Spis newsów (Ruch Oporu (Star Wars Resistance))

15 nominacji do Emmy dla „The Mandalorian”

12



Wygląda na to, że „The Mandalorian” to nie tylko sukces na Disney+, ale serial został także doceniony w środowisku branżowym. Dostał 15 nominacji do nagród Emmy. Poniżej lista.
  • Najlepszy serial
  • Najlepszy występ gościnny w serialu - Giancarlo Esposito jako Moff Gideon – „The Mandalorian” odcinek 8 „Redemption”.
  • Najlepszy aktor głosowy - Taika Waititi jako IG-11 w 8 odcinku – „Redemption”
  • Najlepsza scenografia w odcinku półgodzinnym – „The Mandalorian”, odcinek 1 – Anderw L. Jones, Jeff Wisniewski, Amanda Serino
  • Najlepsze zdjęcia w odcinku półgodzinnym – odcinek 7 „The Reckogning” - Greig Fraser i Baz Idoine
  • Najlepsze kostiumy w serialu SF/fantasy – odcinek 3 „The Sin” – Joseph Porro, Julie Robar, Gigi Melton, Lauren Silvestri.
  • Najlepszy montaż obrazu – odcinek 2 „The Child” – Andrew S. Eisen, odcinek 4 „Sanctuary” – Dana E. Glauberman i Dylan Firshein, odcinek 8 – „Redemption” – Jeff Seibenick (trzy różne nominacje)
  • Najlepszy makijaż – odcinek 6 „The Prisoner” – Brian Spine, Alexei Dmitriew, Carlton Coleman, Samantha Ward, Scott Stoddard, Mike Ornelaz i Sabrina Castro.
  • Najlepsza muzyka – odcinek 8 “Redemption” - Ludwig Göransson
  • Najlepszy montaż dźwięku (do półgodziny) – odcinek 1 - David Acord, Matthew Wood, Bonnie Wild, James Spencer, Richard Quinn, Richard Gould, Stephanie McNally, Ryan Rubin, Ronni Brown i Jana Vance.
  • Najlepsze miksowanie dźwięku (do półgodziny) – odcinek 2 „The Child” – Shawn Holden, Bonnie Wild, Chris Fogel
  • Najlepsze efekty specjalne – odcinek 2 „The Child” – Richard Bluff, Jason Porter, Abbigail Keller, Hayden Jones, Hal Hickel, Roy Cancino, John Rosengrant i Enrico Damm oraz Landis Fields.
  • Najlepsza choreografia kaskaderów – Ryan Watson
Ponadto w kategorii Najlepszy aktor drugoplanowy nominowano Giancarlo Esposito za „Better Cell Saul”. Zaś jako wśród najlepszych aktorek drugoplanowych znalazły się Laura Dern („Big Little Lies”) i Thandie Newton („Westworld”). Zaś za gościnny występ w serialu komediowym nominowano Adama Drivera i Phoebe Waller-Bridge (Saturday Night Live).

W kategorii najlepszy program dla dzieci nominowano „Ruch Oporu” – Brandon Auman, Athena Yvette Portillo, Dave Filoni, Justin Ridge, Sareana Sun, Shuzo John Shiota, Daisy Fang i Jack Liang.

Wręczenie 72 nagród Emmy odbędzie się 20 września 2020. Ceremonie będzie transmitować w USA telewizja ABC.

„Ruch Oporu” 2x18-19 w Polsce

Różne
1

Już w jutro na polskim kanale Disney XD będziemy mogli obejrzeć ostatni, podwójny odcinek „Ruchu Oporu”, zatytułowany „The Escape”. Emisje przewidziane są na godziny 07:29 i 22:00. Poniżej opis i krótki zwiastun, a obrazki można pooglądać na Jedi News.

Na pokładzie niszczyciela gwiezdnego Kaz i Yeager próbują uratować Tam z rąk Najwyższego Porządku, jednocześnie sami usiłując uniknąć pochwycenia. W tym samym czasie załoga „Kolosa” wpada w kłopoty i staje przed niemożliwą do podjęcia decyzją.



Zapraszamy do dyskusji na forum.

„Ruch Oporu” 2x17 w Polsce

Różne
1

Już w jutro na polskim kanale Disney XD będziemy mogli obejrzeć kolejny odcinek „Ruchu Oporu”, zatytułowany „Rebuilding the Resistance”. Emisje przewidziane są na godziny 07:29 i 22:00. Poniżej opis i fragment, a obrazki można pooglądać na Jedi News.

Wygląda też na to, że za tydzień ostatni odcinek nie będzie już rozdzielany i dostaniemy podwójny.

Rekruci z Ruchu Oporu potrzebują pomocy, by wydostać się z Dantooine, lecz niestety Tam została wysłana, aby ich zniszczyć.



Zapraszamy do dyskusji na forum.

„Ruch Oporu” 2x16 w Polsce

Różne
2

Już w jutro na polskim kanale Disney XD będziemy mogli obejrzeć kolejny odcinek „Ruchu Oporu”, zatytułowany „No Place Safe”. To druga część dylogii o planecie Aeos, którą w Polsce postanowiono rozdzielić. Emisje przewidziane są na godziny 07:29 i 22:00. Poniżej opis i fragment, a obrazki można pooglądać na Jedi News.

Kaz decyduje się dołączyć do Poego i Ruchu Oporu, lecz wszystko zaczyna się sypać, gdy odkrywa, że Najwyższy Porządek zlokalizował „Kolosa”.



Zapraszamy do dyskusji na forum.

„Ruch Oporu” 2x15 w Polsce

Różne
1

Już w jutro na polskim kanale Disney XD będziemy mogli obejrzeć kolejny odcinek „Ruchu Oporu”, zatytułowany „The New World”. Oryginalnie odcinek był puszczany razem z kolejnym, „No Place Safe”, ale u nas zdecydowano się je rozdzielić. Emisje przewidziane są na godziny 07:29 i 22:00. Poniżej opis i fragment, a obrazki można pooglądać na Jedi News.

Doza zabiera „Kolosa” na świat ukryty w Zewnętrznych Rubieżach, lecz okazuje się, że jest on zamieszkały przez istoty, które nie są przyjaźnie nastawione do załogi.



Zapraszamy do dyskusji na forum.

„Ruch Oporu” 2x14 w Polsce

Różne
4

Już w jutro na polskim kanale Disney XD będziemy mogli obejrzeć kolejny odcinek „Ruchu Oporu”, zatytułowany „The Mutiny”. Emisje przewidziane są na godziny 07:29 i 22:00. Poniżej opis i fragment, a obrazki można pooglądać na Jedi News.

Kragan kupuje tajną broń, by przejąć kontrolę nad „Kolosem”. Gdy Synara odkrywa ten plan, próbuje ostrzec Kaza i załogę, lecz może być na to za późno.



Zapraszamy do dyskusji na forum.

„The Clone Wars” #128 w USA

Różne
8

Już dzisiaj na Disney+ będzie można obejrzeć trzeci odcinek siódmego sezonu „The Clone Wars”, czyli „On the Wings of Keeradaks”. Poniżej opis i fragment epizodu, a obrazki można pooglądać na Oficjalnej.

Jedi Anakin Skywalker oraz klony uciekają z pułapki Wata Tambora i udają się do lokalnej wioski, by pomóc obronić miejscową ludność przed atakiem droidów dowodzonym przez admirała Trencha.



Są też tradycyjne dokumenty o odcinku - „Bucket List”, czyli spis ciekawostek...





... oraz „Clone Wars Download”, to jest krótki film o powstawaniu odcinka. Filoni mówi, że pierwotnie akt o Złej Partii nie znajdował się tak daleko na osi czasu, dlatego musiał zawrzeć pewne zmiany. Ot choćby taką: w ostatnich 12 epizodach serii nie było ani jednej sceny z Padme, a przecież jest ona ważną bohaterką prequeli, stąd nowa scena rozmowy z Anakinem. Nawiasem, jeśli ktoś się zastanawia czy nie doszło do zgrzytu w kanonie - w końcu po Amidali widać już ciążę - to nie; przewodnik po odcinku tłumaczy, że Skywalker... był po prostu gapą i nie zauważył, że małżonka spodziewa się potomstwa. Scena podoba się też Dee Bakerowi - Rex nigdy nie stawał w roli strażnika sekretów Anakina, a i dobrze się dowiedzieć, że Obi-Wan domyślał się z kim tak konwersuje przyjaciel. James Arnold Taylor opowiada przede wszystkim o uczuciach bohaterów związanych z tym momentem. Słowa Kenobiego skierowane do byłego padawana - „Mam nadzieję, że chociaż powiesz cześć Padme” - są swoistą wisienką na torcie. Dave podkreśla, że Obi-Wan nie jest głupi - doskonale zdaje sobie sprawę, że młodzieniec kocha Padme, choć pewnie się nie domyśla, że się pobrali. Przecież mistrz również darzył uczuciem Satine, lecz dla niego ważniejsza była przysięga złożona zakonowi, a tym samym pójście drogą altruizmu. Po pewnym czasie jednak dotrze do niego, że faktycznie sprawy zaszły bardzo daleko - pamiętamy jak w „Zemście” pyta się Amidali czy to Anakin jest ojcem.

Innym ważnym wątkiem w tym odcinku było ponowne spotkanie Echa i Reksa. Dla Bakera wracanie do roli klonów, o których myślano, że są martwe, jest bardzo ważne. Keith Kellog podkreśla jak bardzo chciano podkreślić strach towarzyszący scenie odkrycia żołnierza uwięzionego w maszynie - z jego kręgosłupa zwisają kable, oczy poruszają się bardzo szybko w różne strony, a cały jest bardzo wiotki, bo od dawna nie używał mięśni. Joel Aron dzięki światłu podkreślił, że miejsce to wygląda jak „pokój zabaw jakiejś chorej, pokrętnej, oszalałej osoby”.

A pierwsze pytanie od społeczności brzmi: jakie nowe sztuczki kinematograficzne zastosowano w porównaniu z poprzednimi sezonami? Aron poza oczywistościami w rodzaju „wszystko jest lepsze” mówi, że zastosowano nowe obiektywy, które wzorowano na tych z „Nowej nadziei”, a których użyto w „Rebeliantach” i „Ruchu Oporu”. Widać to na przykład w rozmyciach tła. Pamiętajcie, że możecie zadać własne pytanie na Twitterze, wystarczy opatrzeć je hasztagiem #CloneWarsDownload.



W tym tygodniu było już spokojniej z wywiadami. Filoni udzielił jednego dla Entertainment Weekly. Dla niego z jednej strony minęło dużo czasu, bo 11 lat od czasu premiery serialu, a z drugiej wszystko zleciało jak z bicza strzelił. Jeśli chodzi o pierwszy odcinek, to postanowiono skrócić nieco briefing klonów i Windu, bo w pierwotnej wersji Dave miał wrażenie, że bohaterowie za długo mówią o robieniu czegoś, zamiast to po prostu robić. W zamian dostaliśmy chwilę, w której Rex wspomina poległych towarzyszy - służy ona nie tylko refleksji, lecz także przypomnieniu kim był Echo.

Zła Partia to pomysł Lucasa - chciał on, by byli oni unikalni, lecz nie wszechpotężni. Wrecker to nie Hulk, choć ekipa kocha Hulka. Ich oficjalna nazwa - oddział klonów 99 - to oczywiście aluzja do innego zmutowanego żołnierza, który mimo ułomności okazał wiele serca i odwagi w walce. To pokazuje Kaminoanom, że powinni się zastanowić, gdy uznają kogoś za niedoskonałego. Baker po sesjach nagraniowych jest dość zmęczony - trudno jest wejść do głowy jednej postaci, a co dopiero tylu. On i Filoni mają swoiste słowa-klucze, które mają im przypominać o konkretnym klonie i jego głosie.

W kwestii kinematografii - TCW nie korzysta ze storyboardów, zamiast tego twórcy używają programu stworzonego pod patronatem Lucasa, Zviza, który pozwala na wirtualne planowanie scen. Na planie „Mando” Favreau stał się jego kolejnym ważnym mentorem, zaraz po George'u.

Powrót Echa nie był planowany podczas tworzenia aktu o Cytadeli, pomysł przyszedł dużo później. Natomiast część wywiadu dotycząca Padme jest niemal identyczna z tym, co mówił w „Download”.

Przy okazji kilka wieści ze świata animacji. Dwa miniseriale, które widzieliśmy w ostatnich miesiącach - „Galaktyka przygód” i „Roll Out” - powrócą. Ten pierwszy potwierdzono w jednym z ostatnich Insiderów, a nowe odcinki mają się skupiać na sequelach. Drugi, wedle Matta Martina, „nie jest skasowany” i ma się w nim w końcu pojawić widoczny w trailerze młody Ben.



Wczoraj miała się odbyć prezentacja Disney+ w Londynie, na której być może padłyby nazwy nowych projektów. Niestety imprezę odwołano z powodu zagrożenia koronawirusem. Zamiast tego zdecydowano się na transmisję na żywo przez Internet z udziałem brytyjskich dziennikarzy w przyszłym tygodniu. Może wówczas potwierdzone zostaną plotki o nowych serialach.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

„Ruch Oporu” 2x13 w Polsce

Różne
5

Już w jutro na polskim kanale Disney XD będziemy mogli obejrzeć kolejny odcinek „Ruchu Oporu”, zatytułowany „Breakout”. Emisje przewidziane są na godziny 07:29 i 22:00. Poniżej opis i fragment, a obrazki można pooglądać na Disney Press.

Kaz i Norath próbują pomóc swoim przyjaciołom, lecz są ścigani przez śmiercionośnego łowcę nagród.



Od wtorku posiadacze Disney+ mogą oglądać cały sezon drugi na platformie.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

„The Clone Wars” #127 w USA

Różne
9

Już dzisiaj na Disney+ będzie można obejrzeć drugi odcinek siódmego sezonu „The Clone Wars”, czyli „A Distant Echo”. Poniżej opis i fragment epizodu, a obrazki można pooglądać na Jedi News. Warto na nie spojrzeć, bo znalazł się tam screen ze sceną spotkania ciężarnej Padme z Anakinem. Albo się tam po prostu przypadkiem zaplątał, albo serial znów będzie miał sporo do wyjaśnienia.

Tajemniczy sygnał sprowadza generała Jedi Anakina Skywalkera, kapitana Reksa i Złą Partię do placówki Unii Technokratycznej, w której dokonują szokującego odkrycia! Dostają więcej niż to, na co się pisali, gdy siły Separatystów chwytają ich w pułapkę.



Wraz z poprzednim odcinkiem dostaliśmy także dwa filmowe dokumenty jego dotyczące. „Bucket List” to wzorowany na „Ruchu Oporu” spis ciekawostek.



Natomiast „Clone Wars Download” to nie hasło dla kolegów Honda Ohnaki, lecz krótki dokument w stylu dawnego „Rebels Recon”. Na dobry początek ekipa opowiada jak wracało się do serialu. Dla Filoniego „Bad Batch” jest aktem bardzo dobrze oddającym to, czym były wojny klonów. Dee Bradlay Baker nie mógł uwierzyć, że jeszcze raz udało się zebrać ludzi, podobnie jak Sam Witwer, który cieszy się zwłaszcza z opowieści o oblężeniu Mandalory. James Arnold Taylor chciał wrócić dla fanów, którzy wierzyli w projekt. Dla Keitha Kelloga TCW było pierwszą pracą w Lucasfilmie, dlatego zajmują one specjalne miejsce w jego sercu. Joel Aron opowiada jak „Rebelianci” i „Ruch Oporu” podniosły poprzeczkę dla serialu - są zmiany w scenariuszach, modelach czy oświetleniu.

I najważniejsze - tak jak przy „Rebeliantach”, tak i tutaj można wysyłać swoje pytania do twórców, wystarczy je opatrzyć hasztagiem #CloneWarsDownload.



Tradycyjnie Dave udzielił kilku wywiadów po premierze w zeszłym tygodniu. Indie Wire powiedział, że technologia animacji przez te wszystkie lata posunęła się bardzo do przodu, ale to wcale nie oznacza, że było łatwo, po prostu jest więcej możliwości. Jeśli chodzi o sama historię, to dla Filoniego serial był mniej o eponimicznym konflikcie, a bardziej o tym, jak coś się stało w świecie SW, na przykład jak Darth Maul przetrwał. Skoro o tym mowa, to w sezonie siódmym będziemy mieć okazję przyjrzeć się lepiej ciemnej stronie Mocy na zasadzie skontrastowania postaci Zabraka z jego mistrzem, Sidiousem. Reżyser nie chciał natomiast zdradzić kogo jeszcze możemy zobaczyć w przyszłych odicnkach. Ale podobno zakończenie ma być „właściwym zwieńczeniem” całego serialu.

Dave wciąż rozmawia z Lucasem i pyta się go o rady, a siódmy sezon to hołd dla jego twórczości. Między innymi dlatego TCW to nadal serial dla dzieci, choć oglądać go może każdy.



Skoro o Lucasie mowa, to podobne zdanie ma Dee Bradley Baker. George dał klonom osobowość i uczynił z nich po prostu istoty ludzkie, a „Bad Batch” to akt, nad którym nadal pracował lata temu. To jedna z ulubionych historii aktora, gdyż ma ona posmak „Drużyny A”, a członkowie Złej Partii mają bardzo unikalne osobowości, lecz pięknie współpracują jako drużyna. Ich problemem jest nieumiejętność pracy ze „zwyklakami”, lecz i tego się nauczą.

Dla io9 Dee zdradził, że choć jako aktor dubbingowy nie zabiera pracy do domu, to niektóre odcinki mocno przeżywał nawet po wyjściu ze studia nagrań. Klony ginęły często, ale właśnie to - fakt, że nie są superbohaterami - czyni z nich bardzo ludzkie postaci. W kolejnych odcinkach bardzo ważna będzie relacja Rex-Ahsoka, która ewoluowała przez te wszystkie lata. Uczucia, które towarzyszą aktorowi w związku z odejściem z serialu są słodko-gorzkie. Nie sądzi, by kiedykolwiek trafił na lepszą produkcję, bo jest ona po pierwsze unikalna, po drugie ważna na poziomie osobistym, bo Baker jest fanem.

Wróćmy do Filoniego, który w rozmowie z io9 znów mówił o tym jak długa przerwa pozwoliła serialowi stać się lepszym. Prócz nowych technologii na pewno pomogła tu praca nad „The Mandalorian” - jego zdaniem nowe odcinki TCW są lepiej zedytowane, poprawiło się też tempo. A dlaczego na ostatni sezon wybrano akurat te 12 epizodów? Bo gdy Dave spojrzał z perspektywy czasu na cały serial, to zdał sobie sprawę, że jego sercem są Ahsoka i Rex. Owszem, mamy takie postaci jak Ventresss, ale jej historia to po prostu jeden z aktów. Zatem w ostatnich odcinkach mamy akt o kapitanie, akt o Ahsoce i akt, w którym ich ścieżki się zejdą.

Nie wszyscy jednak myślą jak Filoni - na Twitterze jest mnóstwo pozytywnych reakcji na powrót TCW, niemniej są fani, którym dwanaście odcinków nie wystarczy. Sporo domaga się animowanych wersji tych historii, które były wydane w mediach papierowych, inni woleliby „Crystal Crisis” zamiast „Bad Batch”, a jeszcze inni chcą wiedzieć więcej o innych aktach, z których mamy tylko szczątkowe informacje i/lub prace koncepcyjne. Mówi się, że powstanie nowy ruch, podobny do #SaveTheCloneWars. Czy wywrze taki nacisk na twórców jak ostatnio? Wątpliwe, Filoni wedle plotek już jego zaangażowany w nową animację (prócz oczywiście prac nad drugim sezonem „Mando”), a sam zresztą dał do zrozumienia, że czas iść dalej.

Zostańmy jeszcze chwilę na Twitterze - pojawiły się tam nowe emotki powiązane z serialowymi hasztagami. Konto Disney+ zdradziło, że jest jeszcze jedna, którą fani muszą znaleźć. Nie zajęło to dużo czasu i kilka osób niezależnie od siebie odkryło, że jest to #TheMauldalorian lub po prostu #Mauldalorian. Niektórzy zaczęli tworzyć teorie spiskowe na temat powiązania TCW i „Mando”, ale prawda jest o wiele prostsza - tak swego czasu fani przezwali Mandalorian popierających Maula, ze względu na to, że wojownicy ci ozdobili swoje zbroje na wzór Zabraka. A o tym, że Mauldalorianie się pojawią, wiemy choćby ze zwiastuna.



Zapraszamy do dyskusji na forum.

„Ruch Oporu” 2x12 w Polsce

Różne
2

Już w jutro na polskim kanale Disney XD będziemy mogli obejrzeć kolejny odcinek „Ruchu Oporu”, zatytułowany „The Missing Agent”. Emisje przewidziane są na godziny 07:29 i 22:00. Poniżej opis i fragment, a obrazki można pooglądać na Jedi News.

Kaz, Yeager i Synara śledzą sygnał z prośbą o pomoc, wiodący ich na planetę, na której zaginął agent Ruchu Oporu.



Przypominamy też, że w najbliższy wtorek cały drugi sezon trafi na Disney+.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

„Ruch Oporu” 2x11 w Polsce

Różne
2

Już w jutro na polskim kanale Disney XD będziemy mogli obejrzeć kolejny odcinek „Ruchu Oporu”, zatytułowany „Station to Station”. Emisje przewidziane są na godziny 07:29 i 22:00. Poniżej opis i fragment, a obrazki można pooglądać na Jedi News.

Kaz i Neeku wkradają się na stację paliwową Najwyższego Porządku, aby zabrać ważny komponent, lecz ich plany spełzają na niczym, gdy wpadają na Tam i generała Huksa.



Zapraszamy do dyskusji na forum.

„Ruch Oporu” 2x10 w Polsce

Różne
1

Już w jutro na polskim kanale Disney XD będziemy mogli obejrzeć kolejny odcinek „Ruchu Oporu”, zatytułowany „Kaz's Curse”. Emisje przewidziane są na godziny 07:29 i 22:00. Poniżej opis i fragment, a obrazki można pooglądać na Jedi News.

Pirat rzuca na Kaza klątwę, przez którą na młodzieńca na każdym kroku czyha niebezpieczeństwo. Xiono wkrótce zmuszony jest poprosić o pomoc Mikę Grey, lecz klątwa pogarsza się, gdy pojawia się Guaviańska Banda Śmierci.



Zapraszamy do dyskusji na forum.

„Ruch Oporu” 2x09 w Polsce

Różne
2

Już w jutro na polskim kanale Disney XD po dłuższej przerwie będziemy mogli obejrzeć kolejny odcinek „Ruchu Oporu”, zatytułowany „The Voxx Vortex 5000”. Emisje przewidziane są na godziny 07:29 i 22:00. Poniżej opis i fragment, a obrazki można pooglądać na Jedi News.

Kolosowi kończą się pieniądze, więc Hype ryzykuje wszystko, zabierając asy na wyścig do Kasyna Vrankiego, prowadzonego przez Hutta Vrankiego Niebieskiego.



Mamy też ostatnią serialową „Bucket List”.



Zapraszamy do dyskusji na forum.

„Ruch Oporu” #39-40 w USA

Różne
4

Już jutro w Stanach będziemy mogli obejrzeć nowy, podwójny, a zarazem ostatni odcinek „Ruchu Oporu”, czyli „Rebuilding the Resistance”. Po emisji na XD po kilku godzinach odcinek pokaże się na Disney Channel i aplikacji Disney NOW. Obrazki można pooglądać na Jedi News, poniżej zaś opis i zwiastun odcinka:

Na pokładzie niszczyciela gwiezdnego Kaz i Yeager próbują uratować Tam z rąk Najwyższego Porządku, jednocześnie sami usiłując uniknąć pochwycenia. W tym samym czasie załoga „Kolosa” wpada w kłopoty i staje przed niemożliwą do podjęcia decyzją.



Pojawił się też filmowy spisy ciekawostek z dwóch poprzedniego odcinka, czyli „Bucket's List”.



Twórcy serialu potwierdzili ponadto, że drugi sezon pojawi się na Disney+ całkiem niedługo, bo 25 lutego. A za tydzień „Ruch Oporu” powraca do Polski z nowymi odcinkami.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

„Ruch Oporu” #38 w USA

Różne
6

Już jutro w Stanach będziemy mogli obejrzeć nowy odcinek „Ruchu Oporu”, czyli „Rebuilding the Resistance”. Po emisji na XD po kilku godzinach odcinek pokaże się na Disney Channel i aplikacji Disney NOW. Obrazki można pooglądać na Jedi News, poniżej zaś opis i fragment odcinka:

Rekruci z Ruchu Oporu potrzebują pomocy, by wydostać się z Dantooine, lecz niestety Tam została wysłana, aby ich zniszczyć.



Pojawiły się też filmowe spisy ciekawostek z dwóch poprzednich odcinków, czyli „Bucket's List”.





Zapraszamy do dyskusji na forum.

Redakcyjne podsumowanie roku 2019

4



Początek roku sprzyja różnego rodzaju podsumowaniom. Mamy zatem dla Was podsumowanie najważniejszych naszym zdaniem wydarzeń 2019 roku.

10. Premiera drugiego sezonu „Ruchu Oporu”.


ShaakTi: Mogłabym napisać tu oddzielny artykuł. Powiem tak, ten serial nie jest zły. Ma naprawdę kiepskie odcinki, fakt, a o ile w pierwszym sezonie większość epizodów wpadała w kategorię „ok”, to tutaj mamy prawdziwą karuzelę, bo po beznadziejnym odcinku następuje fantastyczny, a potem znowu jest źle i tak w koło macieju. Ale przy dobrym marketingu wszystko można sprzedać i myślę, że nie byłoby problemu zrobienie większej promocji Kazka i spółki. Tylko… nikomu się nie chce. W tym roku nie ma nawet filmików omawiających sekrety serialu, które były w zeszłym, nie mówiąc już o jakichkolwiek plotkach.

I jestem skłonna dać wiarę teoriom spiskowym mówiącym o tym, że ten serial to jeden wielki filler, który miał nam jakoś zapełnić czas do kolejnych, które będą traktowane poważniej. Tym bardziej, że plotki o nich już się pojawiają.

adam1210leg: Smutne jest to, że nie zależy nawet montażystom dźwięku, a to przecież na technikaliach nierzadko opierały się Gwiezdne Wojny. „Resistance”, w które bardzo długo chciałem wierzyć, jest przez nikogo niechcianym w Lucasfilmie dzieckiem. Mam wrażenie, że fani zapamiętają to jak „Droidy” - jako dziwną pamiątkę przeszłości.

9. Celebration.


Lord Sidious: Myślę, że VIII Epizod sprawił, że ludzie tłumnie docenili prequele. Ta owacja na cześć Ahmeda Besta i Lucasa na panelu 20-lecia „Mrocznego widma” to coś niesamowitego. A samo Celebration, cóż z niecierpliwością czekam na kolejne i liczę, że Disney zmieni formułę, przede wszystkim zaczną ukazywać kulisy już ukończonych filmów. Tego mi naprawdę tam brakuje.

Rusis: Dla mnie to Celebration było zawodem. Nie dostaliśmy żadnych poważnych informacji na temat przyszłych filmów Star Wars. Wiąże się to w sumie dosyć mocno z punktem szóstym na naszej liście.

ShaakTi: Za każdym razem się jaram i za każdym razem jest co najwyżej meh. Może po prostu się starzeję.

adam1210leg: Może w tym roku rzeczywiście trochę bezjajecznie, ale pamiętajmy, że Celebration to nie konferencja prasowa studia, tylko czas na cieszenie się swoją pasją. Pokazano mniej, niż bym chciał, ale dosyć, bym nie był zawiedziony.

8. Zapowiedź siódmego sezonu „The Clone Wars".


ShaakTi: W pełni zdaję sobie sprawę, że ten rok należał do TROS, „Mando” oraz „Upadłego zakonu” i jest to jak najbardziej w porządku. Niemniej trochę mnie boli fakt, że na Celebration musieliśmy się ratować nagranymi kamerkami trailerami. Boli też trochę, że dostaniemy tylko dwanaście odcinków, w tym cztery wydane już wcześniej (a do tego co najwyżej średnie fabularnie). Z drugiej strony zaś mamy dowód, że fani potrafią zdziałać wiele dobrego, jeśli wspólnie się zbiorą, co pokazuje akcja “Save The Clone Wars”. Odrzuca mnie jednak fakt, że Disney w tym wszystkim pozuje na zbawiciela, gdy tymczasem wiemy, że było dokładnie odwrotnie. W języku istnieje pojęcie konotacji, to coś w rodzaju zestawu dodatkowych znaczeń danego słowa, zwłaszcza czasownika. W przypadku “ocalić” wygląda to tak:
[Ktoś] ocalił [coś] [przed czymś].
Po uzupełnieniu otrzymamy:
Fani ocalili TCW przed Disneyem.
Firmo, zastanów się jakich haseł używasz.

Lord Bart: Brawo ST, brawo.

7. Premiera Disney+.


Lord Sidious: Podobnie jak z Galaxy’s Edge, problem tkwi w tym, że dalej nie ma pełnego rozruchu. On się zapowiada na 2021. Najpierw byłem zły, że tego nie ma w Polsce, ale faktycznie poza Mando nie ma tam nic, co by mnie trzymało na dłużej. Liczę, że z czasem postawią na bardziej zróżnicowany repertuar, liczę na serial „Willow”. Może jeszcze jakiś w podobnych klimatach.

ShaakTi: Falstart był niesamowity, jednak premiera tylko w kilku krajach świata (w tym, Moc raczy wiedzieć czemu, akurat w Holandii) jest mocnym niedopowiedzeniem, co potwierdzają dane na temat yyy… sprowadzania “Manda” przez Honda. Na razie zawartość faktycznie nie powala, choć może gdy już wyjdzie w Polsce, to spełnię marzenie swoje i mojej siostry i obejrzymy wspólnie wszystkie pełnometrażówki Disneya.

Lord Bart: Naprawdę wydzieliliśmy start jakiejś platformy od Mando? Ciekawe. Ciekawszą jednak dyskusję odbyłem ostatnio z Rusisem na temat dlaczego nie ma tego w Polsce itd. i może samemu Disneyowi wyjdzie to na dobre. Nie mniej konkurenci na rynku nie mają się czego obawiać.

Rusis: Powstanie kolejnej platformy VOD nie cieszy mnie, ale z punktu widzenia Star Wars może to być dobra wiadomość. Zamiast zastanawiać się nad tym kto kupi prawa do wyświetlania kolejnych seriali (i czy warto je robić) to będą one dystrybuowane w jednym miejscu. Niemniej jednak to miejsce musi na tyle obfitować w zawartość aby przyciągnąć i utrzymać widza. A Disney+ obecnie jeszcze tego nie robi.

6. Filmowe zamieszanie.


Lord Sidious: Generalnie tragedia. Liczę, że skasują trylogię Riana Johnsona, zgodnie z plotami i dalej raczej będą brać twórców, którzy wykazali się już w kinie, a nie uczniaków czy wręcz patałachów. Nie mogę przeboleć, że tacy twórcy jak Mangold (a po „Le Mans ‘66” to normalnie ręce opadają, że go wypuścili), czy nawet D.B. Weiss i David Benioff, z którymi wiązałem pewne nadzieje, przez to zamieszanie są już poza sagą. Ale najbardziej boli mnie to, że LFL po prostu nie ogarnia tematu. Nie ma wizji. Cieszę się, że teraz będzie przerwa paroletnia, bo wolałbym dostać mniej, ale czegoś na co warto czekać. Nie jestem pewien czy LFL sobie z tym poradzi.

Burzol: Ten brak wizji najbardziej martwi. Nie chodzi nawet o to, że George był w tym lepszy, bo on też miał swoje momenty skupiania się na pojedynczych opowieściach, zamiast na budowaniu świata. Jednak trylogia, czy Wojny Klonów potrafiły być względnie jednolite, zgrabnie zaplanowane z góry. Lucasfilm miałby możliwości, ma ludzi, którzy potrafiliby stworzyć wizję wieloformatowego multimedialnego projektu. Czas, żeby to zorganizowali.

ShaakTi: A ja tam nie daję się wciągnąć w dramatyzowanie, bo połowa tego, co do nas dociera, to rozdmuchane plotki. Jeśli LFL potrzebuje więcej czasu na zorganizowanie czegoś sensownego, jestem gotowa poczekać. Zresztą ewidentnie jest coś na horyzoncie.

Lord Bart: Ja w tą przerwę niezbyt wierzę. Co prawda po tym co robią nawet dekada bez SW w kinie byłaby mile widziana, ale Cash Must Flow. Poza tym z takiej ciekawostki to pomijając zamieszanie, brak pomysłów, linii melodycznej itp. KK w XXI wieku była producentką dwudziestu dwóch filmów, z których widziałem dwadzieścia jeden. Osiem wartościowych z nich zarobiło na jednym dolarze 3.27. Czternaście crapów? 3.48 Może szala się przechyli w drugą stronę?

Rusis: Mam cały czas wrażenie, że nad nowymi Gwiezdnymi Wojnami nikt nie panuje (a, że Kathleen Kennedy zarządza Lucasfilmem to głównie ją o to obwiniam). Nie jestem w stanie zrozumieć jak można nie mieć kilkuletniej wizji rozwoju do której nie angażuje się odpowiednich ludzi. Obecnie mamy ciągłą karuzelę związaną z tym co wyjdzie, a co nie. Którego reżysera zaangażują, a którego zwolnią po kilku miesiącach. Totalny chaos. Po każdej kolejnej wtopie myślę, że się ogarną i teraz już przyłożą do tego co robią,a przede wszystkim zbudują plan, który będą sukcesywnie realizować. Mijają miesiące i jestem ponownie wyprowadzany z błędu.

5. Otwarcie „Galaxy’s Edge”.


Lord Sidious: Falstart, albo przemyślana strategia biznesowa. Wpuścić ludzi do nieskończonego obiektu i niech płacą za jego testowanie. Nie wiem, która opcja gorsza. Natomiast nie ukrywam, że liczę na to w Paryżu (jak już otworzą wszystkie atrakcje). W Stanach mnie już zbanowali :P.

Burzol: Z jednej strony zupełnie nie interesują mnie parki rozrywki, ani stanie w kolejkach w tłumach i upale...z drugiej strony, gdy zobaczyłem wideo z budowania miecza świetlnego to trochę by się jednak pojechało, nawet na Florydę :P. Park wygląda intrygująco, na pewno dobre są podstawowe założenia, żeby poczuć się częścią świata Star Wars. Niestety, dla fanów nie chcących podróżować do Ameryki, Batuu nie jest szczególnie interesującym miejscem, pojawiło się w może w trzech książkach i jednym komiksie, a to trochę za mało, żeby pobudzić wyobraźnię.

ShaakTi: Oj, Burzol, na pewno w więcej niż trzech :). Na Paryż nie chcę czekać, siostra była ostatnio w Disneylandzie i wysłała mi filmik z mówiącym po francusku Threepio, co lekko mną zachwiało. Podobno immersję bardzo burzą ludzie z uszami myszatego na głowach, ale pojechać chcę bardzo. W końcu trzeba zbudować sobie ten miecz świetlny.

4. Zapowiedź „Kenobiego”.


Lord Sidious: Jeśli to ma być sześć 20 minutowych odcinków to lepiej, by zrobili z tego od razu film :). Ale sam temat intryguje.

ShaakTi: Kocham Kenobiego za jego odzywki, mądrość życiową i za to, że jest mistrzem high groundu. Serial natomiast… szczerze przyznam, trochę się boję, bo jeśli ma być to sześć odcinków mówiących o tym jak Obi-Wan patrzy jak suszy się pranie na Tatooine i stalkuje obserwuje Luke’a, to… no nie. Tym bardziej, że sporo z tego okresu zostało już pokazane w EU - komiksy z głównej serii SW czy pojedynek z Maulem w “Rebelsach”. Oby tylko ruszył się z planety.

Lord Bart: Może w końcu zrobią ten serial. Tyle o tym gadali i nic. Trochę śmieszne.

Rusis: Zdecydowanie na taką zapowiedź czekałem od czasu ogłoszenia, że będą powstawały seriale ze świata Star Wars!



3. Premiera gry „Jedi: Upadły Zakon”.


Burzol: Pierwsza dobra solowa gra Star Wars od czasów „Republic Commando”?! No prawie. Mamy całkiem niezłe odtworzenie bycia Jedi, mam nowy kawałek odległej galaktyki, kilka udanych nawiązań do poprzednich dzieł, głównie The Clone Wars. Niestety nie jest genialnie, to nie jest idealna gra wideo...ale i tak duży postęp jeżeli chodzi o gry Star Wars robione przez EA. Dajcie szybko sequel, ale żeby był lepszy.

ShaakTi: Ja powiem więcej: gra jest lepsza od „Komandosów”, choć do KOTOR-a się nie umywa. Długa, wciągająca i piękna, grająca na emocjach, z całą garścią nawiązań. Gdy patrzyłam na zwiastuny, nie przypuszczałam, że przywiążę się do naszego rudzielca, a jednak Cal stał się jedną z moich ulubionych postaci, a BD-1 rywalizuje z Bombelkiem o miano największego słodziaka Sagi. J:FO nie jest oczywiście idealne, niestety gra eksploracyjna, w której nagrodą za przeszukiwanie licznych lokacji jest co najwyżej nowy kolor poncza, trochę chyba nie wie, co sama robi… Niemniej EA dostała mocny sygnał, że ludzie chcą dobrych, singlowych opowieści (tu nie mogę nie wyobrażać sobie włodarzy firmy z miną Zaskoczonego Pikachu na twarzach).
Czekam na dwójkę lub chociaż DLC. A, no i szacun za wprowadzenie do kanonu mongolskiego zespołu folkmetalowego. Poezja.

Lord Bart: Przygotowuję od dłuższego czasu powrót do “Oka sceptyka” i pierwszym tekstem ma być recenzja J:FO, więc napiszę tylko w skrócie, że udało się stworzyć produkcję, która jest grą 6/10 z powodu bardzo źle wykorzystanych elementów typu metroidvania czy soulslike i JEDNOCZEŚNIE najlepszym tytułem video-SW od 14 lat. Ten paradoks zasługuje chyba jednak na uznanie.



2. Premiera „The Mandalorian”.


Lord Sidious: Nie widziałem :( Nie mam Disney+ (patrz kilka punktów wyżej).

Burzol: A ja widziałem, nie żebym się przechwalał, i to są bardzo dobre Gwiezdne Wojny, choć zupełnie inne niż epizodyczne filmy. I w sumie dobrze, że tak różnorodnie. Choć z pewnego punktu widzenia jest to fanfilm, dużo tu spełniania marzeń twórców. Ale jest też kilka cudownych momentów, i memiczny Bombelek.

ShaakTi: „Mando” ma wiele wad, z których najgorszą jest chyba nierówny poziom poszczególnych odcinków - po wspaniałym wstępie dostaliśmy co najwyżej średni środek, a potem znowu mocne zakończenie. Ale podobno z punktu widzenia psychologii człowiek pamięta z reguły początek i koniec jakiejś czynności, więc pewnie z czasem nawet kiepskie epizody się przetrawią - popatrzcie co się stało po latach z TCW. Cenię “Mandalorianina” za intymność opowiadanej historii - nie mamy tu wielkich konfliktów, ale jednak bohaterowie walczą jak mogą. Zresztą co by nie mówić o poziomie odcinków, jedno trzeba przyznać: żaden z sequeli nie zbudował tak dobrze nawiązań do Sagi czy EU (dawać Favreau film kinowy!). A Bombelek to nowy skarb narodowy.

Lord Bart: Ostatnio próbowałem odświeżyć sobie ostatnie sezony „Przyjaciół” (F*R*I*E*N*D*S) i nie dałem rady. Ja wiem, że to sitcom, ale laugh track co 10 sekund był (z dzisiejszej perspektywy) nie do zniesienia. Dlatego wdzięczny jestem twórcom ‘Mando’ że oszczędzili mi tego. Nie mniej oczekiwanie na pierwszy serial SW w historii trwa nadal. Siedzę nad rzeką i czekam.

Rusis: Na aktorski serial Star Wars czekałem od dawna. Dlatego premiera „Mandalorianina” była dla mnie osobiście najważniejszym wydarzeniem ze świata Star Wars w ubiegłym roku. Nastąpiła pewna przełomowa zmiana. Aktorskie Gwiezdne Wojny nie tylko będziemy już oglądali w formie filmów ale również i seriali. I to mnie niesamowicie cieszy. A sam serial wyszedł poprawnie. Pierwsza połowa sezonu mnie nie zachwyciła, druga była ok. Ogólnie czekam na więcej i przede wszystkim na inne produkcje serialowe.



1. Premiera filmu „Skywalker. Odrodzenie”.


Lord Sidious: Film przyjemny, acz nie pozbawiony wad. Za to pięknie wywala „Ostatniego Jedi”, w tym Rose i inne elementy nowego kanonu na śmietnik historii. Dla mnie jest to pewna rehabilitacja po VIII Epizodzie. Miejscami odtwórcza, miejscami jak Exegol niesamowicie klimatyczna i poruszająca te aspekty sagi, które chciałbym by były eksplorowane. A jednocześnie to nadal kino przygodowe, czyli takie za jakie pokochałem „Gwiezdne Wojny”. Jednocześnie całość trochę przepakowana i brakuje czasu na wiele wątków, acz z kolejnymi seansami przestaje mi to tak przeszkadzać. Smutne natomiast jest to, że trylogia z tego nie wyszła. Raczej trzy powiązane Epizody, choć szczęśliwie VII i IX razem do siebie pasują.

Burzol: „Skywalker. Odrodzenie” to najlepszy film Star Wars, ale też najgorszy film Star Wars. Od samego tytułu w wersji polskiej, po ostatnie ujęcie, film w każdym aspekcie jest kontrowersyjny. Epizod 9 to bardzo dziwny finał gwiezdnej Sagi. Tak jak pisze LS, jest nieszczególnie powiązany z poprzednimi filmami, zdaje się być szaloną improwizacją J.J. Abramsa. Po głosach fanów wydaje się, że części fandomu taka wizja Gwiezdnych Wojen nie przypasowała, innym spodobała się jako prosta rozrywka. Mało kto pisze, że to arcydzieło...czas pokaże czy Nowa Trylogia Disneya to dzieło, do którego będzie się wracać.

ShaakTi: Ten film jest pełen głupot, kłóci się z kanonem, a nawet z samym poprzednim filmem Abramsa (“Wojna skończyła się na Endorze”), ma mnóstwo scen, które sprawiają, że człowiek wzdryga się z niedowierzania i wszechogarniającej dziwności (“kłótnia” o transportowiec)... a jednak to moja ulubiona część sequeli. Przede wszystkim dlatego, że oglądanie go to zabawa na maksa i czysta radocha. Mi jako zakończenie Sagi pasuje jak najbardziej.

Lord Bart: Do tej pory byłem w kinie na wszystkich filmach SW, na których mogłem być z racji wieku. Na EVIII poszedłem w nocy, głównie ze wstydu po EVII, na jakiś ostatni seans w Warszawie, gdzie byłem sam na sali. Nie oglądało mi się przez to lepiej, szczęście że nie gorzej, bo prawdopodobnie potrzebna byłaby pomoc medyczna, a kiedy operator skapnąłby się że ktoś na widowni zemdlał... Ale po tym ‘czymś’ obiecałem sobie mocno, że tematy Epizodów w kinie są ostatecznie zamknięte. Cała reszta wariacji może być, trafią się lepsze, trafią gorsze (patrz statystyka KK), ale Epizody to Papcio Lucas i historia Dartha Vadera. Więc EIX? Podobno to jest tak słabe, że nawet porno-parodii nie zrobią, a to wiele mówi o całokształcie.

adam1210leg: Ech, no zawód. Dla mnie to działa i jako zakończenie trylogii, i jako zakończenie sagi, ale to nie jest poziom kina, którego bym oczekiwał od „Star Wars”. „Gwiezdne Wojny” zawsze starały się jakoś pozytywnie wyróżniać na tle innych produkcji rozrywkowych, a tu kiczu jest jeszcze więcej niż w jednym filmie superbohaterskim. Ale powiedzmy, że samą historię uznaję.

Rusis: Ostatnia część trylogii sequeli to największe wydarzenie ubiegłego roku. Prawdę mówiąc jednak nie czułem w nim zakończenia całej sagi - a tak było reklamowane. Sam film był również dla mnie rozczarowaniem, widać bowiem było dzięki niemu, że cała trylogia stworzona została bez kompleksowego pomysłu na fabułę - Epizod VIII w jej kontekście, po premierze „Skywalker. Odrodzenie” stał się filmem zbędnym.

Podsumowania z poprzednich lat znajdziecie w tym miejscu.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.