TWÓJ KOKPIT
0

Star Wars: The Acolyte :: Newsy

NEWSY (94) TEKSTY (0)

NASTĘPNA >>

„The Acolyte”, czyli kameralny kryminał

2024-04-20 08:11:24

Mamy kolejną plotkę o „The Acolyte”, pochodzącą od zaufanego źródła, czyli Jeffa Sneidera. Twierdzi on, że w serialu zagra również David Harewood. Aktora znamy z produkcji takich jak „Krwawy diament”, „Homeland” czy „Supergirl”.

Natomiast zostało nam jeszcze kilka ciekawostek z „Empire”. Dafne Keen powiedziała, że wiele rozmawiali o „Gwiezdnych Wojnach” i może się to niektórym nie spodobać, ale uznali, że najlepsza walka na miecze świetlne w filmach to walka z Darthem Maulem. Pracując nad „The Acolyte” wiele zrobili, żeby ją przebić, włożyli w to mnóstwo pracy. Mówiła także o tym, że każda z postaci ma walczyć w swoim unikalnym stylu. Dopracowali to w szczegółach. Na koniec dodała również, że ma syndrom Ewana McGregora, czyli na planie robiła dźwięki imitujące miecz świetlny.



Leslye Headland z kolei mówiła o postaci mistrzyni Indary, w którą wciela się Carrie-Anne Moss. Dla Headland ważne było, byśmy od początku wiedzieli, że to jest bohaterka, która najlepiej posługuje się Mocą w walce. I tak, dlatego jest nią Trinity. Sama aktorka również była z tego powodu zadowolona i powiedziała, że za każdym razem, gdy coś odgrywali wręcz prosiła, by dali jej jeszcze jedno ujęcie do zrobienia.

Headland odniosła się również do tematu prequela do prequeli. „The Acolyte” ma ukazywać jak Jedi doszli do momentu, w którym byli w „Mrocznym widmie”. Mówi też, że serial ma zdecydowanie mniejszą skalę niż filmy. Tu nie będzie wielkiej wojny, on jest bardziej kameralny, a osią konfliktów są bohaterowie, którzy muszą zmagać się ze sobą. Jednocześnie całość ma charakter kryminału. Każdy odcinek ujawnia kolejne elementy, więc wchodzimy w historię głębiej i głębiej.

„The Acolyte” zobaczymy na Disney+ na początku czerwca.
KOMENTARZE (6)

O postaciach z „Wielkiej Republiki” w „The Acolyte”

2024-04-11 20:50:31

Po zwiastunie do „The Acolyte”, który jeśli chodzi o wyświetlenia pobił poprzednie seriale, czas na kolejne elementy promocji. Z pomocą przychodzi magazyn „Empire”, w którym znalazły się nowe zdjęcia z serialu, jak również kilka ciekawostek.

Leslye Headland wypowiedziała się trochę o postaci Vernestry Rwoh, którą czytelnicy „Wielkiej Republiki” kojarzą jako padawankę. Vernestra Rwoh ma być jedyną książkową postacią, która pojawi się w serialu (a przynajmniej w jego pierwszym sezonie). Tyle, że jak już wcześniej donosiliśmy, będzie to trochę inna Vernestra. Przede wszystkim ta serialowa ma już jakieś 116 lat, więc to nie jest niepokorna nastolatka, a raczej respektowana i utemperowana mistrzyni Jedi. Gra ją Rebecca Henderson, prywatnie żona Leslye. Jak mówi Headland, to ma tylko pokazać jak bardzo kocha tę postać.

Na przykładzie Vernestry mamy też zobaczyć ewolucję zakonu Jedi. W książkach była młodzikiem szukającym przygody, tu jest bardziej Jedi w stylu tych, których znamy z „Mrocznego widma”. Jej wiek sprawia też, że Rwoh ma inną perspektywę. Właściwie zna wszystkich Jedi w świątyni. Mistrza Sola kojarzy od czasów, gdy był młodzikiem. Ma też inną perspektywę na ludzką długość życia. Doświadczyła wielu śmierci, także tych spowodowanych naturalnym odejściem.

Natomiast, czy Vernestra pozostanie jedyną postacią z „Wielkiej Republiki” w „The Acolyte”? Tu drugi sezon może zmienić pewne rzeczy. A sama Leslye już sugeruje, że ma kolejną postać na oku i rozmawiała już o tym z Pablo Hidalgo.



Jedną z tych postaci, która potencjalnie mogłaby się pojawić w serialu jest Burryaga, wookie Jedi. Ale w tej kwestii wypowiedział się Joonas Suotamo, który gra mistrza Kelnacca. Jak mówi fiński aktor, doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że w książkach istniał inny wookiee Jedi i rozmawiał o nim z autorami tych powieści. Nie zamierzał kopiować historii Burryagi, raczej zrozumieć różnicę między tymi postaciami i ją ukazać.

Suotamo powiedział tylko, że będzie też różnica między Kelnaccą a Chewbaccą. Kelnacca musi sprostać regułą zakonu, w tym kontrolować swoje emocje, co może być trudne w przypadku wookiech. Jednakże tam, gdzie Chewbacca się im poddaje, Kelnacca musi się umieć opanować. I to zdaniem aktora jest bardzo ciekawe, aby pokazać to na ekranie.

„The Acolyte” zadebiutuje w USA na Disney+ już 4 czerwca.
KOMENTARZE (5)

Reklama „Gwiezdnych Wojen” w Nowym Jorku

2024-03-28 20:54:46

W tym roku 4 maja to nie tylko powrót do kin „Mrocznego Widma” (z fragmentem reklamującym serial „The Acolyte”), ale również wielki powrót 9 epizodów sagi do kin. W ramach maratonów. Niestety chyba tylko w USA. Natomiast właśnie ruszyła sprzedaż biletów na te maratony i Lucasfilm rozreklamował to w dość nietypowy sposób.

W Nowym Jorku oświetlono Empire State Building w ramach specjalnego pokazu świateł i dźwięku. Fragment tego niezwykłego przedstawienia można zobaczyć na YouTubie.


KOMENTARZE (5)

Zwiastun „The Acolyte” wielkim sukcesem

2024-03-26 18:48:49

Wygląda na to, że zwiastun „The Acolyte” okazał się być wielkim sukcesem w internecie. W ciągu pierwszych 24 godzin został wyświetlony 51,3 miliona razy. Tym samym pobił rekordy ustanowione przez poprzednie seriale Lucasfilmu.



Tymczasem mamy kilka ciekawostek o seriali, z kilku różnych wywiadów i wypowiedzi. Leslie Headland wspomniała, że bardzo zależało im na tym, by w serialu ukazać Coruscant, które w nim jest mocno zbieżne z tym, co było w prequelach. Starali się zachować stylistykę, jednocześnie zapewniając, że całość będzie wyglądała na używaną. Ogólnie zdaniem twórczyni serial mocno inspiruje się prequelami jeśli chodzi o stylistykę. Choćby fakt, że jest tu sporo Jedi, acz jeszcze nie jest to ten poziom, który widzieliśmy w „Ataku klonów”.

Także „Wojny klonów” inspirowały serial „The Acolyte”. W szczególności istotne były Siostry Nocy. Te co prawda nie pojawiają się w tej formie w „The Acolyte”, ale Asajj Ventress miała spory wpływ na to co zobaczymy w serialu. Warto rzucić okiem na odcinek The Wrong Jedi z „Wojen klonów”, inspiracje tutaj są bardzo podobne.

Zobaczymy sporo innych nawiązań, a to do „Wojen klonów”, a to do „Powrotu Jedi”, nie mówiąc o tym, że pojawi się kantyna. Będąc fanem „Gwiezdnych Wojen”, jak twierdzi Headland, nie można sobie odpuścić takich mrugnięć.

Mówiąc o możliwej kontynuacji, Headland stwierdziła, że dla niej cały sezon ma być jedną spójną historią. Nie chce zostawić widza na emocjonalnym rozdrożu, ale jest już innego zdania jeśli chodzi o narrację. Od początku myślała o serialu, który będzie miał wiele sezonów, ale zobaczymy, co z tego wyniknie. Więc jeśli ruszą pracę nad drugim sezonem, to będą one przebiegać bardzo szybko, bo mają sporo gotowych pomysłów.

Leslye potwierdziła również, że jedna ze scenarzystek, nie widziała wcześniej „Gwiezdnych Wojen”. Headland zależało by mieć różne perspektywy. To Headland odpowiada za zgodność pomysłów z „Gwiezdnymi Wojnami” i ona ostatecznie nadaje kształt serialowi.

Headland mówiła także, że czerpie inspirację z różnych źródeł, wliczając to Expanded Universe. Jecki jest pół człowiekiem, pół Theelin. Ale zobaczymy też takie postaci jak Jedi z rasy Zygerrian oraz jeszcze jedną rasę z EU o której na razie Headland nie chce wspominać.

Tajemniczo mówi też o tym, że zwiastun wcale nie pokazuje tego, o czym jest serial. Mówiła za to, że jeśli chodzi o świat, bliżej będzie mu temu co jest w „The Mandalorian” z tymi wszystkimi obcymi, a jeśli chodzi o narrację bliżej ma mu być do „Andora” i ona ma nadzieję, że końcówka dostarczy godny finał. Odcinki mają mieć koło 30 minut, jedne mogą być ciut dłuższe, inne krótsze. Finał ma być bliski 40 minutom.

My na premierę serialu musimy poczekać do czerwca.
KOMENTARZE (27)

Maratony sagi w kinach 4 maja

2024-03-21 20:41:24

Wygląda na to, że źródło znane jako Cryptic HD QUALITY właśnie się wykazało. Wcześniej Cryptic sugerował, że przed „Mrocznym widmem” w kinie zobaczymy specjalny materiał poświęcony serialowi „The Acolyte”, a także zobaczymy pozostałe 5 Epizodów Lucasa w kinie, w ramach maratonu. Dziś mamy oficjalne potwierdzenie. Cryptic pomylił się w jednym. Maratony będą składać się z całej sagi, wszystkich 9 Epizodów.

Szczegóły dziś podała oficjalna. Po pierwsze od jutra rusza sprzedaż biletów na „Mroczne widmo” z okazji 25-lecia. Wszystkie pokazy będą miały dodatkowy materiał ukazujący serial „The Acolyte” (dokładnie nie wiadomo, co to będzie, dokument, prezentacja, czy zwiastun). „Mroczne widmo” pojawi się w kinach w USA 3 maja.



4 maja będzie możliwość obejrzenia w kinie wszystkich 9 epizodów w kolejności chronologicznej. Przed I Epizodem ma być także ten materiał o „The Acolyte”. Sprzedaż biletów również ruszy jutro.



Smutna wiadomość jest taka, że nie mamy co liczyć na to, iż te filmy trafią do polskich kin.
KOMENTARZE (4)

Małe co nieco o postaciach z „The Acolyte”

2024-03-20 17:27:39

Wczoraj zadebiutował zwiastun “The Acolyte”. Przy tej okazji oficjalna zdradziła kilka informacji na temat bohaterów, przede wszystkim przedstawiła ich w databanku, z dość zdawkowymi opisami. Kilka rzeczy już wiedzieliśmy, ale sporo tu nowości.

Mea (Amandla Stenberg) – wiemy tylko, że znajdzie się w samym centrum tajemnicy do rozwikłania, dokładnie w środku konfliktu w sposób dość niespodziewany.



Sol (Lee Jung-jae) – mądry, poważany i potężny mistrz Jedi, silny Mocą, którym jednak targa emocjonalny konflikt.



Indara (Carrie-Anne Moss) – mistrzyni Jedi o wielkim potencjale fizycznym i umysłowym.



Kelnacca (Joonas Suotamo) – samotnik Jedi z rasy Wookieech.



Vernestra „Vern” Rhow (Rebecca Henderson)– Jedi znana z „Wielkiej Republiki”, tu spotykamy ją w miejscu, gdy odcięła się od zakonu i zajmuje się samouleczeniem.



Yord (Charlie Barnett) – właściwie to Yord Fandar. Rycerz Jedi i strażnik świątyni. Stara się wykazać, a przy tym mocno przestrzegać reguł. Bycie Jedi niczym z pośrednika zaciemnia jego umysł.



Jecki (Dafne Keen) - właściwie to Jecki Lon. Padawanka mistrza Sola. Spokojna i zachowująca się bardziej dojrzale niż wynikałoby to z jej wieku.



Qimir (Manny Jacinto) – były przemytnik a obecnie handlarz, który handluje nietypowymi rzeczami i uwielbia luksus.



Matka Aniseya (Jodie Turner-Smith) – przywódczyni sabatu wiedźm, która ceni swoją niezależność, władzę ale również przetrwanie jej wiary.



Ponadto Dean Charles Chapman to mistrz Torbin, ale o nim oficjalna na razie milczy.

Serial „The Acolyte” zobaczymy już w czerwcu na Disney+. 4 czerwca zadebiutują dwa pierwsze odcinki.
KOMENTARZE (10)

Oficjalny zwiastun „The Acolyte”

2024-03-19 16:19:02

Przed chwilą zaprezentowano oficjalny zwiastun nowego serialu Star Wars o tytule „The Acolyte”. Serial swoją premierę będzie miał na platformie Disney+ 4. czerwca 2024, a jego showrunnerką jest Leslye Headland.



Wczoraj mogliśmy zobaczyć również jak będzie wyglądał pierwszy plakat do tej produkcji, zapowiadając wyjście zwiastuna. A dzisiaj zaprezentowano główny plakat promocyjny.



Temat na forum.
KOMENTARZE (47)

Plakat do „The Acolyte”

2024-03-18 17:16:22

Dziś oficjalna zaprezentowała plakat do serialu „The Acolyte”, przy okazji potwierdziła też jego premierę. Będzie to 4 czerwca 2024. To jednak nie wszystko, oficjalny fanpage wrzucił plakat z krótką informacją – „The Acolyte”. Jutro. Czyżby czekał nas zwiastun?



Jeśli wierzyć informacjom, to zwiastun (ten sam, który prezentowano na Celebration) niedawno był pokazywany niektórym dziennikarzom. Promocja serialu powinna powoli się rozkręcić. O tym wspominał też Cryptic HD QUALITY, który zasugerował, że jakiś fragment powinniśmy dostać 4 maja, przy okazji premiery „Mrocznego widma” w kinach (i jego zdaniem też pozostałych 5 filmów sagi Lucasa). Ma to być coś w stylu zajawki, albo czegoś, co ma ściągnąć ludzi do kin, jako dodatek.

Działają też już oficjalne konto „The Acolyte” na Instagramie oraz X.

Wg opisu „The Acolyte” to śledztwo w sprawie szokującej serii zbrodni postawi uznanego mistrza Jedi (Lee Jung-jae) przeciwko niebezpiecznej wojowniczce z jego przeszłości (Amandla Stenberg). Wraz z kolejnymi wątkami, podróżują mroczną ścieżką, gdzie złowrogie siły zdradzą im, że nie wszystko jest tym, czym wydaje się być...

Ponadto w serialu występują: Manny Jacinto, Dafne Keen, Charlie Barnett, Jodie Turner-Smith, Rebecca Henderson, Dean-Charles Chapman, Joonas Suotamo i Carrie-Anne Moss. Za serial odpowiada Leslye Headland, która jest także współproducentką. Inni producenci to: Kathleen Kennedy, Simon Emanuel, Jeff F. King, Jason Micallef, Charmaine DeGraté, Kor Adana, Rayne Roberts i Damian.
KOMENTARZE (24)

Casting do filmu o Rey ruszył?

2024-03-08 19:17:39

Dziś mamy kolejne plotki, których autorem jest Daniel Richtman a dotyczą one filmu o Rey. Problemem jest to, że Richtman jest źródłem które więcej razy pudłowało, niż trafiło. Obiecał nam drugi sezon „Księgi Boby Fetta” i Amber Heard w The Acolyte, ale w małych rzeczach aż jego wyniki są lepsze. W przypadku filmu o Rey ma on dwie małe rzeczy do zakomunikowania i jedną dużą. I to tę drugą, biorąc pod uwagę jego dotychczasowa wiarygodność, należy raczej traktować z dystansem.



Ta duża rzecz to oczywiście kwestia obsadowa. Jego zdaniem Angela Bassett rozmawia z Lucasfilmem o roli w któreś z przyszłych produkcji. Oczywiście niekoniecznie musi to być film o Rey, a jakiś serial, ale to właśnie nasuwa się najbardziej. Zwłaszcza w kontekście drugiej informacji.

Przejdźmy do plotek mniejszego kalibru. Podobno trwają już poszukiwania nowych aktorów i tu Daniel mówi wprost, że chodzi o dwoje młodych uczniów Rey a także nowy szwarccharakter (kimkolwiek on będzie). Nic więcej nie zdradził. Kwestia poszukiwania dwójki nowych uczniów przewija się przez wiele innych źródeł, więc coś w tym jest.

Kolejna mała rzecz, którą precyzuje Richtman to kwestia kolejnych części filmu o Rey. To ma być pojedyncze dzieło. Nie wykluczają kontynuacji, ale na tym etapie nikt nie planuje trylogii. Nikt nie planuje nawet sequela. Będzie to będzie, a jak nie będzie też dobrze.

Na razie wszystko wskazuje na to, że film o Rey trafi do kin w grudniu 2026.
KOMENTARZE (7)

Zwiastun „The Acolyte” podobno blisko

2024-03-07 17:26:56

W sieci na X użytkownik Cryptic HD Quality zamieścił dwie informacje dotyczące serialu „The Acolyte”. Jako źródło Cryptic ma średnią wiarygodność, ale też obie informacje, które podał, są właściwie łatwe do zgadnięcia, jak i pewnie szybkiego zweryfikowania. Więc oczywiście w takim przypadku trudno mówić o wiarygodności, tę Cryptic dopiero buduje.

Pierwsza informacja jest dość oczywista. Zwiastun „The Acolyte” jest przygotowywany. Biorąc pod uwagę, że mamy marzec, a premiera planowana jest na czerwiec, kampania musi ruszyć niebawem. Niezależnie czy to domysł, czy przeciek, jedyne co w tej informacji może być nieprawdziwe to fakt, że zwiastun może (a jeden na pewno był) być już gotowy.





Druga informacja jest ciekawsza. Crypitic twierdzi, że odcinki serialu będą miały różną długość i mają pozostać w normie Disney+. Czyli pewnie gdzieś 30 – 45 minut, a nie każdy po godzinie. Choć oczywiście na kilka miesięcy przed premierą, pewne rzeczy mogą się zmienić, ale nie sądzimy, by aż tak bardzo.

Na razie pozostaje nam czekać na kampanię reklamową „The Acolyte”. Ekipa Leslye Headland podobno już czeka na to by móc wrócić do pokoju scenarzystów i na dobre zacząć pracę nad drugim sezonem. Ale na to, potrzebne jest zielone światło.
KOMENTARZE (5)

Amandla Stenberg o postrzeganiu Jedi i Mocy w „The Acolyte”

2024-03-02 16:15:34

Amandla Stenberg udzieliła dość ciekawego wywiadu magazynowi Magazine C, w którym znalazło się całkiem sporo ciekawostek o produkcji „The Acolyte”. Jest też krótki filmik (poniżej).

Opowiedziała tam o swoim spotkaniu w sprawie roli z Leslye Headland. Ta pokazała jej szkice koncepcyjne do serialu, a na nich wszędzie twarzą głównej postaci była Amandla. Leslye stwierdziła tylko, że pracuje nad tym już jakieś trzy lub cztery lata i nie ma pojęcia, co się stanie, jeśli Amandla tego nie weźmie. Taka delikatna presja, choć Leslye powiedziała, że właśnie „presji nie ma”. Ale Stenberg przyjęła te rolę.

Amandla mówiła także, że gdy kręcili serial odczuwała całkiem sporo niepokoju, głównie dlatego, że ten serial jest obciążający i wymagający dla aktora, w pewien nienormalny sposób. Podobnie jest z kwestiami gwiezdno-wojennymi, to serial, który dzieje się w okresie pokoju, przynajmniej teoretycznie, ale też okresie w którym olbrzymią rolę odgrywa instytucja (czyli zakon Jedi). Pojmowanie Mocy jest bardzo dogmatyczne. To co zdaniem Stenberg serial chce pokazać, to jak instytucja ma jedną wizję jak korzystać z Mocy, podczas gdy tak naprawdę widzimy sporo różnych perspektyw. To powoduje, że stawiane są pytania, na które serial stara się odpowiedzieć. Z jednej strony ma więc honorować etos oryginalnych „Gwiezdnych Wojen”, z drugiej w pewien sposób rzucać mu wyzwanie. Całość przy tym jest bardzo harmoniczna zdaniem aktorki.



Amandla mówiła też, że dorastała jako fanka fantastyki i SF, więc dla niej „Gwiezdne Wojny” to coś wspaniałego. Jej ulubiona postać to Padme. Właśnie dlatego przebrała się w jej kostium podczas Celebration, gdy po raz pierwszy oficjalnie rozmawiali z fanami o „The Acolyte”. Mówiła też, że takim dobrym wujkiem Jedi w jej życiu jest Spike Lee.

„The Acolyte” powinien zadebiutować na Disney+ w czerwcu. Na razie czekamy kiedy pojawi się zwiastun.
KOMENTARZE (15)

„The Acolyte” z datą premiery

2024-02-22 17:14:58



Collinder uaktualnił swoje doniesienia sprzed tygodnia. Wówczas stwierdzili, że „The Acolyte” zadebiutuje latem. Teraz mają już dokładną datę. Ich zdaniem pierwszy odcinek serialu pojawi się na Disney+ 5 czerwca 2024.

Datę tą potwierdzają ich źródła, z zaznaczeniem, że jest ona ustalona obecnie. Disney i Lucasfilm mogą zaktualizować swoje plany, co często w takich przypadkach serialowych ma miejsce. I to w obie strony, ale zazwyczaj to kwestia dni lub kilku tygodni, nie miesięcy. Ta data to mniej więcej miesiąc po premierze finału „Parszywej zgrai”. Więc zwiastun powinien najpóźniej pojawić się koło 4 maja.

Dodatkowo Collinder zdradza, że muzykę do serialu skomponuje Michael Abels, który jest najbardziej znany z ścieżek do filmów „Nie!”, „To my”, „Uciekaj” czy serialu „Allen kontra Farrow”.

Chodzą słuchy, że podobno Leslye Headland nie próżnuje i już czeka, kiedy będzie mogła na nowo zebrać ekipę scenarzystów, by pójść dalej z kolejnym sezonem. Na tę chwilę „The Acolyte” jest jednak swoistym eksperymentem, który idzie dalej niż poprzednie seriale, odchodząc od centralnej części gwiezdnej sagi. W Lucasfilmie czekają jak zostanie to przyjęte.
KOMENTARZE (10)

„The Acolyte” zadebiutuje latem

2024-02-13 21:30:28

Jak donosi Collinder bardzo wyczekiwany serial Leslie Headland ma zadebiutować latem na Disney+. Nie podali żadnych innych informacji.



Natomiast jeden z informatorów, Daniel RPK, któremu parę razy coś zdarzyło się trafić, ale miał też kilka wtop na swoim koncie, twierdzi, że zwiastuny do seriali „The Acolyte” i „Skeleton Crew” są już gotowe, co więcej mają niedługo zadebiutować. Nie wchodził w szczegóły. Informacje te pojawiły się tuż przed finałem Super Bowl... prawdopodobnie dlatego, że część osób liczyło iż tam właśnie zadebiutuje zwiastun do „The Acolyte”.

Problem ze stwierdzeniem Daniela RPK jest taki, że to samo mógł powiedzieć nie mając żadnego informatora. Oba zwiastuny bowiem pokazano na Celebration w zeszłym roku. I zbliża się moment, w którym zwłaszcza ten do „The Acolyte” się pojawi.

Natomiast coś powoli rusza się w sprawie „The Acolyte”, Collider potwierdza mniej więcej to okno, którego znów wszyscy się spodziewali. Serial zadebiutuje jak skończy się „Parszywa zgraja”. Ale podobno w drgnęło coś w trendach w sieci w związku z tym serialem. Trudno na razie to zauważyć, ale jednak. Natomiast komentatorzy już zdążyli się podzielić na dwie grupy. Jedni twierdzą, że wszystko wskazuje, że będzie to najlepszy serial Disneya i przebije „Andora” (jeśli nie technicznie to w powszechnym odbiorze liczbowym). Pojawiła się nawet sugestia, że to może być jeden z najlepszych seriali tego roku. Drudzy zaś przewidują, że będzie to kolejny gwóźdź do trumny „Gwiezdnych Wojen” i czeka nas kolejna porażka.

Nam pozostaje czekać na zwiastun, a potem oby latem, móc ocenić samemu ten serial.
KOMENTARZE (19)

Dokrętki do „The Acolyte”

2023-12-19 20:26:18



Jak donosi Bespin Bulletin, podobno trwają dokrętki do serialu „The Acolyte”. Zaczęły się one pod koniec listopada i miały miejsce w miejscowości Rickmansworth. Zdjęcia głównie trwają w lokalnym lesie.

Podobno głównie jest to pojedynek, prawdopodobnie jakiegoś Jedi i Sitha. Tym Sithem ma być Amandla Stenberg, ale jak zauważa Bespin Bulletin jej wygląd jest inny od tego, co widzieli wcześniej, włączając to zwiastun, który pokazana na Celebration. Stenberg w czasie tych dokrętek miała dłuższe włosy, zupełnie inaczej uczesane. Również jej ubiór był raczej ciemniejszy. Ma też miecz o czerwonym ostrzu.

Bespin Bulletin nie wie kim jest jej przeciwnik, Jedi. Długie włosy wskazywały by na kobietę, ale nie potrafią tego połączyć ze swoimi przeciekami. Jedi ma niebieski miecz, tak jak postać, grana przez Lee Jung-jae, ale to chyba nie on.

Co ciekawe, te plotki sprawiły, że w sieci są już teorie, iż Amandla gra dwie postaci. Siostry bliźniaczki. Jedna ma być dobra, druga zła, ostatecznie obie będą szkolone przez Sitha, który będzie dążyć do tego, by walczyły ze sobą (w drugim sezonie). O ile plotki Bespin Bulletin różnie się sprawdzają, o tyle teoria to tylko teoria.

Na premierę „The Acolyte” jeszcze poczekamy. Pojawi się na Disney+ w przyszłym roku, dokładnie jednak nie wiadomo kiedy. Nie wiadomo ile jeszcze te dokrętki potrwają i czy to tylko chodziło o tę scenę, czy coś więcej.
KOMENTARZE (9)

Bez „Andora” w przyszłym roku

2023-12-04 18:33:59



Właściwie stało się to, co sugerowały plotki. Wygląda na to, że drugiego sezonu „Andora” nie zobaczymy w przyszłym roku. Będzie trzeba na niego poczekać, aż do 2025. Dziś Disney zapowiedział, co nas czeka w 2024 na Disney+. Z gwiezdno-wojennych produkcji zapowiedziano jedynie dwie – „The Acolyte” i „Skeleton Crew”. Zabrakło drugiego sezonu „Andora”, ale także animacji – kolejnych odsłon „Parszywej zgrai” i „Opowieści Jedi”.

Warto dodać, że w przypadku produkcji nie Lucasfilmu, zostały tu wymienione kolejne sezony, jak również produkcje animowane. Wciąż jest możliwe, że nie jest to lista kompletna i faktycznie czekają nas jeszcze niespodzianki, o których Disney na razie nie chce mówić.

Tu trzeba nadmienić, że w przypadku drugiego sezonu „Andora” nie ukończono zdjęć do serialu. Niby zostało już niewiele do nakręcenia, ale jednak przerwano je i do tej pory nikt nie wrócił na plan. Na chwilę obecną nie ma żadnych wieści, kiedy zdjęcia zostaną wznowione. Wcześniej Tony Gilroy sugerował, że uda się zachować analogiczny harmonogram, jak poprzedni sezon, licząc, że zobaczymy go już jesienią. Możliwe, że w tym wypadku Lucasfilm i Disney wolą dmuchać na zimne, dać czas na realizację zdjęć, a dopiero potem ustawić odpowiednio kalendarz premier.
KOMENTARZE (21)

„Skeleton Crew” później?

2023-11-29 19:22:43

Na razie to nie jest żadna oficjalna informacja. O tym, że „Skeleton Crew” będzie przesunięte na przyszły rok wiemy już od jakiegoś czasu. Między innymi z powodu strajków, Disney musiał trochę inaczej poukładać swój harmonogram, więc premiera serialu, która miała być pod koniec tego roku, się przesunęła na przyszły.



Dotychczas myśleliśmy, że będzie to raczej początek przyszłego roku. Ale zakładając nawet, że mamy teraz miesiąc lub dwa do potencjalnej premiery, Disney milczy. Promocja serialu nie ruszyła. Bespin Bulletin i MSW twierdzą, że ich źródła sugerują, iż serial zostanie przesunięty względem pierwotnej daty nawet o rok. Czyli należy się spodziewać premiery między świętem Dziękczynienia a Bożym Narodzeniem 2024.

Nie są znane powodu przesunięcia produkcji Jona Wattsa i Christophera Forda. Możliwe, że z jakiegoś powodu będą potrzebne jakieś dokrętki, albo z powodu strajków inaczej chcą rozkładać akcenty Mandoverse. Dla przypomnienia, „Skeleton Crew” miało nawet zwiastun pokazany na Celebration.

MSB i Bespin Bulletin sugerują, że następnym serialem, który pojawi się na Disney+ będzie „The Acolyte”. I nastąpi to gdzieś w drugim kwartale 2024, albo nawet w sierpniu 2024. Potem ma być „Skeleton Crew”, zaś drugi sezon „Andora” i czwarty „The Mandalorian” wylądowałby w 2025. Wciąż jednak są to tylko plotki, Disney póki co nie ujawnia swoich kart.
KOMENTARZE (6)
Loading..