiegł do niego i wytłumaczył, że ubieranie jednej z najpopularniejszej postaci w damskie ciuszki może się spotkać ze zdecydowanie negatywną reakcją fandomu. Ben powiedział też, że gdy wybierał głos dla Morleya, to inspirował się panem Pingiem z „Kung fu pandy”, bo mimo że ten bohater jest kaczką, to jego zdaniem jest coś wężowego w tej postaci. Około 31. minuty możecie posłuchać jak Diskin czyta fragment „Dwóch wież” z Gollumem/Smeagolem jako Morley/WAC.

Zapraszamy do dyskusji na forum o „Rebeliantach”,„Freemakerach” i „Forces of Destiny”.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.