TWÓJ KOKPIT
0

Galaxies :: Newsy

NEWSY (86) TEKSTY (3)

NASTĘPNA >>

Nadchodzi nowe MMORPG z Gwiezdnych Wojen?

2014-01-26 20:25:06


Nie dawno informowaliśmy ,że raczej nie doczekamy się już STAR WARS 1313, tym razem na horyzoncie pojawiły się nieco lepsze wieści.
W sobotę pisaliśmy o zamknięciu serwerów Clone Wars Adventures. Przy okazji udostępnienia tej informacji prezydent SONY, John Smedley odpowiedział na pytanie fana i zasiał ziarno niepewności:

Cranks0: Jeśli mógłbyś wznowić anulowany tytuł, który z nich byś wybrał i co zrobiłbyś inaczej?

John Smedley: STAR WARS Galaxies. Zrobiłbym inaczej wszystko. Gacze SWG, nasza kolejna gra (jeszcze nieogłoszona) jest przeznaczona dla was.



Czy w związku z tym można mieć nadzieję, że SONY dłubie przy nowym MMORPG w świecie Gwizdnych Wojen? Szanse na to są raczej małe, zwłaszcza biorąc pod uwagę umowę Disney'a z Electronic Arts. No i czy pod obecność The Old Republic na rynku jest miejsce dla kolejnej gry online z Odległej Galaktyki? Raczej mało prawdopodobne jednak na jakiekolwiek wieści będziemy pewnie musieli poczekać, co najmniej do majowych targów E3.
KOMENTARZE (6)

Koniec "Clone Wars Adventures"

2014-01-25 14:51:19 CWA



Serwery "Clone Wars Adventures", gry MMO osadzonej w realiach "The Clone Wars", już wkrótce zostaną wyłączone, a dokładnie - 31 marca. Steve George, jeden z pracowników Sony Online Entertainment, ogłosił ten fakt na oficjalnej stronie gry. Nie ma tam podanego powodu tej decyzji, poza tym, że była ona trudna i nieunikniona. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że nowa zawartość pojawiała się w CWA po premierze nowych odcinków "Wojen klonów", to łatwo się domyślić, że wraz z zakończeniem prac nad serialem koniec musiał też przyjść na grę.

To kolejny produkt SOE, który został anulowany - wcześniej, w 2011 zamknięto serwery "Star Wars Galaxies". W ciągu dwóch miesięcy, które pozostały graczom, mogą oni się spodziewać ostatnich aktualizacji do gry.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (12)

Nadzieja dla fanów "Galaxies"

2012-05-11 23:18:43 SWGEmu

Wielu zapewne postawiło już krzyżyk na Star Wars Galaxies, i nic dziwnego, skoro w zeszłym roku zamknięto wszystkie serwery. Fani z projektu SWGEmu usilnie pracują jednak nad tym, aby przywrócić legendę na fanowskim serwerze - bez abonamentu i bez aktualizacji, które zdaniem wielu zniszczyły ducha gry.
Projekt wcale nie jest nową inicjatywą - ruszył w 2007 r., na długo przed zapowiedzią zamknięcia oficjalnych serwerów. Polega on na odtwarzaniu kolejnych elementów Galaxies, a ostatnio wkroczył w fazę pierwszych testów. Wiernym fanom SWG pozostaje liczyć na to, żeby prace skończyły się jak najszybciej.

Temat na forum.
KOMENTARZE (10)

Pamiątka po "Star Wars Galaxies"

2011-12-22 14:24:31 SW Galaxies

Choć Star Wars Galaxies zakończyło działalność już tydzień temu, w internecie nie opadł jeszcze szum związany z tym wydarzeniem. Byłych graczy SWG (i nie tylko) z pewnością zainteresuje inicjatywa pod tytułem Star Wars Galaxies Memory Book. Jest to ponad 250-stronicowy plik pdf, umieszczony na oficjalnej stronie gry [update: oryginalny link już nie działa, Memory Book można jednak ściągnąć stąd]. Przedstawia on najważniejsze elementy świata i społeczności tego gwiezdnowojennego MMO wraz z krótkim opisem i licznymi grafikami. "Książka" porusza następujące zagadnienia:

  • kalendarium wydarzeń związanych z grą;
  • planety;
  • rasy;
  • profesje;
  • gra w przestrzeni kosmicznej;
  • statki;
  • domy i miasta;
  • historia Senatu Galaktycznego (specjalny komitet wyróżnionych graczy);
  • Star Wars Galaxies Trading Card Game;
  • tryb galaktycznej wojny domowej;
  • zakończenie rozgrywki.

    Na szczególną uwagę zasługuje ostatni dział, z którego można dowiedzieć się szczegółów na temat tego, w jaki sposób świętowano odejście Galaxies. Dla osób zainteresowanych statystyką warto przytoczyć informację, że spośród trzynastu aktywnych do końca gry serwerów na czterech zwyciężyło Imperium, a na pozostałych dziewięciu Rebelia.

    Temat na forum.
    KOMENTARZE (12)
  • "Star Wars Galaxies" odeszło do przeszłości

    2011-12-19 21:03:12 SW Galaxies

    Zgodnie z planem 14 XII na każdym serwerze Star Wars Galaxies wyłoniono zwycięzców w trybie Galactic Civil War. Dzień później odbyło się jeszcze kilka bitew i innych wydarzeń, po czym serwery zostały zamknięte. Ostatnie chwile Galaxies przeszły niemal niezauważone, przesłonięte nadciągającą premierą The Old Republic, ale społeczność graczy pierwszego MMO w świecie Gwiezdnych Wojen odczuła tę stratę. W sieci pojawiły się liczne wspomnienia dotyczące gry oraz filmiki z ostatnich chwil różnych serwerów. Jeśli jesteście ciekawi, jak świętowano odejście SWG i jak wyglądały fajerwerki, możecie obejrzeć poniższy filmik, jeden z wielu tego rodzaju, jakie można znaleźć na stronie YouTube:



    Strona gry została praktycznie zamknięta - znajduje się tam teraz tylko oświadczenie Tony'ego Tysona, napisane w imieniu developerów gry, w którym dziękuje on wszystkim graczom i przytacza własne wspomnienia związane z Galaxies. Można je przeczytać w tym miejscu.

    Pierwsze informacje o SWG pojawiły się w 2001 r. Gra była mocno wyczekiwana przez fanów i powszechnie mówiło się, że zapowiada się na hit. Pomimo to jej premiera była parokrotnie przekładana; anulowano również zapowiedziane wersje konsolowe, co doprowadziło wręcz do plotek o zarzuceniu projektu. 26 VI 2003 r. doszło w końcu do wyczekiwanej premiery. Pomimo borykania się z problemami technicznymi, Galaxies spotkało się z wielkim zainteresowaniem - w pierwszym tygodniu zarejestrowało się około 125 tysięcy użytkowników. Gra była w tym okresie znana z tego, że aby dokonać znaczących osiągnięć, trzeba się było mocno napracować - pierwszy Jedi pojawił się na serwerach dopiero w listopadzie, wtedy, kiedy polscy fani w końcu doczekali się swojej premiery gry. Niedługo potem jednak poziom trudności został zmniejszony, co według niektórych graczy znacznie zmniejszyło atrakcyjność rozgrywki.

    Gra doczekała się kilku dodatków, książki (wydane niedawno w Polsce Ruiny Dantooine), własnej gry karcianej, a nawet konwentów specjalnie dla graczy w Galaxies. Co ciekawe, plotki o zakończeniu działania SWG pojawiły się już w 2006 r. (w marcu i w kwietniu), a w związku z malejącym zainteresowaniem grą ponad dwa lata temu faktycznie zamknięto około połowę serwerów. Do ostatecznego końca gry musieliśmy jednak czekać właśnie do 15 XII bieżącego roku.

    Temat na forum.
    KOMENTARZE (16)

    Koniec "Galaxies" coraz bliżej

    2011-11-26 15:36:45 SW Galaxies

    W panującym ostatnio zamieszaniu wokół nadchodzącej premiery The Old Republic i beta-testów tej gry warto przypomnieć o tym, co dzieje się z innym gwiezdnowojennym MMO, Star Wars Galaxies. Pod koniec sierpnia pisaliśmy o ujawnieniu pierwszych szczegółów dotyczących zakończenia gry, które ma się odbyć około 15 XII.

    Od tamtego czasu sporo się wydarzyło. 15 IX wprowadzone zostało usprawnienie, które daje możliwość lotu atmosferycznego, umożliwiającego podziwianie mapy z lotu ptaka i walk w powietrzu, a także ostrzału postaci znajdujących się na ziemi. Niedawno, 17 XI, wprowadzono do gry nowe elementy związane z obchodzeniem Dnia Życia, najważniejszego święta Wookieech.

    Najważniejsze informacje dotyczą jednak kolejnych konkretów na temat tego, w jaki sposób zakończy się gra. Szala zwycięstwa w trybie Galactic Civil War przechyli się na korzyść tej frakcji, która będzie kontrolowała największą część galaktyki. Na każdej planecie toczą się walki, w których obie strony konfliktu mogą zdobywać punkty. Proporcje pomiędzy ilością punktów zdobytych przez imperialnych i Rebeliantów zadecydują o tym, jaka część wartości planety, wyrażanej w procentach wartości całej galaktyki i zależnej od jej znaczenia, przypadnie jakiej frakcji. Aby zapewnić, że wyrównana walka będzie toczyć się do końca, twórcy gry obmyślili system, według którego wartość zdobywanych punktów będzie wzrastać wraz ze zbliżaniem się do końca rozgrywki. Tuż przed 15 XII punkty zostaną ostatecznie podliczone. Nie wiadomo jeszcze, co dokładnie nastąpi później, ale ma to być istotne wydarzenie zarówno dla zwycięzców, jak i przegranych. Cokolwiek to będzie, postaramy się Was o tym poinformować na bieżąco.

    Temat na forum.
    KOMENTARZE (3)

    Galaktyczna wojna domowa w "Galaxies" dobiega końca

    2011-08-31 14:13:56 SW Galaxies

    Jak wiadomo już od pewnego czasu, 15 grudnia nastąpi ostateczne zamknięcie serwerów gry Star Wars Galaxies. Do tej pory szczegóły zakończenia gry pozostawały jednak nieznane. Niedawno pojawiły się informacje dotyczące tego wydarzenia.

    Począwszy od września, w trybie Galactic Civil War (galaktycznej wojny domowej) pojawią się nowe wydarzenia, które pozwolą na zdobywanie kolejnych punktów i innych "prezentów", które pomogą graczowi we wspieraniu swojej frakcji (czyli Rebelii lub Imperium). W pewnym momencie (przed 15 grudnia) wszystkie punkty zebrane przez graczy w tym trybie zostaną zsumowane i porównane przez serwer pod kątem dwóch stron konfliktu. W rezultacie dojdzie do zakończenia wojny - zależnie od tego, jaka frakcja zdobyła więcej punktów, zakończenie to może być różne (i niezależne od wyników osiągniętych na innych serwerach). Zwycięzcy otrzymają możliwość świętowania, zaś przegrani podobno mają "odejść z hukiem". Nawet gracze neutralni w jakiś sposób odczują koniec wojny.

    Aby wziąć udział w zakończeniu gry, należy mieć aktywne i opłacone konto w dniu 15 września.

    Temat na forum.
    KOMENTARZE (8)

    "Star Wars Galaxies" zostanie wyłączone

    2011-06-27 17:53:20 EUCantina, różne

    Pierwsza gra MMO w świecie Gwiezdnych Wojen, istniejąca od czerwca 2003 roku, już niedługo przejdzie do przeszłości. Wyłączenie serwerów ma nastąpić 15 grudnia, będzie się ono wiązało z końcem działalności sieciowej gry karcianej Galaxies Trading Card Game (związany z nią sklep już zakończył swoją działalność). Współodpowiedzialna (wraz z LucasArts) za tę decyzję firma Sony argumentuje ją w ten sposób, że istniejąca licencja obowiązuje do następnego roku, a tymczasem niedługo na rynek wchodzi nowa gra sieciowa - The Old Republic, która wypełni niszę opuszczoną przez SWG.

    Galaxies ma odejść z hukiem. Pracownicy odpowiedzialni za grę zostaną po prostu przeniesieni do innego projektu, lecz z wyłączeniem serwerów ma wiązać się zapowiedziane okazyjne wydarzenie, mające miejsce wewnątrz gry. Gracze aktywni i posiadający opłacony abonament w dniu 15 września będą mogli grać za darmo przez ostatnie kilka miesięcy i wziąć udział w tym evencie. Po tym dniu rejestracja i reaktywacja kont zostanie zablokowana. Ponadto osoby z opłaconym abonamentem uzyskają na czas od 15 października do końca roku darmowy dostęp do innych gier Sony Online Entertainment: Clone Wars Adventures, Free Realms, EverQuest, EverQuest II i DC Universe Online. Osoby, które opłaciły abonament zezwalający im na grę po 15 grudnia, nie będą mogły go wypełnić i otrzymają pieniężną rekompensatę; w związku z tym dokonywanie długoterminowych subskrypcji zostało uniemożliwione. Mimo to na tej stronie od tego dnia będzie można pobierać darmowe triale Galaxies. Przed wyłączeniem SWG prawdopodobnie ukończone zostaną prace nad aktualizacją dotyczącą gry w przestrzeni kosmicznej.

    John Smedley, prezydent Sony Online Entertainment, udzielił niedawno wywiadu odnośnie końca SWG, między innymi podając w nim powody stojące za tą decyzją. Można go przeczytać w tym miejscu.

    Temat na forum.
    KOMENTARZE (28)

    Gracze wspierają Japonię

    2011-03-28 14:55:58 Massively

    Sony Online Entertainment postanowiło zachęcić graczy w sieci do wsparcia Japonii po niedawnym kataklizmie. Wśród gier, których użytkownicy mają taką możliwość, znalazły się Clone Wars Adventures i Star Wars Galaxies.

    Wsparcie polega na kupowaniu odpowiednich przedmiotów do gry, przy czym każda taka transakcja spowoduje, że SOE przekaże 10 dolarów na wysiłki Amerykańskiego Czerwonego Krzyża w Japonii. Gracze CWA mogą nabyć za 500 "station cash" (waluty SOE) drzewo wiśni. W SWG można natomiast kupić w cenie 5 $ kartę „A Stuffed Tauntaun Toy” do Star Wars Galaxies Trading Card Game, przyznającą w grze właśnie maskotkę tauntauna.


    KOMENTARZE (12)

    ''Star Wars: Galaxies'' największym rozczarowaniem ostatnich 10 lat

    2010-03-07 13:43:54 GameTrailers

    Serwis GameTrailers przygotował swój własny ranking 10 największych zawodów wśród gier ostatnich 10 lat. Nie chodzi tutaj o najsłabsze czy najgorsze gry dekady, ale o gry, które zawiodły graczy. Zamysł twórców nie zawsze idzie w parze z oczekiwaniami rynku i konsumentów. Lista GameTrailers ma na celu pokazać, które pozycje mogły stać się prawdziwymi hitami i przejść do historii jako trzon kanonu, a w rzeczywistości były zwykłymi średniakami. Wśród takich tytułów jak: „Sonic the Hedgehog”, „Doom 3”, „Fable”, „Metal Gear Solid 2”znalazł się „Star Wars: Galaxies” – i to w dodatku na pierwszym miejscu. „Star Wars: Galaxies” miał według GameTrailers niebywały potencjał, ale został on zmarnowany przez niedopatrzenia producenta i bugi. W poniższym filmiku redaktorzy GameTrailers tłumaczą, dlaczego poszczególne gry znalazły się w rankingu, wśród nich mogą znaleźć się także wasze ulubione tytuły.



    Czy „Star Wars Galaxies” naprawdę jest aż takim rozczarowaniem by zająć niechlubne pierwsze miejsce w rankingu prestiżowego serwisu?


    Jeżeli już jesteśmy przy podsumowywaniu, to TheMichał z SWGames.pl zakończył swój autorski cyklu artykułów pod tytułem: Dziesięciolecie w grach Star Wars, o którego starcie pisaliśmy tutaj.



    Teksty o kolejnych latach znajdziecie idąc za tropem poniższych linków:
  • Dziesięciolecie w grach Star Wars: lata 2003-2006
  • Dziesięciolecie w grach Star Wars: lata 2007-2009

    KOMENTARZE (15)
  • Ponad trzy miliony zadań w ''Star Wars Galaxies''

    2009-11-22 12:53:07 IGN

    W wirtualnym świecie Star Wars Galaxies dawno nie było takiego poruszenia. Prawdziwy renesans tego gwiezdnego MMO spowodowało uruchomienie systemu Chronicle Master przez producenta firmę Sony Online Entertainment. „Chronicle Master” daje graczom możliwości tworzenia własnych historii wewnątrz gry i włączania do nich innych graczy. Gracze moją też upoważnienie do wmieszania w swoje wykreowane misje ikony i legendy uniwersum Star Wars.



    „Star Wars Galaxies Chronicle Master” działa od niecałego miesiąca. W ciągu tego czasu suma wszystkich stworzonych zadań to bagatela 3 miliony. Najbardziej aktywny gracz uruchomił ponad 6 tysięcy „qeustów”. Każdy kto ukończy wyznaczone mu zadania może odebrać nagrodę w postaci tokenów – wewnątrz growych żetonów, które można wymieniać na unikalne przedmioty i „artefakty” stworzone specjalnie na potrzeby systemu „Chronicle Master”.


    LucasArts powiększyło swoją dystrybucję „Star Wars Galaxies” umożliwiając zakup gry poprzez platformę Steam. Pakiet „Star Wars Galaxies: The Complete Online Adventures” zawiera podstawę gry oraz wszystkie dotąd wydane dodatki: „An Empire Divided”, „Jump to Lightspeed”, „Episode III: Rage of the Wookiees” i „Trials of Obi-Wan”. Jakby tego było mało do pakietu dorzucono kilka użytecznych urządzeń: Queen Amidala Transport Ship, General Grevious Wheel Bike oraz AT-RT. „Star Wars Galaxies: The Complete Online Adventures” kosztuje na Steamie niecałe 10 Euro.


    KOMENTARZE (9)

    Serwery Star Wars Galaxies zostaną wyłączone

    2009-10-15 21:08:52 SWGames.pl

    Dzisiejszego dnia dobiega końca okres darmowego transferu postaci z serwerów „Star Wars Galaxies”, które mają zostać zamknięte, do nowych miejsc zamieszkania. Okienko transferowe otworzono dokładnie miesiąc temu – 15 września. Akcja ta jest efektem malejącego zainteresowania gwiezdnym MMO i próbą jego ratowania, poprzez zlikwidowanie serwerów o najmniejszej populacji, gdzie aktywność graczy była znikoma. Wszyscy, którzy nie zdążyli przenieść swoich postaci na czas, muszą liczyć się z ich utratą. Zamknięte zostanie 12 serwerów:

  • Corbantis
  • Europe-Infinity
  • Intrepid
  • Kauri
  • Kettemoor
  • Lowca
  • Naritus
  • Scylla
  • Tarquinas
  • Tempest
  • Valcyn
  • Wanderhome

    Do dyspozycji grających pozostanie nadal 13 serwerów:

  • Ahazi
  • Bloodfin
  • Bria
  • Chilastra
  • Eclipse
  • Europe-Chimaera
  • Europe-FarStar
  • Flurry
  • Gorath
  • Radiant
  • Shadowfire
  • Starsider
  • Sunrunner



    Czy to czyszczenie oznacza koniec sześcioletniego bytu dla „Star Wars Galaxies”?

    KOMENTARZE (6)
  • Nowe zadania w Star Wars Galaxies

    2009-07-10 00:18:46 StarWars.com

    Sony Online Entertainment i LucasArts przygotowują dla graczy Star Wars Galaxies serię nowych questów noszących miano: Death Troopers Adventure Series . Jak się nie trudno domyśleć do stworzenia nowej serii zadań inspiracją jest nadchodząca książka „Death Troopers”, nad którą pracuje Joe Schreiber. Jest to pierwszy przypadek kiedy elementy Star Wars Galaxies powstały w oparciu o książkę. Dla fanów jest to okazja przeżycia jej fabuły wspólnie za pomocą gry. Gracze będą mogli wspólnie stawić czoła nowym przerażającym przeciwnikom. Co najciekawsze, „Death Troopers Adventure Series” promuje zachwycający plakat z Hanem, Chewbaccą, Twilecką Jedi i masą szturmowców-zombie. Zestaw nowych misji zapowiedziany został na jesień, a życie podpowiada nam, że chodzi konkretnie o Halloween, czyli 31 października.




    Temat na forum
    KOMENTARZE (17)

    Star Wars Galaxies przez 14 dni za darmo

    2006-10-10 22:42:00 gry-online.pl

    Star Wars Galaxies przez 14 dni za darmo

    Przedstawiciele firm LucasArts oraz Sony Online Entertainment poinformowali, iż przez 14 dni można będzie przetestować pełną wersję gry Star Wars Galaxies: An Empire Divided oraz jej pierwszego rozszerzenia, Jump to Lightspeed, zupełnie za darmo.

    Aby wziąć udział w promocji wystarczy pobrać klienta gry z jej oficjalnej strony oraz założyć konto gracza. Dodatkowo, jeśli po 14 darmowych dniach zdecydujecie się za zakup subskrypcji, otrzymacie możliwość darmowego pobrania drugiego rozszerzenia gry, Rage of the Wookies, a także zostaniecie "obdarowani" unikalnym przedmiotem w świecie gry.

    Przypomnijmy, iż Star Wars Galaxies to gra z rodzaju MMO, która przenosi nas do uniwersum tytułowych Gwiezdnych Wojen. Wkraczający do niego śmiałkowie mogą zostać łowcami głów, szmuglerami czy też Rycerzami Jedi, sprzymierzając się z Rebeliantami w ich walce przeciw Imperium bądź też przechodząc na ciemną stronę Mocy i dławić wszelki opór. Więcej informacji na temat gry znajdziecie w naszej Encyklopedii.


    Star Wars Empire at War: Forces of Corruption ozłocone

    Przedstawiciele firm LucasArts oraz Petroglyph poinformowali, iż długo oczekiwany dodatek do gry Star Wars Empire at War, Forces of Corruption, wszedł właśnie w złotą fazę i pojechał do tłoczni. Tym samym data jago wydania (24 października w USA) zostanie dotrzymana.

    Przypomnijmy, iż dzięki dodatkowi Star Wars Empire at War: Forces of Corruption w grze pojawia się kolejna frakcja, walcząca zarówno z Imperium jak i Rebelią. Zamieszanie powstałe po zniszczeniu pierwszej Gwiazdy Śmierci zamierza wykorzystać Tyber Zann, którego celem jest zostanie największym przestępcą od czasów Jabby Hutta. Powstrzymanie szerzącej się korupcji oraz zapędów Tybera leży oczywiście w rękach graczy. A ponieważ walka nie zawsze odbywać się będzie na zasadach fair play, skorzystać będziemy mogli przykładowo z przekupstwa czy szantażowania wroga. Natomiast kontrolując akcję nową frakcją, pozwolisz przestępcom odnosić spektakularne sukcesy, walcząc zarówno z Rebelią, jak i z Imperium. Zaspokoisz również głód Zanna, któremu marzy się najpotężniejszy statek w całej galaktyce, super-niszczyciel Eclipse.

    KOMENTARZE (0)

    Star Wars Galaxies: The Complete Online Adventures w przygotowaniu

    2006-07-26 14:48:00 Gry-OnLine.pl

    Poniższa wiadomość zapewne zainteresuje wszystkie osoby, które w najbliższym czasie mają zamiar wkroczyć w świat Gwiezdnych Wojen. Firmy LucasArts oraz Sony Online Entertainment poinformowały, że zamierzają wydać produkt o nazwie Star Wars Galaxies: The Complete Online Adventures, w którego skład wejdzie podstawowa wersja gry Star Wars Galaxies: An Empire Divided oraz jej trzy dodatki: Jump to Lightspeed, Rage of the Wookiees i Trials of Obi-Wan.

    Star Wars Galaxies: The Complete Online Adventures zadebiutuje na rynku w listopadzie, w cenie 29,99 USD. Oprócz wspomnianych tytułów, do zestawu zostanie dołączony bonus w postaci płyty DVD zawierającej szereg dodatkowych materiałów, tj. screenshoty, concept arty, trailery, reklamy, filmy z gier stworzone przez fanów, wywiady z członkami zespołu odpowiedzialnego za produkcję programów, demo Star Wars: Empire at War oraz AT-RT, czyli specjalny wehikuł do wykorzystania podczas rozgrywki.

    Dla niewtajemniczonych dodajmy, że Star Wars Galaxies to gra z gatunku MMO, czyli massive multiplayer online, która przenosi na ekrany naszych komputerów realia filmowego świata Gwiezdnych Wojen. Szczegółowe informacje na temat podstawowej wersji gry oraz jej dodatków znajdziecie na naszych łamach.

    KOMENTARZE (10)

    Polskie fanfilmy na silniku SW Galaxies...

    2006-05-21 13:58:00 Gilad i swg.lostmarble.net

    Jak donosi Gilad, pojawił się kolejny polski fanfilm, a raczej fanowska trylogia, oparta na silniku SWG:

    "Nasze fanfilmy trwają łącznie ponad 130 minut. Ich tytuły to kolejno:
    - Seed of Lies
    - The Act of Remorse
    - The PAth of Evil
    Zachowaliśmy w 90% oryginalne imiona z gry w celu nagrodzenia osób w nim grających. Filmy zrobione zostały w języku angielskim, ponieważ przeznaczone są nie tylko dla polskiej widowni, ale dla wszystkich :-) W filmie występują nieliczne błędy gramatyczne, gdyż żaden z nas nie zna angielskiego w stopniu perfekcyjnym, nie jest to jednak coś co psułoby w jakimkolwiek stopniu oglądanie filmów i występuje dość rzadko. Proszę o zignorowanie napisów pod koniec epizodu III - było to moje oficjalne pożegnanie z przyjaciółmi, z którymi grałem przez prawie 2 lata.

    Galad podesłał nam również streszczenia i "Behind the Scenes":

    Epizod I
    Seeds of Lies

    Akcja filmu dzieje się 8 lat przed Bitwą o Yavin. Rada Jedi, będąca tajnym odłamem sjouszu rebelianckiego. Krążąs pogłoski, że odnaleziono "wybrańca", który miałby przywrócić równowagę we wszechświecie. Informacja ta zostaje dostarczona w ręce Scoobacci, przewodniczącego Rady Jedi. Staje on przed Radą, której powinnością jest decyzja o treningu młodzieńca. Giland, jeden z Radnych, nie mogąc pogodzić się z faktem, iż został przegłosowany i że młodzieniec imieniem Lukash zostanie szkolony opuszcza zakon. Na Mistrza Lukasha wybrany zostaje młody Jedi imieniem Theodor. Przez następne 3 lata (5 lat przed Bitwą o Yavin) "wybraniec" pod okiem swego nowego Mistrza poddany jest treningowi Jedi. Podczas jednej z misji mistrz i uczeń otrzymują wiadomość od samego Scoobacci. Informuje ich, że na Naboo pojawił się Sith, który niepowinien istnieć, gdyż jedynymi Sithami (a przynajmniej tak przypuszczano) byli Imperator Palpatine oraz Lord Vader. Lukash i Theodor oraz garstka innych Jedi wysłani zostali na Naboo w celu pokonania wroga. W trakcie rozmowy padło imię Dartha Gilanda. Po długiej i wyczerpującej walce Lukash i Theodor zdołali pokonać Sitha. Byli jedynymi Jedi, którzy przeżyli w tej walce. Udali się do sekretnej enklawy Jedi na czwartym księżycu Yavina. Rada potwierdziła, iż chodziło tu o Gilanda, mistrza Jedi, który opuścił zakon w dniu, gdy Lukash został do niego przyjęty. "Wybraniec" i jego Mistrz otrzymują misję odnalezienia Dartha Gilanda i powstrzymania go za wszelką cenę.

    Epizod II
    The Act of Remorse

    Lukash i Theodor szukają śladów Dartha Gilanda na Tatooine. Mają spotkać się z pewnym rodianinem, który powinien wiedzieć coś o miejscu przebywania Gilanda. Rodianin jednak wpędza naszych bohaterów w pułapkę. Do "zlikwidowania" ich został wyznaczony Boba Fett, który przystępuje do ataku w celu pozbawienia życia dwóch Jedi. Po długiej walce Fett zostaje pokonany. Zdradza informacje na temat Gilanda, po czym odlatuje. "Wybraniec" i jego mistrz udają się na Dantooine do opuszczonej bazy imperialnej, gdzie odnajdują Gilanda. Lukash rzuca się na niego, jednak Sith używa Mocy, by uciec z planety. Uczeń i mistrz biegną do myśliwców, by go dopaść. Podczas strzelaniny w przestrzeni kosmicznej Giland ucieka po raz drugi wskakując do nadprzestrzeni. Bezradni Lukash i Theodor lądują z powrotem na Dantooine w celu obmyślenia jakiegos planu. Okazało się jednak, że R4 namierzył myśliwiec Sitha, który właśnie wskoczył do systemu Yavina. Theodor domyślił się, iż Giland z pewnością uda się do świątyni Massassi, które jest "przesiąknięte" Ciemną Stroną do tego stopnia, że tylko tam Rada Jedi, której enklawa znajduje się na tej samej planecie, nie będzie mogła wyczuć jego obecności. Nie mylił się. Gdy dwoje Jedi wylądowało na czwartym księżycu Yavina udało się natychmiast do świątyni Massassi. Giland, którzy rzeczywiście tam przebywa próbuje przeciągnąć Lukasha na Ciemną Stronę Mocy. Wyjawia im sekret, iż Lukash jest prawdziwym Sithem, o którego istnieniu ostatnio tyle się mówi wśród Jedi. Oszołomiony "wybraniec" nie wie co o tym myśleć. Giland ponawia propozycję przejścia na Ciemną Stronę Mocy. Lukash z furią rzuca się na niego w celu zabicia go, a nie przyłączenia się do Sithów. Na pomoc uczniowi rzuca się również Theodor. Po długiej walce oboje Jedi zostali pokonani, lecz Giland zostawia ich przy życiu i odchodzi. Uczeń i mistrz budzą się. Rozmawiają między sobą na temat tego, co zaszło i dochodzą do wniosku, iż żaden Jedi nie jest w stanie pokonać Gilanda. Lukash postanawia stać się Sithem i zemścić się na Gilandzie oraz na Radzie Jedi za ukrywanie prawdy na jego temat. Theodor również nie zamierza opuścić ucznia. Byłego ucznia.

    Epizod III
    The Path of Evil

    Theodor (Darth Phoenix) udaje się do enklawy Sithów, w celu zabicia Dartha Gilanda. Odnajduje go tam i uśmierca. W międzyczasie Lukash (Darth Punisher) wykonuje akt zemsty na Jedi. Przybywa do świątyni zabijając każdego Jedi, które wszedł mu w drogę. Ofiarami jego gniewu byli wszyscy Jedi w enklawie. Jedynie dwóch uciekło, wśród nich Scoobacca, przywódca Rady Jedi. Darth Punisher kontaktuje się z Darthem Phoenixem. Postanawiają zabić wszystkich pozostałych Jedi, których nie było tego dnia w enklawie. Gdy wszyscy Jedi, prócz Scoobacci byli martwi, Darth Phoenix wpada na jego ślad. Odkrywa, że przywódca Rady Jedi ukrywa się na pustynno-wulkanicznej planecie Lok. Darth Punisher udaje się tam i odnajduje Scoobaccę. Lider Rady Jedi wyjawia mu tajemnicę na temat jego przeszłości, po czym ginie zabity w morderczej walce z Sithem wśród buchającej naokoło lawy. Rok później (4 lata przed Bitwą o Yavin) Imperator Palpatine informuje Lorda Vadera o Sithach którzy we dwóch zdołali porwać Imperialny Gwiezdny Niszczyciel. Nakazuje mu interweniować w tej sprawie i osobiście ich unicestwić. W międzyczasie Darth Punisher i Darth Phoenix wskakują w nadprześtrzeń i zmierzają do systemu Korriban.

    Za kulisami

    Każdy projekt, zanim zostanie wykonany musi zacząć się od pomysłu, który siedział w naszych łbach od bardzo dawna :) Pierwsza "wizja" i ogolny obraz filmu byly zupelnie inne niz to, co możecie oglądać w chwili obecnej. Wszystko miało wyglądać inaczej począwszy od ilości czarnych charakterów, aż po przejście głównych postaci na jakże dobrze znaną nam Ciemną Ścieżkę. Robienie filmu w grze to nie to samo co w prawdziwym życiu - my nie mamy możliwości, a raczej umiejętności dorobienia sztucznych efektów - wszystko co widzicie w filmie jest poskładane prosto z gry z dodaną muzyką. Kolejnym ważnym elementem, którego niemożna pominąć byli aktorzy. Jedni byli lepsi, drudzy gorsi - jak w życiu. Staraliśmy się zwoływać ludzi mających jakie-takie doświadczenie w grze. Wtedy istniało mniejsze prawdopodobieństwo, że taka osoba coś zepsuje. Film robiliśmy w programie fraps (pełna wersja, dzięki czemu nie mieliśmy trzydziestosekundowych ograniczeń) oraz używaliśmy modów, aby animacje walk na miecze świetlne wyglądały dużo lepiej niż wyglądałyby bez modów. Stworzenie każdego filmu było niezwykle trudne i czasochłonne, ale warto było :-)

    Seeds of Lies
    Podczas kręcenia pierwszego epizodu bardzo duży problem stanowiły dla nas sceny grupowe. Niektórzy ludzie nie wiedzieli, że muszą powłanczać macra na czas lub robili to w zlym momencie, nie potrafili siedzieć cicho, denerwowali się i niecierpliwili - kręcenie tych scen zajmowało nam bardzo dużo czasu, gdyż ludzie poprzez niecierpliwienie sie nieraz zepsuli scenę, którą trzeba było kręcic od nowa. Dlatego ze sceną w Radzie Jedi męczyliśmy się około trzech godzin i to dla samego nakręcenia (pomijając montaż i dodanie efektów dzwiękowych). Mieliśmy sytuację, gdzie przez przypadek skasowałem bardzo ważną scenę z Radą Jedi, bardzo trudną do nakręcenia. Pierwotnie rozmowa Scoobacci z dwoma hologramami miała być zebraniem Rady Jedi. Okazało się, że ta zmiania i tak wyszła na lepsze, gdyż scen z Radą mieliśmy aż nadto. Kolejną ceną trudną do nakręcenia była także walka z Sithem. Ciągle ktoś rujnował nasze sceny biegając w tamtym miejscu i robiąc questy. Były tez wypadki gdy niektórzy atakowali bardzo szybko, więc aktor ginął po kilku sekundach w walce z 10 Jedi. Mieliśmy kilka takich przypadków, ale ostatecznie wszystko wyszło tak jak wyjśc powinno. Jedna z ostatnich scen w filmie "Does Master Theodor know the truth?" ma byc dialogiem dajacym widzowi znać, że fabuła jest bardziej rozbudowana niż dotychczas wszystko na to wskazywalo. Epizod I miał być i jest zaledwie wprowadzeniem tego co możemy widzieć w Epizodach II i III.

    The Act of Remorse
    Nakręcenie drugiego epizodu będącego najlepszym pod wzglębem fabuły zajeło nam zdecydowanie najwięcej czasu. Po części dlatego, że dopadła mnie wtedy okropna choroba i musialem lezec w lozku, a po czesci dlatego, że było w nim zdecydowanie najwięcek kręcenia, skomplikowanych scen (np. walka w kosmosie). W drugiej części występuje kilka tzw. "smaczków" jak statki wyskakujące z nadprzestrzeni i lecące w kierunku planety lub seria ujęc ukazujących różnorakie stwory i kantynie Mos Eisley. Scena z barmanem, którą kręciliśmy była wbrew pozorom jedną z trudniejszych do zrobienia, ponieważ niemiałem nikogo do pomocy. Użyłem mojej własnej drugiej postaci na serverze przelogowywując się z jednej do drugiej. W momentach kiedy widać i moją postać i trandoshana stojącego za ladą, to są chwile, kiedy przez kilka sekund po przelogowaniu postać stoi w miejscu nieruchomo (takie coś istnieje żeby np. gracze nie mogli uciec z gry kiedy wiedzą, że zginą poprzez nagłe rozłączenie sie). Podczas walki z Bobą Fettem użyliśmy wiele różnych technik, sprawiając, że walka jest bardzo ciekawa. Sceny, kiedy Boba rzuca granatem, włancza Jetpack, kopniakiem przewraca Theodora lub strzela miotaczem ognia z balkonu wymagały dużo pracy i wysiłku, aby je nakręcić. Podobnie było w przypadku bitwy kosmicznej oraz walki z Darthem Gilandem. Elementem, który wyróżnia epizod II od epizodów I i III są informacje, które ujawnia Giland zaraz przed i po walce z dwoma Jedi oraz decyzja głównych postaci na samym końcu. Fabuła jest rozwinięta i czeka na jej pelne rozwinięcie w epizodzie III :-)

    The Path of Evil
    Najbardziej mroczna i brutalna część spośród całej trylogii. Rozpoczyna się podróżą Theodora (a raczej juz Dartha Phoenixa) do enklawy Dark Jedi w celu uśmiercenia Gilanda, czego dokonuje. Doszły do mnie informacje, że Giland zginął za szybko i że jego śmierc była za prosta jak na tak ważny czarny charakter. Podkreślam więc, że tak to właśnie ma wyglądać - Theodor bez najmniejszego problemu pokonuje kogoś, kto miesiąc wczesniej pokonał naraz jego samego oraz jego ucznia. Nie miało być to nic w rodzaju "epic fight". Sceną, która w tym epizodzie sprawiła zdecydowanie najwięcej problemów była scena w enklawie gdzie Darth Punisher (postać którą gram ja) zabijał wszystkich Jedi. Trudno było walczyć naraz przeciwko tylu graczom. Największym problemem okazała się jednak gasnąca w subskrybcja w Galaxies. I ja i Theodor postanowiliśmy (już duzo wcześniej) wyrobic sie z filmami zanim ona wygaśnie, gdyż bez niej niemożna wejść do gry. Cudem udało się nam skończyć ten film. Subskrybcja Theodora skończyła się dwa dni przed moją, a wtedy brakowało nam jeszcze wiele scen (wszystkie śmierci Jedi poza enklawą, w tym też scena z hologramem Scoobacci). Co prawda wiedziałem którego dnia to nastąpi, ale przeżyłem prawdziwy szok, gdy dowiedziałem się, że subskrybcja theodora wygasła rano, a nie wieczorem (mieliśmy ostatecznie skończyć kręcenie). Nasz czas był bardzo ograniczony, a my sami nie mieliśmy pojęcia co teraz zrobić. Sytuacje uratował Giland, którego postać w filmie już nie żyła. Udało mu się zmienić wizerunek, tak, że do złudzenia (z koloru skóry, oczu, brody itp.) przypominał Theodora. Nakręciliśmy brakujące sceny zanim skoczyła mi się subskrybcja w grze. Pozostał tylko montaż i film gotowy :-) Kręceniu filmu towarzyszył podobny dramatyzm, co samej fabule, ale uważamy, że czas poświęcony na tworzenie wszystkich trzech epizodów był tego wart.

    To tyle od Gilada, a ze swej strony dodam, że fanflimy można ściągnąć stąd.
    KOMENTARZE (14)
    Loading..