TWÓJ KOKPIT
0

Marvel Comics :: Newsy

NEWSY (390) TEKSTY (119)

NASTĘPNA >>

Szkarłatny świt, przygody przemytników, wspomnienia Jedi oraz lot liniowca

2022-05-14 15:46:19

Poza znanymi nam seriami Star Wars, Darth Vader, Bounty Hunters czy Doctor Aphra, w 2022 roku zaczęły ukazywać się nowe historię w nakładzie wydawnictwa Marvel.

Pod koniec roku 2021 ruszyła limitowana seria Crimson Reign, gdzie główną postacią jest Qi'ra, znana z filmu Han Solo. Osią fabuły są poczynania Szkarłatnego Świtu w crossoverze z wspomnianymi wyżej seriami. Historię pisze Charles Soule a nad kreską panuje Steven Cummings.

W lutym miał swoją premierę pierwszy zeszyt mini-serii Halcyon Legacy. Każda cześć tej 5-odcinkowej historii to zamknięta opowieść, które przeniosą nas w czasie do ery Wielkiej Republiki czy upadku Republiki. Główną osią serii jest galaktyczny liniowiec wycieczkowy Halcyon, który jest nawiązaniem do atrakcji Galactic Starcruiser, hotelu stworzonego dla Walt Disney World Resort. Na kartach komiksów pokażą się takie postacie jak Anakin Skywalker, Aurra Sing czy Lando Calrissian. Scenariusz do serii stworzył Ethan Sacksa a ilustracje Will Sliney.


Od marca jest już wydawana seria Han Solo & Chewbacca, której akcja dzieje się kilka lat przed wydarzeniami z filmu Nowa nadzieja. Pierwsza historia nazywa się The Crystal Run i opowiada o przemytniczych losach znanego duetu na usługach Jabby. W historii ma pojawić się sporo nawiązań do przeszłości Hana, w tym spin-offu czy legendarnych powieści. Za fabułę komiksu odpowiada Marc Guggenheim a rysunki tworzy David Messina.

Po koniec maja, dzień przed premierą serialu Obi-Wan Kenobi ruszy mini-seria Obi-Wan, która ukaże nam Bena Kenobiego spisującego pamiętnik, którego retrospekcje przeniosą nas do młodości najsłynniejszego Jedi w galaktyce. Za scenariusz odpowiada Christopher Cantwell a ilustracje tworzą Ario Anindito (1), Luke Ross (2) i Alessandro Miracolo (3).
KOMENTARZE (5)

„Tales of the Jedi” będzie zapowiedziane na Celebration?

2022-04-12 21:44:59



Pod koniec zeszłego roku, wraz ze świątecznymi prezentami w Lucasfilmie, w świat poszło krótka informacja. Wśród tytułów przyszłych produkcji znalazło się Tales of the Jedi. Jak donosi MSW, czegoś więcej na temat tego projektu dowiemy się na Celebration, dokładnie w piątek. Plan konwentu nie jest jeszcze ogłoszony, ale według ich źródeł szykowany jest panel w całości poświęcony „Tales of the Jedi”.

MSW jednak nie daje więcej informacji. W zamieszczonym przy newsie podcaście bardziej spekulują i wspominają plotki. Nie liczą na to, że będzie to w jakiś sposób powiązane z serią komiksową „Tales of the Jedi” wydaną przez Dark Horse, raczej w Lucasfilmie użyją tytułu. Wcześniej zdarzały się już takie przypadki, choćby komiks Marvela Last Jedi, inna książka Ostatni Jedi Michaela Reavesa, a potem zupełnie nie powiązany z nimi film.

W podcaście mówią też, że słyszeli plotkę, iż produkcja ta ma być powiązana z nowymi grami. Dokładniej z „Upadłym zakonem”. Czy pojawi się Cal Kestis? Zobaczymy.

Z drugiej strony sami też spekulowali, że może to być nasze tajemnicze „Grammar rodeo”. Ale co w takim razie z młodzieżowym serialem w „Wielkiej Republice”?

Na chwilę obecną o produkcie nie wiadomo właściwie nic. Czy to będzie film, czy serial, produkcja aktorska czy animowana. Liczymy, że faktycznie coś się wyjaśni na Celebration.
KOMENTARZE (5)

Trzeci sezon „The Mandalorian” wcześniej?

2022-04-11 21:51:48

Giancarlo Esposito był gościem w „The Rich Eisen Show” i napomknął kilka rzeczy o kolejnym sezonie „The Mandalorian”. Na uwagę zasługuje już pierwsze pytanie, które dotyczyło tego, kiedy zobaczymy trzeci sezon. Odpowiedź była „wkrótce”. Wg aktora nie jest to jeszcze ustalone, ale może latem.



Wspomniał też trochę o swoim angażu. Między innymi to on zaproponował by jego bohater miał pelerynę. Ale też chwalił studio, zwłaszcza w kontekście dostosowania harmonogramu podczas zdjęć w trakcie COVID-19. Musieli na niego poczekać, bo był zajęty innym projektem. Okazało się, że wszystko dało się załatwić.

Tymczasem jak donosi Hollywood Reporter „The Mandalorian” to najbardziej popularny serial na Disney+, jeśli chodzi o pozycje Marvela i Lucasfilmu. Drugi sezon oglądano 8,38 miliardów minut. Wyprzedziło to „Lokiego”, „Hawkeye”, „WandaVision” oraz „Falcona i Zimowego Żołnierza”. Szczegóły można zobaczyć na diagramie poniżniej.



Na koniec przypominamy o panelu na Celebration. Będą tam Jon Favreau i Dave Filoni. Spodziewamy się czegoś związanego z trzecim sezonem „The Mandalorian”.
KOMENTARZE (9)

Disney+ wchodzi do Polski

2022-03-29 19:08:43



W końcu, doczekaliśmy się. Disney obwieścił, że w Polsce Disney+ ruszy już 14 czerwca 2022. Abonament będzie kosztował 28,99 PLN za miesiąc, lub 288,90 PLN za rok.

Disney+ będzie można wyświetlać w ramach abonamentu na maksymalnie 4 urządzeniach (jednocześnie), w aplikacji będziemy mogli założyć aż siedem profili i ustawić w nich filtrowanie produkcji dla dzieci. Przy niektórych tytułach ma być dostępny też IMAX Enhanced.

Na Disney+ będziemy mogli obejrzeć filmy z cyklu „Gwiezdne Wojny”, a także seriale, zarówno starsze – nawet „Ewoks” czy „Droids”, oraz nowsze, dedykowane dla tej platformy, czyli „Parszywa zgraja”, „Mandalorianin”, „Księga Boby Fetta” oraz „Obi-Wan Kenobi”.

Poza Lucasfilmem znajdują się w ofercie produkcje Disneya, National Geographic, Pixara, 20th Century Studios, Searchlight czy Marvela.
KOMENTARZE (9)

Czekając na zwiastun

2022-02-03 16:37:11



Wciąż nie wiadomo kiedy zadebiutuje „Obi-Wan Kenobi”. Najnowsze plotki sugerują, że produkcja Marvela – „Moon Knight” z Oscarem Isaaciem nie będzie mieć podwójnych odcinków. Więc spodziewają się, że ten serial będzie wciąż miał premiery kolejnych na Disney+ w okolicach 4 maja. Mała szansa by Disney+ się opłacało nakładać te seriale. Tak więc wygląda na to, że prawdopodobieństwo premiery serialu z Ewanem McGregorem w okolicach święta „Gwiezdnych Wojen” się zmniejsza. Zobaczymy, czy wygra opcja z Celebration.

Natomiast wraz z końcem „The Book of Boba Fett”, którego finałowy odcinek zobaczymy w przyszłym tygodniu, nadchodzą lepsze czasy dla „Obi-Wana”. To kolejny w kolejce projekt aktorski, więc w końcu spodziewamy się zwiastuna, może jakiś informacji, zapowiedzi produktów i tak dalej. Może w okolicach Superbowl zobaczymy ten zwiastun? To akurat spekulacja, ale temat zwiastuna pojawił się w wywiadzie dla /film z Rorym Rossem. Rory grał tuskena w „Księdze Boby Fetta” oraz szturmowca w „Obi-Wanie Kenobim”. Ross zapewnia, że serial będzie niesamowity. Zobaczymy Kenobiego między prequelami a „Nową nadzieją”. Jego zdaniem fani będą się dobrze bawić na tym serialu. Sam zaś pyta, gdzie jest zwiastun? Odpowiada też, że pewnie Lucasfilm dokłada wszelkich starań, by był on jak najbardziej dopracowany, żeby nie było wtop jak kubek kawy w „Grze o tron”.

Tymczasem ujawniono kolejnego członka obsady. Jest nim Crispin Belfrage, który zagra kapitana promu/okrętu Dartha Vadera.

„Obi-Wana Kenobiego” spodziewamy się w maju na Disney+.
KOMENTARZE (14)

Wyniki i ciekawostki po pierwszym odcinku „The Book of Boba Fett”

2022-01-04 17:38:11

Pierwszy odcinek serialu „The Book of Boba Fett” za nami. Możecie go ocenić tutaj. Przy okazji pojawiły się plakaty promujące produkcję, podobnie jak to było w przypadku drugiego sezonu “The Mandalorian”. Na plakatach znajdują się Garsa Fwip (Jeniffer Beals) oraz majordomus burmistrza Mos Espy (David Pasquesi) .

Warto zwrócić uwagę także na koncepty. Ich autorami są Christian Alzmann, Brian Matyas, Ryan Church oraz Erik Tiemens.



Pojawił się także filmik, ukazujący wymarzoną rolę Ming-Na Wen.



Opinie o serialu są raczej dobre, na Rottentomatoes krytycy początkowo ocenili serial na 83%. Publiczność trochę gorzej. Natomiast dla włodarzy ważniejsze są wyniki oglądalności. Zdaniem Deadline w początkowym okresie pierwszy odcinek na Disney+ obejrzało jakieś 1,7 miliona osób. To wynik bardzo dobry, lepszy niż pierwszy (i drugi) odcinek serialu Marvela – „Hawkeye”. Tam „zaledwie” było to 1,5 miliona. Fett miał 13% lepszy wynik.

Ale nie wszystkim podoba się serial. Sam zamysł skrytykował choćby Joe Johnston, reżyser filmowy, a kiedyś artysta pracujący nad oryginalną trylogią i twórca oryginalnej zbroi Boby Fetta. Jego zdaniem nie powinni w ogóle pokazywać twarzy Boby. To powinna pozostać tajemnicza postać. No i jego zdaniem w oryginale Boba nie był ani dobry, ani zły, ale można było go wynająć do dowolnego zadania. Serial chyba jednak idzie w innym kierunku.

Dowiadujemy się też kilku ciekawostek o serialu. Ludwig Göransson ujawnił, że choć skomponował główny motyw muzyczny, to jednak ścieżka dźwiękowa do serialu w większości jest dziełem jego współpracownika - Josepha Shirleya. Inna ciekawostka mówi, że Robert Rodriguez podkłada głos pod postać Dokka Strassiego, zaś Sam Witwer rodiańskiego więźnia. Zaś Jennifer Beals nie wiedziała w jakim serialu brała udział. Przypominamy, że początkowo była to tajemnica, ogłoszono go dopiero po ostatnim odcinku drugiego sezonu „The Mandalorian”. O podobnym problemie wspominała już kiedyś Ming-Na Wen.

Daniel Logan na twitterze odniósł się do swojego występu. Z wyjątkiem jednej sceny, wszystkie inne ujęcia pochodzą z archiwalnych materiałów z „Ataku klonów”.



Kolejny odcinek na Disney+ już jutro.
KOMENTARZE (4)

Nie czas jeźdźców dziesięciu pierścieni

2021-10-01 16:50:13

Dziś premiera najnowszego, Bonda, czyli „Nie czas umierać” (No time to die) w reżyserii Cary’ego Joji Fukunagi. Scenariusz napisali: Neal Purvis, Robert Wade, Cary Joji Fukunaga oraz Phoebe Waller-Bridge (L3). Występują Daniel Craig (więcej o jego występie w Gwiezdnych Wojnach), Rami Malek, Lea Seydoux, Ralph Fiennes i Christoph Waltz. Muzykę napisał: Hans Zimmer.

James Bond opuszcza czynną służbę i cieszy się spokojnym życiem na Jamajce. Tymczasem jednak jego stary przyjaciel Felix Leiter z CIA zwraca się do niego o pomoc. Misja uratowania porwanego naukowca okazuje się o wiele bardziej zdradliwa, niż mogłoby się wydawać i naprowadza agenta 007 na ślad tajemniczego złoczyńcy, dysponującego nową, niezwykle niebezpieczną technologią.



Druga propozycja to „Jeźdźcy sprawiedliwości” (Retfærdighedens ryttere) duńska produkcja Andersa Thomasa Jensena, który jest także autorem scenariusza. Główną rolę gra Mads Mikkelsen (Galen Erso), a partnerują mu Nikolaj Lie Kaas, Lars Brygmann i Nicholas Bro.

Markus (Mads Mikkelsen) wraca z misji wojskowej, by zająć się córką Mathilde, po tym, jak jego żona ginie w katastrofie kolejowej. Wszystko wskazuje na zwykły wypadek, do czasu... kiedy do jego drzwi puka Otto – ocalały z wypadku matematyk, dziwak. Otto z dwójką ekscentrycznych przyjaciół przekonują Markusa, że katastrofa pociągu była starannie zaplanowanym zamachem. Kiedy udaje im się zebrać dowody, pozostaje tylko jedno: odwet! Połączeni wspólnym celem nie cofną się przed niczym, nawet jeśli będzie to wymagało przekroczenia cienkiej granicy między tym, co jest prawdą, a tym, co stanowi tylko pasujący element układanki.



Ostatnia propozycja to produkcja Kevina Feige: „Shang-Chi i legenda dziesięciu pierścieni” (Shang-Chi and the Legend of the Ten Rings) Destina Daniela Cretona, czyli nowy Marvel. Scenariusz poza reżyserem pisali Dave Callahan i Andrew Lanham. Występują: Simu Liu, Tony Chiu-Wai Leung, Ben Kinsley, Michelle Yeoh.

W nowym filmie studia Marvel „Shang-Chi i legenda dziesięciu pierścieni” Simu Liu wciela się w Shang-Chi, który musi zmierzyć się z przeszłością, po tym, jak zostaje wciągnięty w sieć tajemniczej organizacji Dziesięciu Pierścieni. W filmie występują także Tony Leung jako Wenwu, Awkwafina jako przyjaciółka Shang-Chi - Katy i Michelle Yeoh jako Jiang Nan, a także Fala Chen, Meng'er Zhang, Florian Munteanu i Ronny Chieng.


KOMENTARZE (3)

Nieoczekiwany powrót w „War of the Bounty Hunters” #1

2021-06-06 13:12:15

Komiksy i książki rzadko opowiadają istotne fabularnie historie, które można by z powodzeniem wyobrazić sobie w formie filmu lub serialu. Stąd też od paru lat szanse na doświadczenie w komiksach historii Jedi i Sithów z okresu Starej Republiki, początków Zakonu Je'daii jak w legendarnym Świcie Jedi czy chociażby przeszłości Darth Plagueisa są niewielkie. Raz na jakiś, któryś z twórców i komiksów wychyla się przed szereg i udaje się wprowadzić do kanonu odważniejszą i przełomową opowieść, jednakże standardem w obowiązującym kanonie jest okupywanie okresów i obszarów fabularnych, które nie ograniczają serialowej czy filmowej twórczości. Ubiegłej środy Charles Soule zaprzeczył niejako tej teorii, wprowadzając do swojego komiksu postać, której chyba nikt się nie spodziewał.


Zanim w Waszych głowach pojawią się takie postacie jak Quinlan Vos, Exar Kun czy chociażby Mara Jade, należałoby uściślić, że nie jest to żaden starożytny Jedi ani postać, która w czasach Legend zyskała miano kultowej. Pojawienie się tej postaci jest w pełni usprawiedliwione fabularnie, lecz chyba mało kto spodziewał się, że przyszłość owej bohaterki doświadczymy w komiksie - kilkanaście lat później od jej ostatniego pojawienia się. Mowa o komiksie, który z dużym prawdopodobieństwem zostanie wydany przez wydawnictwo Egmont, gdyż jest on nierozerwalną częścią aktualnie wydawanych w Polsce opowieści. Jeśli chcecie doświadczyć tego ujawnienia podczas lektury komiksu, nie klikajcie w spoiler umieszczony poniżej.


Postać, o której mowa to Qi'ra znana z filmu „Solo: Gwiezdne Wojny - historie”. Sama bohaterka może nie jest objawieniem, które mogłoby spowodować, że czytelnik wyskoczy z krzykiem z fotela, ale okoliczności jej pojawienia są już dużo ciekawsze. W komiksie względem Qi'ry stosowany jest tytuł „lady”, a Korelianka, po kilkunastu latach od wydarzeń z filmu, rządzi Szkarłatnym Świtem (Crimson Dawn), na którego czele pod koniec filmu stał Zabrak o imieniu Maul. W jaki sposób Maul stracił władzę nad organizacją i jak wylądował na planecie Malachor? Czy Qi'ra miała z tym coś wspólnego? W jaki sposób po wydarzeniach z filmu została liderem Szkarłatnego Świtu? Czy rzeczywiście jest najważniejszą postacią w tej organizacji czy nad nią stoi ktoś potężniejszy? Pytań może nasuwać się wiele, ale najważniejsze jest chyba to związane z ewentualną kontynuacją filmu. Czy pojawienie się Qi'ry w komiksie jednoznacznie wskazuje na to, że Disney nie ma zamiaru tworzyć drugiej części historii znanej z filmu o Hanie Solo? A może twórcom nie straszne ograniczenia fabularne wynikające z komiksu o łowcach nagród?

Na część z tych pytań zapewne otrzymamy odpowiedzi w kolejnych zeszytach mini-serii „War of the Bounty Hunters” oraz komiksach typu tie-in, które w pewnym stopniu będą nawiązywać do tej historii (więcej o inicjatywie tutaj). Na ostatnie z pytań zawartych w poprzednim akapicie odpowiedział członek LSG, Matt Martin. Stwierdzenie rozmyte jak większość opinii wyrażanych przez członków Lucasfilm Story Group, lecz można wnioskować, że historię tej bohaterki, osadzoną przed wydarzeniami z komiksu Charlesa Soule'a, można opowiedzieć na wiele różnych sposobów, a komiks wciąż zostawia szerokie pole do popisu.


KOMENTARZE (9)

„Trial of Shadows” - noir w Wielkiej Republice

2021-05-27 08:22:00 Oficjalna

Trzeci epizod The High Republic Show przynosi ze sobą garść nowych informacji, zapowiedzi i smaczków dotyczących ery Wielkiej Republiki. Poza wysłuchaniem rozmowy na temat komiksów z m.in. Cavanem Scottem i Ario Arindito, spojrzeniem na ciekawą prezentację mieczy świetlnych z tej ery, fani mogą również zobaczyć jak wyglądała praca nad maską Nihila Marchiona Ro. Najważniejsza z informacji to jednak zapowiedź kolejnej serii komiksowej o tytule „Trial of Shadows”.


„Trial of Shadows” to mini-seria komiksowa ze stajni Marvela. Autorem jest Daniel J. Older, a za rysunek odpowiedzialny jest David Wachter. Premiera jesienią tego roku. Historia podejmie temat wydarzenia „Republic Fair”, które jest główną osią fabularną drugiej fali książek. Jedi Emerick Caphtor będzie musiał zbadać dziwną tajemnicę związaną z Zakonem Jedi. W tym samym momencie kanclerz Lina Soh zmobilizuje Sian Holt, wysokiej klasy detektyw, której zadaniem będzie rozwiązanie tej samej sprawy i tajemnicy.

„Jestem bardziej niż podekscytowany pracą nad tą przejmującą, przerażającą i czarującą historią” - mówi Older. Projekt jest fuzją dwóch ulubionych aspektów prywatnego fandomu Oldera: „moja dozgonna miłość do Star Wars połączona z moją dozgonną miłością do noir, historii kryminalnych i zagadek.”




Pod koniec odcinka zaprezentowano również dodatkowe warianty okładek głównych książek drugiej fali Wielkiej Republiki, których premiera już w czerwcu i lipcu. „The Rising Storm” Cavana Scotta otrzyma okładkę przedstawiającą czterech Jedi (Stellan Gios, Elzar Mann, Bell Zettifar i Indeera Stokes) oraz węglogara o imieniu Żarka (ang. Ember). Druga z okładek przedstawia Stellana Giosa oraz Linę Soh i jej dwa targony podczas walki z Nihilami. Oba eksluzywne warianty „Out of the Shadows” przedstawiają Nihilów. Tutaj można tylko spekulować, że główny Nihil na obu okładkach to Lourna Dee, Jeździec Nawałnicy znana ze „Światła Jedi”.

Wczoraj minęło także embargo na recenzje dwóch wyżej wspomnianych pozycji z drugiej fali i „Race to Crashpoint Tower” Daniel J. Oldera. Przedpremierowe kopie dostały się w ręce nieprzypadkowych ludzi, więc można się było spodziewać pozytywnych komentarzy, ale nawet biorąc pod uwagę stronniczość recenzentów, można wyciągnąć wniosek, że druga fala niczym nie ustępuje pierwszej, a według niektórych jest nawet lepsza.


KOMENTARZE (5)

Michael B. Jordan o castingu do „Przebudzenia Mocy”

2021-05-17 19:59:52

Michael B. Jordan, który pracował z Lucasfilmem przy filmie „Eskadra Czerwone Ogony” potwierdził niedawno jedną plotkę. Otóż w 2013 pojawiły się informacje, że jest jednym z kandydatów do roli w „Przebudzeniu Mocy”. I owszem, teraz już wiemy, że mógł zagrać Finna. Niemniej jednak w wywiadzie udzielonym Variety, Michael wspomina o castingu do „Przebudzenia”.

Mówiąc wprost nie ocenia go dobrze. Nie chodzi tu oczywiście o casting, czy film, ale o swój występ. Jak twierdzi aktor, presja projektu sprawiła, że nie mógł się wziąć w garść. Z jednej strony to wszystko było super tajne, z drugiej dostawał kawałek scenariusza (bez jakiś komentarzy) i w sumie nie wiedział, jak to ugryźć. Nie potrafił wejść w ten fragment i jak sam twierdzi, po prostu zawalił ten casting.

Obecnie aktorowi pewnie poszłoby dużo lepiej. Ma bowiem na swoim koncie kilka superprodukcji, przede wszystkim „Creeda”, rolę w „Czarnej Panterze” oraz „Fantastycznej Czwórce” Josha Tranka. Natomiast przypominamy, że to nie jest jedyna wypowiedź tego typu. Aktor Tom Holland także przyznał, że zawalił casting do VII Epizodu.
KOMENTARZE (8)

Nowy Ład w Disneyu

2021-05-14 16:53:08

Wygląda na to, że Ameryka powoli wygrywa z pandemią COVID-19. Disney już się na to szykuje. Jedną ze zmian jest to, że Bob Iger ustąpi ze stanowiska nadprezesa Disneya z końcem tego roku. Władzę nad holdingiem w całości przejmie Bob Chapek. I tu zaczynają się schody.

Zmiany w Disneyu


Jak donosi Variety początkowo współpraca obu Bobów wyglądała znakomicie. Ale to już przeszłość, teraz mamy etap szorstkiej przyjaźni. Wojny domowej w Disneyu nie ma, ale Chapek reorganizuję firmę, centralizuję ją, zaś Iger powoli się wycofuje. Ludzie nabierają szacunku do Chapeka, zaczynają w nim widzieć prawdziwego szefa, a nie tylko marionetkę w rękach Igera. Duża zmiana nastąpiła w ciągu ostatniego pół roku. Chapek nie ma charyzmy i stylu Igera, ale wypracował już własny model zarządzania całą organizacją.



Chapek podzielił firmę na trzy główne działy: sportowy, rozrywki ogólnej i studia. Niektórzy jednak zauważają, że na papierze wygląda to dobrze, jednak w praktyce powstała rozbudowana, wręcz bizantyjska organizacja pełna niepotrzebnych managerów. Po części wynika to z posiadania dwóch szefów, nie tylko Igera i Chapeka, ale też ich ludzi. Dobry przykład to Walt Disney Studios. Alan Horn prawdopodobnie odejdzie wraz z Igerem, ale dziś już nie sprawuje dokładnie tej samej roli, co wcześniej. Delegował część zadań Alanowi Bergmanowi, który jest współprezesem Walt Disney Studios wraz Hornem. Natomiast gdy już Horn odejdzie, raczej nikt nie przejmie pozostałych obowiązków. Obecnie to Bergman jest tą osobą w Disneyu, która odpowiada za decyzje kreatywne. On też wraz ze swoimi ludźmi nadzoruje Lucasfilm, Pixar czy Marvela.

Tu warto dodać, że choć były głosy, iż Kevin Feige miałby przejąć też Lucasfilm, źródła Variety sugerują, że nie jest on tym zainteresowany. Ma zbyt dużo zajęć w Marvelu, co także przekłada się na odkładanie na przyszłość jego filmu gwiezdno-wojennego. Variety nie porusza ew. przyszłości Kathleen Kennedy.

Bergman podobno dobrze rozumie istotę obu franczyz. Ale wśród wyzwań, które go czekają, to zdefiniowanie przyszłości Disneya i należących do niego marek. Disney potrzebuje filmów, które zainspirują kolejne przejażdżki w parkach rozrywki, czyli takich „Piratów z Karaibów” czy „Wyprawy do dżungli”. Jednocześnie musi pamiętać o tym, że streaming zmienił zasady gry. To sprawia, że studia filmowe zmieniają swoje oblicze.

Celebration szybciej


Zmiany, które wprowadza COVID-19 i Chapek pociągają też modyfikację planów. Jedną z nich jest przyśpieszenie Star Wars Celebration. I to dla nas dobra wiadomość. Początkowo przyszłoroczne Celebration w Anaheim miało się odbyć, jak informowaliśmy, 18-21 sierpnia. Nowa data to 26 – 29 maja 2022. Sprawi to, że między Celebration a planowanym na wrzesień 2022 D23 Expo będzie więcej czasu, a to pozwoli z kolei lepiej zaadresować zainteresowanie kolejnymi produkcjami Lucasfilmu. Pamiętajmy, że w przyszłym roku będziemy mieć kilka seriali aktorskich na Disney+ jednocześnie powinny ruszyć zdjęcia do „Rogue Squadron”.



O oczekiwaniach wobec Celebration można porozmawiać na forum.

Autorzy wynagrodzeni


Nie jest to jedyna zmiana w postępowaniu Disneya. Chapek ewidentnie dąży do zmniejszenia kontrowersji. Pod koniec tamtego roku pisaliśmy o konflikcie Disneya z autorami – jak Alan Dean Foster. Poszło o tantiemy za ich adaptacje filmowe starszych filmów. Spowodowało to powstanie grupy #DisneyMustPay, która negocjowała z Disneyem. I przyznała, że doszli do porozumienia. Nie tylko Foster zostanie wynagrodzony. Pieniądze trafią też do Jamesa Kahna i Donalda F. Gluta.
KOMENTARZE (2)

Wszystko co musisz wiedzieć o „War of the Bounty Hunters”

2021-05-12 18:23:18


W tym miesiącu rozpoczął się jeden z największych crossoverów w historii kanonicznych komiksów Star Wars. Pierwsze informacje nie zwiastowały ogromnej inicjatywy wydawniczej, raczej ciekawy przerywnik w ramach czterech głównych serii komiksowych. Premiera „War of the Bounty Hunters Alpha”, czyli preludium owego przedsięwzięcia pokazała, że projekt jest o wiele obszerniejszy niż się mogło początkowo zdawać. Czy jest się czym fascynować? Cztery serie ongoing („Star Wars”, „Darth Vader”, „Doctor Aphra” i „Bounty Hunters”) łączące się w jedno epickie wydarzenie fabularne. Osobna mini-seria komiksowa „War of the Bounty Hunters” skupiająca się bezpośrednio na postaci Boby Fetta i Hana Solo oraz, prawdopodobnie, tytułowej wojnie pomiędzy łowcami nagród. Zeszyty specjalne dotyczące sław takich jak 4-LOM, Zuckuss, Jabba czy IG-88. W sumie, bazując na rozpisce przedstawionej poniżej, 34 zeszyty od maja do października i wszystko wskazuje na to, że to nie koniec tej inicjatywy. Fanom komiksów Star Wars, a w szczególności fanom łowców nagród, szykuje się niezła zabawa przez kilka dobrych miesięcy.


Dobrze, ale co z polskimi wydaniami?


Dotychczas nie otrzymaliśmy żadnej jednoznacznej zapowiedzi, ale wszystko wskazuje na to, że, jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, to wydawnictwo Egmont wyda komiksy wchodzące w skład tego crossovera. W tym roku Egmont najprawdopodobniej wypuści pierwsze dwie opowieści z trzech głównych serii komiksowych (o pierwszym rzucie informowaliśmy tutaj). W przypadku serii „Doctor Aphra” nie zostało jeszcze nic zapowiedziane, ale wydawnictwo rozważa większe wydanie w mniejszym nakładzie. Kolejne zeszyty tych serii to właśnie numery wchodzące w skład „War of the Bounty Hunters”. Wniosek nasuwa się sam - jeśli Egmont będzie chciał kontynuować wydawanie tych serii, najprawdopodobniej będzie musiał zdecydować się na wydanie pozostałych komiksów z serii o wojnie wśród łowców nagród. To jednak nie powinno nastąpić wcześniej niż w 2022 roku. Ponadto, dwa tygodnie temu, Egmont ogłosił, że wydany zostanie również komiks „Target Vader”. Widać, że Egmont chce opowiedzieć większy wycinek historii, bo komiks Robbiego Thompsona traktuje o jednej z wcześniejszych historii Beilerta Valance'a, głównego bohatera serii „Łowcy Nagród”.


Preludium w „War of the Bounty Hunters Alpha”


Zeszyt Charlesa Soule'a, okraszony pięknymi ilustracjami Steve'a McNivena, to wstęp do całej serii. Wprowadza wątek, który jest kontynuowany we wcześniej wspomnianych zeszytach głównych serii. Bez zdradzania istotnych szczegółów fabularnych - historia dzieje się zaraz po zamrożeniu Hana Solo w karbonicie i przejęciu „paczki” przez słynnego łowcę nagród, Bobę Fetta. Całe przedsięwzięcie przewozu Hana na Tatooine do Hutta Jabby okazuje się nie być tak proste, jak mogłoby się wydawać po obejrzeniu filmów Oryginalnej Trylogii. Bobę spotykają pewne komplikacje, które prowadzą do komplikacji jeszcze większego kalibru. Autor, chwilę po premierze zeszytu, rzucił na swoim Twitterze interesującym komentarzem:

„To dopiero początek, obiecuję. Fabuła zmierza do miejsc, których się nie spodziewacie.”
- Charles Soule



Dalszy ciąg w głównych seriach


Co dalej? Komplikacje, o których mowa we wprowadzeniu, mają istotny wpływ na bohaterów czterech głównych serii komiksowych. Panteon komiksowych gwiazd za czasów panowania Imperium, czyli m.in. Darth Vader, Beilert Valance, Aphra, Leia i Lando wezmą udział w wydarzeniach związanych z „War of the Bounty Hunters”. Każdy z nich w odmienny sposób stanie się częścią historii Hana Solo i Boby Fetta. Jaka będzie ich rola? Czy pokrzyżują plany słynnemu łowcy czy raczej będą się dopatrywać w tym wszystkim własnego zysku? Czy wątek transportu Hana Solo na Tatooine będzie jedynym wątkiem tej serii? Czy w późniejszych zeszytach wątek główny przeobrazi się w coś innego, nowego? Tego dowiemy się na przestrzeni kolejnych kilku miesięcy, gdyż oficjalna rozpiska inicjatywy sugeruje, że temat ten nie opuści głównych serii przynajmniej do października. Dzisiaj wydano pierwszy ze wspomnianych komiksów - „Star Wars” #13 o podtytule „War of the Bounty Hunters Prelude: The Hunt for Han Solo”. Za tydzień udostępnione zostanie „Bounty Hunters” #12, a w kolejnym tygodniu dwa komiksy - „Darth Vader” #12 i „Doctor Aphra” #10.


Wojna łowców nagród - o co chodzi?


Każdego miesiąca będziemy dostawali jeden zeszyt miniserii o nazwie takiej samej jak tytuł całej inicjatywy. Póki co nie udostępniono zajawki 5-zeszytowej miniserii, ale możemy posiłkować się krótkimi opisami, które, jak to zwykle Marvel ma w zwyczaju, nie ujawniają niczego odkrywczego. Autorem serii jest Charles Soule, a za rysunek odpowiedzialny jest Luke Ross, twórca takich perełek jak „Republic 78: Loyalties”, nowokanoniczna adaptacja „Thrawna” oraz parę zeszytów z serii „Age of...”. Premiera pierwszego zeszytu miniserii już 2 czerwca 2021 roku.

WOJNA O ZDOBYCZ WSZECHCZASÓW: HANA SOLO! POLOWANIE SIĘ ROZPOCZYNA!

- Nikt. Nie okrada. BOBY FETTA! Słynny łowca nagród nie spocznie, póki nie dostanie tego co mu się należy. Dla złodziei żaden zakątek galaktyki nie jest bezpieczny. Dobra wiadomość dla nich jest taka, że SOJUSZ REBELIANTÓW, IMPERIUM i każdy łowca nagród w galaktyce skupieni są na Bobie Fett'cie.
- Pierwszy zeszyt to dopiero początek. Po ujawnieniu na ostatniej stronie, ten komiks wielkości Gwiazdy Śmierci wjedzie na nowe tory. Największy crossover w historii Star Wars aż do października będzie wybrzmiewał na kartach miniserii inicjatywy WAR OF THE BOUNTY HUNTERS oraz powiązanych z nią komiksów STAR WARS, DOCTOR APHRA, DARTH VADER i BOUNTY HUNTERS.
- Tylko jeden łowca się ostanie, a galaktyka nigdy nie będzie taka sama!


Ostatnie miesiące pokazały, że twórcy filmów i seriali mogą bez skrupułów modyfikować wydarzenia określone wcześniej w komiksach i książkach, jednakże są też pozytywne zmiany związane z książkowo-komiksowym uniwersum Star Wars. Już od jakiegoś czasu Disney, Del Rey i Marvel stawiają na powiązane ze sobą serie. Niedawno zakończyła się trylogia „Alphabet Squadron”, w sprzedaży pojawił się drugi tom „Thrawn Ascendancy”, a od początku roku z powodzeniem rozwijana jest „Wielka Republika”. W 2020 Marvel rozpoczął cztery serie typu ongoing, które, jak widać, zmierzają ku jednej wielkiej serii „War of the Bounty Hunters”. Wygląda na to, że skończył się czas historyjek i postaci przewidzianych na jedną książkę, a zaczął okres długich serii rozpisanych na lata. Opisywana w artykule inicjatywa jest najprawdopodobniej reakcją na ciepłe przyjęcie serialu „The Mandalorian” i zbliżający się projekt „A Book of Boba Fett". Widać też, że Disney i Lucasfilm, planując nowe historie, starają się je wiązać ze sobą. Pytanie tylko, czy za parę lat ktoś nie postanowi wyprodukować filmu o synu Jango i wtedy wydarzenia z tej obszernej inicjatywy pójdą do kosza.
KOMENTARZE (11)

Komiksowy kwiecień w „Wielkiej Republice”

2021-04-07 19:57:31

Kwiecień powinien nas przywitać ciepłą, wiosenną pogodą, jednakże póki co możemy liczyć tylko na nowy rzut komiksów z „Wielkiej Republiki” w oryginalnym wydaniu. W tym miesiącu główny ongoing „The High Republic” kontynuuje historię Keeve Trennis i jej Mistrza Sskeera, a komiks Daniela Jose Oldera „The High Republic Adventures” pozwala nam spojrzeć na dalsze losy Krixa i Zeen z planety Trymant IV.


„The High Republic” #4 - Cavan Scott

JEDI STANĄ PRZECIWKO SOBIE?!
AVAR KRISS i jej zespół walecznych JEDI bezradni w szponach zdrajcy - będącego jednym z nich. STARLIGHT BEACON pod ostrzałem podstępnego przeciwnika. Niebezpieczeństwo ze strony wiekowego rywala. Kto tak naprawdę pociąga za sznurki na dalekiej planecie SEDRI. Dodatkowo: tajemnicza historia przerażających DRENIGÓW ujawniona.



„The High Republic Adventures” #3 - Daniel Jose Older

W czasach chwały Republiki, Jedi byli obrońcami galaktycznego pokoju - dopóki nie pojawili się nowi, potężni oponenci zwani Nihilami. Zeen towarzyszy Jedi w podróży do stacji Starlight Beacon, promiennego symbolu Jedi i Republiki, gdzie uczy się tego, jak to jest być Padawanem. W międzyczasie, Krix i Nihilowie przedzierają się przez blokadę Republiki, a Krix zaczyna zastawiać kim jest ten dziwny gość, który mu pomógł.

KOMENTARZE (4)

Spekulacje o powrotach w „ The Book of Boba Fett”

2021-03-22 18:07:16



Nowych plotek o „The Book of Boba Fett” nie mamy, ale są spekulacje. Przede wszystkim związane z komiksowymi zapowiedziami. W najnowszej odsłonie komiksu „Doctor Aphra” pojawi się znany z „Wojen klonów” Tartakovsky’ego Durge. Tu w sieci pojawiają się spekulacje. Po pierwsze może to mieć coś wspólnego z planowaną premierą tego serialu na Disney+. To akurat dość oczywista spekulacja, druga sugeruje, że Durge byłby świetnym bohaterem w serialu – „The Mandalorian” lub „The Book of Boba Fett”. Druga podobna sytuacja to nowa seria komiksowa – „War of the Bounty Hunters”, która startuje od maja, zaś Boba Fett będzie jednym z jej bohaterów. Na ile będzie to związane z serialem, nie wiemy, ale pojawiły się spekulacje, że komiks może zasugerować, którzy inni łowcy nagród pojawią się w serialu.

To nie wszystko, w sieci można znaleźć też spekulacje, że powrotów może być więcej. Cobb Vanth, którego grał Timothy Olyphant to bardzo dobry przykład, zwłaszcza, że bohater przebywa na Tatooine. Jego powrót miałby tu więcej sensu niż w „The Mandalorian”. Jeszcze inne spekulacje koncentrują się na informacjach, iż poznamy trochę przeszłości Boby Fetta. Czy będzie to wyjście z Sarlacca, czy może jeszcze jakieś starsze dzieje z młodszą wersją bohatera. Cóż, na razie zostaje nam poczekać. Tymczasem Screen Rant przygotował listę punktów, w których „The Book of Boba Fett” powinien się różnić od „The Mandalorian”.

Zdjęcia do serialu powinny zbliżać się do końca. Serial będzie krótszy, bardziej jednorodny. Wg plotek mamy dostać cztery około godzinne odcinki. Za produkcję odpowiadają Dave Filoni, Jon Favreau i Robert Rodriguez, występują zaś Temuera Morrison i Ming-Na Wen. Premiera w grudniu 2021.
KOMENTARZE (8)

Jak czytać "Wielką Republikę"?

2021-03-13 13:39:52

Już w maju w księgarniach pojawi się „Światło Jedi”, pierwsza część nowej serii opowiadającej o Wielkiej Republice. Bazując na nieoficjalnych doniesieniach, w kolejnych miesiącach wydawnictwo Olesiejuk wyda następne książki wchodzące w skład tej serii. Również wydawnictwo Egmont wyrażało swoje zainteresowanie wydaniem komiksów z tej ery w przyszłości. Co za tym idzie, w przyszłych miesiącach polscy fani będą mieli szansę doświadczyć "Wielkiej Republiki" po polsku, a wbrew pozorom, żeby poznać ten projekt wydawniczy, nie wystarczy posłuchać któregoś z Youtuberów. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby czytać o Wielkiej Republice w kolejności wydawania, ale warto mieć świadomość powiązań pomiędzy wydanymi pozycjami. Nieprawidłowa kolejność czytania może spowodować, że niektóre z wydarzeń mogą zostać zdradzone czytelnikowi wcześniej niżby chciał. Z tego powodu publikujemy sugerowaną kolejność czytania, która powinna ustrzec czytającego przed poznaniem skutków wydarzeń z innych, jeszcze nieprzeczytanych, pozycji.


Sugerowana kolejność czytania:

x - pozycja nieobowiązkowa
* - pozycja o istotnym znaczeniu fabularnym
** - pozycja obowiązkowa

1. Starlight: Part One - Go Together x (Charles Soule)
Opowiadanie zadebiutowało w magazynie Insider 199. Opowiada historię małżeństwa mechaników pracujących na stacji Starlight Beacon. To krótkie i proste opowiadanie nie ma istotnego wpływu na losy ery, lecz jej bohaterowie pojawiają się w "Świetle Jedi" Charlesa Soule'a.

2. Światło Jedi ** (Charles Soule)
Powieść C. Soule'a to zdecydowanie główny punkt startowy ery Wielkiej Republiki. W tej historii doświadczamy wydarzeń, które inicjują konflikt, którego skutki, dalsze implikacje będziemy poznawać w kolejnych książkach i komiksach. Ponadto poznajemy ogromne ilości nowych postaci, miejsc, organizacji czy statków. Najistotniejsza pozycja z dotychczas wydanych.

3. Starlight: Part Two - Go Together x (Charles Soule)
Drugie opowiadanie pojawiło się w lutym w magazynie Insider 200. Powinno być czytane po "Świetle Jedi", gdyż zdradza pewne istotne szczegóły finału książki Soule'a.

4. Wielka Republika. Bez strachu #1 * (Cavan Scott)
Pierwszy numer głównego komiksu nowej ery jest w pewnym sensie odrębnym tworem. Sam autor podczas jednego z wywiadów przyznał, że przez długi czas komiks zaczynał się od zeszytu, który obecnie jest zeszytem drugim. Twórcy uznali, że przyda się dodatkowy zeszyt, który będzie jednocześnie wprowadzeniem postaci Keeve Trennis i samej Wielkiej Republiki. Stąd wziął się pomysł na fabułę pierwszego numeru. Istotne jest, by przeczytać ten zeszyt po "Świetle Jedi", gdyż wyjawia istotną informację fabularną.

5. Próba Odwagi * (Justina Ireland)
W teorii powieść J. Ireland można przeczytać w dowolnym momencie. Trzeba jednak wiedzieć, że to co się dzieje z bohaterami w finale historii, jest w niewielkim stopniu odkryte w końcówce "Światła Jedi". Nie jest to jednak tajemnica, której wyjawienie psuje odbiór całości. "Próba Odwagi" to powieść dla dzieci, jednakże jest pierwszym spotkaniem z Rycerką Jedi Vernestrą Rwoh, która pojawi się ponownie w książce "Out of the Shadows", komiksie Cavana Scotta oraz prawdopodobnie w wielu innych pozycjach.

6. W Ciemność * (Claudia Gray)
Powieść autorki "Utraconych Gwiazd" może być z powodzeniem czytana zaraz po "Świetle Jedi". Pierwsze rozdziały mają miejsce jeszcze przed wydarzeniami z początku książki Charlesa Soule'a, ale już druga połowa może zdradzać pewne fakty. Dodatkowo w tej książce wprowadzone jest nowe zagrożenie, które można obserwować w późniejszych komiksach "Wielkiej Republiki".

7. Starlight: First Duty x (Cavan Scott)
Kolejne opowiadanie debiutujące w magazynie Insider. Tym razem C. Scott opowiada historię Velko Jahen, która ma rozpocząć nową pracę w Latarnii Gwiezdny Blask.

8. Starlight: Hidden Danger x (Justina Ireland)

9. Burza Nadciąga ** (Cavan Scott)
Powieść Cavana Scotta to najistotniejsza pozycja drugiej fali pierwszej fazy. Koniecznie do przeczytania, jeśli chce się śledzić wydarzenia w erze Wielkiej Republiki.

10. Race to Crashpoint Tower x (Daniel J. Older)
Co prawda, wydarzenia z ksiązki dla młodszego czytelnika autorstwa D. J. Oldera dzieją się dokładnie w tym samym momencie co te z powieści Cavana Scotta, ale bardziej rozsądne wydaje się poznanie w pierwszej kolejności głównej historii z perspektywy Jedi obecnych w centrum wydarzeń „Republic Fair”. Natomiast „Race to Crashpoint Tower” to opowieść o młodym padawanie Ramie Jomaramie i jego wkładzie w wydarzenia na Valo.

11. The Monster of Temple Peak * (Cavan Scott)
Teoretycznie komiks Scotta i Rachael Stott mógłby być uznany za nieobowiązkowy, ale skupia się na bohaterce książki „Burza Nadciąga”, która najprawdopodobniej będzie odgrywała ważną rolę w całej historii. Opowieść rozgrywa się przed wydarzeniami z poprzednich dwóch pozycji, ale wydaje się, że więcej sensu ma przeczytanie tego komiksu po „Burza Nadciąga”.

12. Trail of Shadows * (Daniel J. Older)
Komiks Oldera jest pewnego rodzaju kontynuacją wydarzeń z „Burza Nadciąga”. Już pierwszy kadr zdradza bardzo istotny fakt z książki Scotta, więc pod żadnym pozorem nie należy czytać tego komiksu przed wspomnianą książką.

13. Starlight: Past Mistakes x (Cavan Scott)

14. Out of the Shadows * (Justina Ireland)
Książka YA od Justiny Ireland porusza pewien istotny wątek nadprzestrzenny, opowiada również o dalszych wydarzeniach niektórych bohaterów poprzednich części. Nie jest jednak tak istotna fabularnie jak „Burza Nadciąga” Scotta.

15. Tempest Runner * (Cavan Scott)
„Tempest Runner” to audiobook Cavana Scotta opowiadający m.in. o Lournie Dee. Historia ta mogłaby zostać uznana za nieobowiązkową, ale pewne wydarzenia mogą mieć istotny wpływ na to co czeka nas w przyszłym roku.

Komiksy typu ongoing:

Wielka Republika. Bez strachu od #2 * (Cavan Scott)
W drugim zeszycie rozpoczyna się główny wątek fabularny związany z Rycerką Jedi Keeve Trennis oraz Trandoshańskim Mistrzem Jedi Sskeerem. Na późniejszym etapie w komiksie pojawia się jednak wielu przedstawicieli Zakonu Jedi, a historia dzieje się na przestrzeni całej osi czasu związanej z inicjatywą „Wielka Republika”.

The High Republic Adventures* (Daniel J. Older)
Kolejność czytania komiksu Daniela Jose Oldera nie ma aż tak istotnego znaczenia jak w przypadku serii Cavana Scotta. Komiks ze stajni IDW podejmuje wątek rozpoczęty w „Świetle Jedi”, lecz w kolejnych zeszytach opowiada nieco odseparowane historie. Należy jednak ostrożnie sięgać po ten komiks, bo podobnie jak „Trail of Shadows” może wyjawić pewne fakty z innych książek.


KOMENTARZE (21)

"The High Republic" w marcowych komiksach

2021-03-03 11:54:03 Oficjalna

Nadszedł nowy miesiąc, a to oznacza nowe komiksy dziejące się w erze Wysokiej Republiki. Wydawca na rynek polski, Egmont, wciąż nie poinformował nas o planach związanych z tłumaczeniem komiksów z tego okresu, więc zainteresowani muszą zadowolić się lekturą w oryginalnym języku. Cavan Scott kontynuuje swoją opowieść o młodej rycerz Jedi Keeve Trennis w trzecim już numerze komiksu Marvela pt. "The High Republic". Osobną historię umiejscowioną w tej erze opowiada znany z książki "Ostatni Strzał" autor Daniel J. Older. Jego "The High Republic Adventures" wydawane przez IDW opisuje przygody grupki młodych padawanów Jedi, którzy zupełnie niespodziewanie znaleźli się w centrum natarcia anarchistycznej grupy Nihil pod wodzą Marchiona Ro. Oba komiksy są już dostępne w sprzedaży, zarówno papierowej jak i cyfrowej.

"The High Republic" #3 - Cavan Scott



ZUPEŁNIE NOWA SERIA TOCZY SIĘ DALEJ! MROCZNA TAJEMNICA, KTÓRĄ TYLKO JEDI MOGĄ ROZWIKŁAĆ... ALE JAKIM KOSZTEM?
Planeta dotknięta tajemniczym urokiem. Jeden Jedi zaginął, drugi popadł w szaleństwo. Jakie okropności czają się w ciemnościach pod gnijącymi plonami? Udało się zapobiec śmierci, lecz uformował się złowieszczy sojusz. Czy KEEVE TRENNIS ochroni niewinne istoty stając twarzą w twarz ze zdradą w samym sercu zakonu?


Scott w ostatnich miesiącach często zwracał uwagę na swoją miłość do horroru. Zresztą nieprzypadkowo wraz z IDW stworzył miniserię komiksów "Tales of the Vader's Castle", która to, mimo swojej młodzieżowej formy, mocno nawiązuje właśnie do horroru. Seria zdobyła przychylność fanów, co poskutkowało kontynuacją nazwaną "Return to the Vader's Castle" oraz "Shadow of the Vader's Castle". Najwidoczniej Cavan Scott nie rezygnuje z takiej stylistyki nawet w głównej serii komiksowej "High Republic", co jest widoczne zarówno w drugim, jak i trzecim zeszycie. "Uwielbiam potwory. Pokochałem 'Imperium', czytałem komiksy, zbierałem książki i wtedy pojawił się 'Powrót Jedi'. Cóż, wtedy byłem kupiony. Jest tam cały wstęp z potworami, a potem pojawia się 'kaiju', z którym Luke musi walczyć. (...) Jest ta scena na Hoth z Luke'iem wiszącym do góry nogami, chodzi mi oczywiście o wersję przed edycją specjalną, którą uważam za dużo bardziej przerażającą, ponieważ nie widzisz niczego, słyszysz tylko dźwięki. Twoja wyobraźnia robi całą resztę. To była część mojego dojrzewania." - mówi Scott podczas wywiadu dla kanału Star Wars Explained. - "To co kocham w gwiezdno-wojennym horrorze to, że przez większość czasu horror oznacza brak nadziei. W Star Wars zawsze jest szansa uratowania. Jasne, nie wszyscy dotrwają do końca, ale większość raczej przeżyje. Moim zdaniem ten gatunek jest na stałe częścią tego świata. Widzimy to w trzech pierwszych filmach. Ponadto, jeden z najlepszych horrorów ze świata Star Wars jakie widziałem to Siostry Nocy w Wojnach Klonów. Dla mnie to na stałe integralna część Star Wars. (...) 'The High Republic' to nie jest jest komiks-horror. Mamy tu przygodę, humor, istnieje pewna intryga, ale ten pierwszy arc zdecydowanie zahacza o horrorowe klimaty. Jestem wielkim fanem horroru, więc mógłby pójść z tym jeszcze dalej, istnieje jednak Keeve, która to wszystko równoważy. Zacząłem korzystać z niej jako pewnego rodzaju barometru, mierzącego jak przerażający staje się ten komiks. Zawsze mam pod ręką ten przebłysk światła w postaci Keeve."

"The High Republic Adventures" #2 - Daniel J. Older



Płonące zniszczenie przybyło na Trymant IV! Najlepsi przyjaciele z dzieciństwa Zeen i Krix szukają bezpiecznego schronienia, podczas gdy padawani Yody - Lula, Farzal i Qort - próbują ewakuować mieszkańców, jednakże statek Nihilów nikomu nie udostępni miejsca na pokładzie. A kiedy wybuchnie wielka bitwa, Krix i Zeen zostaną rozdarci!

Na łamach portalu The Washington Post autor "High Republic Adventures" wypowiedział się na temat swojego komiksu oraz różnorodności ery Wysokiej Republiki. "Widzimy Yodę przemierzającego galaktykę. - mówi Older. - "Nie tkwi na Coruscant. Nie siedzi gdzieś w bibliotece... Widzimy go w akcji, w samym centrum walki, robiącego te wszystkie rzeczy, które Mistrz Jedi Yoda powinien robić." Daniel, nie pierwszy raz, odniósł się do różnorodności w nowej erze. "Pytanie o różnorodność to tak naprawdę pytanie o prawdę. A prawda jest taka, że świat jest dużo bardziej zróżnicowany niż ten, który był nam pokazywany przez długi czas na ekranach filmowych czy półkach książek. Prawda jest taka, że istnieje wiele różnych typów ludzi na świecie. Na tyle na ile znamy sposób działania Star Wars, możemy sądzić, że tu również powinno być wielu różnych Jedi. To naprawdę ma sens."
KOMENTARZE (9)
Loading..