Spis newsów (Natalie Portman)

Natalie Portman rapuje

11

Ostatnio gościem Saturday Night Live była Natalie Portman. Aktorka ma w swojej historii dosyć szalony występ w tym programie, jej kolejna wizyta również nie mogła więc być całkiem zwyczajna. Jeśli chcecie zobaczyć jak Natalie rapuje i wciela się w pewnym momencie ponownie w Amidalę to zachęcamy do obejrzenia poniższego nagrania.



Przypomnijmy również jak wyglądał jej poprzedni występ w SNL do którego nawiązywano na początku powyższego filmiku.

Starwarsówek o molestowaniu kobiet

53

Sprawa molestowania kobiet i akcji #MeToo ostatnio dość często zajmuje dużo miejsca w mediach. Czasem słusznie, czasem nie. Także Starwarsówek ma swój udział w tym, co się dzieje. Dziś cztery różne spojrzenia na sprawę. Poważniejsze, ale ważne.

Lupita Nyong’o, czyli Maz Kanata miała przykry incydent z Haveyem Weinsteinem w roli głównej. Aktorka jesienią ubiegłego roku przerwała milczenie i opowiedziała o wszystkim ze szczegółami. Jak twierdzi, wcześniej bała się, że nikt jej nie uwierzy. Sprawa miała miejsce w 2011, kiedy Lupita wciąż studiowała na Yale, a jej kariera aktorska była zaledwie w powijakach. Zresztą, co tu dużo mówić, Nyong’o nawet nie wiedziała z kim się spotyka. Gdy umówiła się z Harveyem na spotkanie, zapytała tylko koleżankę, kto to jest. Dostała odpowiedź, że ważny producent i warto mieć go po swojej stronie. Spotkanie miało się odbyć w domu Weinsteina. Razem z jego rodziną i współpracownikami mieli obejrzeć jakiś jego film i porozmawiać o potencjalnej roli Lupity. Ot spełnienie marzeń. Rodzina była w domu, współpracownicy też, ale filmu raczej nie oglądali. Po przywitaniu rozeszli się w swoją stronę, a Harvey zaprosił Lupitę do sypialni. Ta poszła. Tam się zaczęło. Weinstein zaczął nalegać, że zrobi jej masaż. O filmie nawet nie rozmawiał. Lupita poczuła się zagrożona, wykorzystała wiedzę zdobytą na uczelni o pracy ciała i technikach masażu, by kontrolować ewentualne zapędy producenta. Zaproponowała, że to ona zrobi mu masaż. Weinstein zgodził się i położył na łóżku. Lupita zaczęła go masować, a on w pewnym momencie próbował ściągnąć spodnie. Nyong’o próbowała rozmawiać o roli. Jak się potem okazało, ta obiecana rola nawet nie istniała. Miał to być epizod w serialu „The No. 1 Ladies’ Detective Agency”, który od 2009 nie był nawet emitowany. Lupita pominęła kwestię tego, co się działo dalej. Wspomina za to, że w 2011 jeszcze raz spotkała się z Weinsteinem tym razem w hotelu. Próbował zaciągnąć ją do sypialni, ale Nyong’o tym razem ostro odmówiła. Wsiadła do taksówki i pojechała do domu. Myślała, że w ten sposób zaprzepaściła swoją karierę. Szczęśliwie w 2013 zagrała w „Zniewolonym. 12 Years a Slave”, za tę rolę dostała Oskara.

Weintein nie molestował Natalie Portman, ba nawet Woody Allen chyba tego nie zrobił. Ale Portman ma na swoim koncie również przykry incydent z motywem seksualnym w tle. Natalie zadebiutowała w „Leonie zawodowcu” i będąc jeszcze dziewczynką stała się obiektem seksualnych westchnień niektórych mężczyzn. Nawet nie zdawała sobie z tego sprawy. Jeszcze jako nastolatka dostała list od fana, cieszyła się, bo wydawało się jej to takie nierealne, że ktoś obcy w ogóle chce do niej pisać. Fan niestety opisał swoje fantazję, dokładniej jak zgwałciłby Natalie. Dodatkowo lokalne radio odliczało dni do jej osiemnastych urodzin, czyli czasu w którym leganie da się z nią przespać. W recenzjach pierwszych filmów Portman zamiast opinii na temat swojej gry potrafiła znaleźć informacje o jej pączkujących piersiach. Więc już jako 13-latka wiedziała, po jak grząskim gruncie stąpa. Uznała, że nie będzie wyrażać się w żaden seksualny sposób, by zagwarantować sobie bezpieczeństwo. Zajęła się kreowaniem swojego wizerunku, jako osoby skromnej, konserwatywnej, pruderyjnej i kujonki zagłębionej w książkach. Pewnie właśnie dlatego przy „Ataku klonów” pisaliśmy o tym jak Natalie czeka kiedy będzie mogła legalnie spróbować alkohol i tego typu sprawy. Portman swoją historię opowiedziała przy okazji niedawnego marszu kobiet.

Zupełnie inne podejście do tematu ma Keira Knightley. Przede wszystkim określiła swoją współpracę z Weinstein Company i Harveyem jako bardzo dobrą. O samym Harveyu mówi, że to profesjonalista z którym bardzo dobrze się pracuje. Nigdy nie proponował jej masażu czy czegoś w tym rodzaju. Keira ma za to bardzo złe zdanie o kinie współczesnym i pokazywaniu w nim kobiet. Twierdzi, że większość produkcji jest pozbawiona smaku. A teraz to już praktycznie wszędzie bohaterki są gwałcone i molestowane. A jak już dostaje scenariusz, w którym jej bohaterka nie będzie zgwałcona na początku filmu, ale nie jest też już zwykła kochającą dziewczyną i żoną, więc zauważa poprawę. Jednak woli się trzymać daleko od czasów współczesnych. W kinie upodobała sobie filmy kostiumowe, bo jej zdaniem tylko tam i w fantastyce można liczyć na ciekawe role kobiece. Jej droga to właśnie kostiumy i teraz może już o tym otwarcie mówić.

Liam Neeson także skomentował całą tą akcję, twierdząc, że niestety miejscami przybrała formę polowania na czarownice. Podał przykład Garrisona Keillora, pisarza i radiowca. Ten próbując pocieszyć koleżankę z pracy, bezmyślnie położył jej dłoń na odsłoniętych plecach, by przytulić czy coś takiego. Potem się zorientował, co zrobił i jak może to zostać odebrane. Przeprosił współpracownicę, także mejlowo. Ta mu wybaczyła. Jakiś czas później, coś się jej odwidziała i zgłosiła sprawę, w efekcie Keillor stracił pracę, a jego program zdjęto. Neeson twierdzi także, że niektóre oskarżenia jak choćby te wobec Dustina Hoffmana to „dziecinne wygłupy”.

Zmarła Allison Shearmur

14

W wieku 54 lat zmarła Allison Shearmur, producentka „Łotra 1” i „Hana Solo”. Zmarła wczoraj niespodziewanie w szpitalu UCLA Medical Center, gdzie leczyła się na raka płuc.

Przez lata należała do zarządu wytwórni Paramount i Lionsgate, później została producentką filmową. Najbardziej zasłynęła z ekranizacji „Igrzysk śmierci”. Wyprodukowała także między innymi „Opowieść o miłości i mroku” (razem z Ramem Bergmanem, to debiut reżyserski Natalie Portman), „Kopciuszka” (razem z Simonem Kinbergiem, w reżyserii Chrisa Weitza), „Nerve”, „Power Rangers” czy „Duma i uprzedzenie i zombie” (razem z Natalie Portman). Odpowiada także za telewizyjną wersję „Dirty Dancing”.

Będąc członkiem managmentu nadzorowała powstanie takich serii filmowych jak „Bourne”, „American Pie”.

Pozostawiła po sobie męża, dwoje dzieci – córkę Imogen i syna Anthony’ego, oraz rodziców i rodzeństwo.

Zapytana o to, co by zrobiła, gdyby miała jeszcze jeden wolny dzień w życiu, powiedziała, że usiadłaby na plaży nad oceanem w Kauai i razem z mężem oglądała jak ich dzieci surfują i są nieustraszone.

„Zemsta Sithów” jutro w TVN

37



W TVN dalej „Gwiezdne Wojny”, w tym tygodniu „Zemsta Sithów”. Trzeci Epizod zobaczymy już jutro, czyli w niedzielę 17 grudnia 2017 o godzinie 20:10 (uwaga zmiana godziny względem poprzednich emisji). Powtórka w kolejną niedzielę (w Wigilię) o 12:45. Jednocześnie w tym samym czasie film można oglądać też na TVN HD.

Lata po rozpoczęciu wojen klonów Sithowie ujawniają tysiącletni spisek, Republika rozpada się, a z popiołów wyrasta złowrogie galaktyczne Imperium. Potwierdzają się najgorsze obawy mistrza Jedi, Mace Windu (Samuel L. Jackson) - skuszony mocą Sithów Anakin Skywalker (Hayden Christensen) przechodzi na ciemną stronę, by przeobrazić się w rezultacie w Dartha Vadera - nowego ucznia Imperatora. Jedi zostają zdziesiątkowani, a Obi-Wan Kenobi (Ewan McGregor) i Mistrz Jedi, Yoda, muszą się ukrywać. Jedyną nadzieją dla Galaktyki są dzieci Anakina - bliźnięta, chłopiec i dziewczynka...

Trzeci chronologicznie film z 2005 to ostatni obraz w cyklu wyreżyserowany przez George’a Lucasa, kończący jego dzieło nad sagą. W pozostałych rolach występują: Natalie Portman, Frank Oz, Ian McDiarmid, Anthony Daniels, Ahmed Best, Kenny Baker, Bruce Spence, Silas Carson, Jimmy Smits i Christopher Lee. Muzykę skomponował John Williams, a zdjęcia David Tattersall.

Na kolejne „Gwiezdne Wojny” w TVN musimy poczekać do przyszłego roku.

„Atak klonów” jutro w TVN

31



Kontynuujemy sagę w TVN, teraz wraca „Atak klonów”. Drugi Epizod zobaczymy już jutro, czyli w niedzielę 10 grudnia 2017 o godzinie 21:35. Powtórkę zaś w poniedziałek, 11 grudnia o 23:30. Jednocześnie w tym samym czasie film można oglądać też na TVN HD.

Minęło dziesięć lat od ataku na Naboo. Anakin Skywalker (Hayden Christensen), teraz dwudziestoletni, jest uczniem rycerza Jedi, Obi-Wan Kenobiego (Ewan McGregor). Galaktyka stoi na skraju wojny domowej. Senator Padmé Amidali (Natalie Portman), byłej królowej Naboo, grozi śmierć. Anakin zostaje przydzielony do jej ochrony. Młody Jedi zakochuje się w Padmé i jednocześnie odkrywa swoją mroczną stronę. Anakin, Padmé i Obi-Wan Kenobi zostają wciągnięci w sam środek narastającego galaktycznego konfliktu, zapoczątkowującego Wojny Klonów.

Drugi chronologicznie film z 2002, który ponownie wyreżyserował George Lucas. Scenariusz pomagał mu pisać Jonathan Hales. W pozostałych rolach występują: Frank Oz, Ian McDiarmid, Samuel L. Jackson, Anthony Daniels, Ahmed Best, Kenny Baker, Temuera Morrison, Daniel Logan, Pernilla August, Silas Carson, Andy Secombe, Jimmy Smits i Christopher Lee. Muzykę skomponował John Williams, a zdjęcia David Tattersall.

Kolejny epizod zobaczymy tydzień później.

„Mroczne widmo” jutro w TVN

47



Przed premierą VIII Epizodu „Gwiezdne Wojny” ponownie lądują w TVN. Do końca roku zobaczymy prequele, a na początku przyszłego klasyczną trylogię. Zaczynamy oczywiście od I Epizodu, czyli „Mrocznego widma”. Emisja planowana jest na niedziele, 3 grudnia 2017 o godzinie 21:35 a jej powtórka na poniedziałek, 4 grudnia 2017 o 23:35. Jednocześnie film będzie można oglądać także w TVN HD.

Po uratowaniu królowej Naboo, Amidali (Natalie Portman), uczeń Jedi, Obi-Wan Kenobi (Ewan McGregor) i jego Mistrz Jedi, Qui-Gon Jinn (Liam Neeson), unieruchomieni na planecie Tatooine, poznają młodego niewolnika, dziewięcioletniego Anakina Skywalkera. Obdarzony Mocą Anakin (Jake Lloyd), wygrywa swoją wolność w wyścigu i opuszcza dom, by szkolić się na rycerza Jedi. Po powrocie na Naboo, Anakin i królowa Amidala stawiają czoła groźnej inwazji, a dwaj Jedi walczą ze śmiertelnym wrogiem znanym jako Darth Maul. Wkrótce zdają sobie sprawę, że atak jest częścią złowrogiego planu przygotowanego przez Sithów i siły ciemnej strony mocy.

„Mroczne widmo” to pierwszy chronologicznie film otwierający sagę. Wyreżyserowany przez George’a Lucasa miał premierę w 1999. W pozostałych rolach występują: Keira Knightley, Frank Oz, Samuel L. Jackson, Pernilla August, Anthony Daniels, Kenny Baker, Ahmed Best, Andy Secombe, Silas Carson, Ray Park i Ian McDiardmid. Muzykę skomponował John Williams, a zdjęcia David Tattersall.

Kolejny epizod zobaczymy tydzień później.

Weekend 40-lecia – „Zemsta Sithów”

17



„Zemsta Sithów” to temat naszego, kolejnego weekendu obchodów 40-lecia sagi.

Dwanaście lat temu miał to być film zamykający kinową sagę i historię Skywalkerów. Jak każdy film z prequeli, tak i ten spotkał się z mieszanym przyjęciem. Jednym bardzo przypadł do gustu, uznają go za najlepszy z prequeli, najbliższy oryginalnej trylogii, drudzy zarzucają mu rozmycie tematu, zbędną kolorowość, słabe (i krótkie) bitwy, czy w końcu fatalna grę aktorską, w szczególności łamiącą serce Natalie Portman.

Tym razem film George Lucas pisał ponownie sam, tak jak i reżyserował. Znów zdjęcia kręcono w Australii. Jest to pierwszy film z sagi, który w całości był kręcony w studiu. Aktorzy nie wyjechali na lokacje. To nie znaczy, że ich w ogóle nie było. Lucas wysłał drugą ekipę, by nakręciła kilka ujęć, które umieścił w tle. I to nie byle gdzie, filmowcy pojechali do Szwajcarii, Tajlandii, Chin czy Etny. Formalnie są jeszcze zdjęcia z Tunezji, ale te zostały nakręcone przy okazji „Ataku klonów”.

Zdjęcia zaczęły się 30 czerwca 2003. Tym razem Lucasfilm dał nam wgląd w realizację filmu, oczywiście w pewnym ograniczonym zakresie. Po pierwsze Pablo Hidalgo, jeden z nowym wówczas redaktorów oficjalnej strony dostał za zadanie pisać krótkie reportaże z planu, dzień po dniu. Oczywiście były pewne restrykcje. Po pierwsze publikowano je na Hyperspace, płatnej części oficjalnej strony. Po drugie nie wchodził w fabułę. Opisywał wszystko tak by nic nie opisać. Budują coś tam z drewna, dziś na planie pojawił się Hayden Christensen, albo że żegnamy na planie Natalie Portman. Hyperspace wciągał też fanów w produkcję filmu, mogli zarówno nazwać pewne stwory, jak i szczęśliwcy pojawić się na planie. Jednocześnie Jonathan W. Rinzler również pracował dość intensywnie nad pierwszym swoim „Makingiem”. Inna zabawa z fanami, to choćby obiecanie im wykorzystanie jednej z postaci z Expanded Universe. Wyglądało, że to będzie Quinlan Vos, ale ostatecznie padło na kogoś innego.

Technologicznie ILM znów się bardzo postarał i sprostał wyzwaniom. Film może nie był tak przełomowy jak cyfrowy „Atak klonów”, ale kontynuował tę rewolucję. Dzięki Video Village Lucas w końcu mógł oglądać nagrany materiał zaraz po nakręceniu sceny. Mógł go nawet zacząć wstępnie montować. W końcu tym filmem osiągnął to, o czym od dawna marzył, czyli wymieszał proces twórczy. Do tego stopnia, że część scen można było pisać na planie, nawet nie przejmując się dekoracjami. Przecież był blue lub greenscreen. Tak powstała choćby scena w Operze, w dodatku podczas dokrętek, przynajmniej w tej finalnej wersji.

„Zemsta Sithów” zadebiutowała 19 maja 2005. No i stała się najbardziej dochodowym filmem roku, przebiła też „Atak klonów”. Jest też powszechnie lubiana i w przeciwieństwie do dwóch poprzednich filmów, uznawana za względnie dobrą. Są tacy, którzy uważają, że to najlepszy epizod.

O III Epizodzie pisaliśmy nie raz. Z okazji dziesięciolecia przygotowaliśmy też specjalny tydzień.

Tydzień Zemsty Sithów:

W ten weekend zaprezentujemy jeszcze kilka ciekawych wieści związanych z „Zemstą Sithów”, ale póki co zapraszamy do specjalnego quizu.

Zaś wszystkie atrakcje weekendu znajdziecie tutaj.

„Zemsta Sithów” jutro w HBO

11



HBO kontynuuje projekcje „Gwiezdnych Wojen”, w tym tygodniu „Zemsta Sithów”. Trzeci Epizod zobaczymy już jutro, czyli w czwartek 10 sierpnia 2017 o godzinie 20:10. Powtórki kolejno w piątek (11 sierpnia) o 11:30. Jednocześnie w tym samym czasie film można oglądać też na HBO HD. Dodatkowo przed seansami „Zemsty Sithów” w tym tygodniu będzie szansa jeszcze raz zobaczyć „Atak klonów” (w czwartek o 17:45 i w piątek o 09:10).

Lata po rozpoczęciu wojen klonów Sithowie ujawniają tysiącletni spisek, Republika rozpada się, a z popiołów wyrasta złowrogie galaktyczne Imperium. Potwierdzają się najgorsze obawy mistrza Jedi, Mace Windu (Samuel L. Jackson) - skuszony mocą Sithów Anakin Skywalker (Hayden Christensen) przechodzi na ciemną stronę, by przeobrazić się w rezultacie w Dartha Vadera - nowego ucznia Imperatora. Jedi zostają zdziesiątkowani, a Obi-Wan Kenobi (Ewan McGregor) i Mistrz Jedi, Yoda, muszą się ukrywać. Jedyną nadzieją dla Galaktyki są dzieci Anakina - bliźnięta, chłopiec i dziewczynka...

Trzeci chronologicznie film z 2005 to ostatni obraz w cyklu wyreżyserowany przez George’a Lucasa, kończący jego dzieło nad sagą. W pozostałych rolach występują: Natalie Portman, Frank Oz, Ian McDiarmid, Anthony Daniels, Ahmed Best, Kenny Baker, Bruce Spence, Silas Carson, Jimmy Smits i Christopher Lee.

Za tydzień kolejny Epizod, ale już w niedzielę zobaczymy „Łotra 1”.

„Atak klonów” jutro w HBO

30



„Atak klonów” wraca do HBO. Drugi Epizod zobaczymy już jutro, czyli w czwartek 3 sierpnia 2017 o godzinie 20:10.. Powtórki kolejno w piątek (4 sierpnia) o 12:15, czwartek (10 sierpnia) o 17:45 i piątek (11 sierpnia) o 9:10. Jednocześnie w tym samym czasie film można oglądać też na HBO HD. Dodatkowo przed seansami „Ataku klonów” w tym tygodniu będzie szansa jeszcze raz zobaczyć „Mroczne widmo” (w czwartek o 17:55 i w piątek o 10:00).

Minęło dziesięć lat od ataku na Naboo. Anakin Skywalker (Hayden Christensen), teraz dwudziestoletni, jest uczniem rycerza Jedi, Obi-Wan Kenobiego (Ewan McGregor). Galaktyka stoi na skraju wojny domowej. Senator Padmé Amidali (Natalie Portman), byłej królowej Naboo, grozi śmierć. Anakin zostaje przydzielony do jej ochrony. Młody Jedi zakochuje się w Padmé i jednocześnie odkrywa swoją mroczną stronę. Anakin, Padmé i Obi-Wan Kenobi zostają wciągnięci w sam środek narastającego galaktycznego konfliktu, zapoczątkowującego Wojny Klonów.

Drugi chronologicznie film z 2002, który ponownie wyreżyserował George Lucas. Scenariusz pomagał mu pisać Jonathan Hales. W pozostałych rolach występują: Frank Oz, Ian McDiarmid, Samuel L. Jackson, Anthony Daniels, Ahmed Best, Kenny Baker, Temuera Morrison, Daniel Logan, Pernilla August, Silas Carson, Andy Secombe, Jimmy Smits i Christopher Lee.

Kolejny epizod zobaczymy tydzień później.

Weekend 40-lecia – „Atak klonów”: Premiera

3



Premiera „Ataku klonów” to zarazem pierwsza ogólnoświatowa premiera filmu. Już nie trzeba było czekać długo na seans jeśli nie mieszkało się w USA. O tym, że premiera II Epizodu była niezwykła możecie przeczytać więcej w tym newsie, natomiast w tym przyjrzymy się temu, jak ona właściwie wyglądała.

Jak to zwykle bywa, był i czerwony dywan, i szturmowcy, i oficjalne pokaz z udziałem aktorów oraz twórców. Pomimo ogólnoświatowej premiery, która miała miejsce 16 maja 2002 r., pierwsze seanse odbyły się kilka dni wcześniej. 12 maja film pokazano m.in. podczas inauguracyjnej edycji Tribeca Film Festival w Nowym Jorku. Wszystkie pieniądze z tego pokazu zostały przekazane na rzecz dzieci, które ucierpiały w wyniku zamachu z 11 września 2001 r., a obecni na tej premierze byli m.in. Natalie Portman i James Earl Jones. Zyski z innych przedpremierowych pokazów również przekazano na cele charytatywne. Jeden z tych pokazów odbył się tego samego dnia w Los Angeles w Grauman’s Chinese Theatre, tym samym kinie, w którym Gwiezdne Wojny debiutowały w 1977 r. W Hollywood po czerwonym dywanie spacerowali Ewan Mcgregor i Samuel L. Jackson. Natomiast w San Francisco pojawił się George Lucas. Charytatywny pokaz miał miejsce tego samego dnia również w Toronto w Kanadzie, gdzie film promował Hayden Christensen pochodzący z tego kraju.
Następnie huczna premiera odbyła się w Londynie 14 maja, a następnie, 16 maja, film trafił już do kin na całym świecie i został pokazany poza konkursem na festiwalu w Cannes (tutaj swoje najnowsze dzieło reprezentował George Lucas).
Poniżej możecie obejrzeć kilka zdjęć z czasów gdy Natalie Portman i Hayden Christensen mieli zaledwie po 21 lat, a sir Christopher Lee wciąż był wśród nas.



Dodatkowo zapraszamy do obejrzenia poniższych materiałów telewizyjnych z tamtego okresu. W pierwszym z nagrań poświęcono trochę miejsca fanom czekającym w kolejkach i przewidywaniom, że w dniu premiery wiele osób "zachoruje na Gwiezdne Wojny" i nie pojawi się w pracy.







A czy Wy byliście wtedy w kinie? Poszliście na nocny pokaz premierowy? Jak wspominacie to wydarzenie?

Wszystkie atrakcje weekendu znajdziecie tutaj.

„Mroczne widmo” jutro w HBO

18



Od jutra „Gwiezdne Wojny” w HBO, o czym już pisaliśmy. Zaczynamy od I Epizodu, czyli „Mrocznego widma”. Emisja planowana jest na czwartek, 27 lipca 2017 o godzinie 20:10 a jej powtórka na piątek, 28 lipca 2017 o 11:10. Jednocześnie film będzie można oglądać w HBO i HBO HD.

Po uratowaniu królowej Naboo, Amidali (Natalie Portman), uczeń Jedi, Obi-Wan Kenobi (Ewan McGregor) i jego Mistrz Jedi, Qui-Gon Jinn (Liam Neeson), unieruchomieni na planecie Tatooine, poznają młodego niewolnika, dziewięcioletniego Anakina Skywalkera. Obdarzony Mocą Anakin (Jake Lloyd), wygrywa swoją wolność w wyścigu i opuszcza dom, by szkolić się na rycerza Jedi. Po powrocie na Naboo, Anakin i królowa Amidala stawiają czoła groźnej inwazji, a dwaj Jedi walczą ze śmiertelnym wrogiem znanym jako Darth Maul. Wkrótce zdają sobie sprawę, że atak jest częścią złowrogiego planu przygotowanego przez Sithów i siły ciemnej strony mocy.

„Mroczne widmo” to pierwszy chronologicznie film otwierający sagę. Wyreżyserowany przez George’a Lucasa miał premierę w 1999. W pozostałych rolach występują: Keira Knightley, Frank Oz, Samuel L. Jackson, Pernilla August, Anthony Daniels, Kenny Baker, Ahmed Best, Andy Secombe, Silas Carson, Ray Park i Ian McDiardmid. Muzykę skomponował John Williams.

Kolejny epizod zobaczymy tydzień później.

Liam Neeson żywi się na krzywy ryj! A Hayden ma wielki problem z prequelami!

13

Okazuje się, że Liam Neeson jest obżartuchem i nie przepuszcza możliwości najedzenia się za darmo! Przychodzi, je i wychodzi. Otóż w pewnej kanadyjskiej restauracji - Big Star Sandwich, właściciele przed wejściem wystawili sobie napis: „Liam Neeson je tu za darmo”. Nie musieli długo czekać. Neeson przyszedł do knajpy i zapytał swoim charakterystycznym głosem, gdzie są jego darmowe kanapki. Skorzystał. Pozwolił sobie zrobić pamiątkowe zdjęcie. Cała sztuka polega na tym, by wiedzieć, gdzie akurat aktor kręci swój najnowszy film. Jak zobaczy taki napis, to przyjdzie. No a reklama jest, w sieci można się chwalić.



Pamiętacie jak Emilia Clarke narzekała, że na planie Hantologii nic jej nie mówią? Okazuje się, że aktorka ma podobny problem z „Grą o tron”. Zwyczajnie twórcy jej (i reszcie obsady) nie ufają. Nie zamierzają zdradzać im końcówki serialu! Emilia byłaby gotowana nawet przeczytać książkę, by się dowiedzieć, co dalej, a tu nic nie ma! Cóż, widać aktorka nie jest godna zaufania producentów, skoro na dwóch planach została podobne i potraktowana. Czyżby za długi język? Nas jednak jeszcze bardziej ciekawi, co nagrali w siódmym sezonie, że tak bardzo ją zastanawia, co dalej.

George Lucas uroczyście świętował 40-lecie „Gwiezdnych Wojen”. Z tej okazji zrobił sobie mały wypad do Europy i pojawił się na Formula 1 Grand Prix w Monaco. Ot taka niezobowiązująca majówka z dala od tego urodzinowego zgiełku. Szczęśliwie (lub też nie) dla niego firma Renault przygotowała małe wydarzenie związane z sagą. Nie ma to jak pojechać gdzieś daleko za swoją pasją, a tu praca czeka.



George świętował, a tymczasem Keira Knightley przeżyła ponownie prawdziwe chwilę grozy! Stalker znów zaatakował! Tym razem niejaki Mark Edmund Revil, który już wcześniej miał nakaz sądowy, by nie zbliżać się do aktorki, ani nie przebywać w pobliżu 100 metrów od jej domu, wykorzystał lukę w prawie i zatweetował! Zrobiła się afera, rozprawę przeciw niemu zaplanowano na wrzesień.

Jak wiemy Natalie Portman urodziła niedawno. Ale zanim to się stało, zagrała w teledysku Jamesa Blake’a, który wyreżyserowała Anna Rose Holme. Teledysk daje możliwość rzucenia okiem na krągłości aktorki.



Skoro zaś jesteśmy przy temacie dzieci, to ostatnio coś do powiedzenia w tej sprawie miał Hayden Christensen. Okazuje się, że on i jego żona, Rachel Bilson mają straszliwy problem z prequelami. Ich dwuletnia córeczka Briar Rose, coś już kuma z sagi, na szczęście niewiele, ale ma zakaz oglądania filmów pełnometrażowych. Zwłaszcza tych, w których jej tata przechodzi na ciemną stronę, podobno morduje młodzików (na pewno będą dziecku mówić, że skoro nie ma na filmie to nie zabił, że to tylko kłamstwa Kenobiego) i generalnie jest zły. Cóż, ten fakt rodzice starają się przemilczeć. Jest jednak jeden plus, otóż szczęśliwie Vader w „Zemście Sithów” ma niebieski miecz, jak wszyscy dobrzy. Łatwiej tym samym ukrywać prawdę o tym, co robił za młodu Hayden... Cóż, błędy przeszłości wcześniej czy później wychodzą.

Iain McCaig o alternatywnym zakończeniu „Zemsty Sithów”

49

Jakiś czas temu Iain McCaig, artysta koncepcyjny, który pracował zarówno nad prequelami, jak i filmami Disneya, pojawił się na Academy of Art University, gdzie prowadził swój panel. Samo wydarzenie można zobaczyć tutaj. McCaig pokazywał rysunki nad którymi pracował, także do „Gwiezdnych Wojen” i opowiadał przy tym ciekawe anegdotki. Jedna dotyczy alternatywnego zakończenia „Zemsty Sithów”.


Otóż jak wspomina McCaig postać Padme miała umrzeć inaczej niż tracąc wolę życia. Postać grana przez Natalie Portman miała stanąć przed tragicznym wyborem. Senator zaczęła doskonale rozumieć, kim stał się Anakin/Vader. Mieliśmy zobaczyć ich romantyczne pożegnanie na Coruscant, zaś po jego odlocie ona miała spotkać się z politykami, którzy tworzyli już podwaliny pod Sojusz Rebeliantów. Padme miałby w tym istotny udział, ale to nie wszystko. Poleciałaby na Mustafar, by zabić Anakina. McCaig wspomina, że jeśli przyjrzymy się dokładnie konceptom ukazującym Padme w wulkanicznej scenerii, można dostrzec gdzieś ukryty nóż. Był narysowany, zapewnia artysta. Padme miała zbliżyć się do Anakina i próbować go zgładzić, ale z drugiej strony nie była w stanie tego zrobić. Za bardzo go kochała. Wtedy pojawia się Obi-Wan i dalej już mniej więcej wygląda to podobnie, z tym, że to Vader jeszcze bardziej przyczyniłby się do jej śmierci.

Ostatecznie ta wersja została zarzucona. Padme zaś zamiast lecieć zabić Anakina leci go wybawić, co jej się oczywiście nie udaje. Warto dodać, że zarówno za ostateczny scenariusz, jak i jego wcześniejsze wersje odpowiada George Lucas. To on ostatecznie wybrał tę wersję, w której Padme do końca pozostaje czysta i w pewien sposób naiwna, ale jak wiemy z VI Epizodu miała w tym trochę racji.

Zemsta Salazara, Krąg Boeygi, Przymierze Obcego i piosenka Portman

6

Od dziś w naszych kinach grają dwa nowe filmy z osobami ze Starwarsówka, ale to nie wszystko, na co warto zwrócić uwagę. Zaczynamy od nowości.

Pierwsza z nich to film „Krąg” (The Circle) Jamesa Ponsoldta. Scenariusz jest adaptacją powieści Dave’a Eggersa, napisali go wspólnie autor i reżyser. W filmie występują: Emma Watson, Ellar Coltrane, Glenny Headly, Bill Paxton, Karen Gillian, Tom Hanks i John Boyega (czyli Finn). Za muzykę odpowiada Danny Elfman.

Film ukazuję historię młodej, zdolnej kobiety, która dostaje wymarzoną pracę w firmie technologicznej Circle. Praca wcale nie jest tak cudowna jak się wydaje, zwłaszcza, że firma ma swoją własną agendę, która wpłynie na życie dziewczyny i jej bliskich.



Druga propozycja to „Song to Song” Terrence’a Mallika, który także napisał scenariusz. Film ma doborową obsadę. Występują: Ryan Gosling, Rooney Mara, Michael Fassbender, Natalie Portman, Cate Blanchett, Holly Hunter, Berenice Marlohe i Val Kilmer. W tle zaś przewija się wielu znanych muzyków jak choćby Iggy Pop, Patti Smith czy Florence Welch. Za zdjęcia odpowiada Emmanuel Lubezki.

Film Mallika to opowieść o dwóch przecinających się trójkątach miłosnych, osadzona w realiach sceny muzycznej Teksasu.



Od tygodnia zaś możemy oglądać najnowszy film Ridleya Scotta – „Obcy: Przymierze” (Alien: Covenant). Scenariusz napisali John Logan i Dante Harper na podstawie pomysłu Jacka Paglena i Michaela Greena. Jedną osób odpowiedzialnych za nadzorowanie efektów specjalnych jest Neil Corbould („Łotr 1”). Występują: Michael Fassbender, Katherine Waterston, Billy Crudup i Danny McBride.

Ridley Scott i jego scenarzyści dalej usiłują łączyć „Obcego” i „Prometeusza”. Okręt kolonizacyjny „Przymierze” zmierzając ku swemu przeznaczeniu, jednak w wyniku awarii załoga zostaje wybudzona. Przy okazji wykrywają sygnał z pobliskiej, nadającej się do życia planety. Postanawiają ją sprawdzić, zwłaszcza, że ludzi nie powinno tam być. Na powierzchni jednak spotykają Davida.





Za tydzień zaś zobaczymy „Piratów z Karaibów: Zemstę Salazara” (Pirates of the Caribbean: Dead Men Tell No Tales) w reżyserii Joachima Rønninga i Espena Sandberga. Scenariusz napisali Terry Rossio i Jeff Nathanson. Film był tym razem kręcono w Australii, więc zobaczymy kilka znajomych twarzy z prequeli: Bruce Spence (Tion Medon), Rohan Nihol (kapitan Antilles w „Zemście Sithów”). Pojawi się także niewidziana w czwartej części cyklu Keira Knightley (Sabe). W rolach głównych występują: Johnny Depp, Javier Bardem, Geoffrey Rush, Brenton Thwaites, Kaya Scodelario oraz Orlando Bloom i w małej roli Paul McCartney.

O samym filmie jest głośno jeszcze przed premierą. Z jednej strony reklamowano go jako ostatnią przygodę, ale w kontraktach wciąż jest zagwarantowany sequel (w przypadku Thwaitesa nawet pięć). Podstawieni pod ścianą przez dziennikarzy twórcy przyznali, że to może być dopiero początek ostatniej przygody. Druga jest jeszcze ciekawsza. Otóż film został wykradziony Disneyowi przez piratów jeszcze przed premierą. Postawili oni Disneyowi ultimatum, albo zapłaci, albo upublicznią film. Bob Iger powiedział, że nie będzie negocjował i czeka na wynik działania odpowiednich służb. Przedstawiciele Disneya tłumaczą, że ich polityka bezpieczeństwa gwarantuje, iż nie wyciekną filmy. Niestety nie mogą tego samego powiedzieć o swoich podwykonawcach.

Tym razem Jack Sparrow będzie musiał się mierzyć z kolejnym wrogiem, kapitanem Salazarem, który ongiś ścigał piratów. Teraz wraca zza światów by dokończyć swego dzieła i zemścić się na Jacku. Salazara można powstrzymać jedynie znajdując trójząb Posejdona.

Ford nie trafi za kratki! A Portman urodziła!

10

Wygląda na to, że Harrison Ford nie tylko nie trafi za kratki w związku ze swoimi ostatnimi podniebnymi piractwami. Mało tego, Amerykański Urząd Lotnictwa postanowił nie odbierać mu licencji pilota. Tak więc, jeśli ktoś będzie akurat w Kalifornii musi uważać na tego notorycznego pirata przestworzy. Szczęśliwie Ford ma inne zajęcia i niebawem znów zacznie udawać niesławnego archeologa. Piąty film z cyklu „Indiana Jones” pojawi się 19 lipca 2019.

Z Francji przyszła dobra wiadomość. Natalie Portman urodziła, w dodatku po raz drugi. Tym razem ma zdrową córeczkę, którą nazwała Amalia. Razem z mężem mają też już 5-letniego synka Alepha. Z powodu zaawansowanej ciąży Portman w tym roku nie pojawiła się na gali Oskarowej. Gdyby aktorka zamiast Paryża mieszkała w Warszawie mogłaby już ubiegać się o 500+. Natomiast mamy złą wiadomość dla wszystkich krytyków twórczości Portman. Córeczka (podobnie jak synek) to koronny dowód, że Natalie potrafi dać światu coś co ma ręce i nogi. Całej rodzinie zaś życzymy dużo zdrowia, ciepła, szczęścia i wzajemnej miłości. I niech dzieci szybko rosną.



O Emilii Clarke można powiedzieć wiele, ale matka smoków zafundowała sobie niecodzienny tatuaż w dość nietypowym miejscu. Co może siedzieć w głowie tej aktorki? Okazuje się, że pszczoła, którą ma może nie w małym palcu, a na małym palcu.

Ewan McGregor zaś stał się ostatnio politycznym aktywistą. A to skrytykował Malezję i inne kraje, a także niektóre Stany za to, że cenzurują wątek homoseksualny w „Pięknej i Bestii”. Przecież mamy już 2017! Jednak większą afera miała miejsce z programem „Good Morning Britain”. Aktor miał być gościem prowadzącego – Piersa Morgana. Nie przyszedł. O całej sprawie poinformował wcześniej na twitterze. Ewan uznał, że nie będzie pojawiał się w programie, którego prowadzący jest przeciwnikiem Marszu Kobiet. Jak łatwo się domyśleć, Morgan nie puścił tego płazem, nazwał McGregora antydemokratycznym idiotą o wąskich horyzontach, który nie szanuje ludzi o innych poglądach. Do tych obelg dodał też, że w końcu McGregor to tylko aktor. Potem Morgan jeszcze opublikował cały artykuł o McGregorze w „Daily Mail”. Szczęśliwie aktor nie wchodził już w dalsze dyskusje.

Gwiazdy Star Wars na czerwonym dywanie [Update]

przepastny internet
14



Od dłuższego czasu do redakcji Bastionu napływają sugestie i pytania, z których jasno wynika, że wielu naszym czytelnikom brakuje informacji wiążących świat Gwiezdnych Wojen z szeroko pojmowanymi zagadnieniami spod szyldu "moda i uroda". Newsy poświęcone tej dziedzinie pojawiały się w przeszłości na Bastionie, jednak często w większych odstępach czasu. Postanowiliśmy więc wyjść naprzeciw prośbom naszych użytkowników i zaczynamy bardziej regularną serię newsów poświęconych tej tematyce. Począwszy od ubrań, poprzez rady dotyczące makijażu, a kończąc na podpatrywaniu stylu gwiazd Star Wars - wszystko to i jeszcze więcej znajdziecie od dziś na Bastionie! Serię tych newsów zbierzemy pod wspólnym tytułem "Buduar Amidali". Jeśli nowa seria spotka się z dużym zainteresowaniem oraz pozytywnym przyjęciem redakcja Bastionu nie wyklucza utworzenia nowego działu poświęconego tej tematyce.

UPDATE - PRIMA APRILIS!
Na chwilę obecną nie ma w planach regularnej serii o "modzie i urodzie", ani tym bardziej nowego działu poświęconego tej tematyce. Nie oznacza to jednak, że newsy tego typu nie będą się nadal pojawiać na Bastionie.

Zapraszamy do zamieszczonego poniżej przeglądu kreacji, w jakich wystąpiły na czerwonym dywanie aktorki Gwiezdnych Wojen (i Mark Hamill). Wszystkie prezentowane stylizacje pochodzą z okresu 2015 - 2017. Która z kreacji podoba się Wam najbardziej? Jak oceniacie ciążowe suknie na czerwony dywan Keiry i Natalie? Czy lepiej wypadły bardziej klasyczne kreacje czy te mniej? Koniecznie napiszcie w komentarzach.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.