TWÓJ KOKPIT
0

Ahsoka :: Newsy

NEWSY (24) TEKSTY (0)

NASTĘPNA >>

Co tam z „Rangers of the New Republic”?

2021-10-13 17:51:44



W maju informowaliśmy, że serial „Rangers of the New Republic” został wstrzymany, głównie w związku burzliwym rozstaniem się Lucasfilmu i Giny Carano. Jakiś czas temu pojawiła się plotka, że serial jest nadal w produkcji.

Źródłem plotki jest artykuł Hollywood Reporter, który wspomniał o 11 produkcjach telewizyjnych związanych z „Gwiezdnymi Wojnami”, które Lucasfilm ma w planach. Niektórzy wzięli to za dobrą monetę i zaczęli spekulować o kolejnych produkcjach. A że Hollywood Reporter wspomniał przy okazji o „Rangersach” to znaczy, że są oni dalej w produkcji. Tu warto zaznaczyć, że „Hollywood Reporter” podał liczbę 11 produkcji, która jest tożsama z zapowiedziami z grudnia zeszłego roku. Zapewne o to im chodziło.

Co w takim razie z „Rangersami”? Wygląda na to, że poprzedni status pozostaje bez zmian. Po odejściu Giny serial będzie przerobiony tak by nie koncentrował się na Carze Dune. Na to potrzeba czasu. Jednak na razie ekipa Jona Favreau i Dave’a Filoniego ma pełne ręce roboty z trzecim sezonem „The Mandalorian” i „Ahsoką”, do której zdjęcia ruszą na początku przyszłego roku (wg plotek). Potem możliwe, że wrócą do czwartego sezonu „The Mandalorian”, ew. drugiego „The Book of Boba Fett” i dopiero gdzieś tam jest szansa na powrót do „Rangersów”.

Lucy Lawless jako wojownicza księżniczka Xena


Nie jest to jedyny temat powiązany z Carą. Otóż w lutym informowaliśmy o fanach, którzy chcieli obsadzić w roli Cary Dune aktorkę Lucy Lawless, znaną bardziej szerokiej publiczności jako wojownicza księżniczka Xena. Jest nawet petycja w tej sprawie, ale teraz wypowiedziała się o tym sama aktorka. I to niezbyt pochlebnie, mówiąc, że petycja mogła jej zrobić niedźwiedzią przysługę i pozbawić szansy na rolę w „Gwiezdnych Wojnach”. Podobno aktorka rozmawiała z Lucasfilmem o czymś, co nie było oczywiście „The Mandalorian”, ale kwestia Giny jest dość mocno dzieląca i polityczna. Przez co, wspieranie w tej sprawie Lucy, wciągnęło ją w tę politykę. A Lucasfilm teraz jest bardziej ostrożny, zresztą sama aktorka woli koncentrować się na aktorstwie a nie politycznych zagrywkach. Tym samym Lawless ucina dyskusję o przejęciu roli Cary Dune.

Warto dodać, że Lucy podłożyła głos aeosiańskiej królowej w „Ruchu Oporu” w odcinkach The New World i No Place Safe.

Na konkretne informacje, kiedy zobaczymy „Rangers of the New Republic” i o kim będzie ten serial, musimy jeszcze poczekać.
KOMENTARZE (5)

Wracają do „The Mandalorian”?

2021-09-23 16:36:26



Zdjęcia do trzeciego sezonu „The Mandalorian” niebawem się rozpoczną. Oczywiście wiele oficjalnie nie wiemy, ale niektórzy aktorzy już przebierają rękami i nogami, by coś nam zdradzić.

Katee Sackhoff czyli Bo-Katan Kryze w rozmowie z /film powiedziała, że drugi sezon kończy się tak, iż mają wiele możliwości, ale są też pewne niedokończone sprawy do załatwienia. Na resztę musi niestety poczekać, wszystko leży w gestii Jona Favreau i Dave’a Filoniego.

Sackhoff przyznała, że bardzo dużo rozmawiała z Filonim o przeszłości Bo-Katan i tym, co ją kształtowało. Aktorka wie całkiem sporo o swojej postaci. Katee wspomniała też, że bardzo ceni sobie Rosario Dawson i chętnie chciałaby z nią pracować na planie. Czy możliwe spotkanie Ahoski i Bo-Katan to już chyba bardziej temat serialu „Ahsoka”.

Giancarlo Esposito został zapytany o to, czy wróci w serialu. Nie dał jasnej odpowiedzi, mówiąc, że nie wie, ale nie wyobraża sobie, by moff Gideon, który był tak dobrze przyjęty, że nawet za tę rolę dano mu nominację do Emmy, nie wrócił. Zresztą jak na kogoś, kto nie wie, czy wróci, Giancarlo jest bardzo mocno zorientowany w temacie, kiedy ruszą zdjęcia.



Na koniec mała aktualizacja. Nie było żadnych dodatkowych nagród Emmy, pomijając te, które wylistowaliśmy.

Zdjęcia do trzeciego sezonu ruszą już niebawem, o ile już się nie zaczęły. Premiera prawdopodobnie dopiero w grudniu 2022.
KOMENTARZE (13)

Sabine poszukiwana do roli w „Ahsoce”

2021-08-17 11:55:08 Różne

To, że w nadchodzącej „Ahsoce” jedną z głównych postaci ma być Sabine Wren, wiadomo już od dawna. Takie plotki pojawiły się już w grudniu zeszłego roku, a zresztą skoro serial ma być rzekomo wersją zastępczą sequela „Rebeliantów”, to ciężko wyobrazić sobie, że Mandalorianki miałoby tam nie być. W czerwcu pojawiła się plotka o powrocie pewnej postaci, jednak opis pasował tu idealnie właśnie do buntowniczej artystki. I wygląda na to, że właśnie ta wersja się sprawdzi.

Ale po kolei. Kilka dni temu The Hollywood Reporter pisał o marvelowskim serialu animowanym „What if?...”. W artykule znalazła się wzmianka, że Lucasfilm w chwili obecnej poszukuje aktorki do roli Sabine. Dziennikarze Jordan Maison i Adam Frazier słyszeli o trzech paniach, które mogłyby pojawić się na ekranie.


Lana Condor

Tati Gabrielle

Havana Rose Liu


Po pierwsze, Lana Condor. Grała w „X-men: Apocalypse” i „Alicie”, ale największą sławę przyniosła jej seria filmów Netfliksa „Do wszystkich chłopców, których kochałam”. Tutaj jedynym problemem może być jej wiek - Sabine była starsza od Ezry o dwa lata, tymczasem aktorka jest młodsza od Meny Massouda (który to raczej na pewno wcieli się w Bridgera) o sześć. No i Lana będzie teraz produkowała komedię dla Hulu, dlatego nie wiadomo czy uda jej się zmieścić coś jeszcze w grafiku.

Po drugie, Tati Gabrielle, a właściwie Tatiana Gabrielle Hobson. Wcielała się w Gaię w „The 100”, Prudence Night w netliksowej „Sabrinie”, podkładała też głosy w „Emotkach” i „Sowim domu”. Ma zagrać w filmowej wersji „Uncharted”.

I wreszcie Havana Rose Liu. To początkująca aktorka, jak do tej pory zagrała jedynie w krótkim filmie „Girls Will Be” i „Mayday”.

Ale przyszedł jeszcze czas na faworytkę fanów, czyli Tiyę Sircar, która grała pannę Wren w „Rebeliantach”. Tutaj musi paść oczywiście pytanie czy Lucasfilm w ogóle bierze ją pod uwagę, bo Mandalorianka ma w animacji azjatycką urodę, a aktorka jest z pochodzenia Indianką. Warto zauważyć, że w przypadku Ahsoki zdecydowano się jednak bardziej postawić na wygląd, a nie głos - w „Mando” gra ją Rosario Dawson, a nie Ashley Eckstein. Tiya otrzymała wiele słów zachęty od fanów i podziękowała im za nie na Twitterze.



A kogo Wy byście obsadzili w tej roli? Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (15)

Kolejny operator do „The Book of Boba Fett” ujawniony

2021-08-11 20:23:57

Jak donosi The Ronin, operator filmowy David Klein odpowiada za kilka odcinków „The Book of Boba Fett”. Nie wiadomo dokładnie ile.



Klein to operator znany przede wszystkim z filmów Kevina Smitha – jak „Szczury z supermarketu”, „W pogoni za Amy” czy „Sprzedawcy”. Co więcej pracował już przy „The Mandalorian”, dokładniej odcinku Roberta Rodrigueza z drugiego sezonu.

„The Book of Boba Fett” zobaczymy już w grudniu na Disney+. Wygląda na to, że będzie to wprowadzenie do trzeciego sezonu „The Mandalorian”. Zaś kolejnym „przerywnikiem” prawdopodobnie będzie „Ahsoka”.
KOMENTARZE (2)

Co z tymi zdjęciami do trzeciego sezonu?

2021-07-28 18:00:17



Cały czas krążą różne, sprzeczne ze sobą plotki odnośnie tego, kiedy ruszy albo czy już ruszyły zdjęcia do trzeciego sezonu „The Mandalorian”. W każdym razie obecne doniesienia wskazują, że nastąpi to jednak szybciej niż w przyszłym roku. Zgodnie z informacjami Amerykańskiego stowarzyszenia operatorów w USA Lucasfilm obecnie ma dwa StageCrafty, jeden w Manhattan Beach, w Kalifornii., drugi w Pinewood w Londynie (wykorzystują go do „Andora”). W tym kalifornijskim kręcono „The Book of Boba Fett”, „Obi-Wana Kenobiego” oraz obecnie trzeci sezon „The Mandalorian”. Jeśli te informacje są prawdziwe, to obecnie nagrywano by tam jednocześnie dwa seriale. Być może chodzi o to, że cześć prac do trzeciego sezonu już ruszyła. Niestety w tej materii artykuł nie wchodzi w szczegóły, a te tutaj by rzuciły właściwie światło na aktualny stan prac.

Na pewno w Kalifornii nie ma Katee Sackhoff. Kręci ona zdjęcia do innej produkcji w Kanadzie. Trudno sobie wyobrazić, by kolejny sezon nie poruszał wątku Bo-Katan.



I teraz przechodzimy do plotek obsadowych, które jednak niekoniecznie mogą dotyczyć „The Mandalorian”, a raczej „Ahsoki” i pewnie innych seriali. Mowa bowiem o obsadzie trzech postaci, które jest szansa, że będą łączyć seriale w różny sposób (i w różnej konfiguracji, w tym także „Obi-Wana Kenobiego” i „Andora”). Plotki te nie są zawsze nowe.

Po pierwsze w serialach aktorskich pojawi się Ezra Bridger. W niego wcielić by się miał Mena Massoud. To akurat sugerował nawet sam aktor. Druga plotka to także rzez, wałkowana nie raz. W rolę Thrawna miałby się wcielić Lars Mikkelsen, który zresztą podkładał do niego głos. Trzecia postać to agent Kallus, w którego zdaniem Jordana Maisona miałby się wcielić Rupert Friend. Znaczyłoby to, że Kallusa zobaczymy już w „Obi-Wan Kenobim”. Jeśli plotki okażą się prawdziwe, możliwe, że któregoś z nich spotkamy też w dalszych odcinkach „The Mandalorian”.

Na razie czekamy na potwierdzoną informację, kiedy zobaczymy trzeci sezon. Pierwotnie zapowiadano go na grudzień 2021, ale jak wiemy, wówczas zobaczymy „The Book of Boba Fett”. Na razie niewiele wskazuje, byśmy mieli zobaczyć trzeci sezon tuż po serialu o Fetcie.
KOMENTARZE (1)

W „Ahsoce” pojawi się znana postać?

2021-06-17 22:08:59 Różne



Na razie świat fanów „Star Wars” żyje „The Bad Batch” oraz coraz częstszymi plotkami o najbliższych serialach aktorskich. Na „Ahsokę” zatem sobie jeszcze poczekamy, nie znaczy to jednak, że nic się nie dzieje.

Wydaje się, że produkcja na razie jest na etapie castingów, bo trochę już o potencjalnych aktorach słyszeliśmy - choćby o Menie Massoudzie jako potencjalnym Ezrze. Serwis The Illuminerdi zasugerował ostatnio, że poszukiwana jest teraz odtwórczyni jednej z głównych ról kobiecych. Aktorka powinna mieć około 20-30 lat i być Azjatką. Strona twierdzi dodatkowo, że wie, w kogo ma się ona wcielić. I tu zaczynają się spoilery.

(Spoiler):Miałoby chodzić o Barrissę. Los padawanki, która w TCW zdradziła zakon, jest nieznany praktycznie od 2013 roku, czyli od zakończenia piątego sezonu serialu. Swego czasu snuto teorie, że ona będzie główną złą w „Upadłym zakonie”, ale okazała się nią Trilla, nowa postać. Fakt, że postać jest trzymana w sejfie przez osiem lat, może oznaczać, że Lucasfilm nie chciał na razie jej wykorzystywać - i możemy też podejrzewać, że słowo miał tu Filoni.(Koniec Spoilera)

Tylko jest jedno spore „ale”. Do tej pory bardzo często w serialach aktorskich role pojawiały się pod nazwami kodowymi, więc wyżej wymieniona postać może być takim przypadkiem. A jak zauważył Adam Frazier ze Slashfilmu, opis aktorki idealnie pasuje do Sabine. Poza tym, spoilerowa bohaterka raczej nie byłaby jedną z głównych postaci - a panna Wren, wędrująca u boku Ahsoki, już tak.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (3)

Co z trzecim sezonem „The Mandalorian”?

2021-06-03 11:59:45

Trzeci sezon „The Mandalorian” wg pierwszyc zapowiedzi mieliśmy zobaczyć w grudniu tego roku, później zaczęto mówić, że pojawi się po emisji „The Book of Boba Fett”. Zresztą właśnie po tym serialu miały ruszyć zdjęcia do trzeciego sezonu. Spodziewano się więc, że kamera wróci na plan w kwietniu. Tymczasem mamy już czerwiec i żadnych informacji o zdjęciach do „The Mandalorian”.

„The Madalorian” sezon 3 co i kiedy?

Czy to oznacza, że projekt jest zagrożony? Nic na to nie wskazuje. Wręcz przeciwnie, finał drugiego sezonu „The Madalorian” postawił wysoko poprzeczkę i póki co jest to największy sukces Disney+. Zatem, czy projekt może być opóźniony? Tu odpowiedź jest prawdopodobnie niestety twierdząca. Niektóre źródła sugerują wręcz, że zdjęcia mogą rozpocząć się dopiero w sierpniu. To oczywiście są tylko i wyłącznie spekulacje (za którymi stoi choćby Dork Side of the Force i ich analiza.

Tu kolejne pytanie, które się nasuwa, kiedy zobaczymy trzeci sezon. Wspomniany serwis sugeruje kwiecień 2022, zakładając, że jednak zdjęcia ruszą niebawem. Jeśli jednak zaczną się w sierpniu lub we wrześniu (bo i taką informację można znaleźć), to możliwe, że będziemy musieli poczekać na premierę aż do grudnia 2022. Prawdopodobnie wpłynie to także na opóźnienie „Ahsoki”. W tym przypadku jednak nie była podana data premiery.

Co jest przyczyną opóźnień? Prawdopodobnie jest ich kilka, od COVID-19 zaczynając, który wydłuża proces filmowania. Z pewnością zdjęcia do „The Book of Boba Fett” trwały także dłużej niż przypuszczano. Tu jeszcze dochodzi kontrakt Pedro Pascala o którym pisaliśmy tutaj. Pedro chwilowo jest zaangażowany w inny projekt, prace na planie „The Last of Us” miały ruszyć w czerwcu. I choć łatwo zastąpić go dublerem, a później dograć kwestie dialogowe, to jednak mimo wszystko jest on czasem ekipie potrzebny. Dzięki temu Dave Filoni i Jon Favreau mają więcej czasu by dopracować scenariusz.

„The Madalorian” na Blu-ray w Meksyku

Pytaniem otwartym pozostaje kiedy będzie szansa zobaczyć „The Mandalorian” poza Disney+ na przykład na blu-rayu czy płytach 4K. Disney specjalnie się nie śpieszy, ale rynek pustki nie lubi. W Ameryce łacińskiej można już znaleźć płyty BD z dwoma sezonami. Choćby w tym meksykańskim sklepie.



Zresztą na Amazonie można kupić też wersję DVD (wersja limitowana).



Ciekawe kiedy się normalnego wydania doczekamy.
KOMENTARZE (12)

„Rangers of the New Republic” wstrzymany

2021-05-21 17:30:48



Variety pisząc o awansie Dave’a Filoniego (o którym pisaliśmy tutaj), wspomniało też o innych serialach w produkcji. Przede wszystkim spin-offach „The Mandalorian”. Jak wiemy, „The Book of Boba Fett” już jest pewnie w postprodukcji, szykują się do kręcenia „Ahsoki”. Natomiast trzeci serial „Rangers of the New Republic” jest obecnie wstrzymany. Nie jest aktywnie rozwijany. Czy jest skasowany? Możliwe. Inna opcja jest taka, że trafił na półkę i może za jakiś czas Lucasfilm wymyśli, co z tym zrobić. Podobny los spotkał choćby „Obi-Wana Kenobiego”, który początkowo miał być filmem.

Natomiast problem z „Ragners” polega na tym, że serial był planowany jako spin-off z Carą Dune w roli głównej. Wraz z wyrzuceniem z Lucasfilmu Giny Carano, czyli odtwórczyni roli Cary, sprawy z serialem zaczęły się komplikować. Sugerowano, że może to być sequel “Rebeliantów” z Herą w roli głównej, ale chyba to nie jest to, co Filoni chciał zrobić. Póki, co serial został odstawiony na półkę.

Pierwotnie „Rangers of the New Republic” zostało zapowiedziane w grudniu zeszłego roku.
KOMENTARZE (14)

„Ranges of the New Republic” sequelem „Rebeliantów”?

2021-04-28 16:10:10



Niewiele wiemy obecnie o „Ranges of the New Republic”, ale spekulacje i plotki w sieci są całkiem ciekawe. Przypominamy, początkowo oczekiwano, że będzie to serial o Carze Dune, ale w związku z zamieszaniem z Giną Carano serial jakoby ewolouował i główną bohaterką miała się stać Hera Syndulla.

Ta plotka ostatnio zrobiła się jeszcze ciekawsza. Otóż, niektórzy łączą to z wielokrotnie zapowiadanym dalszym ciągiem serialu „Rebelianci”. Pomysł był w głowie Filoniego, a jednym z jego bohaterów miałby być Jacen Syndulla. Wówczas oba pomysły, na sequel i na „Rangers” zostałyby połączone i dostalibyśmy aktorską kontynuację „Rebeliantów” pod tytułem „Rangers of the New Republic”.

Jak wiemy serial „Ahoska” ma być raczej limitowany i krótszy, podobnie jak „The Book of Boba Fett”. Czyli takimi skokami w bok z „The Mandalorian”. W przypadku pierwszej zapowiedzi „Rangers of the New Republic” nie ma mowy o krótkim serialu. Co więcej „Rangers” miał się przecinać z innymi wydarzeniami i zakończyć kinowym wydarzeniem. Niezależnie, czy to faktycznie chodzi o film kinowy, czy raczej jakiś specjalny odcinek finałowy, ten serial ma być kulminacją. Czego, nie wiemy, może historii tworzonych przez Dave’a Filoniego?

Nawet jeśli to nie będzie to, należy się spodziewać, że postaci takie jak Ahsoka, Ezra (do którego trwają poszukiwania aktora) z pewnością przewiną się także przez ten serial.

Za kilka dni 4 maja, może przy okazji dowiemy się czegoś o kolejnych serialach. Jednak w przypadku „Rangers of the New Republic” wszystko wskazuje na to, że produkcja ruszy najwcześniej w drugiej w drugiej połowie tego roku, jak nie później, więc przyjdzie nam jeszcze poczekać. Ale spekulacje pewnie będą krążyć po sieci.
KOMENTARZE (4)

Zdjęcia z planu „Ahsoki”

2021-04-23 20:44:36 Twitter

W Internecie pojawiły się nowe zdjęcia z planu „Ahsoki”. Tak przynajmniej twierdzi Noah z Kessel Run Transmissions. Na razie wygląda na to, że wszystko się dopiero buduje, podcaster nie może też zdradzić gdzie jest ta lokacja.

Niektórzy widzą na drugim zdjęciu drzewa z Corvusa - planety, na której Togrutanka spotkała się z Dinem Djarinem. Być może zatem serial rozpocznie się dokładnie w miejscu, w którym skończył się piąty odcinek drugiego sezonu „Mandalorianina”.



Zdjęcia mają ruszyć podobno latem, a premiera wstępnie ma nastąpić pod koniec 2022 roku.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (5)

Kolejny przeciek z planu serialu „Obi-Wan Kenobi”

2021-04-20 17:49:41

Ostatnio wiedzieliśmy fragment planu zdjęciowego zbudowanego na potrzeby serialu o Obi-Wanie. Dziś kolejne zdjęcie z planu, znów sugerujące pojawienie się Tatooine.



Nie jest to jedyny przeciek. W Dolinie Śmierci w USA przypadkiem natknięto się na takie coś:

Friends parents of mine saw this while hiking in Death Valley. Any ideas? from r/StarWars


W tym wypadku nie ma pewności, czy to na pewno serial Lucasfilmu. Może kręcą tam jakiś fanfilm? A nawet jeśli będzie to serial, to zdjęcia mogą nie tylko dotyczyć „Obi-Wana Kenobiego”, ale też dziejącego się na Tatooine „The Book of Boba Fett”. Nie wspominając już o „Andorze” czy nawet trzecim sezonie „The Mandalorian”. A dlaczego Tatooine? Warto przypomnieć, że Dolina Śmierci grała tę planetę w „Powrocie Jedi” oraz w kilku ujęciach dodanych do „Nowej nadziei” w „Wersji specjalnej”. Kto wie, może wraca w serialu?

Swoją drogą ostatnio znów odgrzebano plotki o pojawieniu się Rexa w retrospekcjach w „Obi-Wanie Kenobim” (albo ew. „Ahsoce”). Jakoby Dave Filoni bardzo chciał tę postać wykorzystać. Więc jeśli mielibyśmy go zobaczyć w „Ahsoce” lub w „Rangers of the New Republic”, to mógłby się pojawić na krótko w „Obi-Wanie”. Jak zwykle w takim przypadku czekamy na jakieś potwierdzenie, zwłaszcza, że to będzie krótszy serial, więc możliwe, że bardziej będzie skupiał się na własnej historii, a powiązania z innymi serialami będą mniejsze. W każdym razie Temuera Morrison jest w USA i w każdej chwili pewnie może przybyć na plan (o ile byłby tam potrzebny).

Natomiast na pewno nie zobaczymy Padme, nawet w retrospekcjach. Natalie Portman przyznała niedawno, że nie jest w żaden sposób zaangażowana w to, co się dzieję z serialami czy filmami z gwiezdnego cyklu.

Na koniec zaś jeszcze jedno zdjęcie. Tym razem to Kumail Nanjiani, który aktualnie gra w „Eternals” oraz szykuje się do roli w Obi-Wanie. Aktor raczej zajmował się komedią, tym razem chyba przygotowuje się do bardziej aktywnych ról.


KOMENTARZE (3)

Nieoficjalny opis serialu „Ahsoka”

2021-04-08 22:50:48 Kessel Run Transmissions

W świecie serialowym na horyzoncie na razie mamy „The Book of Boba Fett” i „Obi-Wana Kenobiego”, zatem na „Ahsokę” jeszcze sobie trochę poczekamy. Nie znaczy to jednak, że nie będzie żadnych plotek nawet na tak wczesnym etapie produkcji. Coraz częściej mówi się, że za jakiś czas powinna zostać ogłoszona obsada, tak jak było to niedawno w przypadku „Kenobiego” - tym bardziej, że mamy już całkiem nieźle zapowiadającą się informację o tym, kto wcieli się w Ezrę.

No właśnie - Ezrę. Od kilku miesięcy - to jest gdy jeszcze „Ahsoka” była rzekomym sequelem „Rebeliantów”, pojawiają się informacje, że Jedi z Lothalu będzie jednym z bohaterów. Źródłem owych informacji jest głównie podcast Kessel Run Transmissions, a dziś Corey postanowił podzielić się krótkim opisem serialu.



Ahsoka Tano (Rosario Dawson) poluje na złego Wielkiego Admirała Thrawna w nadziei na odnalezienie zagubionego Ezry Bridgera, młodego Jedi, który zniknął wraz z Thrawnem wiele lat temu.

Biorąc pod uwagę to, co sam KRT przekazał nam przez ostatnie miesiące, plus oczywiście wątek Togrutanki w „The Mandalorian”, opis wydaje się jak najbardziej na miejscu. Van Dyke powołuje się tu na Daniela Ritchmana, lepiej znanego pod pseudonimem DanielRPK. Jest on informatorem, ale jako źródło sprawdza się raczej średnio - to on na przykład rozpuścił plotkę o Robercie Downeym Jr. jako Thrawnie. Zresztą warto zwrócić uwagę na fakt, że w opisie wśród obsady wymieniona jest wyłącznie (dość oczywista) Dawson, innymi słowy brak tu wielkich sensacji.

Ale to nie wszystko, bo Corey słyszał też plotki o możliwych datach premier nadchodzących produkcji. Zdjęcia do „Ahsoki” mają się rozpocząć jeszcze w tym roku, a premiera ma nastąpić w okolicach listopada-grudnia 2022.



Co dalej? Wedle Van Dyke'a następne miesiące miałyby wyglądać następująco:

  • Grudzień 2021 - luty 2022 - „The Book of Boba Fett”.

  • Luty 2022 - kwiecień 2022 - trzeci sezon „The Mandalorian”.

  • Kwiecień 2022 - czerwiec 2022 - „Obi-Wan Kenobi”.

  • Czerwiec 2022 - sierpień 2022 - „Andor”.

  • Wrzesień 2022 - listopad 2022 - drugi sezon „The Bad Batch” (o drugiej serii nie słyszeliśmy nawet słowa, ale pewnie dowiemy się w przeciągu najbliższych miesięcy).

  • Listopad 2022 - styczeń 2023 - „Ahsoka”.




Czy to prawda? Z KRT różnie bywa, wiele osób zarzuca im po prostu zgadywanie oparte na dość wiarygodnych przesłankach. Ale do Dnia Gwiezdnych Wojen został niecały miesiąc - może wtedy dowiemy się czegoś oficjalnie.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (7)

Znamy kompozytora do Kenobiego i Ahsoki [Prima Aprilis]

2021-04-01 03:31:36 SW Twitter

Od zapowiedzi nowych seriali minęły już ponad trzy miesiące więc Lucasfilm powoli zaczyna ujawniać nazwiska ludzi zaangażowanych w ich produkcję. Wczoraj na twitterowym profilu Star Wars ogłoszono, że muzykę do „Ahsoki” oraz „Obi-Wana Kenobiego” napisze legendarny Hans Zimmer, na którego debiut w tym uniwersum czekaliśmy od dawna.


Kiedy oficjalna podała tę informację, Zimmer rozmawiał akurat z fanami na live chacie na Instagramie. Kilku z nich wypytało go o Gwiezdne Wojny. Kompozytor opowiedział pokrótce o tym jak został zatrudniony. Pod koniec listopada dostał telefon od Lucasfilmu z pytaniem czy nie chciałby napisać muzyki do dwóch miniseriali. Nie powiedziano mu o czym i o kim będą, ale Zimmer w ciemno się zgodził – w końcu to Gwiezdne Wojny. Cieszy się też, że jego angaż nie jest już tajemnicą i może pochwalić się nim przed rodziną i przyjaciółmi.

Jeden z fanów zapytał, czy Hans ma już jakieś pomysły na soundtrack. Kompozytor odpowiedział, że bardzo długo zastanawiał się nad kierunkiem, który powinien obrać. Zdaje sobie sprawę, że pisanie muzyki do tego uniwersum to wielka odpowiedzialność, ale chciałby wnieść do niego coś zupełnie nowego. Dlatego też nie usłyszymy żadnego motywu, napisanego przez Johna Williamsa i innych kompozytorów – Zimmer zacznie pisać całkowicie od zera. Przyznał także, że jest wielkim fanem soundtracka z „The Mandalorian” i planuje pójść w tę stronę jeszcze dalej.

Wcześniej na livie kompozytor opowiedział o swojej nowej fascynacji twórczością Stockhausena i Lachenmanna. Zimmer w swoich kolejnych soundtrackach chce oddać im „coś w rodzaju hołdu”. Wrócił do tego tematu mówiąc o swoich planach na „Ahsokę” i „Obi-Wana”. Zaznaczył jednak, że jeszcze nie wie czy ów hołd złoży w Gwiezdnych Wojnach, czy w innych projektach. Tak czy siak, Hans obiecuje nam niesamowitą muzykę. Kończąc chat z fanami pożegnał się słynnym May the force be with you.

A Wy? Co sądzicie o tym wyborze? Lubicie muzykę Hansa Zimmera? A może wręcz przeciwnie? Zapraszamy do dyskusji!

Prima Aprilis!

Ha! Nabraliśmy Was! Stety-niestety nic nie wiemy o udziale Hansa Zimmera w jakiejkolwiek produkcji spod znaku Star Wars. Niemniej jednak z niecierpliwością czekamy na wieści o tych, którzy zasiądą na kompozytorskich stołkach w zbliżających się serialach.

Specjalne podziękowania dla Kathi, która skleciła grafikę powitalną dla Hansa :*
KOMENTARZE (14)

Mena Massoud sugeruje, że zagra Ezrę

2021-03-19 22:24:50 Różne

Ostatnie dni nie obfitowały w „Ahsokowe” wieści (lub też z innego serialu, bo tak naprawdę żadnego oficjalnego stanowiska nie mamy), ale na te pewnie będziemy musieli jeszcze sporo poczekać. W tym tygodniu jednak otrzymaliśmy bardzo mocne potwierdzenie plotki z końca lutego. Mena Massoud, znany z roli Alladyna z aktorskiego remake'u filmu Disneya, wstawił niedawno na Instagrama swoje zdjęcie. Lecz to nie nagi tors mężczyzny wzbudził takie zainteresowanie fanów, lecz słowa, którym fotografia została podpisana - „Hey, just so you know, when I escape I won't hurt any of you” („Hej, tak dla waszej informacji, gdy ucieknę, to nie zranię żadnego z was”).



To mniej znane słowa Ezry (swoją drogą, dobre pytanie czemu wybrał akurat te), które chłopak wypowiada w odcinku „Stealth Strike” do grupy szturmowców, gdy zostaje przez nich pochwycony. I albo Mena ostro trolluje, albo faktycznie coś jest na rzeczy. Jeśli tak, to dodaje to wiarygodności ekipie z Kessel Run Transmissions, która jako pierwsza ogłosiła to światu.



Wedle jej doniesień rozważany był/jest jeszcze Rahul Kohli, który prawdopodobnie odpadł już z wyścigu o rolę Bridgera. Aktor jednak nie wydaje się tym zbytnio przejęty - pochwalił się swoimi starwasowymi zakupami, napisał też parę miłych słów dla Haydena Christensena, który ma zagrać w „Obi-Wanie Kenobim”. Może jednak dostał jakiś angaż? Tak czy siak, zapewne wieści castingowe będą pierwszymi, które otrzymamy.



Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (4)

Mena Massoud zagra Ezrę?

2021-02-20 10:41:45 YouTube

Ci z Was, którzy pamiętają czasy premiery „Rebeliantów”, zapewne wspomną pierwsze reakcje fanów na Ezrę Bridgera, który szybko zyskał sobie przydomek „kosmicznego Aladyna”. Nie dość, że żył na ulicy, musiał kraść, by przeżyć, to jeszcze wyglądał jak bohater filmu Disneya. A dziś wydaje się, że pamięć o tym przydomku znowu odżyje, wszystko za sprawą Kessel Run Transmissions, którzy dotarli do informacji castingowych z „Ahsoki”.



Ekipa twierdzi, że w Ezrę Bridgera miałby się wcielić Mena Massoud. To kanadyjski aktor egipskiego pochodzenia, który nie miał zbyt wielkich ról - grał w kilku serialach, podkładał tez głosy w „Watch Dogs 2” - aż do czasu, gdy nie został Aladynem w aktorskim remake'u tej klasycznej arabskiej baśni.



Co zatem ma do powiedzenia ekipa KRT? Jest ona bardzo pewna, że źródło ma dobre, ale trzeba z góry zaznaczyć, że żadna umowa pomiędzy aktorem a Disneyem nie jest jeszcze podpisana, ma ona jedynie charakter ustny. Massoud jest na razie numerem jeden na liście, ale rozważano też Rahula Kohliego - pisaliśmy o jego mocno sugerującym tweecie, a od tego czasu pojawiło się ich o wiele więcej, co sporo tłumaczy. Podobno brano też pod uwagę trzech innych aktorów. Panowie spekulują też kiedy moglibyśmy usłyszeć coś oficjalnego - może latem, może później, bo premiera „Ahsoki” nastąpi prawdopodobnie w 2022.

W transmisji pada też słówko o „The Bad Batch” - data premiery serialu podobno ciągle się zmienia, co jest zapewne przyczyną dla której nie widzieliśmy wiele oficjalnych newsów do tej pory.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (14)

Pedro Pascal i jego przyszłość w „The Mandalorian”

2021-02-16 17:43:01

Zaczynamy od grafik. Phil Szostak na Twitterze wrzucił kilka obrazów, które przygotował artysta Anton Grandert na potrzeby piątego odcinka „The Mandalorian”. Wygląda trochę znajomo, czyż nie?



Przejdźmy do kwestii aktorskich. Po pierwsze pojawiło się pewne zawirowanie z odtwórcą głównej roli. Pedro Pascal dostał główną rolę w serialu „The Last Of Us”. Jest to adaptacja popularnej gry komputerowej. Serial powstaje dla HBO, a za jego produkcję odpowiadają twórcy „Czarnobyla” - Craig Mazin i Neil Druckmann. Natomiast problem polega na tym, że Pedro powiedział wprost, iż kontrakt z HBO jest dla niego ważniejszy niż ten z „The Mandalorian”, więc w przypadku konfliktu harmonogramów wybierze HBO. Umowa z HBO zawiera odpowiednie klauzule. Czy oznacza to opóźnienia „The Mandalorian”? Możliwe, ale niekoniecznie. Warto przypomnieć, że przy pierwszym sezonie Dina Djarina grały w sumie cztery osoby (wliczając to dublerów). Później była nawet mowa o sześciu, acz ta informacja nie została potem potwierdzona. Wiemy na pewno, że Dina grali aktor Brendan Wayne (i wnuk Johna Wayne’a), kaskader Lateef Crowder dos Santos oraz aktor dziecięcy Aidan Bertola, który wcielił się w małego Djarina. Lateef oczywiście brał udział w scenach akcji, natomiast Brendan Wayne wcielał się kilkukrotnie w tę rolę, gdy z różnych powodów Pedro nie był dostępny. Ponieważ nie pokazywano twarzy, Pascalowi wystarczyło tylko nagrać kwestie dialogowe. Więc jest spora szansa, że dokładnie tak to będzie wyglądać dalej.



Po drugie w przypadku Giny Carano o której pisaliśmy ostatnio, pojawiły się informacje, że nie planowano by aktorka wróciła w trzecim sezonie. Więc jej burzliwe rozstanie z Lucasfilmem nie powinno wpłynąć na „The Mandalorian”. Jak natomiast wpłynie na serial „Rangers of the New Republic”, nie wiadomo (przede wszystkim nie wiemy, czy Cara Dune miała wystąpić w tym serialu, choć takie krążyły plotki i domysły). W sieci niektórzy fani sugerują, by w roli Cary Dune obsadzić Lucy Lawless, którą przede wszystkim kojarzymy jako wojowniczą księżniczkę Xenę. Oczywiście nie jest to jedyna kandydatka postulowana przez fanów. Zobaczymy jak sprawę rozwiąże Lucasfilm.

Fani w sieci także sugerują Lucasfilmowi jeszcze jednego aktora do rozważenia. Wracając do plotki o obsadzeniu Thrawna, pojawiły się głosy, że rolę ten powinien dostać Lars Mikkelsen, który podkładał głos Thrawnowi w „Rebeliantach”. Mógłby dołączyć do Katee Sackhoff, której udało się przenieść jej animowaną postać do aktorskiej rzeczywistości. Prawdę mówiąc w przypadku Larsa, nawet pojawił się już ekskluzywny news na Small Screen, ale póki co nie został potraktowany przez inne media poważnie. Thrawn pewnie głównie zagrałby w „Ahsoce”, ale kto wie, skoro seriale mają się przenikać, może zobaczymy go też w „The Mandalorian”.

Zdjęcia do trzeciego sezonu „The Mandalorian” zaczną się po zakończeniu zdjęć nad „The Book of Boba Fett”. Podobnie będzie z premierą. Znaczy, że trzeci sezon powinniśmy zobaczyć na początku 2022, po zakończeniu serialu o Bobie.
KOMENTARZE (21)
Loading..