Spis newsów (Marvel Comics)

„Darth Vader” na tropie telluriów Palpatine'a

6

Komiksowa seria „Darth Vader” wchodzi w swój drugi arc fabularny. Tak jak poprzednia historia, choć osadzona po „Imperium kontratakuje”, mocno oparta była na motywach z prequeli, tak teraz scenarzytsta Greg Pak na warsztat bierze trylogię sequeli.



W opowieści „Into the Fire” będziemy mieli możliwość śledzić losy nie tylko Dartha Vadera, ale też sithańskiego łowcy Ochiego, których Imperator Palpatine'a w ramach kolejnej próby postawił po dwóch stronach sporu. Pojawią się też Mustafar oraz broniąca telluriów Wyrocznia, z Epizodu IX ostatecznie wycięta.

Ilustracje do trzeciego „Dartha Vadera” wykonuje Raffaele Ienco.



Zapraszamy do dyskusji na forum.

„Imperium kontratakuje” na czele amerykańskiego box-office’u [aktualizacja]

7



Jak donosi Deadline, z powodu koronawirusa rynek kinowy jest przewrócony do góry nogami. Klasyczne kina są w USA praktycznie zamknięte, u nas dopiero się otwierają. Natomiast w USA tryumfy święcą kina samochodowe, w których grane są klasyki i to one generują zdecydowaną większość przychodu. W ten weekend pierwsze miejsce w amerykańskich kinach wywalczyło „Imperium kontratakuje”. Było wyświetlane w 483 kinach i szacuje się, że zarobiło między 400 a 500 tysięcy USD (w trzy dni). Dokładne dane jeszcze nie są znane.

Warto przypomnieć, że poprzednie hity ostatnich tygodni to „Jurassic Park” i „Szczęki” Stevena Spielberga oraz „Pogromcy duchów”. Teraz dołączył do nich film Irvina Kershera. Dotychczas „Imperium kontratakuje” zajmowało czołową pozycję dwukrotnie, raz przy okazji premiery w 1980, drugi raz wraz z wydaniem „Wersji specjalnej” w 1997, 23 lata temu.

Obecny weekend był bardzo dobry dla Disneya, na drugim miejscu znalazła się jego „Czarna Pantera” (Marvel) a za nim „W głowie się nie mieści” (Pixar). Ciekawe, czy Lucasfilm i Disney przemyślą powrót sagi do kin, może w wersji 3D?

Przypominamy, że V Epizod można oglądać także i w Polsce, głównie w sieci Multikino, ale też w niektórych kinach studyjnych.

Aktualizacja. Są już ostateczne wyniki i są zdecydowanie lepsze niż się spodziewano. Film Kershnera zarobił 611 tysięcy USD w weekend (nowy rekord w czasie pandemii), zaś jak weźmie się pod uwagę okres 5 dniu od premiery to ma już 644 tysiące USD.

Książki i komiksy rozszerzą świat „The Mandalorian”

9

Kiedy niektórzy już stracili nadzieję, StarWars.com ogłosiła dzisiaj, że wkrótce rozpocznie się nowy program wydawniczy związany z serialem „The Mandalorian”, którego drugi sezon pojawi się jesienią. Na razie opisy są trochę lakoniczne i wiele z nowych tytułów to różnego rodzaju książeczki z obrazkami dla najmłodszych, ale pojawią się też publikacje, które powinny zainteresować wiernych obserwatorów kanonu.

Premierę 01.12 będzie miała powieść Adama Chrisophera od Del Rey, na razie jeszcze niezatytułowana. Ma ona rozszerzyć świat serialu, ale nie być jego adaptacją. Ta też się pojawi, tyle że młodzieżowa. Napisze ją autor gwiezdno-wojennych horrorów (Szturmowcy śmierci, Czerwone żniwa) i adaptacji młodzieżowej „Solo”, Joe Schreiber. Potem 15.12 premierę będzie miała kolejna publikacja Phila Szostaka z przedmową Douga Chianga, „The Art of Star Wars: The Mandalorian” od Abrams Book, a niedługo później powinien pojawić się przewodnik ilustrowany specjalisty w temacie, Pabla Hidalga, który oczywiście wyda DK. Na razie nie ma daty premiery, ale wstępnie redaktorzy Jedi-Bibliothek sugerują, by spodziewać się go w maju 2021 roku.



Oprócz tego Marvel i IDW zapowiedziały nowe serie komiksowe, na razie bez szczegółów.

Więcej o inicjatywie prawdopodobnie dowiemy się na odbywającej się pod koniec lipca zdalnej wersji San Diego Comic Con, podczas której odbędzie się doroczny panel związany z działalnością Lucasfilm Publishing.

Ewolucja kości Hana Solo

oficjalna
5

Kostki Hana Solo dało się wypatrzeć w klasycznej trylogii. Były drobnym, acz nic nie znaczącym ozdobnikiem. Dopiero z erą Disneya nadano im większe znaczenie, stały się przedmiotem, nie tylko tłem. Dziś prześledzimy sobie jak zmieniały się z czasem. Na oficjalnej zajęła się tym tematem archiwistka Lucasfilmu Madlyn Burkert.



W „Nowej nadziei” najłatwiej je zobaczyć w krótkim ujęciu w którym Chewbacca uderza w nie głową. Większość kostiumów i rekwizytów z tamtego okresu nie zachowało się w archiwach Lucasfilmu, ale jest dokumentacja. To były zwykle kostki do gry pomalowane na złoto.

Kości w „Nowej nadziei”


Pablo Hidalgo z Lucasfilmu przyznaje, że kostki w filmie było dość ciężko wypatrzeć. Ale przez moment pojawiły się w jednym kadrze komiksu „Star Wars #81: Jawas of Doom”, wydanym wg daty na okładce w marcu 1984. Gdy Han odzyskał „Sokoła” po bitwie o Endor, dostrzegł tam kości, które wygrał razem z „Sokołem”. Kości wróciły 40 lat później, podczas prac nad „Przebudzeniem Mocy”. Wówczas, gdy Han ponownie wrócił na najszybszy złom galaktyki, scenografowie stworzyli nowe kości. Znów bazując na zwykłych ziemskich kościach, które ponownie pomalowano na złoty kolor.Wg Burkert są one bardzo lekkie.


Porównanie kości, od lewej stworzone dla „Przebudzenia Mocy”, projekt koncepcyjny Laury Grant dla „Ostatniego Jedi”, kości użyte w „Hanie Solo”


W tych filmach kości były elementem tła, widziane z daleka nie musiały wydawać się gwiezdno-wojenne. Dlatego przemodelowano je na potrzeby „Ostatniego Jedi”, gdy stały się one istotnym symbolem, gdy Luke Skywalker oddał je wdowie po Hanie Solo, swojej siostrze Lei. Twórcy eksperymentowali z metalami, kości stały się większe, cięższe i miały różne znaczki na każdej stronie. Pozostały jednak złote.



Kości w „Hanie Solo”


Ich rola ponownie zwiększyła się w „Hanie Solo”, w dodatku znacząco. Projektanci wrócili więc do swojej pracy, tym razem postanowili je delikatnie zmniejszyć. Poprawili tym samym model z „Ostatniego Jedi”. Burkert tłumaczy, że każda taka decyzja jest podyktowana rolą rekwizytu w filmie, historii i tym jak długo będzie on widoczny na ekranie. Te kości zrobiono już w „hurtowych” ilościach, zakładając kontrolowane zużycie, lub wypadki. Rekwizyty niestety często niszczą się na planie, w przypadku takich jak te kości bardzo łatwo o zarysowania.

Andrew Jack zmarł z powodu koronawirusa

8

Smutna wiadomość dotarła do nas z Wielkiej Brytanii. Zmarł Andrew Jack, trener wymowy i dialektu brytyjskiego i amerykańskiego, który pracował przy czterech pierwszych filmach Disneya. W „Łotrze 1” szlifował wymowę aktorów, w pozostałych filmach miał też dodatkowo większy udział. To on podkładał głos Molochowi w „Hanie Solo”. W „Przebudzeniu Mocy” pojawił się na ekranie jako major Caluan Ematt, zaś w „Ostatnim Jedi” wrócił do tej roli, acz jego bohater został już awansowany do stopnia generała. Dużo pracował z Daisy Ridley i Johnem Boyegą.



Andrew urodził się 28 stycznia 1944 Londynie. Naprawdę nazywał się Andrew Hutchinson. Pracował w ponad 100 filmach i serialach. W roli trenera debiutował w serialu „Nancy Astor” (1982), a następnie w „Indiana Jones i ostatnia krucjata” (1989). Jego biografia jest imponująca, można tam znaleźć takie filmy jak „Robin Hood: Książę złodziei”, „Ostatni Mohikanin”, „Chaplin”, „Obywatel X”, „Vaterland”, „Goldeneye”, „Jutro nie umiera nigdy”, „Śmierć nadejdzie jutro”, trylogia „Władca pierścieni”, „Batman – początek”, „Sherlock Holmes”, „Troja” i czy kilka filmów Marvela z „Avengers: Koniec gry”. Obecnie pracował na planie „The Batman”.

Anderw zmarł dziś rano w szpitalu pod Londynem, z powodu komplikacji związanych z rozwojem COVID-19. Jego żona obecnie jest uziemiona w Australii, gdzie odbywa kwarantannę z powodu koronawirusa. Z tego powodu nie będzie mogła uczestniczyć w pogrzebie męża.

Wszystkie premiery komiksowe wstrzymane

9

W związku z trwającą pandemia COVID-19 wydawcy komiksowi - w tym Marvel i IDW - zdecydowali o zaprzestaniu dystrybucji kolejnych zeszytów. W przypadku Marvela datą początkową jest 08.04, IDW wstrzymuje dostawy 06.05. Najprawdopodobniej zastój potrwa do czerwca, może dłużej. Nie wiadomo, czy wydawcy zdecydują się udostępniać w tym okresie komiksy drogą cyfrową, czy po prostu o kilka miesięcy przesuną się wszystkie premiery.



Ostatnim wydanym komiksem Marvela na razie będzie pierwszy zeszyt nowej „Doctor Aphry” i trzeci „Bounty Hunters”. IDW być może zdąży z całym „The Clone Wars: Battle Tales”, ale trzeba pamiętać, że temu wydawcy już wcześniej zdarzały się problemy z pilnowaniem terminów.

Bob Iger rezygnuje ze stanowiska szefa Disneya

18

Dziś rano świat obiegła dość sensacyjna wiadomość. Bob Iger, CEO Disneya, najważniejsza osoba całego holdingu zrezygnował ze stanowiska. Jego miejsce, w trybie natychmiastowym, zajmie Bob Chapek. To dość niespodziewana wiadomość. Spowodowała spadek kursów akcji Disneya.

Bob Iger ma podpisany, wydłużony zresztą, kontrakt do końca 2021. Obecnie zajmie nowe stanowisko, prezesa wykonawczego i będzie wdrażał Chapeka, który będzie podlegał Igerowi. Jednocześnie Iger wciąż będzie nadzorował toczące się projekty, jak fuzja z 21 Century Fox, uruchomienie Disney+ i tak dalej.



Chapek dotychczas był szefem parków Disneya. Zasłynął tam z oszczędności. Będzie ósmym CEO Disneya w historii. Uchodzi też za człowieka Igera i raczej będzie kontynuatorem jego polityki. Chapek może poszczycić się otwarciem parków w Szanghaju (pierwszy park w Chinach) i rozbudową obecnych parków. Jedną z nich było „Galaxy’s Edge”, acz w tym wypadku Chapek nadzorował tę atrakcję dopiero przy okazji uruchomienia. Swoją drogą jest mikrobiologiem z wykształcenia.

Dlaczego akurat teraz Bob Iger zrezygnował ze stanowiska akurat teraz? Po sieci można znaleźć wiele teorii. Oczywiście jedna z nich dotyczy tego, że „Gwiezdne Wojny” sprzedały się poniżej oczekiwań. Ale to chyba nie to. Druga mówi o dochodzeniu przeciw Disneyowi, które prowadzone jest w Stanach. Była księgowa Disneya, Sandra Kuba twierdzi, że przychody firmy są zawyżane od 18 lat. Podobno księgowano pieniądze za usługi, które dawano klientom za darmo. Dochodzenie prowadzi Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd.

Jest jeszcze trzecia sugestia, związana z dalszymi planami Boba Igera. Wydana w zeszłym roku autobiografia i częstsze, acz wciąż ostrożne, komentarze polityczne mogą sugerować, że Bob poważnie rozważa start w wyborach prezydenckich w Stanach w 2024. Jednocześnie jeśli chodzi o przychody, rok 2019 dla Disneya był rekordowy. W roku 2018 tylko 3 filmy Disneya przyniosły przychód powyżej miliarda USD globalnie (2 pozostały nie były Disneya). W 2019 było ich 7 z 9 (z tym, że jeden z tych dwóch pozostałych jest związany z Marvelem). Takim wynikiem Disney raczej nie będzie w stanie się pochwalić w 2020. W harmonogramie premier brakuje aż tak dużych hitów. Jednocześnie uruchomienie Disney+, przejęcie Foxa, Pixara, Lucasfilmu i Marvela stawiają Igera w pozycji cudotwórcy. Tą trudno byłoby utrzymać w ciągu następnych dwóch lat. Obecny harmonogram premier kinowych Disneya nie ma aż tylu potencjalnych hitów. Jednocześnie potencjalne przejęcie MGM może być trudniejsze, ze względu na konkurencję żywo zainteresowaną zakupem firmy. Dodatkowo brak wielkich wyzwań na horyzoncie. Natomiast zmiana ściąga z niego odpowiedzialność, a przy tym gwarantuje większość przywilejów, przy tym pozwalając mu odejść w momencie, gdy jego osiągnięcia lśnią najlepiej.

Temat na forum.

„Galaxy's Edge” Marvela bestsellerem

6

PREVIEWSworld opublikowało listę stu najchętniej kupowanych komiksów ubiegłego roku. Znalazło się na niej miejsce tylko dla jednego z uniwersum „Gwiezdnych Wojen” - pierwszego zeszytu „Galaxy's Edge”. Otwarcie miniserii Ethana Sacksa i Willa Sliney zajęło 51. miejsce. Choć dla nas w Polsce może wydawać się to zaskakujące, to warto pamiętać, że komiks nadawał kontekst różnym atrakcjom z parku rozrywki, więc wielu amerykańskich turystów, nawet na co dzień nie czytających opowieści graficznych, sięgnęło po niego przed lub w trakcie wizyty w Disneylandzie bądź Walt Disney World. Z powodu dużego popytu wspominany zeszyt doczekał się dwóch dodruków: w maju i w lipcu (premiera była w kwietniu).



Komiks był jednym z kilku elementów programu wydawniczego opartego o Galaxy's Edge. Pojawiły się także powieści - dla młodzieży i dorosłych, zbiór opowiadań, przewodnik, a nawet książka kucharska.

Pierwszy zeszyt „Star Wars” już dostępny

19

Pierwszym zeszytem serii „Star Wars” Charlesa Soule'a rozpoczyna się nowy rozdział w świecie komiksów z uniwersum Gwiezdnych Wojen. Po tym, jak „Empire Ascendant”zakończyło okres uzupełniania luki między „Nową nadzieją” i „Imperium kontratakuje”, nadszedł czas aby dowiedzieć się, co wydarzyło się przed „Powrotem Jedi”. Każdego miesiąca zaczynać się będzie nowy cykl komiksów, dzisiaj jest to flagowa seria wydawnictwa, powracająca z nowym zespołem kreatywnym. Rysunki stworzył Jesus Saiz, za to za okładki odpowiada RB Silva.



Fabuła pierwszego arcu nowej serii zaczyna się w momencie, kiedy kończy się akcja Epizodu V. Z oficjalnych opisów wiemy, że w „The Destiny Path” bohaterowie powracają do Miasta w Chmurach, każdy z innych pobudek. W tym czasie rebeliantów ściga nowa imperialna oficer Zahra. Pojawiają się także Shara Bey i Kes Dameron - rodzice Poego.

W tym miesiącu ukażą się pierwsze dwa zeszyty cyklu. Wraz z kolejnym rozdziałem „The Rise of Kylo Ren” będą jedynymi komiksami, które pojawią się w styczniu.

Od Bena do Rena. Premiera komiksu „The Rise of Kylo Ren”

6

Wraz z zakończeniem sagi Lucasfilm powoli będzie mógł zacząć odkrywać karty dotyczące wydarzeń pomiędzy bitwą o Jakku i „Przebudzeniem Mocy”. Jednym z nich jest przejście Bena Solo na Ciemną Stronę i upadek Zakonu Jedi Luke'a Skywalkera. „The Rise of Kylo Ren”, którego pierwszy zeszyt dziś zadebiutował, powinien być krokiem milowym w tych kwestiach. Oprócz Bena pojawiają się w nim pozostali Rycerze Ren, inni uczniowie Luke'a, Lor San Tekka, Snoke i być może jeszcze więcej. Fani mogą wyczekiwać kolejnych zeszytów, które będą pojawiały się w miesięcznych odstępach do marca włącznie.



Autorem scenariusza jest twórca chwalonego komiksu „Darth Vader: Dark Lord of the Sith”, rysunki stworzył Will Sliney („Galaxy's Edge”). Warto wspomnieć, że dzisiaj pojawił się również 29. zeszyt „Star Wars Adventures”, ostatnia publikacja z cyklu Journey to Star Wars: The Rise of Skywalker, a także „Empire Ascendant”, który kończy w Marvelu epokę komiksów wypełniających okres pomiędzy Epizodami IV-V.

Nowy komiks o łowcach nagród w marcu

4

Jeżeli jesteście fanami łowców nagród i przestępczego półświatka, to powinna zadowolić Was wczoraj ogłoszona wiadomość. Do głównych serii komiksowych Star Wars, Darth Vader i Doctor Aphra dołączy teraz czwarta, również jak pozostałe rozgrywająca się po Imperium kontratakuje - Bounty Hunters. Choć początkowo oficjalna sugerowała 4-zeszytową miniserię, teraz wiadomo już, że mowa o znacznie większym projekcie.

W komiksie powróci znany już czytelnikom bohater Beilert Valance, który wraz z Bosskiem i Bobą Fettem będą poszukiwali jego byłego mentora - Nakano Lasha.

Scenariusz napisze Ethan Sacks (Galaxy's Edge, Allegiance), a rysunki stworzy Paolo Villaneli (Lando, Double or Nothing, Jedi: Fallen Order - Dark Temple). Okładki poniżej przygotował Lee Bermejo. Pierwszy zeszyt pojawi się w marcu.



Zapraszamy do dyskusji o komiksie na forum.

Generał Leia, Chewie, Rey i Rose na Mon Calamari w „Allegiance”

6

Marvel to kolejne wydawnictwo biorące udział w „Journey to Star Wars: The Rise of Skywalker”. Każda październikowa środa, począwszy od dzisiaj, będzie charakteryzowała się premierą kolejnego zeszytu serii „Allegiance” Ethana Sacksa z rysunkami Luke'a Rossa.



Generał Organa nie może pogodzić się z tym, że Ruchowi Oporu służy jedynie jako symbol, cały czas ukrywając się w obozie na Anoat, podczas gdy Najwyższy Porządek kontynuuje swoje podboje. Leia zabiera więc Rey i Rose na Mon Calamari, chcąc prosić o pomoc starych sprzymierzeńców, jednak rządzący tam teraz generał Nossor Ri nie jest specjalnie zainteresowany wciągnięciem swoich ludzi w kolejną wojnę.

W tym czasie Finn i Poe próbują zdobyć potrzebne rebeliantom uzbrojenie, jednak mają też problem w postaci ścigających ich łowców nagród. Ci zostali wprowadzeni do uniwersum w poprzednim komiksie Sacksa: „Galaxy's Edge”, który rozgrywa się już po „Allegiance”.

Wydanie zbiorcze komiksu pojawi się 19.11. Autorem okładek jest Marco Checchetto.

NYCC 2019: Charles Soule scenarzystą flagowej serii, Greg Pak pisze kolejnego Vadera

7

Ponieważ wszystkie serie komiksowe dobiegają w grudniu końca, na panelu Lucasfilm Publishing spodziewaliśmy się ekscytujących informacji. Coś tam dostaliśmy, jednak chyba w pełni usatysfakcjonowany nie będzie nikt.



Flagowa seria „Star Wars wystartuje w styczniu od początku, tym razem jednak bezpośrednio po wydarzeniach z „Imperium kontratakuje”, i pod czujnym okiem jej nowego scenarzysty - Charlesa Soule'a. Zmienił się także rysownik, którym teraz będzie Jesus Saiz. Czego się spodziewać fabularnie? Nie do końca wiadomo, ale nie zaprzeczamy, że może być ciekawie, gdyż okres po Epizodzie V nie był dotychczas specjalnie eksplorowany.


Nowy komiks pisze także Greg Pak. Tak, będzie to kolejny „Darth Vader”, znów rozgrywający się w tym samym okresie, co seria flagowa. Znów będzie o wewnętrznych przeżyciach Vadera, tym razem po słynnej scenie z „twoim ojcem”. Lord Sithów ma także polować na tych, którzy ukrywali przed nim jego syna. Rysunki przygotuje Raffaele Lenoo.

C.B. Cebulski z Marvela obiecuje również nowe przygody Aphry i łowców nagród, ale nie podano szczegółów. Na pocieszenie przypominamy, że w grudniu rozpocznie się nowa miniseria „The Rise of Kylo Ren”, po której fani od początku wiele sobie obiecują. Nad projektem pracują Soule i Will Sliney.


Bob Iger przyznaje się do błędu w sprawie „Gwiezdnych Wojen”

18

Bardzo ciekawy artykuł można przeczytać na New York Times. To mała biografia i częściowo wywiad z Bobem Igerem. Można prześledzić wczesne lata obecnego szefa Disneya, jak jeszcze pracował w pizzerii Pizza Hut, lub jak stawiał swoje pierwsze kroki w szerokim biznesie.

Nas przede wszystkim interesują dwie rzeczy. Historia czterech wielkich umów (kupno Pixara, Marvela, Lucasfilmu i Foxa), za które odpowiada Iger, oraz to co sądzi o „Gwiezdnych Wojnach”.



W przypadku Lucasfilmu, Iger szczyci się dwiema rzeczami. Przede wszystkim tym, że namówił George’a Lucasa do sprzedaży firmy, w dodatku za cenę niższą niż zapłacił za Pixara. Druga to kwestia tego, że największy ówczesny konkurent, czyli Fox Rupperta Murdocha, nawet się nie zorientował, co się dzieje, zanim było za późno. Podobno Murdoch potem wyrzucał swoim ludziom, że mogli przewidzieć taki obrót sytuacji. Ostatecznie sam jednak uległ czarowi Igera.

Natomiast w kwestii „Gwiezdnych Wojen” Iger przyznaje, że mogli przeładować rynek. Jeśli chodzi o możliwości tworzenia historii, to Disney jako całość nie musi się niczym ograniczać. Mają mnóstwo utalentowanych ludzi. Ale rynek działa trochę inaczej. Zapytany o to, czy zobaczymy kobietę reżyserującą „Gwiezdne Wojny”, Bob przyznał, że Kathleen Kennedy robi bardzo dużo w tym temacie.

Empire Ascendant zakończy flagową serię komiksową Star Wars

7

Ostatni 74. zeszyt serii Star Wars, rozpoczętej przez Marvela w styczniu 2015 roku, ukaże się listopadzie, jednak w grudniu pojawi się jeszcze jeden komiks. Jednostrzałowiec Empire Ascendant ma być dla Star Wars epilogiem i połączyć go z „Imperium kontratakuje”. Zobaczymy w nim budowę bazy rebeliantów na Hoth, podsumowanie losów Doktor Aphry i Beilerta Valance'a, no i Dartha Vadera podróżującego przez galaktykę w poszukiwaniu Skywalkera i pozostałych. Scenariusz do aż 56. stronicowy zeszytu napisali by Charles Soule, Greg Pak, Simon Spurrier i Ethan Sacks, a rysunki stworzyli Luke Ross, Roland Boschi i jacyś inni, nie wiadomo na razie. Poniżej okładka autorstwa Riccardo Federiciego.



Warto zaznaczyć, że w grudniu oprócz Star Wars końca dobiegają też miniserie Target Vader i Jedi: Fallen Order. Dark Temple, a wielu fanów spekuluje także, że zakończyć się może również Doktor Aphra. W tym momencie jedynym komiksem na rynku zostaje The Rise of Kylo Ren, więc wkrótce Lucasfilm i Marvel będą musieli zapowiedzieć nowe tytuły. Po części będzie to miało pewnie miejsce za dwa tygodnie na NYCC, gdzie obiecują zaprezentować istotne zapowiedzi książkowo-komiksowe, które mają być kluczowe dla Gwiezdnych Wojen w najbliższych latach.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.