TWÓJ KOKPIT
0

Parszywa zgraja (The Bad Batch) :: Newsy

NEWSY (118) TEKSTY (50)

NASTĘPNA >>

„Parszywa zgraja” #45

2024-04-17 19:00:58 Różne

W dniu dzisiejszym swą premierę na Disney+ ma odcinek czterdziesty piąty „Parszywej Zgrai” (a zarazem trzynasty trzeciego sezonu), zatytułowany „Przenikanie” („Into the Breach”). Tym razem bez teasera, ale jest opis.

Zgraja gra o wszystko na terytorium wroga.

Ze świata Twittera

Kinerowie sugerują nam przystojnego Ramparta... i... scenę poniżej.





Jennifer Corbett wstawiła gifa z Tooncesem, kotem-kierowcą...



... a także napisała o tekście (i odpowiedzi na niego), który podczas produkcji widziała i słyszała wiele razy, ale który za każdym razem rozbawia ją do łez.



Fanarty

W fanartach z tego tygodnia pałeczkę przejmuje Tech (chyba za nim tęsknimy).











Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (5)

„Parszywa Zgraja” #44 na Disney+

2024-04-10 09:55:00 Różne

W dniu dzisiejszym swą premierę na Disney+ ma odcinek czterdziesty czwarty „Parszywej Zgrai” (a zarazem dwunasty trzeciego sezonu), zatytułowany „Ostatnia szansa” („Juggernaut”). Poniżej teasery oraz opis.





Chcąc pozyskać ważne ogniwo, Zgraja musi zorganizować brawurową ucieczkę.

Ze świata Twittera

W kolejnym filmiku zza kulis ekipa opowiada o swoich ulubionych scenach. Dla Bakera jest to moment, w którym Tech tlumaczy Omedze, że widzi on świat inaczej, ale że jest to normalne - zdaniem aktora przemawia to do wielu ludzi. Ang z kolei uwielbia moment, w którym mózgowiec uczył dziewczynkę latać. Dla Rau była to chwila, gdy Mayday zwierza się Crosshairowi, a dla Corbett, gdy Cody powiedział snajperowi o konsekwencjach czynów, które podejmujemy.



Kinerowie zamieścili zdjęcia z atakiem czołgu, co nie jest zbytnio spoilerowe, biorąc pod uwagę powyższy teaser.



Jennifer Corbett poszła w podobny ton, ale obiecuje też, że wszystko będzie w porządku.





Fanarty

W fanartach z tego tygodnia mamy bardzo dużo Omegi.







Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (6)

„Parszywa Zgraja” #42 i #43 na Disney+

2024-04-03 11:10:42 Różne

W dniu dzisiejszym swą premierę na Disney+ mają odcinek czterdziesty drugi i czterdziesty trzeci „Parszywej Zgrai” (a zarazem dziesiąty i jedenasty trzeciego sezonu), zatytułowane „Kryzys tożsamości” („Identity Crisis”) oraz „Punkt bez powrotu” („Point of No Return”). Poniżej zajawka oraz opisy odcinków.



„Kryzys tożsamości”: Emerie poznaje mroczne sekrety badań Hemlocka.

„Punkt bez powrotu”: Imperium depcze po piętach Zgrai.

Ze świata Twittera

W zeszłym tygodniu największym wydarzeniem był niewątpliwie powrót Ventress zza grobu. W poniższym filmiku Brad Rau i Jennifer Corbett opowiadają o tym wydarzeniu - scenarzystka zapewnia, że nie ma zamiaru dekanonizować „Mrocznego ucznia”. Producent dodał, że istotny był również wygląd bohaterki - miecz i fryzura bazują głównie na niedokończonych odcinkach TCW, choć zostały nieco odświeżone.



Kinerowie zapowiadają odcinki pożegnaniem Chudego z Andym... oraz morderczą Omegą.

Nawiasem, na Spotify'u Kinerów możemy już posłuchać muzyki z pierwszych ośmiu odcinków trzeciego sezonu.





Jennifer Corbett sugeruje, byśmy się zrelaksowali przed obejrzeniem tych dwóch epizodów... i opatruje to obrazkiem z Asajj zatykającą buzię Omedze. Zaś co do samych odcinków: mamy spodziewać się pudełka... i Oktoberfestu?





Scenarzystka nie wstawiła nic na Prima Aprilis, bo stwierdziła, że ten sezon i tak jest już zbyt stresujący. Stwierdzenie to opatrzyła gifem z Nazgulem poszukującym hobbitów.



W odpowiedzi na tweety Corbett Joel Aron wstawił gifa z Yeti z „Potworów i spółki”.



Wywiad z Nikką Futterman



Po ostatnim odcinku pozostało mnóstwo pytań, ale na część z nich odpowiada Nikka Futterman w wywiadzie dla Oficjalnej. Aktorka wcielająca się w Asajj zauważa, że gdy w TCW była zabójczyni Sithów postanowiła odejść od hrabiego Dooku i zostać łowczynią nagród, to jej historia skręciła w naprawdę interesującym kierunku - kobieta mogła być przecież kim chce. Jak wszyscy wiemy, jej opowieść nie została jednak dokończona w animacji, gdy Disney skasował serial - za to dostaliśmy powieść „Mroczny uczeń” Claudii Gray, która adaptuje (i rozszerza) stracone epizody.

Moc działa jednak w najróżniejsze sposoby i dziesięć lat później aktorka dostała telefon z prośbą o ponowne wcielenie się w swą postać w TBB. Oczywiście od razu się zgodziła.

Oficjalna przyznaje w tym momencie, że w istocie Dathomirianka spotkała swą śmierć w „Mrocznym uczniu”. Filoni, Rau i Corbett mieli jednak plan. To ten pierwszy wpadł na pomysł jej zmartwychwstania, a reszta powitała to z entuzjazmem. Wszyscy usiedli i dyskutowali na temat tego, jak połączyć ten pomysł z fabułą powieści - to, jak Ventress przetrwała, mamy zobaczyć w przyszłych projektach. Jakich? Nikt nie puścił pary z ust, ale najbardziej prawdopodobne wydają się animowane „Opowieści Jedi”, tym bardziej, że Nika już zasugerowała, że będzie podkładać jej głos. W sumie w ten sposób została zaadaptowana książkowa „Ahsoka” - oby tylko lepiej potraktowano ustalony już (przez samego Filoniego!) kanon.

Wracając do rozmowy: aktorce bardzo podoba się, że Asajj zbliżyła się do światła, że jest zdolna do czynienia dobra. W końcu była swego rodzaju mentorką Omegi i uratowała ją przed potworem morskim. Futterman przyznaje, że Ventress jest nią, a ona jest Ventress - choć tak naprawdę bardzo się różnią. A przyszłość tej postaci jest bardzo otwarta.

Fanarty

W fanartach z tego tygodnia: Ventress, trochę chibi, Omega z „Undertale”... i biedne węże, które nie mają rączek.











Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (11)

„Parszywa Zgraja” #41 na Disney+

2024-03-27 18:01:24 Różne

W dniu dzisiejszym swą premierę na Disney+ ma odcinek czterdziesty pierwszy „Parszywej Zgrai” (a zarazem dziewiąty trzeciego sezonu), zatytułowany „The Harbinger” (tak jest również po polsku). Poniżej teaser oraz opis.



Zgraja planuje dalsze działania, gdy pojawia się tajemnicza nieznajoma.

Ze świata Twittera

W najnowszym filmiku zza kulis Michelle opowiada o relacji Omegi z Crosshairem - dziewczyna ma wielkie pomysły jak mu pomóc, ale ich wykonanie jest troszeczkę dziecinne. Mimo tego snajper pozwala „siostrze” działać. Baker zauważa, że jego postać to zagubiona dusza, a Omega jest niczym światło nadziei, niczym wyzwolicielka z klatki.



Kinerowie podali dalej tweeta zachęcającego nas do oglądania wszystkich 1727 minut „Rebeliantów”. Może to coś znaczy, a może nie.



A w drugim tweecie ostrzegają przed potworami.



Jennifer Corbett podsumowuje „energię” sezonu trzeciego postacią Heli z Marvela. Delikatna sugestia serialowego debiutu Ventress?



Keith Kellogg obiecuje jazdę bez trzymanki w ostatnich siedmiu odcinkach (tak, w tweecie jest literówka).



Fanarty

W fanartach z tego tygodnia: spłukana Zgraja, Tech oraz Wrecker uwięziony w mikrofalówce.









Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (14)

„Parszywa Zgraja” #40 na Disney+

2024-03-20 12:17:20 Różne

W dniu dzisiejszym swą premierę na Disney+ ma odcinek czterdziesty „Parszywej Zgrai” (a zarazem ósmy trzeciego sezonu), zatytułowany „Nieprzyjazny teren” („Bad Territory”). Tym razem bez teasera, ale jest opis.

Aby pozyskać informacje, Hunter i Wrecker tropią niebezpiecznego łowcę nagród.

Ze świata Twittera

Dee Bradley Baker w najnowszym filmiku motywuje nas do działania...



Kinerowie sugerują, że czeka nas atak krokodyla. Kosmicznego.



Jennifer Corbett delikatnym uśmiechem zapowiada kolejny odcinek.



Fanarty

Przed nami najnowsze fanarty, między innymi naśladująca Omega czy ekipa ze Zgrajką.







Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (8)

„Parszywa Zgraja” #38 i #39 na Disney+

2024-03-13 12:10:47 Różne

W dniu dzisiejszym swą premierę na Disney+ mają odcinek trzydziesty ósmy i trzydziesty dziewiąty „Parszywej Zgrai” (a zarazem szósty i siódmy trzeciego sezonu), zatytułowane „InfiltracjaŁ” („Infiltration”) oraz „Przejęcie” („Extraction”). Poniżej zajawka oraz opisy odcinków.



„Infiltracja”: Zgraja spotyka sojusznika w potrzebie.

„Przejęcie”: Wróg się zbliża, więc Zgraja musi ewakuować twierdzę.

Ze świata Twittera

Z oficjalnego Twittera mamy filmik, w którym Dee Bradley Baker popisuje się swoimi umiejętnościami aktorskimi.



Kinerowie sugerują, że czeka nas dużo entuzjastycznego pokazywania palcami... choć nie wiemy na co.



Jennifer Corbett pokazuje serialowe zabawki.



I jeszcze jedna ciekawostka - w ostatni weekend odbył się w Stanach konwent o nazwie Planet Comiccon, w którym wzięła udział Nika Futterman, czyli aktorka podkładająca głos Ventress. To, że Asajj (jakoś) powróci, nie jest żadną tajną informacją, natomiast ciekawe jest to, co kobieta powiedziała - że „Zgraja” ma być jedynie przystawką do tego, co nas czeka z tą postacią.

Tu pytanie co miała na myśli - najlogiczniejsze wydaje się, że Dathomiriankę zobaczymy najprędzej w „Opowieściach Jedi”. Z drugiej strony - skoro już jakoś wróciła - to niewykluczone, że może pojawi się na przykład w trzeciej części przygód Cala Kestisa, jakimś nowym serialu animowanym... a może nawet w czymś jeszcze większym. Pożyjemy, zobaczymy.



Fanarty

W fanartach z tego tygodnia: Crosshair nie może oddychać, podejrzliwy Hunter i ładne widoczki.









Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (10)

„Parszywa Zgraja” #37 na Disney+

2024-03-06 10:40:47 Różne

W dniu dzisiejszym swą premierę na Disney+ ma odcinek trzydziesty siódmy „Parszywej Zgrai” (a zarazem piąty trzeciego sezonu), zatytułowany „Powrót” („The Return”). Poniżej najnowszy teaser całego sezonu (w którym mamy potwierdzony powrót dwóch starych postaci) oraz opis odcinka.



Nasi bohaterowe muszą poradzić sobie z nowymi okolicznościami podczas niebezpiecznej misji.

Ze świata Twittera

Najnowszy wpis rodzeństwa Kinerów sugeruje, że nie będzie dobrze z Crosshairem... ale tego w sumie mogliśmy się domyślić.



Jennifer Corbett znowu sugeruje, że czekają nas ciężkie czasy.



Fanarty

W porcji fanartów z tego tygodnia nadal dominują Omega i Crosshair, ale mamy też innych.











Wieści ze świata animacji

Badbacze badbaczami, ale pewnie niektórzy z Was już zastanawiają się co czeka nas w przyszłości w świecie animacji. Na razie mamy jedynie wzmiankę o tym, że powstanie drugi sezon „Opowieści Jedi” (choć podobno nie w tym roku). Ale widać, że coś tam się dzieje. Keith Kellogg potwierdził, że Lucasfilm Animation szuka dwóch animatorów średniego szczebla do produkcji „animowanego (filmu?) krótkometrażowego”. Ciekawe co to może być.



Z kolei James Arnold Taylor powiedział, że bardzo chciałby zobaczyć serial o nieznanych wspólnych przygodach Plo Koona i Ahsoki.



Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (9)

„Parszywa Zgraja” #36 na Disney+

2024-02-28 10:11:16 Różne

W dniu dzisiejszym swą premierę na Disney+ ma odcinek trzydziesty szósty „Parszywej Zgrai” (a zarazem czwarty trzeciego sezonu), zatytułowany „Inne podejście” („A Different Approach”). Poniżej najnowszy teaser całego sezonu oraz opis odcinka.



Omega i Crosshair muszą współpracować na groźnym terenie.

Własna tooka

Jeśli spodobała Wam się zabawkowa tooka, którą w ostatnich odcinkach Omega zrobiła sobie, by choć trochę osłodzić sobie samotność i uwięzienie, to możecie zajrzeć na Oficjalną, by zobaczyć jak można wykonać taką samemu. Na poniższym filmiku ekipa podziwia to dzieło:



Ze świata Twittera

Na poniższym krótkim filmiku Dee i Michelle zachęcają nas do oglądania, ale ważniejszych jest chyba kilka nowych ujęć Ventress.



Rodzeństwo Kinerów zapowiada ciężkie czasy dla Omegi.



Jennifer Corbett pisze, byśmy byli przygotowani na to, co się szykuje. Czy gruba kurtka ma coś sugerować?



Keith Kellog napisał, że jednym z jego ulubionych momentów do zanimowania była scena, w której Crosshair po raz pierwszy nazywa Omegę po imieniu - wówczas głowa dziewczyny lekko się podnosi, a twarz zmienia.



Joel Aron sugeruje, by przypomnieć sobie odcinek „Massacre” z TCW. Zapewne ma to jakiś związek z Ventress.



Trochę fanartów

Pierwsze trzy odcinki zainspirowały całkiem sporą ilość ludzi, a zatem oto trochę fanartów, by pocieszyć oko.











Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (9)

„Parszywa Zgraja” #33-#35 na Disney+

2024-02-21 14:10:46 Różne



W dniu dzisiejszym swą premierę na Disney+ mają odcinki trzydziesty trzeci, trzydziesty czwarty i trzydziesty piąty „Parszywej Zgrai” (a zarazem pierwszy, drugi i trzeci trzeciego sezonu), zatytułowane „W zamknięciu” („Confined”), „Nieznane ścieżki” („Paths Unknown”) oraz „Cienie Tantis” („Shadows of Tantis”). Poniżej najnowszy fragment oraz opisy.



„W zamknięciu”: Więziona na Tantis Omega oswaja się z nowym życiem.

„Nieznane ścieżki”: Hunter i Wrecker dokonują zaskakującego odkrycia.

„Cienie Tantis”: Omega i Crosshair opracowują odważny plan.

Kolejne wywiady

Ostatnio mieliśmy okazję poczytać wywiady z Atheną Portillo i Dee Bradley Bakerem. Dziś przyszła pora na kolejne. Producenci Brad Rau i Jennifer Corbett powiedzieli, że od początku chcieli, aby serial miał trzy sezony. Pierwszy miał ukazywać rozkaz 66 i jego konsekwencje, w drugim drużyna miała w jakiś sposób przegrać. Podczas produkcji stało się jasne, że ową przegraną będzie rozpad ekipy. Przede wszystkim nastąpiło poprzez śmierć Techa, która była wielokrotnie omawiana podczas spotkań i nieraz ktoś sugerował, by może jednak go nie zabijać. Filoni stwierdził jednak, że w tych - cytując Obi-Wana - mrocznych czasach Imperium jest niezwykle potężne i należy się z nim liczyć.

Sezon trzeci rozpocznie się od pokazania ekipy, która próbuje się pozbierać po stracie. Przede wszystkim brak Techa wpływa na logistykę - bardzo polegali na jego obliczeniach matematycznych, ale strata jego i Omegi jest przede wszystkim emocjonalna. Na początku serii widzimy, że zgraja jest niezwyciężona, ich straty to praktycznie zero, wychodzą zwycięsko z każdej misji, ale potem wszystko zaczyna się sypać. Hunter i Wrecker będą musieli się zmienić dla dobra drużyny.

Dwa serialowe przeciwieństwa, zimny Crosshair i optymistyczna Omega, będą o wiele więcej ze sobą rozmawiać. Ich interakcje bardzo napędzały kreatywnego ducha twórców. Corbett mówi, że choć oboje znajdują się na swoim dnie, to dziewczynka będzie miała o wiele bardziej pozytywne nastawienie niż snajper, który będzie zrezygnowany i ponury, ale mimo tego ludzki.



Oboje wpadli w ręce doktora Hemlocka - który jest unikalnym złoczyńcą, bo nie charakteryzuje go ani silne ciało, ani wojskowy umysł, ani żadna moc - on po prostu reprezentuje wolę Imperium do przeinaczania wszystkiego i chęć pozyskania potęgi za wszelką cenę. A z racji, że góra Tantis będzie jednym z głównym miejsc akcji w tym sezonie, to trzeba było skupić się na głównym złolu. Hemlock ma mroczną przeszłość, bo z powodu swoich eksperymentów nie znalazł sobie miejsca w Republice. Teraz za to Imperium daje mu praktycznie wolną rękę. Zdaniem Corbett to typ czarnego charakteru, którego kochamy nienawidzić. Doktor doskonale zna klony, więc wie jak myślą, co da mu przewagę nad zgrają.

Oczywiście zobaczymy też Emerie Karr, zaginioną siostrę Omegi. Jej historia będzie jedną z tych niecodziennych, a to, jak potoczą się wydarzenia z nią związane, nie będzie takie oczywiste. Mimo że to genetyczne bliźniaczki, to ona i Omega są bardzo różne, bo inaczej traktowano klony za czasów Republiki, a inaczej w czasach Imperium.

Michelle Ang zauważa, że Omega to już nie dziewczynka, która zachwyciła się wylotem z Kamino, tylko dojrzała osoba. I w podobny sposób sama Michelle nie jest już początkującą aktorką, wiele nauczyła się od Bakera. Tak jak była już mowa w poprzednich rozmowach, Omega i Crosshair będą dużo ze sobą przebywać, co będzie bardzo zabawne, bo dziewczyna lubi rzucać „bomby prawdy” bez żadnego skrępowania, na przykład: „Tobie nic się nie podoba”.

Dla Michelle „Zgraja” to historia dziecka, które miało dość szczęścia, by znaleźć przybranych „ojców” i które otrzymało od nich przewodnictwo, by uwierzyć w siebie i działać dla świata. Ale ten sezon będzie mroczny i od razu rzuci nas na głęboką wodę.

Tweety i filmiki

Zajrzyjmy jeszcze na Twittera - tam Baker i Ang fantastycznie bawią się figurkami...



... Michelle opowiada o emocjach w ostatnim sezonie...



...Dee chwali się opakowaniem chusteczek z Omegą - w sam raz do ocierania łez po trzecim sezonie...



... Jennifer Corbett zrobiła swoje badbaczowe bingo... tylko wiele na nim nie zobaczymy. Nawiasem, scenarzystka wykorzystała tę grafikę - robicie swoją wersję?



A rodzeństwo Kinerów jest sobą. Znowu. Tak nawiasem, Dean przechodzi tranzycję i używa teraz imienia Deana.





Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (14)

Plotki o „The Bad Batch” #12

2024-02-17 21:30:58 Różne

Trzeci, ostatni sezon „Parszywej Zgrai” już w tę środę, Oficjalna zaczęła więc w końcu coś wstawiać. Przede wszystkim dostaliśmy krótką zajawkę trzyodcinkowej premiery.



Mamy też dwa nowe wywiady. Producentka Athena Portillo powiedziała, że jej ulubionym klonem z oddziału jest Tech. Kocha go za inteligencję, bezpośredniość, a przede wszystkim za poświęcenie. Jego śmierć złamała jej serce, ale twórcy uznali, że dzięki niej reszta ekipy będzie mogła się rozwijać w odpowiedni sposób.

Sama Athena zaczęła swą pracę jako stażystka w Lucasfilmie, a w 2006 trafiła pod skrzydła Filoniego. Dave jest wymagający, ale w taki sposób, że kobieta ciągle się rozwija. Teraz, gdy jest odpowiedzialna za „Zgraję”, czuje się jak dyrygentka.

Mimo że odcinki TCW o oddziale 99 zostały początkowo odstawione na półkę po przejęciu firmy przez Disneya, to wznowienie produkcji pozwoliło na stworzenie spin-offa o klonach. A kluczową postacią jest tutaj Omega, która jest swego rodzaju starszą siostrą dla ekipy, którą prowadzi i spaja.



Dee Bradley Baker podkreśla, że czuje teraz całą karuzelę emocji - ekscytację, trochę smutku, ale przede wszystkim wdzięczność za to, że mógł znowu wcielić się w klony. Fani przez ostatni rok pytali go czy jest nadzieja dla Techa, ale ten odpowiadał jedynie, że mózgowiec „dobrze przeżył swoje życie". Jego zdaniem każdy żołnierz chciałby skończyć w ten sposób - oddając życie za swoich przyjaciół na polu bitwy. Jasne, pragnąłby, aby klon żył wiecznie, ale czy wtedy nie zmniejszyłoby to znaczenia jego poświęcenia?

Początek sezonu trzeciego pokaże nam przede wszystkim jak rozbita drużyna się ponownie zbiera. Crosshair i Omega są w szponach Hemlocka i jego asystentki Emerie - pytanie czy snajper to przeżyje. Na pewno będziemy świadkami dalszego ciągu jego podróży, która stała się bardzo istotna, gdy w sezonie drugim doznał epifanii i zrozumiał, że Imperium wcale nie jest takie, za jakie je miał. W chwili obecnej mężczyzna jest owszem, nawrócony, ale jednocześnie załamany. To wolny duch, a został uwięziony i poddany eksperymentom. W związku z tym zobaczymy w nim kogoś innego - będzie trochę mniej energiczny i mocno pesymistyczny. Jego przeciwieństwem jest Omega - pozytywna, optymistyczna i pełna nadziei. W trzecim sezonie dziewczyna zacznie wychodzić na swoje, zostanie liderką, która potrafi rozwiązać wszelkie problemy. Trzeci sezon ma być jednocześnie tym najlepszym.

Na Twitterze można obserwować konto is the bad batch season trailer out?, które od kilku lat dostarcza informacji o serialu. Po przeczytaniu wywiadu osoba prowadząca napisała: „Dee Bradley Bakerze, nie doprowadzaj mnie do łez”. Aktor w poniższym filmiku odpowiedział, że będą łzy, ale nie tylko - mamy poznać całą gamę emocji, no i będzie oczywiście dużo przygód.



A na koniec, jeśli potrzebujecie szybkiego przypomnienia o czym były dwa poprzednie sezony, możecie zajrzeć do tego artykuły lub zrobić quiz który epizod sobie obejrzeć.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (5)

Wyciekł klip z trzeciego sezonu „Parszywej Zgrai”

2024-02-07 11:15:51 Tumblr

Trzeci, ostatni sezon „Parszywej Zgrai” już za dwa tygodnie, przyszedł zatem najwyższy czas na jakąś akcję marketingową. Na razie mamy jedynie klip, który profil Rotten Tomatoes wstawił na swoim Instagramie (jeszcze błędnie podpisany), ale szybko go usunął. Dziś pojawił się oficjalnie.



Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (5)

„Andor” z Saturnem

2024-02-05 20:56:51

W niedzielę, 4 lutego, rozdano po raz 51 nagrody Saturn, czyli nagród Amerykańskiej Akademii Filmów SF, fantasy i horrorów. Jak donosi Joblo „Andor” zwyciężył w kategorii najlepszy nowy serial. W kategorii najlepszy serial animowany nagrodzono „Parszywą zgraję”. Uwaga tych nagród nie wymieniono na oficjalnej stronie Saturnów.



Ponadto nagrodę imienia George’a Pala dostał Dave Filoni (szerzej pisaliśmy o tym tutaj), nagrodę za najlepszego aktora otrzymał Harrison Ford za film „Indiana Jones i artefakt przeznaczenia” (ten obraz dostał także nagrodę za najlepszy film fantasy i najlepszą muzykę – dla Johna Williamsa).
KOMENTARZE (7)

Zwiastun 3 sezonu „Parszywej Zgrai”

2024-01-22 19:21:13 YouTube

Opublikowano zwiastun ostatniego sezonu "Parszywej Zgrai", serial zacznie być nadawany na Disney+ 21 lutego. Na premierę 3 sezonu opublikowane zostaną trzy odcinki.


W oryginalnych głosach w obsadzie do pracy powracają: Dee Bradley Baker, Michelle Ang, Ming-Na Wen czy Wanda Sykes. Do obsady serialu dołączyła też Nika Futterman, bo jak widać do postaci w serialu dołącza stara znajoma, jedna z bohaterek Wojen Klonów. „Kochamy Asajj Ventress, jest postacią o której chcieliśmy opowiedzieć więcej.” - mówi Brad Rau, reżyser nadzorujący, jeden z producentów wykonawczych serialu. Podkreśla, że powrót uhonoruje wszystkie poprzednie opowieści, włączając w to książkę, która opisuje śmierć tej postaci. „Nie chcę niczego zdradzić, ale zapewniam fanów, że każda nowa opowieść o Ventress zgadza się z wydarzeniami z książki Mroczny uczeń”.



Prócz zwiastuna opublikowano też plakat 3 sezonu, a także listę odcinków i daty ich emisji:
21 luty: Confined, Paths Unknown i Shadows of Tantiss
28 lutego: A Different Approach
6 marca: The Return
13 marca: Infiltration i Extraction
20 marca: Bad Territory
27 marca: The Harbinger
3 kwietnia: Identity Crisis i Point of No Return
10 kwietnia: Juggernaut
17 kwietnia: Into the Breach
24 kwietnia: Flash Strike
1 maja: The Cavalry Has Arrived

Temat na forum
KOMENTARZE (30)

Redakcyjne podsumowanie roku 2023

2024-01-15 16:28:08



Tak samo jak w poprzednich latach postanowiliśmy w redakcyjnym gronie wybrać i przedyskutować wydarzenia, które w danym roku przyciągały uwagę fanów i wzbudzały emocje. Poniżej znajdziecie to co naszym zdaniem było w minionym roku najważniejsze w związku z naszym ulubionym uniwersum.



10. Sytuacja serialowa (strajki, przesunięcia, itd.)

Lord Sidious: I nawet tutaj złapali zadyszkę. Choć niekoniecznie ze swojej winy, na strajki wpływu nie mieli. Ale jednocześnie widać, że Disney+ chyba się rozgrzał mocno na Covidzie, a teraz trzeba zacząć się ograniczać. Mnie tam nie przeszkadza, by było mniej kontentu, o ile nie będą też oszczędzać na jakości. Ciekawi mnie również los “Lando”, czy to w końcu będzie film, czy serial. Póki, co jednak najbardziej czekam na “The Acolyte”.

Rusis: Mimo przesunięć związanych ze strajkami wydaje się, że dalej seriale są dużo stabilniej i sensowniej planowane i tworzone niż filmy. Tempo starają się cały czas utrzymać i każdego roku dostajemy nowe sezony. Z tego co nas czeka w najbliższej przyszłości chyba najbardziej mnie interesuje “The Acolyte” bo jest dla mnie zagadką, która potencjalnie może się okazać dobrym serialem. Na “Andora”, który dotychczas był dla mnie najlepszym serialem Star Wars przyjdzie nam jednak jeszcze poczekać do 2025 roku.

Burzol: Nocami śnię, że już oglądam Acolyte, czekam na ten serial bardzo mocno. Serial w którym Wookiee jest Jedi? To musi się udać! Fakt, że trzeba będzie poczekać na kilka produkcji, całe Hollywood zatrzymało się na parę miesięcy i teraz będą mieli tego konsekwencje. Ciekawe jak będzie zmieniać się strategia Disneya odnośnie Disney+ vs filmy kinowe, a może inne metody dystrybucji. Osobiście liczę na rozsądniejsze wsparcie rynku płyt 4K. Czy ktoś wie co stało się z projektem “A Droid Story”?

ogór: Widziałem “pseudo” zwiastun “The Acolyte” na Celebration i to jest serial, na który bardzo czekam. A same opóźnienia już mnie jakoś nie zaskakują ani jakoś przesadnie nie interesują. Cały ten cyrk wokół filmów spowodował, że już nawet nie śledzę tych informacji - będzie to fajnie, nie będzie - nic nowego.



9. Trzecia faza “Wielkiej Republiki”

Mossar: Jeden z niewielu projektów, które wciąż trzymają mnie mocno przy Star Wars. Bez “Wielkiej Republiki” wracałbym bez większej refleksji do seriali na Disney+ i traktował to uniwersum jak każde inne. A trzecia finałowa faza? Zaczęła się z przytupem. Fajnie, że zwolnili nieco tempo i planują wydawać ją aż do połowy 2025 roku. Olesiejuk i Egmont będą miały czas nadgonić. Świetnie, że ta era wykracza poza książki i komiksy. Mamy już istotną rolę w grach i serialu animowanym, a niebawem największa z premier, czyli serial aktorski “The Acolyte” z jedną z głównych bohaterek książek graną przez Rebeccę Henderson.

Adakus: THR śledzę z fanowskiego obowiązku i zdania nie zmieniłem od roku. Cały projekt, co doceniam, jest przemyślany, jakkolwiek nie wzbudza we mnie emocji. Może Akolita to zmieni.

Burzol: Druga faza “High Republic” skończyła się tak widowiskowo, że staje się moim ulubionym etapem kanonicznych książkowych Star Wars. Nie zna życia kto nie śledził technik nauczycielskich Yaddle wobec młodych utalentowanych padawanów. Dobre są te opowieści. Będę więc śledził kolejne wydania fazy trzeciej, mając nadzieję, że klimatem i realizacją będą bliższe fazy drugiej niż pierwszej. To jest dobra literatura Star Wars!

ogór: Przeczytałem trochę pierwszej fazy.. i tyle. Tak mi się pierwsza książka spodobała, że.. postanowiłem w końcu nadrobić “Nową Erę Jedi” i poczekać aż się pierwsza faza skończy.. a tutaj już trzecia. Zatrzymajcie to :D



8. Premiera drugiego sezonu “Wizji”

Lord Sidious: Fajnie, że jest polski akcent :).

Rusis: Drugi sezon był może nawet ciekawszy niż pierwszy, gdyż w większym stopniu bawił się tym co mi się w Wizjach najbardziej podobało - czyli zmianą animacji i konwencji z odcinka na odcinek, pozwalając różne motywy. No i na plus też rodzimy akcent w serialu w postaci odcinka “Jestem Twoją matką”.

Adakus: Wiem jaki był zamysł pomysłodawców Wizji, ale dajcie zielone światło na kanoniczny serial anime, ładnie proszę.

Burzol: Też wiem jaki był zamysł pomysłodawców Wizji, doceniam, ale nie jest to moja ulubiona produkcja. Ładne te animacje, ale cały czas mam wrażenie, że zbyt ostrożne, zbyt nieśmiałe, zbyt konwencjonalne. Ciekawy eksperyment, ale nie mam potrzeby wracać do żadnego z odcinków.

ogór: Zapomniałem, że miałem to nadrobić w święta.. a potem… zapomniałem, że zapomniałem. Starość nie radość.



7. Premiera drugiego sezonu “Parszywej Zgrai”

Rusis: Obiecuję, że w końcu ten serial obejrzę! ;)

Mossar: Z zagorzałego hejtera stałem się czymś w rodzaju fana. Nadal przewracam oczami, gdy fundują nam kolejne odcinki z gatunku “Sid ma misję dla Zgrai”, ale połowa odcinków drugiego sezonu była przynajmniej solidna, a kilka wręcz świetnych. Odcinek “Bastion” oceniłem na 9/10, a to w ostatnich latach ocena, którą wystawiam SW bardzo rzadko.

Adakus: Duchowy spadkobierca TCW niby daję radę, ale to tylko kolejny umilacz czasu w oczekiwaniu na filmy, które jakoś nie nadchodzą.

Burzol: Znakomity sezon, postaci rozwinięte w fajne strony, aż chce się, żeby dotarły do kiedyś szczęścia. Serial ma dużo mroku związanego z Imperium, zdecydowanie nie jest to baja dla dzieci. Nie mogę się doczekać sezonu 3!



6. Premiera “Jedi: Ocalały”

Rusis: Mimo iż pierwsza część mnie kompletnie do siebie nie przekonała i na drugą nie czekałem to wciąż premiery gier Star Wars następują tak rzadko, że każda jest dobrą informacją.

Mossar: Kupione niedawno. Pograłem pół godziny. Nie chcę grać przy dzieciach, a wieczorem jednak wybieram seriale albo książki. Mam nadzieję, że jednak znajdzie się ten czas, bo gra wydaje się naprawdę udana.

Adakus: Mam w planach zagrać, ale za rok, może dwa.

Burzol: W tej grze wszystko co dostaliśmy w pierwszej cześci zostało poprawione. Lepsza jest rozgrywka, lepsze planety, lepsza fabuła. I tak znakomite postaci trzecio- czwartoplanowe, że całość powoduje, że ta gra potrafi mieć w sobie wiele magii. A najważniejsze, że jest Turgle!

ogór: Pierwsza część urzekła mnie dopiero tak od połowy. W dwójkę zacząłem grać w dniu premiery… i przeraziło mnie to jaka ta gra jest piękna (PS5) i jaka ogromna. Postanowiłem sobie ją dawkować, bez pośpiechu: nie spać, zwiedzać, mieczem machać. Chyba zostałem fanem tej serii, aż idę zrobić miejsce na półkach na powieść od Olesiejuka i na albumy z grafikami koncepcyjnymi.



5. Star Wars Celebration Europe

Rusis: Mimo iż od lat nie chce mi się już na imprezy z cyklu Celebration latać to wciąż zawsze czekam na te konwenty, a dokładniej na ogłoszenia dotyczące nowych produkcji oraz pokazywane teasery/trailery. W zeszłym roku pod tym kątem było trochę słabiej niż zazwyczaj, liczyłem na więcej zapowiedzi i trailerów. Niemniej jednak wciąż jest to najważniejsza fanowska impreza roku

Burzol: Miło, że część atrakcji nadawali na żywo na YouTube, a także miło, że ten konwent przyniósł jakieś oficjalne premierowe zapowiedzi. Nie była to impreza przełomowa, a zapowiedzi bywały chyba bardziej szalone, ale zawsze miło, że się takie oficjalne wydarzenie odbywa, i że będzie dziać się dalej.

ogór: (Miałem napisać kilka słów o Star Wars Celebration Europe 2023 w tym miejscu, ale wrzucę tylko tutaj zdjęcie z R2-D2 + dwójka aktorów z Prequeli.


P.S. Nie rozumiem dlaczego jest to tak nisko na tej liście?
P.S2 Dzięki wszystkim, którzy “kibicowali” mi w spełnieniu tego marzenia, ludzie nie związani z fandomem autentycznie mnie pytali jak było, jak wrażenia itp. itd.)



4. Zapowiedź “Star Wars: Outlaws”

Lord Sidious: Uwaga, Spoiler - to będzie stare “Outlaws” w wersji Star Wars. LucasArts wraca do gry!

Rusis: Pierwszy raz od dawna mogę śmiało powiedzieć, że czekam na jakąś grę Star Wars. To co zaprezentowano, szczególnie fragmenty gameplaya, mnie przekonuje. Jeśli tylko niczego nie zepsują w trakcie produkcji to wydaje się, że spędzę sporo czasu eksplorując bardzo odległą galaktykę. Ta zapowiedź też ucieszyła mnie z innego powodu - wydaje się, że w końcu na poważniej coś się rusza z grami poza EA. A z zapowiedzi na razie mamy nie tylko “Outlaws”, ale i inne produkcje.

Adakus: Zrodził się u mnie taki zwyczaj, że nowe gry ogrywam kilka lat po premierze i z Outlaws pewnie będzie tak samo. Przeglądając zapisy z rozgrywki, można raczej się spodziewać klasycznego przedstawiciela Ubisoftu: otwarty świat, jakaś fabuła, znajdźki, podobne zadania poboczne, nic nowego, do czego Ubisoft nas już przyzwyczaił.

Burzol: Powtórzę to co piszę co roku, branża gier wideo to najtrudniejsza z gałęzi rozrywkowych, produkcje są coraz droższe i coraz trudniejsze do dostarczenia, zatem będę cieszył się na każdą nową grę Star Wars. I pewnie zagram od razu na premierę. Ale czy na pewno gra będzie otwartym światem, czy na pewno bohaterka nie będzie Jedi, czy fabuła będzie czymś więcej, czy na pewno jest na co czekać, to sam jeszcze nie wiem.

ogór: To robi Ubisoft? Hej Ubisoft, mam pytanie: Gdzie jest Rayman 4?



3. Premiera trzeciego sezonu “The Mandalorian”

Lord Sidious: Przyjemne, może z wyjątkiem odcinka z Jackiem Blackiem. Najbardziej chyba się bawiłem na odcinku z ptakiem i tym na Coruscant, który wyglądał jak z innego serialu.

Rusis: Lekki, przyjemny serial, w którym trzeci sezon był na razie chyba dla mnie najsłabszym. Ale wciąż było co śledzić przez kolejne tygodnie i o czym dyskutować z innymi fanami.

Mossar: Z sezonu na sezon gorzej, ale przyznam, że “The Mandalorian” wchodzi mi dużo, dużo lepiej niż seriale takie jak “Ahsoka”, “Księga Boby Fetta” czy “Kenobi”. Tutaj jakoś nie rażą mnie tak te wszystkie uproszczenia, głupotki, nie wiem właściwie dlaczego.

Adakus: No cóż, do Mando i spółki musimy się przyzwyczajać, bo zapowiadają się kolejne lata z tymi, jak dla mnie, drugoplanowymi bohaterami. Całe Mandoverse jest drugoplanowe, niby coś się dzieję, ale mocy w historii brak. Sam trzeci sezon najsłabszy, rozwijanie wątków społeczności Mandalorian jakoś inaczej sobie wyobrażałem. Plusem oczywiście pewne nawiązania, wątek z Coruscant, ale to za mało.

Burzol: W trzecim sezonie Mando najbardziej martwiły mnie te momenty gdy czułem, że tracimy czas, że autorzy wiedzą, że wątek niepotrzebny i dąży do niczego, ale skoro zaczęli to i tak będą go nam dalej opowiadać. W skrócie nie mogę wybaczyć, że Din za tym droidem tyle odcinków biegał, niepotrzebnie. Ale też odcinek z Jackiem Blackiem moim zdaniem najlepszy.

ogór: Oglądałem odcinek z Jackiem Blackiem przed wylotem do Londynu razem z Lornem - śmiechu było co niemiara. A sam sezon poprawny, ten serial osiągnął już jakiś poziom, którego nie przeskoczy, ale też jakoś równi pochyłej też nie przewiduje. Szkoda tylko, że trzeci sezon to tak bardziej “The Mandalorian” z cotygodniowym gościnnym występem Din Jarina.. :D



2. Premiera “Ahsoki”

Rusis: Premiera “Ahsoki” to dla mnie najważniejsze wydarzenie mijającego roku. Nie uważam tak z uwagi na poziom serialu (który był przeciętny) ale na to, że Ahsoka jest tym oczkiem w głowie Filoniego, który może przekuć Mandoverse w coś większego. I po wydarzeniach z tego sezonu widać potencjał na zwiększenie skali Mandoverse i ścieżkę do filmu w przyszłości.

Mossar: Ojej, Thrawn bardzo nijaki, podobnie jak fabuła serialu. Nie spodziewałbym się, że ja wielki fan Rebels tak źle odbiorę ten serial. Oglądało mi się dużo gorzej niż “Kenobiego”, którego przecież też nie uznaję za dzieło sztuki. Swoją drogą, im więcej tych seriali, tym bardziej tęsknie za produkcjami takimi jak filmy wydawane między 2015 a 2018 rokiem. Na plus Ezra, aktor radzi sobie świetnie w tej roli.

Adakus: Oj, Filoni, coś ci nie wychodzi reżyserka live-action, ale widać wyświetlania w tabelkach się zgadzają, bo powstanie drugi sezon. Lepsze to było od Obi-wana i Boby, ale takie bez polotu.

Burzol: Nie mam ochoty na racjonalizowanie, ani tłumaczenie się, ale obejrzałem drugi raz Ahsokę i z jakiegoś powodu bardzo trafia do mnie ten serial, to moje osobiście najważniejsze wydarzenie roku 2023. (A jest to rok gdy kupiłem własny miecz świetlny!) Oczywiście, że można szukać wad, że nie każdemu przypasuje, ja nawet nie będę szukał intelektualnych argumentów, że to dobry serial. Ale dla mnie ta seria Disney+ ma w sobie jakąś magię,coś co mnie oczarowało, to poczucie przygody, odkrycia czegoś nowego w galaktyce, śledzenia zupełnie nowych postaci. Muzyka genialna, klimat przepotężny, najlepsze Gwiezdne Wojny roku 2023.

ogór: Autentycznie jestem fanem tego serialu. “Ahsoka” to jest serial Schroedingera - z jednej strony wygląda jak parodia a z drugiej są tam sceny/bohaterowie, których zawsze się chciało zobaczyć w wersji aktorskiej. Paradoksalnie jest tutaj kolejny podobny przypadek jak w “The Mandalorian”... Jest to kolejny serial z cotygodniowym gościnnym występem tytułowej bohaterki. Aha, ostatnio jak wstawałem w środku nocy i było to związane z Gwiezdnymi Wojnami to jak zapowiadali trailery do filmów a tutaj ustawiałem sobie budzik aby jak najszybciej móc oglądać kolejny odcinek. Po prostu jestem fanem tego serialu (no może oprócz finału xD).



1. Zapowiedziano trzy nowe filmy Star Wars

Rusis: Jeszcze z 2-3 lata temu bym uznał zapowiedź nowych filmów jako najważniejsze wydarzenie w roku w którym żaden film Star Wars nie ma swojej premiery. Ale obecnie, w przeciwieństwie do moich kolegów i koleżanek z redakcji, to ogłoszenie ma dla mnie dużo mniejsze znaczenie. Za dużo filmów zapowiedziano i następnie je skasowano, abym cieszył się kolejnymi zapowiedziami z których nic może nie wyjść. Jak zaczną zdjęcia do jakiegoś to wtedy zacznę się ekscytować.

Lord Sidious: Smutne w tym momencie jest to, że tak naprawdę już w Lucasfilm nie wierzę i jak coś skasują to mnie to nie zdziwi. Intryguje mnie film Mangolda, jak dadzą mu wolną rękę, to może wyjść coś fajnego, ale właśnie boję się że skasują, bo coś…
Natomiast czuję niechęć w eksplorowaniu okresu po sequelach. O ile ten pomysł Lindelofa, z Helen Mirren w roli starej Rey bardzo mi podpasował, o tyle powrót Daisy i Epizod X to mnie zupełnie nie porywa, mówiąc delikatnie.
Nie wiem, co myśleć o filmie Filoniego, bo boję się, że będzie raczej wprowadzeniem do czegoś kolejnego… by dalej przeciągać opowieść. Choć z drugiej strony może faktycznie dadzą jakiś punkt kulminacyjny? Trzymam kciuki.

Mossar: Tak przewiduję: film Mangolda nie powstanie, ale przez następne 3-4 lata nikt się o tym nie zająknie i stanie się z nim to samo, co z trylogią Johnsona. Film Filoniego to pewniak, ale równie pewne jest to, że jakościowo będzie taki sobie. Film o Rey to dla mnie wielka niewiadoma. Na pewno będzie sporo kwasów w sieci na jego temat, twórcy będą mówić o tym, że Moc jest kobietą, a część internautów poświęci połowę swojego życia na wygrzebywanie kontrowersyjnych wypowiedzi reżyserki bądź aktorów i nawoływanie do bojkotu tego filmu. Cały ten szum będzie można śmiało olać i czekać na jakieś konkrety z planu, pierwsze doniesienia o fabule czy w końcu zwiastun i produkt końcowy. Widzę jakiś potencjał. Rey to nie jest zła bohaterka, a okres po sequelach na pewno da się sensownie ograć. Czy tak się stanie? Nie wiem, może się pozytywnie zaskoczymy, ale nie zdziwiłbym się, gdyby ta produkcja okazała się kolejnym średniakiem.

Adakus: Star Wars nakręcają filmy, nie seriale czy książki i komiksy, marka zawsze stała na filmach. Niestety Disney/Lucasfilm nie wie jaki wdrożyć plan, by filmy zagrały na umysłach fanów. Zapowiedź trzech, teraz już czterech filmów, jest dowodem wyłącznie niemocy decydentów. Bo robienie czegoś, nie oznacza jednocześnie, że się wie co robi.

Burzol: Zapowiedź trzech konkretnych filmów daje mi nadzieję, że Lucasfilm zbudował jakiś bardziej konkretny plan na rozwój odległej galaktyki. Widzą już to co im się udaje (Mandalorian, High Republic), widzą to co im się nie udaje. Produkcja filmów kinowych to nie opylanie pól, ten proces musi trwać, a pewnych tematów lepiej nie pospieszać...co nie zmienia faktu, że ogromna grupa widzów tęskniła za Rey, więc najwyższa pora, żeby powrócić do tamtej ery galaktyki. Zgadzam się z przedmówcami, że film Mangolda jest najbardziej zagadkowy i najbardziej niepewny. Również dlatego, że poprzednie eksperymenty z pokazywaniem początków Jedi i odkrywania Mocy nie były koniecznie jednoznacznymi sukcesami. Film Filoniego jak i później zapowiedziany film Favreau to ciekawe zwiastuny wymiany między telewizją i filmem, mam nadzieję, że właśnie te łączone opowieści rozbudzą największą wyobraźnię fanów zaangażowanych, że będziemy z tego mieli odpowiednie ilości radości.

ogór: Mam na półce Epizod IX w steelbooku jeszcze w folii od premiery. Prędzej wyjmę ten film z fabrycznej folii niż uwierzę, że te filmy autentycznie pojawią się w kinach. A jak anulują czy przełożą to się nawet nie zdziwię. A tak bardzo brakuje mi filmu “Star Wars”, na którym mógłbym iść do kina raz, dwa.. ewentualnie dziesięć.

I to już od nas wszystko na temat 2023 roku. A co Wy sądzicie o Gwiezdnych Wojnach w minionym roku?
KOMENTARZE (4)

Saturny: „Andor” vs „The Mandalorian”

2023-12-07 19:50:56

Ogłoszono nominacje do Saturnów. Nie zabrakło tutaj gwiezdno-wojennych aspektów. Produkcje Disneya związane z sagą dostały w sumie 9 nominacji, z czego aż 5 przypadło dobrze przyjętemu „Andorowi”.

  • W kategorii najlepszy serial SF „Andor” zmierzy się z „The Mandalorian”. Nominowane są też dwa seriale „Star Trek” czy „Fundacja”.
  • W kategorii najlepszy serial animowany nominowana została „Parszywa zgraja”, tu także powalczy ona ze „Star Trekiem”. Warto dodać, że dotychczas Lucasfilm wygrywało w tej kategorii.
  • W kategorii najlepszy nowy serial, ponownie nominowany został „Andor”.
  • W kategorii najlepszy aktor, nominację dostał Diego Luna za „Andora”, a jego konkurentem będzie Pedro Pascal za „The Last of us”.
  • W kategorii najlepsza aktorka drugoplanowa nominację dostały: Genevieve O’Reilly („Andor”) i Katee Sackhoff („The Mandalorian”).
  • W kategorii występ gościnny: Andy Serkis („Andor”) i Giancarlo Esposito („The Mandalorian”).
51. wręczenie Saturnów odbędzie się 4 lutego w Los Angeles.
KOMENTARZE (4)

Bez „Andora” w przyszłym roku

2023-12-04 18:33:59



Właściwie stało się to, co sugerowały plotki. Wygląda na to, że drugiego sezonu „Andora” nie zobaczymy w przyszłym roku. Będzie trzeba na niego poczekać, aż do 2025. Dziś Disney zapowiedział, co nas czeka w 2024 na Disney+. Z gwiezdno-wojennych produkcji zapowiedziano jedynie dwie – „The Acolyte” i „Skeleton Crew”. Zabrakło drugiego sezonu „Andora”, ale także animacji – kolejnych odsłon „Parszywej zgrai” i „Opowieści Jedi”.

Warto dodać, że w przypadku produkcji nie Lucasfilmu, zostały tu wymienione kolejne sezony, jak również produkcje animowane. Wciąż jest możliwe, że nie jest to lista kompletna i faktycznie czekają nas jeszcze niespodzianki, o których Disney na razie nie chce mówić.

Tu trzeba nadmienić, że w przypadku drugiego sezonu „Andora” nie ukończono zdjęć do serialu. Niby zostało już niewiele do nakręcenia, ale jednak przerwano je i do tej pory nikt nie wrócił na plan. Na chwilę obecną nie ma żadnych wieści, kiedy zdjęcia zostaną wznowione. Wcześniej Tony Gilroy sugerował, że uda się zachować analogiczny harmonogram, jak poprzedni sezon, licząc, że zobaczymy go już jesienią. Możliwe, że w tym wypadku Lucasfilm i Disney wolą dmuchać na zimne, dać czas na realizację zdjęć, a dopiero potem ustawić odpowiednio kalendarz premier.
KOMENTARZE (21)
Loading..