Spis newsów (Epizod I: Mroczne widmo)

Ahmed Best próbował popełnić samobójstwo

30

Wygląda na to, że sytuacja w której znalazła się Kelly Marie Tran to nie jest nic nowego. Ahmed Best wyznał niedawno, że miał bardzo podobny moment w swoim życiu. 20 lat temu, po premierze „Mrocznego widma” w którym zagrał Jar Jar Binksa spotkał się nie tylko z atakami ze strony fanów, ale dodatkowo mediów. To był moment, który zaważył na karierze aktora, ale niewiele brakowało a zakończyłby jego życie. Ahmed przetrwał, wyleczył się z depresji, a dziś ma syna, który jest dla niego powodem do dalszego życia. Zaś sam temat ataków mógłby być dobrym pomysłem na solowy show.



Choć Jar Jar wykreowany przez ILM i Ahmeda Besta, który nadał ducha Binksowi, to jedna z największych rewolucji technicznych, wprowadzonych przez Lucasa w Epizodzie I, jako bohater fajtłapowaty Gunganin nie przypadł do gustu szerokiej publiczności. Podzielił ją. Z jednej strony Binks obok Maula stał się najbardziej ulubionym bohaterem, przede wszystkim wśród młodszej widowni, z drugiej najbardziej znienawidzonym wśród starszej. Krytyka Jar Jara była obecna w mediach, w efekcie uległ jej sam Lucas marginalizując go w kolejnych filmach.

Best wspomina, że Lucas go przestrzegał przed tym. George stwierdził, że ludzie nie lubili Chewbaccy, później ich nienawiść skierowała się przeciw Landowi, a na koniec wrogiem publicznym stały się Ewoki. George wiedział, że odmienność Jar Jara sprawi, iż stanie się on obiektem nienawiści wśród części fanów.

Jednocześnie Ahmed bardzo dobrze wspomina pracę na planie „Mrocznego widma”. Było tam dużo żartów i śmiechu. Lucas przygotował aktora na złe reakcje fanów, ale sam nie przewidział reakcji mediów. Nie docenił też internetu. To mocno zasmuciło Besta. Nawet w takim „Wall Street Journal” znajdowały się recenzje i sformułowania, które dziś można by podciągnąć pod rasistowskie, a jeśli nie z pewnością bardzo dosadne. Nagonka w mediach rozbudziła niechęć części fanów. Bestowi grożono przez internet nawet śmiercią. Ahmed miał wówczas 25 lat i mocno to przeżył. Krytyka w mediach, pogróżki na mejlach.

Ahmed Best okazjonalnie pojawia się w telewizji. Gorzej miał inny bohater Epizodu I, czyli Jake Lloyd, nie raz narzekał na to, że saga zmarnowała mu życie i była powodem wielu problemów. Ostatecznie odtwórca roli Anakina Skywlakera trafił na kurację.

Sprawę skomentował również James Mangold, który według plotek miałby zająć się reżyserią filmu o Bobie Fetcie. Mangold stwierdził, że w dużych markach, takich jak „Gwiezdne Wojny” tworzenie nowego filmu przypomina dziś jakby pisanie nowego rozdziału Biblii. Z jednej strony to emocjonalne wyzwanie, z drugiej duża szansa ukamieniowania i zostania okrzykniętym bluźniercą. To może ostudzić zapał niektórych twórców, by się pakować w takie coś.

„Mroczne widmo” jutro w Polsacie

74



Tym razem saga „Gwiezdne Wojny” po latach wraca do Polsatu. Zaczynamy oczywiście od I Epizodu, czyli „Mrocznego widma”. Emisja planowana jest na piątek, 6 lipca 2018 o godzinie 20:05 a jej powtórka na niedzielę, 8 lipca 2018 o 10:25. Jednocześnie film będzie można oglądać także w Polsat HD.



Początek słynnej gwiezdnej sagi. Dwaj rycerze Jedi Obi-Wan (Ewan McGregor) oraz mistrz Qui-Gon Jinn (Liam Neeson) przylatują na planetę Naboo, aby zażegnać konflikt z Federacją Handlową. Okazuje, że konflikt jest tylko przykrywką do inwazji na planetę. Rycerze Jedi ratując królową Amidalę zatrzymują się na planecie Tatooine, gdzie poznają obdarzonego mocą młodego niewolnika - Anakina Skywalkera.

„Mroczne widmo” to pierwszy chronologicznie film otwierający sagę. Wyreżyserowany i napisany przez George’a Lucasa miał premierę w 1999. Występują: Ewan McGregor, Liam Neeson, Natalie Portman, Jake Lloyd, Keira Knightley, Frank Oz, Samuel L. Jackson, Pernilla August, Anthony Daniels, Kenny Baker, Ahmed Best, Brian Blessed, Andy Secombe, Silas Carson, Ray Park i Ian McDiardmid. Muzykę skomponował John Williams, a zdjęcia David Tattersall.

Kolejny epizod zobaczymy tydzień później.

Chcą przerobić „Ostatniego Jedi”

74

„Ostatni Jedi” wciąż dzieli fanów „Gwiezdnych Wojen”. W sieci zebrała się grupa fanów, która chce doprowadzić do przerobienia „Ostatniego Jedi”. Nie jest jasne, czy chodzi o dokrętki i nowy montaż, czy całkowicie nowy remake. Idea polega na tym, by Disney mógł skorygować swoje błędy odnośnie sagi „Gwiezdnych Wojen” i stworzyć coś co zadowoli fanów serii, a nie będzie dalej ich dzieliło. Bliższe oryginalnej wizji, czymkolwiek by ona nie była.



Tym razem nawet nie chodzi o petycję, których było wiele i które jak wiemy najczęściej przepadają w niebycie. Teraz fani zrzeszeni w tym projekcie chcą tak naprawdę tylko zgody Disneya na możliwość poprawienia filmu. Obiecują pokryć samodzielnie wszystkie koszty. Podobno mają już dogadanych kilku producentów zapewniających im finansowanie, ale jednocześnie zbierają też datki w sieci na stronie RemakeTheLastJedi.com.



I jedyne o co proszą to o rozpowszechnienie informacji o tym projekcie. Jeśli Bob Iger w Disneyu (i pewnie mniej istotna w tym momencie Kathleen Kennedy w LFL) zgodzi się to zajmą się przerabianiem Epizodu VIII.

Z jednej strony to bardzo ciekawe przedsięwzięcie, brzmi trochę nierealnie. Z drugiej argumentują to w ten sposób, że Disney nadal zachowałby prawda do marki. Co więcej dostałby nową wersję filmu, za darmo, którą mógłby wpuścić do kin. Z jednej strony przyciągnęłaby niezadowolonych fanów z wersji Riana Johnsona, pewnie nawet kilkukrotnie. Musieliby pokazać, że ta wersja faktycznie jest lepsza, nawet jeśliby nie była (w końcu każdy fan pewnie ma swoją wizję sagi). Z drugiej strony fani zadowoleni z dzieła Riana także pewnie przeszliby się z ciekawości. Propozycja fanowskiego remake’u wydaje się być kuriozalna, ale jednocześnie jej twórcy wskazują innowacyjność takiego podejścia.

Całą sprawę skomentował Rian Johnson, jawnie kpiąc sobie z tej grupy fanów, zgłaszając swoją gotowość do wzięcia udziału w tym projekcie.



Jedno jest pewne, Lucasfilm po Epizodzie VIII a także po „Hanie Solo”, jak to określił ostatnio „The Hollywood Reporter” leczy rany i zastanawia się jak podejść do kolejnych projektów (w szczególności spin-offów), tak od strony historii jak i dostosowania marketingu. W tym momencie głos o przerobieniu „Ostatniego Jedi” nawet jeśli projekt nie dojdzie do skutku (szanse raczej są niskie) z pewnością zostanie usłyszany i będzie mieć jakiś wpływ na kolejne filmy z cyklu.

Tak swoją drogą warto przypomnieć, że „Mroczne widmo” także doczekało się swojej fanowskiej, poprawionej wersji – The Phantom Edit. Ta była nielegalnym montażem, głównie wycinającym z Epizodu I midi-chloriany, Jar Jara i młodego Anakina. Była bardzo popularna wśród grupy niezadowolonych z „Mrocznego widma” odbiorców.

Temat na forum.

Lando i mikrobiotyczny świat Lucasa

22

Ostatnio informowaliśmy, że Billy Dee Williams podobno ćwiczy i jest na diecie, jakby się szykował do roli w filmie. Serwis Fanthatracks potwierdza opierając się na dwóch niezależnych źródłach, że Lando faktycznie ma powrócić w IX. Cóż, po śmierci Carrie Fisher oraz filmowych śmierciach Hana i Luke’a (acz Mark Hamill pojawi się jako duch, wszyscy się tego spodziewają), Lando byłby ostatnim, ludzkim łącznikiem z klasyczną trylogią.

John Boyega zapuszcza włosy do Epizodu IX. Ostatnio pokazywaliśmy jego nową fryzurę, ale to jeszcze nie koniec. Teraz na Instagaramie aktor wrzucił bardziej aktualne zdjęcie. Czy tak będzie wyglądał Finn?



Wśród podobnych plotek jest też taka, że Kylo Ren będzie wyglądał trochę inaczej. Zapuści brodę.

Pozostaje też kwestia Lei. Todd Fisher, brat Carrie Fisher powiedział niedawno, że ma nadzieję, iż w IX Epizodzie znajdzie się miejsce dla Lei, że ta postać nie zniknie, pomimo śmierci Carrie. Na razie wiemy tylko, że nie Leia nie wróci w formie cyfrowej, jak to miało miejsce w „Łotrze 1”. Co wymyśli Abrams i reszta ekipy? Zobaczymy.

Na koniec plotka miesiąca. George Lucas zdradził swój tajny plan na trzecią trylogię. Ta miała się wejść w mikrobiotyczny świat, w którym żyją istoty funkcjonujące inaczej niż my. To Whillowie i to oni kontrolują cały wszechświat. Lucas dodał, że gdyby nakręcił ten film, fani prawdopodobnie znienawidziliby go równie mocno jak „Mroczne widmo”, zwłaszcza, że ta teoria o Whillach łączy się z midi-chlorianami. Midi-chloriany komunikują się z Whillami, czyli to Whillowie są Mocą. Wypowiedź ta padła podczas rozmowy z Jamesem Cameronem w odcinku “James Cameron’s Story of Science Fiction” dla telewizji AMC.

Warto pamiętać, że Lucasowi czasem w rozmowach zdarza się popuścić wodzę fantazji, zwłaszcza, gdy żartuje. Wiemy, że w jego koncepcji Luke Skywalker miał być nauczycielem już w VII filmie (więcej), sugerowano także, iż chciał by bohaterami byli 12-latkowie. Jedno nie wyklucza drugiego, więc kto wie, może w ten sposób George zamknąłby sagę.

Ciekawostki o „Hanie Solo” od Rona Howarda

38

Trzeci weekend „Hana Solo” za nami. Niestety niespodzianki nie ma. Tym razem w USA było drugie miejsce i 15,78 miliona USD. Poza Stanami, trzecie miejsce i 11,3 miliona USD. W USA film już ma 176,7 milionów USD, zaś poza Stanami 136,7 milionów USD.

Ron Howard jest dumny z tego filmu o czym napisał na tweeterze. Cieszy go również to, że ludzie, którzy zobaczyli ten obraz najczęściej są zadowoleni. Chciałby by ci, którzy nie widzieli, a mógłby im się „Solo” spodobać, zobaczyli go w kinie.



Ron Howard udzielił magazynowi „Empire” kilku odpowiedzi na temat „Hana Solo”. Po pierwsze, twórcy są świadomi, że w filmie nie było wszystkiego. Kwestii Qi’ry pozostaje nierozwiązana, Chewbacca nie ma kuszy, nie spotkaliśmy też Jabby, nie mówiąc już o Karmazynowym Świcie. To wszystko wskazuje na to, że planowany był sequel. Natomiast Ron mówi wprost, że nie było prawdziwego planu na sequel. Raczej luźne pomysły, bardziej na zasadzie jak dana sytuacja może się rozwinąć. Dotyczy to także sequela o Lando. Oczywiście sytuacja finansowa „Hana Solo” raczej nie rokuje dobrze, ale możliwości są. W Lucasfilm cały czas trwają intensywne dyskusje, co z tym wszystkim zrobić. W przypadku filmu o Lando i jego dalszych losów, Howard zasugerował, że L3-37 może nie zniknęła na zawsze. Może Lando będzie chciał ją odtworzyć? Niemniej jednak dziś nie ma żadnych, realnych planów by kontynuować te wątki. Tylko możliwości.



Gdy Howard został reżyserem, nie wszystkie rzeczy w scenariuszu były ustalone. Choćby to, kto faktycznie dowodzi Karmazynowym Świtem. Było pięciu kandydatów, w tym Jabba. Tego jednak odrzucili, gdyż ten wspomniany wielki gangster z Tatooine, za bardzo sugerowałby bezpośredni sequel. To Ron w rozmowie zapytał, co się stało z Maulem. Choć nie oglądał „Wojen klonów” czy „Rebeliantów”, to wiedział, że ta postać przeżyła i coś się z nią działo. Podpowiadał mu to jego 30-letni syn, który jest wielkim fanem Dartha Maula. Gdy okazało się, że Maul faktycznie ma związki ze światem przestępczym, nagle stało się jasne, że to jest właśnie ten poszukiwany tajemniczy szef. Zwłaszcza, że to dość nieoczekiwany zwrot akcji w filmie.

Ludzie widzą w Qi’rze zimną femme fatale, która zostawiła Hana i zajęła swoje miejsce w Karmazynowym Świcie. Howard sugeruje, że może istnieć jeszcze inne wytłumaczenie. Tam Qi’ra jest bardziej altruistyczna, ale też tragiczna. Wiedziała, że jeśli uciekną oboje z Hanem najpewniej zginą, więc odesłała go, a sama chciała posprzątać sytuację. Tyle, że okazało się, iż zamieniła jednego opresyjnego szefa na kolejnego.



Howard twierdzi, że w tym czasie w galaktyce rządziło pięć głównych syndykatów przestępczych. Sugeruje też, że walki między nimi byłby bardzo interesującym tematem do eksplorowania. Zresztą nie raz reżyser sugerował, że jest otwarty na powrót do „Gwiezdnych Wojen”.

W przypadku Drydena Vosa twórcy chcieli pokazać jego dwa oblicza. Stąd, te znaki na twarzy, gdy się wścieka stają się zdecydowanie bardziej widoczne. Jednocześnie Dryden bywa czarujący, jak i niebezpieczny. Scenę z zabiciem gubernatora dodano do scenariusza tylko po to, by lepiej ukazać tę drugą twarz Vosa.

Pomysł na spin-off o Hanie Solo pojawił się bardzo wcześnie, jeszcze wtedy gdy za wszystkim stał George Lucas. Lawrence Kasdan i Kathleen Kennedy z jednej strony chcieli eksplorować tę historię, z drugiej trochę mieli wątpliwości. Lucas był bardzo za. Bo choć wiemy, że główny bohater nie zginie, to w kinie przygodowym raczej głównym postaciom nie grozi nic nieodwracalnego.



Warwick Davis zagrał w „Hanie Solo” kilka ról. Oczywiście widzimy go jako Weazela, którego już raz grał w „Mrocznym widmie”. Teraz ta postać jest członkiem gangu Enfys Nest. Ale Davis ma większy wkład. Jest jednym z obcych przy partyjce sabacca, inna z jego postaci ma też znaczący udział w buncie droidów, pomagał też ludziom zajmującym się kukiełkami. Skoro przy Warwicku jesteśmy to Howard stwierdził, że coś się dzieje w temacie „Willow” i obecnie liczą, że może uda im się ruszyć z serialem telewizyjnym.

Według Rona wbrew obiegowym opiniom u niego na planie było całkiem sporo improwizacji. Królowali w tym przede wszystkim Donald Glover i Phoebe Waller-Bridge. Natomiast nie jest tak, ze Jon i Lawrence Kasdan każą się trzymać swojego scenariusza. Oni bardzo dobrze przyjęli zmiany, które zaproponowała ta para. Howard nie wspomina jednak nic o improwizacjach u Chrisa Millera i Phila Lorda. Swoją drogą podobno przed zwolnieniem mieli już gotowy pierwszy zwiastun.

Ron twierdzi także, że część scen humorystycznych to jego pomysł. Scena między Qi’rą a L3 to jedna z nich. Howard jest bardzo dumny ze sposobu jaki zagrała ją Emilia Clarke. Inna scena, którą dodał Ron to scena pod prysznicem. Bardzo mu zależało, by pokazać specyficzny związek Hana i Chewbaccy, zwłaszcza na początku filmu.



Reżyser mówi, że rozmawiał też z Harrisonem Fordem o filmie i Aldenie Ehrenreichu. Ford raczej jest miłym człowiekiem, nawet jeśli mu się nie podoba to powie, że jest wszystko dobrze. W tym wypadku jednak Harrison był bardziej wylewny. Ludzie, którzy (jak Ron) znają go lepiej, wiedzą, że nowy film musiał mu autentycznie podpasować. Zdaniem Howarda, Alden doskonale zrozumiał czym jest dusza Hana Solo.

Scena trasy na Kessel (lub z Kessel) była wiele razy modyfikowana i poprawiana. Nawet już po przybyciu Howarda. Wówczas nie było ani stwora, ani użycia coaxium jako katalizatora. To wszystko trzeba było poskładać. Ron zaś jest zaskoczony ile z tym wszystkim było zabawy. Zresztą nawet kapsuła ratunkowa z „Sokoła Millennium” miała odegrać inną rolę w tej sekwencji. Planowano ją wykorzystać przy ucieczce przed TIE Fighterami. Zresztą to właśnie tamta scena stała za tym, by zmodyfikować „Sokoła”.

P&O 283: Czemu w napisach początkowych piszą, że Luke dowodzi rebeliantami?

5



Dziś pytanie o „Imperium kontratakuje” i „kontrowersyjne” napisy początkowe.

P: Dlaczego w napisach początkowych do „Imperium kontratakuje” jest zdanie, że Rebelianci (a dokładniej grupa bojowników o wolność) dowodzona przez Luke’a Skywalkera? A przecież Leia wciąż tam dowodzi!

O: Jeśli chcesz już dzielić włosy to naprawdę bazą Echo dowodził generał Rieekan, ale jeśli wstawiono by jego imię w napisy początkowe, trzeba by wytłumaczyć ludziom kim on jest. Ideą napisów początkowych jest wprowadzenie w akcje, ale ważniejsze jest budowanie dramaturgii, niż techniczne aspekty, o które można by się spierać. I tak oto w pierwszym Epizodzie widnieje informacja, że wyznaczono dwóch Rycerzy Jedi, choć faktycznie jeden z nich jest Mistrzem a drugi dopiero padawanem. Więc można by się spierać o to, czy to jest prawdziwe zawsze, czy tylko z pewnego punktu widzenia.

Natomiast jest jeszcze drugie dno. Z napisów wiemy, że unikając znienawidzonej floty Imperium, grupa bojowników o wolność pod wodzą Luke’a Skywalkera założyła nową, tajną bazę na lodowej planecie Hoth. Tu trzeba dodać, że Luke w stopniu komandora poprowadził Rebeliantów na Hoth, co zostało ukazane w codziennych stripach gazetowych Archiego Goodwina i Ala Williamsona (wydanych potem także przez Dark Horse jako „Classic Star Wars”). On znalazł planetę Hoth, i podjął próby aby sprowadzić nań Rebeliantów.

Doug Chiang i Andrew L. Jones w serialu aktorskim

11

Jon Favreau zbiera ekipę do swojego serialu aktorskiego. Na razie wiemy, że dołączyli do niej scenografowie, Doug Chiang oraz Andrew L. Jones.



Chiang to weteran sagi. Pracował przy „Mrocznym widmie”, „Ataku klonów” i „Przebudzeniu Mocy” jako artysta koncepcyjny, oraz przy „Łotrze 1” już jako scenograf.

Andrew L. Jones zadebiutuje w sadze. Wcześniej był scenografem w „Księdze dżungli” Favreau, pracował także między innymi przy „Avatarze”, „Przygodach Tintina” czy „Alicji w Krainie Czarów” oraz „Beowulfie”. Ma bardzo duże doświadczenie w pracy z cyfrowymi postaciami.

Serial pojawi się w przyszłym roku na platformie streamingowej Disneya. Wiemy tylko, że będzie dziać się 7 lat po „Nowej nadziei” oraz skupi się na nowych postaciach. Nad scenariuszami czuwa Favreau, który wyprodukuje serial, a także ma się wcielić w ważnego kosmitę.

Zremasterowane ścieżki dźwiękowe nadchodzą

15

W tym roku fanów „Gwiezdnych Wojen”, a także melomanów czeka nie lada gratka. Otóż czwartego maja (w święto sagi), Disney Music Group wyda sześć oryginalnych ścieżek dźwiękowych do sagi. Wszystkie na CD, zremasterowane, z nową oprawą graficzną i mini plakatami.

Sześć, bo to dotyczy sześciu pierwszych epizodów, czyli „Nowej nadziei” (1977), „Imperium kontratakuje” (1980), „Powrotu Jedi” (1983), „Mrocznego widma” (1999), „Ataku klonów” (2002) i „Zemsty Sithów” (2005). Zawierać będą słynne i zapadające w pamięć utwory jak choćby „Marsz imperialny” czy „Duel of the Fates”.




Ścieżki dźwiękowe zostały poddane cyfrowej rekonstrukcji oraz transferowi do wyższej rozdzielczości (24/192). Proces nadzorował Shawn Murphy i Skywalker Sound.

P&O 270: Kto podkładał głos Jabby?

14



Dziś pytanie o kulisy „Powrotu Jedi”.

P: Kto podkładał głos pod Jabbę? Wiem, że operowało go wielu ludzi, głos pewnie też, w dodatku został syntetycznie zmieniony, więc nie idzie nikogo rozpoznać. Ale czemu nie ma o tym ani słowa w napisach końcowych? To jakaś konspiracja, czy co?

O: No w napisach końcowych w „Mrocznego widma” jest jeszcze napisane, że Jabba grał sam siebie. A poważnie głos Jabby podkładał Larry Ward z językoznawca z Berkley, który także odpowiada za głos Greedo w „Nowej nadziei”.

Ciekawostki o „Ostatnim Jedi”

14

„Ostatni Jedi” zbliża się do miliarda USD w globalnym rozrachunku, cały światowy box office znów jest zdominowany przez Gwiezdną Sagę. W ten weekend Epizod VIII powinien przekroczyć magiczną liczbę 500 milionów USD w Stanach i pewnie podobną poza granicami (obecnie ma 483 miliony USD w USA i 469 milionów USD poza). Drugi weekend VIII Epizodu był w USA o 15 milionów lepszy niż wynik „Łotra 1”, no ale jednocześnie o 90 milionów gorszy od „Przebudzenia Mocy”. Wciąż jednak to imponujące osiągnięcie. Warto przypomnieć, ze w Stanach „Łotr 1” był największym hitem 2016. „Ostatni Jedi” nie powinien mieć problemów z powtórzeniem tego sukcesu. Uczyni to prawdopodobnie w ten weekend. Na razie największym tegorocznym hitem jest „Piękna i Bestia” z 504 milionami USD.

Zostając przy zarobkach. Sumarycznie trzy filmy Disneya zarobiły już 4 miliardy USD, czyli tyle ile mniej więcej kosztował Lucasfilm. Mówimy tu tylko o wpływie z biletów.

Narosło trochę kontrowersji w sprawie Marka Hamilla i jego oceny „Ostatniego Jedi”, o czym pisaliśmy tutaj. Mark raz mówił tak, innym razem inaczej, trudno wyłapać, które wypowiedzi są bardziej aktualne, zwłaszcza, że filmiki z sieci znikają. W każdym razie Hamill przeprosił na twitterze, za to, że wyrażał swoje prywatne zdanie i wątpliwości publicznie. Jak stwierdził, różnice twórcze to normalny element pracy nad projektem i zazwyczaj nie wypływają. Wszyscy chcieli dostać dobry film. Mark twierdzi, że „Ostatni Jedi” Riana Johnsona jest wspaniały.



Ale to nie koniec tweetów od Marka Hamilla. Otóż potwierdził on, że jego dzieci zagrały małe rólki w filmie. Nathan, Griffin i Chelsea pojawili się między innymi w Słowniku ilustrowanym jako Saile Minnau, Salaka Kuchimba i Koo Millham. Warto przypomnieć, że Nathan ma już na koncie kameo w „Mrocznym widmie” jako widz na wyścigu podów i strażnik Naboo.



Można je też zobaczyć na kadrze z filmu.



Pablo Hidalgo potwierdził, że scena w „Łotrze 1” w którym Jyn Erso przegląda listę projektów Imperium i mówi o systemie śledzenia w nadprzestrzeni, to był celowy zabieg łączący oba filmy.

Z koeli Rian Johnson przyznał, iż rozważał wprowadzenie Landa w „Ostatnim Jedi”. Jednak tego nie zrobił, głównie ze względu na postać DJa i Benicio Del Toro. DJ w pewien sposób pełni rolę bardzo podobną do Landa w „Imperium kontratakuje”. Zresztą Lando w wersji Johnsona też miał wystawić bohaterów, ale jak to w jego przypadku bywa, nie do końca. W przypadku DJa nie oczekujemy nagłej zmiany stron, u Lando musiałoby się tym skończyć.

Johnson wspomniał także o scenie z wizją Rey na Ahch-To. Nakładają się tam dwie rzeczy. Po pierwsze równowaga. Skoro znajduje się tam świątynia Jedi, czyli jasna strona jest na górze, to na dole musi być ciemna. Natomiast samo wejście i wizja jest analogią do tego, co przechodził Luke w jaskini na Dagobah. Luke i Rey musieli mierzyć się ze swoim największym strachem. W jej przypadku jest to fakt, że jest nikim i musi polegać jedynie na sobie.

Kolejną ciekawostkę o „Ostatnim Jedi” wyjawił Matt Wood. Otóż w momencie, gdy Rey idzie w kierunku drzewa Mocy na Ahch-To słychać jakieś dźwięki, jakby szantę lub szeptanie w tle. To coś, z czego powinni być zadowoleni fani legend. To kodeks Jedi.
Nie ma emocji, jest spokój.
Nie na ignorancji, jest wiedza.
Nie ma pasji, jest pogoda ducha.
(Nie ma chaosu, jest harmonia.)
Nie ma śmierci, jest Moc.

Na koniec jeszcze jedna ciekawostka. Jeśli kojarzycie scenę skoku w nadprzestrzeń wykonaną przez admirał Holdo, z pewnością zauważyliście, że przez około 10 sekund nie ma tam dźwięku. Okazuje się, że za oceanem mają z tym problem. Już wcześniej obsługa kin dostała instrukcje, że jeśli nie ma dźwięku przez ten czas to z filmem wszystko jest dobrze, tak miało być. Z kolei pracownicy kin tłumaczą to teraz części widzów, którzy zgłaszają problemy techniczne.

Dużo nowych komiksów na od Marvela i IDW

Previews World
1

Ostatni miesiąc obfitował w wiele nowych komiksów z odległej galaktyki. Dodatkowo, Święta Bożego Narodzenia już za rogiem, więc może warto rozważyć poproszenie Mikołaja o któryś z poniższych komiksów. W tym kontekście warto zwrócić szczególną uwagę na wiele wydań zbiorczych, które kolekcjonują ostatnie zeszyty prawie wszystkich obecnie wydawanych serii Marvela.
Szczegóły dotyczące tych pozycji, jak i normalnych, comiesięcznych zeszytów z ostatnich tygodni, znajdziecie poniżej.

Darth Vader #8

Scenariusz Charles Soule
Rysunki Giuseppe Camuncoli
Okładka Francesco Mattina

  • Początek nowej historii Legacy's End!
  • Gdy Darth Vader zaczyna dowodzić tajną Inkwizycją, wyznacza na cel jednego z najniebezpieczniejszych żywych Jedi... i to nie jest ten, którego byście się spodziewali.

  • 32 strony. Kategoria T. Cena $3.99.

    Darth Vader #9

    Scenariusz Charles Soule
    Rysunki Giuseppe Camuncoli
    Okładka Francesco Mattina

  • Gdy Jedi nadal zagrażają nowemu Imperium, Vader jest na tropie pewnego Jedi, którego jego mistrz kazał mu... utrzymać przy życiu?

  • 32 strony. Kategoria T. Cena $3.99.

    Doctor Aphra #14

    Scenariusz Kieron Gillen, Simon Spurrier
    Rysunki Emilio Laiso
    Okładka Ashley Witter

  • Antyki Aphry znowu powodują problemy...
  • A może to ona przyciąga strzały z blasterów?

  • 32 strony. Kategoria T. Cena $3.99.

    Star Wars #39

    Scenariusz Kieron Gillen
    Rysunki Salvador Larroca
    Okładka David Marquez

  • Pierwszy zeszyt Kierona Gillena w serii Star Wars!
  • Sojusz Rebeliantów interesuje się zniszczoną planetą Jedha! Niegdyś bardzo ważna dla Jedi, Jedha dzisiaj jest opuszczona w ruinach.

  • 32 strony. Kategoria T. Cena $3.99.

    Jedi of the Republic: Mace Windu #4 (5)

    Scenariusz Matthew Owens
    Rysunki Denys Cowan
    Okładka Jesus Saiz

  • Wiara Mace'a w ścieżki Jedi będzie poddana próbie... przez jednego ze swoich!

  • 32 strony. Kategoria T. Cena $3.99.

    Poe Dameron #21

    Scenariusz Charles Soule
    Rysunki Angel Unzueta
    Okładka Phil Noto

  • Eskadra Czarnych jest na misji...
  • Niemożliwej? Na pewno nie dla drużyny Damerona!
  • Czas na włamanie się do więzienia!

  • 32 strony. Kategoria T. Cena $3.99.

    EPIC Collection: Rise of the Sith Volume 2 TPB

    Scenariusz Jan Strnad, Ron Marz, Henry Gilroy, Tim Truman, Mark Schultz, Ryder Windham i inni
    Rysunki Anthony Winn, Jan Duursema, Rodolfo Damaggio, Steve Crespo, Galen Showman, Robert Teranishi, Martin Egeland i inni
    Okładka Drew Struzan

  • Imperium powstaje - Rebelia na horyzoncie! Konflikt, który obejmie galaktykę na pokolenia rozpoczyna się tutaj, wraz z adaptacją Mrocznego Widma. Anakin Skywalker to chłopiec z mrocznym przeznaczeniem! Padawan Obi-Wan Kenobi ma jeszcze wiele do nauki od swojego mistrza, Qui-Gona! Królowa Amidala na wygnaniu!
  • Wydanie zawiera Star Wars (1998) #0-3, Darth Maul #1-4, Episode I: The Phantom Menace #1/2, 1-4, Episode I: Anakin Skywalker, Queen Amidala, Qui-Gon Jinn, Obi-Wan Kenobi i materiał z Star Wars (1998) #4-6 i Tales #3, 5, 7, 14, 20.

  • 496 stron. Kategoria T. Cena $39.99.

    Poe Dameron Volume 3: Legend Lost TPB

    Scenariusz Charles Soule
    Rysunki Angel Unzueta
    Okładka Phil Noto

  • Nawet żołnierz Ruchu Oporu, Poe Dameron, zasługuje na dzień przerwy, by spotkać się ze starą znajomą. Ale co się stanie, gdy starą znajomą jest Suralinda Javos, sławna dziennikarka pisząca tajną historię o Najwyższym Porządku? Chaos!
  • Wydanie zawiera Poe Dameron (2016) #7, 14-19.

  • 160 stron. Kategoria T. Cena $19.99.

    Darth Vader: Dark Lord of the Sith Volume 1: Imperial Machine TPB

    Scenariusz Charles Soule
    Rysunki Giuseppe Camuncoli
    Okładka Jim Cheung

  • Najstraszniejszy złoczyńca wszechczasów powraca w nowej solowej serii! Historia zaczyna się zaraz po zakończeniu Zemsty Sithów i ukazuje jak Vader otrzymał swój legendarny czerwony miecz i rozpoczyna nową, bezlitosną drogę! Anakin Skywalker jest teraz bardziej maszyną jak człowiekiem. Stracił wszystko, na czym mu zależało, więc musi wykuć nową przyszłość - jako Mroczny Lord Sithów!
  • Wydanie zawiera Darth Vader (2017) #1-6.

  • 144 strony. Kategoria T. Cena $17.99.

    Rogue One Adaptation TPB

    Scenariusz Jody Houser, Duane Swierczynski
    Rysunki Emilio Laiso, Oscar Bazaldua, Paolo Villanelli, Fernando Blanco
    Okładka Phil Noto

  • Przybyła Rebelia! Załoga Łotra Jeden zlatuje z wielkiego ekranu na kadry komiksu w tej przepełnionej akcją adaptacji! Wszystko wydaje się być stracone wraz z odkryciem nowej superbroni Imperium! Ale być może jeszcze nadzieja nie jest stracona, jak Jyn Erso i Cassian Andor dowodzą drużyną bohaterów w desperackiej misji ukradnięcia planów nieszczyciela planet! Jedna z najważniejszych historii w uniwersum Star Wars wreszcie opowiedziana!
  • Wydanie zawiera Rogue One Adaptation #1-6 i Rogue One: Cassian and K-2SO #1.

  • 176 stron. Kategoria T. Cena $19.99.

    Journey to Star Wars: The Last Jedi: Captain Phasma TPB

    Scenariusz Kelly Thompson
    Rysunki Marco Checchetto
    Okładka Paul Renaud

  • Gdy emocje rosną jak zbliżamy się do grudniowego Ostatniego Jedi, powróćmy jeszcze do zakończenia Przebudzenia Mocy i zniszczenia bazy Starkiller, by odkryć co się stało z Kapitan Phasmą!
  • Wydanie zawiera Journey to Star Wars: The Last Jedi: Captain Phasma #1-4.

  • 112 stron. Kategoria T+. Cena $16.99.

    EPIC Collection: The New Republic Volume 3 TPB

    Scenariusz Michael Stackpole, Jan Strnad
    Rysunki Gary Erskine, John Nadeau, Steve Crespo, Jim Hall, Drew Johnson
    Okładka Kevin Ryan

  • Wedge Antilles dowodzi Eskadrą Łotrów! Zaczyna się pozornie łatwą misją... czy coś może przeszkodzić Łotrom? Następnie poznaj odpowiedź Imperium na Wedge'a - Barona Fela, imperialnego asa lotnictwa!
  • Wydanie zawiera X-Wing: Rogue Squadron #17-35.

  • 472 strony. Kategoria T. Cena $39.99.

    Star Wars Volume 6: Out Among the Stars TPB

    Scenariusz Jason Aaron, Jason Latour
    Rysunki Salvador Larroca, Michael Walsh
    Okładka Mike Mayhew

  • Twoi ulubieni rebelianci przeprowadzają zamieszki w całej galaktyce! Luke wreszcie dostaje trochę czasu sam na sam z Leią - niestety, gdy są uziemieni na pustynnej wyspie! Tymczasem Sana i Lando łączą siły, by wyłudzić kilka kredytów. A Han i Chewie powracją do przemytu... dla Hutta?!
  • Wydanie zawiera Star Wars (2015) #33-37, Annual #3.

  • 144 strony. Kategoria T. Cena $17.99.

    Star Wars Adventures #4

    Scenariusz Ben Acker, Ben Blacker
    Rysunki Eric Jones
    Okładka Eric Jones

  • Młody Mattis Banz marzy, by kiedyś upodobnić się do swoich bohaterów - Luke'a i Leii. Nie wie jednak, że kiedyś to sławne rodzeństwo spowodowało niezły bałagan na ważnej misji z łatwymi do sprowokowania Sarkaninami!

  • 32 strony. Kategoria All Ages. Cena $3.99.

    „Mroczne widmo” jutro w TVN

    47



    Przed premierą VIII Epizodu „Gwiezdne Wojny” ponownie lądują w TVN. Do końca roku zobaczymy prequele, a na początku przyszłego klasyczną trylogię. Zaczynamy oczywiście od I Epizodu, czyli „Mrocznego widma”. Emisja planowana jest na niedziele, 3 grudnia 2017 o godzinie 21:35 a jej powtórka na poniedziałek, 4 grudnia 2017 o 23:35. Jednocześnie film będzie można oglądać także w TVN HD.

    Po uratowaniu królowej Naboo, Amidali (Natalie Portman), uczeń Jedi, Obi-Wan Kenobi (Ewan McGregor) i jego Mistrz Jedi, Qui-Gon Jinn (Liam Neeson), unieruchomieni na planecie Tatooine, poznają młodego niewolnika, dziewięcioletniego Anakina Skywalkera. Obdarzony Mocą Anakin (Jake Lloyd), wygrywa swoją wolność w wyścigu i opuszcza dom, by szkolić się na rycerza Jedi. Po powrocie na Naboo, Anakin i królowa Amidala stawiają czoła groźnej inwazji, a dwaj Jedi walczą ze śmiertelnym wrogiem znanym jako Darth Maul. Wkrótce zdają sobie sprawę, że atak jest częścią złowrogiego planu przygotowanego przez Sithów i siły ciemnej strony mocy.

    „Mroczne widmo” to pierwszy chronologicznie film otwierający sagę. Wyreżyserowany przez George’a Lucasa miał premierę w 1999. W pozostałych rolach występują: Keira Knightley, Frank Oz, Samuel L. Jackson, Pernilla August, Anthony Daniels, Kenny Baker, Ahmed Best, Andy Secombe, Silas Carson, Ray Park i Ian McDiardmid. Muzykę skomponował John Williams, a zdjęcia David Tattersall.

    Kolejny epizod zobaczymy tydzień później.

    Komiksowe adaptacje filmów Star Wars w sprzedaży

    Egmont Polska
    10

    Jeżeli czekaliście na komiksowe adaptacje "Mrocznego widma", "Nowej nadziei", a także "Przebudzeni mocy" to informujemy, że są one już dostępne w sprzedaży. Wczoraj, zaliczając małe opóźnienie, komiksy wreszcie trafiły na nasz rynek.

    Star Wars Film: Mroczne widmo

    W galaktyce panuje pokój, którego od tysięcy lat strzeże stary zakon Jedi. Ale siły mroku nie przestają spiskować, żeby władza na powrót trafiła w ręce Sithów. Nieświadomi ich planów dwaj rycerze Jedi pomagają uratować królową Amidalę z Naboo. A przy okazji poznają małego chłopca, który może zmienić losy całego świata…
    Komiks oryginalnie ukazał się nakładem Disney–Lucasfilm Press w The Prequel Trilogy – A Graphic Novel.
    Scenariusz Alessandro Ferrari, ilustracje Davide Turotti i Kawai Creative Studio. Przekład: Bartosz Czartoryski. Cena 19,99 zł, 72 strony.

    Star Wars Film: Nowa nadzieja

    Imperium rządzi galaktyką. Sieje strach i terror. Księżniczka Leia jest rebeliantką. Należy do nielicznego grona tych, którzy odważyli się walczyć. Teraz jednak sama potrzebuje pomocy. Jej wezwanie o pomoc dociera do Luke’a Skywalkera na odludnej planecie Tatooine. Dla Luke’a to początek pełnej przygód podróży i pierwszy krok na drodze do zostania rycerzem Jedi...
    Komiks oryginalnie ukazał się nakładem Disney–Lucasfilm Press w The Original Trilogy – A Graphic Novel.
    Scenariusz Alessandro Ferrari, ilustracje Kawai Creative Studio oraz Davide Turotti. Przekład: Maciej Drewnowski. Cena 19,99 zł, 72 strony.

    Star Wars Film: Przebudzenie mocy

    Z popiołów Imperium narodził się Najwyższy Porządek. Nad galaktycznym uniwersum znów zawisła ciemna chmura strachu i terroru. Ledwie gromadka odważnych buntowników, dowodzonych przez księżniczkę Leię Organę, jest gotowa do walki. Ich jedyną nadzieję stanowi odszukanie Luke’a Skywalkera, ostatniego Jedi, który zniknął wiele lat temu. Czy nowemu pokoleniu rebeliantów uda się znaleźć miejsce jego pobytu?
    Komiks oryginalnie ukazał się nakładem Disney–Lucasfilm Press w The Force Awakens Graphic Novel Adaptation.
    Scenariusz Alessandro Ferrari, ilustracje Kawai Creative Studio i Davide Turotti. Przekład: Bartosz Czartoryski. Cena 19,99 zł, 80 stron.

    Komiksowe nowosci na krajowym rynku [Aktualizacja]

    Egmont Polska
    8

    Wczoraj na naszym rodzimym rynku wydawniczym pojawiły się nowe komiksy Star Wars. Ciekawostką jest to, że już dawno nie otrzymaliśmy tak wielu pozycji na raz. Tym razem fani mogą zaopatrzyć się w cztery zupełnie nowe tytuły. Dokładnie mowa adaptacjach epizodów I, IV i VII oraz Karmazynowym imperium III wydanym w kolejnym tomie Legend. Zachęcamy do zapoznania się z opisami oraz przykładowymi planszami.

    AKTUALIZACJA (promil - 24.11.2017 10:53)
    Błędnie poinformowaliśmy o premierze komiksowych adaptacji kinowych epizodów. Jak się okazało wspomniane pozycje ukażą się z małym opóźnieniem. Komiksowe adaptacje przedstawiające wydarzenia z epizodów I, IV i VII trafią do sprzedaży 30 listopada.

    Legendy: Karmazynowe imperium III - Imperium utracone

    Twórcy kultowych Karmazynowego Imperium i Karmazynowego Imperium II po kilkunastu latach powrócili do swojej opowieści. Kir Kanos, ostatni ocalały członek Gwardii Imperialnej, jest gotów wyrównać rachunki z Lukiem Skywalkerem i innymi, których obwinia o śmierć swojego Imperatora. Na jego drodze staje była przeciwniczka, a zarazem niemal sympatia, Mirith Sinn. Oboje są jednak tylko pionkami w sekretnej rozgrywce, uknutej przez imperialną klikę!
    Komiks oryginalnie ukazał się nakładem wydawnictwa Dark Horse w zeszytach Crimson Empire III: Empire Lost #1-6.
    Scenariusz Mike Richardson i Randy Stradley, rysunki Paul Gulacy, kolory Michael Bartolo, okładka Dave Dorman. Przekład: Maciej Drewnowski. Cena 49,99 zł, 144 strony, oprawa miękka ze skrzydełkami.


    Temat na forum.

    Odeszli w ciągu roku

    10

    Drugi listopada to w naszej tradycji dzień zaduszny, czas w którym wspominamy tych, którzy odeszli. Ten rok był szczególnie ciężki, bo poza wieloma zasłużonymi osobami, zmarła też jedna z ikon „Gwiezdnych Wojen”, czyli Carrie Fisher.

    Peter Summer (ur. 29-01-1942 – zm. 22-11-2016), porucznik Pol Treidum z „Nowej nadziei” (ten, który zauważył, że szturmowcy pilnujący „Sokoła” gdzieś zniknęli), a także operator dianogi.



    Carrie Fisher (ur. 21-10-1956 – zm. 27-12-2016), księżniczka Leia.



    Chris Wiggins (ur. 13-01-1931 – zm. 19-02-2017), aktor podkładający głos Mon Julpy z serialu „Droids”.



    Richard Portman (ur. 02-04-1934 – zm. 28-01-2017), dźwiękowiec pracujący przy „Nowej nadziei”.



    John Forgeham (ur. 14-05-1941 – zm. 10-03-2017), kapitan Bolvan z „Nowej nadziei” (rozkazał swojemu podwładnemu by nie strzelać do kapsuły z droidami).



    Margaret Towner (ur. 01-10-1920 – zm. 10-04-2017), Jira z „Mrocznego widma”.



    John Cygan (ur. 27-04-1954 – zm. 13-05-2017), aktor głosowy: Dash Rendar z Shadows of the Empire, Luke Skywalker audiobooka „Dark Empire” oraz Canderous Ordo z Knights of the Old Republic.



    Andy Cunningham (ur. 13-05-1950 – zm. 05-06-2017), Ephant Mon z „Powrotu Jedi”.



    John Mollo (ur. 18-03-1931 – zm. 25-10-2017), kostiumograf „Nowej nadziei” i „Imperium kontratakuje”.

    P&O 250: Jak wyglądał młody Ian McDiarmid?

    3



    Dziś dość intrygujące pytanie o wygląd Iana McDiarmida w „Powrocie Jedi”. Odpowiada Steve Sansweet. Pytanie pochodzi jeszcze sprzed premiery „Zemsty Sithów”.



    P: Czy możecie dostarczyć jakieś zdjęcie Iana McDiarmida z czasów kręcenia „Powrotu Jedi”, byle bez makijażu? Bo nie mogę uwierzyć, że on był wtedy tak młody!

    O: Co? Wątpisz w talent tego wspaniałego aktora, że mógłby zagrać postać starszą lub młodszą, kiedy miał mniej więcej 37-38 lat!? Ian urodził się 17 kwietnia 1944 w Carnoustie w Szkocji. Kiedy został wybrany do roli Imperatora w „Powrocie Jedi” żartował, że to przez jego nos. Miał wtedy dużo jasno brązowych włosów, które próżno można szukać, podobnie jak wiele innych rzeczy na filmie.

    Sesja makijażu trwała cztery godziny dziennie, choć z czasem udało się zbić ten czas do dwóch i pół. W jednym z wywiadów w „Star Wars Insider”, stwierdził, że jak oglądał „Powrót Jedi” na wideo nie mógł uwierzyć, że pod spodem był tak młody. W Epizodzie I Senator Palpatinie miał lekki makijaż, trochę go postarzono dopiero w Epizodzie II. No a cała zabawa zacznie się dopiero w III.

    Loading..

    Ustawienia


    Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
    Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.