Spis newsów (Pablo Hidalgo)

Plotki o „Skywalker. Odrodzenie”

27

Zaczynamy od szalonej plotki. Otóż niedawno po sieci krążyła wieść, że ojcem Rey jest Han Solo. Według plotki, Han miałby przez pewien czas mieć romans lub rozstać się z Leią. Skomentował to Pablo Hidalgo mówiąc, że Han i Leia rozeszli się jakieś pięć lat przed „Przebudzeniem Mocy”. Tak więc nie ma jeszcze jednego Solo.

Pozostając w temacie Solo, a właściwie to „Hana Solo”. Otóż na zdjęciach z „Variety Fair” znaleziono powiązanie między IX Epizodem, a filmem Rona Howarda.



Inną informację podaje BBC, choć tu trudno o weryfikację. Napisali, że rozpoczyna się sezon by odwiedzić Skellig Michael i że wystąpienie w trzech filmach z cyklu „Gwiezdne Wojny” bardzo pomogło promocji tego miejsca. Na razie naliczyliśmy dwa, czyli VII i VIII Epizod. Albo BBC coś pomieszało, albo faktycznie coś wiedzą. Możliwe, że Ahch-To pojawi się w „Skywalker. Odrodzenie” choć przez chwilę, być może także z nieużytych wcześniej ujęć. Na razie jednak nic nie wiadomo, by J.J. Abrams i jego ekipa mieli wracać do Irlandii.

John Boyega zamieścił kolejnego twitta, a w nim zdjęcie z „Skywalker. Odrodzenie”, na którym widać jego i Naomi Ackie.



Kolejna ciekawostka dotyczy Matta Smitha. Jak donosiliśmy wcześniej, nie został on wymieniony w oficjalnej liście aktorów przy Epizodzie IX, w wersji oryginalnej, ale pojawił się na tłumaczonych stronach Disneya (np. hiszpańskojęzycznej). Obecnie został już stamtąd usunięty.

Wygląda na to, że muzyka do IX Epizodu będzie nagrywana już w tym miesiącu. John Williams nie będzie musiał ruszać się z Kalifornii. Obecnie nad doborem muzyków do orkiestry pracuje Sandy DeCrescent.

Na koniec mała informacja, być może całkowicie nieznacząca. Billy Dee Williams mówiąc o filmie przypadkiem przekręcił tytuł na „The Rise of Luke Skywalker”. Za jakiś czas pewnie się przekonamy, czy przypadkiem coś zdradził, czy zupełnie wszystko pokręcił.

O projektowaniu postaci do „Hana Solo”

oficjalna
8

Aby stworzyć cokolwiek w „Gwiezdnych Wojnach”, niezależnie jak bardzo jest to skomplikowane wszystko zaczyna się od jednego prostego procesu. Człowiek zaczyna rysować. W poprzednim artykule Brian Herring zdradzał nam sekrety tworzenia stworów i różnych technik związanych z powołaniem ich do życia. Teraz Jake Lunt Davies zdradza sekrety swojej pracy. (Wszystkie koncepty zrobił Jake Lunt Davies, wyjątki są oznaczone).

Lady Proxima



Jake Lunt Davies jest częścią zespołu odpowiedzialnego za koncepty i efekty stworów. Oprócz niego w skład tego zespołu wchodzi Ivan Manzella, Martin Rezard i Luke Fisher. Zaczynają razem od podstawowych pomysłów na projekt, zbierają je, projektują a potem zaczynają rzeźbić i fabrykować.

Początkowe spotkania o gnieździe Białych Robaków sugerowały, że Lady Proxima będzie matriarchą gangu ulicznego. Miała nie tolerować światła dziennego, wyglądać jak robak i być może mieć pod wodą jakieś macki. Próbowali rozważać pomysły, by macki łączyły się z jej podwładnymi, może w taki sposób by był to organizm symbiotyczny. Zastanawiali się też na ile we niej powinno być węża, a na ile robaka. Czy będzie mieć łuski, albo kończyny. Miała też dominować nad Hanem, oraz mieć gdzie się zanurzyć w wodzie.

Finalny projekt Proximy zrobił Ivan Manzella, zaś Davies odpowiadał za jej kostium. Te prace zaczęto dopiero po tym jak już mieli kukiełkę i eksperymentowali z różnymi strojami. Jednym z pomysłów było to, by ubrać ją w długą szatę, a potem miała w niej zanurkować w wodzie. Zrobili więc eksperyment, ale to nie zadziałało. Ten strój przylegał, ale nie o to im chodziło. Zostało więc udekorować ją czymś, co jest mocno przymocowane do ciała. Ona jest jak Fagin z „Olivera Twista”. Wysyła dzieci by kradły, a najlepsze kąski zabiera dla siebie. Jej kostium jest połączeniem różnych bibelotów, drobnych metalowych ozdobników, a także zwisających abażurów, co ma pomóc zasugerować jej skalę.



Gra w Sabaka i uczestnicy



Uraczono nas pokazem filmu „McCabe i pani Miller”. Wszystko tam było słabo oświetlone i to był nasz punkt wyjścia. W trakcie prac pojawił się także Caravaggio. Przez długi czas siedzieliśmy i nawiązywaliśmy do Caravaggio i Caravaggisti – flamandzkich artystów, którzy tworzyli pod wpływem Caravaggio, którzy malowali sceny hazardzistów i osób grających w karty, ludzi siedzących dookoła stołu i wiele podobnych póz. Z praktycznym źródłem światła, które wykorzystał Bradford Young, to co widzicie w ostatecznym filmie jest bardzo stylizowane na Caravaggio – mówi Herring.

Herring wspomina również, że w pewnym momencie prac, gdy już rozpoczęto tworzenie stworów, usiedli sobie przy tym wielkim stole. Światło było słabe a wszystko wyglądało niesamowicie. Mówił też, że w tej scenie jest bardzo wiele stworów, które są kojarzone z „Gwiezdnymi Wojnami”, ale to bardzo różne projekty. Oni zaś starali się sprawić, by razem pasowały do siebie. To są różne kształty, z różnych elementów galaktyki, więc mamy tu do czynienia z przeróżnymi projektami kostiumów czy detali. Wszystko musi ze sobą współgrać. Dwa stwory, tego wielkiego z jednym okiem, oraz tego małego czerwonego z dwiema głowami siedzącego obok Lando zaprojektował Ivan Manzella. Tu zrobili sobie małe ćwiczenie. Skoro „Nowa nadzieja” była robiona w 1976, a „Han Solo” dzieje się dziesięć lat wcześniej, to znaczy, że projektowo musieli się przenieść gdzieś do 1965. Co wtedy by inspirowało filmowców? Lata 50., a dokładniej pulpowe kino sci-fi z tamtego okresu. Starali się więc to odtworzyć, by w tych stworach dało się odczuć ten okres.

Postać dilera rozdającego karty bardzo podobała się twórcom stworów. Ten koncept początkowo był jednym z wariantów Efnys Nest, ale wybrali inny. Chcieli go zachować i znaleźli miejsce. Bardzo podobał się im kapelusz i cygaro trochę przypominające westernowego Clinta Eastwooda.

Tu przy okazji twórcy zastanawiają się nad seksualnością i płcią obcych. Podświadomie widząc kosmitę, który nie ma w sposób widoczny kobiecych cech, jak zakrzywienia, seksowność czy kostium, zakładamy, że to mężczyzna. Ale co w przypadku, gdy te atrybuty byłby inne dla innych ras? Zupełnie niezauważalne, albo obce dla nas? Tak było w przypadku tej wielkookiej kosmitki.

Początkowo była jeszcze jednym ważnym kosmitom w tle. Jakimś szefem przestępców, czy czymś takim, możliwe, że nawet Drydenem Vosem w pewnym momencie. Ostatecznie skończyła przy stoliku do sabaka. Oryginalny koncept był trochę inny, bardziej techniczny i nowoczesny, ze złotymi zdobieniami i czymś, co przypominało zdobienia głów Indian. Znów trochę taki subtelny western.

Inni autorzy konceptów: Wielkooki - Ivan Manzella, diler - Adam Brockbank.



Maul



Praca nad Maulem była o tyle ciekawa, że wszyscy, chcieli nad nim pracować od momentu, kiedy się dowiedzieli, że pojawi się w filmie. Z drugiej strony jednak zespół osób znających tę tajemnicę był bardzo ograniczony. A ich zadanie polegało też na tym, by ukryć fakt przed innymi pracownikami, że w ogóle będzie jakaś tajemnica. Więc koncepty Maula były bardzo mocno strzeżone. Do tego stopnia, że jak pracowano nad nimi, obok zawsze znajdował się inny rysunek, którym zakrywano Maula, gdy tylko ktoś wchodził do pokoju.

Praca nad Maulem była o tyle fajna, że dodatkowo wracał Ray Park. Twórcy mieli więc możliwość zmierzenia się z kilkoma pomysłami. Przede wszystkim zmieniły się techniki charakteryzacji od „Mrocznego widma”, ale również na Maulu czas i wydarzenia musiały odbić swoje piętno. Pojawiły się pytania, czy urosły mu rogi, a może je ściął? Czy zmieniły się tatuaże? Dorobił nowe, a może wyblakły jak te marynarskie? A może dodać mu jakieś blizny i tak dalej.

Z nogami też musieli zrobić małe poszukiwania, zwłaszcza, że Maul miał kilka różnych par, odkąd stracił dolną połowę ciała. Pojawił się w „Wojnach klonów” z pajęczymi nogami, potem miał bardziej przypominające kurczaka, w końcu w miarę normalne. To znaczyło tyle, że wygląd nóg nie jest kanoniczny, mogły się zmieniać z czasem, więc pojawiło się kilka różnych konceptów. Jedne wyższe, inne niższe.

Charakteryzacja w „Mrocznym widmie” polegała na tym, że Maula malowano, a potem doklejano mu rogi. W „Hanie Solo” postawiono na prostetykę, którą zastosowano do całej głowy. Maskę przygotowali Colin Jackman, Martin Rezard i Waldo Masnon. Kolory dobierano w Photoshopie.

Bawili się też starymi konceptami Iana McCaiga, zwłaszcza tego, gdzie Maul jeszcze miał włosy. Starali się połączyć te koncepty (jeszcze bez rogów) z tym, co ustalono później.



Jeźdźcy Chmur



Gang Jeźdźców Chmur pojawił się w pewnym momencie prac nad scenariuszem. Początkowo były to stwory i obcy zebrane w coś w stylu gangu motocyklowego lub powietrznych piratów. Wraz z rozwojem scenariusza zmieniały się też rasy i obcy, stały się reprezentantami światów źle potraktowanych przez Imperium. Przygotowano paletę obcych, a Ron Howard wybierał ich do filmu. Jednym z nich był Rodianin, którego zaproponował Howard chcąc mieć jeszcze więcej różnych obcych. Departamentowi stworów zależało na tym, by ten nie był tylko kopią Greedo, tak by widz mógł się zastanawiać, czy to na pewno ta sama rasa. Zaś tworząc stroje bazowano zarówno na gangach motocyklowych z lat 50, 60. i 70, ale skrzyżowano to także z rdzennymi kulturami Ameryki. Zwłaszcza z piórami w głowach. W pewnym momencie bowiem nie zakładano, że obcy będą nosić maski. Potem dopiero to zmieniono, chcąc pokazać na koniec, gdy je zdejmą, że to są dobrzy goście.



Auromae Iselo



Okazuje się, że departament tworzenia stworów wykorzystuje również dzieci do pracy. Brzmi poważnie, ale Brian Herring nie tylkosię z tego śmieje, a wręcz jest bardzo dumny. Pomogła mu jego jedenastoletnia córka Eloïse. Przychodzi do niego i mówi, że narysowała mu jakiś obcych i prosi, by zrobił je prawdziwymi. Narysował lepiej i użył w filmach. To są bardzo proste rysunki, ale niektóre z nich są całkiem interesujące. Od czasu pracy przy „Przebudzeniu Mocy” Herring przynosi czasem jej rysunki, przerysowuje je w swoim stylu i umieszcza w prezentacji dla reżysera. Potem J.J. Abrams lub każdy kolejny reżyser patrzy na te rysunki na ścianie i coś się z nimi dzieje. Brian zaś opowiada córce, że dalej są rozpatrywane, albo, że niestety nic z tego nie będzie.

Tak było w przypadku Aumorae Iselo, którego Rian Johnson wybrał do „Ostatniego Jedi”. Ale ostatecznie nie znalazł się w filmie. Miał być gdzieś w kasynie. Koncept jednak się podobał, więc przy „Hanie Solo” Brian zrobił z niego łowcę nagród. I okazało się, że projekt inspirowany przez Eloïse został wybrany! Stworzono rzeźbę, a dziewczynka była bardzo podekscytowana. Poszło dalej, trafił do produkcji. Zagrał go Derek Arnold, który w „Łotrze 1” grał Pao. Brian zabrał swoją pociechę na zdjęcia testowe. Obcego widać go w filmie dwa razy, po raz pierwszy w dużym ujęciu portu kosmicznego, a potem gdy zdejmuje maskę. To jej wystarczyło i była bardzo zadowolona. A żeby było jeszcze ciekawiej, Brian pochwalił się tym Pablo Hidalgo i zapytał, czy jest szansa by nazwać go jakoś po Eloïse. Jej pełne imię to Eloïse Aurora Mae, więc w ten sposób powstał Auromae Iselo. Łatwo się domyśleć, że dziewczynka była przeszczęśliwa.

Pierwszy szkic to oczywiście dzieło Eloïse.

Spoilery do Epizodu IX

14

Kilka dni temu świat obiegła informacja, że tytuł Epizodu IX to „Balance of the Force”. Był to oczywiście fake-news. Warto jednak przypomnieć, że był to też jeden z często wymienianych tytułów przed premierą „Mrocznego widma”. Pablo Hidalgo zapytany, kiedy poznamy tytuł i zwiastun, powiedział, że nie wie. Zgaduje, że podczas Celebration. Tymczasem Naomie Ackie wciąż pracuje na planie Epizodu IX. Aktorka również nie zna jeszcze tytułu filmu. Wiemy, że nic nie wiemy, tak można w skrócie określić najnowsze przecieki z MSW. Dalszy tekst zawiera spoilery, więc czytacie na własną odpowiedzialność. Natomiast warto dodać, że skrawków informacji próbowano tu coś ułożyć. Więc jest to dość chaotyczne. Zresztą trudno oddzielić przecieki od spekulacji.



Lando podobno ma w filmie niewielką rolę, bardzo podobną jaką miała Maz Kanata w „Przebudzeniu Mocy”, czyli pomaga trochę naszym bohaterom w drodze do ich celu. Billy Dee Williams nosi żółtą koszulę, niebieską pelerynę i ma laskę dżentelmena. Inne źródła sugerują, że C-3PO w pewnym momencie filmu na mieć na sobie bandolier Chewbaccy, oraz trzymać jego kuszę i kij Rey. Fryzura Rey ma bardziej przypominać to co widzieliśmy w „Przebudzeniu Mocy”.

W okolicy Pinewood fani odkryli coś, co ich zdaniem jest jakimś lodowym tunelem. Natomiast z Black Wood filmowcy się już wynieśli. Koniec zdjęć w tym miejscu.

Przejdźmy jednak do ciekawszych spoilerów, fabularnych. Wiele razy sugerowaliśmy, że Rycerze Ren odegrają istotniejszą rolę niż dotychczas, przede wszystkim będą na ekranie. Obecnie wrócili gdzieś Spoza (Beyond), czymkolwiek to jest. Być może to coś z nieznanych rejonów, ale dziś to tylko i wyłącznie spekulacja. W każdym razie podobno tam znajduje się zagrożenie dla Kylo Rena, coś co czyni go łatwym do pokonania. To zagrożenie spowoduje, że dostaniemy kolejne interakcje między Rey a Kylo. Wygląda na to, że Rey zostanie sprowadzona przed oblicze Kylo, ale w jaki sposób nie wiemy.

W filmie zobaczymy też nowych szturmowców, zwanych szturmowcami Sithów. Kylo Ren podobno ogłosi się / będzie Lordem Sithów, zaś nowa formacja będzie bezpośrednio podlegać pod niego i innych rycerzy Ren. To zaś sugeruje, że Ren nie tylko będzie walczył z Ruchem Oporu, ale również opozycją w Najwyższym Porządku. Dodatkowo pojawiła się sugestia, że tą opozycją mogą być Rycerze Ren.

Epizod IX ma mieć McGuffin, czyli jakiś przedmiot, który napędza fabułę. W „Przebudzeniu Mocy” była nim mapa do Luke’a Skywalkera. Obecnie nie wiemy, czym będzie w filmie J.J. Abramsa, ale mamy mieć tu wyścig z czasem. Coś w stylu „Poszukiwaczy zaginionej arki”. W każdym razie mamy zobaczyć wiele bitew, zaś sam scenariusz jest stosunkowo długi, zwłaszcza jak na realia „Gwiezdnych Wojen”. Podobno mają się pojawić bitwy, w których główni bohaterowie nie odgrywają istotnej roli. Mamy też zobaczyć scenę, w której Rey spotyka Finna i Poe, ich drogi się krzyżują i będzie to chwila odprężenia i świętowania, przed kolejną wielką bitwą.

Inne źródło sugeruje gratkę dla wielbicieli westernu. W scenach kręconych w Jordanii, w scenach z Rey i Kylo wzorowano się na ujęciach w stylu Sergio Leone. Będzie bardziej westernowo niż w „Hanie Solo”.

Zaś z szalonych plotek, ktoś połączył informacje o tym, że będzie więcej Hana Solo w jakiś retrospekcjach z pomysłami, że Qi’ra jest matką Rey. Więc teraz można się spotkać z informacją, iż Rey okaże się córką z nieprawego łoża Hana Solo.

Będzie kolejna Encyklopedia postaci

Amazon, Świat Star Wars
15

Na Amazonie pojawiła się zapowiedź kolejnej książki od wydawnictwa Dorling Kindersley. Jest to trzecie wydanie Encyklopedii postaci. Pierwsze wydanie pojawiło się się w 2012 roku. Opisani zostali w nim bohaterowie filmów, ale do stworzenia notek wykorzystano informacje z EU. W wydaniu z 2016, szerszym o postacie z Epizodu VII, większość z tych informacji usunięto, część zastąpiono bazującymi na niedużym wtedy kanonie. Co ciekawe, przyszłoroczna książka będzie miała tyle samo stron (224), jednak jej treść pochodzić będzie z wszystkich ośmiu dotychczasowych epizodów i Łotra 1 oraz Solo. Możemy przypuszczać, że miejsce na to oddadzą najpewniej postacie z niedużymi rolami w filmach, a ilość informacji spoza dużego ekranu jeszcze drastyczniej się skurczy.



Premiera 02.04.2019 roku. Polski Egmont na razie milczy.

Analiza roszerzonego zwiastuna „Ruchu Oporu”

Różne
10

Rozszerzony zwiastun „Resistance” pewnie widzieliście już parokrotnie, więc pewnie wyłapaliście więcej niż parę ciekawostek i smaczków. My też postanowiliśmy podzielić się naszymi spostrzeżeniami. Dorzucamy też parę obrazków z filmów o Fireball i pilotach, bo pojawiło się w nich parę wskazówek fabularnych. Oczywiście należy pamiętać, że wszystko poniżej jest spekulacją - wystarczy wrócić do poprzedniej analizy, by się przekonać, że wiele naszych przewidywań okazało się - z powodu zwyczajnego braku wiedzy - chybionych. Ale w tym cały urok oczekiwania na serial.



Zacznijmy od statków - myśliwce na pierwszym obrazku to najprawdopodobniej X-wingi T-85. To najnowszy model, używany przez Nową Republikę; Ruch Oporu, z racji ograniczonych finansów, korzystał ze starszego T-70. Pokazana wyżej sekwencja pochodzi najprawdopodobniej z początku odcinka: eskadra Nowej Republiki, w tym Kazuda, nawiązuje kontakt z czerwonym TIE majora Vonrega. Wroga maszyna obrywa (widać to dobrze w zwolnionym tempie), a Xiono patrzy na to zdumiony. Świadkiem zdarzenia pewnie będzie Poe (w zwiastunie widać przez chwilę jak siedzi w myśliwcu i tłumaczy, że „(...) pomagamy ludziom w potrzebie”). Może zwróci uwagę na talent chłopaka? Inna teoria głosi, że Xiono zostanie wydalony z floty za naruszenie paktu o nieagresji.



W zwiastunie pojawia się kilka nowych postaci, a jedną z nich jest prawdopodobnie Jace Rucklin, bohater grany przez Elijaha Wooda, który namówi Kazudę do kradzieży paliwa. Z jednej strony może to być latający w fioletowych barwach ciemnoskóry pilot widoczny po lewej, ale znajduje się przy nim aurebeshowe „s”, więc raczej odpada. Z drugiej być może jest to blondyn na skuterze. Albo ktoś jeszcze inny.





Jak już wiemy, drugi odcinek będzie opowiadał o napaści piratów na Castilon (tak bowiem będzie się nazywała planeta, na której znajduje się Colossus). Immanuel Doza ostrzega Jareka w zwiastunie, że są oni o wiele lepiej doposażeni niż wcześniej - co oznacza, że musiało być bardzo źle, bo mają na sobie kiepsko dobrane resztki imperialnych zbroi, a ich okręty wyglądają jak pozlepiane z różnych części. Najprawdopodobniej będzie im przewodził poznaczony bliznami Quarren. W grupie znajdą się ponadto: czerwony Nikto, Trandoshanin, Hassk (rasa widoczna w zamku Maz) oraz ktoś, kogo nie jesteśmy w stanie na razie zidentyfikować.



Oczywiście piraci będą współpracować z Najwyższym Porządkiem, co stanowi ładne nawiązanie do tego, o czym pisaliśmy w artykule o historii galaktyki, bo organizacja ta faktycznie wysługiwała się przestępcami, by się nie zdradzić. Na pierwszym obrazku widać, że wspólnie najprawdopodobniej dokonają jakiegoś sabotażu na stacji. Walki zatem nie będą toczyły się wyłącznie w powietrzu, a włączą się do nich między innymi Tam i Kazuda. Sekwencja w śmietniku też zapewne będzie miała miejsce w tym odcinku, bo pojawia się w nim kowakiańska małpojaszczurka - niezbędny towarzysz prawdziwego pirata.



Wydaje się, że Ciocia Z - a właściwie Z'Vk'Thkrkza, gdyż pojawił się wpis o niej w Databanku - będzie postacią dość przyjazną, zupełnie inną niż Unkar. Barczysty Klatooininanin, który w teaserze wzbudził niepokój Xiona, prawdopodobnie będzie jej wspólnikiem (może po prostu wyrzucał awanturującego się klienta?). Na ramionach ma tatuaże kosmicznego ślimaka, logo Czarnego Słońca (jak słusznie wyłapali fani), rathtara oraz czegoś, co wygląda jak udka. Na obrazku w barze siedzi dwóch świniopodobnych obcych (trochę podobnych do Ugnaughtów), a na półkach można dostrzec mandaloriańskie hełmy. Easer egg? Ciocia Z była kolekcjonerką? A może to coś więcej?



Skoro o obcych mowa, to wierzcie lub nie, ale ich liczba pokazanych w materiałach promocyjnych dochodzi już do dwudziestu - to połowa tego, co ukazało się we wszystkich odcinkach „Rebeliantów”. Mamy Neimoidianina, co samo w sobie jest ciekawe, bo rasa ta odegrała sporą rolę w późniejszych zeszytach „Poe Damerona”. Można przypuszczać, że mężczyzna na pierwszym obrazku to Orka, grany przez Bobby'ego Moynihanna. Torra ma w pokoju pluszowego Ortolanina - a przy okazji kolejną nieścisłość w kanonie. W Legendach sprawa wygląda dość prosto: rasa, której przedstawicielem był Max Rebo, przypominała małe, niebieskie, dwunogie słonie, tak bowiem przedstawił je Kenner w swojej figurce. Ale w 2013 r. Pablo Hidalgo dokopał się do archiwów i okazało się, że Max tak naprawdę nie ma rąk, a na organach gra stopami. Można by zatem uznać, że w nowym kanonie Ortolanie mają tylko stopy i faktycznie w takiej formie pojawiają się w komiksach, choćby w „Kananie”, „Star Wars Adventures” czy pierwszym „Vaderze”... ale nie w „Siłach przeznaczenia” i, jak widać, tu też nie. Grupa Opowieści będzie musiała jakoś to wyjaśnić.

Z wcześniejszych filmików są jeszcze: Bith (prawdopodobnie), pluszowy Ewok i (chyba) wampa, sześcionogi pupil Torry, Frigosianin (z zamku Maz), jakaś różowa kobietę (są teorie, że to Miralianka) oraz paru, których ciężko zidentyfikować.



W pewnym momencie w serialu nastąpi atak ogromnego morskiego potwora i tu pojawiają się różne teorie dlaczego. Z jednej strony mówi się, że może ludzie naruszą jego terytorium, zatem w odcinku byłoby zawarte przesłanie proekologiczne. Z drugiej - że został celowo sprowokowany przez Najwyższy Porządek lub... samych asów, bo im się nudziło. Warto zauważyć, że w kulturze japońskiej (do której serial się odnosi) mackowate potwory występują od dawna w dziełach erotycznych, a współcześnie w anime hentai, czyli krótko mówiąc, pornograficznych.



Oczywiście w żadnej animacji nie może zabraknąć droidów. Mamy tu starego pit droida z czasów prequeli (a może jeszcze wciąż je produkowano?), zielonego należącego do Hype'a, jednego po prawej... oraz model bardzo przypominający T3 z „Knights of the Old Republic”. Jest jeszcze czerwono-błękitny model BB.



Sądząc po ilości materiałów, w których pojawia się „fioletowa żaba” (nazwana przez fanów Hypnotoad), będzie poświęcone jej sporo czasu, może nawet cały odcinek. Obok basenu z zieloną wodą pojawia się para dzieci, najprawdopodobniej rodzeństwo. Na pracy koncepcyjnej z filmu o Fireball mieli jaśniejszą skórę, a brat był starszy. Na drugim obrazku zwróćcie uwagę na czyjąś szponiastą rękę.



Pierwszy obrazek to prawdopodobnie scena z odcinka „The High Tower”, w którym Kazuda będzie próbował zakraść się do wieży na Colossusie. Drugi natomiast sporo zdradza - na forum początkowo myśleliśmy, że mężczyzna, z którym rozmawia Vonreg, to jakiś oficer Najwyższego Porządku, ale okazuje się, że to Immanuel Doza. Czyżby ojciec Torry był zdrajcą? A może po prostu padł ofiarą gróźb ze strony majora?



Ci, którzy boją się, że Colossus stanie się takim „nowym Lothalem” nie powinni mieć powodów do obaw, przynajmniej nie aż tak bardzo - nasi bohaterowie opuszczą bowiem Castilon, o czym świadczy pierwszy obrazek ze statkiem Jeagera zbliżającym się do pierścienia hipernapędu. Ekipa trafi do jakiejś stacji/broni Najwyższego Porządku w zielonej mgławicy. Odbędzie się tam walka myśliwców, będzie też spektakularna ucieczka przed eksplozją. W zwiastunie Poe ostrzega Leię, że Najwyższy Porządek produkuje bronie (co stanowi kolejny złamany punkt Ugody Galaktycznej) i prawdopodobnie to będzie jedna z nich. Kazuda raczej nie zdobędzie solidnych dowodów na jej istnienie, w przeciwnym razie Nowa Republika by zareagowała. A może i zdobędzie, ale rząd nie zechce przyjąć tego do wiadomości. Jest też oczywiście Starkiller, no i tu powstaje pytanie czy Xiono i spółka dowiedzą się o jej istnieniu. Jeśli tak, to na pewno nie mogą o tym komukolwiek donieść, bo zaprzeczyłoby to wydarzeniom z „Przebudzenia Mocy”. Najprawdopodobniej jednak akcji w bazie nie ukazanoby na początku sezonu, więc pewnie będziemy oglądać sceny również z perspektywy wroga. Co oczywiście daje możliwość wprowadzenia wielu postaci z Najwyższego Porządku.



Jak widać na załączonych obrazkach, Poe i Phasma nie będą występować jedynie w rolach gościnnych i zobaczymy nieco akcji z nimi. Jest też po raz kolejny złoty szturmowiec, którego tożsamości jeszcze nie potwierdzono. Przez chwilę widać także prom klasy Upsilon. Choć synonimem maszyny stało się wyrażenie „statek Kylo Rena”, to w kanonie wiadomo, że byli też inni oficerowie, którzy go używali. Niektórzy podejrzewali, że lata w nim Vonreg, ale na obrazku widać, że leci on w swoim czerwonym myśliwcu. Może więc Phasma?



No i na koniec drobna ciekawostka: sądząc po medalach wiszących na ścianie, miejsce to będzie jakimś barem czy pokojem wspólnym pilotów. W innych ujęciach widać siedzących razem Griffa i Freyę.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

Tydzień animacji: Historia po Endorze

Różne
12



Premiera „Resistance” zbliża się wielkimi krokami i mimo że wiemy już co nieco o realiach serialu, to w ramach tygodnia animacji chcielibyśmy przybliżyć czasy, w których będą się działy przygody pilotów Ruchu Oporu. Innymi słowy, będzie to skrócona wersja nowokanonicznych wydarzeń po bitwie o Endor.

„Powrót Jedi” przedstawia moment wiktorii Sojuszu Rebeliantów - oto Imperator poniósł śmierć na pokładzie drugiej Gwiazdy Śmierci, która zresztą później została zniszczona przez buntowników. Vader odkupił swoje winy w oczach Luke'a, lecz dla wielu mieszkańców galaktyki jego śmierć oznaczała koniec jednego z symboli terroru. W wyniku euforii po zwycięstwie na Endorze wiele istot postanowiło dość intensywnie świętować wraz ze swoimi partnerami w alkowach - pokolenie spłodzone w tym czasie nazwano „dzieciakami zwycięstwa”, choć termin ten odnoszono również do maluchów urodzonych nieco wcześniej, na przykład Poe Damerona. Generacja ta nie zaznała wojny, dlatego często miała na jej temat inne wyobrażenie, niż te należące do ich rodziców. Widziała bohaterskie walki, a nie okrucieństwo i śmierć.



Naiwnością byłoby myśleć, że śmierć Palpatine'a oznaczałaby koniec wojny, bo mimo że Sheev był dla wielu symbolem i ojcem narodu, to na Imperium składały się przede wszystkim rozległa maszyna biurokratyczna oraz armia, a zwłaszcza ta druga nie miała zamiaru się poddać. Na Endorze większość sił albo skapitulowała, albo uciekła (między innymi Iden Versio i jej oddział Inferno), lecz część pozostała, by nadal walczyć. Rankiem po bitwie po drugiej stronie księżyca odkryto imperialną placówkę, którą rebelianci postanowili zdobyć. Atak poprowadził Han Solo wraz z Kesem Dameronem i Sharą Bey, rodzicami Poego, którzy odkryli w budynku dane z imperialnymi planami. Dalsze dochodzenie doprowadziło do odkrycia operacji pod kryptonimem „Popiół”.

Akcja ta była częścią tak zwanego Planu Awaryjnego Palpatine'a. Sheev był zdania, że był najważniejszą osobą w państwie, a zatem jeśli miałby zginąć, to istnienie Imperium nie miało już sensu. Sith przewidział, że imperialni oficerowie spróbowaliby przejąć władzę i wdaliby się w walkę między sobą, dlatego jego zdaniem Imperium mogło jedynie umrzeć, by potem odrodzić się na nowo, czyste i kierujące się pierwotnymi ideałami. Realizację Planu Palpatine powierzył Galliusowi Raksowi, chłopcu, którego znalazł kiedyś na Jakku. W chwili śmierci Imperatora z kilkoma wybranymi oficerami - między innymi Garrickiem Versiem - skontaktowały się droidy-posłańcy, przybrane w czerwone szaty i posiadające holograficzną twarz Sheeva na wyświetlaczu. Maszyny powierzyły im przeprowadzenie operacji „Popiół”, która polegała na umieszczeniu na wybranych światach satelitów wywołujących burze elektryczne siejące zniszczenie na powierzchni. Celem ataku stały się między innymi Naboo (gdzie satelity zniszczyły Leia i królowa Soruna), Abednedo, Commenor oraz Vardos, ojczyzna Iden i Garricka. Przywódczyni oddziału Inferno oraz jej kolega Del nie mogli zrozumieć czemu Imperium miałoby atakować własny świat i nie dali się przekonać słowom admirała Versio, który twierdził, że w ten sposób pokażą rebeliantom kto nadal rządzi w galaktyce. Oboje zdezerterowali i po pewnym czasie dołączyli do rebelii. Operacja „Popiół” trwała kilka miesięcy.



W okresie pomiędzy bitwą o Endor a Jakku rozegrało się wiele podobnych konfliktów. Chyba najistotniejszym z nich była tak zwana coruscańska wojna domowa. Rozpoczęła się ona tuż po scenie, którą znamy z edycji specjalnej „Powrotu Jedi” - tłumy świętujące na placu zaczęły obalać pomniki Palpatine'a i atakować szturmowców, co nie pozostało bez brutalnej odpowiedzi. Wkrótce rozpoczęły się walki, a społeczeństwo ogromnej planety-miasta było tak podzielone pod względem poglądów, że potyczki przeistoczyły się w regularną wojnę domową. Po stronie rebeliantów walczyli między innymi przestępcy i gangi osieroconych dzieci, natomiast siłom Imperium przewodził Mas Amedda, lecz jego władza była jedynie symboliczna, gdyż Rax nie pozwolił na wysłanie mu posiłków. Faktycznie nad wszystkim czuwało Biuro Bezpieczeństwa, a Chagrianin ukrywał się w imperialnym pałacu. Z powodu chaosu panującego na planecie, na stolicę świeżo utworzonej Nowej Republiki wybrano Chandrilę, ojczyznę Mon Mothmy.

Obawy Palpatine'a o próby przejęcia władzy przez oficerów nie były bezpodstawne. Jednym z nich był gubernator Adelhard, który ustanowił tak zwaną Żelazną Blokadę wokół sektora Anoat (gdzie znajdowały się między innymi Bespin i Hoth). Mężczyzna twierdził, że pogłoski o śmierci Imperatora są kłamstwem, a galaktyka poza sektorem to niebezpieczne miejsce, dlatego najlepiej było pozostać na miejscu. Sojusz nie był w stanie dostarczyć posiłków, więc mieszkańcy sami rozpoczęli powstanie. Niestety historia ta nigdy nie została skończona, gdyż gra „Uprising”, w której się działa, została przedwcześnie skasowana. Niemniej aluzje do niej znajdują się w innych źródłach.

Ważnym momentem kilka miesięcy po Endorze było spotkanie imperialnych oficerów na Akivie, którzy mieli zadecydować o kolejnych ruchach. Swą energię poświęcili jednak przede wszystkim na walki pomiędzy sobą. Konflikt zarysował się zwłaszcza pomiędzy admirał Rae Sloane a samozwańczym wielkim moffem Valkiem Pandionem. O spotkaniu dowiedziała się grupa pod dowództwem Norry Wexley i jej syna Temmina (późniejszego członka Eskadry Czarnych Poego Damerona), która zainspirowała powstanie na planecie. Imperialni przywódcy albo zginęli, albo zostali pochwyceni przez Nową Republikę i jedynie Sloane zdołała zbiec. Spotkała się w odległym zakątku galaktyki z Raxem; okazało się, że to on doprowadził do spotkania, które miało na celu - zgodnie z Planem Awaryjnym - wyeliminowanie słabych elementów z przyszłego odrodzonego Imperium. Tymczasem Akiva stała się pierwszym światem Zewnętrznych Rubieży, który oficjalnie dołączył do Nowej Republiki.

Rok 5 ABY zaczął się przede wszystkim od wyzwolenia niezwykle istotnych stoczni na Kuacie oraz Kashyyyka, na czym bardzo zależało Hanowi, gdyż do jednego z więzień na planecie trafił Chewbacca. Wraz z Norrą i jej drużyną przemytnik wyzwolił uwięzionych Wookieech i inne osoby, nieświadomy, że była to pułapka zastawiona przez Raksa. Gallius zainstalował więźniom bioczipy, które miały zmusić ich do zaatakowania przywódców Nowej Republiki podczas planowanych rozmów pokojowych na Chandrili. Chewie spłacił swój dług życia wobec Hana, więc został na planecie, gdzie podczas późniejszych walk oswobodził swojego syna, Lumpy'ego, z obozu pracy.



Tymczasem na Chandrili zorganizowano rozmowy pokojowe pomiędzy Nową Republiką a Imperium. Rax zgodził się, aby to Sloane reprezentowała ich państwo, lecz zanim do czegokolwiek doszło, zaatakowali więźniowie z Kashyyyka. Mon Mothma została poważnie ranna, generał Madine prawdopodobnie zginął, a inni oficjele Nowej Republiki opowiedzieli się stanowczo przeciwko rozwiązaniu konfliktu metodami pokojowymi. Stolicę przeniesiono na Nakadię, planetę w Środkowych Rubieżach. Rae była zszokowana metodami stosowanymi przez Galliusa, które zbyt mocno przypominały jej te rebelianckie - a zatem nie mogła zgodzić się, by stosowano je w nowym, idealnym Imperium. Admirał udało się uciec z Chandrili, lecz pod drodze odkryła, że na jej statku znalazł się pasażer na gapę - Brentin Wexley, ojciec Temmina i jeden z więźniów, którzy zaatakowali polityków. Choć stali po przeciwnych stronach barykady, zgodzili się, że Rax był ich wspólnym wrogiem. Tymczasem imperialny dowódca przybrał tytuł Kanclerza i zgromadził flotę nad Jakku, gdzie miało dojść do ostatecznej bitwy.

Obie strony były przekonane, że nadarza się okazja, by raz na zawsze unicestwić przeciwnika. Imperialni mieli nadzieję, że wróg albo ucieknie, albo dozna znaczących strat; ponadto Jakku, choć ekonomicznie nie była istotna, to stanowiła bramę do Zachodnich Rubieży. Dla Nowej Republiki sytuacja była idealna, bo przeciwnik zgromadził niemal całą flotę w jednym miejscu. Odtworzenie pełnego przebiegu bitwy jest dość problematyczne, gdyż ukazana jest w bardzo wielu źródłach i z różnych perspektyw, dlatego przedstawimy ją tylko bardzo ogólnikowo. Generał Rieekan, który był sfrustrowany słabymi wynikami w produkcji okrętów przez Republikę, wpadł na pomysł, by podczas batalii wysłać na pokład niszczycieli grupy złożone z absolwentów imperialnych akademii, by ci, wykorzystując swoją wiedzę, przejęli maszyny. Jednakże siły dowodzone przez wielkiego moffa Randda stawiły bardzo silny opór w przestrzeni kosmicznej i początkowo to one dominowały na polu bitwy. Po pewnym czasie zaczęły wszak coraz bardziej oddawać pola i coraz więcej okrętów zaczęło spadać i rozbijać się na powierzchni Jakku. Legiony szturmowców i kilka AT-AT zgromadziły się wokół dawnej placówki badawczej Palpatine'a i rozpoczęły walkę partyzancką, lecz niewiele to dało: żołnierze Nowej Republiki zdobywali coraz więcej terenu.



W kosmosie „Ravager” Randda (okręt, przez który Rey i Finn przelatują na pokładzie „Sokoła” w „Przebudzeniu Mocy”) i „Concord” komodor Kyrsty Agate starły się i ostatecznie zniszczyły nawzajem. Plan Rieekana dotyczący przejęcia niszczycieli udał się jedynie średnio; przykładowo, republikański pilot Thane Kyrell zawiódł, gdyż dowodząca „Inflictorem” Ciena Rae (jego ukochana) rozbiła maszynę, ale ostatecznie została przezeń uratowana (i osadzona w więzieniu). W tym samym czasie Sloane i Brentin dotarli do Obserwatorium, w którym Rax przeprowadzał rytuał ciemnej strony, który miał zdestabilizować jądro planety, co by zniszczyło ją wraz ze wszystkimi uczestnikami bitwy. W starciu z nim zginął pan Weaxley, ale Sloane dopięła swego i śmiertelnie raniła samozwańczego Kanclerza. Ten w swych ostatnich słowach nakazał jej uciec do Nieznanych Rejonów wraz z wybranymi przez niego oficerami (między innymi Brendolem Huksem i jego synem Armitagem) oraz przygotowywanymi od lat dziecięcymi żołnierzami, którzy mieli stanowić trzon przyszłej armii. Admirał uszanowała jego życzenie. Bitwa o Jakku ciągnęła się przez kilka tygodni, ale tylko dlatego, że resztki imperialnych sił odmawiały poddania się. Republika odniosła zwycięstwo.

Po śmierci Raksa Mas Amedda wydostał się z Coruscant z pomocą członków jednego z tamtejszych dziecięcych gangów i wybłagał Mon Mothmę o spotkanie, podczas którego oficjalnie uznał porażkę Imperium. Wkrótce podpisano tak zwaną Ugodę Galaktyczną (tuż po tym wydarzeniu Leia zaczęła rodzić). Zakładała ona, że Imperium ma zaprzestać wszelkiej walki, Akademie kończyły swoją działalność, nie można było szkolić nowych szturmowców, oficerowie, którzy się nie poddali, zostali uznani za zbrodniarzy wojennych, a Coruscant zostało przyznane Nowej Republice. Imperialnych rozlokowano w światach Jądra i Środkowych Rubieżach, i ci zachowywali się dość pokojowo, natomiast część nie chciała uznać Ugody, aczkolwiek nie dochodziło do większych walk. Zresztą większość po pewnym czasie dołączyła do uciekinierów pod wodzą Sloane, która po bitwie o Jakku wędrowała przez kilka miesięcy w Nieznanych Regionach, aż trafiła na krążownik „Eclipse”, gdzie przyjęła tytuł Wielkiego Admirała i stała się pierwszą przywódczynią nowego państwa, które później będzie znane jako Najwyższy Porządek.

Lata 6 ABY-28 ABY nie są niestety tak dobrze opisane, ale wiemy, że na początku tego okresu będzie się dział serial aktorski. Tak czy siak, w galaktyce nastały nastroje pacyfistyczne. Mothma, która jeszcze podczas wojny odwiedzała pola bitew, wpadła na pomysł, by zdemilitaryzować państwo i tak też uczyniono - na przestrzeni lat zlikwidowano dziewięćdziesiąt procent sił zbrojnych. Pozostałe dziesięć procent było i tak największą siłą zbrojną w galaktyce, lecz był to jedynie ułamek niegdysiejszej potęgi Starej Republiki. Zdecydowano również, że stolica będzie ruchoma, by zapobiec faworyzowaniu Światów Jądra. Rząd zajął się przede wszystkim odbudową i handlem, a w Senacie zaczęły kształtować się dwie opozycyjne (choć nieoficjalne) ugrupowania: Centryści i Populiści.

Ci pierwsi bardzo często wywodzili się z byłych typowo imperialnych planet (np. Coruscant, Kuat, Arkanis) i w tajemnicy podziwiali Palpatine'a, choć głównie za jego siłę i stanowczość, a nie brutalność. Opowiadali się za silną, scentralizowaną władzą (stąd nazwa), zwiększeniem liczebności wojska (odłam skrajnie prawicowy głosował za wzmocnieniem obrony indywidualnych planet, a nie wspólnej armii) oraz za bezwzględną egzekucją prawa. Populiści z kolei mieli bardziej liberalne podejście w kwestiach społecznych i ekonomicznych, aczkolwiek było to ugrupowanie niezwykle zróżnicowane. Odłam skrajnie lewicowy chciał na przykład, by w ważnych sprawach dla galaktyki wprowadzić otwarte głosowanie dla każdego obywatela. Politycy skrajnie prawicowi mieli zaś pomysł, by rozwiązać Senat, aby każda planeta stała się prawdziwie niezależna. Tymczasem Republika powoli rozszerzała swoje wpływy, jest to zatem dobry moment, by spojrzeć na wszystko, co wiemy o jej geopolityce.



Bardzo dobry, choć nieco już zdezaktualizowany artykuł na ten temat znajduje się na Eleven-Thirty Eight, jeśli ktoś jest szerzej zainteresowany, tutaj przedstawimy jedynie jego ogólny zarys. Wbrew temu, co można by sądzić, Nowa Republika nie stała się galaktyczną potęgą jak swoja poprzedniczka czy też Imperium. W owym okresie sporo planet pozostało neutralnymi, pojawiło się też kilka innych frakcji. Nowa Republika była bardzo silnie obecna w Jądrze (Coruscant, Chandrila, Kuat, Honsian Prime), Koloniach (Abednedo, Devaron) i Środkowych Rubieżach (Naboo, Kashyyyk), dziwnie natomiast brak danych na temat planet w Obszarze Ekspansji. Zewnętrzne Rubieże, region, w którym obok biednych globów można znaleźć te opływające w bogactwa, również został bardzo silnie skolonizowany. Dotyczy to zwłaszcza światów położonych wokół szlaków handlowych, a także byłych zwolenników rebelii, takich jak Kalamar. W „Propagandzie” Pabla Hidalga wspomina się jednak, że sporo planet wspierało Republikę, lecz nie chciało być jej członkami. Jedną z takich był Ryloth, który bardzo ucierpiał podczas wojen klonów oraz galaktycznej wojny domowej i choć miał swojego oficjalnego reprezentanta w Senacie w osobie Yendora, to pragnął pozostać neutralny.

W książkach Chucka Wendiga (i na razie tylko tam) wspomina się o powstaniu Nowej Unii Separatystów i Konfederacji Systemów Korporacyjnych - nazwy, które od razu przywodzą na myśl dawnych Separatystów z okresu wojen klonów. Choć nie ma na ten temat zbyt wielu danych, to najprawdopodobniej wchodziły w ich skład planety, które niegdyś z własnej woli przystąpiły do Dooku i myśl o łączeniu sił z nowym wcieleniem dawnego wroga nie była im w smak. Mon Mothma próbowała ich nakłonić do dołączenia, nakazując swoim ludziom tworzenie plakatów propagandowych mówiących o sile, jedności, a zwłaszcza odrodzeniu - to była bowiem Nowa Republika, nie ta stara. Ciekawie sytuacja przedstawia się z Huttami - po śmierci Jabby zaczęli oni walczyć między sobą, co dało zniewolonym przez nich rasom (takim na przykład jak Niktowie) okazję do wszczęcia buntu. W półświatku przestępczym zaczyna powoli królować Kanjiklub czy (ponownie) Czarne Słońce. Ciekawym tworem wydaje się tak zwana Suwerenna Strefa Maracavanyi - pirackie „państwo”w gruncie rzeczy bez żadnego terytorium, składające się głownie z porwanych w Dzikiej Przestrzeni statków, w tym superniszczyciela. Zastanawiające, że w nowym kanonie nie wiemy niemal nic, co się działo z Mandalorianami w okresie sequeli, także jest tu ogromne pole do popisu - choć raczej dla serialu aktorskiego.

Najwyższy Porządek to przypadek szczególnie interesujący, bo skoro Kazuda będzie szpiegował dla Ruchu Oporu, to zapewne będzie robił to tam, gdzie rozwijało się nowe państwo. Wiele światów wyżej wspomnianych Centrystów tak naprawdę było powiązanych z rosnącym w siłę w Nieznanych Regionach Porządkiem, a ostatecznie odeszło od Republiki. Na razie nie mamy za wiele danych, ale w „Before the Awakening” jest wzmianka, że obie frakcje rozdzielała strefa buforowa, którą stanowiło tak zwane Pogranicze Transhydiańskie na północnym wschodzie galaktyki. Co oznacza, że Najwyższy Porządek najprawdopodobniej kontrolował sporo światów na północy - co ciekawe, dokładnie w tym samym miejscu, w którym w Legendach miały swą siedzibę pozostałości po Imperium Palpatine'a. Na razie mamy potwierdzone tam dwa centrystyczne światy, Comrę i Orindę. Jest to ciekawy obszar, w którym znajduje się wiele planet, które mogłyby stanowić interesujące tło wydarzeń dla akcji serialu. Są to na przykład: Dathomira (ojczyzna Ventress i Sióstr Nocy), Mygeeto (jedno z wielu pól bitew wojen klonów, na którym zginął Ki-Adi Mundi), Dantooine (gdzie przez krótki czas znajdowała się baza rebelii, a w KOTOR-ze odwiedził ją Revan), Bastion (w Legendach stolica Resztek Imperium) czy Kalee (ojczyzna Grievousa).



Historia galaktyki w Sadze niejednokrotnie związana jest z historią głównych filmowych bohaterów. Zacznijmy od Hana, który wkrótce po narodzinach Bena musiał się ustatkować, ale nieszczególnie sprawdzał się w roli ojca. Zatem gdy tylko do jego mieszkania wpadł Lando Carlissian i poprosił o pomoc w walce z zamachowcem, nie trzeba było wiele, by go przekonać. Razem zebrali ekipę (w tym Kaashę Bateen, twi'lekańską ukochaną Landa) i rozpoczęli śledztwo, które doprowadziło ich do droida-transmitera zwanego Phylanksem, zbudowanego lata wcześniej przez szalonego Pau'anina o imieniu Fyzen Gor. Naukowiec planował użyć maszyny, by wysłać sygnał do wszystkich droidów w galaktyce, który sprawiłby, że podniosłyby rękę przeciwko swoim panom. Jego plan niemalże się udał - sygnał został wysłany, a jednym ze zbuntowanych robotów była niania małego Bena - lecz załodze udało się zniszczyć Phylanksa. Po wszystkim Lando, który przeżywał liczne dylematy czy rozpocząć poważny związek z Kaashą, ostatecznie to zrobił.

O Luke'u wiemy jeszcze mniej, bo jak do tej pory Lucasfilm nie chce ujawniać za wiele - może to się zmieni w okolicach Epizodu IX. Wkrótce po bitwie o Endor poczuł wezwanie na planetę Pillio, gdzie wraz z Delem Meeko, członkiem oddziału Inferno, zdobył tajemniczy kompas, a potem wraz z Sharą Bey uratował zalążek Wielkiego Drzewa, które rosło niegdyś na dziedzińcu Świątyni Jedi. Po narodzinach Bena odwiedził Leię i zaczął uczyć ją podstaw Mocy, ale ta ostatecznie stwierdziła, że woli zająć się polityką. Skywalker odwiedzał dziesiątki światów, na których poznawał różne religie skupione wokół Mocy, aż ostatecznie przyjął grupę padawanów, w tym Bena, i zbudował świątynię.

Około 21 ABY Najwyższy Porządek zaczął przygotowywać się na poważnie do nadchodzącej inwazji. Potrzebował w tym celu przede wszystkim finansów, więc za pomocą Centrystów podjął współpracę z kartelem Rinnrivina Di i wojownikami amaxińskimi. Dzięki temu mógł zacząć budować potężną flotę. Tymczasem Brendol Hux, który jeszcze w czasach Imperium miał pomysł, aby indoktrynować przyszłych szturmowców praktycznie od narodzin, skutecznie realizował swoją strategię - Finn również został poddany takiemu programowi szkoleniowemu. W pewnym momencie (bo oficjalnej daty jeszcze nie ma) Brendol wyruszył na kolejną misję rekrutacyjną, lecz rozbił się na Parnassosie, gdzie natrafił na wojowniczkę imieniem Phasma i jej plemię. Kobieta, która jak nic pragnęła wyrwać się z planety, dostrzegła w tym swoją szansę i wraz ze swoimi współplemieńcami pomogła mu dostać się do statku. Gdy przyjęto ją w szeregi Najwyższego Porządku, Brendol był tak zadowolony z niej, że powierzył jej połowę żołnierzy do treningu - ku wielkiemu niezadowoleniu kapitana Kardynała, który również szkolił przyszłe wojska. Phasma zaczęła współpracę z Armitagem i wspólnie doszli do wniosku, że nadszedł czas, by żywot Huksa starszego dobiegł końca. Młody generał, który jako dziecko był bity i poniżany przez ojca, nakazał kobiecie, by zabiła go tak, by morderstwa nie dało się wykryć, więc ta użyła jadu żuka z Parnassosa. Powodował on, że tkanki ofiary traciły łączność - Brendol po prostu rozpuścił się w zbiorniku z bactą.



Rok 28 ABY to czas przełomu, a jednocześnie coraz większego kryzysu w Senacie. Wówczas kartel Rinnvirina począł sobie coraz śmielej poczynać w sektorze Rylotha, dlatego Twi'lekowie zwrócili się o pomoc do Nowej Republiki. Sprawę zgodziła się zbadać Leia, która była członkinią partii Populistów, oraz jej młodszy kolega z Centrystów, Ransolm Casterfo. Mimo różnic w poglądach udało im się odkryć, że kartel przekierowuje pieniądze na podejrzane konta. Oboje wezwali Senat do dalszego zbadania tej sprawy, lecz Centryści nieoczekiwanie zaproponowali wybory na Pierwszego Senatora, który miałby większe uprawnienia niż Kanclerz. Populiści nalegali, by to Organa startowała z ramienia ich partii, a ta niechętnie się zgodziła. Wkrótce doszło do zamachu, nazwanego później „serwetkowym”, który zorganizowali Amaxinowie na senatorów. Choć nikomu nic się nie stało, to był to pierwszy taki atak od długiego czasu, więc spowodował on jeszcze większy chaos w rządzie. Zamach dał jednak Lei i Ransolmowi możliwość kontynuowania śledztwa. To jednak zostało przerwane przez intrygi lady Carise z Centrystów.

Kobieta znalazła stare nagranie Baila, w którym mówił on o prawdziwym ojcu Lei. Wiedząc o nienawiści Casterfo do Vadera, lady przekazała mu tę informację, a ten zaprezentował to całemu Senatowi. Przyparta do muru, Leia przyznała, że to prawda, a wówczas wielu przyjaciół się od niej odwróciło. Jej kariera legła w gruzach, więc zrezygnowała z kandydatury na Pierwszego Senatora. Z ramienia Populistów wystartował senator Tai-Lin Garr, lecz został zamordowany przez przywódczynię Amaxinów, Arliz Hadrassian. Kobieta popełniła samobójstwo, nim ktokolwiek zdołał wydobyć od niej jakiekolwiek informacje. Tymczasem Leia na planecie Sibensko zdobyła kolejne dowody obciążające Amaxinów i kartel Rinnvirina. Choć zostali oni pokonani, to ostrzegła Senat, że to nie jedyne zagrożenie. Mało kto brał jej słowa na poważnie, gdyż w rządzie zapanował jeszcze większy nieład: Lady Carise oskarżyła Casterfa o współpracę z Amaxinami, za co wydalono go z partii. Wstrzymano głosowanie na Pierwszego Senatora, a wiele światów Centrystów (w „Propagandzie” nazywa się ich już otwarcie Najwyższym Porządkiem) odłączyło się od Republiki, co wielu powitało wręcz z ulgą. Leia, pozbawiona złudzeń, zwołała tajne spotkanie w hangarze budynku Senatu, gdzie z zaufanymi ludźmi ogłosiła powstanie Ruchu Oporu.

To jest punkt, do którego z pewnością będzie nawiązywał serial - to sześć lat, które nie są zbyt szczegółowo przedstawione. Wiadomo wszak, że Nowa Republika próbowała desperacko nie powtarzać błędów Imperium, dlatego nadal optowała za demilitaryzacją, mimo licznych ostrzeżeń ze strony Ruchu Oporu. Politycy wierzyli, że Najwyższy Porządek będzie wierny postanowieniom Ugody Galaktycznej, choć ludzie Organy (w tym wysłanniczka do Nowej Republiki, Korr Sella, a zapewne i Kazuda) donosili o zbrojeniach, działających akademiach czy szkoleniach szturmowców. Leię oskarżano o podżeganie do wojny i machanie szabelką, choć niektórzy sympatyzujący z nią senatorzy finansowali jej działania. Na szlakach handlowych zaroiło się od piratów, co wykorzystywał Najwyższy Porządek, który przedstawiał się jako zbawca. W nieznanym czasie do władzy doszedł Snoke, co spotkało się ze zdumieniem ze strony Sloane. Najwyższy Wódz przeciągnął Bena Solo na swoją stronę, a ten spalił świątynię Luke'a i zabrał ze sobą kilku jego uczniów. W 33 ABY wybrano Lanevera Villechama na Kanclerza.

W 34 ABY Poe Dameron, jeszcze jako pilot Nowej Republiki, na własne oczy zobaczył jakie zagrożenie stanowi Najwyższy Porządek, i dzięki skontaktowaniu się z Leią, dołączył do Ruchu Oporu. Tu możemy zadać pytanie jak długo będzie trwał serial, skoro już będzie w nim Poe, a do wydarzeń z „Przebudzenia Mocy” nie zostało wiele. Dameron wkrótce uratował porwanego admirała Ackbara, zbadał sprawę senatora Erudo Ro-Kiintora i wraz ze swoją eskadrą Czarnych wyruszył na serię misji, które miały na celu odnalezienie Lora Sana Tekki, który miał mapę do Luke'a Skywalkera. Krótko przed wydarzeniami z „Przebudzenia Mocy” do Ruchu Oporu dołączył Mattis Banz, wrażliwy na Moc sierota. Wraz z grupą innych nastolatków rozpoczął szkolenie pod okiem Jo Jerjerroda (potomka Tiaana, architekta drugiej Gwiazdy Śmierci). Eskadra J, jak nazwano ich drużynę, początkowo nie trzymała się razem (Jo oskarżano o zdradę), a dodatkowo spowodowała wyłączenie bazy na D'Qarze, za co admirał Ackbar zesłał ją na Vodran. Rutynowa misja przerodziła się w spotkanie ze szturmowcami Najwyższego Porządku. Resztę wydarzeń znamy z nowych filmów, warto jednak dodać ciekawą informację z przewodnika po „Ostatnim Jedi”: po zniszczeniu układu Hosnian większość planet w galaktyce po prostu poddała się Najwyższemu Porządkowi z obawy, że spotka je podobny los. Może kolejne sezony serialu jakoś się do tego odniosą.

Powyższy artykuł jest oczywiście jedynie skrótem, lecz powinien dawać dość dobre spojrzenie na stan galaktyki w czasach serialu. Możemy się jednak spodziewać, że jego akcja przekroczy nowe filmy, gdyż - jak pisaliśmy wyżej - nie będzie za wiele czasu przed „Przebudzeniem Mocy”. Zapewne będzie to możliwe bliżej Epizodu IX, a Kazuda, ze szpiega, przerodzi się w żołnierza.

Źródła: „Battlefront II”, „Rozbite Imperium”, trylogia „Koniec i początek”, „Uprising”, „On the Front Lines”, „Utracone gwiazdy”, „Więzy krwi”, „Phasma”, „Last Shot”, „Propaganda”, „Before the Awakening”, seria komiksowa „Poe Dameron”, „Join the Resistance”, Wookieepedia, Biblioteka Ossus, Star Wars Explained, Eleven-Thirty Eight.

Wszystkie atrakcje tygodnia animacji znajdziecie tutaj.

Kolejny odcinek „The Star Wars Show"

1

W dzisiejszym odcinku m. in. lalkarz Dave Chapman i Pablo Hidalgo przedstawiają proces tworzenia obcych w filmie o Hanie a także wywiad z Atheną Portillo o jej zaangażowaniu w serial "Star Wars: Resistance".

Nowy odcinek „The Star Wars Show"

8

W dzisiejszym odcinku wywiad z Rayem Parkiem o jego roli w filmie o Hanie jak również wycięta scena z owego filmu, a także jak zwykle wieści ze świata i inne mniej lub bardziej stałe elementy programu.

Zapowiedzi wydawnicze - zagranica

12



Star Wars Icons: Han Solo



Zapowiedź książki – a w zasadzie albumu, poświęconego ikonie nie tylko Star Wars, ale generalnie popkultury. Han Solo – łotrzyk z półświatka Corelii, żołnierz Imperium, najsłynniejszy szmugler galaktyki, bohater rebelii, jedna z najbardziej rozpoznawanych postaci całej sagi. 40 lat historii, która zaczęła się przed 1977 rokiem, od pierwszych konceptów Georga Lucasa. Ale w pozycji tej znajdziemy nie tylko „kanoniczną” historię Hana Solo, zdjęcia z planu, spojrzenie na aktorów grających te postać. Duża jej część to Han i jego rola w Expanded Universe – w powieściach komiksach, grach itp. Główną część albumu zajmuje Harrison Ford I jego rola jaką odegrał w oryginalnej trylogii I “Przebudzeniu Mocy”, ale rola Alden Ehrenreicha w “Solo” też nie została pominięta. Całość uzupełniają wywiady nie tylk oz aktorami odhgrywającymi główne role, ale również z postaciami im towarzyszącymi, reżyserami, scenarzystami itp. Wśród nich między innymi Mark Hamill, Billy Dee Williams, Peter Mayhew, Ron Howard, J. J. Abrams, Lawrence Kasdan, Jonathan Kasdan.



Autor: Gina McIntyre

ISBN-10: 1683834968

ISBN-13: 978-1683834960

Wydawnictwo: Insight Editions; Media Tie In edition

Oprawa twarda; 224 strony. Język angielski. Data wydania – 13/11/2018


Making Solo: A Star Wars Story

Zapowiedź nowej pozycji, będąca opowieścią Roba Bredowa, współproducenta nadzorującego efekty specjalne podczas kręcenia filmu. Opowieść, która dokumentuje cały proces powstawania filmu poprzez jego wszystkie etapy – planowanie, produkcję i montaż. Dowiemy się z niej w jaki sposób projektowano pokazane na dużym ekranie światy, obcych, droidy, w jaki sposób powstał „napad na pociąg” i „Kessel Run”, oraz oczywiście, jak stworzono luksusową wersję „Sokoła Tysiąclecia”



AutorRob Bredow

ISBN-10: 1419737538

ISBN-13: 978-1419737534

Wydawnictwo: Abrams

Oprawa twarda; 256 stron. Język angielski. Data wydania – 16/04/20198


Star Wars: Scum and Villainy: Case Files on the Galaxy's Most Notorious



Kryminaliści, łajdacy, najemnicy i terroryści. Piraci, złodzieje i szmuglerzy. Przestępcy z podziemi Coruscant, zorganizowane grupy przestępcze i syndykaty z dalekich rubieży. Wszyscy opisani w formie raportów, sporządzonych prze trzy generacje galaktycznych stróżów prawa. Opisano związne z nimi historie, listy gończe, przedmioty. Ilustracje w formie nagrań z kamer bezpieczeństwa. Pozycja zawiera całkowicie nowe szczegóły na ich temat oraz opisy do tej pory nieznanych postaci, przedstawionych tu po raz pierwszy.



Autor: Pablo Hidalgo

ISBN-10: 076036205X

ISBN-13: 978-0760362051

Wydawnictwo: Epic Ink

Oprawa twarda; 124 strony. Język angielski. Data wydania – 16/10/2018

Nowy odcinek „The Star Wars Show"

5

W najnowszym odcinku rozmowa z Samem Witwerem o jego roli Dartha Maula w filmie o Hanie i kolejna historia Pablo Hidalgo z owego dzieła a także wywiad z Nealem Scanlanem.

Nowy odcinek „The Star Wars Show"

1

W nowym odcinku m. in. wywiad z aktorem Johnem Cho na temat fandomów Star Wars i Star Trek, spojrzenie na speeder Hana z filmu Rona Howarda oraz wieści ze świata, w tym o nowej książce Pablo Hidalgo pt. Star Wars: „Scum and Villainy – Case Files on the Galaxy’s Most Notorious".

Nowości wydawnictwa Ameet

9

STAR WARS™: PROPAGANDA

Star Wars™: Propaganda to wyjątkowy przewodnik po siedmiu dekadach historii uniwersum stworzonego przez George’a Lucasa, w którym nawet najwierniejsi fani znajdą interesujące, nieznane wcześniej fakty. Ten niesamowity zbiór ponad 70 prac artystów z odległej galaktyki pozwala zrozumieć złość, namiętność i zepsucie, które pchały jej mieszkańców do kolejnych konfliktów zbrojnych. Do albumu dołączono 10 kolekcjonerskich plakatów.

Autor: Pablo Hidalgo

ISBN: 978-83-253-2934-1

Wydawnictwo: AMEET

Oprawa twarda, 112 stron.

Omówienie wersji angielskojęzycznej na „Bastionie”



HAN SOLO: GWIEZDNE WOJNY – HISTORIE. NAKLEJKOWE MOZAIKI

Odległa galaktyka krok po kroku, kawałek po kawałku będzie odkrywać przed Tobą swe tajemnice… Fragment po fragmencie Twoim oczom ukażą się bohaterowie i pojazdy z filmu Han Solo: Gwiezdne wojny – historie. Czeka na Ciebie mnóstwo zabawy – wystarczy tylko, że wkleisz odpowiednie naklejki na oznaczone cyframi pola, rozwiążesz zadania lub zaprojektujesz własne pojazdy. Kosmiczna przygoda czeka!

Autor: n/A

ISBN-10: 978-83-253-2977-8

Wydawnictwo: AMEET

Oprawa miękka; 24 strony.

HAN SOLO: GWIEZDNE WOJNY – HISTORIE. MOC ŁAMIGŁÓWEK

Nadszedł czas, by razem z bohaterami filmu Han Solo: Gwiezdne wojny – historie zmierzyć się z łamigłówkami przygotowanymi specjalnie dla kogoś takiego jak Ty… Kogoś, kto u boku Hana może zostać galaktycznym bohaterem! Zdobędziesz kolejne stopnie wtajemniczenia, a z każdą stroną czekają na Ciebie coraz trudniejsze szyfry, labirynty i inne zadania – krok po kroku udoskonalisz swoje umiejętności

Autor: n/A

ISBN: 978-83-253-2967-9

Wydawnictwo: AMEET

Oprawa miękka; 24 strony.

HAN SOLO: GWIEZDNE WOJNY – HISTORIE. ODLOTOWE ZABAWY

Zapraszamy na spotkanie z bohaterami filmu Han Solo: Gwiezdne wojny – historie. Przygotuj się! Nie będzie to zwykłe spotkanie… bo to nie jest zwykła książka! Przed Tobą galaktyczna zabawa – wykorzystaj naklejki i daj się wciągnąć w wir zadań, wyrywanek i gryzmołków.

Autor: n/A

ISBN: 978-83-253-2976-1

Wydawnictwo: AMEET

Oprawa miękka; 48 stron.

Setny odcinek „The Star Wars Show"

7

Dzisiejszy odcinek „The Star Wars Show" jest odcinkiem specjalnym, gdyż dobił już setnego wydania. Z tej okazji pojawia się mnóstwo gości i jest okazja do wspominania, a także ważna misja - pomóc droidowi GNK odzyskać moc. Zapraszamy do obejrzenia.

Nowe „Be Han The Scenes”

4

W sieci pojawiły się nowe filmiki z cyklu „Be Han The Scenes”. Pablo Hidalgo przedstawia w nich kulisy „Hana Solo”. Jeden dotyczy Korelii, drugi biura Drydena Vosa.


Dryden's Study - BeHan the Scenes on Disney Video


Corellia - BeHan the Scenes on Disney Video


W czwarty weekend film Rona Howarda w USA zarobił 10,001 miliona USD. To spadek w porównaniu z zeszłym tygodniem o 36,5%. Dla porównania poprzednie filmy „Star Wars” od Disneya miały w czwarty weekend spadki około 50%. Tyle, że „Han Solo” ma na razie 193,7 miliona USD, podczas gdy tamte miały już prawie lub ponad 500 milionów USD. Ten weekend w USA „Han Solo” skończył na czwartej pozycji. Gorzej wiedzie mu się poza granicami, tam wypadł już z globalnego top 5. W ciągu tygodnia na całym świecie „Han” zarobił też ponad 10 milionów USD i obecnie ma 147 milionów USD, czyli sumarycznie 340,8 miliona USD.

W Polsce w trzeci weekend film zobaczyło 37601, zaś w czwarty 21435. Sumarycznie obraz Howarda obejrzało u nas 516977 widzów, czyli mniej więcej tyle ile w weekend otwarcia „Łotra 1”.

Kolejny odcinek „The Star Wars Show"

3

W dzisiejszym odcinku wspomnienie zakończonych niedawno targów E3, na których zapowiedziano grę "Jedi: Fallen Order" a także: Pablo Hidalgo opowiada o Korelii z filmu o Hanie Solo oraz wywiad z pisarką Claudią Gray.

Przewodnik z Hanem Solo w sprzedaży

Egmont Polska
8

Wczoraj na rynku pojawił się nowy przewodnik ilustrowany, oczywiście poświęcony goszczącemu nadal na ekranach kin filmowi Han Solo. Na ponad stu stronach przedstawiono świat z najnowszej ekranizacji spod szyldu Star Wars. Jeżeli chcecie poszerzyć swoją wiedzę na temat tego co można ujrzeć w ostatnim spin-offie, to ten przewodnik jest lekturą dla Was.

Han Solo. Gwiezdne wojny – historie. Przewodnik ilustrowany

Przewodnik ilustrowany po filmie Han Solo: Gwiezdne wojny – historie przedstawia w najdrobniejszych szczegółach świat młodego Hana Solo. Pełen detali album towarzyszący premierze najnowszego filmu spod znaku gwiezdnej sagi zawiera mnóstwo informacji o planetach, pojazdach i obcych, których spotyka bohater. Poznaj główne postacie, lokalizacje i rekwizyty dzięki niesamowitym grafikom i zdjęciom z planu oraz zwiedź Sokoła Millennium, studiując wyjątkowe przekroje autorstwa Richarda Chasemore’a.
Autor Pablo Hidalgo. Cena 79,99 zł, 128 stron, oprawa twarda. Przekład: Anna Hikiert

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.