TWÓJ KOKPIT
0

Kevin Kiner :: Newsy

NEWSY (36) TEKSTY (0)

NASTĘPNA >>

Plotki o „The Bad Batch” #8

2022-03-19 17:38:45 Różne

Pod koniec stycznia dostaliśmy informację w „Insiderze”, że drugi sezon „The Bad Batch” pojawi się wiosną. Tymczasem dni mijają, są coraz cieplejsze, a nie ma nawet oficjalnej zapowiedzi. Wydaje się, że coś się pozmieniało w Lucasfilmie, bo w marcowym numerze pisma nie ma już mowy o wiośnie - informacja o jakiejkolwiek przybliżonej dacie premiery została usunięta, porównajcie sobie poniższy obrazek z tym z podlinkowanego newsa.



Być może oznacza to, że serial przesunięto na dni po „Obi-Wanie Kenobim”, pytane tylko jak to się będzie miało do „Andora”.

Obszerny wywiad z Kinerami przeprowadził podcast The Convor Call podczas swojego streamu na rzecz ukraińskich sierot. Zaczyna się on około drugiej godziny, 50 minut.



Muzyczna rodzina w chwili udzielania wywiadu nie widziała jeszcze „The Book of Boba Fett”, choć oczywiście zna fabułę. Wszelkie podobieństwa motywu Omegi do tego głównego z serialu aktorskiego są przypadkowe, bo robili swój dużo wcześniej - tak naprawdę trwa już preprodukcja sezonu czwartego. Kevin bardzo lubi w swojej twórczości motywy właśnie - Hery, Ezry czy Sabine - a ten Omegi jest inspirowany jego wnuczką. Podczas komponowania nowych utworów chce iść tam, gdzie „Gwiezdne Wojny” zazwyczaj się nie zapuszczają, ale pamięta o tym, aby zachować ich ducha.

Rodzinka będzie organizować koncerty muzyki ze starwarsowych animacji na żywo. Najbliższy odbędzie się w Puerto Rico około 4 maja. Miał się odbyć jeszcze jeden w stanie Waszyngton. Pojawią się też na Celebration.

Co niesie przyszłość? Ekipa pracuje nad nową animacją i to właściwie tyle mogli powiedzieć - oprócz tego, że dostali do niej orkiestrę do każdego odcinka, a sama produkcja jest „cholernie dobra”. Z tonu wypowiedzi mężczyzn można wywnioskować, że nie chodzi o „A Droid Story”, tylko o coś zupełnie nowego. Plotek o potencjalnych projektach jest mnóstwo: a to o Wielkiej Republice, a to o „Tales of the Jedi” czy też o Maulu. Na razie nie znamy konkretów, ale na duży plus należy zaliczyć fakt, że zostało to potwierdzone przez członków ekipy, czyli najbardziej oficjalne źródło. Zresztą informacja o nowej animacji pojawiła się w ofercie pracy studia ICON („Monsters at Work”, „Elena z Avalonu”) i na profilu szefa studia.

A co z drugim sezonem TBB? Tak właściwie panowie nigdy nie przerwali pracy nad nowymi odcinkami, a przy tej serii zabawa jest świetna. Omega jest w niej trochę starsza. Pojawi się Coruscant (choć może nie w sezonie drugim, bo Kevin wspomniał, że pracował nad muzyką tego ranka, w którym udzielał wywiadu), dla którego Kinerowie skomponowali osobny motyw mocno inspirowany Williamsem. Będą odcinki w klimacie noir oraz polityczne, inspirowane twórczością reżysera Alfreda Hitchcocka, aktorem Humphrym Bogartem czy kompozytorem Maxem Steinerem. Oczywiście zobaczymy nowych bohaterów - z tonu wypowiedzi można wywnioskować, że chodzi o „nowych starych”. W pewnym momencie emisji sezonu pierwszego bracia zaczęli lekko trolować na Twitterze przy premierze każdego odcinka, teraz myślą o tym, co napiszą w drugim.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (3)

Muzyka z drugiej połowy 1 sezonu „The Bad Batch”

2021-08-20 19:08:59

Gdyby Parszywa Zgraja działała na naszej rodzimej planecie pewnie musiałaby zarabiać na drobnych kradzieżach. Natomiast nie musiałaby piracić soundtracku z drugiej połowy 1 sezonu „The Bad Batch”, który jest już legalnie dostępny na YouTubie i Spotify (niedługo pewnie pojawi się na Tidalu). Skomponował go Kevin Kiner, który pracował już przy „The Clone Wars” oraz „Rebels”.


KOMENTARZE (1)

Muzyka z pierwszej połowy 1 sezonu „The Bad Batch”

2021-06-26 14:20:53

Tradycją jest już, że Disney oficjalnie publikuje soundtracki ze swoich produkcji w sieci. Nie inaczej jest z „The Bad Batch”. Jesteśmy już w połowie serialu i z tej okazji dostaliśmy muzykę z pierwszych ośmiu odcinków. Skomponował ją Kevin Kiner, który pracował już przy „The Clone Wars” oraz „Rebels”. Soundtracka możecie posłuchać na YouTubie, Tidalu i Spotify. Album z pozostałymi odcinkami zostanie zapewne opublikowany po zakończeniu sezonu.


KOMENTARZE (3)

„The Bad Batch” #6 na Disney+

2021-06-04 09:57:22

Już dziś na kanale Disney+ zadebiutował kolejny odcinek „Parszywej Zgrai" zatytułowany „Decommissioned" (Kasacja). W opisie czytamy:

Oddział spotyka przemytniczki, mające przechwycić cel jego misji.

Dodatkowo na swoim profilu Twitterowym Kevin Kiner podzielił się informacją, że zakończyły się nagrania do ostatniego odcinka pierwszego sezonu serialu.


KOMENTARZE (15)

Zdjęcia do trzeciego sezonu ruszają?

2021-04-21 17:04:49

Zaczynamy od najważniejszej plotki. Zdjęcia do trzeciego sezonu „The Mandalorian” ruszą niebawem o ile już się nie zaczęły. Wygląda na to, że studio w którym dotychczas kręcono „The Book of Boba Fett” opustoszało i następuje drobna zmiana dekoracji. Zdjęcia do serialu o Bobie są na finiszu, więc zgodnie z wieloma wcześniejszymi doniesieniami, pracę nad trzecim sezonem powinny ruszyć z kopyta.

Zdaniem Bespin Bulletin w trzecim sezonie zobaczymy wookiego lub wookiech. Czy w roli tła jako przedstawiciela starych ras, czy czegoś więcej, to się jeszcze okaże. Przypominamy, że już wcześniej pojawiły się plotki o tym, iż Czarny Krrsantan może pojawić się w serialu.



I tu przechodzimy do ciekawszych plotek, choć mniej wiarygodnych, bo źródło to słynny serwis We Got This Covered, który słynie z publikacji każdej bzdury, często w żaden sposób niepotwierdzonej. Tym razem twierdzą, że Chloe Bennet zagra doktor Aphrę. Prawdopodobnie, bo to jakoby wybór numer jeden Lucasfilmu, ale wszystko jest jeszcze nie dopięte na ostatni guzik. Plotek o serialu o Aphrze było wiele. Miał być aktorski, potem animowany. W każdym razie, jeśli pojawiłby się Czarny Krrsantan, to Aphra mogłaby mu towarzyszyć, niezależnie czy dostanie potem własny serial, czy nie. WGTC twierdzi, że to samo źródło mówiło im o Rosario Dawson. Tu jednak warto przypomnieć, że głównym źródłem tych plotek był /film, natomiast już wcześniej fani chcieli zobaczyć Dawson w tej roli i to zapewne relacjonowało WGTC.



Katee Sackhoff wciąż wraca do swojego występu w drugim sezonie, w szczególności finałowego odcinka. I wciąż zdradza nam szczegóły. Okazuje się, że w sprawie Luke’a nie tylko ich okłamali, ale powiedzieli im, że to Plo Koon się pojawi, by zabrać Grogu. Niby zginął, ale skoro tyle postaci po śmierci wraca, to dlaczego Plo Koon nie miałby wrócić? Bo-Katan może wrócić w trzecim sezonie. Jeszcze na początku miesiąca aktorka mówiła, że nie wie. Teraz nie chcę odpowiadać na pytania o swój powrót.

Na koniec warto wspomnieć o sekcji nagród dla serialu. Andrew L. Jones i Doug Chiang zostali nagrodzeni przez Gildię Scenografów za odcinek serialu fantastycznego. Dodatkowo serial dostał nagrodę Annie za najlepiej animowaną postać w serialu aktorskim. Na 48 rozdaniu tych nagród dodatkowo nagrodzono też Kevina Kinera za „Wojny klonów”. Montażyści dźwięku przyznali „The Mandalorian” aż dwie nagrody (za montaż dźwięku w odcinku oraz montaż dialogów). Inne stowarzyszenie – Cinema Audio Society także nagrodziło serial za miksowanie dźwięków. Nagrodę otrzymali: Shawn Holden, Bonnie Wild, Stephen Urata, Christopher Fogel, Matthew Wood i Blake Collins. Zaś Baz Idoine został nagrodzony przez Amerykańskie Stowarzyszenie Operatorów za zdjęcia do 13 odcinka - The Jedi.

Trzeci sezon na Disney+ zobaczymy na początku przyszłego roku.
KOMENTARZE (13)

Plotki o „The Bad Batch” #4

2021-04-15 21:59:15 Różne

Dziś nadszedł czas na kolejną porcję plotek z „The Bad Batch” - od oficjalnych wieści po spekulacje i domysły.

Nowy plakat i emotka

Zacznijmy od nowego oficjalnego plakatu, który zaprezentowała w dniu dzisiejszym Oficjalna. Widać na nim nie tylko Parszywą Zgraję, lecz także Omegę, wniosek więc pewnie taki, że dziewczynka będzie ważną członkinią ekipy. Nad bohaterami złowieszczo unosi się hologram Palpatine'a, a w tle widać śnieżną planetę i (prawdopodobnie) Braccę.

Na Twitterze zaś po wpisaniu hasztagu #TheBadBatch pokazuje się ikonka z hełmem Huntera - taką samą zresztą widać obecnie na Oficjalnej.



Kinerowie opowiadają

W ostatnich dniach bardzo też uaktywnił się kompozytor Kevin Kiner wraz z synami Deanem i Seanem. Cała trójka powróci oczywiście do „The Bad Batch”.



Na dobry początek rozmowa z Kessel Run. O samym istnieniu serialu muzycy dowiedzieli się nieco po zakończeniu siódmego sezonu TCW. Na razie oczywiście nie mogą mówić o wielu rzeczach - na przykład pominęli całkowitym milczeniem pytanie o (Spoiler):ewentualną zdradę Crosshaira(Koniec Spoilera), ale za to będziemy mogli uważniej przyjrzeć się skutkom rozkazu 66. Mają swój nowy ulubiony motyw, ale dotyczy on bohatera, o którym też nie mogą wspominać.

Ludwig Göransson („The Mandalorian”) nie kontaktował się z Kevinem w sprawie swojej przeróbki „Ahsoka's Theme”, ale kompozytor uważa, że podszedł do utworu z odpowiednim szacunkiem. Osobą odpowiedzialną za wybór instrumentu do motywu danej postaci jest głównie Filoni. Padło pytanie o to, dla której postaci twórcy chcieliby napisać utwór. Kevin pragnąłby jeszcze raz Ahsokę, Dean IG-11, a Sean postać, o której jeszcze nie może mówić. W całym serialu usłyszymy muzyczne aluzje do „Parszywej dwunastki” i „Dział Navarony”.

Z kolei w pięćdziesiątym dziewiątym odcinku podcastu „Full of Sith” Kevin zdradził, że pracuje obecnie nad czternastym epizodem - co oznacza, że będzie ich co najmniej tyle, choć zapewne i więcej. Utwór ilustruje scenę akcji, która dzieje się na „jakby dżunglowej planecie”. Z powodu odgłosów, które pojawiają się w lesie, jest mu nieco ciężko komponować, ale dobrze się bawi. Może mówi o Onderonie, ewentualnie, wedle jednej z teorii, o Twon Ketee. Należy jednak pamiętać, że zwiastuny zazwyczaj ukazują jedynie pierwszych kilka odcinków sezonu, a czternasty to zdecydowanie druga połowa. Może więc zobaczymy jeszcze inne miejsce.

Podekscytowane aktorki

Po premierze długiego zwiastuna wiele osób wyrażało swoją radość we wszelkich mediach społecznościowych. Wśród nich znalazły się Vanessa Marshall (Hera Syndulla) i Katee Sackhoff (Bo-Katan). Z jednej strony to nic nadzwyczajnego, w końcu obie panie brały udział w starwarsowych projektach, niemniej obie też mogłyby mieć role w serialu. Pożyjemy, zobaczymy.





Premiera serialu już za nieco ponad dwa tygodnie.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (8)

Plotki o „The Bad Batch” #2

2021-03-05 22:04:36 Różne

Do premiery „The Bad Batch” zostały dwa miesiące, zapewne więc wkrótce ruszy machina marketingowa, o ile oczywiście Lucasfilm nie popełni tego samego błędu, co przy wyjątkowo skromnie reklamowanym „Ruchu Oporu”. Na razie mamy pogłoski.

Dzień premier

Jak wiemy z zapowiedzi, pierwszy epizod zadebiutuje 4 maja, w Dzień „Gwiezdnych Wojen”, a drugiego możemy się spodziewać 7 dnia miesiąca, czyli w piątek. I to właśnie w piątki - jak to było choćby w przypadku „Mando” i innych seriali z Disney+ - będziemy oglądać kolejne epizody, co potwierdziła Tracy Cannobbio na Twitterze.



Animowana Fennec



O tym, że Fennec Shand - zabójczyni i najemniczka z „Mandalorianina” - pojawi się w serialu, wiemy od czasów pierwszego krótkiego zwiastuna. Widać tam co prawda ją tylko przez chwilę, a do tego w hełmie, lecz w Internecie zaczęło w tym tygodniu krążyć jej zdjęcie bez niego. Grafika podobno pochodzi z oficjalnego instagramowego konta SW, ale jeśli tak, to bardzo szybko ją usunięto - autorka newsa widziała post wrzucony na Reddita z datą kilkunastu minut wstecz, a oryginalnego zdjęcia już na Insta nie było.

Fani na forach zwracają uwagę, że model wygląda na niedokończony (zwłaszcza czubek głowy), ale być może to wina niedokończenia. Shand wygląda bowiem jakby jej postać znajdowała się w innej warstwie i nie zrobiono pełnego rendera. Daje to jednak dowód na to, że serial jest tworzony w technice wektorowej (TCW), a nie obiektowej, jak „Rebelianci”.

Głosu Fennec użyczy oczywiście Ming-Na Wen.

Flota Separatystów?



Zabawki i produkty kolekcjonerskie są jednymi z najlepszych źródeł przecieków i tak będzie zapewne tym razem. Hasbro ma w planach wydanie klonów z Jednostki 99 w wersji The Black Series. Na opakowaniu Wreckera fani dostrzegli znajdujące się w tle okręty z floty Separatystów, co pozwala snuć teorie, że mogą się one pojawić w serialu.

Wydaje się, że jest to fałszywy trop, gdyż na opakowaniach Huntera i Crosshaira widać znane z siódmego sezonu TCW cybercentrum z Anaxes, czyli grafiki z opakowania Wreckera zapewne także pochodzą z tego serialu. Z drugiej strony na zwiastunie widać sceny z Zygerrianami, a zatem jakieś wątki związane z dawnymi sojusznikami Konfederacji na pewno się pojawią. Zważywszy jeszcze na fakt, że czeka nas premiera „Andora”, a Cassian był przecież za młodu Separatystą - kto wie, może w serialowym multiwersum znajdzie się i miejsce dla niego?

Nominacje TCW

Z wieści trochę obok - siódmy sezon „The Clone Wars” dostał aż trzy nominacje do nagrody Annie za edycję dźwięku (tu głównie Matthew Wood i David Acord), najlepszą muzykę (Kevin Kiner) oraz za najlepszy serial dla dzieci. Trzymamy kciuki za zwycięstwo.





Serial 2D?...

Na koniec news z głębi Reddita, niestety z kategorii „mam wujka w Lucasfilmie”, toteż piszemy o nim z jedynie z kronikarskiego obowiązku, choć jeśli to jednak prawda, fani pewnie byliby zadowoleni. Użytkownik StarWarzy twierdzi, że ma przyjaciela, który pracuje w Titmouse - studiu odpowiedzialnym za „Galaktykę przygód”. Ma ono rzekomo przygotowywać animację 2D o nazwie „Star Wars Spectres”, której to bohaterem miałby być młody (to jest jeszcze przed wiekiem nastoletnim) Jacen Syndulla, który wraz z przyjaciółmi na pokładzie „Ghosta” miałby podróżować z planety na planetę i rozwiązywać zagadki rodem z „Indiany Jonesa”.

Każdy odcinek miałby mieć około pół godziny, w której zawierałyby się dwie podzielone mniej więcej po równo historie. Treść przewidziana byłaby dla dzieci, podobnie jak „Galaxy of Adventures”, a serial mógłby mieć swą premierę na YouTubie. Sam użytkownik Reddita jest na forum już pięć lat i udziela się w starwarsowych tematach, także nie jest to przykład stworzonego naprędce konta do rozsiewania fałszywych pogłosek, niemniej dopóki nie ma oficjalnych wieści, należy podchodzić do newsa z dużą rezerwą.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (8)

Muzyka gwiezdno-wojenna w średniowiecznej aranżacji

2020-08-06 19:55:54

Dość ciekawy fanowski eksperyment można zobaczyć, a właściwie posłuchać na YouTubie. Samuel Kim postanowił pobawić się z aranżacjami utworów gwiezdno-wojennych. Tym razem starał się nadać im średniowieczny ton. Warto przesłuchać kilku. Wykorzystał zarówno kompozycje Johna Williamsa, Ludwiga Emila Tomasa Göranssona czy Kevina Kinera, połączył to także z muzyką z gier. Poniżej przykład „Duel of the Fates” i tematu z serialu „The Mandalorian”.





Pełną listę można obejrzeć/przesłuchać tutaj.
KOMENTARZE (7)

„The Clone Wars Download” i „Bucket List”

2020-05-10 09:49:44 Różne

W poniedziałek ostatecznie (być może) zakończyły się „Wojny klonów”. Zostały jeszcze co prawda ostatnie dokumenty filmowe dotyczące dwóch ostatnich odcinków, „Shattered” i „Vicotry and Death”. Na początek „Bucket List”, czyli ciekawostki.







W „Download” z „Shattered” Filoni mówi, że chciał pokazać rozkaz 66 z punktu widzenia Ahsoki, no i nawiązać do poprzednich sezonów, w których była opowiedziana historia Fivesa i czipu inhibicyjnego odpowiedzialnego za to, że klony bez wahania obróciły się przeciwko Jedi. Rada - pod wpływami Kanclerza - pod koniec wojny podjęła kilka niewłaściwych decyzji i nie chciała szukać prawdy.

Ashley nawiązuje do tytułu odcinka - bo świat Ahsoki faktycznie rozpadł się na kawałki w jednym momencie, dziewczyna nie wie co ma myśleć. Dla Dee moment, w którym Rex zaczyna być pod wpływem słów Sidiousa, był trudny do zagrania, ale starał się pokazać, że kapitan toczy wewnętrzną walkę. Wedle Kelloga wyzwaniem z punktu widzenia technicznego było pokazanie chwili, w której dziewczyna znika żołnierzom z oczu.

Pytanie od społeczności brzmi: podczas walki z Maulem Tano przez chwilę spanikowała. Co było tego przyczyną - agresja Zabaraka czy coś innego? Zdaniem Filoniego ma to pokazać ciężar, jaki bitwa wtoczyła na barki Togrutanki. Dziewczyna musi wiele z siebie dawać, ale Sith jest zbyt pewny siebie, co nie raz prowadziło do jego porażki.



W dokumencie o „Victory and Death” Dave opowiada o pewnym dylemacie podczas produkcji odcinka. W „Zemście” widzimy jak Yoda dekapituje żołnierzy i robi to, gdyż musi przetrwać. Jak jednak zareagowałaby publiczność, gdyby to Ahsoka zaczęła ciąć klony na lewo i prawo? Tym bardziej, że w pierwszym odcinku aktu widzimy jak żołnierze pomalowali sobie hełmy w jej barwy. Dla Tano i Reksa jest to okropna sytuacja. Serial nie kończy się najszczęśliwiej, ale tak musiało być, bo taka była historia galaktyki.

Eckstein wspomina, że Filoni pouczał ekipę, by trzymała emocje na wodzy podczas nagrywania ostatniego odcinka, bo aktorzy wiedzieli, że to wszystko się kończy, ale postaci nie. Tym razem wszyscy mogli się właściwie pożegnać. Dla Dee i Taylora owo domknięcie rozdziału również było ważne, a aktor wcielający się w Obi-Wana zauważa, że od tej pory możemy wypatrywać co przyniesie przyszłość. Swoją drogą, plotki na ten temat już są, a news w drodze.

Mamy też ostatnie pytanie od społeczności: co z hełmami klonów? Czy fakt, że tylko Rex go nie nosił, nie czyni z niego bardziej istoty ludzkiej, podczas gdy reszta żołnierzy została odczłowieczona? Filoni odpowiada: oczywiście. To jeden ze sposobów na pokazanie, że postaci, które znaliśmy, stały się niemalże bezmyślnymi maszynami. Inne to choćby ich ruchy, oświetlenie czy muzyka. No i inna ciekawostka: tym razem głównym bohaterom pomagają droidy. I choć nie są to maszyny Separatystów, to jednak jest w tym pewna ironia.

W końcowej części filmu Dave mówi jak dobrze pracowało mu się nad serialem i jak istotne było zakończenie go w sposób właściwy. Po raz ostatni (przy okazji tej produkcji) życzy nam, by Moc była zawsze z nami.

Na Spotify Kevina Kinera można posłuchać muzyki z siódmego sezonu. Szczególnie ta z Oblężenia Mandalory zyskała sobie uznanie fanów.

Filoni przez ostatni miesiąc udostępniał na Twitterze swoje rysunki związane z Oblężeniem Mandalory. Możecie zobaczyć je poniżej.











Na koniec D23 wypuścił filmik z konferencji z głównymi aktorami. Są to przede wszystkim wspominki czy luźne rozmowy, ale widać, że ekipa bardzo dobrze się bawi. Około 13 minuty zaczyna się quiz, podczas którego możecie zobaczyć kto najlepiej zna serial (i kto najlepiej popisuje się głosem). James wspomniał, że chciałby zobaczyć animowaną wersję historii o tym, jak Ahsoka znalazła się w Zakonie (miały być takie odcinki, przynajmniej w fazie pomysłów). Za to koło 18 minuty trwa zabawa w przydzielanie przyjaciołom klasowych ról z „Akademii Skywalkera” - zobaczcie kto został klaunem, a kto duszą towarzystwa.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (4)

„The Clone Wars” - historia Ahsoki

2020-02-12 22:47:00 Różne

Zgodnie z przewidywaniami, ukazał się kolejny filmik przypominający nam historię wojen klonów, tym razem z perspektywy Ahsoki. W niecałe trzy minuty możemy sobie przypomnieć jak dziewczyna z zadającego sto pytań na minutę „Smarka” zmieniła się w odpowiedzialną i dojrzałą osobę. Jeśli jeszcze nie oglądaliście, możecie zobaczyć też historie Anakina i Obi-Wana oraz Reksa.



Dodatkowo jeszcze mamy potwierdzenie, że muzykę do siódmego sezonu napisał - bez niespodzianek - Kevin Kiner, dotychczasowy kompozytor.

Siódmy sezon startuje w przyszłym tygodniu, 21 lutego.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (10)

Premiera czwartego sezonu „Rebeliantów” na blu-ray i DVD

2018-07-31 18:39:53 Różne



Od dzisiaj na półkach sklepowych w Stanach Zjednoczonych można szukać czwartego sezonu „Rebeliantów” na blu-ray i DVD. Za pierwsze przyjdzie zapłacić 45,99$, za drugie 34,99$. Niestety na razie nie ma w planach boksu ze wszystkimi sezonami, ale może się doczekamy. Poniżej opis i specyfikacja techniczna wydania.

Dodatki - DVD:

  • „Rebels Recon” - czyli znane nam z YouTube'a podsumowania odcinków z prowadzącą Andi Gutierrez. Będzie ich osiem, bo większość odcinków leciała w telewizji podwójnie.

Dodatki - blu-ray:

  • „Rebels Recon”.

  • Sześć komentarzy audio w wykonaniu producenta wykonawczego Dave'a Filoniego.

  • „Ghost of Legend” - film o podróży rebelianckiej załogi, zwłaszcza o jej końcowym etapie. Opowiedzą nam o niej twórcy i aktorzy.

  • „Force of Rebellion” - Filoni zdradzi tutaj szczegóły o naturze Mocy w serialu i jej istotności w całej Sadze.

  • „Kevin Kiner: The Rebel Symphony” - jak głosi tytuł, film będzie dotyczył kompozytora „Rebeliantów”. Dowiemy się z niego zwłaszcza co inspirowało artystę przy tworzeniu muzyki.

Specyfikacja techniczna:

  • Liczba dysków: 3 (DVD), 2 (blu-ray).

  • Czas trwania: około 353 minut.

  • Format obrazu: 1:78:1 szerokoekranowy.

  • Język: angielski i francuski 5.1 Dolby Digital, hiszpański 2.0 Dolby Digital.

  • Napisy: angielskie, francuskie i hiszpańskie.

Ponadto brytyjski sklep Zavvi ma coś dla kolekcjonerów: wydanie drugiego sezonu na blu-ray w wersji steelbox. Jeśli ktoś się skusi, będzie musiał zapłacić za nie 19,99 funtów. W sklepie pojawi się 10 września, ale już można składać zamówienia wstępne.



Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (9)

SDCC 2018: Panel o dziesięcioleciu „The Clone Wars” [Aktualizacja]

2018-07-20 00:04:15 Twitter

Najważniejszym newsem dnia jest bez wątpienia zapowiedź nowych odcinków „The Clone Wars", ale przed tym twórcy opowiedzieli na panelu to i owo o serialu, który w tym roku kończy już 10 lat. W spotkaniu brali udział: Dave Filoni, Athena Portillo, Kevin Kiner, Ahsley Eckstein i Matt Lanter, moderowała Amy Radcliffe. Niestety panel był dość chaotyczny, bo ekipa raz po raz przeskakiwała z tematu na temat.

Wszystko rozpoczęło się od pokazania pierwszego zwiastuna z Celebration IV z 2007 roku. Twórcy nie chcieli nic ujawniać na konwencie, ale wtem przyszedł Lucas i powiedział: „Ale jak to nic nie będziecie pokazywać?” Zatem Dave, rad nie rad, usiadł z edytorem i weekend złożyli zajawkę. Athena dodała, że początkowo pracowała nad „Strange Magic”, ale przyszedł Filoni i zapytał się jej, czemu robi to, skoro może brać udział w tworzeniu SW.



Potem przyszła pora na prace koncepcyjne. Reżyser jakiś czas temu odnalazł swój dawno zaginiony notatnik ze szkicami i zeskanował je do wersji elektronicznej. Powyżej mamy zatem pierwotną wersję załogi - pracę tę można zresztą oglądać w albumie „The Art of Star Wars: The Clone Wars". Miała być to grupa przemytników, której towarzyszył Gunganin Lunker (pojawił się ostatecznie w tle w jednym z odcinków). Lucas odrzucił jednak ten pomysł, bo wolał skupić się na Anakinie, ale Filoni ostatecznie zrealizował swój pomysł na taki model głównej grupy bohaterów w „Rebeliantach”. Reżyser następnie podziękował grupie z Tajpeju (studio CGCG), która była odpowiedzialna za większą część animacji. Wyjawił też jak odbywało się pisanie scenariusza: spotykali się ze scenarzystami na dwa tygodnie na ranczu i codziennie wymyślali jakieś trzy odcinki.



Tu mamy szkice z aktu o młodzikach - w tym małego Kel Dora, o którym kiedyś mówił Filoni. Bardzo lubi tę rasę, więc koniecznie chciał, by wystąpił ktoś jeszcze prócz Plo Koona, ale Lucas stwierdził, że są za brzydcy. Obok rysunki z epizodów o Onderonie.



Dalej temat przeszedł na Ventress. Zdaniem Dave'a jako łowczyni nagród stała się bardzo niezależna. Lanter dodał, że grająca ją Nika Futterman jest najsłodsza na świecie, ale w jednej chwili potrafi przeistoczyć się w czyste zło.



Akt o drużynie D, który jest raczej przez fanów nielubiany. Dave bronił go, mówiąc, że ludzie mogą myśleć, że to tylko droidy, ale tak naprawdę jest w nim wiele ważnych momentów. Wyznał, że unika internetu, bo odcinki i tak są robione dużo wcześniej, także i tak nie ma jak odnosić się do reakcji widzów. Kiner wtrącił się i powiedział, że ta historia pozwoliła mu stworzyć nowy typ muzyki do Sagi.



Postać Clovisa została wprowadzona do serialu, by pokazać, że Anakin i Padme nie byli idealną parą i mieli swoje wzloty i upadki. Lanter dodał, że Skywalker był tak wściekły na konkurenta, że w scenie pobicia go nawet nie użył Mocy, tylko od razu rzucił się na niego z pięściami. Jego zdaniem ta chwila jako pierwsza pokazuje, że Anakin był zdolny do naprawdę złych czynów. Filoni wtrącił, że to takie z pozoru drobne czyny prowadzą do upadku. Powiedział też, że podczas szukania aktora do roli młodzieńca był wymóg, by był to ktoś, kogo od razu da się polubić, by tym bardziej zaakcentować upadek bohatera - a Matt tylko wszedł i od razu zrobił wrażenie na wszystkich.



Ekipa wspomniała też zmarłego Iana Abercrombiego, który podkładał głos Palpatine'owi. Jego utrata była dla wszystkich twórców ciosem. Lanter powiedział, że był to bardzo ciepły człowiek.



Gdy nagrywano odcinki o odejściu Ahsoki, ekipa nie wiedziała, że będą one symbolicznym końcem serialu. Dave jednakże powiedział Ahsley, że panny Tano nie będzie przez dłuższy czas, więc dla niej i tak było to jak pożegnanie. Eckstein skorzystała z okazji i nazwała Filoniego najlepszym reżyserem na świecie, na co on schował się wstydliwie pod kapeluszem i podziękował całej ekipie. No i są też szkice z Mandalory, ale tę historię zobaczymy w wersji animowanej. To tu po raz pierwszy Maul powie do Ahsoki: „Lady Tano”.



To szkice lasu, który bardzo chciał ukazać George w akcie o Yodzie. Ta historia ma nam uświadomić dwie rzeczy: po pierwsze, że to właśnie podczas konfliktu z Separatystami mistrz uświadomił sobie, że wojna nikogo wielkim nie czyni. Po drugie, że każdy ma ciemną stronę. Nawet on. Na spotkaniach twórcy rysowali też śmieszne rysunki, takie jak ten powyżej, z Maulem, któremu odpadły kółka, czy Yaddle. Gdy Filoni zapytał się Lucasa o co mu chodziło z mistrzynią, ten odparł tylko: „Nie chcę o tym mówić”.





Potem zaczęły się kolejne prace z niewyświetlonych odcinków. Na dobry początek akt o łowcach nagród, w tym statki, które nigdy nie ujrzały światła dziennego. Jest też parę rysunków z historii o Kasyyyku, która działaby się bliżej „Zemsty Sithów”. Tarfull modliłby się do drzewa (co wzbudziłoby wielką konsternację klonów), czy Wookiee mogą zaatakować droidy. No i pojawiliby się żołnierze z oddziału Bad Batch. I tak, na czołgu jest zawieszona skóra Wookieego.



A tu akt o Ventress i Quinlanie Vosie, zaadaptowany w powieści „Mroczny uczeń”.

Na koniec, po ujawnieniu zwiastuna, ekipa jeszcze raz podziękowała wszystkim fanom, którzy sprawili, że marzenie wszystkich się spełniło.

AKTUALIZACJA

Na YouTubie jest już dostępny pełen film z panelu.



Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (18)

SDCC 2018: Lista paneli

2018-07-18 12:42:04 Różne



Dzisiaj rozpoczyna się dzień otwarcia San Diego Comic Conu, imprezy bardzo istotnej dla fanów „Gwiezdnych Wojen”, zwłaszcza że w tym roku nie będzie ani Celebration, ani D23. To zapewne tutaj (i na październikowym konwencie w Nowym Jorku) możemy się spodziewać większych zapowiedzi. Poniżej przedstawiamy listę wszystkich paneli, spotkań i innych istotnych dla nas punktów imprezy. Godziny podaliśmy wedle czasu polskiego (dlatego część wydarzeń przechodzi na dzień kolejny), a najważniejsze panele pogrubiliśmy. Powinny być one blogowane na żywo na Oficjalnej (na razie potwierdzono ten z TCW, zapewne tyczyć się to będzie wydawniczego i Hasbro).

Czwartek

  • „Celebrate the 10-Year Anniversary of Star Wars: The Clone Wars” - 20:45-21:45 - panel o serialu „The Clone Wars”, który w tym roku obchodzi swoje dziesięciolecie. Wśród gości znajdą się: reżyser Dave Filoni, producentka Athena Portillo, kompozytor Kevin Kiner, wcielająca się w Ahsokę Ashley Eckstein oraz głos Anakina, czyli Matt Lanter.

  • „Once Upon a Forever” - 22:30-23:30 - panel o wykorzystaniu motywów baśniowych w literaturze, pojawi się na nim Emily Kate Johnston, autorka „Ahsoki”.

  • „Spotlight on E.K. Johnson” - 00:00 - 01:00 - wyżej wymieniona pisarka opowie o swojej karierze - od życia w małym mieście do tworzenia opowieści w odległej galaktyce.

  • „The 501st Legion: Star Wars Villainous Costuming” - 05:00-06:00 - członkowie 501 Legionu zaprezentują jak tworzy się kostiumy starwarsowych schwarccharaketów.

Piątek

  • „The Her Universe Workshop” - 19:30-20:30 - Ashley Eckstein, założycielka odzieżowej marki Her Universe, wraz z innymi gośćmi opowie jak można rozpocząć swój własny biznes modowy.

  • „Star Wars Collectibles” - 20:00-21:00 - Brian Merten z Lucasfilmu zaprezentuje nowe i nadchodzące przedmioty kolekcjonerskie marek Anovos, Bandai, eFX, Gentle Giant, Kotobukiya, Sideshow Collectibles oraz jednej firmy-niespodzianki. Będzie można tez wygrać nagrody.

  • „Behind the Design: Star Wars Fashion Collaborations” - 21:00-22:00 - czyli słowo o starwarsowej modzie.

  • „Comics con Comics: Live!” - 22:00-23:00 - o komiksach ogólnie, w tym oczywiście spod znaku „Gwiezdnych Wojen”.

  • „Hasbro Star Wars” - 22:00-23:00 - ludzie z Hasbro i Lucasfilmu zaprezentują najnowsze figurki - a słowo z HoloNetu głosi, że czeka na nas kilka niespodzianek.

  • „Disney-Lucasfilm Publishing: Stories from a Galaxy Far, Far Away!” - 23:00-00:00 - jeśli czekacie na zapowiedzi książkowo-komiksowe, to jest to panel dla Was. Pojawią się na nim Daniel Jose Starszy („Last Shot”) i Timonthy Zahn (nowokanoniczne i legendarne powieści o admirale Thrawnie).

  • „Film Threat Podcast Live” - 23:00-00:00 - dyskusja na temat kontrowersji wokół „Ostatniego Jedi”.

  • „Judges on the Law of the Last Jedi and Solo” - 00:00-01:00 - czyli spojrzenie na ostatnie filmy od strony prawnej z udziałem prawdziwych sędziów. Czy walki droidów były legalne? Czy Opiekunki miały prawo pozwać Rey za zniszczenia w wiosce? Odpowiedzi na panelu.

  • „The Science of Star Wars” - 01:00-02:00 - prelegenci opowiedzą jak nauka i Saga idą ze sobą w parze.

  • „I’ll Take Dementors for $500, Obi-Wan: A Fan Game Show (Heroes and Villains edition)” - 02:00-03:00 - konkurs wiedzowy z różnych fandomów. Jednym z prowadzących będzie Marc Thompson, narrator gwiezdnowojennych audiobooków.

  • „The Women of Star Wars” - 02:00-03:00 - pisarki E.K. Johnson i Zoraida Córdova („From a Certain Point of View”) opowiedzą o płci pięknej w odległej galaktyce.

  • „ Star Wars Fans in America’s Finest City” - 03:00-04:00 - spotkanie fanów z 501 Legionu, Rebel Legionu, Mandalorian Mercs i Droid Builders.

  • „Star Wars Tourism: Visiting the Galaxy Far, Far Away on Earth” - 04:00-05:00 - James Floyd z Oficjalnej i „Insidera” wraz z innymi prelegentami przedstawi miejsca na Ziemi, w których kręcono Sagę i jak do nich trafić.

  • „Star Wars Mock Trial: The Court-Martial of Poe Dameron” - 05:00-06:00 - czyli fanowski sąd nad Poe Dameronem, który w „Ostatnim Jedi” zignorował rozkazy Lei i wszczął bunt przeciwko admirał Holdo. Wezmą w nim udział prawdziwi prawnicy.

  • „ Star Wars Trivia Game Panel” - 06:00-07:00 - wiedzówka, tym razem tylko z GW. W wersji dla dzieci i dorosłych.

Sobota

  • „Her Universe: It’s Your Universe” - 20:00-21:00 - Ashley Eckstein opowie Amy Ratcliffe o swojej książce „It’s Your Universe: You Have the Power to Make It Happen”.

  • „Star Wars Declassified: How a Galaxy Far, Far Away Impacts the World” - 23:00-00:00 - ludzie z „Insidera”, LEGO SW i Her Universe będą dyskutować o tym, jak Saga wpływa na społeczeństwo.

  • „MSE and Extreme Droid Building” - 03:00-04:00 - słowo o budowaniu robotów.

  • „Ladies of the Legions: A Conversation About Women, Costuming, and Star Wars!” - 04:00-05:00 - członkinie różnych klubów kostiumowych będą konwersować o cosplayu dla kobiet.

Niedziela

  • „R2-Builders Panel” - 19:00-20:00 - na tym panelu goście dowiedzą się jak zbudować swojego własnego droida.

  • „Cartoon Voices II” - 19:45-21:15 - na tym panelu pojawią się znani aktorzy dubbingowi, między innymi Kiff Vandenheuvel (starszy Han Solo w „Siłach przeznaczenia”, Skavak w TOR-ze) i Vanessa Marshall (Hera).

  • „Powerful Young Women in Disney Comics” - rozmowa na temat kobiet w komiksach Disneya, pojawią się między innymi: Delilah S. Dawson („Phamsa”, komiksowe „Forces of Destiny”), Cecil Castellucci („Ruchomy cel: Przygoda księżniczki Lei”), Jody Houser (komiksowe „Forces of Destiny”) i Katie Cook (ilustratorka).

  • „Magic Wheelchair” - 00:45-01:45 - to inicjatywa tworzenia kostiumów dla osób na wózkach inwalidzkich i inkluzywny cosplay. Pojawi się tam starwarsowy oddział organizacji.

To oczywiście nie jedyne atrakcje. Jeśli ktoś jest zainteresowany, to tutaj dostępny jest rozkład autografów. W pawilonie Lucasfilmu będzie można zrobić sobie zdjęcie w replice kokpitu „Sokoła”, nie wspominając o możliwości kupienia mnóstwa pamiątek.
KOMENTARZE (15)

Zapowiedź czwartego sezonu „Rebeliantów” na blu-ray i DVD

2018-06-29 08:10:56 Oficjalna



„Rebelianci” niedawno się skończyli, ale to nie znaczy, że nie będziemy mogli jeszcze raz wrócić do przygód załogi „Ghosta”. Na Oficjalnej ukazała się zapowiedź czwartego sezonu serialu, który trafi na półki sklepowe w Stanach już 31 lipca (Tracy Cannobbio wspominała początkowo, że miał być to koniec sierpnia). Cena na razie nie jest znana, dlatego jeśli ktoś jest zainteresowany, to warto śledzić sklepy internetowe. Ci, którzy chcieliby zakupić boks ze wszystkimi sezonami, będą musieli uzbroić się w cierpliwość, bo wedle Cannobbio chwilowo nie ma go w planach. Poniżej opis i specyfikacja techniczna wydania.

Dodatki - DVD:

  • „Rebels Recon” - czyli znane nam z YouTube'a podsumowania odcinków z prowadzącą Andi Gutierrez. Będzie ich osiem, bo większość odcinków leciała w telewizji podwójnie.

Dodatki - blu-ray:

  • „Rebels Recon”.

  • Sześć komentarzy audio w wykonaniu producenta wykonawczego Dave'a Filoniego.

  • „Ghost of Legend” - film o podróży rebelianckiej załogi, zwłaszcza o jej końcowym etapie. Opowiedzą nam o niej twórcy i aktorzy.

  • „Force of Rebellion” - Filoni zdradzi tutaj szczegóły o naturze Mocy w serialu i jej istotności w całej Sadze.

  • „Kevin Kiner: The Rebel Symphony” - jak głosi tytuł, film będzie dotyczył kompozytora „Rebeliantów”. Dowiemy się z niego zwłaszcza co inspirowało artystę przy tworzeniu muzyki.

Specyfikacja techniczna:

  • Liczba dysków: 3 (DVD), 2 (blu-ray).

  • Czas trwania: około 353 minut.

  • Format obrazu: 1:78:1 szerokoekranowy.

  • Język: angielski i francuski 5.1 Dolby Digital, hiszpański 2.0 Dolby Digital.

  • Napisy: angielskie, francuskie i hiszpańskie.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (4)

Plotki o „Rebels” #66

2018-02-02 21:33:44 Rózne

Rebelianckie wieści z ostatnich dni koncentrują się głównie wokół zwiastuna. Wedle Tracy Cannobio do premiery dostaniemy jeszcze jakieś materiały promocyjne, ale nie za wiele, by nie spoilerować za bardzo finału. A skoro o spoilerach mowa, to całkiem spore odkryli ludzie z Jedi Bibliothek. Na stronie Seana i Deana Kinerów (którzy pomagają Kevinowi komponować muzykę do serialu) znalazło się kilka nowych utworów z czwartego sezonu, które były dostępne do posłuchania jeszcze dziś rano, ale zostały już zdjęte (choć nadal istnieją w źródle strony). Jeden z nich zdradza dość jednoznacznie co się stanie z pewnym bohaterem, także czytacie na własną odpowiedzialność. A oto lista:
  • „Hera at the Wall” („Hera przyparta do ściany”) - klik - odcinek nieznany.

  • „Sabine Sees Ezra” („Sabine widzi Ezrę”) - klik - z odcinka „Family Reunion - and Farewell”.

  • (Spoiler):„Kanan's End Credits” („Napisy końcowe Kanana”/„Koniec Kanana - napisy”) - klik - z odcinka „A World Between Worlds”. Fanom od razu przyszła na myśl sytuacja sprzed premiery „Mrocznego widma”, gdy jeden z utworów ścieżki dźwiękowej - „Qui-Gon's Noble End” - zaspoilerował co się stanie z mistrzem Jinnem.(Koniec Spoilera)

Skoro jesteśmy jeszcze w temacie dźwięku, to Filoni parę dni temu potwierdził, że nagrywanie i edycja tegoż już się skończyła.



Filoni, zagadnięty tu i tam, wyjaśnił jeszcze parę tematów, których dotknął ostatnio. W rozmowie z io9 nie chciał za bardzo wypowiadać się o trójcy z Mortis, poza tym, że to ciekawy relikt folkloru, a parę dróg umożliwiło mu pokazanie ich w „Rebelianatach”. Nie zdradził też, czy holograficzna postać, z którą rozmawia Ezra, to Palpatine, bo uważa spekulacje za zabawne. Natomiast obecność Imperatora jest jego zdaniem niezbędna, bo jak się ma do czynienia z Imperium, to w końcu trzeba dość do ostatecznego zła, uosobionego w osobie Sheeva. Tak samo obecność convora dwa razy w zwiastunie (w dziwnym świecie i na ramieniu Córki) nie jest przypadkowa, no a poza tym sowy są fajne. Znacząca jest również nowa fryzura Kanana, bo poza modą chodzi jeszcze o przemianę - zmiana uczesania przez Sabine i Hot Kallusa symbolizuje ich przemianę duchową, nie inaczej będzie z Jarrusem. Włosy mają pokazywać „na ile komfortowo czuje się sam ze sobą”. Prawdopodobnie jest to odniesienie do jego dawnej osoby Caleba Dume'a - fani dostrzegli już, że Kanan w nowej wersji przypomina siebie z czasów padawańskich. Reżyser potwierdził po raz kolejny, że nie zobaczymy biwy o Scarif, bo po pierwsze nie chce mieszać się w sprawy filmowców, po drugie, ta potyczka nie jest istotna dla historii Ezry.

Dla Nerdista Dave powiedział co nieco o wilkach. Tworząc je, chciał przekazać dzieciom pozytywny obraz tych zwierząt, bo zazwyczaj przedstawiane są one źle. Nie oznacza to, że są tylko i wyłącznie dobre, bo należą do królestwa natury, a w nim dychotomia dobra i zła jest wyraźnie obecna. W półfinale sezonu zwierzę rozmawiające z Kananem miało złowieszczy wzrok, a zdaniem reżysera to znaczy, że trzeba czuć przed nim respekt. Może przynieść zarówno pożytek, jak i nieszczęście, a nasi bohaterowie będą musieli zrozumieć co to znaczy. Wilki reagują na Kanana i Ezrę, co można wytłumaczyć zwyczajnym połączeniem z Mocą, ale wedle Filoniego jest w tym wszystkim coś więcej.

Na trzydzieści dni przed premierą drugiej połowy ostatniego sezonu Henry Gilroy zaczął publikować tweety związane w taki czy inny sposób z serią. Większość z nich to głównie ciekawostki zza kulis. Tu na przykład mamy kilka szkiców Filoniego na białej tablicy.







Tak ekipa przystroiła biurko Killiana Plunketta, gdy ten wrócił z urlopu.



A tutaj mamy pomysł Gilroya, by przyznawać punkty dodatnie i ujemne za pomysły na spotkaniach scenarzystów.



Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (14)

Plotki o „Rebels” #64

2018-01-06 20:33:05 Rózne

Minął już ponad miesiąc od ostatnich wieści o „Rebeliantach”, ale szał na „Ostatniego Jedi” powoli już mija. Nadal nie ma oficjalnych wieści kiedy serial powraca, ale Tracy Cannobbio napisała, że dostaniemy je wkrótce. Wiadomo natomiast, że w Niemczech maraton drugiej połowy zostanie wyświetlony 19 marca, co pewnie oznacza, że do tego czasu „Rebelianci” w Stanach już się skończą.



Freddie nareszcie powiedział parę słów dla The ForceCast. Jak to ma w zwyczaju, nie szczędził słów pochwały Filoniemu. Gdy Disney przejął interes, to zaczął wysyłać Dave'owi notki z instrukcjami, ale ten nie zawsze się do nich stosował, no to firma dała sobie spokój. Prinze jest zdania, że za jakieś dziesięć lat ludzie dopiero ogarną „jakie odciski palców Filoni pozostawiał na nowych filmach” i będą za to wdzięczni. Aktor chce, by Disney dał Dave'owi serial aktorski, bo byłby to mądry ruch.

W kwestii wilków: nie martwcie się, wyjaśni się o co z nimi chodzi. Są „naturalnie związane z początkiem, środkiem i końcem”, ale po wszystkim będzie jeszcze pole do debaty, zwłaszcza filozoficznej. Freddie zdradził, że tak naprawdę odpowiedź na to, czym są loth-wilki, jest już ukryta w odcinkach. Trzeba posłuchać co się mówi o tych zwierzętach, co one same mówią, jakich słów używa się o zabranym dziecku, popatrzeć na to, na co spogląda Ezra w jaskini, na co zwracają uwagę wilki i kogo uwagę przyciągają. Dzieckiem, o którym wspomniał Prinze, nie jest Bridger, ale mamy się dowiedzieć jak się ono łączy z sezonem czwartym. Aktor jest też w gronie tych, którzy twierdzą, że biały wilk mówi „Dume” (dawne nazwisko Kanana), a nie „doom” („zagłada”). Zdradził też, że zrobi się bardzo dziwnie, ale jeśli przetrawiliście wilczy „teleport”, to będzie okej. Oczywiście będą jeszcze odcinki o Sabine, Kananie i Herze, ale to serial o Ezrze i to właśnie o nim będzie opowiadał finał, który zrobiono w duchu „Twilight of the Apprentice”. Tam właśnie Jarrus miał swój kluczowy moment, w którym mógł się albo załamać, albo przełamać (dla jasności: Prinze nazwał to „make/break moment”). Chodzi oczywiście o oślepienie, po którym się podniósł, w przeciwieństwie na przykład do Rahma Koty z „The Force Unleashed”. Teraz zobaczymy coś podobnego w wykonaniu Ezry - tylko tutaj będzie chodziło o strach o (nową) rodzinę, podobnie jak to było w przypadku Batmana.

Trochę ciekawostek: w ekipie jest jeden specjalista od sztuk walki i to on wymyślił pojedynek Hery z Rukhem. Pewnego razu Freddie zaś chciał się podroczyć z Dave'em i powiedział, że nagra najgorszy głos, jaki tylko może, coś w stylu sceny „This pen is blue”. Ten mu odparł, by tego nie robił, bo w przeciwnym razie na poważnie umieści nagranie w serialu. „No i sukinkot to zrobił” - tekst można usłyszeć w odcinku „Crawler Commandeers” w chwili, gdy uwolnieni niewolnicy krzyczą, że będą walczyć z rebelią.

Freddie zaczął nową aktorską pracę, ale na razie nie może o niej mówić. Można go łapać na Twitterze i Twitchu, gdzie jakiś czas temu wstawił film z sesji ze starwarsowego RPG-a „Edge of the Empire”, w którego grał z główną ekipą z serialu oraz ze swym przyjacielem Samem Witwerem. Możemy się jeszcze spodziewać transmisji z gier w planszówki.



Nowszy, bo z przed paru dni, jest wywiad z podcastu BOOM (odcinek „The Last Jedi Review”). Freddie wypowiedział się tam przede wszystkim o swojej postaci: dowiemy się, że Kanan „nie pochodzi stamtąd, skąd myślimy, że pochodzi” i czym właściwie był dla Zakonu. Część jego historii została opowiedziana przez hieroglify w jaskini, jak zresztą zasugerował wyżej. Odkryjemy jego powiązanie z Lothalem i dlaczego właściwie go tak ciągnie do tej planety. Wątek romansu z Herą zostanie zakończony „nie fanfikowo, ale naturalnie”. Dowiemy się też „gdzie jego podróż zabierze go po serialu”. Aktor chciał, by Jarrus zginął z ręki Maula pod koniec drugiego sezonu, bo ludzie by płakali. Prinze pozwolił też sobie na chwilę spekulacji: gdyby Kanan umarł, to powróciłby jako duch i miał nadal wpływ na świat, gdyby zaś żył, to dalej uczyłby Ezrę. Skoro o uczeniu Ezry mowa, to nie myślcie, że jego przygoda z ciemną stroną się zakończyła - wręcz przeciwnie, będziemy świadkami „głębokiego zanurzenia się” chłopaka w mrok. Maul nie był jedynym nauczycielem w galaktyce - „nie zapominajcie kto tam jeszcze jest”.

Co z resztą? Zapytany o Zeba odparł, że „Wookiee zawsze żyje” (bo w końcu Lasatów oparto na wczesnych projektach Chewiego), a pod koniec przyznał wprost, że pan Orrelios przeżyje. Historia Sabine nie jest jeszcze zakończona. Końcówka sezonu ma być szalona, bo nad Filonim wzięły górę jego obsesje na punkcie anime i drugiej wojny światowej. Z jednej strony ma być klaustrofobicznie jak w filmie „Okręt” (o załodze niemieckiego U-boota), z drugiej epicko jak podczas największych stać tego konfliktu.

Sam Witwer też sporo powiedział. Na początek zaczął wspominać swoje dzieciństwo i początek fanowstwa. A było ono dość niezwykłe, bo pewnego razu ojciec przyniósł mu nagrane na VHS 20 minut „Nowej nadziei”, z czego główną część stanowiła walka Obi-Wana z Vaderem. Aktor oglądał fragment setki razy i zna tam dosłownie każdy szczegół. Ale jego ulubioną postacią z tła jest Wickett.

Za projekt Strakillera z TFU jest odpowiedzialna Amy Beth Christenson (pracowała też przy obu serialach), która narysowała go na podobieństwo Witwera. Gdy aktor zjawił się na przesłuchaniu do tej roli, to trwało ono rekordowe 45 minut, bo powiedział Blackmanowi, że może zrobić 50 głosów. Miał zagrać scenę medytacji, podczas której Haden zarzucił mu, że jest zbyt niespokojny. Sam odparł mu, że przecież Galen szkoli się na Sitha, medytacja nie służy mu więc do uspokojenia. Blackman zaniemówił na chwilę, po czym wydusił krótkie: „Jesteś nerdem”. Sam bardzo się też uparł na Imperatora, mimo że mieli już aktora, który miał go grać. Jego zdaniem tamten w ogóle nie rozumiał postaci - a kluczem jest tu... humor. Witwer nie chce, by źle go zrozumiano: Palpatine nie jest osobą, która śmieje się często, ale jeśli już, to znaczy to, że właśnie przeżywa swoje najlepsze dni. Jak wtedy, gdy rechocze podczas walki z Yodą, bo wojny klonów nareszcie przyniosły owoce; gdy mówi załamanemu Luke'owi o tym, że plan zaatakowania generatora pola na Endorze nie wypali; wreszcie, gdy w TFU oznajmia przywódcom rebelii, że zostaną straceni. Mimo własnej interpretacji tej postaci Sam stara się inspirować Ianem McDiarmidem - sam siebie nazywa „jego tańszą wersją”.

Zapytano go też o Maula, więc poruszył temat jego pajęczych nóg. Sithowie są bardzo skupieni na sobie, co powoduje u nich utratę kontaktu z rzeczywistością, a jednocześnie uwielbiają gromadzić wszelakie dobra. Żałosną wersją tego było gromadzenie złomu przez Zabraka. Gdyby Jedi został przecięty na pół, to by odpuścił, ale wyznawcy ciemnej strony kurczowo trzymają się życia. Z tego też powodu Revan nie mógł trafić do odcinków o Mortis, bo to by znaczyło, że Sithowie mogą manifestować się po śmierci, a Lucas tego nie chciał. Za rolę Maula dostał nominację do Emmy, a wówczas napisał do niego sam Maker. Sam jest zdania, że George zmienił kino, bo choć nie umiał pracować z aktorami, to paradoksalnie jego lakoniczne instrukcje („Mów szybciej, intensywniej”) sprawiły, że bohaterowie nie mówią z dykcją rodem z lat czterdziestych.

Witwer tęskni za TCW, bo ten serial rósł razem z fanami - bo owszem, pierwszy sezon był dla dzieciaków, ale te dzieciaki stały się nastolatkami, gdy nadeszła ostatnia seria. Ludzie mają szczęście, że tyle przechodzi do nowego kanonu, bo w „Star Treku” w pewnym momencie wywalili wszystko.

Co niesie przyszłość? Witwer nie sądzi, by dostał jakąś ciągle pojawiającą się postać, bo swoje pięć minut w SW już miał. Podobnie jak Freddie jest zdania, że Filoni powinien dostać coś aktorskiego, najlepiej film. Zapytano go też o jego teorię na temat Snoke'a (było to jeszcze przed premierą ósmego epizodu), a ten odparł, że nie powie, bo wie trochę więcej niż przeciętny fan. „Wasza teoria ssie”, podsumował tylko, a ci, którzy widzieli TLJ chyba powinni się z nim zgodzić.



Vanessa Marshall pogawędziła z kolei z Fangirls Going Rogue. Podobnie jak większość z nas, nie ma pojęcia co się stanie w ostatnich chwilach serialu, bo nie dostała wszystkich stron scenariusza. Ma wrażenie, że Tiya (Sabine) może mieć nieco większą wiedzę. Pożegnanie z ekipą było słodko-gorzkie. Są oczywiście jeszcze „Siły przeznaczenia”, ale rzecz jasna nagrywanie ich trwa bardzo krótko, a poza tym aktorzy nie robią tego razem, więc to nie do końca to samo. Zanim Lupita pojawiła się w studiu, to Vanessa robiła Maz, by pomóc animatorom.

Aktorka chciałaby wiedzieć, gdzie ostatecznie Hera „wyląduje” i gdzie przebywała w czasach „Przebudzenia Mocy”, o ile jeszcze żyła. Ale raczej wątpliwe, by odeszła na emeryturę. Marshall usłyszymy jeszcze w kilku grach komputerowych, nad którymi obecnie pracuje.

Kevin Kiner wypowiedział się dla Game of Nerds. Jeśli się zastanawialiście - nie, nie dostał angażu przy serialu aktorskim, nawet nie wiedział, że coś takiego powstaje. Jego zdaniem ważne jest, by w filmach były momenty bez muzyki, bo jeśli leci cały czas, to traci swą moc. Na początku grudnia jeszcze nie nagrał ostatnich dwóch odcinków (które będą połączone w jeden), ale do dzisiaj pewnie już to zrobił. Podobnie jak Vanessa, on też nie dostał pełnego scenariusza - a konkretnie, ostatnich dwóch minut. No ale Dave będzie musiał mu pokazać, bo bez tego nie wykona swojej roboty. To pierwszy raz, gdy przytrafiło mu się coś takiego.

Końcówka naprawdę trzymana jest w ścisłej tajemnicy, bo nawet Taylor Gray nie wie wszystkiego. Owszem, występuje w finale, ale dostał tylko kwestie Ezry, więc nie wie do końca co się tam dzieje. Filoni powiedział mu jak ma je zagrać, bo ciężko było bez pełnego kontekstu. Nagrania skończyły się kilka tygodni temu. Aktor chciałby jeszcze w przyszłości zobaczyć Bridgera, no ale najpierw musi się dowiedzieć w jaki sposób skończy się jego historia w serialu. W pierwszym sezonie starał się nieco podnosić swój głos, by pokazać, że chłopak jest młody, teraz już właściwie go nie moduluje.

W drugiej połowie sezonu zobaczymy o wiele więcej wilków i Lothalu, a większość otwartych wątków zostanie zamknięta. „Może” zobaczymy znów Mandalorę i/lub Wrenów. Gray jest otwarty na propozycję roli w serialu aktorskim.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (12)
Loading..