TWÓJ KOKPIT
0

Lando (serial) :: Newsy

NEWSY (22) TEKSTY (0)

NASTĘPNA >>

Nie ma co się nastawiać na „Rogue Squadron”

2024-03-22 16:12:46

Jeff Sneider znowu nadaje. Tym razem jeden z lepiej poinformowanych dziennikarzy w Hollywood, przynajmniej jeśli chodzi o „Gwiezdne Wojny” ponownie podzielił się swoimi uwagami, przeciekami i przypuszczeniami na temat tego, co się dzieje w Lucasfilmie. Zaś tematem przewodnim jest „Rogue Squadron”.



Jak pamiętamy, film ten, został głośno zapowiedziany. Jednakże w pewnym momencie Patty Jenkins skoncentrowała się na „Wonder Woman 3”, ale jak oznajmiła niedawno wróciła do tematu. Twierdząc, że pracuje nad scenariuszem, wyśle go do Lucasfilmu i poczeka na to, co dalej.

I tu właśnie wchodzi Sneider. Otóż on mówi, co mniej więcej może się wydarzyć. Po pierwsze drogi Lucasfilmu i Patty Jenkins się rozeszły. W Lucasfilmie źle ją wspominają i raczej nie będą chcieli z nią współpracować. Więc cały rozwój „Rogue Squadron” to nic innego, zdaniem Sneidera, co fakt, że Jenkins sobie pisze scenariusz, na który nikt nie czeka. Nie ma żadnej realnej aktywności jeśli chodzi o tę produkcje. Żadnego wsparcia ze strony Lucasfilmu.

Co się zatem stanie, jak Patty wyśle scenariusz? Pewnie grzecznościowo go przeczytają. Jeśli się nie spodoba, to nic się nie zmieni. Jeśli się spodoba, to może faktycznie rozważą jego realizację, ale w tym wypadku jest dość prawdopodobne, że znajdą sobie do tego innego reżysera.

Inna sprawa, że na razie grafik filmowy wydaje się być i tak już dość mocno obstawiony, a dwie produkcje – jak „Lando” czy film Taiki Waititiego wciąż gdzieś tam orbitują i nie wiadomo, kiedy (i czy) zostaną zrealizowane.
KOMENTARZE (7)

Donald Glover o Lando i władzy nad przemysłem filmowym

2024-02-09 20:15:16



Donald Glover promuje swój najnowszy projekt dla Amazona, czyli nową wersję “Pana i Pani Smith”. Przy okazji wypowiedział się też krótko w Hollywood Reporter mówiąc trochę o projekcie, nad którym pracuje wraz ze swoim bratem Stephenem. Czyli oczywiście o filmie o Lando.

Glover powiedział, że obecnie jest w stanie określić, kiedy coś jest dobre. Bo ma on spore doświadczenie z walką z przemysłem filmowym (w kontekście odciskania swojego piętna na franczyzie tej wielkości). Potem zaczął się trochę motać, mówiąc, że nie chciał powiedzieć, że nienawidzi tej branży, ale obecnie takie zadaje sobie sam pytanie. Przyznał, że lubi kiedy ma kontrolę. Nie jest tak, że jest jakimś maniakiem kontroli, ale to ona sprawia, że wizja jest dość jednolita, spójna, a tym samym wyjątkowa.

I jak twierdzi, właśnie ta wyjątkowość, spójność wizji to coś, czego ludzie chcą. Im tego jest mniej, tym mniej są zainteresowani. Tak są czasy zdaniem Glovera, na Tik Toku można znaleźć wszystko od lalkarstwa, dokumentów przez animację poklatkową. Dla niego liczy się więc wizja i na razie jest zadowolony.

Ale przyznał też, że naprawdę jego władza nad przemysłem filmowym polega na tym, że może sobie pozwolić na odrzucanie projektów. „Gwiezdnych Wojen” na razie nie odrzuca, bo kocha te postaci, a jego dzieciaki uwielbiają sagę.

Obecnie nie wiemy kiedy film będzie gotowy, czy kiedy prace nad nim ruszą na poważnie.
KOMENTARZE (7)

O zapowiedziach Lucasfilmu słów kilka

2023-10-21 22:03:45

W USA ukazała się niedawno książka „MCU: The Reign of Marvel Studios”, której autorem jest Joanna Robinson. Właściwie niewiele ma to wspólnego z „Gwiezdnymi Wojnami”, ale pozycja ta ukazuje to, co się dzieje za kulisami Marvela i przy okazji częściowo też Disneya. Wliczając tam pewne tarcia i decyzje. Jedna z nich dotyczy „Gwiezdnych Wojen” i Lucasfilmu.

Według tego, co pisze Robinson, Bob Chapek uznawał strategię, w której należy dać fanom na coś czekać. Stąd nalegał wprost by zarówno Marvel, ale i Lucasfilm zapowiadali w miarę szybko kolejne pozycje, niezależnie w jakim stadium one były. Czyli nawet jeśli dopiero zaczęto przymierzać się do pomysłu, a ten zdawało się, że rokuje, to zapowiedź szła szybko. Kulminacją tego, było oczywiście wielkie przedstawienie z zapowiedziami na Disney+, które miało miejsce w grudniu 2020. Tam zapowiedziano choćby „Ahsokę”, „Rangers of the New Republic”, „Lando” czy „A Droid Story”.


Część z tych propozycji w ogóle nie doczekała się realizacji i już wiemy, że nie powstaną – jak „Rangers”. „Lando” dopiero niedawno ruszył, a o „A Droid Story” póki, co słuch zaginał. Do tego oczywiście dochodzą filmy jak „Rouge Squadron”. Efekt był taki, że Lucasfilm ogłaszał projekty, które były dalekie od fazy realizacji. Zaś Kathleen Kennedy dość dobrze w tym się czuła. Efekt był taki, że dwa lata później Bob Chapek sam zasugerował Kennedy, by nie ogłaszała nic nowego, skoro jest duża szansa, że nic z tego nie wyjdzie.

Oczywiście za każdym z tych niezrealizowanych projektów jest jakaś historia. Czasem bardziej dramatyczna, czasem mniej. Ale faktycznie obecnie Lucasfilm zdecydowanie ostrożniej podchodzi do zapowiedzi.
KOMENTARZE (6)

Strajk scenarzystów dobiega końca

2023-09-25 20:52:29

Wygląda na to, że coś drgnęło w sprawie strajków. Przynajmniej strajku scenarzystów. W niedzielę obie strony doszły do porozumienia i wszystko wskazuje na to, że mają podpisaną umowę. Do czasu ratyfikowania jej przez Gildię Scenarzystów szczegóły nie są podawane. Ale też natychmiast scenarzyści zaprzestali pikiet. Z nieoficjalnych przecieków wynika, że Gildia musiała odpuścić część swoich postulatów. Choćby wszystkie zapisy o ochronie przed sztuczną inteligencją zostały złagodzone, dając studiom możliwości eksperymentowania. I choć oficjalnie strajk jeszcze trwa, media w Hollywood odetchnęły z ulgą.



Znaczy to tyle, że kolejne projekty filmowe będą mogły być niebawem ponownie rozwijane. Steven Knight wróci do filmu o Rey, Taika Waititi może w końcu skończy swój scenariusz. Chyba ruszy się także film o „Lando”. James Mangold jest zajęty swoim innym projektem, więc pewnie niebawem będzie mógł zasiąść także do gwiezdno-wojennego.

Nie wiemy jak koniec strajku wpłynie na Mandoverse. Warto tu pamiętać, że obecnie trwa także strajk aktorów. Więc spodziewane zdjęcia do czwartego sezonu „The Mandalorian”, które miały się zacząć gdzieś mniej więcej w przyszłym miesiącu, raczej ruszą po nowym roku, o ile strajk się nie przeciągnie. Scenariusze i tak są tu w większości napisane, Jon Favreau przygotował wszystko wcześniej. Zaś Dave Filoni będzie miał szansę pracować nad drugim sezonem „Ahsoki” (o ile taki powstanie) i własnym filmem.

Gorzej wygląda sprawa z „Andorem”, bo choć Tony Gilroy będzie mógł wrócić do pracy, wciąż ukończenie zdjęć jest przyblokowane przez strajkujących aktorów. W tym wypadku należy liczyć się z tym, że zdjęcia mogą się wydłużyć, jak Gilroy zdecyduje się na poprawki w scenariuszu. Jednocześnie nikt nie spodziewa się, by miały one potrwać dłużej niż kilka tygodni, więc na razie termin premiery raczej nie jest zagrożony.

Pozostałe produkcje nie były specjalnie dotknięte strajkami, czyli w większości przypadków zdjęcia były już ukończone.
KOMENTARZE (8)

Kilka słów o skasowanym filmie Guillermo Del Toro

2023-09-21 20:37:58

Kilka lat temu Guillermo Del Toro mówił, że chciałby nakręcić film o Jabbie. Jednocześnie powiedział wówczas, że nie jest to żadna oficjalna rozmowa. Ale zasugerował, że chodzi mu o film w stylu „Ojca chrzestnego”. Cóż wydawać by się mogło, że to tylko takie gadanie było, ale jednak nie. Wszystko wskazuje na to, że rozmowy z zarządem Lucasfilmu nie tylko toczyły się, ale wyszły ponad luźną konwersację.



Źródłem tych informacji jest David S. Goyer, scenarzysta „Mrocznego rycerza”, „Człowieka ze stali”, a także gry „Vader Immortal”. Był on gościem podcastu „Happy Sad Confused”, gdzie promował drugi sezon „Fundacji”. Rozmowa zeszła też na Lucasfilm. Powiedział wprost, że napisał dla Lucasfilmu scenariusz filmu, który Del Toro miał wyreżyserować. Nic z tego nie wyszło. Potem dostał do napisania scenariusz filmu o początkach Jedi, dziejący się 25 tysięcy lat przed pierwszymi filmami. Jak wiemy tym tematem obecnie zajmuje się James Mangold.



Goyer dodał, że w tamtym okresie dużo się działo za kulisami Lucasfilmu. Ale jego zdaniem scenariusz był dobry i powstało sporo fajnych szkiców koncepcyjnych. Sugerował też, by o szczegóły dopytywać Del Toro.

Goyer pracował z Lucasfilmem w okresie mniej więcej 2018 – 2019, czyli bardzo gorącym ze względu na ich trzy ostatnie filmy, które w najlepszym przypadku nie zarabiały, w gorszym, budziły kontrowersję i mieszane reakcje. Na chwilę obecną nie jest jasne jak rozeszły się drogi Del Toro i Lucasfilmu. W każdym razie warto przypomnieć, że oficjalnie na ten nikt nigdy nie wspomniał. Wiemy, że przed premierą „Hana Solo” rozważano film o Obi-Wanie Kenobim (ostatecznie stał się serialem) i o Lando, który może jednak powstanie.
KOMENTARZE (15)

„Lando” jednak filmem?

2023-09-14 16:56:05



Donald Glover był gościem w podcaście Pablo Torre Finds Out. Tam padło pytanie o serial „Lando” i tu znalazła się bardzo ciekawa informacja. Glover stwierdził, że to nawet nie będzie serial. Potem przyznał, że myślą obecnie o filmie. Oczywiście wszystko komplikuje strajk.



Tu warto dodać, że początkowo “Lando” miał być filmem. Kathleen Kennedy chciała to ogłosić krótko po premierze „Hana Solo”, ale wyniki finansowe tegoż filmu spowodowały, że zarzucono ten pomysł. Odżył wraz z Disney+ i zapowiedzią mnóstwa seriali. Początkowo za projektem miał stać Justin Simien, ale niedawno został wymieniony na Glovera.

Jeśli to będzie film, pytaniem otwartym pozostaje, czy będzie on przeznaczony do dystrybucji kinowej, czy może będzie to produkcja dedykowana dla Disney+. Na tę chwilę jednak wszystko jeszcze może się zmienić.
KOMENTARZE (20)

Kulisy zamieszania wokół serialu „Lando”

2023-08-02 17:30:34

Jeśli ktoś liczył, że Lucasfilm problemy producenckie ma już za sobą, to będzie zdziwiony. Otóż w przypadku serialu „Lando” zarząd wprowadził znów sporo niepotrzebnego zamieszania. Głównie chodzi o Justina Simiena.



Otóż Justin Simien pracował nad serialem „Lando” od dłuższego czasu. Jak sam twierdził, mieli pewne zgrzyty z Lucasfilmem, ale prace nad serialem uśpiono. Jedną z faktycznych przyczyn, nie tylko oficjalnych, były zobowiązania Donalda Glovera, więc projekt się przesuwał. Simien w międzyczasie zajął się „Nawiedzonym dworem”, który niedawno zadebiutował w kinach, przez to również nie miał czasu dla „Lando”.

Na Celebration Kathleen Kennedy powiedziała, że prace nad serialem są zawieszone, bo czekają, aż Glover będzie miał na niego czas. Simien niczego nie podejrzewał, pracował nad swoim filmem. Okazało się, że Lucasfilm prowadził negocjacje z Gloverem, w efekcie których podpisano kontrakt z nim i jego bratem, Stephenem, by napisali scenariusz do serialu. Sfinalizowano to przed strajkiem scenarzystów. To, że nie podano tej informacji publicznie, to jedno. Nie chciano szkodzić „Nawiedzonemu dworowi” w żaden sposób (to też produkcja Disneya). Problem w tym, że zapomniano poinformować samego Simiena. Ten o tym, że został wyrzucony z projektu, dowiedział się jak wszyscy inni, z mediów. W dodatku w gorącym okresie premiery „Nawiedzonego domu”. Nie jest to najlepszy sposób komunikacji takich rzeczy.

„Nawiedzony dom” zawiódł oczekiwania Disneya, uchodzi raczej za porażkę finansową. W sieci pojawiły się plotki, że w Lucasfilmie widząc mniej więcej, co można się spodziewać po tym filmie, zdecydowano rozwiązać kontrakt z Simienem. Lucasfilm już wcześniej potrafił pożegnać się z reżyserami, którym powinęła się noga. Jednak jak twierdzi Jeff Sneider, tym razem nie chodziło o to, a faktycznie zaangażowanie. Drogi Lucasfilmu i Simiena rozeszły się, gdy ten zajął się „Nawiedzonym dworem”. Simien nie miał wówczas czasu na wykorzystanie okienek w harmonogramie Donalda Glovera, więc poszukano innego rozwiązania.

Na chwilę obecną nie wiadomo kiedy ruszy produkcja „Landa”, z powodu strajku scenarzystów i aktorów.
KOMENTARZE (4)

Donald Glover napisze „Lando”

2023-07-29 10:27:32

Jak donosi Variety, doszło do poważnych zmian w ekipie serialu „Lando”. Po pierwsze z serialem nie jest już związany Justin Simien. Lucasfilm podpisał kontrakt na scenariusz z Donaldem Gloverem i jego bratem Stephenem Gloverem.



Ostatnio Justin wspominał, że z projektem nic się nie dzieje, jest w zawieszeniu. Prawdę mówiąc nie zajmował się on tym serialem od przeszło roku. Natomiast podobno ta umowa z braćmi Glover była już dograna przed strajkiem scenarzystów. Jednak sam fakt jej podpisania nie sprawi, że prace nagle ruszą. Po pierwsze mamy wspomniany strajk, po drugie bracia Glover mają zobowiązania wobec Amazonu.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, spodziewamy się, że Donald Glover powróci do roli Landa w tym serialu. Nie wiadomo ile osób z obsady „Hana Solo” pojawi się w tym serialu. Na chwilę obecną nawet trudno przewidzieć, kiedy spodziewać się premiery.
KOMENTARZE (14)

Justin Simien o serialu „Lando”

2023-07-18 17:06:23

O serialu „Lando” nie słyszeliśmy od bardzo dawna. Pomijając oczywiście wypowiedź Kathleen Kennedy na tegorocznym Celebration, gdzie potwierdziła, że serial wciąż ma się wydarzyć. Bez żadnych konkretów i szczegółów, ale nie jest skasowany.



Tymczasem Justin Simien promuje swój najnowszy film – „Nawiedzony dwór”, którego jest reżyserem. Simien miał być głównym scenarzystą serialu „Lando”. Przy okazji promocji nowego dzieła Disneya, Justin został zapytany serial „Lando”.

Przyznał, że spędził sporo czasu z Lucasfilmem pracując nad scenariuszem serialu, w który włożył mnóstwo serca. Jego zdaniem efekt jest taki, że wszyscy kochają to co stworzyli i są z tego bardzo zadowoleni. Jednocześnie gdzieś koło 2020 poproszono go o to aby odłożyć pracę na później z powodu konfliktu harmonogramów. Tyle, że od tego czasu nic się nie wydarzyło. Justin Simen przyznaje, że nie wie jaki jest naprawdę status tego projektu.

Warto przypomnieć, że Donald Glover jeszcze przed Celebration wspominał, że wypłata dla niego nie jest najważniejsza, więc musiałby mieć odpowiedni powód, by wrócić do Landa. Pewne dyskusje się toczyły, ale niewiele się działo.

Pozostaje więc czekać na dalsze szczegóły. Niestety na tę chwilę, Bob Iger, któremu właśnie przedłużono kontrakt w Disneyu, zapowiedział, że chce ograniczenia nowych produkcji, w tym Marvela i „Gwiezdnych Wojen”, by zredukować koszta. Jednocześnie nie wyklucza, że Disney może też zacząć produkować kontent dla innych serwisów streamingowych niż Disney+. Na chwilę obecną jednak nie wróży to serialowi „Lando” zbyt dobrze.
KOMENTARZE (7)

Donald Glover o „Lando”

2023-04-12 18:05:55

W rozmowie z „GQ”, którą można zobaczyć na YouTubie, aktor Donald Glover odniósł się do serialu „Lando”. Przyznał, że wciąż chce zagrać tę rolę i rozmawiają na ten temat z Kathleen Kennedy, ale poza tym chyba niewiele się dzieje w tym temacie.



Aktor mówił, że nie specjalnie zależy mu by wracać dla samego powrotu czy nawet wypłaty. Pandemia i zmieniający się świat uświadomiły mu wiele rzeczy. Czas jest dla niego najcenniejszą wartością i woli go spędzać z osobami w których towarzystwie się bawi, zamiast uganiać się za kolejnym serialem. Więc postawił warunek, to musi być naprawdę odpowiedni powód, by wrócić do Landa. Więcej nie może powiedzieć, żeby go Kennedy nie dorwała.

Przy okazji wywiadu wspomniał, że dla niego Lando był pierwszym prawdziwym czarnoskórym w kosmosie. Owszem, była jeszcze Uhura w „Star Treku”, ale to Lando zapamiętał. Mówił też o tym jak przygotowując się do roli spotkał się z Billym Dee Williamsem, który zdradził mu sekret Landa. Bycie czarującym.

Więc na razie nic nie wskazuje na to, by serial miał się wydarzyć w najbliższym czasie. Może kiedyś.
KOMENTARZE (7)

10 lat z Disneyem: Seriale aktorskie

2022-11-02 15:01:19

Przejęcie marki Star Wars przez firmę Disney przyniosło nam nie tylko powrót Gwiezdnych Wojen do kin, ale również pierwsze w historii marki seriale aktorskie. Disney w sierpniu 2017 roku zapowiedział, że stworzy własną platformę streamingową, a niewiele później bo 09.11.2017 zapowiedział, że stworzy na nią pierwszy serial aktorski Star Wars.



Wspomniany powyżej pierwszy serial aktorski to „Mandalorianin”. Jego tytuł poznaliśmy 04.10.2018 roku, a premiera pierwszego sezonu nastąpiła wraz z premierą platformy Disney+, czyli 12.11.2019. Od tego czasu otrzymaliśmy już dwa sezony, po 8 odcinków, a trzeci sezon jest w produkcji. Spis wszystkich odcinków znajdziecie w tym miejscu, a ich średnia ocen na Bastionie to 7,58.



Wraz z ostatnim odcinkiem drugiego sezonu „Mandalorianina” otrzymaliśmy zapowiedź kolejnego serialu Star Wars, który pojawił się na platformie Disney+ - „Księgi Boby Fetta”. Serial wyszedł 29.12.2021 i składał się z siedmiu odcinków. Spis wszystkich odcinków znajdziecie w tym miejscu, a ich średnia ocen na Bastionie to 6,50.



Trzeci z seriali aktorskich, które pojawiły się na Disney+ został zapowiedziany już w 2019 roku podczas D23. Na premierę „Obi-Wana Kenobiego” przyszło nam czekać jednak aż do 27.05.2022. Otrzymaliśmy jeden sezon składający się sześciu odcinkow. Spis wszystkich odcinków znajdziecie w tym miejscu, a ich średnia ocen na Bastionie to 6,00.



Aktualnie na Disney+ pojawiają się odcinki najnowszego serialu aktorskiego ze świata Star Wars - „Andora”. Został on zapowiedziany prawie równo z Mandalorianinem, bowiem 08.11.2018 roku, ale na premierę przyszło nam poczekać do 21.09.2022. Pierwszy sezon składa się z dwunastu odcinków, zapowiedziany jest już drugi sezon, który również będzie miał 12 odcinków. Spis wszystkich odcinków znajdziecie w tym miejscu, a ich średnia ocen na Bastionie to 8,51.

Poza wspomnianymi serialami, które miały już swoje premiery Disney+ zapowiedział jeszcze cztery produkcje. Miało to miejsce podczas spotkania dla inwestorów Disneya w grudniu 2020 roku.



Pierwszą z tych zapowiedzianych produkcji jest „The Acolyte”, thriller osadzony w czasach Wielkiej Republiki. Za serial odpowiada Leslye Headland, a zdjęcia do niego są obecnie prowadzone. Na premierę przyjdzie nam poczekać do drugiej połowy 2023 roku.



Kolejnym z tych seriali, które obecnie są już produkowane jest „Ahsoka”. Za serial odpowiada Dave Filoni i Jon Favreau, czyli dwójka, która tworzy swoiste miniuniwersum serialowe (jak na razie w skład niego wchodził Mandalorianin i Księga Boby Fetta). Serial zobaczymy najprawdopodobniej w przyszłym roku.



Trzecią z zapowiedzianych wówczas produkcji było „Rangers of the New Republic”. Serial miał krążyć wokół postaci Cary Dune, ale rozstanie się z aktorką, która ją grała utrudniło sytuację. Jak przyznała jakiś czas temu Kathleen Kennedy nie zdążyli nawet napisać do niego żadnych scenariuszy, mieli tylko pomysły, które włączą do Mandalorianina. Serial więc oficjalnie porzucono.



Czwartą pozycją miał być „Lando”. Tu niestety od zapowiedzi niewiele się zdarzyło, a sama Kathleen Kennedy powtarza, że wszystko zależy od Dannego Glovera, który jest bardzo zajętym człowiekiem. Nie wiadomo więc kiedy i czy w ogóle serial powstanie.



Najnowszy z oficjalnie ogłoszonych seriali zapowiedziany został niedawno, bowiem 26.05 tego roku, a już trwają do niego zdjęcia. Za „Skeleton Crew odpowiada Jon Watts i Christopher Ford, a zobaczymy go na Disney+ prawdopodobnie w przyszłym roku.

Powyższe to tylko oficjalnie ogłoszone produkcje, ale cały czas pojawiają się plotki na temat innych seriali, które mogłyby się pojawić. Niezależnie od tego czy okażą się one prawdziwe to w ciągu najbliższych lat na brak produkcji telewizyjnych nie będziemy mogli narzekać.
KOMENTARZE (55)

Lawrence Kasdan o przyszłości „Hana Solo”

2022-07-29 16:30:42

Lawrence Kasdan rozpoczął swoją trasę po różnych mediach, promując dokument o ILM, który współprodukował. W wywiadzie dla Inverse wspomniał o potencjalnym sequelu „Hana Solo”.



Przyznał, że obecnie nie ma rozmów na ten temat (przynajmniej oficjalnych z Lucasfilmem), ale jednocześnie rozmawia o tym ze swoim synem Jonem Kasadenem oraz reżyserem Ronem Howardem. Wiedzą, co poszło tak, a co nie tak bazując na doświadczeniach z pierwszego filmu. Jednocześnie dodał, że nie pociąga go wizja serialu. Podkreśla, że byłby zainteresowany nakręceniem kolejnego filmu, nie serialu.

Na razie spodziewamy się pewnej kontynuacji wątków w zapowiedzianym serialu „Lando”. Prawdę mówiąc jeszcze przed premierą „Hana Solo” Kathleen Kennedy wskazywała, że „Lando” mógłby być sequelem tego filmu, jednak z różnych względów film o Solo nie był sukcesem kasowym i wszystkie spin-offy wstrzymano. „Lando” też jest obecnie planowany jako serial, ale nadal bardziej jest na etapie planów niż zaawansowanej preprodukcji.

Pozostaje zatem pytanie, czy jest szansa na „Hana Solo 2”? Jak widać główni twórcy są gotowi. Reszta jest w rękach fanów (i ruchu #MakeSolo2Happen) oraz decydentów w Lucasfilmie i Disneyu. Zwłaszcza, że wiele wskazuje, iż na najbliższy film gwiezdno-wojenny będziemy musieli sobie trochę poczekać.
KOMENTARZE (6)

Co z „Lando”?

2022-06-02 16:56:01

serial Lando


Na Celebration przedstawiciele Cinema Blend mieli okazję krótko porozmawiać z Kathleen Kennedy i zapytać o status serialu „Lando”. Odpowiedziała, wskazując winnego opóźnienia.

Musicie zapytać Donalda. On tu rozdaje karty. Ale nic się nie dzieje, mówiąc wprost. Ten brak postępów nie wynika z tego, że nie próbowaliśmy. To po prostu bardzo zajęty człowiek.... Ma inny serial i myślę, że jeszcze jedną rzecz, dopiero potem do nas przyjdzie. Więc cierpliwie czekamy.


Donald Glover obecnie pracuje nad serialową wersją „Pana i pani Smith” dla Amazona. Serial miał napisać i wyreżyserować Justin Simien. Wspominano też o udziale Billy’ego Dee Williamsa w roli starszego Lando, ale im bardziej opóźnia się produkcja, tym więcej pojawia się znaków zapytania w związku z jego udziałem.

Zostaje nam tak, jak sugerowała Kennedy, czekać. Przypominamy, że ostatnio Glover unikał tego tematu.
KOMENTARZE (5)

Mała aktualizacja na temat „Lando”

2022-03-31 16:36:41

Kiedy w grudniu 2020 zapowiedziano serial „Lando” pojawiła się tylko jedna oficjalna informacja. Z produkcją jest związany Justin Simien i tyle. Plotki sugerowały udział Donalda Glovera i Billy’ego Dee Williamsa, ale nic na razie nie potwierdzono. Ten status się nie zmienił zbytnio, ale możliwe, że wykonano właśnie maleńki krok. Nic zaskakującego, bo Glovera chyba wszyscy spodziewali się zobaczyć w tej produkcji.

W programie „Jimmy Kimmel Live”, gościem niedawno był Donald Glover. Padło oczywiście pytanie o „Lando”. Ten udawał zdziwionego, że jest w niego zaangażowany, całość szybko zamieniła się w żart. Prawdopodobnie jest to najlepsze potwierdzenie udziału aktora w produkcji, jakie na razie możemy dostać. Żadnych więcej szczegółów nie ujawniono. Fragment z „Gwiezdnymi Wojnami” zaczyna się w 11 minucie.



Jak w przypadku innych seriali, tak i tu pozostaje mieć nadzieję, że coś zdradzą przy okazji Celebration. Acz na razie nic nie wskazuje, by zdjęcia miały się zacząć niebawem. Więc na miniserial „Lando” jeszcze sobie poczekamy.
KOMENTARZE (2)

Tajemniczy projekt powstaje w Pinewood?

2022-01-03 17:43:44

Jak donosi Fantha Tracks w studiach Pinewood powstaje tajemniczy projekt Lucasfilmu. Kręcony jest on od listopada, przynajmniej. I tyle, dalej pozostają tylko spekulacje.

Na pewno nie jest to „The Mandalorian”, który powstaje w USA. Zdjęcia do „Andora” i „Obi-Wana Kenobiego” także zostały skończone. Dwa seriale o których wiemy, a do których zdjęcia mają ruszyć za jakiś czas to „Ahsoka” (marzec 2022, zdjęcia w Stanach) oraz „The Acolyte”. W tym drugim wypadku zdjęcia ruszą w maju, w Londynie, a projekt ma kryptonim „Paradox”. Początkowo zastanawiano się, że może jednak część zdjęć do serialu Leslye Headland ruszyły w Pinewood, ale nowe informacje ponownie potwierdzają majowy termin. „Willow” także już raczej jest skończony, „Indiana Jones 5” zawieszony, zaś na zdjęcia do „Childrens of Blood and Bone” też przyjdzie jeszcze poczekać.

serial Lando


Spekulujący zastanawiają się nad następującymi możliwościami. Pierwsza z nich to „Lando”. Zwłaszcza, że Billy Dee Williams już młodszy nie będzie, a miał być on jedną z gwiazd obok Donalda Glovera. Minus jest taki, że raczej nic nie słyszeliśmy o tej produkcji, nie było jej także wymienionej w prezentach świątecznych od Lucasfilmu.

I właśnie te prezenty to coś na co także zwracają uwagę spekulujący. Tam pojawia się tajemniczy projekt „Tales of the Jedi”. Może to faktycznie on? Wówczas na pewno nie byłby serialem animowanym, ale czy to kolejny serial na Disney+ czy może film na 2023, tego nie wiemy. Wciąż czekamy na potwierdzenie opóźnienia „Rogue Squadron” i ewentualne zastępstwo.

Na razie pozostaje nam tylko uzbroić się w cierpliwość i poczekać na jakieś przecieki.
KOMENTARZE (4)

Seriale o Inkwizytorach i Finnie na horyzoncie?

2021-11-23 07:36:57

Serwis That Hashtag Show twierdzi, że Lucasfilm ma w planach dwa kolejne, wciąż jeszcze nie zapowiedziane seriale. Co więcej ich zdaniem, zdjęcia do tych projektów rozpoczną się już w połowie przyszłego roku. Tak przynajmniej twierdzą ich informatorzy.

Co to za projekty? Tu właściwie nie ma jednej odpowiedzi, bardziej spekulacje. Jedna z nich mówi o „Rangers of the New Republic”. Tyle, że po odejściu Giny Carano projekt został odłożony na półkę. Teraz miałby zostać już gruntownie przebudowany i być może ruszyć z zupełnie nową nazwą.

Drugą opcją jest serial o inkwizytorach. Byłby to swoisty spin-off / kontynuacja serialu „Obi-Wan Kenobi”, gdzie zobaczymy po raz pierwszy aktorskich inkwizytorów.



Trzecia opcja, podobno najmniej prawdopodobna, to serial o Finnie. Początkowo podobno myślano o filmie o Finnie, ale projekt, jeśli powstanie, skończy jako serial. Tu jednak nie ma zbyt wiele informacji na czym stoimy. W każdym razie po różnych perturbacjach po drodze, John Boyega jest obecnie pogodzony z Lucasfilmem.

W wywiadzie dla Empire Kathleen Kennedy powiedziała, że „Obi-Wan Kenobi” to serial nawiązujący do prequeli, „Andor” do „Łotra 1”, Mando-verse do czasów oryginalnej trylogii. Natomiast pracują jeszcze nad czymś związanym z trylogią sequeli. Nie zapomnieli o tych postaciach, one będą żyć dalej, a ekipa twórcza już nad tym pracuje. Czy faktycznie mowa o projekcie z Finnem w roli głównej? Czy może jeszcze czymś innym? Z zapowiedzianych seriali na razie jedynie „Lando” będzie miał małe powiązanie z sequelami w postaci Billy’ego Dee Williamsa.

Obecnie trwają zdjęcia do trzeciego sezonu „The Mandalorian”. W pierwszej połowie przyszłego roku spodziewamy się zdjęć do „Ahsoki”, „The Acolyte” i być może drugiego sezonu „Andora”. Co będzie dalej, może dowiemy się na majowym Celebration.
KOMENTARZE (37)
Loading..