Spis newsów (Battlefront II (2017))

Zagraniczne nowości wydawnicze - Marzec 2018

3

LEGO Star Wars The Last Jedi (DK Readers Level 2)

Przeznaczona dla najmłodszych pozycja wydawnictwa DK, wprowadzającą w zabawny sposób w świat „Ostatniego Jedi” za pomocą ilustracji z zestawów LEGO.

Autor: Beth Davies

ISBN-10: 0241310121

ISBN-13: 978-0241310120

Wydawnictwo: DK

Oprawa twarda; 48 stron. Język angielski. Data wydania – 05/03/2018
Książka będzie dostępna również w oprawie miękkiej 06/03/2018


Star Wars Droids Mad Libs

21 historii o droidach, w których czytający ma za zadanie uzupełniać brakujące czasowniki, rzeczowniki itp.

Autor: Brandon T. Snider

ISBN-10:1524786330

ISBN-13: 978-1524786335

Wydawnictwo: Mad Libs

Oprawa miękka; 48 stron. Język angielski. Data wydania – 06/03/2018


Star Wars: The Last Jedi Movie Storybook (Disney Storybook Collections)

Ilustrowana adaptacja historii znanej z „Ostatniego Jedi”

Autor: Elizabeth Schaefer

Ilustracje: Brian Rood

ISBN-10: 1484705564

ISBN-13: 978-1484705568

Wydawnictwo:Disney Lucasfilm Press

Oprawa twarda; 128 stron. Język angielski. Data wydania – 06/03/2018


Star Wars: The Last Jedi Read-Along Storybook and CD

Ilustrowana historia z filmu „Ostatni Jedi”, zawierająca dodatkowo płytę CD

Autor: Elizabeth Schaefer

Ilustracje: Brian Rood

ISBN-10:148479012X

ISBN-13: 978-1484790120

Wydawnictwo: Disney Lucasfilm Press

Oprawa miękka; 32 strony. Język angielski. Data wydania – 06/03/2018


Star Wars: The Last Jedi Junior Novel

Młodzieżowa adaptacja filmu „Ostatni Jedi”, zawierająca rozszerzone i dopisane sceny (na bazie wyciętego z filmu materiału). Dodatkowym bonusem jest 8 stronicowa kolorowa wkładka.

Autor: Michael Kogge

ISBN-10:1368012280

ISBN-13: 978-1368012287

Wydawnictwo: Disney Lucasfilm Press

Oprawa miękka; 208 stron. Język angielski. Data wydania – 06/03/2018


The Last Jedi: Expanded Edition (Star Wars)

Oficjalna adaptacja filmu „Ostatni Jedi”, zawierające dodatkowy materiał bazujący na alternatywnej wersji scenariusza

Autor: Jason Fry

ISBN-10: 1524797111

ISBN-13: 978-1524797119

Wydawnictwo: Del Rey

Oprawa twarda; 336 stron. Język angielski. Data wydania – 06/03/2018


Battlefront II: Inferno Squad (Star Wars)

Kieszonkowe wydanie powieści „Inferno Squad” w miękkiej oprawie

Autor: Christie Golden

ISBN-10: 1524796824

ISBN-13: 978-1524796822

Wydawnictwo: Del Rey

Oprawa miekka; 400 stron. Język angielski. Data wydania – 27/03/2018

Battlefront II z aktualizacją 1.2

5



Star Wars Battlefront II mimo ciężkiego startu wciąż się rozwija. Upubliczniona kilka dni temu aktualizacja do wersji 1.2 wprowadziła nowy tryb rozgrywki i sporo usprawnień.
Nowy tryb nosi nazwę "Jetpack Cargo", lub po polsku "Ładunek". Jest to wariacja na temat znanego Capture the flag. gracze podzieleni na dwie drużyny walczą o znajdujący się na środku mapy ładunek, który następnie muszą przetransportować we wskazane na mapie miejsce. Dodatkowej dynamiki rozgrywce nadaje możliwość korzystania z plecaków rakietowych. Niestety nowy tryb rozgrywki został udostępniony tylko w ramach trwającego wydarzenia, więc musicie się spieszyć aby go poznać zanim zniknie z gry.

W ramach aktualizacji poprawiono balans bohaterów. Zmian doczekali się Boba Fett, Imperator Palpatine, Rey, Kylo Ren, Luke Skywalker, Chewbacca, Yoda, Lando Calrissian i Darth Vader. Zmieniono także balans piechoty, Heavy Trooper może teraz nieco dłużej używać swojego działka.

Dodatkowe zmany dosięgnęły konkretnych elementów rozgrywki. Panowie z DICE wzięli pod lupę między innymi uniki, teraz przewrót daje krótszą ochornę niż wcześniej -cooldown pozostał bez zmian, ale łatwiej trafić gracza, który wykonał fikołka. Zmieniono także kilka elementów z ekonomii, drobne poprawki dotknęły systemu nagród i kart.

Aktualizacja ucieszy też osoby korzystające z trybu arcade. Od teraz z botami można grać także na mapach Kashyyyk, Hoth, Endor, Crait, Jakku oraz na pokładzie Drugiej Gwiazdy Śmierci.

Pełną listę zmian możecie zobaczyć tutaj

Wieści od Electronic Arts

34



W zeszłym tygodniu firma Electronic Arts na spotkaniu z inwestorami podzieliła się wynikami finansowymi za rok 2017 oraz planami na przyszłość. Z informacji tych wynika kilka ciekawych informacji.

Po pierwsze, w rozumieniu inwestorów Battlefront II poniósł porażkę. Jest to o tyle ciekawe, że wynik na poziomie 7 milionów sprzedanych kopii większość film wzięłaby "w ciemno", mówi się Elektronicy liczyli jednak na około 14 milionów czyli wynik jaki osiągnęła "jedynka". Słabszy niż zakładany wynik był oczywiście efektem zamieszania związanego z płatną zawartością i loot box-ami. Wynik ten może spowodować zaburzenie zakładanego planu wydawniczego, zgodnie z którym kolejne części Battlefront-a miały wychodzić co dwa lata, na zmianę z Battlefieldem. O ile zakładany na ten rok Battlefield ukaże się na pewno, o tyle premiera Battlefront III w 2019 roku stanęła pod znakiem zapytania. Ponadto do Battlefront II wkrótce powrócą mikrotransakcje -szczegóły mamy poznać w marcu.

Ponadto, pod koniec zeszłego roku Electronic Arts ostatecznie wykupiło twórców Titanfall-a -Respawn Entertainment. Zespół pracujący obecnie nad grą w świecie Gwiezdnych Wojen, ich gra ma się ukazać w roku fiskalnym 2020 -czyli miedzy kwietniem 2019 a marcem 2020.

Na koniec ogłoszono, że opóźnieniu uległ Anthem, nowa gra od BioWare ukaże się dopiero w 2019 roku.

Star Wars Battlefront II -Wojna dopiero się rozpoczyna

24



Premiery Battlefront II i Ostatniego Jedi wywołały w ostatnim czasie wiele emocji poztywnych, negatywnych -różnych. Trzeba jednak przyznać, że były to tygodnie bardzo intensywne. Twórcy Battlefront-a twierdzą jednak, że to nie koniec, że cytując Luke'a z końcowej fazy filmu, można powiedzieć, że "Wojna dopiero się zaczyna". Panie i Panowie z DICE i EA twierdzą, że wsłuchując się w głosy graczy wciąż przygotowują dla nas wiele nowości, oddajmy im z resztą głos:

-Trwają prace nad przebudową systemu progresji. Opinie graczy były w tej mierze nieocenione. Prace toczą się nad istotnymi zmianami w systemie progresji, które powinny stanowić odpowiedź na wiele z życzeń graczy. W marcu twórcy będą mogli opowiedzieć o tych zmianach bardziej dogłębnie.
-Z kolei w lutym zadebiutuje Rakietowy ładunek, nowy tryb rozgrywki. Dwa 8-osobowe zespoły wyposażone w plecaki rakietowe rywalizuje ze sobą w szalonej i dynamicznej zabawie. Tryb ten będzie dostępny tylko przez ograniczony czas, dlatego nie przegapcie go.
-Już wkrótce nadchodzi nowy sezon. Pierwszy sezon dodatkowej zawartości dla Star Wars Battlefront II był cennym doświadczeniem. Wyciągnięte z niego wnioski z pewnością posłużą w przyszłych pracach. Już wkrótce twórcy podzielą się informacjami na temat nadchodzącego nowego sezonu.


Można się więc spodziewać, że poruszony zostanie temat lootboksów, po pospiesznym wycięciu których rozwój postaci jest niepełny, a system nagród nieco wybrakowany. Czy płatna zawartość powróci, a jeśli tak to w jakiej formie? Tego się pewnie niedługo dowiemy. Nadchodzacy sezon może zaś być pierwszym elementem kampanii reklamowej Hana Solo. Odpowiedzi na te pytania poznamy zapewne już wkrótce, na razie pozostaje czekać.
Twórcy podzielili się jeszcze garścią statystyk z pierwszego sezonu, którą możecie zobaczyć poniżej w formie infografiki.

Nowa aktualizacja Star Wars Battlefront II

8



Dla wszystkich grających w Star Wars Battlefront II studio DICE przygotowało niespodziankę na dobry początek 2018 roku. Jedną z bardziej widocznych zmian jest oddanie do dyspozycji graczy w trybach sieciowych TIE Fightera Iden Versio znanego z kampanii. Wydana wczoraj aktualizacja wprowadza także wiele większych i mniejszych usprawnień balansujących rozgrywkę. Warto także wspomnieć, że pomimo zamieszania ze skrzynkami i płatną zawartością, według podanych statystyk, nowy Battlefront był najchętniej kupowaną grą grudnia na PS Store. A teraz już lista zmian w nowej łatce.

Bohaterowie
Finn
Zmniejszono bazowe obrażenia EL-16 z 65 do 45
Zmniejszono czas rozpoczęcia przegrzewania się broni do 1,5 sekundy
Zmniejszono obrażenia od każdego strzału z Deadeye do 30

Phasma
Zmniejszono nagrzewanie się F-11D

Lando
Naprawiono błąd w którym Maximized Efficiency nie przyznawało odpowiedniej redukcji odnowień

Boba Fett
Zmniejszono obrażenia Rocket Barrage do 78
Zmniejszono wewnętrzny krąg obrażeń Rocket Barrage do 1,5 metra
Zmniejszono zewnętrzny krąg obrażeń Rocket Barrage do 3 metra
Klasy i jednostki specjalne

Wookiee Warrior
Zmniejszono mnożnik obrażeń kuszy do 1
Zmniejszono opad pocisku kuszy w zakresie 10-25 metrów
Zmieniono rodzaj zadawanych obrażeń kuszą
Zwiększono nagrzewanie się kuszy po każdym strzale

Specjalista
Zmniejszono efekt błysku soczewki
Dodano efekt błysku soczewki do EL-16HFE, A-280, Pulse Rifle i F-11D od Phasmy
Zmniejszono nagrzewanie się broni po wystrzale w: Valken-38X, E-5S, DLT-20A, DLT-19x, A180 i DLT-19D
Zwiększono szybkostrzelność wariacji specjalisty do 130

Ciężkozbrojny
Zmniejszono obrażenia obszarowe doładowanej i wybuchowej pozy
Zwiększono nagrzewanie się broni po każdym strzale do 0.017

Oficer
Zmniejszono obrażenia od wybuchu po zniszczeniu działka do 25

Broń
CR2
Zmniejszono obrażenia początkowe do 16
Zmniejszono obrażenia końcowe do 8
Zmniejszono obrażenia przy opadaniu pocisku przy 30 metrach

Barrage
Zmniejszono wewnętrzny zasięg wybuchu do 2 metrów
Zwiększono zewnętrzny zasięg wybuchu do 6 metrów
Zwiększono obrażenia od eksplozji do 100

Blurrg-1120
Zmniejszono obrażenia przy opadaniu pocisku na 15 metrze
Zmniejszono początkowe obrażenia przy wybuchowym strzale do 26
Zmniejszono końcowe obrażenia przy wybuchowym strzale do 8
Zmniejszono wewnętrzny zasięg wybuchu do 70 cm
Zmniejszono zewnętrzny zasięg wybuchu do 1,8 metra
Zmniejszono celność ostatnich strzałów

Trip Mine
Zwiększono liczbę min, które można umieścić jednocześnie do 2
Zwiększono czas obecności min do 15 sekund

Ogólne
Poprawiono źle działające umiejętności Oficera i Finna
Poprawiono działanie minimapy podczas strzałów przeciwnika
Zmniejszono wygaszanie minimapy sektora do 0,1 sekundy
Poprawki stabilności
Poprawki różnych błędów


Redakcyjne podsumowanie roku 2017

17



Tradycyjnie jak co roku, redakcyjnie podsumowaliśmy minione 12 miesięcy. Oto jak oceniamy 2017.

16. Ploteczki o powstającym kolejnym serialu animowanym


Lord Sidious: Mam nadzieję, że Filoni nie pójdzie tym razem w stronę dalszego cięcia kosztów i tworzenia pustych światów. „Wojny klonów” w pierwszym sezonie też wyglądały ubogo, ale tam później zaczął działać Lucas i końcowe sezony wyglądały niesamowicie. W „Rebeliantach” raczej tego nie czuję.

ShaakTi1138: No ale Filoni prawdopodobnie go nie dostanie :). Znaczy się w 2017 mieliśmy plotki w prawdziwym znaczeniu tego słowa - a to szukają animatorów, a to pogłoski o jakiś dziwnych ruchach firmy, a to wreszcie sugestie od samego Dave’a. Raczej mało prawdopodobne, by po „Rebeliantach” w dziedzinie animacji powstała czarna dziura, bo domyślny target, dzieci, to nadal źródło ogromnej kasy. Pozostaje zatem pytanie jaką tematykę podjąłby nowy serial. Na starą Republikę nie liczyłabym (zresztą, tu konieczny jest aktorski!), ale opowieść o odbudowie zakonu Jedi przez Luke’a (a tym samym nieodzowne walki na miecze), emocjonalne doliny młodego Bena, może nawet szczypta polityki z Leią w roli głównej… to tematy w nowym kanonie unikane, a biorąc pod uwagę fakt, że wedle Hidalga na oficjalną zapowiedź serii mamy czekać aż do 2019, to pewnie wszystkie fakty związane z tą erą zostaną już ustalone, a tajemnice nowej trylogii rozwiążą się wraz z epizodem dziewiątym. Mam tylko nadzieję, że inspiracją dla twórców będą tu raczej „Wojny klonów” aniżeli „Rebelianci”.

ogór: Przede wszystkim jestem ciekawy tego, o czym będzie ten serial, jakie ramy czasowe, jak będzie wyglądał (marzy mi się „rysowany” serial animowany w starym stylu - ale pewnie mało prawdopodobne). Trzymam kciuki, bo wbrew pozorom i opiniom bardzo dobrze bawiłem się przy „Wojnach klonów” jak i teraz przy „Rebeliantach”.

Burzol: Więcej „Gwiezdnych Wojen” to zawsze więcej „Gwiezdnych Wojen”, więc chcę zobaczyć co tam dla nas szykują. Aczkolwiek z pewnymi żalem stwierdzam, że „The Clone Wars”, choć były psute przez Georga Lucasa, nadal są lepsze niż późniejsi „Rebelianci”.

Lord Sidious: No nie wiem, czy psute. Pewne rzeczy jak Moraband może i tak, ale na ile popsuł to Filoni i reszta, która nie potrafiła powiedzieć Lucasowi nie, a na ile sam Lucas? Za to jak patrzę na choćby Kamino z TCW to chciałbym by Lucas zabrał się za psucie „Rebeliantów”.

15. Star Wars: Galaxy’s Edge nabiera kształtów


Lord Sidious: Czemu Trump nie zniósł wiz? Po poprzednim lokatorze w Białym Domu wiele się nie spodziewałem, ale ten przecież to biznesmen. Będzie można pojechać, wydam tam kasę! Donald znoś te wizy!

ShaakTi1138: Ech, powinnam już odkładać kasę?

ogór: Czekam! (Ale jeszcze nie odkładam kasy).

14. Star Wars StarForce 2017


Burzol: Po latach odwiedziłem ponownie StarForce i pięknie się do wydarzenie prezentuje. Z jednej strony okazja dla najmłodszych i rodzin do wspólnych zabaw związanych z „Gwiezdnymi Wojnami”, z drugiej panele prelekcyjne, spotkanie z aktorem, który grał w filmie „Star Wars”, i wreszcie świetna okazja do spotkania starych i nowych fanów.

ogór: Miałem jechać, kiedyś pojadę znowu - edycje z 2009 i 2010 bardzo dobrze wspominam. Coś się zmieniło bardziej od tamtego czasu?

Lord Sidious: Burzol jak byłeś to gdzie jest relacja!?

13. IDW zaczyna wydawać własne oryginalne komiksy

Lord Sidious: Lepsze niż Marvel?

Adakus: Nie lepsze.

Burzol: Lepsze, tylko się nie znacie na komiksach.

ShaakTi1138: Zdarzają się tam lepsze i gorsze. Mnie tam cieszy, że skupiają się na różnych historiach i różnych erach. A i smaczków jest od groma - tak trzymać!

ogór: ...ale żeby robić z tego jakiś istotny punkt w podsumowaniu?

12. 4 miliardy wpływów z trzech filmów Disneya - Lucasfilm się zwrócił


Lord Sidious: W dodatku połowa z „Przebudzenia Mocy”. Faktycznie zyski rozkładają się inaczej, ale to takie ładne znaczące.

Adakus: Intratny biznes nie powiem, Disneya nie obchodzą zdania fanów (petycje, krucjaty), SW i tak swoje zarobi.

Burzol: Lucasfilm zwrócił się dawno temu, prawdopodobnie już dzięki Ep7, tutaj mowa tylko o samych wpływach z kina.

ShaakTi1138: Co dowodzi, że fani kupią wszystko. Czy chwaliłam się już moimi nowymi skarpetkami z lordem Vaderem?

Lord Bart: „Everything is proceeding as I have foreseen.”

ogór: I dobrze, cieszę się bardzo.

11. Porgi i porgomania


Lord Sidious: Johnson faktycznie powinien się bawić tymi porgami. W dziale zabawkarskim by się odnalazł. Ale najbardziej i tak śmiać mi się chciało z „karmienia” nas tymi porgami, a potem ujawnienia, że Chewie je jadł. Takiej zagrywki dawno nie było, Rianowi wyszło to lepiej niż film, niestety.

Adakus: Ja tam słyszałem o porgofobii, podobno niektórzy fani już przeszli na weganizm.

ShaakTi1138: Zawsze są lepsze niż Ewoki…

Lord Bart: Uważaj Shaak, zamykaj dobrze okna i drzwi balkonowe.




ogór: Uwielbiam porgi, ale wolę kryształowe liski.

Lord Sidious: Vulptexy rulez!

Burzol: Porgi to ciekawe zjawisko. Z jednej strony to tylko filmowa sztuczka, żeby nie trzeba było usuwać lokalnych maskonurów mieszkających na Skellige, z dużych ujęć na Anch-To. Z drugiej strony porgi to fenomenalnie zaprojektowane stworzonka. Są tak urocze, że fani zachwycili się, jak tylko je zobaczyli. Pierwszy nurt fanartów jakie powstały przy okazji Epizodu 8 to różne wariacje na temat porgów. Niestety żyjemy w świecie cynicznych kontestatorów, którzy każdą decyzję filmową są w stanie przekuć w gorączkową krytykę, korporyzacji popkultury, rzekomo postępującej. Dlatego po pierwszej fali zachwytów przyszła fala niechęci.
Ale w filmie porgi się sprawdziły, nie ma ich na szczęście za dużo i są udanym źródłem humoru w filmie. I, nie wiem czy już to mówiłem, ale są naprawdę urocze. Chcę pluszowego porga!

10. SW w całości w rękach Disneya (przejęcie Foxa)


Lord Sidious: Robi się ciekawie. Mam nadzieję, że dzięki temu 3D Epizodów II - VI trafi do kin. No i może trzeba się w 4K zaopatrzyć.

Adakus: Nie wiem czy to dobrze dla rynku, ale coraz większy monopol pachnie sterowaniem trendów i małą oryginalnością.

Burzol: Bob Iger kontynuuje swoją imponującą pracę. Przejęcie Foxa to ogromna rewolucja w świecie rozrywki...Dla fanów Star Wars to głównie nadzieja na ładne zbiorcze wydania sagi na Blu-ray i DVD.

ShaakTi1138: A ja wspomnę tylko, że w cudownym „Atlasie chmur” w rozdziałach dziejących się w przyszłości bohaterowie nie oglądają filmów, tylko „disneje”. Wtedy mnie to śmieszyło. Teraz jakoś mniej.

Lord Bart: „Everything is proceeding as I have foreseen.” #2

ogór: Ciekawe kiedy Disney zdecyduje się poprawić filmy i wydać nowszą wersję Epizodów I-VI? To już niedługo pewnie, zobaczycie!

9. Ofensywy Marvela ciąg dalszy

Lord Sidious: Poproszę o szczepionkę na Marvela.

Adakus: Ja dostaję już pomieszania od ilości tych alternatywnych okładek, a że jeszcze te nieciekawe ramy czasowe, to odpuszczam. Istnieje jakaś tam chronologia w tych komiksach, dotarli już do czasów bitwy o Hoth (główna seria)?

ShaakTi1138: Jeszcze nie dotarli, ale podobno się zbliżają :). Znaczy się, Marvel dla mnie niestety przyjmuje coraz dziwaczniejszy kierunek, bo klimatem zbliża się do swoich starych zeszytów, które notabene teraz będziemy mogli bliżej poznać dzięki DeAgostini. Mówię tutaj o „The Screaming Citadel” i „Yoda’s Secret War” (bez spoilerów, ale kto czytał, ten pewnie będzie wiedział o co mi chodzi). „Aphra” podoba mi się jako ongoing, choć na widok pani archeolog chce mi się wyrzucić ją przez śluzę. I szczerze mówiąc przydałoby nam się więcej ongoingów, bo w nich można lepiej pokazać historię. A Marvel celuje w miniserie i na razie chyba raczej nic się w tej kwestii nie zmieni.

Lord Bart: Nie wiem czy zgadzam się z LS, ale wiem że z pewnością i na to znaleźliby się antyszczepionkowcy XD

ogór: Czytam regularnie, ale to chyba po to, aby być z nimi na bieżąco. Szkoda, że takiej chęci nie mam przy książkach.

Burzol: Komiksy Star Wars od Disneya trochę straciły impakt w tym roku. Nadal zdarzają się dobre serie, moim zdaniem Poe Dameron nadal z znakomicie trzyma poziom. Ale ogółem chciałoby się, żeby komiksy z odległej galaktyki były ciekawsze, śmielsze i ważniejsze.

8. Nowe książki Star Wars : przede wszystkim Leia i Thrawn


Lord Sidious: W zeszły mroku przeczytałem „Problem trzech ciał”. Tak dobrej książki SF dawno nie widziałem. Literatury pulpowej jest mnóstwo, teraz przy tej ilości filmów szkoda czasu na książki, zwłaszcza, że i tak jak widzimy, nie będą respektowane, jeśli będzie to ograniczać filmowców. Więc naprawdę polecam powieść Cixin Liu.

Adakus: „Problem trzech ciał”? Kolejna osoba to chwali, chyba się skuszę. A ze starwarsów mam jeszcze zaległości w Legendach, tak więc może za kilka lat sięgnę po coś z kanonu... może.

Burzol: Rok 2017 to zdecydowanie rok bardzo dobrych książek Star Wars, znakomicie rozwijających uniwersum i pomagających zrozumieć nowe filmy. „Thrawn” to znakomity powrót zarówno Wielkiego Admirała, jak i Timothy Zahna, który napisał najlepszą książkę od lat. Pozostałe książki całkiem umiejętnie wspierały świat przedstawiany w filmach. A „Leia: Princess of Alderaan” to książka najlepiej pokazująca jednolity świat Star Wars, wprowadzająca do „Ostatniego Jedi” i opisująca Księżniczkę Leię. Takiej literatury Star Wars nam potrzeba! (Takiej i jakiejś dłuższej serii książkowej).

ShaakTi1138: Było w tym roku całkiem miło pod względem książkowym - na mnie osobiście największe wrażenie zrobiła „Phasma”, bo od czasów „Labiryntu zła” nie czułam, że jakaś książka prequelowa pozwoliła mi tak zrozumieć postać (choć nadal nie darzę pani kapitan sympatią). Cieszy też powrót Zahna i liczę na to, że ten pan utrzyma się jeszcze długo wśród nowych pisarzy. No i nie zapominajmy o świetnym „A Certain Point of View” - jakby zrobili coś takiego na rocznicę wszystkich epizodów, byłabym wniebowzięta.

Lord Bart: Czytam Legendy.

ogór: Coraz więcej książek, coraz więcej zapowiedzi kolejnych książek z SW, a ja czytam coraz więcej książek nie związanych z „Gwiezdnymi Wojnami”.

Lord Sidious: ogór - brawo. Spróbuj polskich autorów ;).

7. Zamknięcie Visceral Games (kierunek na mikropłatności)/ Afera z „Battlefront II” (lootboxy)


Lord Sidious: Skoro jest popyt są lootboxy i mikropłatności to w czym problem. Wolny rynek! Jak kogoś nie stać, niech nie gra. Proste. To jest biznes! Skoro są ludzie, którzy chcą wydawać pieniądze na przysłowiowego kota w worku, to czemu ma to być ograniczane?

Adakus: Jak zamknięto LucasArts, to już widziałem, że w nic nowego sobie nie pogram. Battlefront jest skierowany dla graczy online, a ja się do nich nie zaliczam.

Burzol: Gry wideo to najdziwniejszy odłam branży rozrywkowej. Gra „Star Wars” to powinno być drukowanie pieniędzy. Bierzesz grę, która się dobrze sprzedaje i dodajesz do niej „Gwiezdne Wojny”. „Assassin’s Creed Star Wars”, „GTA Star Wars”, „Simsy Star Wars”. Grałbym we wszystko.

ShaakTi1138: Jestem rozdarta pomiędzy głosem rozsądku (nie chcesz - nie kupuj, nikt cię nie zmusza), a żalem o to, że EA przez te wszystkie lata traktowała gracza coraz gorzej… no i w końcu miarka się przebrała. I wiecie co? Bardzo dobrze. Bo choć „Battlefront” nie zasługuje na taki hejt, jaki rozsiewa Internet, to jednak coś się ruszyło w kwestii mikropłatności i firma może zmieni politykę. Jak wspomniał Burzol „Star Wars” ludzie kupią zawsze i zachodzę w głowę czemu od czasów KOTOR-a (no, może jeszcze TOR-a) nie powstała jeszcze porządna gra SW. Najważniejszą rzeczą w jakiejkolwiek franczyzie jest dobrze stworzony wszechświat, bo to wszechświat generuje opowieści (dla przykładu: a zróbmy spin-offa o młodym Legolasie), a SW ma już tu wszystko gotowe. „Assassin’s Creed Star Wars”? Gra o zabójcy na przykład na Coruscant. „GTA SW”? Łowca nagród, dajmy na to, na Nar Shadda. „Simsy Star Wars”? Super, wreszcie trzy czwarte fanfików by się mogło spełnić. Czemu nikt do tej pory nie podjął się stworzenia czegoś naprawdę porządnego?

Lord Bart: Burzol prawdę napisał i to dwukrotnie: raz, że branża video jest dziwna (czy najdziwniejsza to zależy kto na co patrzy), dwa - gry SW to drukarnia dolarów. Problem w tym, że zielone banknoty mogą być też fałszywe. Tańczący Lando w tyle zamrożonego Solo, pójście w tandetne mobilne aplikacje, aż w końcu jeden BF słaby, drugi lepszy, ale hype wokół niego zabity wyciąganiem lótboksowej kasy. Tak, to jest dziwne.

ogór: Nikt nikogo nie zmusza do tego, aby kupować te wszystkie skrzynki i inne „dodatki”. Ja gram tak często i tak dobrze, że nawet wszystkie lootboxy świata nie pomogą mi w graniu :P.

Lord Bart: No właśnie zmusza, przez „sprytnie” ukryte pay2win z kartami.

6. 40-lecie sagi, w tym Lucas, Williams i Ford na Celebration w Anaheim


Lord Sidious: Ten panel 40 -lecia to jednak było coś. Żałuję, że tam nie dotarłem. Ford, Williams i Lucas na żywo. WOW.

Burzol: Podskakiwałem z radości jak pojawił się Lucas, klaskałem w dłonie jak pojawił się Ford. Płakałem rzewnymi łzami jak pojawił się John Williams. Siedziałem wieczorem w swojej pracy i przez łzy patrzyłem na stream na YouTubie. To nie był ładny widok. Niezapomniane przeżycie.

ShaakTi1138: Nie byłam, a stream w domu szedł jakby chciał, a nie mógł. Szybko minęło (przecież niedawno była trzydziestka!) i oby trwało kolejnych czterdzieści lat, a nawet więcej.

ogór: Co oni mogli zrobić na tym Celebration z okazji 40-lecia ciekawego? Myślałem, że szału nie będzie a płakałem ze szczęścia oglądają ten panel oraz pozostałe. Koncert Williamsa był genialny, ale chyba wspomnienia Carrie najbardziej mimo wszystko zapadnie mi w pamięć.

5. Zapowiedź serialu aktorskiego


Lord Sidious: Czekam na dalsze szczegóły, serialem karmią nas od 2005, więc jakoś nie uwierzę dopóki nie zobaczę.

Adakus: Jak Iger zapowiedział, to będzie, pytanie tylko, co to będzie?

Burzol: Myślę, że wszyscy od lat spodziewamy się serialu telewizyjnego, ale wciąż nie wiadomo co by to miało być. Może odkurzą scenariusze serialu aktorskiego prowadzonego przez Georga Lucasa?

ShaakTi1138: A ja powiem dwa słówka: kosmiczni piraci. Wyobraźcie sobie serial o kosmicznych piratach.

Burzol: O, o kosmicznych piratach to ja chętnie obejrzę.

Lord Sidious Kosmiczni piraci... hmm... chyba nie dla mnie ;). Za bardzo wiem, co bym chciał dostać, a Disney tego mi nie da. #TheraTeam.

Lord Bart: Chyba zapowiedź własnej platformy, z oczywiście własnym abonamentem.

ogór: Czekam na to praktycznie od zawsze, a czasy są takie, że lepiej mi się ogląda seriale niż filmy. a jeszcze taki serial z SW to byłoby coś pięknego. Dajcie mi już więcej informacji!

Rusis: Na tę informację czekałem od lat! Jedyne co mnie martwi to pytanie czy będą w stanie zrobić serial z rozmachem na jaki „Gwiezdne Wojny” zasługują. Kiedyś była to kwestia zbyt dużego budżetu jaki musiałby dla takiego serialu być, nie sądzę aby po latach on się specjalnie zmniejszył.

4. J.J. Abrams wraca do Epizodu IX po zawirowaniach z reżyserem


Lord Sidious: To będzie mega hit, dobrze że mam Unlimeted bo pewnie bym zbankrutował przez ten film. Abrams to jednak klasa <3.

Adakus: Po obejrzenie epizodu VIII, serio wolałem Abramsa jako reżysera całej trylogii. Może wówczas lepiej by się lepiła cała historia, z której i tak niewiele da się pozytywnego wyciągnąć.

Burzol: Prawdę mówiąc cieszę się bardzo na powrót Jar Jar Abramsa. Bo to jest tak, że wszystko to co chciał, wszystkie swoje dziecięce marzenia dotyczące Star Wars, Abrams nakręcił już w Epizodzie 7. Co więcej Epizod 8 dał mu całkiem dużo swobody do kontynuowania historii bohaterów. Teraz JJ będzie mógł ze spokojem opowiedzieć taką historię, na jaką ma ochotę. Liczę na szczególnie epicki finał sagi Skywalkerów.

ShaakTi1138: Cóż, jednego możemy się spodziewać - będzie bezpieczniej, bardziej każualowo. Dobrą stroną tego wszystkiego jest też to, że po „Ostatnim Jedi” Abrams raczej kopii „Powrotu Jedi” nie zdoła zrobić…

Lord Bart: Same zawirowania w tych Gwiezdnych. Ale może wrócą Ewoki.

ogór: Podobnie jak przy „Hanie Solo”, nie czekam jeszcze aż tak, niech najpierw pojawią się jakieś przecieki, materiały z planu.

Rusis: J.J. to dla mnie pewniak, który zrobi film w klimacie starej trylogii. A to, że tematycznie już się z analogii wystrzelali sprawia, że będzie odważniejszy od Epizodu VII.

3. Ron Howard przejmuje „Hana Solo” po zawirowaniach z reżyserami


Lord Sidious: Rok temu skreśliłem ten film, teraz w niego uwierzyłem i czekam na niego. Nawet inny Han Solo przestał mi już przeszkadzać. Ron Howard <3!! Bardzo cieszę się, że wylecieli poprzedni twórcy i że nakręcono 80% filmu na nowo. Nie powinni szczędzić kosztów i czasu, by tworzyć wartościowe produkty. Liczę na coś na poziomie „Willow”.

Adakus: Bardzo dobry rzemieślnik, jestem więc dobrej myśli, tym bardziej, że z pierwszego spin-offa byłem zadowolony.

Burzol: A to kolejny sygnał, że po pierwsze Kathleen Kennedy rządzi „Gwiezdnymi Wojnami”, i po drugie, że ma dość dawania szansy nowym dobrze zapowiadającym się reżyserom, i zamiast tego woli dawać projekty zaufanym filmowcom. Nadal mam wątpliwości czy w ogóle potrzebujemy filmu o Hanie Solo, ale może nie będzie źle.

ShaakTi1138: Po raz pierwszy podchodzę do filmu na „nie” i mam szczerą nadzieję pozytywnie się zaskoczyć, natomiast do chwili obecnej spodobały mi się jedynie zestawy LEGO z przecieków. Ach, no i oczywiście postać Rona Howarda, który swoimi tweetami uratował nieco wizerunek „Solo”. Niemniej brak niemalże jakiejkolwiek kampanii marketingowej na kilka miesięcy przed rozpoczęciem filmu, pogłoski o słabej grze aktorskiej czy wywalaniu postaci obcych na rzecz ludzi nie napawają mnie optymizmem. W chwili, gdy to piszę, zwiastuna jeszcze nie było. Może po nim zmienię zdanie.

ogór: Dopóki nie pojawi się jakiś zwiastun to nie czuję w ogóle żadnej ekscytacji tym filmem.

Rusis: I to jest najlepsza wiadomość na temat tego filmu jaką kiedykolwiek słyszałem, dająca nadzieję, że coś da się z tej produkcji wyciągnąć. Cały czas jeszcze jednak nie mogę uwierzyć w to jak bardzo Miller i Lord kombinowali.

2. Zapowiedź trylogii Riana Johnsona


Lord Sidious: Oby tylko nie reżyserował. W VIII Epizodzie przydałby się taki Tony Gilroy do poprawek i wyszedłby naprawdę ekstra film. Johnson w tym filmie udowodnił, że potrafi nadać kształt, ale nie potrafi tego doszlifować. Jako osoba układająca cała trylogię z pewnością by się sprawdził. Ale jeśli się nie dokształci, to będzie podobnie jak teraz.

Adakus: TLJ nie przypadł mi do gustu, może więc historia tworzona samodzielnie, od podstaw, lepiej wyjdzie Johnsonowi, niż kontynuowanie pracy Abramsa.

Burzol: Samo ogłoszenie tej wieści jeszcze przed premierą „Ostatniego Jedi” dało jasny sygnał jak duże zaufanie ma Lucasfilm w Rianie Johnsonie. To może jest i słuszna metoda, żeby nie szukać po omacku nowych utalentowanych reżyserów, skoro można wynajmować sprawdzonych przez siebie. Nie wiem czego spodziewać, myślę, że nie należy zbyt mocno wpatrywać się w Epizod 8, bo w nowych filmach Rian będzie mógł iść w nowe strony. Ale na pewno cieszy mnie perspektywa otwarcia całkowicie nowej sagi w zupełnie nieznanym dotąd aspekcie odległej galaktyki.

ShaakTi1138: Szczerze mówiąc na chwilę obecną nie wiem do końca co myśleć, bo mimo wszystko po seansach TLJ i odwadze, z jaką Johnson podjął się nowej tematyki, jestem nieco zaniepokojona jak bardzo odległa od całego SW może być nowa trylogia. Ale z drugiej strony oznacza to więcej Sagi w kinach, więc marudzić nie będę.

Lord Bart: Trylogie SW nie będące Epizodami - dlaczego nie? W ‘Vabanku’ komisarz Przygoda mówi znamienne słowa „Kto ma pół miliona ten jest bogatszy od tego, co ma ćwierć miliona.”

ogór: Ta nowa trylogia może być powiewem świeżości w filmowych „Gwiezdnych Wojnach” i na to najbardziej liczę. Może trochę zaryzykuje, ale liczę na to, że to będzie podobne do prequeli - nie to, że będzie tak kiepskie czy złe jak Epizody I-III, ale liczę na budowę świata. Nowa Trylogia dała nam naprawdę dużo, jeśli chodzi o rozbudowę znanego nam wszechświata, coś z czym cały czas mam z filmami stworzonymi pod rządami Disneya. Oby to było coś na co będzie warto czekać.

Rusis: Odważna decyzja o powierzeniu trylogii Johnsonowi jeszcze przed premierą „Ostatniego Jedi”. Z drugiej strony Lucasfilm ma ostatnio przećwiczone zwalnianie reżyserów, więc pewnie aż tak bardzo nie ryzykowali. Cieszy, że rysują się już jakieś większe plany filmowe po zakończeniu trylogii sequeli - szkoda, że jak na razie są one w rękach Riana.

1. Premiera „Ostatniego Jedi” i afera o recenzje





Lord Sidious: Prawdę mówiąc najbardziej męczy mnie cała ta bufoniada związana z filmem. Dochodzimy do momentu, w którym można być albo za, albo przeciw, nie ma miejsca na odcienie szarości w ocenie filmu. Zwłaszcza, że dla jednych byłem członkiem obozu hejterów, a wg innych pisałem laurki na cześć Disneya (tą samą recką). Owszem sytuacja w której ktoś grozi Johnsonowi śmiercią powinna być ścigana prawnie, ale wrzucanie do jednego worka każdej nawet najmniejszej krytyki, to już jest choroba, niestety. Plus jeszcze reżyser, który także nie potrafi się w tej sytuacji odnaleźć. Dobry film by zrobił, a nie na twitterze siedzi. Film ma bardzo dobre i mocne momenty, ale też żenująco słabe. Osobiście nie odnajduję tam nowatorstwa, raczej niedoróbki, natomiast burza i walka dwóch jednowartościowych biegunów ocen, to coś co mnie dość mocno odpycha. „Łotr 1” był w wielu miejscach nowatorski, „Ostatni Jedi” to raczej bałagan pomysłów.

Adakus: Eeee… no, film może być, mojego stosunku do nowej trylogii się nie zmienił. Co do afery, to skrajnych przypadków nie brakuje po żadnej ze stron, zarówno entuzjastów jak i sceptyków, przypomina mi to trochę… krucjaty ;).

Burzol: Premiera nowego filmu „Star Wars” już pewnie zawsze będzie na topie corocznego zestawienia. Czego by nie mówić o metodach działania bezdusznych korporacji, Disney pozwolił Lucasfilm zrobić taki film, jaki tylko chcą. Rian Johnson zrobił film absolutnie autorski. Wyszło kino widowiskowe, trochę skomplikowane, ale z pewnością całkowicie jego. „Epizod 8" trafił idealnie w gusta masowej publiczności, zarobił naprawdę niezłe pieniądze i spodobał się krytykom. Nie spodobał się natomiast głośnej grupie niektórych fanów Star Wars. Nie wiem z czego to wynika, ale film widziałem dopiero kilka razy, jeszcze nie mam o nim wyrobionego zdania...i może to jest problem. Fani „Star Wars” tak bardzo chcą poznać każdy aspekt nowej opowieści ze świata „Star Wars”, że kiedy w tej opowieści pojawiają się nowe tropy, a wątki są zbyt skomplikowane, film przestaje działać na tak zaangażowanych widzów.

ShaakTi1138: Tutaj nie ma co się sprzeczać - „Ostatni Jedi” to największe wydarzenie tego roku, choć nie ukrywam, że aż takiego szału jak przy „Przebudzeniu Mocy” nie odczuwałam, ale wydaje się to wytłumaczalne. Niemniej czekałam na odpowiedzi na nurtujące mnie pytania… a wszyscy dostaliśmy coś, czego się nie spodziewaliśmy. TLJ to film inny. Film, który trzeba sobie na spokojnie przetrawić, bo w przeciwnym razie dołączenie do grona hejterów jest nieuniknione. Mnie na początku również odrzuciła dziwaczna realizacja, dziury fabularne, głupota niektórych scen… ale im więcej o tym myślałam, tym bardziej dochodziłam do wniosku, że to jednak fajne SW. Ciężkie i wymagające pogłębionej interpretacji, ale chyba chodzi o to, by poprzeczkę podnosić, a nie zaniżać.

Lord Sidious: Ja tam wciąż nie widzę podnoszenia poprzeczki, raczej zaniżanie jej w tym wypadku.

Lord Bart: Nie widziałem filmu. Nie chcę go oglądać na razie, strasznie powoli zbieram się na RO. A co do recenzji i „trafienia w gusta masowej publiczności”... może kiedyś wrócą czasy pokroju Nowej Trylogii, gdy to SW też zarabiały niezłe pieniądze, ale potrafiono ocenić je krytycznie. Krytycznie znaczy bez narażania się producentom i wybieraniu bezpiecznego „ jestem na tak”. Natomiast zbyt skomplikowane wątki dla zaangażowanych widzów - Burzolu, czy ty, akurat ty, przypadkiem nie za nisko oceniasz ludzi? :P

ogór: Nie wiem co by się musiało stać, aby premiera nowego filmu nie byłaby na liście wydarzeń danego roku na samym szczycie. Film mi się podobał od pierwszego seansu, jednak z każdym kolejnym widzę to o co toczą się te wszystkie „wojny”. Jednak pomimo tego, nie przeszkadza mi to w cieszeniu się tym filmem. A te afery są.. cóż, taki znak czasu, niestety.

Burzol: Mówić, że pozytywne recenzje filmu „Star Wars” to tylko recenzenckie bezpieczeństwo przed narażaniem się producentom, jest albo kłamstwem, albo głupotą. Albo jednym i drugim. Powtórzmy do po raz kolejny, żeby wrócić do normalności : Disney od nikogo nie kupuje recenzji.

Lord Bart: Ktoś napisał, że kupuje? Przykładowo. ;)

Rusis: Premiera filmowa będzie chyba co roku największym już wydarzeniem, bo wokół niej się kręcą ostatnie trzy miesiące przedpremierowe. Pytanie brzmi czy po kilku kolejnych dalej będziemy na filmy czekali z takimi emocjami jak obecnie czekamy.

Star Wars: Battlefront II w ofercie "12 deals of christmas"

4



Posiadacze Playstation 4 są zapewne zaznajomieni z promocją "12 deals of christmas" -od kilka lat Sony w grudniu oferuje 48-godzinne promocje skierowane do posiadaczy konsoli. Każda promocja ważna jest tylko przez dwa dni, później zastępują ją kolejna i tak aż do wigilii. Dzisiaj w ofercie znalazł się Star Wars Battlefront II od studia DICE, dziś i jutro można zakupić go za 149 złotych na Playstation 4.
Warto wspomnieć, że od początku tygodnia grę w tej cenie sprzedają także największe sieci w Polsce.

Nowy odcinek "The Star Wars Show"

5

W najnowszym odcinku "The Star Wars Show" wywiady z aktorami "Ostatniego Jedi" na premierze filmu, a także w studio, gdzie odpowiadają na pytania widzów. Poza tym fragmenty nowej zawartości do "SW: Battlefront 2" związanej z TLJ i inne.

Star Wars (Battlefront II) w CD-Action i PSX Extreme

4



Już za kilka dni wszyscy przekonamy się czy warto było czekać na Ostatniego Jedi. W weekend miała miejsce światowa premiera filmu. Pierwsi fani zasiądą w kinie już w środę na pokazach przedpremierowych, a od czwartku ósmy epizod trafi do kin w całej Polsce. Nic więc dziwnego, że kampania reklamowa osiąga punkt kulminacyjny a o Gwiezdnych Wojnach rozpisują się portale i pisma na co dzień nie związane bezpośrednio z tematem.
Od dwóch lat tradycją stało się, że do grudniowego numeru CD-Action dołaczony był plakat filmowy. Podobnie jest tym razem, pismo z dołączonym plakatem trafi do sprzedaży już we wtorek, 12 grudnia.



Numer ten będzie zawierał także kilka artykułów w całości poświęconych Gwiezdnym Wojnom. Poza recenzją Battlefront II, jest tam także tekst o historii gier związanych z marką oraz jeszcze jeden o anulowanej grze, nad którą pracował zespół Visceral Games. Pełną zawartość pisma znajdziecie tutaj. . Za sprawą premiery Star Wars Battlefront II, Gwiezdne Wojny trafiły także na okładki obu największych pism dla graczy w Polsce, swoje "jedynki" oddały im zarówno CD-Action jak i PSX Etreme.



Ruszył Sezon Ostatniego Jedi w Battlefront II

11



Kilka dni temu informowaliśmy o nadchodzącym sezonie Ostatniego Jedi w Star Wars Battlefront II, który wprowadza sporo nowości do gry. Dzisiaj przedstawiamy materiał przygotowany specjalnie na tą okoliczność.



Ponadto warto wspomieć, że całe zamieszanie z mikrotransakcjami w Battlefront II może znaleźć szczęśliwe zakończenie. W trakcie 37 Konferencji Inwestorów NASDAQ dyrektor finansowy EA powiedział, że firma musi się wsłuchiwać w głos konsumentów:

"Jesteśmy bardzo zaangażowani we wsłuchiwanie się, w to co chce otrzymać konsument. Pracujemy obecnie nad poprawieniem systemu rozwoju bohatera w grze. Wyłączyliśmy mikrotransakcje, by lepiej dopracować system progresji wewnątrz gry. Mikrotransakcje pozostają wyłączone cały czas. (...) Dopiero za jakiś czas zdecydujemy czy chcemy przywrócić mikropłatności do gry, czy nie. A jeśli tak, to w jakiej formie" - powiedział Blake Jorgensen z EA.

Battlefront II -wydarzenie związane z Ostatnim Jedi

8



Star Wars Battlefront II jest dostępny na rynku już od ponad dwóch tygodni, to dość czasu aby zapoznać się z grą, więc pora na coś nowego. Na dzisiaj przypada początek wydarzenia będącego elementem kampanii reklamowej Ostatniego Jedi, dzięki któremu zmagania sieciowe wchodzą na nowy poziom, a do gry trafia nowa zawartość.
Już dzisiaj przyjdzie nam wziąć udział w wojnie frakcji. Po zalogowaniu do gry należy wybrać po której ze stron konfliktu się opowiadamy, od tej pory zdobywane punkty będą zasilały wybrane konto. Specjalne wyzwania weekendowe zapewnią następnie nagrody dla uczestników. Dalsze atrakcje planowane są na 13 grudnia, wtedy gracze otrzymają możliwość wcielenia się w Finna lub w kapitan Phasmę. Tego samego dnia udostępnione zostaną także nowe mapy -Galaktyczny Szturm na Crait oraz Natarcie Myśliwców nad D'Qar. Do tego statek RZ-2 A-wing oraz usprawnienie możliwości T-70 X-wing. Fani Iden Versio i rozgrywki w trybie dla jednego gracza otrzymają dodatkowo nowe rozdziały kampanii opowiadające o okresie umacniania się Najwyższego Porządku w galaktyce. Wszystko to w ramach darmowych aktualizacji.

Drugą ważną informacją są zmiany wprowadzone w rozgrywce i systemie nagradzania graczy. Wprowadzone zmiany dotyczą przede wszystkim:
-Zwiększenia wysokości nagród przyznawanych za każdą rundę - Zwiększono ilość przyznawanych za grę kredytów. Zmiana obejmie wszystkich, ale odniesie się w szczególności do czołowych graczy w zespołach.
-3x więcej kredytów w trybie arcade -podniesienie limitu do 1500 kredytów,
-Skrzynie codziennego logowania będą zawierać więcej części niż dotychczas.

Star Wars Battlefront II - recenzja kampanii

6



Premiera nowego Battlefront-a to duże wydarzenie, które świetnie wpisuje się w czas oczekiwania na Ostatniego Jedi, wielkiego święta dla wszystkich fanów Gwiezdnych Wojen. Od premiery ogrywamy grę mając w pamięci wszystkie obietnice specjalistów od marketingu, ale także wszystkie afery związane z produkcją. Dzisiaj przygotowalismy dla was recenzję kampanii dla jednego gracza, starając się dojrzeć w grze jak najwięcej rzeczy istotnych zarówno dla fanów Gwiezdnych Wojen jak i dla graczy w ogóle, a jednocześnie nie patrzeć na tytuł wyłącznie przez pryzmat związanych z nim kontrowersji. Zapraszamy do przeczytania pierwszej części naszej recenzji.

Sprawa skrzynek w Battlefront II

17



Mikrotransakcje w Star Wars Battlefront II to temat rzeka. Najpierw miało ich nie być, później twórcy zapowiedzieli że będą, ale za to wszyskie DLC będą bezpłatne, a na czymś zarobić trzeba. Po testach beta okazało się, że system wymaga przemodelowania aby gra nie stała się produkcją Pay To Win. Na niewiele sięto zdało i w okolicach premiery gry interweniować musiał sam Bob Iger. Szef Disney'a uciął sobie pogawędkę ze swoim odpowiednikiem w Electronic Arts, po której Andrew Wilson stwierdził, że jednak na jakiś czas skrzynki zostaną całkowicie wyłączone.
Nie udało się jednak zamknąć tym sprawy. O ile gracze zostali chwilowo obłaskawieni, o tyle swoją szansę zwietrzyły rządy wielu krajów. W końcu w gry komputerowe grają miliony graczy, system płatnych lootboxów (czy to kosmetycznych, czy praktycznych) dostępny jest w niemal każdej grze sieciowej, czemu by więc na tym nie zarobić, albo chociaż nie zrobić kariery? I tak idąc za ciosem:
-Politycy w Belgii i Australii, chcą uznania lootboxów za element hazardu i zakazania ich w grach.
-Polityk francuski, Jérôme Durain chce objęcia tego elementu "regulacjami prawnymi" -czytaj, dodatkowymi zakazami i podatkami.
-Komisja europejska zastanawia się nad "okiełznaniem problemu"
-Nieznany dotąd nikomu senator stanu Hawaje -Chris Lee również wykorzystał swoją szansę, nie tylko nazwał nowego Battlefront-a "kasynem w świecie Star Wars" i stwierdził że jest to bezpośrednie zagrożenie dla dzieci, umieścił swoje charyzmatyczen przemówienie na Youtube, odezwę na Reddicie i wezwał wszystkich Amerykanów do wspólnej pracy nad tym problemem.

Lootboxy jakie są każdy widzi, mają swoich przeciwników, mają zwolenników, w niektórych grach powodują zakłucenie balansu, w innych nie. Używanie ich jest kwestią wyboru, o tym jakie są według nas w nowym Battlefroncie, przekonacie się już niebawem. Nie dajmy się tylko ogłupić i wciągnąć w grę polityczną która rozgrywa się na naszych oczach. W to że nikomu nie chodzi tutaj o dobro graczy czy wyrównanie szans podczas meczu sieciowego trudno byłoby uwierzyć nawet przy najlepszych intencjach. Stawką są jak zwykle popularność i pieniądze. Po prostu politycy uczą się nowych sztuczek i sięgają po głosy do internetu, a skończy sięto w najlepszym razie głębszym sięgnięciem do naszych portfeli. Gdyby system skrzynek miał upaść, musieliby przyczynić się do tego sami gracze poprzez masowe rezygnowanie z takich zakupów we wszystkich grach, a na to się raczej nie zanosi.

Dziś premiera Star Wars Battlefront II

23



Dzisiaj do sprzedaży w całej Polsce trafiła najnowsza gra studia DICE wydana przez Electronic Arts -Star Wars Battlefront II. Gra jest kontynuacją wydanej w 2015 roku części pierwszej, jednak już na starci poza dużó bardziej rozbudowanym trybem sieciowym oferuje także kampanię dla pojedynczego gracza. Tytuł dostępny jest na wszystkie wiodące platformy, czyli Playstation 4, Xbox One i komputery osobiste. Już wkrótce przeczytacie naszą recenzję gry.
Do zobaczenia na polu bitwy!

"The Star Wars Show” #75

2

W dzisiejszym odcinku m. in. prowadzący udają się do Hollywood Sports Park z aktorami wcielającymi się w postacie z "Battlefronta 2" i odtwarzają sceny z gry. Dodatkowo newsy ze świata itp.

Star Wars: Battlefront II. Gameplay z polskiej wersji językowej

ppe.pl
30



Do premiery Star Wars Battlefront II pozostały już tylko dwa dni. W ostatnim czasie mieliśmy okazję zobaczyć i usłyszeć tutaj itutaj próbki głosu polskich aktorów, reklamę aktorską zachęcającą do wybrania się do Odległej Galaktyki, a wcześniej zwiastun otwierający grę.
Dzisiaj prezentujemy zapis wideo z drugiej misji kampanii fabularnej w polskiej wersji językowej. W roli głównej oczywiście Aleksandra Szwed, która wciela się w postać Iden Versio, ułsyszymy także Michała Żebrowskiego oraz Anotoniego Pawlickiego, którzy służą w tym samym oddziale jako Gideon Hask oraz Del Meeko. Film możecie zobaczyć poniżej. Zwyczajowo w takich sytuacjach warto pamiętać, że mogą się w nim pojawić mniejsze bądź większe spoilery.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.