The Book of Boba Fett :: Newsy

Robert Downey Jr. jako Wielki Admirał Thrawn?

18



Na razie wiemy, że pierwszym powiązanym serialem z „The Mandalorian”, który nabiera kształtu jest „The Book of Boba Fett”. Czeka nas też limitowany, czyli zapewne kolejny mini-serial pt. „Ahsoka”. W tym wypadku „The Mandalorian” fabularnie zapowiedział jeszcze jedną rzecz, a mianowicie poszukiwania Thrawna. Najrozsądniej przyjąć, że Thrawn właśnie pojawi się w tym serialu, co więcej będzie to prawdopodobnie główna oś fabuły. Natomiast sama postać może jeszcze w innych serialach osadzonych w podobnym czasie.

Informator Daniel Richtman oraz strona Pirates and Princesses twierdzą, że Robert Downey Jr. prowadzi rozmowy z Jonem Favreau i Davem Filoni i miałby się pojawić w Filoniwersum jako Wielki Admirał Thrawn.

W przypadku Roberta warto dodać, iż to Jon Favreau jest tym, który na nowo otworzył mu drogę do aktorskich szczytów. To angaż w „Iron Manie” sprawił, iż Downey Jr. wywindował dalszą karierę. Dziś Downey Jr. jest jednym z najlepiej opłacanych aktorów w Hollywood.

Obecnie podobno rozmawiają, zobaczymy, czy coś z tego wyniknie (o ile informacja jest prawdziwa). Tymczasem po sieci fani już zaczynają wrzucać tę informację. Youtber The Star Wars Quarter’s zaprezentował nawet fanart z Downey Jr. jako Thrawnem.



Na razie o serialu „Ahsoka” wiemy niewiele. Główną rolę zagra Rosario Dawson, producentami będą Jon i Dave, serial będzie miał prawdopodobnie tylko kilka odcinków i jeden sezon. Nie znamy daty premiery. Liczymy zaś, że będzie w pewien sposób kontynuował wątki z „Rebeliantów”.

„The Mandalorian” najbardziej piraconym serialem roku

28

Gdyby rozdawano nagrody w kategorii najlepiej piracony serial, „The Mandalorian” przęjąłby palmę pierwszeństwa od „Gry o tron”. Wg listy przygotowanej przez portal TorrentFreak, dzięki intrygującej polityce dostępności platformy Disney+, jak również wzbudzającej ograniczone zainteresowanie innej zawartości, popularny serial „The Mandalorian” był najchętniej nielegalnie ściąganym tytułem ubiegłego roku.

Prześcignął między innymi seriale: „The Boys”, „Westworld”, „Wikingowie” oraz „Star Trek: Picard”. Za zainteresowanie tytułem odpowiada także dobre przyjęcie przez fanów produkcji Jona Favreau i Dave’a Filoniego. Warto zauważyć, że ostatni odcinek drugiego sezonu - The Rescue zyskał na IMDB średnią ocenę 9,9 w skali do 10. Tak wysoka nota to ewenement. Nic dziwnego, że widzowie chcieli go zobaczyć.

Mamy nadzieję, że zmiany w Disney+, czyli wejście między innymi na pominięte rynki w Ameryce Południowej, Azji czy Europie Środkowej, a także wykorzystanie produkcji Foxa (w ramach pakietu Star przeznaczonego dla bardziej dorosłego widza), oraz ofensywa serialowa zmienią trochę tę statystykę w kolejnych latach.

Legalnie „The Mandalorian” także zrobił furorę. W listopadzie pojawił się na trzecim miejscu rankingu Nielsena, gdzie mierzone są zasięgi produkcji streamowanych. Był to pierwszy tak wysoki wynik produkcji Disney+. Królował wówczas serial Netflixa – „Gambit królowej”. Kilka tygodni później rolę się odwróciły i to „The Mandalorian” zwyciężył. Miał zasięg 29%, podczas gdy „Gambit” 20%, a kolejny „The Crown” 14%.

Warto dodać, że ostatni odcinek został przemontowany na Disney+. Zmiana jest niewielka, jedynie w napisach końcowych. Zdecydowano poświęcić finałowy odcinek zmarłemu niedawno Jeremy’emu Bullochowi.



Tymczasem Mark Hamill podziękował twórcom serialu za ostatni odcinek. Warto przypomnieć, że niedawno Mark wspominał o konieczności zachowania tajemnicy w związku z jego udziałem w tym odcinku.



Na jeden z tweetów Hamilla odpowiedziała Ming-Na Wen, czyli aktorka grająca Fennec. Przyznała, że móc dzielić scenę w produkcji z Markiem Hamillem to jedno z największych osiągnięć jej kariery.



Ming zobaczymy w tym roku w serialu „The Book of Boba Fett”.

Warto dodać, że opóźnienie w produkcji, nie jest spowodowane jakimiś problemami na planie, a raczej przeładowaniem w związku z nowymi projektami i zapewne ograniczeniami związanymi z COVID-19. Na razie czekamy na informacje, czy faktycznie premiera trzeciego sezonu nastąpi w 2021, czy zostanie przesunięta na 2022.

Trzeci sezon „The Mandalorian” trochę później?

12

W piątek na Disney+ pojawił się dokument „Disney Gallery: The Mandalorian”. Tym razem jest to pojedynczy odcinek specjalny, związany z drugim sezonem. Pojawiło się kilka ciekawostek, niektóre można zobaczyć także poza Disney+. Choćby na zdjęciach poniżej. Na planie był George Lucas, który obserwował jak Rosario Dawson wciela się w rolę Ahsoki. Pokazano też miecze Ahsoki, oraz jak Rosario była instruowana przez największego specjalistę od Ahsoki Tano w galaktyce - Dave’a Filoniego. Inna ciekawostka to nowozelandzka haka w wykonaniu Temuery Morrisona jako źródło inspiracji. A także pracę reżyserów: Peytona Reeda, Roberta Rodrigueza, Jona Favreau, Bryce Dallas Howard, Ricka Famuyiwy i Carla Weatersa z aktorami Pedro Pascalem czy Giną Carano.



Obecnie czekamy na trzeci sezon „The Mandalorian”. Choć pierwotnie zapowiadano go na gwiazdkę 2021, pojawiły się pogłoski, iż ten termin może być przesunięty. Wszystko za sprawą serialu „The book of Boba Fett”, który także ma się pojawić w grudniu 2021. Wiemy, że zdjęcia do trzeciego sezonu ruszą po skończeniu prac nad nowym serialem. Jak Disney zamierza potem je puszczać, na razie nie wiadomo. Plotki sugerują, iż trzeci sezon byłby przesunięty na początek 2022, zaś termin gwiazdkowy dotrzymany byłby powiązanym serialem.

W sieci zaś pojawiło się kilka ciekawostek o obecnym sezonie. Industrial Light and Magic pokazało jak wyglądała makieta okrętu moffa Gideona, zaś Robert Rodriguez wrzucił do sieci filmik z planu na którym śpiewa sobie z Grogu.



Billy Dee Williams zaintersowany serialem „Lando”

10

serial Lando


Dla wytrawnych obserwatorów nie będzie to żadna nowość. Billy Dee Williams jest zainteresowany nowym serialem „Lando”, który za jakiś czas wyląduje na Disney+. Williams zaczął twittować o serialu, a właściwie podawać różne newsy na jego temat.



Jak dobrze wiemy, udział Williamsa w „Skywalker. Odrodzeniem” był wielkim przeżyciem dla aktora. Obok Daisy Ridley jest on wśród obsady największym z orędowników tego filmu, a jednocześnie wciąż nie może się nachwalić jak wspaniałym reżyserem jest J.J. Abrams. Czy zatem zainteresowanie serialem „Lando” to coś więcej niż tylko cieszenie się z dalszych losów postaci, którą się odgrywało? Tu opinie są różne. Niektórzy piszą, że Williams albo próbuje się przypomnieć producentom, albo chce przygotować fanów na swój powrót. O tym, że pierwszy odtwórca Lando może powrócić w jakiejś formie w serialu obok Donalda Glovera, pisaliśmy w lipcu. Zresztą ta plotka pojawiła się jeszcze gdy Lando miał być spin-offem. Być może to jest właśnie to, co Williams próbuje nam przekazać.

Nie wiadomo także jak producenci sobie to wyobrażają. Czy to będzie historia, która zacznie się z młodym Landem a skończy wiele lat później, czy może narracja będzie przypominać „Kroniki młodego Indiany Jonesa” zanim zostały przemontowane. Czyli stary Lando będzie wspominać swoje dawne dzieje? A może jeszcze coś innego?

Natomiast warto zauważyć, że to kolejny spin-off, który obok „The Book of Boba Fett” i „Obi-Wan Kenobi” stał się serialem na Disney+. Po raz pierwszy na poważnie o filmie o Lando mówiła Kathleen Kennedy przed premierą „Hana Solo”. Wówczas liczono, że to właśnie film o Calrissianie będzie sequelem filmu Rona Howarda. Nie wyszło. Natomiast zostając przy temacie „Hana Solo”. Kessel Radio Transmission, które niedawno sugerowało, że serial o Bobie wciąż jest w planach (znów trafili), twierdzi także, że „Lando” nie będzie jedyną kontynuacją „Hana Solo” na Disney+. Podobno serial o Qi’rze i Maulu wciąż jest w fazie planowania.

Kiedy zobaczymy serial o najsłynniejszym szulerze i czarusiu galaktyki? Nie wiadomo. Producentem jest Justin Simien i obecnie jest to jedyna oficjalnie potwierdzona informacja.

Zapowiedź „The Book of Boba Fett” [Aktualizacja]

31

Wraz z premierą finałowego odcinka drugiego sezonu „The Mandalorian” zapowiedziano nową produkcję z Gwiezdnych Wojen, która swoją premierę będzie miała w grudniu 2021 roku. Jej tytuł to „The Book of Boba Fett”. Oficjalnie nie jest wiadome nic więcej na ten temat - nawet nie jest potwierdzony format. Jak donosi jednakże portal Variety, który zazwyczaj podaje potwierdzone informacje będzie to kolejny serial stworzony z myślą o platformie Disney+.



Variety w tym samym artykule porusza temat kierunku w którym będą zmierzać Gwiezdne Wojny. Włodarze Disneya chcieliby zrealizować swego rodzaju „marvelizację” marki Star Wars - w ramach której różne produkcje mogłyby być od siebie odmienne, a jednocześnie łącząc się dawałyby szansę na większe wydarzenia. Nie udało się to w przypadku filmów, tym razem więc próba odbędzie się za pośrednictwem seriali. Do „The Mandalorian” dołączają trzy nowe produkcje: „The Book of Boba Fett”, „Ahsoka” oraz „Rangers of the New Republic”, które będą ze sobą powiązane. Daje to możliwość zbudowania świata i wykreowania bohaterów, których historia może mieć swoje rozwiązanie w produkcji łączącej ich wszystkich. Wg Variety za wszystkie te cztery seriale odpowiadać będą wspólnie Jon Favreau oraz Dave Filoni.



Aktualizacja (2020-12-21). Dziś Lucasfilm oficjalnie zapowiedział nowy serial wraz z logo. Produkcja ruszyła i poprzedza zdjęcia do serialu „The Mandalorian”. Ogłoszono także, że za produkcję będzie odpowiadało trio: Robert Rodriguez, Jon Favreau oraz Dave Filoni.

Temat na forum.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.