TWÓJ KOKPIT
0

Marvel Comics :: Newsy

NEWSY (378) TEKSTY (109)

NASTĘPNA >>

Komiksowy kwiecień w „Wielkiej Republice”

2021-04-07 19:57:31

Kwiecień powinien nas przywitać ciepłą, wiosenną pogodą, jednakże póki co możemy liczyć tylko na nowy rzut komiksów z „Wielkiej Republiki” w oryginalnym wydaniu. W tym miesiącu główny ongoing „The High Republic” kontynuuje historię Keeve Trennis i jej Mistrza Sskeera, a komiks Daniela Jose Oldera „The High Republic Adventures” pozwala nam spojrzeć na dalsze losy Krixa i Zeen z planety Trymant IV.


„The High Republic” #4 - Cavan Scott
JEDI STANĄ PRZECIWKO SOBIE?!
AVAR KRISS i jej zespół walecznych JEDI bezradni w szponach zdrajcy - będącego jednym z nich. STARLIGHT BEACON pod ostrzałem podstępnego przeciwnika. Niebezpieczeństwo ze strony wiekowego rywala. Kto tak naprawdę pociąga za sznurki na dalekiej planecie SEDRI. Dodatkowo: tajemnicza historia przerażających DRENIGÓW ujawniona.


„The High Republic Adventures” #3 - Daniel Jose Older
W czasach chwały Republiki, Jedi byli obrońcami galaktycznego pokoju - dopóki nie pojawili się nowi, potężni oponenci zwani Nihilami. Zeen towarzyszy Jedi w podróży do stacji Starlight Beacon, promiennego symbolu Jedi i Republiki, gdzie uczy się tego, jak to jest być Padawanem. W międzyczasie, Krix i Nihilowie przedzierają się przez blokadę Republiki, a Krix zaczyna zastawiać kim jest ten dziwny gość, który mu pomógł.
KOMENTARZE (4)

Spekulacje o powrotach w „ The Book of Boba Fett”

2021-03-22 18:07:16



Nowych plotek o „The Book of Boba Fett” nie mamy, ale są spekulacje. Przede wszystkim związane z komiksowymi zapowiedziami. W najnowszej odsłonie komiksu „Doctor Aphra” pojawi się znany z „Wojen klonów” Tartakovsky’ego Durge. Tu w sieci pojawiają się spekulacje. Po pierwsze może to mieć coś wspólnego z planowaną premierą tego serialu na Disney+. To akurat dość oczywista spekulacja, druga sugeruje, że Durge byłby świetnym bohaterem w serialu – „The Mandalorian” lub „The Book of Boba Fett”. Druga podobna sytuacja to nowa seria komiksowa – „War of the Bounty Hunters”, która startuje od maja, zaś Boba Fett będzie jednym z jej bohaterów. Na ile będzie to związane z serialem, nie wiemy, ale pojawiły się spekulacje, że komiks może zasugerować, którzy inni łowcy nagród pojawią się w serialu.

To nie wszystko, w sieci można znaleźć też spekulacje, że powrotów może być więcej. Cobb Vanth, którego grał Timothy Olyphant to bardzo dobry przykład, zwłaszcza, że bohater przebywa na Tatooine. Jego powrót miałby tu więcej sensu niż w „The Mandalorian”. Jeszcze inne spekulacje koncentrują się na informacjach, iż poznamy trochę przeszłości Boby Fetta. Czy będzie to wyjście z Sarlacca, czy może jeszcze jakieś starsze dzieje z młodszą wersją bohatera. Cóż, na razie zostaje nam poczekać. Tymczasem Screen Rant przygotował listę punktów, w których „The Book of Boba Fett” powinien się różnić od „The Mandalorian”.

Zdjęcia do serialu powinny zbliżać się do końca. Serial będzie krótszy, bardziej jednorodny. Wg plotek mamy dostać cztery około godzinne odcinki. Za produkcję odpowiadają Dave Filoni, Jon Favreau i Robert Rodriguez, występują zaś Temuera Morrison i Ming-Na Wen. Premiera w grudniu 2021.
KOMENTARZE (8)

Jak czytać "Wielką Republikę"?

2021-03-13 13:39:52

Już w maju w księgarniach pojawi się "Światło Jedi", pierwsza część nowej serii opowiadającej o Wielkiej Republice. Bazując na nieoficjalnych doniesieniach, w kolejnych miesiącach wydawnictwo Olesiejuk wyda następne książki wchodzące w skład tej serii. Również wydawnictwo Egmont wyrażało swoje zainteresowanie wydaniem komiksów z tej ery w przyszłości. Co za tym idzie, w przyszłych miesiącach polscy fani będą mieli szansę doświadczyć "Wielkiej Republiki" po polsku, a wbrew pozorom, żeby poznać ten projekt wydawniczy, nie wystarczy posłuchać któregoś z Youtuberów. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby czytać o Wielkiej Republice w kolejności wydawania, ale warto mieć świadomość powiązań pomiędzy wydanymi pozycjami. Nieprawidłowa kolejność czytania może spowodować, że niektóre z wydarzeń mogą zostać zdradzone czytelnikowi wcześniej niżby chciał. Z tego powodu publikujemy sugerowaną kolejność czytania, która powinna ustrzec czytającego przed poznaniem skutków wydarzeń z innych, jeszcze nieprzeczytanych, pozycji.


Na wstępie należy wspomnieć o tym, że niektóre elementy Wielkiej Republiki pojawiały się w kanonicznych historiach jeszcze przed oficjalnym startem pierwszej fazy serii. Nie są to pozycje obowiązkowe, lecz mogą stanowić przyjemne uzupełnienie. Poniższa lista zawiera książki i komiksy, które zawierają nawiązania do ery Wielkiej Republiki.

Dooku: Jedi Lost (Cavan Scott) - trudno jednoznacznie ocenić jak wiele nawiązań do ery Wielkiej Republiki znajduje się w audiobooku C. Scotta. Autor wspomina, że zawarł w tej pozycji kwestie, które mogą, ale niekoniecznie muszą pojawić się w erze Wielkiej Republiki. Historia ta wspomina o Jedi i Sithach z przeszłości, wielkich bitwach i wydarzeniach, które mogły mieć miejsce w Wielkiej Republice. Ponadto pojawia się nazwisko jednej z bohaterek nowej ery.
Dark Legends (George Mann) - jedno z opowiadań tego zbioru traktuje o nowym zagrożeniu, które pojawia się w książce "Into the Dark" Claudii Gray oraz w głównym komiksie "The High Republic".
The Rise of Kylo Ren (Charles Soule) - komiks twórcy "Światła Jedi" wprowadza jedną z głównych bohaterek nowej serii oraz miejsce odwiedzane przez Bella Zettifara i Lodena Greatstorma.
Star Wars: Doctor Aphra (Alyssa Wong) - w nowej serii o doktor Aphrze można znaleźć nawiązanie do pewnej kluczowej technologii wykorzystywanej przez Nihilów. Pojawiają się również statki z tego okresu.
Star Wars (Charles Soule) - flagowy komiks Charlesa Soule mający miejsce zaraz po "Imperium Kontratakuje" wielokrotnie podejmuje wątki z związane z erą Wielkiej Republiki.
Master & Apprentice (Claudia Gray) - nie ma pewności, czy książka Claudii Gray zawiera nawiązania do nowej ery, lecz parę fragmentów sugeruje powiązanie z Wielką Republiką. Jednym z głównych elementów tej książki są przepowiednie Jedi. W jednej z nich pojawia się pewne określenie, które może być kluczowe dla nowo powstałej serii.


Sugerowana kolejność czytania:

1. Starlight: Part One - Go Together (Charles Soule)
Opowiadanie zadebiutowało w magazynie Insider 199. Opowiada historię małżeństwa mechaników pracujących na stacji Starlight Beacon. To krótkie i proste opowiadanie nie ma istotnego wpływu na losy ery, lecz jej bohaterowie pojawiają się w "Świetle Jedi" Charlesa Soule'a. Pozycja nieobowiązkowa.

2. Światło Jedi (Charles Soule)
Powieść C. Soule'a to zdecydowanie główny punkt startowy ery Wielkiej Republiki. W tej historii doświadczamy wydarzeń, które inicjują konflikt, którego skutki, dalsze implikacje będziemy poznawać w kolejnych książkach i komiksach. Ponadto poznajemy ogromne ilości nowych postaci, miejsc, organizacji czy statków. Najistotniejsza pozycja z dotychczasowo wydanych.

3. Starlight: Part Two - Go Together (Charles Soule)
Drugie opowiadanie pojawiło się w lutym w magazynie Insider 200. Powinno być czytane po "Świetle Jedi", gdyż zdradza pewne istotne szczegóły finału książki Soule'a. Pozycja nieobowiązkowa.

4. The High Republic #1 (Cavan Scott)
Pierwszy numer głównego komiksu nowej ery jest w pewnym sensie odrębnym tworem. Sam autor podczas jednego z wywiadów przyznał, że przez długi czas komiks zaczynał się od zeszytu, który obecnie jest zeszytem drugim. Twórcy uznali, że przyda się dodatkowy zeszyt, który będzie jednocześnie wprowadzeniem postaci Keeve Trennis i samej Wielkiej Republiki. Stąd wziął się pomysł na fabułę pierwszego numeru. Istotne jest, by przeczytać ten zeszyt po "Świetle Jedi", gdyż wyjawia informację o śmierci jednego z bohaterów.

5. Próba Odwagi (Justina Ireland)
W teorii powieść J. Ireland można przeczytać w dowolnym momencie. Trzeba jednak wiedzieć, że to co się dzieje z bohaterami w finale historii, jest w niewielkim stopniu odkryte w końcówce "Światła Jedi". Nie jest to jednak tajemnica, której wyjawienie psuje odbiór całości. "Próba Odwagi" to powieść dla dzieci, jednakże jest pierwszym spotkaniem z Rycerz Jedi Vernestrą Rwoh, która pojawi się ponownie w książce "Out of the Shadows" oraz komiksie Cavana Scotta.

6. W Ciemność (Claudia Gray)
Powieść autorki "Utraconych Gwiazd" może być z powodzeniem czytana zaraz po "Świetle Jedi". Pierwsze rozdziały mają miejsce jeszcze przed wydarzeniami z początku książki Charlesa Soule'a, ale już druga połowa może zdradzać pewne fakty. Dodatkowo w tej książce wprowadzone jest nowe zagrożenie, które można obserwować w późniejszych komiksach "The High Republic".

7. The High Republic #2 - ? (Cavan Scott)
W drugim zeszycie rozpoczyna się główny wątek fabularny związany z Rycerz Jedi Keeve Trennis oraz Trandoshańskim Mistrzem Jedi Sskeerem. Komiks podejmuje wątek rozpoczęty w książce "W ciemność". Wymieszanie tej kolejności nie jest jednak błędem. Zarówno trzeci zeszyt komiksu, jak i książka Claudii Gray, mogą stanowić dobry punkt startowy dla wątku nowego zagrożenia.

8. The High Republic Adventures (Daniel J. Older)
Kolejność czytania pierwszych dwóch zeszytów komiksu Daniela Jose Oldera nie ma aż tak istotnego znaczenia jak w przypadku serii Cavana Scotta. Komiks ze stajni IDW podejmuje wątek rozpoczęty w "Świetle Jedi". Wstępnie wydaje się, że ma miejsce jeszcze przed finałem wspomnianej książki, ale trudno ocenić co będzie działo się w kolejnych numerach. Późniejsza lektura tego komiksu wydaje się być dobrym pomysłem, gdyż jednym z bohaterów jest młodszy o kilkaset lat Yoda, natomiast poprzednie pozycje na różne sposoby wspominają tą postać i stanowią całkiem udany wstęp do wydarzeń z tego komiksu.

W wakacje pojawią się kolejne pozycje z projektu wydawniczego "Wielka Republika". Na polskie wydania będziemy musieli chwilę poczekać, natomiast po angielsku będzie można je przeczytać już w czerwcu. "The Rising Storm" Cavana Scotta najprawdopodobniej będzie rozwijać główny wątek fabularny związany z tajemniczymi Nihilami. Młodzieżowa powieść "Out of the Shadows" Justiny Ireland (premiera miesiąc później), jeśli wierzyć opublikowanej okładce, będzie opisywać historię nowej, czarnoskórej bohaterki oraz postaci znanych z "Próby Odwagi" i "W Ciemność". Daniel Jose Older opowie historię dla młodszych czytelników w "Race to Crashpoint Tower". Najbardziej enigmatyczną z zapowiedzi jest graficzna powieść Cavana Scotta pt. "The Monster of Temple Peak". Wciąż nie wiadomo co planuje Claudia Gray.
KOMENTARZE (21)

"The High Republic" w marcowych komiksach

2021-03-03 11:54:03 Oficjalna

Nadszedł nowy miesiąc, a to oznacza nowe komiksy dziejące się w erze Wysokiej Republiki. Wydawca na rynek polski, Egmont, wciąż nie poinformował nas o planach związanych z tłumaczeniem komiksów z tego okresu, więc zainteresowani muszą zadowolić się lekturą w oryginalnym języku. Cavan Scott kontynuuje swoją opowieść o młodej rycerz Jedi Keeve Trennis w trzecim już numerze komiksu Marvela pt. "The High Republic". Osobną historię umiejscowioną w tej erze opowiada znany z książki "Ostatni Strzał" autor Daniel J. Older. Jego "The High Republic Adventures" wydawane przez IDW opisuje przygody grupki młodych padawanów Jedi, którzy zupełnie niespodziewanie znaleźli się w centrum natarcia anarchistycznej grupy Nihil pod wodzą Marchiona Ro. Oba komiksy są już dostępne w sprzedaży, zarówno papierowej jak i cyfrowej.

"The High Republic" #3 - Cavan Scott



ZUPEŁNIE NOWA SERIA TOCZY SIĘ DALEJ! MROCZNA TAJEMNICA, KTÓRĄ TYLKO JEDI MOGĄ ROZWIKŁAĆ... ALE JAKIM KOSZTEM?
Planeta dotknięta tajemniczym urokiem. Jeden Jedi zaginął, drugi popadł w szaleństwo. Jakie okropności czają się w ciemnościach pod gnijącymi plonami? Udało się zapobiec śmierci, lecz uformował się złowieszczy sojusz. Czy KEEVE TRENNIS ochroni niewinne istoty stając twarzą w twarz ze zdradą w samym sercu zakonu?


Scott w ostatnich miesiącach często zwracał uwagę na swoją miłość do horroru. Zresztą nieprzypadkowo wraz z IDW stworzył miniserię komiksów "Tales of the Vader's Castle", która to, mimo swojej młodzieżowej formy, mocno nawiązuje właśnie do horroru. Seria zdobyła przychylność fanów, co poskutkowało kontynuacją nazwaną "Return to the Vader's Castle" oraz "Shadow of the Vader's Castle". Najwidoczniej Cavan Scott nie rezygnuje z takiej stylistyki nawet w głównej serii komiksowej "High Republic", co jest widoczne zarówno w drugim, jak i trzecim zeszycie. "Uwielbiam potwory. Pokochałem 'Imperium', czytałem komiksy, zbierałem książki i wtedy pojawił się 'Powrót Jedi'. Cóż, wtedy byłem kupiony. Jest tam cały wstęp z potworami, a potem pojawia się 'kaiju', z którym Luke musi walczyć. (...) Jest ta scena na Hoth z Luke'iem wiszącym do góry nogami, chodzi mi oczywiście o wersję przed edycją specjalną, którą uważam za dużo bardziej przerażającą, ponieważ nie widzisz niczego, słyszysz tylko dźwięki. Twoja wyobraźnia robi całą resztę. To była część mojego dojrzewania." - mówi Scott podczas wywiadu dla kanału Star Wars Explained. - "To co kocham w gwiezdno-wojennym horrorze to, że przez większość czasu horror oznacza brak nadziei. W Star Wars zawsze jest szansa uratowania. Jasne, nie wszyscy dotrwają do końca, ale większość raczej przeżyje. Moim zdaniem ten gatunek jest na stałe częścią tego świata. Widzimy to w trzech pierwszych filmach. Ponadto, jeden z najlepszych horrorów ze świata Star Wars jakie widziałem to Siostry Nocy w Wojnach Klonów. Dla mnie to na stałe integralna część Star Wars. (...) 'The High Republic' to nie jest jest komiks-horror. Mamy tu przygodę, humor, istnieje pewna intryga, ale ten pierwszy arc zdecydowanie zahacza o horrorowe klimaty. Jestem wielkim fanem horroru, więc mógłby pójść z tym jeszcze dalej, istnieje jednak Keeve, która to wszystko równoważy. Zacząłem korzystać z niej jako pewnego rodzaju barometru, mierzącego jak przerażający staje się ten komiks. Zawsze mam pod ręką ten przebłysk światła w postaci Keeve."

"The High Republic Adventures" #2 - Daniel J. Older



Płonące zniszczenie przybyło na Trymant IV! Najlepsi przyjaciele z dzieciństwa Zeen i Krix szukają bezpiecznego schronienia, podczas gdy padawani Yody - Lula, Farzal i Qort - próbują ewakuować mieszkańców, jednakże statek Nihilów nikomu nie udostępni miejsca na pokładzie. A kiedy wybuchnie wielka bitwa, Krix i Zeen zostaną rozdarci!

Na łamach portalu The Washington Post autor "High Republic Adventures" wypowiedział się na temat swojego komiksu oraz różnorodności ery Wysokiej Republiki. "Widzimy Yodę przemierzającego galaktykę. - mówi Older. - "Nie tkwi na Coruscant. Nie siedzi gdzieś w bibliotece... Widzimy go w akcji, w samym centrum walki, robiącego te wszystkie rzeczy, które Mistrz Jedi Yoda powinien robić." Daniel, nie pierwszy raz, odniósł się do różnorodności w nowej erze. "Pytanie o różnorodność to tak naprawdę pytanie o prawdę. A prawda jest taka, że świat jest dużo bardziej zróżnicowany niż ten, który był nam pokazywany przez długi czas na ekranach filmowych czy półkach książek. Prawda jest taka, że istnieje wiele różnych typów ludzi na świecie. Na tyle na ile znamy sposób działania Star Wars, możemy sądzić, że tu również powinno być wielu różnych Jedi. To naprawdę ma sens."
KOMENTARZE (9)

Kevin Feige o braku możliwości crossovera z Marvelem

2021-02-09 20:58:56

Kevin Feige obecnie promuje najnowszy serial Marvela na Disney+ czyli „WandaVision”. Przy okazji w rozmowie z Yahoo nawiązano do kwestii crossovera „Gwiezdnych Wojen” i Marvela. Feige odpowiedział, że nie widzi takiej możliwości. Jego zdaniem takie coś nie jest prawdopodobne w ciągu najbliższych 20 lat. Więc w ogóle takiego pomysłu nie widzi, przede wszystkim dlatego, że nie ma powodu, by coś takiego robić.



Pomysł crossovera kilka lat temu promował Stan Lee. Był on odmiennego zdania niż Feige. Natomiast z tej informacji wynika jedno, Feige nie szykuje nam żadnego crossovera.

Kevin Feige niedawno przyznał też jeszcze jedną rzecz, jeśli chodzi o „Gwiezdne Wojny”. Pomijając swój film, w który oczywiście jest w jakiś sposób zaangażowany, nie ma żadnego wpływu na to, co się dzieje w Lucasfilmie i na inne projekty związane z sagą. Część fanów chętnie widziałby go zastępującego Kathleen Kennedy, ale on sam raczej podkreśla, że gwiezdna saga, będzie dla niego odskocznią.

Na razie nie wiadomo kiedy możemy spodziewać się filmu Feige’ego. Ostatnio pojawiły się plotki, że scenariusz do tego filmu miałby napisać Michael Waldron. Obecnie na „Gwiezdne Wojny” są zarezerwowane grudniowe daty w 2025 i 2027. Jedną z nich pewnie zabierze Taika Waititi, więc jest spora szansa, że druga przypadnie Feigiemu.
KOMENTARZE (32)

Zaczynają się „Przygody w Wysokiej Republice”

2021-02-03 22:46:22

Dzisiaj środa, czyli za oceanem i w internecie pojawiają się nowości komiksowe. Do oferty Marvela i IDW trafiły dziś kolejne zeszyty serii „Star Wars” Charlesa Soule i „Star Wars Adventures”, ale przede wszystkim nowe historie o Jedi z okresu Wysokiej Republiki.

Jako ostatni z zespołu Luminous do jej świata wkraczają Daniel José Older („Ostatni strzał”) i Harvey Tolibao („Rycerze Starej Republiki”), którzy jako kolejno scenarzysta i rysownik rozpoczęli dziś „The High Republic Adventures”. To seria komiksowa, która ma być przyjazna także dla dzeci, ale niekoniecznie skierowana stricte do młodego czytelnika. Historia w niej przedstawiona dotyczy grupy padawanów Jedi, którzy pod opieką mistrza Yoda organizują pomoc dla ofiar ataków Nihilów. W komiksie zobaczymy też przeciwników Zakonu, sceptycznych wobec samej idei Mocy. Jeden z młodszych członków tej grupy ma jednak pewien sekret, który sprawia, że cały czas stoi na duchowym rozdrożu.



Dziś premierę ma także drugi zeszyt serii „The High Republic” Marvela, która opowiada o przygodach nowo pasowanej rycerki Jedi Keeve Trennis oraz jej dawnego mistrza - Sskeera, którzy śledzą rozprzestrzeniającą się w zatrważającym tempie plagę Drengirów. Za ten komiks odpowiadają Cavan Scott (scenarzysta) oraz Ario Anindito (rysownik).



Jak donoszą fani z USA, w niektórych księgarniach jest też już dostępny kolejny numer Insidera z nowym opowiadaniem Charlesa Soula, które rozgrywa się po wydarzeniach z jego powieści „Light of the Jedi”. My czekamy jeszcze tydzień na wersję cyfrową.

Po mocnym początku, „The High Republic” teraz na kilka miesięcy zwolni tempo, chociaż od czasu do czasu będą dalej pojawiały się kolejne zeszyty komiksów. Wysoka Republika na dużą skalę powróci w czerwcu.
KOMENTARZE (20)

Lucasfilm sprzedaje swoją siedzibę w Singapurze

2021-01-22 21:51:14

Jak donosi Bloomberg Lucasfilm sprzedaje siedzibę Lucasfilm Animation w Singapurze. Budynek, który był określany mianem Piaskoczołgu, otworzono oficjalnie pod koniec 2013. Pisaliśmy o tym tutaj. Na uroczystość otwarcia przyjechał George Lucas osobiście, bo choć Piaskoczołg otwarto już w czasach Disneya, to była to inwestycja, którą Lucas zaczął jeszcze zanim doszło do transakcji sprzedaży Lucasfilmu.



Budynek znajduje się w samym centrum Singapuru i jest interesującym kąskiem dla zarządzających przestrzenią biurową. W obliczu COVID-19 Singapur mierzył się z ograniczeniami, podobnie jak reszta świata, obecnie jego gospodarka odbija. W Lucasfilmie jednak pewnie uznano, że model zdalny zadziała lepiej. Lucasfilm sprzedaje ten budynek firmie Blackstone Group za 132 miliony USD. Oczywiście obecnie trwa załatwianie dokumentów i wszystkich pozwoleń. Przypominamy, że obok Rancza Skywalkera, oraz Cyfrowego Centrum Lettermana, to właśnie Piaskoczołg był architektonicznym dziedzictwem Lucasa. Swoją drogą przypominamy plotki, o tym, iż Centrum Lettermana także miało zostać sprzedane. W tamtym wypadku Disney jednak dążył do tego, by cały Lucasfilm przeprowadzić do Burbank. Tłumaczyli, że to samo zrobiono z Marvelem, tyle, że Marvel Studios nie miał specjalnie zbudowanych pod swoje potrzeby budynków (zaś Marvel Entertainment wciąż ma swoją siedzibę w Nowym Jorku). Pixar natomiast nadal od lat ma swoją siedzibę w Emeryville, niedaleko San Francisco.
KOMENTARZE (10)

„Scorekeeper”, czyli trandoszański „Predator”

2021-01-06 07:57:29

Co by było gdyby „Gwiezdne Wojny” spotkały „Predatora”? Tego nie wiemy, ale powstała fanowska produkcja grupy Creative Force Films, która po części próbuje na to odpowiedzieć, trzymając się ram gwiezdno-wojennego uniwersum. Tytuł „Scorekeeper” zdradza bardzo dużo, tak bowiem trandoszanie nazywają swoja boginię, no i wielbią ją łowami, więc łatwo zgadnąć kto będzie predatorem. Zaś nawiązań, czy to do „Łotra 1”, czy do pewnych komiksów Marvela znajdziemy w tym filmie więcej. Można go oglądać poniżej.



Dla przypomnienia, Dave Filoni w „Wojnach klonów” zainspirował się już „Predatorem”. Pisaliśmy o tym tutaj.
KOMENTARZE (6)

„Operacja Starlight” nową nadzieją rebeliantów

2020-12-12 20:35:28

W środę pojawił się 9. zeszyt rozpoczętej w styczniu serii „Star Wars” Charlesa Soule'a. Komiks rozgrywa się bezpośrednio po wydarzeniach z „Imperium kontratakuje” i przedstawia głównych bohaterów Klasycznej Trylogii w najtrudniejszych chwilach galaktycznej wojny domowej.

Rozpoczęty właśnie kolejny rozdział - „Operation Starlight” - w samym tytule już nawiązuje do zbliżającej się wielkimi krokami inicjatywy „The High Republic”. Tak jak Stacja Starlight niosła światło nadziei ofiarom ataków Nihilów, tak Operacja Starlight ma zjednoczyć rozpierzchnięty po galaktyce Sojusz Rebeliantów. Ponieważ imperialna flota, reprezentowana przez bezwzględną komandor Zahrę, jest w stanie łamać wszystkie szyfry Rebelii, buntownicy prowadzeni przez Leię wyruszają do samego serca Imperium. Ich celem jest wiedza z przeszłości, która pozwoli ominąć zabezpieczenia przeciwnika. Podobny pomysł pojawia się w scenariuszu Epizodu IX Colina Trevorrowa i Derek Connoly'ego.

Lukowi udało zdobyć się nowy miecz świetlny - złoty, pochodzący z czasów High Republic. On także podąża własną ścieżką, osierocony po śmierci Bena i pozbawiony mentora, który mógłby go prowadzić.

Wśród bohaterów komiksu pojawiają się też Lando Calrissian, Shara Bay - matka Poego Damerona, Wedge Antilles i Eskadra Starlight, której zadaniem jest odnalezienie sojuszników Rebelii.



Warto zaznaczyć, że wraz z nową historia zmienia się rysownik komiksu. Za ilustracje od teraz odpowiadał będzie Jan Bazaldua. Trzyzeszytowa „Operation Starlight” zostanie zebrana w jednym wydaniu razem z dwoma zeszytami „Tarkin's Will” 06.04.2021r.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (3)

„Darth Vader” na tropie telluriów Palpatine'a

2020-10-14 15:27:59

Komiksowa seria „Darth Vader” wchodzi w swój drugi arc fabularny. Tak jak poprzednia historia, choć osadzona po „Imperium kontratakuje”, mocno oparta była na motywach z prequeli, tak teraz scenarzytsta Greg Pak na warsztat bierze trylogię sequeli.



W opowieści „Into the Fire” będziemy mieli możliwość śledzić losy nie tylko Dartha Vadera, ale też sithańskiego łowcy Ochiego, których Imperator Palpatine'a w ramach kolejnej próby postawił po dwóch stronach sporu. Pojawią się też Mustafar oraz broniąca telluriów Wyrocznia, z Epizodu IX ostatecznie wycięta.

Ilustracje do trzeciego „Dartha Vadera” wykonuje Raffaele Ienco.



Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (6)

„Imperium kontratakuje” na czele amerykańskiego box-office’u [aktualizacja]

2020-07-13 21:26:41



Jak donosi Deadline, z powodu koronawirusa rynek kinowy jest przewrócony do góry nogami. Klasyczne kina są w USA praktycznie zamknięte, u nas dopiero się otwierają. Natomiast w USA tryumfy święcą kina samochodowe, w których grane są klasyki i to one generują zdecydowaną większość przychodu. W ten weekend pierwsze miejsce w amerykańskich kinach wywalczyło „Imperium kontratakuje”. Było wyświetlane w 483 kinach i szacuje się, że zarobiło między 400 a 500 tysięcy USD (w trzy dni). Dokładne dane jeszcze nie są znane.

Warto przypomnieć, że poprzednie hity ostatnich tygodni to „Jurassic Park” i „Szczęki” Stevena Spielberga oraz „Pogromcy duchów”. Teraz dołączył do nich film Irvina Kershera. Dotychczas „Imperium kontratakuje” zajmowało czołową pozycję dwukrotnie, raz przy okazji premiery w 1980, drugi raz wraz z wydaniem „Wersji specjalnej” w 1997, 23 lata temu.

Obecny weekend był bardzo dobry dla Disneya, na drugim miejscu znalazła się jego „Czarna Pantera” (Marvel) a za nim „W głowie się nie mieści” (Pixar). Ciekawe, czy Lucasfilm i Disney przemyślą powrót sagi do kin, może w wersji 3D?

Przypominamy, że V Epizod można oglądać także i w Polsce, głównie w sieci Multikino, ale też w niektórych kinach studyjnych.

Aktualizacja. Są już ostateczne wyniki i są zdecydowanie lepsze niż się spodziewano. Film Kershnera zarobił 611 tysięcy USD w weekend (nowy rekord w czasie pandemii), zaś jak weźmie się pod uwagę okres 5 dniu od premiery to ma już 644 tysiące USD.
KOMENTARZE (7)

Książki i komiksy rozszerzą świat „The Mandalorian”

2020-06-30 20:44:23

Kiedy niektórzy już stracili nadzieję, StarWars.com ogłosiła dzisiaj, że wkrótce rozpocznie się nowy program wydawniczy związany z serialem „The Mandalorian”, którego drugi sezon pojawi się jesienią. Na razie opisy są trochę lakoniczne i wiele z nowych tytułów to różnego rodzaju książeczki z obrazkami dla najmłodszych, ale pojawią się też publikacje, które powinny zainteresować wiernych obserwatorów kanonu.

Premierę 01.12 będzie miała powieść Adama Chrisophera od Del Rey, na razie jeszcze niezatytułowana. Ma ona rozszerzyć świat serialu, ale nie być jego adaptacją. Ta też się pojawi, tyle że młodzieżowa. Napisze ją autor gwiezdno-wojennych horrorów (Szturmowcy śmierci, Czerwone żniwa) i adaptacji młodzieżowej „Solo”, Joe Schreiber. Potem 15.12 premierę będzie miała kolejna publikacja Phila Szostaka z przedmową Douga Chianga, „The Art of Star Wars: The Mandalorian” od Abrams Book, a niedługo później powinien pojawić się przewodnik ilustrowany specjalisty w temacie, Pabla Hidalga, który oczywiście wyda DK. Na razie nie ma daty premiery, ale wstępnie redaktorzy Jedi-Bibliothek sugerują, by spodziewać się go w maju 2021 roku.



Oprócz tego Marvel i IDW zapowiedziały nowe serie komiksowe, na razie bez szczegółów.

Więcej o inicjatywie prawdopodobnie dowiemy się na odbywającej się pod koniec lipca zdalnej wersji San Diego Comic Con, podczas której odbędzie się doroczny panel związany z działalnością Lucasfilm Publishing.
KOMENTARZE (9)

Ewolucja kości Hana Solo

2020-06-10 19:52:39 oficjalna

Kostki Hana Solo dało się wypatrzeć w klasycznej trylogii. Były drobnym, acz nic nie znaczącym ozdobnikiem. Dopiero z erą Disneya nadano im większe znaczenie, stały się przedmiotem, nie tylko tłem. Dziś prześledzimy sobie jak zmieniały się z czasem. Na oficjalnej zajęła się tym tematem archiwistka Lucasfilmu Madlyn Burkert.



W „Nowej nadziei” najłatwiej je zobaczyć w krótkim ujęciu w którym Chewbacca uderza w nie głową. Większość kostiumów i rekwizytów z tamtego okresu nie zachowało się w archiwach Lucasfilmu, ale jest dokumentacja. To były zwykle kostki do gry pomalowane na złoto.

Kości w „Nowej nadziei”


Pablo Hidalgo z Lucasfilmu przyznaje, że kostki w filmie było dość ciężko wypatrzeć. Ale przez moment pojawiły się w jednym kadrze komiksu „Star Wars #81: Jawas of Doom”, wydanym wg daty na okładce w marcu 1984. Gdy Han odzyskał „Sokoła” po bitwie o Endor, dostrzegł tam kości, które wygrał razem z „Sokołem”. Kości wróciły 40 lat później, podczas prac nad „Przebudzeniem Mocy”. Wówczas, gdy Han ponownie wrócił na najszybszy złom galaktyki, scenografowie stworzyli nowe kości. Znów bazując na zwykłych ziemskich kościach, które ponownie pomalowano na złoty kolor.Wg Burkert są one bardzo lekkie.


Porównanie kości, od lewej stworzone dla „Przebudzenia Mocy”, projekt koncepcyjny Laury Grant dla „Ostatniego Jedi”, kości użyte w „Hanie Solo”


W tych filmach kości były elementem tła, widziane z daleka nie musiały wydawać się gwiezdno-wojenne. Dlatego przemodelowano je na potrzeby „Ostatniego Jedi”, gdy stały się one istotnym symbolem, gdy Luke Skywalker oddał je wdowie po Hanie Solo, swojej siostrze Lei. Twórcy eksperymentowali z metalami, kości stały się większe, cięższe i miały różne znaczki na każdej stronie. Pozostały jednak złote.



Kości w „Hanie Solo”


Ich rola ponownie zwiększyła się w „Hanie Solo”, w dodatku znacząco. Projektanci wrócili więc do swojej pracy, tym razem postanowili je delikatnie zmniejszyć. Poprawili tym samym model z „Ostatniego Jedi”. Burkert tłumaczy, że każda taka decyzja jest podyktowana rolą rekwizytu w filmie, historii i tym jak długo będzie on widoczny na ekranie. Te kości zrobiono już w „hurtowych” ilościach, zakładając kontrolowane zużycie, lub wypadki. Rekwizyty niestety często niszczą się na planie, w przypadku takich jak te kości bardzo łatwo o zarysowania.
KOMENTARZE (5)

Andrew Jack zmarł z powodu koronawirusa

2020-03-31 17:06:21

Smutna wiadomość dotarła do nas z Wielkiej Brytanii. Zmarł Andrew Jack, trener wymowy i dialektu brytyjskiego i amerykańskiego, który pracował przy czterech pierwszych filmach Disneya. W „Łotrze 1” szlifował wymowę aktorów, w pozostałych filmach miał też dodatkowo większy udział. To on podkładał głos Molochowi w „Hanie Solo”. W „Przebudzeniu Mocy” pojawił się na ekranie jako major Caluan Ematt, zaś w „Ostatnim Jedi” wrócił do tej roli, acz jego bohater został już awansowany do stopnia generała. Dużo pracował z Daisy Ridley i Johnem Boyegą.



Andrew urodził się 28 stycznia 1944 Londynie. Naprawdę nazywał się Andrew Hutchinson. Pracował w ponad 100 filmach i serialach. W roli trenera debiutował w serialu „Nancy Astor” (1982), a następnie w „Indiana Jones i ostatnia krucjata” (1989). Jego biografia jest imponująca, można tam znaleźć takie filmy jak „Robin Hood: Książę złodziei”, „Ostatni Mohikanin”, „Chaplin”, „Obywatel X”, „Vaterland”, „Goldeneye”, „Jutro nie umiera nigdy”, „Śmierć nadejdzie jutro”, trylogia „Władca pierścieni”, „Batman – początek”, „Sherlock Holmes”, „Troja” i czy kilka filmów Marvela z „Avengers: Koniec gry”. Obecnie pracował na planie „The Batman”.

Anderw zmarł dziś rano w szpitalu pod Londynem, z powodu komplikacji związanych z rozwojem COVID-19. Jego żona obecnie jest uziemiona w Australii, gdzie odbywa kwarantannę z powodu koronawirusa. Z tego powodu nie będzie mogła uczestniczyć w pogrzebie męża.
KOMENTARZE (8)

Wszystkie premiery komiksowe wstrzymane

2020-03-24 15:10:22

W związku z trwającą pandemia COVID-19 wydawcy komiksowi - w tym Marvel i IDW - zdecydowali o zaprzestaniu dystrybucji kolejnych zeszytów. W przypadku Marvela datą początkową jest 08.04, IDW wstrzymuje dostawy 06.05. Najprawdopodobniej zastój potrwa do czerwca, może dłużej. Nie wiadomo, czy wydawcy zdecydują się udostępniać w tym okresie komiksy drogą cyfrową, czy po prostu o kilka miesięcy przesuną się wszystkie premiery.



Ostatnim wydanym komiksem Marvela na razie będzie pierwszy zeszyt nowej „Doctor Aphry” i trzeci „Bounty Hunters”. IDW być może zdąży z całym „The Clone Wars: Battle Tales”, ale trzeba pamiętać, że temu wydawcy już wcześniej zdarzały się problemy z pilnowaniem terminów.
KOMENTARZE (9)

Bob Iger rezygnuje ze stanowiska szefa Disneya

2020-02-26 16:02:05

Dziś rano świat obiegła dość sensacyjna wiadomość. Bob Iger, CEO Disneya, najważniejsza osoba całego holdingu zrezygnował ze stanowiska. Jego miejsce, w trybie natychmiastowym, zajmie Bob Chapek. To dość niespodziewana wiadomość. Spowodowała spadek kursów akcji Disneya.

Bob Iger ma podpisany, wydłużony zresztą, kontrakt do końca 2021. Obecnie zajmie nowe stanowisko, prezesa wykonawczego i będzie wdrażał Chapeka, który będzie podlegał Igerowi. Jednocześnie Iger wciąż będzie nadzorował toczące się projekty, jak fuzja z 21 Century Fox, uruchomienie Disney+ i tak dalej.



Chapek dotychczas był szefem parków Disneya. Zasłynął tam z oszczędności. Będzie ósmym CEO Disneya w historii. Uchodzi też za człowieka Igera i raczej będzie kontynuatorem jego polityki. Chapek może poszczycić się otwarciem parków w Szanghaju (pierwszy park w Chinach) i rozbudową obecnych parków. Jedną z nich było „Galaxy’s Edge”, acz w tym wypadku Chapek nadzorował tę atrakcję dopiero przy okazji uruchomienia. Swoją drogą jest mikrobiologiem z wykształcenia.

Dlaczego akurat teraz Bob Iger zrezygnował ze stanowiska akurat teraz? Po sieci można znaleźć wiele teorii. Oczywiście jedna z nich dotyczy tego, że „Gwiezdne Wojny” sprzedały się poniżej oczekiwań. Ale to chyba nie to. Druga mówi o dochodzeniu przeciw Disneyowi, które prowadzone jest w Stanach. Była księgowa Disneya, Sandra Kuba twierdzi, że przychody firmy są zawyżane od 18 lat. Podobno księgowano pieniądze za usługi, które dawano klientom za darmo. Dochodzenie prowadzi Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd.

Jest jeszcze trzecia sugestia, związana z dalszymi planami Boba Igera. Wydana w zeszłym roku autobiografia i częstsze, acz wciąż ostrożne, komentarze polityczne mogą sugerować, że Bob poważnie rozważa start w wyborach prezydenckich w Stanach w 2024. Jednocześnie jeśli chodzi o przychody, rok 2019 dla Disneya był rekordowy. W roku 2018 tylko 3 filmy Disneya przyniosły przychód powyżej miliarda USD globalnie (2 pozostały nie były Disneya). W 2019 było ich 7 z 9 (z tym, że jeden z tych dwóch pozostałych jest związany z Marvelem). Takim wynikiem Disney raczej nie będzie w stanie się pochwalić w 2020. W harmonogramie premier brakuje aż tak dużych hitów. Jednocześnie uruchomienie Disney+, przejęcie Foxa, Pixara, Lucasfilmu i Marvela stawiają Igera w pozycji cudotwórcy. Tą trudno byłoby utrzymać w ciągu następnych dwóch lat. Obecny harmonogram premier kinowych Disneya nie ma aż tylu potencjalnych hitów. Jednocześnie potencjalne przejęcie MGM może być trudniejsze, ze względu na konkurencję żywo zainteresowaną zakupem firmy. Dodatkowo brak wielkich wyzwań na horyzoncie. Natomiast zmiana ściąga z niego odpowiedzialność, a przy tym gwarantuje większość przywilejów, przy tym pozwalając mu odejść w momencie, gdy jego osiągnięcia lśnią najlepiej.

Temat na forum.
KOMENTARZE (18)
Loading..