TWÓJ KOKPIT
0

Krysty Wilson-Cairns :: Newsy

NEWSY (10) TEKSTY (0)

Taika Waititi wciąż pracuje nad swoim filmem

2022-06-22 17:26:05

Taika Waititi w rozmowie ze Screenrant zdradził kilka szczegółów na temat postępu prac nad swoim gwiezdno-wojennym filmem.



Wciąż pracuje nad scenariuszem, wciąż ma nowe pomysły i układa historię. Wszyscy chcą być pewni, że oglądając finalny obraz będzie się czuło „Gwiezdne Wojny”. Nie chodzi o to, by opisać coś starego, umieścić to w kosmosie i dodać napis „Star Wars”. Chodzi o pewne elementy, które uczynią ten film „Gwiezdnymi Wojnami” i nad tym by mieć pewność, że tak będzie właśnie pracują. W wywiadzie dla Gamesradar zdradził bardziej co go interesuje. Chce rozwinąć to uniwersum. Nie jest zainteresowany filmem o planach „Sokoła Millennium” czy pojawieniu się babci Chewbaccy. To ma być nowa samodzielna historia, z nowymi bohaterami. Chce uniknąć wrażenia, że mamy do czynienia z małym wszechświatem.




Jakiś czas temu, współscenarzystka filmu, Krysty Wilson-Cairns przyznała, że historię już mają. Ale jeśli chodzi o scenariusz, byli na etapie pierwszej sceny, dziejącej się w kosmosie. Od tego czasu zapewne posunęli się już na przód.

Kathleen Kennedy wspomniała, że celują premierę filmu na późny 2023, ale nie jest to data zapieczętowana. I większość komentatorów powątpiewa jej realność. Na temat samej produkcji nie wiemy na razie nic. Kennedy sugerowała, że kolejne filmy będą się dziać po sequelach, wcześniejsze plotki zaś umiejscawiały film Waititiego w odległej przeszłości.
KOMENTARZE (11)

Produkcja filmu Taiki Waititiego ruszy w tym roku?

2022-06-08 21:11:21

Przy okazji Celelbration dostaliśmy informację, że następny film, który będzie kręcić Lucasfilm w ramach „Gwiezdnych Wojen”, będzie to najprawdopodobniej film Taiki Waititiego i spodziewamy się go późnym 2023. To znaczy, że produkcja i zdjęcia powinny ruszyć w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Wydawało się to mało możliwe, ale pojawiają się pierwsze jaskółki.



W kolejnym wydaniu „Production Weekly” wspomniany jest kolejny, niezatytułowany projekt gwiezdno-wojenny, aktorski. Patrząc na oficjalne wieści, najbardziej prawdopodobne jest, że to właśnie film Taiki. Na razie jednak nie ma żadnej informacji na temat daty rozpoczęcia zdjęć, czy szczegółów, poza tym, że ten projekt istnieje i że będzie kręcony w Los Angeles. Czyli prawdopodobnie w Manhattan Beach, tam gdzie seriale. Zatem jest spora szansa, że i tu użyją StageCrafta, z którym Waititi jest już dość obeznany.

„Production Weekly” ponadto wspomniało dwie inne nadchodzące produkcje – czyli drugi sezon „Andora” i „Skeleton Crew”.

Oczywiście równie dobrze może być mowa o serialu, choćby o „The Acolyte” lub jeszcze jakimś innym, ale w tym pierwszym przypadku tytuł jest znany i raczej by go nie ukrywano. Zresztą Taika chwilowo też jest dość zajęty. „Thor: Miłość i grom” pojawi się w lipcu, „Next Goal Wins” w drugiej połowie roku. Scenariusz do gwiezdno-wojennej produkcji nowozelandzki artysta pisze razem z Krysty Wilson-Cairns.
KOMENTARZE (5)

Film Taiki Waititiego w 2023?

2022-05-30 17:27:02

Kilka dni temu pojawił się artykuł z „Vanity Fair”, w którym Katlheen Kennedy mówiła krótko o przyszłości „Gwiezdnych Wojen”, wliczając w to także filmy. Padła tam ważna rzecz, kolejnym filmem będzie nie „Rogue Squadron” jak wcześniej oczekiwaliśmy, ale film w reżyserii Taiki Waititiego. Wcześniej spodziewaliśmy się tego filmu w 2025 roku. W rozmowie z „Total Film”, którą przytacza Game Radar, Kennedy odnosi się do tego tematu.



Po pierwsze potwierdza, że kolejny kinowy film to faktycznie produkcja Taiki. Po drugie, wciąż w grze pozostaje data 2023, mówi ona o późnym 2023. Czy dalej w grze jest grudzień? Tu Kathleen odparła, że jeszcze nic nie jest zaklepane.

Powrót do kin „Gwiezdnych Wojen” jest bardzo ważny dla Lucasfilmu. Kathleen zapowiada, że tworzą zupełnie nową sagę, nowe doświadczenie dla kolejnego pokolenia.

Wypowiedź o tym, że obsadzenie Aldena Ehrenreicha w roli Hana Solo było błędem, wywołało w sieci burzę. Zwłaszcza w kontekście, że nie będzie recastingów znanych postaci, co w przypadku choćby najnowszego serialu na Disney+ może okazać się „kłopotliwe”. Kathleen sprostowała tą wypowiedź, mówiąc, że nigdy nie mówi się nigdy, ale na razie nie mają intencji obsadzania na nowo Luke’a czy Lei, niemniej jednak zawsze o tym będzie decydować historia, którą opowiadają. Dodatkowo jest przecież Lando w którego wciela się Donald Glover (i serial z nim na który czekamy). Zapytana o przyszłość „Hana Solo” powiedziała, że zawsze jest przyszłość dla Solo.

Kolejny fragment informacji pochodzi z Empire Online. Tam Kathleen powiedziała, że ruszą okres po sequelach, to miejsce w którym chcą osadzić kolejne filmy. Nie sprecyzowała czy wszystkie. Wygląda na to, że w przypadku „Rogue Squadron” sprawa jest raczej jasna, tam jedną z opcji było sadzenie go po IX Epizodzue. Jak to będzie w przypadku filmu Taiki? Zobaczymy, wcześniejsze plotki sugerowały, że może on się dziać w odległej przeszłości.

Taika Waititi kończy obecnie dwa filmy. „Thor: Miłość i grom” pojawi się w lipcu, „Next Goal Wins” w drugiej połowie roku. Nad filmem gwiezdno-wojennym, jak słyszeliśmy wcześniej od samego reżysera pracę trwają. Scenariusz pisze razem z Krysty Wilson-Cairns. Oczekiwana premiera to późny 2023.
KOMENTARZE (8)

Wieczne poroże kuriera Guccich w Soho

2021-11-26 07:35:55

Czas na kolejną aktualizację kinową. Zaczynamy od dzisiejszej premiery – „Dom Gucci” (House of Gucci) Ridleya Scotta to pozycja z Adamem Driverem. Oprócz niego występują: Al Pacino, Lady Gaga, Jeremy Irons, Jared Leto i Salma Hayek. Scenariusz napisali: Becky Johnston i Roberto Bentivenga. Zdjęcia: Dariusz Wolski.

„Dom Gucci” inspirowany jest szokującą, prawdziwą historią rodzinnego imperium stojącego za włoskim domem mody Gucci. Trzy dekady miłości, zdrady, dekadencji, zemsty, zwieńczone w końcu morderstwem, pokazują, co znaczy nazwisko Gucci, ile jest warte i jak daleko posunie się rodzina, by nie wypuścić z rąk kontroli nad fortuną.



Druga propozycja to „Kurier francuski z Liberty, Kansas Evening Sun” (The French Dispatch). Scenariusz napisał Wes Anderson, który także reżyseruje, na podstwie historii wymyślonej przez niego samego oraz Romana Coppolę, Hugo Guinnessa i Jasona Schwartzmana. Występują: Benico Del Toro (DJ), Adrien Brody, Tilda Swinton, Lea Seydoux, Frances McDormand, Timothee Chalamet, Bill Murray oraz w mniej istotnych rolach Rupert Friend i Alex Lawther. Muzykę skomponował Alexandre Desplat.

Po śmierci Arthura Howitzera Juniora, pochodzącego z Kansas, cenionego redaktora popularnego amerykańskiego magazynu „Kurier Francuski”, z siedzibą w Ennui-sur-Blasé we Francji, zespół redakcyjny zbiera się w celu napisania nekrologu. Wspomnienia o Howitzerze składają się na cztery opowieści: „Reporter na rowerze” opisujący podejrzane dzielnice miasta; „Konkretne arcydzieło” o niepoczytalnym malarzu, jego strażniczce i muzie oraz pazernych marszandach; „Poprawki do manifestu” dokumentujące miłość i śmierć na barykadach podczas buntu studenckiego; oraz „Prywatna jadalnia komisarza” - pełna napięcia historia o narkotykach, porwaniach i wyrafinowanej kuchni.



Następne filmy raczej już znikają z naszych ekranów. „Poroże” (Antlers) Scotta Coopera na podstawie scenariusza Scotta Coopera, Nicka Antosca i Henry’ego Chaissona to szansa zobaczyć na ekranie Keri Russell (Zorii). Partnerują jej Jesse Plemons, Jeremy T. Thomas czy Graham Greene.

Nauczycielka z małego amerykańskiego miasteczka (Keri Russell) i jej brat (Jesse Plemons), lokalny szeryf, odkrywają, że jeden z uczniów (Jeremy T. Thomas) skrywa niebezpieczny sekret, który może mieć przerażające konsekwencje.



Fani Edgara Wrighta mieli okazję zobaczyć „Ostatniej nocy w Soho” (Last Night in Soho). Scenariusz napisał Wright razem z Krysty Wilson-Cairns, która obecnie pracuje nad gwiezdno-wojenną produkcją. Występują: Thomasin McKenzie, Aimee Cassettari, Anna Taylor-Joy, Diana Rigg, Matt Smith, Terence Stamp (Valorum), Alan Ruscoe (Lott Dod) i Michael Ajao Zafascynowana modą młoda dziewczyna przenosi się do lat 60. i spotyka swoją idolkę - oszałamiającą początkującą piosenkarkę. Ale Londyn lat 60. nie jest tym, czym się wydaje.



Ostatnia propozycja to “Eternals” Chloe Zhao, która jak wiemy nie robi nic w naszym uniwersum. To kolejne widowisko Marvela, którego producentem jest Kevin Feige. Występują: Angelina Jolie, Richard Madden, Salma Hayek, Gemma Chan, Kit Harrington oraz Kumail Nanjiani. Muzykę skomponował Ramin Djawadi.

„Eternals” to nowa grupa superbohaterów w świecie kinowym Marvela . Ta epicka historia, obejmująca tysiące lat, przedstawia grupę nieśmiertelnych zmuszonych do wyjścia z cienia, by ponownie zjednoczyć się z najstarszymi wrogami ludzkości - Deviantami.


KOMENTARZE (4)

Taika Waititi o swoim filmie

2021-08-12 16:16:03



Taika Waititi promuje właśnie film „Free Guy”, w którym gra jedną z głównych ról. Przy okazji udzielił Wired wywiadu, w którym otarł się o „Gwiezdne Wojny”. Niewiele nowego, ale przynajmniej poznaliśmy aktualny status.



Obecnie Taika zakończył też zdjęcia do nowego „Thora” i jak twierdzi może w końcu skoncentrować się na swoim gwiezdno-wojennym projekcie. Scenariusz, który jak wiemy, scenariusz powstaje we współpracy z Krysty Wilson-Cairns, jest na razie w stadium początkowym. Taika żartuje, że mają dopiero napisane tylko „EXT. SPACE”, czyli, iż opisują pierwsze ujęcie, dziejące się w kosmosie, otwierające film. Ale to scenariusz, bowiem, historię, jak twierdzi reżyser, już mają. Będzie to też projekt w stylu Taiki, czyli trochę zabawy z oczekiwaniami widza. Gdy już wydaje mu się, że to idzie w tym kierunku, nagle trzeba go zaskoczyć.

Nie jest to oczywiście jedyny projekt, którym zajmuje się Taika. Pracuje choćby nad sequelem „Co robimy w ukryciu”, aktorską adaptacją „Akiry”, animowaną „Flasha Gordona” i dwoma serialami animowanymi dla Netflixa na podstawie opowieści Roalda Dahla. Tak więc pewnie na „Gwiezdne Wojny” Waititiego poczekamy sobie przynajmniej do 2025. Data premiery nie jest jeszcze przypisana oficjalnie do tego filmu.

Pozostaje pytaniem otwartym, o czym może być film, lub kiedy może się dziać. Wcześniejsze plotki sugerowały czasy przedrepublikańskie. Może to koincydencja, ale w zeszłym roku pojawił się zbiór „Dark Legends” z opowiadaniami George’a Manna, jedno z nich „Bakurat” dotyka tamtych czasów. Kto wie, może Lucasfilm specjalnie zaczyna je eksplorować przed filmem?
KOMENTARZE (79)

Ruszyły zdjęcia do piątego „Indiany Jonesa”

2021-06-08 22:10:36

W Wielkiej Brytanii ruszyły zdjęcia do piątego „Indiany Jonesa”. To pierwszy, nowy, pełnometrażowy projekt Lucasfilmu od czasu przejęcia przez Disneya, nie związany z „Gwiezdnymi Wojnami”. Za sterami zabrakło George’a Lucasa i Stevena Spielberga. Reżyseruje Jamens Mangold, który wraz z Davidem Koeppem i Jonem Kasdanem współodpowiada z scenariusz. Wśród zdjęć z planu, które wyciekły widać Harrisona Forda oraz producentów Kathleen Kennedy i Franka Marshalla.



Poza Fordem w filmie występują Mads Mikkelsen jako hitlerowski naukowiec (szwarccharakter), Phoebe Waller-Bridge, Boyd Holbrook, Shaunette Renée Wilson i Thomas Kretschmann. Muzykę napisze John Williams. Premiera 29 lipca 2022. Akcja podobno ma dotyczyć prac nad lotem na księżyc, z wykorzystaniem nazistowskich technologii przez NASA. Być może zobaczymy też fragmenty dziejące się podczas II wojny światowej.

Ale to nie jedyny news ze Starwarsówka. Liam Neeson zagra w filmie „Marlowe” Neila Jordana. Będzie to kryminał bazujący na powieści „The Black-Eyed Blonde” Benjamina Blacka. Tym razem detektyw Philip Marlow rozwiąże zagadkę w zepsutym światku Hollywoodu.

Krysty Wilson-Cairns, która pracuje z Taiką Waititim nad scenariuszem do jego filmu gwiezdno-wojennego, dostała właśnie honorowy doktorat przyznany przez Królewskie Konserwatorium Szkocji. Doceniono ją między innymi za współautorstwo scenariusza do „1917”. Zaś wracając do Taiki, zdjęcia do „Thor: Love and Thunder” właśnie się zakończyły. Potwierdził to Chris Hemsworth.



John Boyega musiał rzucić Netflixa. Pracował nad filmem „Rebel Ridge”, ale musiał odejść z projektu z powodów rodzinnych. Szczegółów nie podano. Natomiast Boyega wróci na dzielnicę. Szykowany jest sequel „Ataku na dzielnicę”, John potwierdził swój udział. Na razie jednak nie ujawniono szczegółów. Pierwszy film otworzył mu drogę do kariery. Natomiast Boyega bardzo chętnie wróciłby do „Gwiezdnych Wojen”, po tym wszystkim jest gotowy pojawić się na planie, pod warunkiem, że będzie tam J.J. Abrams i Kathleen Kennedy oraz ew. reszta ekipy.

Za to na Netflixie zobaczymy Richarda E. Granta. Aktor dołączył do obsady „Persuasion” z Dakotą Johnson i Henrym Goldingiem. Jest to adaptacja powieści Jane Austin „Perswazje”. Donnie Yen dołącza do filmu „John Wick: Chapter 4”, serii w której główną gwiazdą jest Keanu Reeves. Zdjęcia ruszą latem, premiera w maju przyszłego roku. Yen ma zagrać przyjaciela Wicka.

Timothy Olyphant dołączył do ekipy dramatu sportowego „National Champions”. Zdjęcia trwają w Orleanie, występują między innymi J.K. Simmons i Stephen James. Film opowie o strajku zawodników drużyny futbolowej, którzy chcą zwrócić uwagę na to jak traktuje ich uniwersytet.

Pozostając przy obsadzie „The Mandalorian”. Janina Gavankar, która w 11 odcinku obsługiwała kukiełkę Kalamarianina, my ją także możemy pamiętać z Battlefrona 2 zagra w filmie „Boderlands”. Wcieli się w rolę komandor Knoxx, córki generała Knoxxa, którego niektórzy mogą pamiętać z gry będącej podstawą filmu. Za kamerą stoi Eli Roth, występują między innymi Cate Blanchett, Haley Bennett, Jamie Lee Curtis, Kevin Hart czy Jack Black.

Rian Johnson powoli kompletuje obsadę do „Na noże 2”. Wśród najnowszych nabytków jest Edward Norton. Zdjęcia ruszą w Grecji latem tego roku. Film będzie dostępny na Netflixie.

Ben Mendelsohn spotka Daisy Ridley na planie ekranizacji powieści Karen Dionne pt. „Córka króla moczarów”. Dla córki (Ridley) jej ojciec (Mendelsohn) jest wzorem do naśladowania, do momentu w którym pojmie, że więzi ją (i jej matkę) na bagnach. Zdjęcia ruszą na dniach w Kanadzie. Reżyseruje Neill Burger.

A na koniec zwiastun kolejnej produkcji Netflixa. To film „The Last Letter from your Lover”. Występuję między innymi Felicity Jones. Do zobaczenia w Neftlix już w lipcu.


KOMENTARZE (14)

Czekając na nowe informacje o „Rogue Squadron”

2021-04-29 19:59:37

Star Wars Rogue Squadron logo


Wbrew niektórym medialnym doniesieniom zdjęcia na planie „Rogue Squadron” jeszcze się nie zaczęły. I raczej nie zaczną się w tym roku. Prawdę mówiąc nawet nie słyszeliśmy o castingu. Na razie wiemy, że współscenarzysta był już wybrany w grudniu. Patty Jenkins stwierdziła, że nie zdradzi kto to, gdyż chce by ta osoba dostała odpowiedniego newsa.

W przypadku Krysty Wilson-Cairns Lucasfilm potrzebował prawie pół roku, by potwierdzić, że będzie ona współpracować z Taiką Waititim przy jego filmie. Więc akurat 4 maja nadchodzi i może doczekamy się aktualizacji w tym temacie.

Natomiast wiemy, że Patty nie próżnuje. Rozmawia z ludźmi z branży o swoim filmie. Jedną z takich osób jest Lindy Hemming, kostiumolog nagrodzona Oskarem za film „Topsy-Turvy”, posiadająca w swojej biografii kilka filmów z cyklu o Bondzie, Harrym Potterze, „Tomb Raidera”, czy nolanowskie Batmany. Przede wszystkim jednak ostatnio współpracuje z Patty Jenkins, przy przynajmniej „Wonder Woman”.

Lindy rozmawiała z Patty na temat trzech kolejnych projektów pani reżyser, czyli „Rogue Squadron”, „Wonder Woman 3” oraz będącej w fazie preprodukcji nowej wersji „Kleopatry”. Warto dodać, że w dwa ostatnie filmy jest zaangażowana aktorka Gal Gadot. W tym przypadku pojawiają się fanowskie spekulacje, na temat jej udziału w filmie gwiezdno-wojennym. Natomiast w przypadku Lindy spekulacji nie ma. Projektantka kostiumów powiedziała wprost, że odbyła rozmowę z Patty. Na razie podpisała kontrakt na „Wonder Woman 3”, a co reszty ma czas by to przemyśleć. Natomiast warto zauważyć, że Hemming potwierdziła, iż najpierw filmowcy zajmą się „Gwiezdnymi Wojnami”, a dopiero potem ruszy „Wonder Woman 3”.

Premiera filmu jest zaplanowana na 22 grudnia 2023.
KOMENTARZE (12)

Film Taiki Waititiego będzie się dziać w czasach powstania zakonu Jedi?

2020-12-12 14:32:14



Podczas konferencji dla akcjonariuszy Disneya odnotowano, że film Taiki Waititiego powstaje. Jest dalej w trakcie rozwoju. Kathleen Kennedy przyznała, że będzie to świeże, niespodziewane i unikalne spojrzenie na sagę. Zaś wielki talent Waititiego oraz jego poczucie humoru zapewni widzą niezapomnianą przygodę. Czyli nic nowego. Podczas zapowiedzi pojawiło się nowe logo „Star Wars” oraz tło na którym stała Kathleen.



Tło zaś stało się zarzewiem plotek i domysłów, za którymi stoi Jordan Maison. Dziennikarz z Cinelinx często bywa dobrym źródłem przecieków gwiezdno-wojennych. Ostatnio dość dobrze zapowiedział trzy seriale animowane. Jeden miał być w Wysokiej Republice. Faktem jest, że akurat „The Acolyte” osadzony w tej erze będzie serialem aktorski, ale nawet bez niego mamy trzy seriale animowane („The Bad Batch”, „A Droid Story” i „Visions”).

Tym razem Maison podzielił się z fanami obserwacją. Patrząc na przedmiot, który pojawił się w tle za Kathleen Kennedy podczas krótkiej prezentacji tego filmu, porównał go z okładką książki Świt Jedi: W nicość.



Podobieństwo jest, ale czy to wszystko? Właśnie nie. Podczas konferencji Kathleen mówiła o tym, że „Gwiezdne Wojny” dzieją się na przestrzeni 25 tysięcy lat. Tak było w Legendach. „Świt Jedi” dział się 25 tysięcy lat przed „Nową nadzieją”. W nowym kanonie dopiero Wysoka Republika zacznie oddalać się od ery filmów, ale tu mówimy o kilku wiekach, nie mileniach. Owszem na razie to nawet nie są plotki, tylko domysły.

Na film Waititiego jeszcze sobie poczekamy. Obecnie jego premierę przewiduje się na grudzień 2025 (wciąż nie jest to jednak oficjalne potwierdzenie). Nad scenariuszem obok Taiki pracuje też Krysty Wilson-Cairns.
KOMENTARZE (21)

Taika Waititi już pracuje nad scenariuszem swojego filmu

2020-07-23 22:59:51

Właściwie to nie jest zaskakująca informacja, aczkolwiek oficjalna. Taika Waititi w rozmowie z BBC potwierdził, że zaczął już pisać scenariusz swojego gwiedzno-wojennego filmu. Już w styczniu tego roku sugerował, że coś tam robi, ale równie dobrze mógł pracować nad konceptem.

Z wcześniejszych informacji wiemy, że pomaga mu przy tym Krysty Wilson-Cairns. Nadal oczywiście nie wiadomo, o czym będzie film. Sam Waititi zażartował sobie, że miał świetny pomysł, ale wykorzystał go już w „Jojo Rabbit”.

Natomiast warto tu dodać doniesienia MakingStarWars. Według ich informatorów następne „Gwiezdne Wojny” będą mniejsze jeśli chodzi o budżet i rozmach. Oczekujemy więc bardziej kameralnego filmu. Pozostaje zatem pytanie kiedy premiera? Możemy tylko obstawiać, że faktycznie pod koniec 2022.
KOMENTARZE (12)

Taika Waititi wyreżyseruje kinowe „Gwiezdne Wojny”

2020-05-04 18:23:43 oficjalna

Dziś kilka oficjalnych potwierdzeń. Po pierwsze, zdobywca Oskara, Taika Waititi, nagrodzony za „Jojo Rabbit”, a także reżyser finałowego odcinka pierwszego sezonu „The Mandalorian”, wyreżyseruje i napisze kolejny film z cyklu „Gwiezdne Wojny”. Nad scenariuszem obok Taiki będzie pracować Krysty Wilson-Cairns. Była ona także nominowana do Oskara za „1917”. Obecnie na premierę oczekuje „Last Night in Soho”, który napisała dla Edgara Wrighta. O Taice jako reżyserze filmu pisaliśmy w styczniu.



Na razie nie podano daty premiery filmu, ani czego miałby dotyczyć. Możliwe, że to ten, którego premierę zapowiedziano na 2022.
KOMENTARZE (37)
Loading..