Spis newsów (Racer)

Star Wars Episode I: Racer -remaster już dostępny

6



Cały świat powoli wraca do życia i zaczyna odrabiać zaległości spowodowane lockdown-em, nie inaczej jest ze światem Gwiezdnych Wojen. Do oficjalnej dystrybucji trafiła właśnie gra Star Wars Episode I Racer zremasterowana przez studio Aspyr. Gra dostępna jest na platformy Playstation 4 i Nintendo Switch.
Odświeżone Star Wars Episode I: Racer zawiera wszystkie funkcje obecne w oryginale, w tym 25 grywalnych kierowców, tory na ośmiu planetach, a także pojedynki na podzielonym ekranie i wyścigi po sieci LAN.

Star Wars Episode I: Racer -opóźnione

5



Można to nazwać efektem motyla, ale gdyby kilka miesięcy temu świat nie zwariował przez jednego niedogotowanego nietoperza, to pewnie dzisiaj informowalibyśmy o premierze zremasterowanej wersji Star Wars Episode I: Racer na konsole Playstation 4 i Nintendo Switch. Niestety, świat oszalał, a twórcy remastera ogłosili wczoraj, że gra się dziś nie ukaże ze względu na opóźnienia wynikające z pracy zdalnej, oraz problemy z rekrutacją w tych warunkach. Pozostaje nam więc czekać na ukazanie się gry w innym terminie.

Fanowskie wyścigi podracerów

1

W Lipsku podczas targów Modell Hobby Spiel przeznaczonych dla różnej maści modelarzy zaprezentowano wyścigi fanowskich podracerów. Oczywiście latających, sterowanych radiowo modeli. Jak to wygląda można zobaczyć na filmiku.

Star Wars: Racer odtworzony przez fana

9



Star Wars Episode I: Racer to bodajże najlepiej kojarzony tytuł związany z Mrocznym Widmem, gra która pozwoliła nam wziąć udział w widowiskowych i pełnych adrenaliny wyścigach ścigaczy przez lata się jednak zestarzała i bynajmniej nie okryła się szlachetną warstwą patyny, dziś wygląda już zwyczajnie źle.
Pewien fan postanowił coś z tym zrobić i o ile nie należy liczyć na efekt finalny ponieważ prawnicy i dział ochrony własności intelektualnej Lucasfilm są już pewnie w drodze, to można sobie pozwolić na krótką nostalgiczną wycieczkę i popodziwiać Racer-a odtworzonego za pomocą Unreal Engine 4.
Poniżej możecie zobaczyć zwiastun produkcji:

a także fragment rozgrywki z dema, które przygotował autor:

P&O 185: Co to jest Żebraczy Kanion i co się tam robi?

5



Dziś kolejne pytanie o nazewnictwo, tym razem z „Nowej nadziei”.

P: Pod koniec „Nowej nadziei” Luke mówi coś w stylu „prawie jak w domu, jak w Żebraczym Kanionie”. Ten dom to oczywiście Tatooine, ale czym dokładnie jest Żebraczy Kanion i co Luke robił tam z kolegami? To jakiś odpowiednik wyścigów drogowych nastolatków?

O: Takie wyścigi nastolatków po opustoszałych podmiejskich ulicach to bardzo dobra analogia, tym bardziej nie zaskakuje, że to także młodzieńcza pasja Lucasa, czyli wyścigi samochodowe. Tyle, że tu zamiast samochodów są skoczki, takie trójskrzydłe atmosferyczne speedery. Luke ma jeden w garażu, a w „Nowej nadziei” bawi się miniaturką T-16, podczas gdy C-3PO wynurza się z kąpieli olejowej. Dodatkowo ćwiczyli na nich umiejętności strzeleckie, celując w szczury pustynne.

Żebraczy Kanion to długa, zawijana i urwista przestrzeń skalnej pustyni, przez którą można się przedostać różnymi kotlinami do wielu lokacji. Fragment kanionu był częścią wyścigu Boonta Eve, widać to w Epizodzie I, w scenie gdy Aurra Sing ogląda stamtąd wyścig podracerów.

Kanion to starożytna pozostałość koryt po trzech wyschniętych rzekach. Wąwóz składa się także z takich rzeczy jak Kamienna Igła, naturalna formacja skalna, przez którą tylko najlepsi piloci próbują się przebić. Oczywiście i Luke, i Biggs zaliczyli ją przy ekstremalnych prędkościach. Inne rozpoznawalne miejsca to Bottleneck, Dead Man’s Turn czy Diablo Cut.

Żebraczy Kanion pojawił się także w grach komputerowych, gdzie można ćwiczyć swoje umiejętności, choćby w Rebel Assault, Episode I: Racer czy Shadows of the Empire.

Klasyki z Playstation 2 powracają

14



Tęsknicie za Star Wars: Racer? A może za konsolową Revenge of the Sith? Jeśli tak, to mamy dobrą wiadomość. Organizacja ESRB przydzieliła trzem grom nową klasyfikację wiekową. Mowa o wspomnianym Star Wars: Racer, Revenge of the Sith i Star Wars Starfighter. Oznacza to najpewniej, że w usłudze Playstation Network pojawi się wkrótce możliwość zagrania w te tytuły. Nie wiadomo nic na temat tego czy gry zostaną odświeżone i przystosowane do wyższych rozdzielczości, ale prawdopodobnie będą to niezmienione porty oryginalnych edycji.

Rebeliancka ekipa

5

Serial „Rebelianci” rusza niebawem z kopyta, pierwsze książki pojawiły się już w sklepach, a premiera telewizyjna już niedługo. To dobry moment by przyjrzeć się sylwetkom twórców, których już nam przedstawiono.

Mózgiem serii jest Simon Kinberg, który też jest jej producentem i jednym ze scenarzystów. To Kinerg jest oficjalnie twórcą tego serialu, chwali się także tym, że jest autorem finału pierwszego sezonu. Więcej o Kinbergu pisaliśmy tutaj. Warto dodać, że obecnie jest jedną z ważniejszych osób zaangażowanych w przyszłość sagi, bowiem jest także konsultantem Epizodu VII, choć sam przyznaje, że nie ma z tym dużo do roboty, a także scenarzystą (i prawdopodobnie producentem) jednego ze spin-offów.

Producentów serialu jest jednak więcej. Jednym z nich jest oczywiście Kathleen Kennedy ale jej wkład w serial jest ograniczony, ona bardziej pełni rolę nadzorcy całego Lucasfilmu i osoby zatwierdzającej wydatki. Jej filmowy dorobek prezentowaliśmy tutaj.

Drugim filarem serialu jest Greg Weisman (właściwie to Gregory David Weisman urodzony 28 września 1963 w Los Angeles). Greg jeszcze od czasów szkolnych bardzo lubił historię, stąd nie raz wykorzystywał ją w swojej pracy. Po studiach przeniósł się do Nowego Jorku, ale nie udało mu się znaleźć pracy w zawodzie. Następnie wrócił do Los Angeles, gdzie dostał pracę w D.C. Comics nad „Capton Atom”. Pracował także nad serią komiksową „Black Canary”, która jednak nie ujrzała światłą dziennego. W 1991 został zauważony przez ludzi w Disneyu i zaczął u nich pracować. Początkowo robił drobne rzeczy, ale potem przyszedł czas na serial „Gargoyles” którego był współtwórcą (choć nieoficjalnie), a także „The Spectacular Spider-Man”, którego był producentem. Znany jest też z seriali „Young Justice” oraz scenariusza dla „DC Showcase: green Arrow” oraz filmu na DVD „Superman/Batman: Apocalypse”. W grudniu 2013 zadebiutował jako pisarz powieścią „Rain of the Ghosts”, jej sequel „Spirits of Ash and Foam” się ukazał w Stanach w wakacje. Tworzył także komiksy będące dodatkami do jego seriali („Gargoyles” i „Young Justice”), a nawet próbował swoich sił z parodią swoich dzieł.
Weisman znany jest z tego, że lubi posiedzieć na forach i online rozmawiać z fanami o serialach nad którymi pracuje. Jest też wielkim miłośnikiem dzieł Williama Szekspira, do którego często nawiązuje. Właściwie wszystkie postacie „Gargoyles” w sposób luźny bazują na bohaterach szekspirowskich. Swoją drogą zauważono, że lubi także w swoich dziełach obsadzać aktorów ze „Star Treka” (Nichelle Nichols, Jonathan Frakes, Marina Sirtis, Brent Spiner czy Bruce Greenwood). W 1991 ożenił się z Beth z którą ma dwoje dzieci, córkę Erin (1995) i syna Bennyego (1997).

Trzeci filar serialu to znany fanom Dave Filoni, twórca „Wojen klonów”. Również będzie tym razem bardziej producentem, choć pewnie napisze parę scenariuszy i wyreżyseruje czasem jakiś odcinek. Producentami wykonawczymi pozostaną Cary Silver i Athena Yvette Portillo (producentka liniowa), także weterani „Wojen klonów”.

Na razie nie znamy za bardzo reżyserów poszczególnych odcinków, póki co zdradzono dwóch. Są to Steward Lee, Steven G. Lee. Steven zadebiutuje w „Rebeliantach” jako reżyser, ale od lat jest związany z Lucasfilm (i Industrial Light and Magic). Jako animator i spec od efektów pracował przy „Mrocznym widmie”, „Raporcie mniejszości” Stevena Spielberga, „Mission: Impossible II: czy „Sky Kapitan i świat jutra”. Miał też swój wkład w obie części „The Force Unleashed”. Steward Lee natomiast pracował już przy „Wojnach klonów” jako animator, ale też i reżyser. Ma też na koncie udziały w kilku innych serialach animowanych w tym „Batmanie” z lat 2005-2006, czy „Powrocie do przyszłości”.

Scenarzyści o których wiemy to Kinberg, Filoni oraz Katie Lucas, która debiutowała w tej roli w „Wojnach klonów”. Krążą plotki, że jeszcze jednym ze scenarzystów będzie Kevin Hopps, twórca komiksów, który kiedyś współpracował z Weismanem.

Za koncept strony wizualnej odpowiada cały zespół, któremu przewodniczy Kilian Plunkett, który odpowiadał między innymi za koncepcje podstawowe „Wojen klonów”. Poza filmami znamy go przede wszystkim jako rysownika komiksowego (w tym z Cieni Imperium). Wśród osób w jego zespole znajdziemy Amy Beth Christenson, która również od lat współpracuje z Lucasfilmem, zarówno przy grach („The Force Unleashed”) jak i „Wojnach klonów”. Z ekipy „Wojen klonów” ponadto powrócą Chris Glenn, Andre Kirk i Phattrapun C. Presley. Wspomagać ich będzie Darren Marshall, który wykona także rzeźby postaci. Oczywiście wspierać ich będzie także Dave Filoni, oraz podobno Chris Henderson (który także pracuje przy Epizodzie VII – info nie zweryfikowane). Wielkim nieobecnym natomiast jest Ralph McQuarrie, który choć nie żyje wciąż będzie miał wielki wpływ na serial.

Za animację odpowiada zespół, któremu przewodzi kolejny weteran nie tylko „Wojen klonów” ale i ILM - Joel Aron. Zadebiutował on jeszcze w 1991 przy filmie „Hook” Stevena Spielberga. Pracował przy wielu filmach takich jak „Park jurajski”, „Lista Schindlera”, „Star Trek: Pokolenia”, „Jumanji” Joe Johnstona, „Zemsta Sithów”, „Piraci z Karaibów” (2 i 3 część) czy „Indiana Jones i królestwo kryształowej czaszki”. Pomagać mu będą Keith Kellogg („Wojny klonów”, „Patriota”, „Opowieści z Narnii: Lew, Czarownica i stara szafa”, „Matrix” (2 i 3)) i Paul Zinnes ( Star Wars Racer”, „Wojny klonów”, „Pajęczyna Charlotty”), obaj związani też z ILM.

Za dźwięk będzie odpowiadał Matthew Wood, który pracuje przy Epizodzie VII, ale na swoim koncie ma „Wojny klonów”, „Zemstę Sithów” (dodatkowo podkładał głos generałowi Grievousowi), „Super 8” czy „W ciemność. Star Trek” J.J. Abramsa, „Red Tails” czy „Kroniki Młodego Indiany Jonesa”. Od lat związany z Lucasfilmem.

Muzykę skomponuje ponownie Kevin Kinner, czyli kolejny weteran „Wojen klonów”, choć z pewnością usłyszymy też wariacje utworów Johna Williamsa, co już zresztą zapowiadają pierwsze fragmenty.

Ze strony Lucasfilm Story Group za serial odpowiada na pewno Pablo Hidalgo. Reszta na razie się nie ujawniła.

Grafiki inspirowane Star Wars: Racer

7

Kilka dni temu w sieci pojawiły się grafiki koncepcyjne, które mogłyby sugerować, że trwają prace nad nową grą ze świata Gwiezdnych Wojen. Jeden z pracowników studia Sony London Studio udostępnił owoce swojej pracy inspirowane wyścigami na Tatooine znanymi z Mrocznego Widma i niezwykle udanej Star Wars: Racer. Grafiki powstały w oparciu o najnowszą wersję silnika CryEngie znaną choćby z Crysis 3.
Plotki jakoby był to zalążek nowej gry zdementował jednak sam autor, który potwierdził, że są to tylko efekty połączenia pasji tworzenia grafiki komputerowej z zainteresowaniem Gwiezdnymi Wojnami. Szkoda, chyba wszyscy chętnie zagralibyśmy w tą grę, w tak zacnej oprawie.






Plakaty z gier

0

Dawno, dawno temu nikt nawet nie przejmował się plakatami kinowymi reklamującymi filmy. Może za drobnymi wyjątkami, z lat 30. i 40. najciekawsze dla fanów były plakaty z „King Konga” czy „Casablanci”, acz były to raczej typowe wyjątki potwierdzające regułę, mówiącą na tym, że nie da się na czymś takim zarobić. Nawet późniejszy rozwój marek jak Godzilla czy James Bond nie zmienił wiele w tej materii, od kilku fanów więcej, za garść dolarów odkupywało w kinach plakaty, które miały trafić na przemiał. Gwiezdne Wojny po części sprawiły, że cała kolekcjonerska maszynka ruszyła na dobre, musiało to także dotyczyć plakatów. Z czasem jednak to właśnie walory kolekcjonerskie stały się formą reklamy, a nie na odwrót. Tak właśnie było z grami z serii Gwiezdnych Wojen. Plakaty te najczęściej ukazywały się w małych ilościach, często w dodatkach do magazynów i choć oficjalnie miały reklamować dany produkt, tak na prawdę liczono, że to właśnie ich kolekcjonerski wymiar sprawi, że fani zwrócą uwagę na grę. Przy okazji „Force Unleashed” oficjalna zaprezentowała galerię takich plakatów związanych z grami.





The Empire Strikes Back, USA, 1982; 24x36 cali



Jedi Arena, USA, 1983; 23x36 cali



Return of the Jedi (Parker Bros.), USA, 1983; 23x36 cali



Star Wars: The Coin Video Experience, USA, 1983; 20x30 cali



Return of the Jedi (Domark), Wielka Brytania, 1984; 16.5x33 cali



Star Wars (Broderbund), USA, 1987; 22x28 cali



wkładka Total Magazine, Wielka Brytania, 1992; 23.5x33 cali



Rebel Assault, Japonia, 1993; 20x29 cali



Super Empire Strikes Back, USA, 1993; 23.5x37 cali



Rebel Assault II / Dark Forces, Japonia, 1995; 58x40 cali na dwóch kartkach po 29x40



Rebel Assault II, USA, 1995; 27x36 cali



Rebel Assault II, Australia, 1995; 27.5x39 cali



wkładka Shadows of the Empire z Electronic Gaming Monthly, USA, 1996; 16x22 cali



X-wing vs. TIE Fighter, Wielka Brytania, 1997; 23.5x33 cali



Dark Forces, Wielka Brytania, 1997; 23.5x33 cali



Rogue Squadron , USA, 1998; 22x28 cali



Rogue Squadron, Wielka Brytania, 1998; 16.5x23.5 cali



Star Wars Trilogy Arcade, Japonia, 1998; 29x40 cali



Masters of Teräs Käsi (trzy), Japonia, 1998; 12x33 każdy



X-wing Alliance, Wielka Brytania, 1999; 40x60 cali



Episode I Racer, Wielka Brytania, 1999; 23x33 cali



Episode I Racer, USA, 1999; 18x24 cali



Episode I Racer, Australia, 1999; 24.5x35 cali



Force Commander, USA, 2000; 13x22 cali



Star Wars Starfighter , USA, 2000; 19x27 cali



Super Bombad Racing, USA, 2001; 22x28 cali



Jedi Starfighter, Wielka Brytania, 2002; 16.5x23 cali



Bounty Hunter, Francja, 2002; 17x23 cali



wkładka Knights of the Old Republic: The Sith Lords z Electronic Gaming Monthly, USA, 2004; 15x21 cali



Rebel Strike, USA, 2004; 30x36 cali (plastyk)



LEGO Star Wars II, USA, 2006; 22x28 cali

Recenzja gry Episode I Racer (GBC)

0

Zamieszczamy recenzję gry Episode I Racer wydanej w 1999 na GameBoy Color, napisaną przez Jacksona. Znacie Jacksona, nie zostawił na grze suchej nitki;). Wskakujcie TUTAJ.

Recenzja Racer Revenge

Przemas
0

Jest szansa na to, że zaczniemy uzupełniać brakujące recenzje gier wydawanych tylko na konsole. Dzięki wysiłkowi Przemasa, możecie przeczytać recenzję Racer Revenge. Dzięki i czekamy na więcej.

Nowości w dziale GRY

0

Dodaliśmy karty danych do gier, które nie były opisywane wcześniej na Bastionie. W lewym menu znajdziecie teraz brakujące wcześniej tytuły: Monopoly, Obi-Wan, Recer Revenge, Super Bombad Racing, a także całe podmenu poświęcone grom na Gameboya. Możecie zobaczyć karty danych i galerie, ale niestety w większości z nowo dodanych gier brakuje ich recenzji. Zachęcamy, byście to wy je napisali, jeżeli oczywiście znacie dobrze te giery.
W sekcji pojawiła się też nowa podstrona Zapowiedzi.
Jeżeli checie napisać recenzję lub znajdziecie jakieś błędy, piszcie do Jurka.

Co nowego w prasie komputerowej...

Paweł Szymczak
0

W kioskach jest już Encyklopedia PLAYa pod tytułem "Tajne kody" z tipsami do gier na cztery platformy (PSX, PS2, GBC i GBA). Znajdziemy tam kody do:

Obi Wan`s Adventures (GBC)
Racer (PSX)
Super Bombad Racing (PSX)
Jedi Power Battles (GBA)
W piśmie "PC World Computer Extra: DVD w Komputerze" znajduje się płyta DVD, a na niej zwiastun Star Wars...

Przedpremierowe gry

LucasArts
0

Na oficjalnej stronie LucasArts, w cyklu Ask the Team, zamieszczono następujące pytanie:
Jakie gry oparte na Epizodzie II są w trakcie opracowywania przez LucasArts?
Poniżej odpowiedź:

Przed majową premierą filmu wydane zostaną dwie gry na Sony Playstation 2 przedstawiające treści zawarte w Epizodzie II. Pierwszą będzie SW Racer Revenge, która pojawi się w lutym i której bohaterem będzie nastoletni Anakin Skywalker. SW Jedi Starfighter, który wydany zostanie wiosną, pozwoli przeżyć emocje Epizodu II. Gracze będą mogli zasiąść za sterami Jedi Starfightera i poznać postacie, powiązania fabuły i główne plenery, a także uzyskają pewne informacje pozwalające domyślić się zdzarzeń przedstawionych w filmie. Odwiedzajcie LucasArts.com w tym roku i szukajcie zapowiedzi inych gier związanych z Epizodem II.

Najciekawsze jest ostatnie zdanie, które może potwierdzać moje wcześniejsze podejrzenia, że LucasArts szykuje giery, o których nikt jeszcze nie słyszał. Nie wierzę, że Atak Klonów posłuży do stworzenia tylko dwóch gier i to wydanych przed premierą filmu.
Hmmm..., stay tuned

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.